Dodaj do ulubionych

chcę żeby została Betty [bar]

28.04.04, 14:05
uważam, że z tej trójki lalek ona właśnie będzie najlepiej pasująca do reszty
towarzycha, chociaż o wiele (o milion lat świetlnych itp) ładniejsza o d niej
jest Eliza, to jednak nie kierując się kwestią urody a przyszłej
atrakcyjności programu i tym samym większego sikania krwi i latających
wiórów, obstawiam i kibicuję Betty. Pozostałe dwie są mniej atrakcyjne
widowiskowo niż ta dziołcha z miasta śledzi, dlatego ślijcie esy za Betty ;)))
Obserwuj wątek
    • lahliq Nieco z innej beczki... 28.04.04, 14:14
      Dlaczego na Roberta Smutną Grzywke mówicie twarożek?
      A zostawienie Betty też popieram, bo tamte panny są po prostu normalne (na tyle
      na ile normalne są osoby idące do reality...) i wieje od nich nudą. Do
      chamstwa, prostactwa, głupoty dołączmy zaburzenia psychiczne. ;)
      • sonny_z_posen Re: Nieco z innej beczki... 28.04.04, 14:17
        Twarożek - 'setka roberta' z wątku es_el'a o wiórach i krwi (nie chce mi się
        szukać teraz, ale tam było o twarożku, który był jednym ze składników maseczki
        regenerującej jaką Madzia nałożyła Robbiemu Dżolero na fejs...)
        • sonny_z_posen Re: Nieco z innej beczki... 28.04.04, 14:19
          ... tak mi się wydaje przynajmniej :))
          • Gość: kheldar dlaczego twarozek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.04, 15:49
            tak es_el napisal o setce roberta w dniu 29 marca

            robert w maseczce regenerujacej na twarzy (twarozek grani z gniecionymi na
            krzyz widelcem mrozonymi poziomkami, z dodatkiem pieciu kropel jonowo-
            peptydowegotrojfazowego serum patentu madzi), grzywka podpieta dwiema wsuwkami
            - co sie dzieje robert, po co ta maseczka?
            - no wlasnie, nie wiem co sie dzieje!!! trwam w ekstremalnym napieciu, a u mnie
            generalnie stres wali najpierw na twarz, finalnie odbija sie to zawsze na moim
            ogolnym wizerunku, negatywnie, bezapelacyjnie negatywnie
            - skad tak ogromny stres?
            - skad, skad... ja tu jestem odosobniony, mam znikomy kontakt z ludzmi z
            zewnatrz, nie mam pojecia co sadza o mnie miliony, jak postrzega mnie ludnosc
            cywilna miast i wsi!
            - krotko mowiac, martwisz sie o swoje notowania, tak? o swoja pozycje w
            programie?
            - nie (...), chodzi mi wylacznie o postrzeganie, przyszedlem do programu, zeby
            byc dobrze postrzezony, to trudniejsze niz wygrac, nie ma optymalnej
            strategii... moglbym sie nawet pokusic o mala analize... pokusic sie?
            - prosze
            - bo tak... najpierw popelnilem blad mowiac na sebe andrzej (choc, chcialbym tu
            wyraznie nadmienic, ze to nie ja wyszedlem z ta inicjatywa), potem zaraz
            kolejny blad - posadzilem go na krzeslo, w swietle przedstawionych materialow i
            rzucenia sie magdy na szyje sebastiana po glosowaniu, musialem zostac bardzo
            zle postrzezony, potem stwierdzilem, iz by zostac dobrze postrzeganym trzeba
            eliminowac tych co sa zle postrzegani, no to chcialem wyeliminowac izke, ale
            ania mnie uprzedzila i nie zostalo nic innego jak przy kamerach utwierdzac anie
            w przekonaniu, ze postapila slusznie i ze ja TEZ bym tak postapil, po kolejnych
            materialach puszczonych na zywcu spostrzeglem, ze moje stosunki z magda i
            adrianem rowniez moga byc zle postrzegane, cale szczescie adi wylecial i nie
            musze sie juz tym martwic, madzie potraktowalem malym dmuchankiem w
            podczerwieni - wykalkulowalem, ze najwiecej esemesow wysyla grupa wiekowa 16-
            25, plci meskiej, zainteresowana dmuchankiem w kazdej postaci i to ich wlasnie
            uczynilem targetem moich zabiegow kolo madzinej dupencji, kolejnym krokiem bylo
            zjednanie grupy zenskiej w przedziale 16-65, w tym przypadku zastosowalem
            manewr pt 'zostan misterem jakiegos regionu', no i tyle pracy, tyle zabiegow,
            trudow, uwazania by nie obgryzc manikjuru a tu masz... (jedna lza i jeden
            wodnisty gilonek tocza sie po twarozkowo-poziomkowej maseczce)
            - i co sie stalo
            - co sie stalo, co sie stalo... koch i tyle! zmieszal mnie z moim wlasnym
            potem, z rzygowina moja osobista wydalona, upokorzyl, slabeuszka ze mnie
            zrobil, mieczaka... lezalem tam, turlalem sie po parkiecie miedzy zyciem a
            smiercia, walczylem jak lew, w majtki posiusiany, o resztki twarzy, o
            postrzegania mnie wlasciwego resztki walczylem, zly koch, niedobry, menadzer
            jakis....
            - idz sie poloz robert, i zmyj te maseczke, bo i tak cala zjechala ci na
            szyje...
            - nnoo (chlip!)... pojde, zmyje, poprosze magde, moze mi (chlip!)... masaz
            rewitalizujacy twarzy zrobi... (chlip!), worki mi sie pod oczami zrobia
            (chlip!) jak nic, cholera
            - no idz, idz, niech ci zrobi
            - i jeszcze mi kazal pracowac jak do baru przyszedlem, i powiedzial nie
            pracowales, a ja pracowalem, zachecalem (chlip!) kupcie cos, kupcie,
            zamowcie... cztery piedziesiat nawet utarg mialem... dupa nie menadzer...
            - to ci koch jednen, no! idz juz, idz, madzia czeka z tym masazem
            - ide... poloze sobie lod na powieki, jak myslisz?


        • moniq_c Re: Nieco z innej beczki... 28.04.04, 15:12
          sonny_z_posen napisał:

          > Twarożek - 'setka roberta' z wątku es_el'a o wiórach i krwi (nie chce mi się
          > szukać teraz, ale tam było o twarożku, który był jednym ze składników
          maseczki regenerującej jaką Madzia nałożyła Robbiemu Dżolero na fejs...)
          >
          o ile dobrze kojarzę ostatnio też grubcio Klaudiusz też go 'sędzia twarożek"
          nazwał...
          to się chłopak ksywki dorobił ;-))))
      • Gość: bb Re: Nieco z innej beczki... IP: *.rene.com.pl 28.04.04, 14:18
        Też zapytuję o ksywkę Robercika. Dlaczego Twarożek??
        I oczywiście jestem za Beatką, o czym już kiedyś wspominałam. :)
        • Gość: bb Re: Nieco z innej beczki... IP: *.rene.com.pl 28.04.04, 14:19
          Sony uprzedził moje pytanie. Dzięki za wyjaśnienie. :)
          • kicia_80 Re: Nieco z innej beczki... 28.04.04, 14:25
            Niestety ale musze cie sonny poprzec:) betty ktorajest kompletna idiotka:)) -
            ale co by nie pisac o jej zaburzeniach psychicznych to rzeczywiscie - tamte
            dwie wogole nie "wygladaja" przy niej - miernota i nuuuuda. Zdziwialam sie jak
            bardzo slabo mowi po angielsku - przy rozmowei z Tomasem Andresem cos tam
            dukala tak niezdarnie, ze az sie zdziwilam - podobno 6 lat w japonii - jako
            biala, na pewno musiala sie porozumiewac wpierw po angielsku...

            Moze doczekamy takiej sceny ze betty i lesio-sperminator, ktory nagle pokazal
            swoja druga, wrazliwa twarz (jak plakal podczas spiewu ani) - razem zaczna
            glosno zalewac sie lzami i zawodzic?:)))
            • lahliq Re: Nieco z innej beczki... 28.04.04, 14:28
              Bo to był japoński angielski! Na "Między słowami" koleżanka była? ;)
            • Gość: bb Re: Nieco z innej beczki... IP: *.rene.com.pl 28.04.04, 14:31
              Beatka jest rąbnięta, i to ostro, ale co by nie mówić, trzeba jej przyznać, że
              nie jest konformistką. Ma własne zdanie (chyba jako jedyna przyznała, że zabawa
              na pomoście jej nie zachwyciła), nie zabiega o względy grupy, poza tym robi
              szołłł! Te dwie pozostałe panny to dobrze, że są pokazywane w zajawkach, bo
              inaczej ciężko by było je zauważyć.
              • lezka_z_posen Re: Nieco z innej beczki... 28.04.04, 14:33
                pewnie,że Betty niech zostaje-dwie pozostałe niunie zlewają się w jedną szarą
                masę.
                • sonny_z_posen Re: Nieco z innej beczki... 28.04.04, 14:37
                  Betty jak Wałęsa - zbuduje w BARdelu drugą Japonię!!!
                  W kwestii damsko - męskiej widziałbym jej romans z Grubym Hajerem ;)
                  • kicia_80 Re: Nieco z innej beczki... 28.04.04, 14:53
                    a mi betty wyglada guy:))

                    albo jak joanna naturalny bez wlosow i makijazu:))
                    • lahliq Re: Nieco z innej beczki... 28.04.04, 14:54
                      Ona wygląda jakby płci jeszcze sobie nie wybrała. :)
                      • kicia_80 Re: Nieco z innej beczki... 28.04.04, 15:00
                        tak sobie pomyslalam laliczku, ze pasowalalby do soltysika - podobna konska
                        twarz, usmiech dziaslowy - a i w zaleznosci co tam adnrjiu ma w spodniach to by
                        sie swoja bezplociowoscia przystosowala...
                        pozdrawiam:)
                        • lahliq Re: Nieco z innej beczki... 28.04.04, 15:02
                          Hmm... Może za ładna nie jest, ale nie skazujmy go na Sołtysika. ;))))
                          Sołtysika to żadna normalna Polka nie chciała, musiał żonę przywieźć ze Wschodu
                          (chyba). ;)
                          Pzdr
    • lahliq Re: chcę żeby została Betty [bar] 29.04.04, 08:11
      No i nie udało się. Została najładniejsza i, przychylam się do opinii, że
      najinteligentniejsza w tym towarzystwie.
      • sonny_z_posen Re: chcę żeby została Betty [bar] 29.04.04, 08:34
        została najładniejsza??? eeeee, mi tam chyba najbardziej widziała się z tej
        trójcy ta Eliza - najdelikatniejsza z tych wszystkich dziołch. Betty szkoda mi
        strasznie, bo kto będzie teraz skakał po wyrkach, płakał i czkał, cytował
        Dostojewskiego itp??? ;)) Joanna jest taką wypindrzona jak dla mnie - paniusia
        taka trochę, z tym mejkapem totalnym i okiem podmalowanym jak ściana przez
        skejtów szprejem nie wygląda zbyt apetycznie ;)) No i ten motyw, że jej wiara
        ze studiów jak odwiedziła BAR to jej wstyd było, że stoi za ladą...
        • lahliq Re: chcę żeby została Betty [bar] 29.04.04, 08:40
          A ja Joanny będę bronić. :) Mam identyczną kuzynke, wymiękłam gdy zobaczyłam
          Joannę bo myślałam, że to właśnie ona. :)
          A ten motyw z znajomymi to rozumiem trochę inaczej: nie chodziło o sam fakt
          nalewania piwa, tylko raczej o pobyt w reality show. Chyba dziewczyna nie jest
          do końca przekonana czy chce się w czymś takim pokazywać.
          I podobało mi się jak się wkurzyła na Anię o zniszczoną bluzkę - jestem taka
          sama jeśli chodzi o szacunek do cudzej własności. :)
          Eliza była przeciętnie ładna, ale zbyt przeciętna jak na taki program,
          widocznie.
          A Betty nawet dobrze było wczoraj w tych różach.
          • sonny_z_posen Re: chcę żeby została Betty [bar] 29.04.04, 08:42
            ... to jak się martwi o postrzeganie siebie w reality to po kiego czorta tam
            szła??? jak to powiedział wczoraj Kris: ,przecież nikt cię tu na siłę nie
            ciągnął!!!'
            Jedyne pocieszenie to to, że odpadnie szybko, bo nie sądzę by dała radę tam
            wytrzymać z tą wiarą co została..
            Betty w różach faktycznie fajnie była zrobiona. Cuś a'la Briggite Nielsen w
            anoreksji..
            • lahliq Re: chcę żeby została Betty [bar] 29.04.04, 08:47
              Może rozterki dopadły ją po niewczasie? ;) Nie każdy jest taki twardy jak
              Frytka. ;) Coś cicha wczoraj była.
              A co Betty robiła w Japonii?
              • sonny_z_posen Re: chcę żeby została Betty [bar] 29.04.04, 08:50
                ... zawsze można wyjść na własne zyczenie, albo rzucić 'chujem' podczas lajwu i
                dostać od Krisa czerwoną kartkę (ewentualnie porzucać leżakami do stawu, spalić
                pomost itp) :))
                Betty u Japońców operowała gałkami - cokolwiek by to miało nie znaczyć (wczoraj
                cudnie zeszli na temat gałek a Lechu Sperminator miał mega satisfaction, że o
                gałach było nawijane :)) Gałki japońce mają podobno małe i skośne (sic!) :))
                • lahliq Re: chcę żeby została Betty [bar] 29.04.04, 08:59
                  Gałki były świetne. ;) Dobrze osadzone. ;)
                  Ja lubie takie, które leją do pełna po odkręceniu. ;)
                  I masz już Sonny teamt nowego wątku, coś z gałkami. ;)
                  • sonny_z_posen Re: chcę żeby została Betty [bar] 29.04.04, 09:04
                    wątek z gałkami odpalony :))
          • dioddi Re: chcę żeby została Betty [bar] 29.04.04, 10:41
            Zgadzam się z Lahliq.
            • lahliq Re: chcę żeby została Betty [bar] 29.04.04, 11:15
              Uff, bo myślałam, że jakaś wynaturzona jestem. ;)
      • moniq_c Re: chcę żeby została Betty [bar] 29.04.04, 09:51
        lahliq napisała:

        > No i nie udało się. Została najładniejsza i, przychylam się do opinii, że
        > najinteligentniejsza w tym towarzystwie.


        wg mnie niekoniecznie najładniejsza - kształtem twarzy przypominała mi
        księżyc ;-DDD
        • lahliq Re: chcę żeby została Betty [bar] 29.04.04, 10:00
          Jak na razie widzę, tylko mi się podoba, ale co tam. ;) Woody Allen tez się
          niewielu podoba. ;)
          • es_el Re: chcę żeby została Betty [bar] 29.04.04, 10:12
            no co ty, lahliq, fajna jest, tylko tapeta okrutna, jak plakala bez mejkapu
            wygladala o niebo lepiej, co do inteligencji to trudno powiedziec, bo za malo
            sie odzywala, ale po pierwsze wyslawiac sie umie (jak nieprzymierzajac mirek z
            pierwszej edycji i nikt po nim), po drugie jej wywod nt szacunku tez byl ok i
            kupy sie trzymal - jakby rzekl s+p boraks - bes dwuch zdan.
            pozdrawiam
            • lahliq Re: chcę żeby została Betty [bar] 29.04.04, 11:20
              Ona już taką urodę ma, że trochę makijazu i wygląda jakby go było dużo.
              Niektóre dziewczyny tak mają. ;)
              Taka wydaje się przyjemnie normalna.
            • Gość: pn Re: chcę żeby została Betty [bar] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.04, 11:46
              es_el, na Boga piszemy DWÓCH !!! ZGROZA ;-D
              • moniq_c Re: chcę żeby została Betty [bar] 29.04.04, 11:49
                Gość portalu: pn napisał(a):

                > es_el, na Boga piszemy DWÓCH !!! ZGROZA ;-D

                przecież to było działanie zamierzone - zapożyczenie z pisowni naszego drogiego
                nieobecnego kolegi Boraksa.... ;-)
    • es_el :-(((( o, jak mi smutno :(((((( 29.04.04, 09:34
      czeeee
      smutno mi i zle, ze beti przeminela
      setka nienakrecona, damian stracony (chyba, ze sie margol wezmie w garsc, ale
      on sie teraz smierci boi i nie bedzie martwil sie ucisnionymi), no i co
      najwazniejsze nie dowiem sie juz jakie moga byc nawyki do galek, bo o galkach
      sensu strikto (jak kiedys przepieknie powiedzial seba) bylo wczoraj, ale o
      nawykach to juz nie....

      w kwestii twarozka: niestety nie wiem skad sie wzielo - gulczas to chyba
      wymyslil, potem humpty dumpty, przydupas gulczasa z rzeszy podchwycil ochoczo i
      sie przyjelo, ale w jakich okolicznosciach to nie wiem, tez czekam na
      wyjasnienie bardziej zorientowanych
      w kazdym razie pasuje, a jak krecilem setke to na wlasne galy widzialem, ze
      mial to na obliczu swym mistera

      pozdrawiam,
      pograzony w smutku,
      s_l
      • lahliq Re: :-(((( o, jak mi smutno :(((((( 29.04.04, 09:49
        Ach właśnie, właśnie, wczoraj pokazali jak Robciu seksownie wyskakuje z
        bokserek by się w stringach objawić... Numerek w sam raz na paradę gejów w
        Krakowie...
        • moniq_c Re: :-(((( o, jak mi smutno :(((((( 29.04.04, 09:57
          lahliq napisała:

          > Ach właśnie, właśnie, wczoraj pokazali jak Robciu seksownie wyskakuje z
          > bokserek by się w stringach objawić... Numerek w sam raz na paradę gejów w
          > Krakowie...
          no kochaniutka bo Ciebie ominęły te wszystkie atrakcje - to było dokładnie
          pokazywane już wcześniej - tuż po zdobyciu tutułu najładniejszego.... ;-)
          • lahliq Re: :-(((( o, jak mi smutno :(((((( 29.04.04, 10:02
            I jakoś się cieszę, że na więcej atrakcji z Robciem nie trafiłam. ;)
            Żal mi tylko Wesołej Grzywki. ;)
      • Gość: pn Re: :-(((( o, jak mi smutno :(((((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.04, 11:48
        to znow ja, sensu stricto ;-P jest poprawnie
        • es_el Re: :-(((( o, jak mi smutno :(((((( 29.04.04, 13:49
          witam pn!
          na wlasne uszy slyszalem jak seba mowi STRIKTO :P
          no, ale jesli chodzi 'o dwoch na boga' - to z pewnoscia kreskowane, chyba, ze
          cytujemy klasyka, w dodatku zeszlego ;)
          szacunek,
          s_l
    • Gość: Negatyw Betty ?!?! IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 30.04.04, 10:40
      A co tam Betty jest warta, oby tylko Frycia pozostała i wygrała ! Ona ma moje
      punkty !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka