Gość: fan?
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
16.03.03, 11:24
Przeczytałem właśnie kolejny numer SF.Poczułem sie na tyle zawiedzione że
zdecydowałem sie przekazać to na forum.Nie chodzi mi tu do końca o jakość
opowiadań(choć tez bym sie czepiał) a raczej o tematykę.
To juz któryś numer z kolei ,gdzie na okładce oglądamy twardą sf(statki
kosmiczne itp),tytuł też zreszta to sugeruje a zawartość to fantasy i horror.
Rozumiem że podchodzi to pod gatunek ale do diaska czemuz tylko to.
Gdzie cyberpunk,gdzie solidna ,twarda sf,skończyła sie? przejadła?
Ja protestuję.Kupuję czasopismo sf i takich w nim opowiadań żądam.
Nie kolejnych popłuczyn po Wiedżminie(vide Krew z krwi),nie horrorowatych
(Party line czy Rozkosze beatryfikacji),nie przydługich kryminałków
(Polinea).Numer ratują ironiczne ale mocno shortowe 13 praca H i smuga
fabiana.Także Krew Psa nie najgorsza choć sam pomysł juz przerabiany w
fantastyce od dawna.
Powtarzam nie chodzi mi tylko o jakość opowiadań ale tematykę.Rozumiem 1,2
opowiadania .Nawet cały numer poswięcony raz do roku zwolennikom magi i
horroru ale to juz jakaś epidemia.Może czasopismo powinno zmienić tytuł?