Dodaj do ulubionych

co sie stalo z Science-Fiction??? n/t

11.03.03, 09:50
Obserwuj wątek
    • Gość: Dilvish Re: co sie stalo z Science-Fiction??? n/t IP: 217.153.33.* 11.03.03, 14:55
      SF odpłynęło z elfami za morze...

      lub opcjonalnie:

      Harry Potter zamknął SF w Komnacie Tajemnic...
      • ignatz Re: co sie stalo z Science-Fiction??? n/t 11.03.03, 17:38
        Tego się właśnie obawiam, choć o wiele bardziej obawiam
        się bardziej przyziemnych rozwiązan :-( Jak dotąd SF
        ukazywało się regularnie i nic nie zapowiadało takiego
        opóźnienia.
        • swansea Re: co sie stalo z Science-Fiction??? n/t 12.03.03, 13:15
          ignatz napisał:

          > Tego się właśnie obawiam, choć o wiele bardziej
          obawiam
          > się bardziej przyziemnych rozwiązan :-( Jak dotąd SF
          > ukazywało się regularnie i nic nie zapowiadało
          takiego
          > opóźnienia.

          czyli mam rozumiec, ze gazeta zbankrutowala? ech..
          wielka szkoda, bardzo ich lubilem. nawet strony
          internetowej juz nie aktualizuja. a opowiadali, ze sie
          tak wspaniale rozwijaja itp itd..

          • ignatz Re: co sie stalo z Science-Fiction??? n/t 12.03.03, 15:32
            Spiesze donieśc, że nasze obawy były bezpodstawne -
            jestem już w posiadaniu numeru marcowego, choc jeszcze go
            nawet nie przejrzałem.
            • alluette Re: co sie stalo z Science-Fiction??? n/t 12.03.03, 18:08
              szczęściarz!
            • vanin Re: co sie stalo z Science-Fiction??? n/t 12.03.03, 18:26
              No to jest nas dwóch :) Właśnie wróciłem do domu z marcowym SF.
    • Gość: SF Re: co sie stalo z Science-Fiction??? n/t IP: *.visp.energis.pl 18.03.03, 01:15
      Wybaczcie spoznienie, ale nalozylo sie pare rzeczy. krotszy od innych miesiac,
      praca nad ksiazkami, odlaczenie siedziby firmy od netu (tepsa dsl-a zaklada w
      tempie zolwiowym, ale to juz dzien, dwa i wroci my na nasza strone:-), i
      spoznienia ze strony reklamodawcow (te chyba najwazniejsze w calej sprawie).
      lekka zadyszka, to jednak nie plajta, nowy numer, kwietniowy powinien lekko
      przyspieszyc nadrabianie zaleglosci.
      gdyby co, polecam kontakt z nami bezposredni, przez maile redakcyjne.
      pozdrawiam
      Robert Szmidt
      • ignatz Re: co sie stalo z Science-Fiction??? n/t 18.03.03, 10:40
        O rety, sam Redaktor Naczelny zstąpił z wyżyn redakcji i
        przmówił do nas, maluczkich! :-D

        A tak serio: kurde, martwiłem sie już o Wasze pismo, bo o
        ile poziom bywa mocno zróżnicowany (ale tak chyba powinno
        być), o tyle jesteście po prostu miłą odmianą - fuura
        tekstu, duużo literek, których mimo najszczerszych chęci
        nie daję rady przerobić w jeden dzień. Dzięki!
        • Gość: SF Re: co sie stalo z Science-Fiction??? n/t IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.03.03, 11:24
          ignatz napisał:

          > O rety, sam Redaktor Naczelny zstąpił z wyżyn redakcji i
          > przmówił do nas, maluczkich! :-D

          na wieki wiekow, albo jakos tak. a powazniej, czasem tu zagladam, rzadko bo
          rzadko, ale zagladam.
          >
          > A tak serio: kurde, martwiłem sie już o Wasze pismo, bo o
          > ile poziom bywa mocno zróżnicowany (ale tak chyba powinno
          > być)

          tak ma byc. idea tego pisma jest promocja mlodych, ktorzy rokuja nadzieje.
          czesto taka publikacja to kop w tylek, ktory sprawi, ze za dwa, trzy lata
          otrzymamy calkiem niezly produkt. czasem nie, ale to juz zupelnie inna bajka.
          nie ma przeciez tak duzej ilosci rewelacyjnych tekstow, zeby zapelniac nimi
          taka ilosc stron, to byloby trudne nawet za sadzawka. wazne, zeby nie dawac
          totalnych wpadek.

