Gość: monia Re: środa trochę smutna :-( IP: 217.97.138.* 01.10.03, 10:30 Bo mi suka niedomaga cały czas :-( Wczoraj pan doktor powiedział, że dobrze byłoby ją zoperować w miarę szybko i to jeszcze w jakimś miejscu sensownym, z dobrą narkozą, coby piesek w wybudzeniem nie miał kłopotów bo ma już swoje lata..:-( piesek, oczywiście :-) :-( Chyba coś sobie chlapnę do tej porannej kawy bo mi niewesoło :-( i zjem czekoladkę...hormonu szczęścia mi potrzeba.. Odpowiedz Link Zgłoś
jolajola1 środa bardzo smutna 01.10.03, 11:51 bywaja takie dni, a jeszcze gorzej, ciągi dni, gdy wszystko jest źle nawet czytanie fantastyki wtedy nie pomaga Odpowiedz Link Zgłoś
amy_ Re: środa bardzo smutna 01.10.03, 14:39 Nie wiem czy to zabrzmi pocieszająco, ale też ostatnie dni nie były najweselsze. Mówiąc szczerze, nawet wstrząsające, do tego stopnia, że nieźle zatrzęsło mym życiem rodzinnym. Mam nadzieję, że rację ma jedna z moich koleżanek mówiąc (na własnym przykładzie): co nas nie zabije to nas wzmocni. No tylko chodzi o to jednakowoż, żeby "nie zabiło". Moniu rozumiem twoje niepokoje, też mam psa, przechodził różne zabiegi chirurgiczne (na szczęście był wtedy młodzieniaszkiem), narkozy i inne takie. Sprawa stresująca absolutnie. Rzeczywiście jednym z lepszych sposobów jest wypicie czegoś do kawki/herbatki. A tak na marginesie, Vereen udało się mi też podesłać mikroba. Przynajmniej będzie towarzystwo do posiad na wypadek pustek w zamczysku :-) Odpowiedz Link Zgłoś
agrafek Re: środa bardzo smutna 01.10.03, 16:01 Cóż, moja znajoma mówiła: "To co cię nie zabije, przynajmniej solidnie cię poobija". A nastrój na zamku, widzę, ogromnie jesienny. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś