lukrecja-borgia
28.04.04, 18:20
Na swojej stronie Krystyna Janda pisze, że nienawidzi tego programu, że sama
nigdy nie wyraziłaby zgody na emisję, gdyby została _złapana_, natomiast
osoby, bądź osobę, które przyczyniłyby się do jej _uwikłania_ wykreśliłaby z
listy przyjaciół, natomiast z mężem by się rozwiodła.
Czy nie uważacie tego za przesadę?
Lukrecja