Gość: abubi IP: *.chello.pl 07.03.04, 12:57 własnie leci w MTVclassic Lipnicka z Porterem czegoś tu nie rozumiem ... myślałam, że to program, w ktorym lecą stare kawałki Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Andrzej Re: klasyka??? w MTVclassic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.04, 13:48 No właśnie takie same mam odczucia.Coraz bardziej MTV Classic nie różni sie niczym od "zwykłego" MTV, a powinien być to tylko i wyłącznie program wspomnień,a więc muzyka z poprzednich dekad najwyżej do lat 80-ych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: corgan MTV Classic wbrew pozorom puszcza nowosci IP: *.chello.pl 08.03.04, 00:44 ale tych wykonawcow, ktorych sluchacze/ogladacze nie kupiliby w MTV np. nowy Sting, wlasnie nowa Lipnicka, byc moze nowy Maanam, kiedys byl nowy PetShopBoys i Maryla Rodowicz. Generalnie - MTV Classic ma byc stacja dla ramoli co to lubia "zlote przeboje". A cecha tych ramoli jest to, ze "kupuja" nowe utwory starych idoli bez wzgledu na ich poziom :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T Re: klasyka??? w MTVclassic IP: *.net 08.03.04, 00:57 Dla milosnikow klasyki polecam VH-1 classic,MTV Polska to syf,co prawda do Vivy jej daleko jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek_kosynier Już tydzień temu napisałem co o tym myślę 08.03.04, 08:28 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14&w=11108445&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T Re: Już tydzień temu napisałem co o tym myślę IP: *.net 08.03.04, 10:34 Ostatnio czytalem wywiad z szefowa MTV,strasznie sa niepocieszeni faktem,ze maja duzo mniejsza ogladalnosc od tfu-Vivy.Podobno znalezli recepte,beda puszczali wiecej naszego,rodzimego hip-hopu...straszne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saavage Re: klasyka??? w MTVclassic IP: 62.181.161.* 08.03.04, 16:06 O tak, jak zobaczylam w Mtv Classic 3teledyski Backstreet Boys to mi dalo do myslenia... Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek_kosynier Wczoraj widziałem, jak Sadowska 17.03.04, 10:19 mówiła - raczej bredziła - coś na temat Stinga i The Police. Że Sting nie chce zejścia z byłymi koleżkami, bo musiałby się dzielić na troje. Gdyby chodziło tylko o pieniądze to niewątpliwie dawno doszło by już do come backu - na wspólnej płycie i trasie na pewno by "nie stracili". Prawda jest jednak taka, że w późnym okresie działalności pomiędzy Policjantami iskrzyło, że ech. Jeszcze jedno, Sadowska przeglądała w Empiku solowe albumy Stinga i z przerażeniem spostrzegłem jak pomija debiutancki krążek "The dream of the blue turtles". Widocznie chciała zasugerować, iż mamy tu do czynienia z najsłabszą płytą Stinga - oczywiście jej zdaniem. Odpowiedz Link Zgłoś