white.beet
18.09.11, 19:18
ten to się skubany urządził: - Jak trafiłeś na Teneryfę, gdzie masz dom?
- Zaczęło się od wycieczek na wakacje i wyjazdów do kuzyna, który mieszka tam od lat 80. To on wpadł na pomysł, żebym coś kupił na wyspie. Miałem wtedy trochę gotówki – starczyło na wkład własny. Wystąpiłem tam o kredyt, kupiłem dom i jeżdżę tam na 4-5 miesięcy w roku. Połączenia są częste i tanie – poza sezonem bilety można kupić za 200-300 złotych w obie strony. Nie jest to więc jakiś ekskluzywny wyczyn. Odrywam się od obowiązków – zawodowych i rodzinnych. Odpoczywam. Siedzę na balkonie, piję wino, palę papierosy, bo tam to dopiero wchodzą! I czytam książki. W Polsce czas zjadają mi gazety. A na wiosnę i lato wracam do Polski.
też będę dążył do tego :D