          , o tyle jesteście po prostu miłą odmianą - fuura
          > tekstu, duużo literek, których mimo najszczerszych chęci
          > nie daję rady przerobić w jeden dzień. Dzięki!

          dokladnie. do pociagu, do autobusu, w kolejke. to naprawde mile, jak widzi sie
          ludzi zaczytanych w podrozy czy w urzedzie:-)a widze coraz czesciej.
          pozdrowienia
          Robert Szmidt
          • Gość: Rebe Re: co sie stalo z Science-Fiction??? n/t IP: 195.116.158.* 31.03.03, 02:36
            Jaki adres ma stronka rzeczonego czaspoisma bo wygląda bardzo interesująco a na
            pierwszy rzut oka w przeglądarce nie mogę znaleźć
            • vanin Re: co sie stalo z Science-Fiction??? n/t 31.03.03, 08:37
              www.science-fiction.pl
    • kuba# Science Fiction nr 24 31.03.03, 20:26
      Spóźnienie rzecz bardzo niemiła (strona internetowa jeszcze się z tego nie
      wygrzebała), dobrze, że zawartość choć częściowo to rekompensuje.
      1. "Trzynasta praca Herkulesa" Jewgienija Drozda to opowiadanie klasyczne w
      swej klasyczności, dziś się już tak chyba nie pisze. Na 2,5 zaledwie strony
      ciekawy pomysł z dobrym wykonaniem (okraszony niepospolitym humorem) i tym co
      wszyscy lubią, czyli zaskakującą puentą. Za taki import należy się [****]
      2. "Trzy życzenia" Andrzeja Drzewińskiego to nieszczególnie odkrywcza wariacja
      na wyeksploatowany temat. Choć pomysł na "wycyckanie" dżina się podoba to
      jednak short potrzebuje czegoś więcej. [**]
      3. "Party Line" Rafała Kosika to mocny, trzymający w napięciu horror bez happy
      endu - to lubimy! [****]
      4. "Krew z krwi" Wiesława Gwiazdowskiego jest znakomicie napisana, ma znakomity
      klimat i w ogóle w tej sferze jest świetnie. Szkoda tylko, że opowiada
      właściwie o niczym, historia (przynajmniej dla mnie) nie ma początku ani końca,
      fabuła IMHO trochę niejasna, brak identyfikacji z bohaterem (może nie tyle
      identyfikacji, ile to, że przy czytaniu miałem go dokumentnie w... i nie
      przejmowałem się jego losem) Za wykonanie [***]
      5. "Smuga Fabiana" Macieja Niklewicza - nic nowego ani w jeżeli chodzi o pomysł
      ani wykonanie. Słabe.
      6. "Polinea" Ryszarda Dziewulskiego to bardzo przyzwoity kryminał z wieloma
      ciekawymi rozwiązaniami, głównie jeżeli chodzi o świat przyszłości (sprawnie
      przedstawiony jakby mimochodem w tle intrygi). Za wizję i polskie realia [****]
      7. "Rozkosze beatyfikacji" Pawła Marczewskiego są dla mnie, niestety, niewiele
      więcej niż niezrozumiałym bełkotem. Nie wciąga, nie trzyma się kupy...[*]
      8. "Krew psa" Piotra Bilskiego jest przyzwoicie napisana jeżeli chodzi o stronę
      warsztatową ale... dla mnie jest po prostu nudna. Wygląda mi to trochę jak opis
      snu, który wydał się bardzo interesujący, niezwykły i ważny dla śniącego
      (autora) ale czemu miałby interesować nas, czytelników? [**]
      9. Znakomity felieton Jacka Dukaja "Nadczłowiek kontratakuje" - gorąco polecam
      każdemu. Obok Kosika i Dziewulskiego najjaśniejszy punkt numeru.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka