Dodaj do ulubionych

Czy Was mdliło? No, bo mnie ....

05.02.04, 10:34
Grażynkę nie mdliło, Cześkę mdli ( albo odwrotnie)Nie wiem czy jak mnie mdli
gdy oglądam KLAN to dobrze czy źle. Najgorsze jest to, że mnie mdli i
oglądam. Sentymentalnie? Nie wiem. Lubie się naigrywać z Trojanoski i innych.
Obserwuj wątek
    • dafni Re: Czy Was mdliło? No, bo mnie .... 05.02.04, 11:22
      Mnie zaczęło mdlić niemorzebnie i już jakiś czas temu dałam sobie spokój
    • lahliq Re: Czy Was mdliło? No, bo mnie .... 05.02.04, 11:24
      Jak mdli to do lekarza! Absolutnie!
      Jak skończe z Mończykiem to się wezme za scenarzystów Klanu, bo zaczyna mnie
      mierzić, że robią z ludzi takich kretynów... Wczoraj własnie widziałam Klan i
      nie dosyć, że to jeden koszmar, to scena z mdleniem przeszła samą siebie...
      ;)
      • taktaczek Re: Czy Was mdliło? No, bo mnie .... 05.02.04, 11:27
        To chyba dobrze, że temat mdlenia powrócił do Klanu:)ja tam lubię jak się
        ludzie mnożą a potem takie słodki szkraby biegają po ekranie.Słodki gdzieś tak
        około 2lat bo potem coś się dzieje z ich aktorstwem:)
        • lahliq Szkraby 05.02.04, 11:47
          O nie! Mnie będzie dalej mdlić jak wtłoczą takiego szkraba jak ten pierwszy
          Jasio co ciągle miał płaczliwą minę i niezdrowe wypieki! ;)
          To było wyraźne znęcanie się nad dzieckiem...
          • moniq_c Re: Szkraby 05.02.04, 11:50
            on miał chyba jakies permanentne uczulenie/wysypkę/nie wiadomoco
            a nie wypieki ;-)))
            • lahliq Re: Szkraby 05.02.04, 11:54
              Witaj!
              Miał wysypke na kamerę a i pewnie babcia Elżbieta wkurzała go dodatkowo. ;)
              Sanepid za późno dotarł! Żeby małe dziecko w takich warunkach trzymać... ;)
              • moniq_c Re: Szkraby 05.02.04, 12:24
                lahliq napisała:

                > Witaj!
                >
                Ciao!
                ja myślę, że on (ona) tzn mały Jasiu tak beczał ciągle i stanowczo w ramach
                protestu że mu się kazali udzielać w tym serialu ...
          • taktaczek Re: Szkraby 05.02.04, 11:57
            Nie no, fakt, patrzenie na parchatego bachorka nie należy do przyjemności ale
            kiedy to było?Dawno i nie prawda;)Będę się jednak upierać, że patrzenie na
            dzieciątko na ekraniku tv jest bardzo przyjemne...mmm...ta gruba szklana płyta
            ktora nas rozdziela i krzyk który jednym przyciskiem pilota staje się
            niesłyszalny. Gorzej sie tylko dzieje jeśli pod wpływem tv człowieczek
            zapragnie posiadać takiego człowieczka na własność...hm, przestanę oglądać tv
            bo coraz gorzej ze mną:)
            • lahliq Re: Szkraby 05.02.04, 12:00
              Popatrz na cierpienia Czesi to Ci przejdzie. ;) Przeciez widzisz, jakie ona ma
              problemy. ;)

              PS
              Czy mąż Czesi naprawdę ma dziecko z inną? Naprawdę?
              • taktaczek Re: Szkraby 05.02.04, 12:06
                No właśnie, mi też się jakoś nie chce w to wierzyć. Przecież jak on spotkał tę
                NIBY MATKĘ nr 2(zawsze zapominam jak jej na imię) to taki był dla niej miły i
                wogóle, żadnego zmieszania, nic...albo jest takim hm skurkobańcem albo seksu z
                nia nie ten tego...A ja go lubiłam, nie chciałabym takiego męża ale dla Czesi
                to mi pasował...A tu takie nie miłe zaskoczenie...
                PS
                Ba, mnie to zawsze mdli ostatnimi czasy jek korzystam z komunikacji
                miejskiej...można się przyzwyczaić:)
                • lahliq Re: Szkraby 05.02.04, 12:24
                  Wiesia - chyba o nią chodzi? Oj, to widzę, że wiesz tyle co ja. ;) Powinnam
                  zapytać chyba panią od "absolutnie" bo to ona wykryła sprawcę ciąży. ;)

                  Co do autobusów: idzie wiosna, więc zaczyna mdlić a będzie jeeeszcze gorzej. ;)
                  A na poważnie: też załapałam coś takiego, nie tylko w autobusach ale i gdy jadę
                  samochodem (jako pasażer) mdli mnie - chyba na starość złapałam chorobe
                  lokomocyjną. Lekarz mi zalecił jakieś homeopatyczne granulki... Ale zgubiłam
                  receptę. ;(
                  • taktaczek Re: Juz nie pamiętam na co, o życiu:) 05.02.04, 12:37
                    Z ciekawości, ćwierć wieku juz za Toba czy jeszcze nie?:)ja tam niczego nie
                    łykam na to moje niedobrze lokomocyjne, przypuszczam, że to nawet nie tyle te
                    nieszczęsne pojazdy co wogóle nieczystości powietrza w mym mieście tak mnie
                    mdlą ale może wytuptam do pobliskiej apteki i spytam o coś homeopatycznego?bo
                    ten avoio marin to chyba zła, zła rzecz:)
                    • lahliq Re: Juz nie pamiętam na co, o życiu:) 05.02.04, 13:24
                      No ćwierć minęła, kilka dooobrych lat temu, ale do półwiecza jeszcze trochę. ;)
                      Aviomarin - koszmar, można brać raz czy dwa w roku, ale to jest świństwo
                      straszne. Przynajmniej na mnie źle działa. Choc słyszałam o takich co lubili
                      wziąć po kilkadziesiąta na raz bo mieli "fajne haluny". ;)
                      • taktaczek Re: Juz nie pamiętam na co, o życiu:) 05.02.04, 13:59
                        No cóż, ja dopiero dobijam b.b.b. powoli do swojego ćwierćwiecza:)"haluny",oj
                        lahliq i znów czuję się w obowiązku przywołać cie do pozycji uporzadkowanej,nie
                        rozpowszechniajmy takich wiadomości publicznie;]
                        PS
                        Hm, myślisz, że gdzieś uda mi się niuchnąć ta Lahliq?
                        • moniq_c Re: taktaczek 05.02.04, 14:07
                          też chciałam być zorientowana i wczoraj przy okazji biegania po drogeriach itp
                          szukałam tego zapachu ale mi się nie powiodło ;-(
                          a ćwierćwiecze - piękny wiek ;-)))) nie zwlekaj !!!
                          • taktaczek Re: taktaczek 05.02.04, 14:12
                            Do czego to doszło żeby kobiety latały po perfumeryjach i szukały jak pachnie
                            inna kobieta...oj źle z nami;]
                            Nistety jeszcze parę wiosenek muszę pozwlekać;]
                            • moniq_c Re: taktaczek 05.02.04, 14:20
                              taktaczek napisała:

                              > Do czego to doszło żeby kobiety latały po perfumeryjach i szukały jak pachnie
                              > inna kobieta...oj źle z nami;]
                              >

                              nie no aż tak źle ze mną jeszcze nie jest;-)) pań nie obwąchiwałam - patrzyłam
                              po półkach ale miałam mało czasu...
                              wiesz taka babska ciekawość - chciałam sprawdzić co tak lahliq naszą
                              zainspirowało...
                              Ja nadal wierna i zakochana w Miracle
                              • lahliq Do Taktaczka i Moniq_c 05.02.04, 14:34
                                W kwestii LALIQUE (bo może szukałyście Lahliq ;)) to jest ich 5 rodz. (tyle
                                udało mi się dostac na świecie ;)), ale inspiracją i najładniejszym zapachem
                                jest Lalique de Lalique, który wygląda tak:
                                www.allegro.pl/show_item.php?item=20541773
                                Jesli chodzi o dostępność, to w Poznaniu udało mi się kiedyś dorwaxc dwie
                                sztuki i to pojedyńcze. I nie był to ani Empik ani Ina Center ani Sephora.
                                Przypadkowe drogerie więc szanse sa małe. :( Nawet na bezcłówkach zazwyczaj nie
                                ma (jedyna mi znana to w Egipcie - szok).

                                Mnie zainspirowała inna pachnąca tym kobieta, dokładnie 10 lat temu. Była
                                przepiękna, przemiłą i w ogóle ochy i achy, znana okulistka w P-niu. ;)
                                Musiałam zapytac czym pachnie i ją spapugowałam.

                                W razie czego dacie adresy i prześlę Wam pachnące koperty. ;)

                                Pozdrawiam
                                "Miracle" tez ładny! :) I taki ładnie różowy. ;)
                                • moniq_c Re: lahliq 05.02.04, 14:45
                                  lahliq napisała:

                                  > W kwestii LALIQUE (bo może szukałyście Lahliq ;))
                                  ooooch Ty złośliwcze!!! blondynką jestem ale farbowaną!! i szukałam Lalique
                                  właśnie ;-)))
                                  > i tak jakoś nieśmiało podejrzewałam że to już pewnie ciężko gdzieś się
                                  załapać coby powąchać więc mówi się trudno ;-)

                                  > W razie czego dacie adresy i prześlę Wam pachnące koperty. ;)

                                  qrde aż tak fajne??? a jak pani z poczty jakaś przechwyci i wywącha???
                                  ale jakby co ja się piszę na ten manewr ;-)

                                  > "Miracle" tez ładny! :) I taki ładnie różowy. ;)
                                  oj że różowy to trudno - wybaczyłam, bo ślicznie pachnie...
                                  • lahliq Re: lahliq 05.02.04, 15:09
                                    moniq_c napisała:

                                    > lahliq napisała:
                                    >
                                    > > W kwestii LALIQUE (bo może szukałyście Lahliq ;))
                                    > ooooch Ty złośliwcze!!! blondynką jestem ale farbowaną!! i szukałam Lalique
                                    > właśnie ;-)))

                                    ;)))) i :D


                                    > > W razie czego dacie adresy i prześlę Wam pachnące koperty. ;)
                                    >
                                    > qrde aż tak fajne??? a jak pani z poczty jakaś przechwyci i wywącha???
                                    > ale jakby co ja się piszę na ten manewr ;-)

                                    Polecony będzie i priorytet (firma stawia ;)) wiec w razie gdyby zaginął to i
                                    tak się nam opłaci bo będzie niezłe odszkodowanie. ;)

                                    >
                                    > > "Miracle" tez ładny! :) I taki ładnie różowy. ;)
                                    > oj że różowy to trudno - wybaczyłam, bo ślicznie pachnie...

                                    A mi się ta różowośc podoba, bo kojarzy mi się ze słodkimi zapachami, a takie
                                    lubię. :) Np. Baby Doll YSl tez była taka słodka i różowa :)
                                    Zaraz nas admin ususnie na:
                                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15707
                                • the_dzidka Lahliq 05.02.04, 15:48
                                  Dystrybutorem Lalique jest Inter fragrances i ja miałam nkiedyś przyjemność
                                  osobiście brac udział we wprowadzaniu tej marki na polski rynek :)
                                  IF miał kiedyś sklep firmowy na Wielkiej, ale juz chyba nie ma. W kazdym razie
                                  Lalique należało do marek ekskluzywnych i były do dostania wyłacznie w
                                  ekskluzywnych perfumeriach. Jeśli zobaczę, dam znać ;)
                                  • lahliq Re: Lahliq 05.02.04, 15:53
                                    Wiem, wiem, niemniej dzięki za informację i zainteresowanie. Może to Ty byłas
                                    ta miła panią co dwa lata temu sprezentowała mi cały flakonik?
                                    Zmieniali nutę zapachową i koniecznie chciałam się jezscze załapac na starą.
                                    • taktaczek Re:Już nie wiem pod co się podczepić:) 05.02.04, 17:00
                                      To ja powiem tak, że pewnie jak na blond natural (i to z urodzenia) przystało
                                      szukałabym Lahliq jak ta sierotka Marysia:)Proszę we mnie tu tylko niczym nie
                                      rzucać ale jam jest ze 100licy więc liczę, że znajdę w tym moim upiornym i
                                      znienawidzonym przez wszystkich mieście(nad czym b.ale to b.ubolewam:( owe
                                      perfumiątka...
                                      PS
                                      Ładny flakonik ale za taką cenę spróbowałby być nieładny:) :*
                                    • the_dzidka Re: Lahliq i taktaczek/IF rulezz :) 05.02.04, 20:52
                                      lahliq napisała:

                                      > Wiem, wiem, niemniej dzięki za informację i zainteresowanie. Może to Ty byłas
                                      > ta miła panią co dwa lata temu sprezentowała mi cały flakonik?

                                      Nie, ja pracowałam tam 8 lat temu (Jezu?! aż tak dawno?!), kiedy Lalique
                                      wchodziło na rynek, i byłam raczej osobą kontrolującą panie, które sprzedawały
                                      flakoniki miłym laliczkom ;).
                                      Sklep firmowy IF podobno nadal istnieje w Warszawie - na ul. Pięknej 11, o ile
                                      sobie przypominam :)
                                      • taktaczek Re: Lahliq i taktaczek/IF rulezz :) 05.02.04, 21:13
                                        dzięks:]
                                      • lahliq IF rulezz :) 06.02.04, 08:03
                                        To było jakies 2-3 lata temu, gdy zaczęły mi się kończyc zapasy dotarłam do IF,
                                        chciałam by sprowadzili dla mnie ten główny zapach, który miał zmienić jakąś
                                        tam nutę. Podałam ilość, obiecałam zapłacić każdą cenę, ale IF nie mógł dla
                                        mnie tego zrobić za to miłą pani umówiła się ze mną i sprezentowała mi flakonik
                                        (nie osobiście bo nie mogłayśmy się umówić, co ona chciała się ze mną spotkac -
                                        ja byłam w Warszawie).
                                        Dzięki za te namiary na stolicę, przy Wielkiej u nas nic nie kojarzę sobie...

                                        I jak Dzidka wtedy szło to wprowadzanie? Chyba nienajlepiej jak widać. :( Np.
                                        dlaczego ani Empik ani nawet Sephora tego nie ma? Co było przeszkodą?
      • moniq_c Re: Czy Was mdliło? No, bo mnie .... 05.02.04, 11:49
        lahliq napisała:

        > scena z mdleniem przeszła samą siebie...
        > ;)

        ooooooo a kto mdlał jeśli można???? nie oglądam Klanu już parę ładnych lat -
        czasami się łapię na powtórki na polonii jak akurat się byczę w łóżku w soborę
        do południa i nic ciekawszego nie mam do zrobienia więc mniej więcej jestem w
        temacie.. No to kto mdlał i dlaczego????
        • lahliq Re: Czy Was mdliło? No, bo mnie .... 05.02.04, 11:58
          Czesia jest od kilku (emisyjnych) dni w ciąży no i ją mdli i jest tym faktem
          zszokowana, zastanawiała się czy nie iść z tym mdleniem do lekarza, bo Grażynkę
          nie mdliło, więc ona jest jakimś nadzwyczajnym przypadkiem ciąży... ;)
          A Grażynkę w pracy jakiś obrzydliwiec molestuje! Nie wiem jeszcze o co chodzi,
          ale jej dyrektor chyba na nią leci. ;) Przyszedł do niej na nocny dyżur by jej
          powiedzieć "dobry wieczór, przyszedłem by móc na panią spojrzeć..." ;)
          A Elzbieta dostała karę z Sanepidu, ale nie wiem za co. ;) Pewnie za syf w
          aptece. ;)
        • taktaczek Re: Czy Was mdliło? No, bo mnie .... 05.02.04, 12:01
          Pragnę tylko wtrącić, że mym skromnym zdaniem w odróznieniu od dania lahliq to
          wcale ale to wcal nie jest taki znowu fizyczny obrzydliwiec...:)
          • lahliq Obrzydliwiec - tak czy nie 05.02.04, 12:13
            Facet być ładny nie musi, to fakt. ;) Ale on tak jakoś dziwnie się zachowuje,
            zaciera te łapki jak mucha, taki przygarbiony... ;) Jeszcze powinien być rudy
            to wypisz wymaluj Uriah Heep z Dickensa. ;)
            A on te pielęgniarki naprawde molestuje, czy to bezpodstawne oskarżenia? Bo nie
            wiem co o nim myśleć, czy on naprawdę zakochany w G. czy tylko oswaja ofiarę? ;)
            • taktaczek Re: Obrzydliwiec - tak czy nie 05.02.04, 12:27
              Uriah mi obcy...:)ale jeśli idzie o takich zacierających to ten sok z żuka był
              niezły:)hm...nie wiem jak to z tymi pielęgniarkami...sama wiesz, że kobiety to
              różne rzeczy wygadują...a jak jeszcze im się facet podoba albo nie daj Boże
              zakochane to już wogóle...do kłamstw najgorszych skłonne co by inne pszczółki
              odgonić...
              PS
              Pozostanę jednak skromną dziewczynką o bujnych fantazjach...zasłonki zostaną:)
              • paool Grażynie tez coś się od życia należy... 05.02.04, 12:34
                .za tego skurczybyka Ryśka, ... byle nie było z tego mdłościa( żeby nawiązać do
                zasad, wątku)
                • lahliq Re: Grażynie tez coś się od życia należy... 05.02.04, 13:26
                  Ale oni nawet już nie zauważą jak im jeszcze jedno przybędzie. ;)
                  • cz.wrona Re: Grażynie tez coś się od życia należy... 05.02.04, 13:45
                    Gwoli ścisłości- Elżbieta nie dostała kary, bo pan z sanepidu ma sentyment do
                    rodzinnych aptek. Ma czas do końca kwietnia na modernizację.
                    Służę szczegółami i odpowiadam na pytania klanowe.
                    Klan(m)ka
                    • lahliq Pytania klanowe 05.02.04, 14:35
                      Dzięki!
                      1) Za co miała byc ta kara?
                      2) Czy Darek rzeczywiście ma dziecko z Wiesią?
                      • breslauer_88 Odpowiedzi klanowe (ale czy dobre??:P) 05.02.04, 15:23
                        lahliq napisała:

                        > Dzięki!
                        > 1) Za co miała byc ta kara?
                        Za niezmodernizowana apteke, brak wydzielonego pomieszczenia dla lekow
                        recepturowych (a Elunia tak bardzo nie chcialaby z nich zrezygnowac...), brak
                        chyba jakiejs tam wentylacji i ogolny burdel w tym jej przybytku farmacji;-)
                        A kary jej nie wlepili od razu, bo ten inspektor praktykowal w podobnej.
                        Elunia ma czas do konca kwietnia z tymi wszystkimi modernizacjami i nie
                        wiadomo, czy sie wyrobi. Pozniej zrobila sobie kosztorys i jak to ona ma w
                        zwyczaju, zaczela sie martwic.

                        > 2) Czy Darek rzeczywiście ma dziecko z Wiesią?

                        Prawdopodobnie tak, w koncu tak wysledzila pani Surmacz z jakims swoim
                        detektywem. Ale nie znam sie dokladnie na tym watku.

                        pozdrawiam
                        • lahliq Re: Odpowiedzi klanowe - dziękuję 05.02.04, 15:32
                          O aptece odpowiedż większa niż sam scenariusz 1 odcinka. ;) Ale za to jaka
                          treściwa. :)
                          • breslauer_88 Re: Odpowiedzi klanowe - proszę bardzo:) 05.02.04, 15:50
                            lahliq napisała:

                            > O aptece odpowiedż większa niż sam scenariusz 1 odcinka. ;) Ale za to jaka
                            > treściwa. :)

                            No coz... postaralem sie, a poza tym dostalem jakiejs weny:P
                        • moniq_c Re: Odpowiedzi klanowe (ale czy dobre??:P) 05.02.04, 15:58
                          breslauer_88 napisał:

                          >
                          > Pozniej zrobila sobie kosztorys i jak to ona ma w
                          > zwyczaju, zaczela sie martwic.
                          >

                          no przecież jasna sprawa że Rysiu jej to po znajomości w jeden weekend załatwi -
                          zrobi taki remoncik że mucha nie siada... Rossa sobie do pomocy skręci i
                          będzie gut! ;-)
                          >
                          • breslauer_88 Re: Odpowiedzi klanowe (ale czy dobre??:P) 05.02.04, 16:06
                            moniq_c napisała:
                            > no przecież jasna sprawa że Rysiu jej to po znajomości w jeden weekend
                            załatwi
                            > -
                            > zrobi taki remoncik że mucha nie siada... Rossa sobie do pomocy skręci i
                            > będzie gut! ;-)
                            No taaak, zapomnialem o Rysku Mongole! Przeciez jak Sanepid zobaczy jego
                            dzielo to im szczena opadnie:D

                            PS a ten Ross...az glupio mi tak pytac, ale kto to jest wogole?:P Zdaje sie,
                            ze cos mi umknelo...:/
                            • moniq_c Re: Ross 05.02.04, 16:13
                              breslauer_88 napisał:

                              > No taaak, zapomnialem o Rysku Mongole! Przeciez jak Sanepid zobaczy jego
                              > dzielo to im szczena opadnie:D
                              >
                              Sanepid też będzie chciał żeby im Ryśku remoncik dziabnął ;-))

                              > PS a ten Ross...az glupio mi tak pytac, ale kto to jest wogole?:P Zdaje sie,
                              > ze cos mi umknelo...:/

                              Tadeusz Ross - nie wiem jak on sie w klanie nazywa , gra takiego głupkowato
                              chichoczącego fagasa od ekipy remontowo-budowlanej, w której pracuje ten
                              chudziutki Kazio pani Steni ;-))
                              hehe dużo wiem mimo tak sporadycznego oglądania , co???? ;-D
                              • breslauer_88 Re: Ross-Dzięki!! 05.02.04, 16:31
                                moniq_c napisała:
                                > Sanepid też będzie chciał żeby im Ryśku remoncik dziabnął ;-))

                                No pewnie, ze tak:D Tylko najpierw jeszcze zrobi Zosi swietliczance pare
                                renowacji:P

                                > Tadeusz Ross - nie wiem jak on sie w klanie nazywa , gra takiego głupkowato
                                > chichoczącego fagasa od ekipy remontowo-budowlanej, w której pracuje ten
                                > chudziutki Kazio pani Steni ;-))
                                No tak, on sie chyba Lachmann w filmie nazywa, nie skojarzylem, ze Ross to
                                nazwisko aktora. W tej jego zalosnej firmie pracuje tez niejaki Karolek, tepak
                                jakich malo. A tak wogole, to ten watek z ta firma jest beznadziejny, pol
                                odcinka potrafia stac, malowac i zuc gume. Straszna nuda:(

                                > hehe dużo wiem mimo tak sporadycznego oglądania , co???? ;-D
                                No pewnie, istna kopalnia informacji:-D
                  • sympatico.ca Re: Grażynie tez coś się od życia należy... 05.02.04, 13:47
                    Święta prawda, prawda święta...mają już bardzo interesujące stadko i tylko
                    takiego ze związku na boku im jeszcze brak aby kolekcja była pełan i
                    urozmaicona...:)szkoda, że ten lekarz, czy jak mu tam, nie ma innego koloru
                    skóry wtedy to już wogóle przedszkole multinationale:)
    • Gość: polky Re: Czy Was mdliło? No, bo mnie .... IP: *.com.pl 05.02.04, 22:29
      mnie z kolei mdli jak widze ta minimalistyczna scenografie (np gdy pija kawe z pustych filizanek. Ale samych siebie przeszli ostatnio jak pokazali Krystyne siedzaca przy biurku w swoim gabinecie na uczelni. Zauwazyliscie, ze na biurku stoi monitor i klawiatura, a pod spodem nie ma komputera? Podobna sytuacje zauwazylem ostatnio w gabinecie niemolestujacego Grazynke szefa :) (moze nie jestem zbyt odkrywczy, ale moj klanowy staz nie jest zbyt dlugi :) )
      • taktaczek Re: Czy Was mdliło? No, bo mnie .... 05.02.04, 22:57
        Hm może Grażynka ma jabłkowy komputer, a tym to wszytko mieści się w ekranie
        heheh
        • Gość: polky Re: Czy Was mdliło? No, bo mnie .... IP: *.com.pl 05.02.04, 23:15
          Nie nie..ewidentnie jest to monitor od peceta. I zdaje mi sie ze nawet to ten sam, ktory widac w gabinecie szefa elmedu :)
          • taktaczek Re: Czy Was mdliło? No, bo mnie .... 05.02.04, 23:21
            Ojej, to myślisz, że tak przenoszą? to chyba nie jest zbyt zdrowe dla ekranu,hm?
            • the_dzidka Re: Czy Was mdliło? No, bo mnie .... 05.02.04, 23:36
              Tak, tak samo jak mają ten sam dzwonek komórki i dzwonek do drzwi ;-PPP
              • taktaczek Re: Czy Was mdliło? No, bo mnie .... 05.02.04, 23:46
                czy my się przypatkiem nie czepiamy zbytnio;]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka