Dodaj do ulubionych

Do poczytania - kilka shortów

IP: *.bielsk-podlaski.sdi.tpnet.pl 24.06.02, 12:12
PRZESTĘPCA
- Co podać chłopczyku? - Sprzedawca uśmiechnął się do ledwo wyrastającego nad
ladę brzdąca
- Poplosę gume do zucia - odpowiedział malec.
Sprzedawca odwrócił się żeby podać leżący na półce towar. Nie mógł więc
widzieć jak chłopiec szybkim ruchem schował do kieszeni jednego z leżących na
ladzie batoników. Nie ukryło się to przed przenikliwym wzrokiem wchodzącego do
Sklepu Policjanta.
- Stój - wrzasnął Policjant
Sprzedawca przestraszony, błyskawicznie odwrócił się. W drzwiach stał Policjant
mierząc do niego z Broni. Sprzedawca zamarł w bezruchu, modląc się o
wybawienie. Przez gardło jakimś cudem przeszło mu kilka słów:
- To jakaś pomyłka. Jestem uczciwym Sprzedawcą...
- W imieniu prawa... - dalszą część oficjalnej formułki zagłuszył wystrzał z
Broni.
Sprzedawca otworzył oczy, zdumiony, że jeszcze żyje. Policjant nadal stał w
drzwiach w lekkim rozkroku, z wyciągniętą przed siebie dymiącą Bronią.
Sprzedawca tknięty nagłym przeczuciem przechylił się przez ladę i spojrzał w
dół.
W kałuży krwi leżał martwy Przestępca.
--------------------------------------------------------------------------------
------------

PREZENT
Jest noc. Na szczęście ciepła i bezchmurna, więc spędzam ją na balkonie
obserwując gwiazdy. Spoglądanie na niebo zawsze nastrajało mnie nostalgicznie.
Czasem aż za bardzo.
Właśnie teraz leżę na materacu i myślę, że moje życie jest do kitu. A wszystko
przez to, że nie mam dziewczyny. Poza tym jest nawet nieźle.
A jutro są moje 18 urodziny. Będę dorosły. Dorosły facet bez kobiety.
Może wcale nie będzie tak źle. Z tego co wiem moi starzy szukują coś naprawdę
wielkiego. Ostatnio w ręce wpadł mi rachunek na bajońską sumę dla firmy G-Nom.
Nie mam pojęcia co to za instytucja, ale czuję, że to jest związane z moimi
urodzinami. No bo na co rodzice mogą wydać ogromną kupę forsy przed zbliżającą
się osiemnastką. Na prezent dla syna. Tylko data jakaś dziwna - sprzed 18 lat.
Coś im się pochrzaniło. Starzy powinni bardziej uważać, jeszcze ludzie z tej
firmy uznaja transakcję za nieważną i na przykład nie zechcą wymienić wadliwego
sprzętu...
Samochód?! Nie, to zbyt pospolite. Lepiej nie będę się zadręczał. Jutro się
okaże. Czuję, że to będzie coś super.
Co i tak nie zmienia faktu, że jestem nieszczęśliwy.
* * *
Od rana trwają przygotowania do imprezy. Ojciec jest na zakupach, matka
przygotowuje coś w kuchni, ja zarządzam całością. Najlepsze jest to, że rodzice
obiecali cały dom tylko dla mnie. Wymyślili sobie, że pojadą gdzieś na
wycieczkę. Wrócą dopiero jutro w południe. Chata na cała noc moja. Boję się
tylko jutrzejszego sprzątania, co znajac moich kumpli będzie konieczne.
Ojciec wrócił z miasta. Przygotowania dobiegły końca. Za godzinę zejdą się
pierwsi goście. Większość kumpli przyjdzie ze swoimi dziewczynami...
Wskazując na zegarek daję starym do zrozumienie, że powinni już się zmywać. Oni
odwlekają wyjazd, jakby na coś czekali. W tym momencie przypominam sobie, że
nie dali mi jeszcze żadnego prezentu. Złożyli życzenia, ale bez prezentu.
Dzwonek do drzwi. Pewnie pierwsi goście, więc obowiązek powitania ich spada na
mnie. Ale to nie goście. Przynajmniej nie ci których bym zapraszał.
W drzwiach stoi ONA. Piękna, wysoka brunetka. Ta o której tyle razy śniłem.
Idealnie smukła sylwetka, długie czarne włosy. Wygląda jak bogini, choć ubrana
jest w pospolite dżinsy i koszulkę. Właśnie tak ubrane dziewczyny zawsze
podobały mi się najbardziej. Po prostu mój ideał...
Rodzice weszli do przedpokoju i stanęli za mną.
- Wszystkiego najlepszego synku!
--------------------------------------------------------------------------------
------------

PRZERWA NA REKLAMĘ
"Kieeeeedy byłem....
Kieeeeedy byłem małym chłopcem, hej!
Zawsze chciałem...
Bardzo chciałem zdrowe nogi mieć!
No i odkąd mam implanty,
Wszystko gładko idzie mi, że hej!"
"Najnowszy hit Adidasa. Naturalnie wyglądające protezy model 'Korzeniowski 001'
z wbudowanymi systemami FCC, AGD, FCV, BBU i ABC. Na życzenie klienta możemy
pokryć protezę sztucznie wytworzoną skórą opartą na próbce pobranej od klienta.
Do kupienia w każdym firmowym sklepie Adidasa na terenie całego kraju."
"Adidas. Where do you want to go today?"
--------------------------------------------------------------------------------
------------

BÓG
Ten nowy od razu wydał mi się jakiś dziwny. Młody i niedoświadczony. Takie
sprawiał wrażenie. Od razu jak go zobaczyłem zatęskniłem za ojcem Piotrem.
Ojciec Piotr... Odwiedzał nas bardzo często. Zawsze miał dla nas czas. Dla
wszystkich. Nawet dla Adolfa i Fidela. Chociaż zawsze wydawało mi się, że mnie
lubił najbardziej. Zwłaszcza wtedy, gdy byłem Waszyngtonem. Od kiedy jestem
Bonapartem, jego stosunek do mnie stał się jakby odrobinę chłodniejszy.
Najbardziej podobało mi się w nim to, że lubił nas takimi jakimi byliśmy.
Akceptował nas, nie próbował zmieniać. Do mnie zawsze mówił Jerzy albo
Napoleon, a nie jak niektórzy strażnicy: panie Kowalski, albo co gorsza:
Włodzimierz. Skąd oni wytrzasnęli to dziwne nazwisko?
Ale ojciec Piotr chorował. Chorował coraz mocniej, chociaż nigdy nie odpuszczał
i odwiedzał nas regularnie. Słyszałem strażników jak śmiali się, że przebywając
z nami w końcu sam tu skończy jako pacjent. Tak się na szczęście nie stało -
wcześniej przegrał walkę z chorobą ciała.
Przez miesiąc nikt nas nie odwiedzał. Dopiero dzisiaj ten młody ksiądz.
Wszedł, zamknął za sobą drzwi i dopiero później spojrzał w moją stronę. Gdy
tylko mnie zobaczył, padł na kolana, zakrywając twarz.
- Panie! - krzyknął
- Coś ci się stało? - zapytałem usłużnie
- Boże wybacz mnie grzesznemu. Nie jestem godzien widzieć Twojego oblicza.
I wtedy zrozumiałem. Przypomniała mi się podobna, choć o wiele mniej drastyczna
reakcja ojca Piotra na mój widok (później zachowywał się już normalnie i udał,
że nic się nie stało).
Ci duchowni brali mnie za swojego boga! Śmieszne! A, może i nie...
To wcale nie taki głupi pomysł. Znudził mi się już Napoleon. Teraz zostanę
Bogiem.
No! Od czego by tu zacząć? (A ten głupek dalej leży plackiem na podłodze!)
Wiem! Najpierw stworzę od nowa świat. Ale trochę inaczej, zmienię szczególik
tu, szczególik tam. Już mam nawet pomysł, chociaż może mi nie wyjść. Nowy świat
będzie pewno gorszy od obecnego, bo mam zamiar stworzyć go w zaledwie 6 dni...
--------------------------------------------------------------------------------
------------

OPOWIEŚĆ
- No więc pewnego dnia...
- Dziaduniu, czemu wszystkie Twoje bajki zaczynają się tak samo? - spytał
pierwszy malec
- Wszystkie bajki tak się zaczynają, wnusiu. No, prawie wszystkie. Możliwa jest
też wersja "dawno, dawno temu". Więc jak już mówiłem...
- Co mówiłeś dziadziu? - drugi wnuczek był zawsze bardzo dociekliwy
- Jak już mówiłem - dziadek zachował kamienny spokój - pewnego dnia, a był to
dla mnie dzień szczególny...
- A dlaczego? - wszedł mu w słowo trzeci z potomków.
- Dlatego, wnusiu, że były to moje 18 urodziny i ...
- I co wtedy robiłeś? - zagadnął pierwszy
- To na co ty jesteś jeszcze za młody - "smarku", dodał w myślach dziadek
- Dziadku, zacznij w końcu opowiadać - niecierpliwił się drugi
- Staram się, staram się - "tylko spokojnie", powtarzał sobie dziadek. - To był
ten dzień...
- Dziadziu, robi się ciemno. Możesz zapalić światło? - spytał trzeci wnuk
- Oczywiście, kochaniutki - "Zabiję!!!"
Dziadek ociężale podpełzł w głąb jaskini. Tam splunął przez zęby na
przygotowane palenisko. Żółty ogień błyskawicznie wystrzelił pod sam strop,
dając aż nadto światła. Po długim namyśle dziadek zmusił się, żeby wrócić do
czekających na niego wnuczków i dokończyć opowiadaną historię.
- Tak więc, tego właśnie dnia, w moje 18 urodziny, nastąpił Wybuch...
Jeden z malców podniósł w górę kończynę i lekko otworzył wąskie, pionowe usta,
jakby miał zamiar coś powiedzieć.
- Zamknij mordę gówniarzu, bo jak p... w twoje oba zakute łby!!! - wrzasnął
dzia
Obserwuj wątek
    • Gość: Nahar cd: Do poczytania - kilka shortów IP: *.bielsk-podlaski.sdi.tpnet.pl 24.06.02, 12:32
      - Zamknij mordę gówniarzu, bo jak p... w twoje oba zakute łby!!! – wrzasnął
      dziadek. – No! Już lepiej. Na czym to ja stanąłem?
    • Gość: Nahar Re: Do poczytania - kilka shortów IP: *.bielsk-podlaski.sdi.tpnet.pl 25.06.02, 13:03
      pliz, napiszcie cokolwiek, niecierpliwie czekam na (nie)konstruktywna krytyke
    • kuba# Re: Do poczytania - kilka shortów 27.06.02, 09:02
      Short stories nigdy mi się nie podobały (a już na pewno nie te drukowane w F i
      NF). Sorry, ale Twoje też mi jakoś nie leżą, i nie bardzo wiem jak to uzasadnić -
      chyba po prostu niechęć do tej formy (właściwie brak jakiejkolwiek akcji, tylko
      zabawa słowem). "Bóg" i "Przestępca" dość pretensjonalne i oklepane, "Prezent"
      wygląda na owoc frustracji seksualnych (żartuję), "Przerwa na reklamę" żałosna i
      wychodzi na to, że najbardziej podobała mi się "Opowieść" - krótkie, zwięzłe, ale
      mimo to znalazło się miejsce na jakiś pomysł i dość zaskakującą puentę, no i
      początkowy dialog jest nawet śmieszny (i chyba taki miał być w założeniu).
    • aard Re: Do poczytania - kilka shortów 28.06.02, 13:36
      A mnie się podobało :-)
      A konkretnie: Bóg, owszem czerpie z czegoś (oprócz oczywistych nawiązań
      biblijnych i innych oczywistych jeszcze z czegoś, ale nie wiem z czego), ale
      mimo to jest ciekawie spointowany i ma "to coś".
      Rekalama... baaaaaaaaardzo fajna. Opowieść wnosi, moim zdaniem trochę mało, ale
      fajnei się czyta. Tylko Prezent (mocna "zapożyczone" i Przestępca - nijakie)
      nie zrobiły na mnie specjalnego wrażenia.

      Ogólnie zachęcam do kontynuacji, chętnie przeczytam, co tam jeszze ciekawego
      masz.
      pozdrowienia,
      aA
      Rd
      • Gość: Nahar Re: Do poczytania - kilka shortów IP: *.bielsk-podlaski.sdi.tpnet.pl 28.06.02, 14:38
        kuba#:
        >Short stories nigdy mi się nie podobały (a już na pewno nie te drukowane w F i
        >NF). Sorry, ale Twoje też mi jakoś nie leżą, i nie bardzo wiem jak to uzasadnić -
        >chyba po prostu niechęć do tej formy (właściwie brak jakiejkolwiek akcji, tylko
        >zabawa słowem).
        to chyba temat na dluzsza polemike :-)

        >"Bóg" i "Przestępca" dość pretensjonalne i oklepane,
        ale dlaczego?

        >"Prezent" wygląda na owoc frustracji seksualnych (żartuję),
        zapewniam, ze z tym nie mam problemow :-)

        >"Przerwa na reklamę" żałosna
        de gustibus non est disputandum, czy jakos tak

        > wychodzi na to, że najbardziej podobała mi się "Opowieść" - krótkie, zwięzłe,
        > ale mimo to znalazło się miejsce na jakiś pomysł i dość zaskakującą puentę, no
        > i początkowy dialog jest nawet śmieszny (i chyba taki miał być w założeniu).
        czuje sie mile polechtany

        wielkie dzieki za konstruktywna krytyke! (widze, ze przeczytales tez moje
        pozostale utwory - gratuluje samozaparcia :-)))


        aard:
        > A mnie się podobało :-)
        wielkie dzieki!!!!

        > A konkretnie: Bóg, owszem czerpie z czegoś (oprócz oczywistych nawiązań
        > biblijnych i innych oczywistych jeszcze z czegoś, ale nie wiem z czego), ale
        > mimo to jest ciekawie spointowany i ma "to coś". Rekalama... baaaaaaaaardzo
        > fajna. Opowieść wnosi, moim zdaniem trochę mało, ale fajnei się czyta.
        jeszcze raz thx :-)

        > Tylko Prezent (mocna "zapożyczone"
        skad? bo na pewno nie z freuda :-)

        >i Przestępca - nijakie) nie zrobiły na mnie specjalnego wrażenia.
        trudno, nobody's perfect

        > Ogólnie zachęcam do kontynuacji, chętnie przeczytam, co tam jeszze ciekawego
        > masz.
        ogromne dzieki, jezeli naprawde chcesz poczytac, to na tym forum znajdziesz
        jeszcze trzy moje wypociny, tym razem troche dluzsze

        > pozdrowienia,
        > aA
        > Rd
        pozdrawiam rowniez
        Nahar
        • Gość: digan Re: Do poczytania - kilka shortów IP: *.pl / *.babylon.tarman.pl 01.07.02, 11:58
          1. Przestępca

          Nic specjalnego. Gdyby gdzieś było powiedziane że w przyszłości, mózna by
          wywnioskować, że świat schodzi na psy (to i tak oklepane). A tak to po prsotu
          nic...

          2.Prezent

          Hie, hie... Też bym taki chciał :)))) a na poważnie: też chyba już to gdzieś
          czytałem....

          3. Przerwa na reklame

          Baaardzo fajne... widze tendencje wzrostową:) Choć ja ttraktuje ją jak pastiż
          innych reklam.

          4. Bóg
          Sam nie wiem... Strasznie zawiłe, do ostatniego zdania nie wiedziałem czego sie
          spodziewać.

          5. No, ostatnie i zarazem najlepsze. Choć dośc wcześnie można się czegoś
          spodziewać. (mogłeś zostawić sam dialog, bardzo mało opisów)

          Ogólnie, na 4+. Ocene psuje pierwszy short. Lepiej już nie pisz takich.
          • Gość: Nahar Re: Do poczytania - kilka shortów IP: *.bielsk-podlaski.sdi.tpnet.pl 01.07.02, 16:46
            > 2.Prezent
            > Hie, hie... Też bym taki chciał :)))) a na poważnie: też chyba już to gdzieś
            > czytałem....
            co do prezentu, to juz druga osoba mi to mowi, gdzie wyscie to czytali?

            > 4. Bóg
            > Sam nie wiem... Strasznie zawiłe, do ostatniego zdania nie wiedziałem czego sie
            > spodziewać.
            powiadaja ze wlasnie o to chodzi w opowiadaniach fantastycznych - zeby pointa
            byla zaskakujaca :-)))

            > Ogólnie, na 4+. Ocene psuje pierwszy short. Lepiej już nie pisz takich.
            bawimy sie w skale szkolna? ok, w takim razie jestem z siebie bardzo dumny :-) za
            twoje opowiadanie postawilbym niestety nie wiecej niz 4-, a wszystko przez to
            ostatnie (no i zakonczenie drugiego niebardzawo)

            i jeszcze prosba: jakbys mial ochote to przeczytaj kolejne moje opowiadanka (tym
            razem nie miniaturki, ale tez nie dlugie) tez troche nizej na tej stronie (ten
            post byl wsrod nich).
            dzieki za ten komentarz i z gory za nastepne :-)
    • Gość: p100 Re: Do poczytania - kilka shortów IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 03.07.02, 13:02
      Czy to Twoje pierwsze probki? Chetnie poczytalbym cos jeszcze. Mysle, ze
      powinienes sobie odpowiedziec na podstawowe pytanie: PO CO? Chcesz byc
      smieszny? Chcesz cos powiedziec (ale co?). Gmatwasz ponad miare z nadzieja, ze
      ktos sie czegos w tym doszuka? Niektore szorty sa banalne (tez z gliniarzem
      strzelajacym do chlopca), z niektorych dalo by sie cos zrobic. Np. z tekstu o
      dziadku trzeba by koniecznie wywalic pionowe usta, bo uprzedza (i psuje) pointe.
      A tak w ogole to sie nie martw, przeciez nie musisz pisac opowiadan, mozesz
      pisac o nich ;) Krytycy to ci, ktorzy mowia innym, jak by napisali cos, gdyby
      umieli sami.
      Nie ustawaj w wysilkach.
      Piotr
      p100@poczta.gazeta.pl
      • Gość: Nahar Re: Do poczytania - kilka shortów IP: *.bielsk-podlaski.sdi.tpnet.pl 03.07.02, 19:47
        > Czy to Twoje pierwsze probki? Chetnie poczytalbym cos jeszcze.
        dwa dluzsze opowiadania i jeden fan-fic troche nizej na tej stronie forum

        > Mysle, ze powinienes sobie odpowiedziec na podstawowe pytanie: PO CO?
        przede wszystkim zeby zaspokoic swoje grafomanskie sklonnosci, a takze dla
        przyjemnosci i satysfakcji ze byc moze ktos kto przeczyta wypowie sie pozytywnie

        > Chcesz byc smieszny?
        zalezy gdzie

        > Chcesz cos powiedziec (ale co?).
        nie, powody dla ktorych pisze podalem wyzej - nie chce zbawiac swiata

        > Gmatwasz ponad miare z nadzieja, ze ktos sie czegos w tym doszuka?
        w ktorym miejscu?

        > Niektore szorty sa banalne (tez z gliniarzem strzelajacym do chlopca)
        sam powoli do tego dochodze :-(

        > , z niektorych dalo by sie cos zrobic. Np. z tekstu o dziadku trzeba by
        > koniecznie wywalic pionowe usta, bo uprzedza (i psuje) pointe.
        to wlasciwie nalezy do puenty, poza tym nie bylem pewien czy plucie na palenisko
        i dwie glowy to wystarczy, chociaz mozna sie zastanawiac nad twoja propozycja,
        dzieki

        > A tak w ogole to sie nie martw, przeciez nie musisz pisac opowiadan, mozesz
        > pisac o nich ;) Krytycy to ci, ktorzy mowia innym, jak by napisali cos, gdyby
        > umieli sami.
        mam dziwne przezucie ze mowisz o sobie :-) (bez obrazy)

        > Nie ustawaj w wysilkach.
        dziekuje za zakonczenie pozytywnym akcentem :-)

        > Piotr
        > p100@poczta.gazeta.pl
    • katheryne Re: Do poczytania - kilka shortów 04.07.02, 01:19
      glowna uwaga. short ma miec zaskakujaca koncowke, a tu raczej zadnych zaskow
      nie ma. policjant widzi kradziez, solenizant widzi kwit z firmy genetycznej. po
      co te wstawki, palisz gosciu pointy. popelniasz tez kupe bledow merytorycznych.
      typu: schowal do kieszeni_jednego_z batonikow... albo wlodzimierz jako
      nazwisko. a teraz najwazniejsze. opowiesc jest zrzynka ze starego kawalu, jaki
      opowiadano po eksplozji w czernobylu, gdzie dziadek pyta wnuczka o wyniki w
      nauce a potem glaszcze go po dwoch glowach:-) sorry ale to ma juz kilkanascie
      lat i chodzilo na wszelkie sposoby.
      trenuj dalej, moze cos wyjdzie
      • Gość: Nahar Re: Do poczytania - kilka shortów IP: *.bielsk-podlaski.sdi.tpnet.pl 04.07.02, 09:23
        katheryne napisał(a):
        > glowna uwaga. short ma miec zaskakujaca koncowke, a tu raczej zadnych zaskow
        > nie ma. policjant widzi kradziez, solenizant widzi kwit z firmy genetycznej. po
        > co te wstawki, palisz gosciu pointy.
        bohaterowie opowiadan (solenizant), byc moze inni czytelnicy takze, nie sa tak
        przenikliwi jak ty :-)) ale chyb masz racje, cos jest na rzeczy, bo nie ty
        pierwsza zwracasz mi na to uwage

        > popelniasz tez kupe bledow merytorycznych. typu: schowal do kieszeni_jednego_z
        > batonikow...
        mea culpa

        > albo wlodzimierz jako nazwisko.
        wlodzimierz kowalski, "dziwne nazwisko" = kowalski

        > a teraz najwazniejsze. opowiesc jest zrzynka ze starego kawalu, jaki
        > opowiadano po eksplozji w czernobylu, gdzie dziadek pyta wnuczka o wyniki w
        > nauce a potem glaszcze go po dwoch glowach:-) sorry ale to ma juz kilkanascie
        > lat i chodzilo na wszelkie sposoby.
        o przepszam, czyzby cala fantastyka post-apokaliptyczna byla zrzyna z tego
        kawalu? czy ten dowcip ma wylacznosc na dwyglowych wnukow? poza tym wymienionych
        jest tam jeszcze kilka atrybutow mutacji, wlasciwie to zastanawialem sie nad ta
        dwuglowoscia czy dodac, ale wyszlo mi ze to jest najbardziej oczywiste i
        reprezentatywne :-)

        "Idzie dziadek z wnuczkiem przez bezkresny step. Mijają wielki spłaszczony kurhan.
        - Co to za góra dziadku?
        - Tu było kiedyś wielkie miasto Kijów - rzekł dziadek i pogładził wnusia po
        główce.
        Poszli dalej. Napotkali drugi kurhan.
        - A co to za góra, dziadku?
        - Tu było kiedyś miasto Czarnobyl - odparł dziadek i pogłaskał wnusia po drugiej
        główce."


        > trenuj dalej, moze cos wyjdzie
        merci za przeczytanie i skomentowanie oraz za zachete do dalszej tworczosci :-)
    • katheryne Re: Do poczytania - kilka shortów 04.07.02, 14:01
      postapocalyptic byl przed tym kawalem, wiec raczej mamy do czynienia z odwrotna
      sytuacja:-) twoj short procz sztafarzu nie dodaje niczego do tej historii.
      kolejno dziadek i wnuczek, rozmowa, zaskoczenie - mutacja po promieniowaniu.
      zbudowales swoja opowiesc na istniejacym juz szkielecie, ktory zreszta
      zacytowales w swoim poscie w jednej z krazacych podowczas form. ta historia
      zostala juz kiedys opowiedziana, kazdy kto zna tamten tekst wie od pierwszego
      zdania jak skonczy sie opowiesc, bo krok po kroku zmierzasz do pointy, jaka
      mial tamten wlasnie kawal.
      sztuka pisania shortow nie jest latwa, trzeba czytelnika zaskoczyc
      nieprzewidywalna pointa, a tego niestety nie znalazlam w tych kilku tekstach.
      podpowiadales mi zakonczenia z duzym wyprzedzeniem.
      polecam kilka prac soullessa (bodajze Andrzek kozakowski sie nazywa), wisi w
      wielu miejscach na sieci, wprawdzie nie wszystko co napisal jest dobre, ale w
      jego tekstach znajdziesz esencje shortu.
      a w tekscie o bogu zlozyles niefortunnie zdanie, stad odnosi sie wrazenie, ze
      dziwne nazwisko to... wlodzimierz:-)
    • kuba# Re: Do poczytania - kilka shortów 30.07.02, 21:06
      W górę :-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka