sorjana 13.09.02, 23:37 Dwa przystojniaki ale chyba wolę jatagany....momo że ten jego sztylet...tak czy siak Drizzt umiera jako postać dla której tworzy sie trylogie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kefalos Re: Drizzt vs Artemis Entreri 14.09.02, 19:51 amud.betterbox.net/images/Drizzt.jpg to ma byc przystojniak? Odpowiedz Link Zgłoś
graalia Re: Drizzt vs Artemis Entreri 14.09.02, 22:05 WYBRAŁEŚ AKURAT MÓJ ULUBIONY RYSUNEK JEST ŚWIETNY A aRTEMISA MOGE SOBIE WYOBRAZAC W sumie artemis pozwolił Salvatore' mu pociągną ć dalej Drizzta bo on sie skończył już w drugiej/pierwszej trylogii.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nazgul Re: Drizzt vs Artemis Entreri IP: *.herby.kielce.pl 15.09.02, 08:34 Poza trylogią Drizzt robi się słodki jak cukier - taki cukierkowy że aż mdli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alustriel Re: Drizzt vs Artemis Entreri IP: 80.48.9.* 16.09.02, 12:02 drizzt umarł gdzie ta ambiwalencja? salvatore tez sie konczy ..co nowosc to syf..swoja droga poza wysoka droga daje rade momenami ale to z innej beczki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kilghtomdothis Re: Drizzt vs Artemis Entreri IP: 80.48.9.* 17.09.02, 14:14 dreest jest chłodny, tzn był póżniej robił sie bardziej brazyliana i wenezuela, az doszedł do argentyny, czyli najwyzsza półka:) Odpowiedz Link Zgłoś