Dodaj do ulubionych

sekretne zapiski mieszkańców domu WB 3

IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.02, 11:19
Próba mikrofonu:

Zołza napisała:
Ale te myszki apetycznie wyglądały. Niezła kanapka byłaby z serem i myszką, no
ale muszę uważać, bo przy tej lekkiej nadwadze mogę jeszcze bardziej zasłaniać
przed kamerą innych uczestników, a przecież każdy wie, że kamera dodaje te
minimum 2-3 kilogramy. Zastanawiam się, dlaczego tu nie ma lodówki. Tego nie
było w umowie. Jakbym chciała odchudzić się, to bym pojechała na wczasy
odchudzające (np. w siodle). Już znalazłam ośrodek, gdzie można jeździć na
turach. Konia nie chcieli mi dać, bo widzieli jak ślinka mi cieknie.

Frytka napisała:
Ale ten Łukasz oporny. Aż dwa dni się do mnie zabierał, a przecież dawałam mu
znaki, że to już. Jaki on przystojny i jaki męski. Mamy także wspólne tematy.
Oboje jesteśmy zdania, że te kosmetyki od Dr Eris, nie działają tak skutecznie
na złuszczającą się skórkę przy paznokciach jak AVON. Szczerze mu współczuję.
Te rozdwajające się paznokcie każdego by wprowadziły w doła, a on dzielnie
leczy je odżywką i lekarstwami. No właśnie. Dlaczego one je leczy. A może to
grzybi..... Kończę, bo muszę iść wymyć pisię. Dobrze, że jeszcze mam trochę
nystatyny, dexapolcortu i kory dębu.

Piotr (ten alchemik chyba) napisał:
Ciszę się, że moja wiedza z dziedziny chemii przydadzą się w domu Wielkiego
Brata. Ostatnio mieszkańców nurtowało pytanie o skład chemiczny gazów trzewnych
i ich szkodliwości dla środowiska i życia ludzkiego. No cóż. Głównym
składnikiem jest metan czyli CH3, a wiadomo, że jest składnikiem „metylaka”
CH3OH a ten jako tako jest szkodliwy dla organizmu. Inna sprawa to emisja węgla
do środowiska. Skala mikro to pomieszczenie. Tutaj zachodzi niebezpieczeństwo
senności, gdyż węgiel przenikający do mózgu może spowodować pewne zmiany.
Wprawdzie to tylko jeden atom węgla, ale kilka osób w zamkniętym pomieszczeniu
to moc. Skala makro. Oczywiście emisja węgla do atmosfery i efekt cieplarniany.
Należy jeszcze wspomnieć o składniku aromatyzującym jakim jest dwupierdzian
kapustny. Związek ten jest jeszcze mało znany ze strony naukowej. Trwają prace
badawcze nad możliwością sterowania procesem chemicznym, by można było osiągnąć
przyjemniejsze zapachy.

Wowa napisał:
Job twoju mać. Ale eta dziewuszka, katorej zawód Barbi, prawilna, mienia
nagabywajet. Ja znaju szto dziewaczki ljubljut takich strong men kak ja. Ale u
mienia jest żiena i troje dzietiej. Pożiwiom uwidzim. Chyba nie zdzierżu.
Krasawica s niej. Ja siewodnia nie pobił nikowo i trocha mnie nerwujsja. Kak
eta budziet dalsze to walne Kena, patamu szto on mie nie odda.



Obserwuj wątek
    • Gość: Verbaima Re: sekretne zapiski mieszkańców domu WB 3 IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 06.03.02, 16:07
      Mikrofon działa, prosimy o jeszcze.
    • valeria :) 06.03.02, 16:09
    • Gość: anakin Re: sekretne zapiski mieszkańców domu WB 3 IP: 193.0.73.* 06.03.02, 16:30
      ŻUCZEK IS BACK !!!!!

      bardzo dobrze. A zbawa dopiero się zaczyna!!!
    • sza28 Re: sekretne zapiski mieszkańców domu WB 3 07.03.02, 09:27
      Witaj Żuczku,
      cieszę się , że tu jesteś.
      Pozdrawiam
    • Gość: żuczek Re: sekretne zapiski mieszkańców domu WB 3 IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.02, 11:38
      Ken napisał:
      Jestem zawiedziony. Całe dwa dni się męczyłem z Frytką zanim mi się oddała. W
      takim tempie nie zdążę obrócić następnych, tym bardziej, że z Zołzą dosłownie
      zajmie mi to więcej czasu. Muszę trochę potrenować bo waga nie ta, ale będę
      dumny, gdy i ją przelecę. Zanim przyszedłem do programu mówiłem, że miałem już
      1000 kobiet. Po wyjściu z domu WB będę miał ich już 2000. Jest się czym
      chwalić. Muszę się spytać jakim kremem smaruje Zołza brzuszek, że nie widać jej
      rozstępów. Mięśnie mi rosną i muszę czymś to posmarować, bo brzydko to wygląda,
      ałć.

      Frytka napisała:
      Co ten Łukasz sobie myśli? Że taka dobra jestem artystka skoro po 2 dniach
      wskakuje chłopakowi do łóżka. Ja nie jestem taka łatwa, żeby od razu iść do
      łóżka z nieznajomym. Niech on sobie nie myśli. Muszę go najpierw dobrze poznać,
      że to ten jedyny. Puszczalską to on sobie może znaleźć w tej swojej Warszawce.
      Ja jestem dobrze wychowana i z dobrego domu. Zawsze najpóźniej szłam do łóżka o
      20 bo o 22 musiałam być już w domu.

      Barbie napisała:
      Miałam ostatnio problem mały, bo chciałam wyprać sobie ręcznie swoją bieliznę.
      Już zdjęłam spodnie i już się zabierałam do roboty, gdy uświadomiłam sobie, że
      przecież bieliznę mam jeszcze na sobie. Pomyślałam, że może wypiorę ją na
      sobie, ale po pierwsze umywalka była za mała, a po drugie ten zapach płynu do
      prania koliduje z moimi perfumami. Lawenda z Estee Lauder, coś okropnego.
      Trudno, pomyślałam, i wyprałam takie 3 dniowe pachnące potem i czymś jeszcze
      majtki Wojtka. Hm, myślałam, że będą trochę większe, ale trudno. On jest taki
      męski.

      Piotrek napisał:
      Obudziłem się dziś i pomyślałem sobie: „co, za Pakełona Wielki Brat przysłał?
      następnego paszteta?”. Jak się później okazało była to Barbie tylko bez
      makijażu. Swoją drogą zastanawiam się jak można testować te kosmetyki na
      zwierzętach? Przecież gdyby pomalował świnkę szminką na czarno to wyglądałoby
      to nieestetycznie. Zresztą szybko ubrudziłaby ryjek obornikiem i naukowcy nie
      zauważyliby jaki to dało efekt. Albo dajmy na to taka krówka z wymalowanymi
      oczkami. Przecież muchy szybko by ją rozmazały i też brzydko wyglądałaby. Nie
      wiem tylko na kim testują fluidy. Chyba najbardziej pasowałaby do tego małpka,
      najlepiej pawian lub madryl i wcale nie trzeba byłoby smarować mordek tylko
      tyle miejsca odsłoniętego mają z tyłu.
      • Gość: Astra Re: sekretne zapiski mieszkańców domu WB 3 IP: *.ima.pl 07.03.02, 11:56
        Chapeaux bas, dla ciebie Żuczku.

        A gdybyś tak jeszcze dodał wątek o maściach
        na różnego rodzaju syfki tu i tam,
        kremikach orzechowych czy masłowych,czekoladowych..
        resztę smaków możesz dodać sam...
      • Gość: łezka Re: sekretne zapiski mieszkańców domu WB 3 IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 07.03.02, 12:00
        ...oj potrafisz poprawić humor, Żuczku!
    • Gość: Angel Re: sekretne zapiski mieszkańców domu WB 3 IP: 217.96.109.* 07.03.02, 11:49
      Żuczku! Brawo - jak zykle dowcipnie i idealnie dopasowane - tak
      trzymaj!Pozdrawki
    • Gość: ziemek Janosik IP: 2.4.STABLE* / 10.1.114.* 07.03.02, 12:02
      Ponieważ jestem z gór , postanowiłem przytoczyć zapisy mojego ziomka :)
      Janosik napisał : Dyć to juz cwarty dzień chyba , a tu ani piwa , ani okowity ,
      no pzynajmniej nasej łąckiej śliwowicki by dali , ech. Kobitki jakoweś
      puscalskie , no choć nie sytkie . Pzykładowo ta duza , no to ona fajno jest ,
      no ino ze duza . No i nudno tu sakramencko , ani ciupskom nie ma komu porobić
      koło ucha , ani po nasemu pogodoć , nody ino seksić sie chłolery chcom i ino
      chłopy tym dziewkom w głowach . A ten mały , no ten , w tych dziwacnych
      kierpcach , co se palce maluje , no to łon se juz u mnie struga bata , oj
      struga . Wiela tu gromady sprowadzili , ale ino se stym Sambym pogodoć fajnie
      mogiem . Honorny to cłek , no choć małomówny . No to cheba tyle wystarcy , idem
      do wychodka , bom se wcoraj pojadł i mnie w dołku krenci , hej .
      • Gość: łezka Re: Janosik IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 07.03.02, 12:08
        Bravo Ziemek!!!!!!!!
        Dobrze,że Żuczkowi rośnie konkurencja!
        • Gość: Astra Re: Janosik IP: *.ima.pl 07.03.02, 12:14
          Gość portalu: łezka napisał(a):

          > Bravo Ziemek!!!!!!!!
          > Dobrze,że Żuczkowi rośnie konkurencja!

          A może WSPOLZAWODNICTWO????Niech się panowie uzupełniają
          na swoją i naszą-forumowiczów korzyść!!!
          • Gość: łezka Re: Janosik IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 07.03.02, 12:20
            Gość portalu: Astra napisał(a):

            > Gość portalu: łezka napisał(a):
            >
            > > Bravo Ziemek!!!!!!!!
            > > Dobrze,że Żuczkowi rośnie konkurencja!
            >
            > A może WSPOLZAWODNICTWO????Niech się panowie uzupełniają
            > na swoją i naszą-forumowiczów korzyść!!!


            Święte słowa!!!!
            • Gość: kumek Re: Do łezki IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.02, 13:29
              Gość portalu: łezka napisał(a):

              > Gość portalu: Astra napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: łezka napisał(a):
              > >
              > > > Bravo Ziemek!!!!!!!!
              > > > Dobrze,że Żuczkowi rośnie konkurencja!
              > >
              > > A może WSPOLZAWODNICTWO????Niech się panowie uzupełniają
              > > na swoją i naszą-forumowiczów korzyść!!!
              >
              >
              > Święte słowa!!!!

              ....A ja napisałem już 3 listy do Ciebie ... i zero odpowiedzi !!!!!!
              • Gość: łezka Re: Do Kumka IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 07.03.02, 13:55

                Nic nie dostałam, chyba coś kręcisz...
                Ale czekam cierpliwie...

                Pa!
                • Gość: suka Re: Do Kumka IP: *.telia.com 19.04.02, 05:27
                  tyz dobre
          • helmuts Re: Janosik 07.03.02, 14:02
            Gość portalu: Astra napisał(a):

            > Gość portalu: łezka napisał(a):
            >
            > > Bravo Ziemek!!!!!!!!
            > > Dobrze,że Żuczkowi rośnie konkurencja!
            >
            > A może WSPOLZAWODNICTWO????Niech się panowie uzupełniają
            > na swoją i naszą-forumowiczów korzyść!!!

            No to moze byc fajne, takie watki sie pozniej ciekawie rozrastaja.
            Czekam

          • isis! Ziemek i Żuczek. Astra... 11.03.02, 23:14
            Gość portalu: Astra napisał(a):

            > A może WSPOLZAWODNICTWO????Niech się panowie uzupełniają
            > na swoją i naszą-forumowiczów korzyść!!!

            Mnie się wydaje, że Żuczek to ONA. Facet by tak fajnie nie pisał...
            • Gość: żuczek Re: Ziemek i Żuczek. Astra... IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 13.03.02, 09:56
              isis!
              Jestem mężczyzną i się tego nie wstydzę:) Grafomanem może być też i mężczyzna.
              pzdr
              • Gość: :) Re: Ziemek i Żuczek. Astra... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.03.02, 15:12
                Gość portalu: żuczek napisał(a):

                > isis!
                > Jestem mężczyzną i się tego nie wstydzę:) Grafomanem może być też i mężczyzna.
                > pzdr
                -----
                nawet lepiej jak jest nim mężczyzna bo kobitki to jakieś uczuciowe są....
                ----
                duże pozdrowionka
                dla żuczontka

    • Gość: żuczek Re: sekretne zapiski mieszkańców domu WB 3 IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.02, 09:46
      Barbie napisała:
      Chciałabym wytłumaczyć się, bo w tej krótkiej notatce o sobie napisałam, że
      lubię jak mężczyźni interesują się mną, ale pod warunkiem, że nie są zajęci.
      Ktoś obecnie może pomyśleć, że kłamałam. Otóż nie. To ja interesuję się
      Wojtusiem, a on na razie gra oziębłego. Zastanawiam się czy on naprawdę taki
      jest.

      Wowa napisał:
      Wciera ja był ocień złyj. Takij słabij riebionok Ken mienia pabił. Apjać mnie
      nyżna sras Kalaki trenirować, Sambo jest płocha. Ja nadziejus szto mienia nie
      widzieli druzja. Takij wstyd. Kakgda on mienia udarił głowoj w scienu u mienia
      byli probliema i ja zabył etich słow iż słowara.

      Zołza napisała:
      Cieszę się, że mogłam się do czegoś przydać w drużynie. Po wygranej bitwie
      postanowiliśmy wykąpać się w wannie. Niestety ciepłej wody Wielki Brat dużo nie
      dał, tyle co ledwo dno zakryło, więc przypomniałam sobie prawo Alcybiadesa, że
      woda i ciało i coś tam coś tam. Usiadłam więc do wanny i chłopaki miały wodę po
      szyję. Niestety trochę się na podłogę wylało. Aleśmy po tych paru dniach
      zbieleli. Po kąpieli na wannie zostało trochę tłuszczu. Pomyślałam, że nie może
      się zmarnować. Miałam pod poduszką z kolacji trochę chleba suchego.
      Posmarowałam go sobie. Smakowało jak Rama.

      Ken napisał:
      Po tej kąpieli w ochydnie brudnym basenie skóra zaczęła mi się nadmiernie
      łuszczyć. Boję się, że zabraknie mi tej maści orzechowej. Muszę przymilić się
      do Barbie, żeby mi coś dała. Wmówię jej, że z makijażem brzydko wygląda, więc
      może coś mi da. Widziałem u niej Vaseline Intensive Care. Taki jak używam w
      domu. Dobra jest na hemoroidy, bo idealnie nawilża skórkę, przez co nie
      rozciąga się tak i nie pęka, gdy się ma zatwardzenie. Muszę poprosić Agnieszkę
      Frykowską czy Janasik, nieważne jak się nazywa, by pomalowała mi paznokcie
      odżywką bo mi jeszcze ręce się trzęsą. Nigdy się nie biłem i teraz boję się by
      Wojtek przebaczył mi.
      • Gość: maya Re: sekretne zapiski mieszkańców domu WB 3 IP: *.adsl.hansenet.de 08.03.02, 10:29
        Fryta

        Kocham i jestem kochana, coz to za uczucie, pelen wypas.
        Dzisiaj wieczorem sprobuje go znowu pokochac, a moze on sprobuje ?
        Troche niesmialy jest i trzeba go zachecac do kochania, a ja tak lubie to
        ucucie - byc kochana pare razy dziennie...

        Cycki mi po tym kremie na pryszcze juz sie wyraznie powiekszyly, ma cudowne
        dzialanie - trzeba by i jemu powiekszyc ...

        Ah, czuje sie tak szczesliwa, tyle milosci juz zaznalam i to jako pierwsza
        zostalam wyrozniona. Jestem dumna z siebie. Zawsze chcialam byc PIERWSZA.

        Ale te dni sie tutaj dluza ... przeciez najprzyjemniejsze sa wieczory i nocki.

        Ps. Wszystkie baby mi zazdroszcza tej milosci od Kena, na zewnatrz tez
        niejednej chodzi gula, haha ...
      • Gość: Myszka Re: sekretne zapiski mieszkańców domu WB 3 IP: 195.82.169.* 08.03.02, 10:29
        Dobrze,że zaczęłam dzisiejszy dzień od przeczytania zapisków, uśmiałam się i
        poprawił mi sie humor. Pozdr.
    • Gość: ziemek Janosik 2 IP: 2.4.STABLE* / 10.1.114.* 08.03.02, 10:49
      No to znowu jo , trza sie wpisać , no to sie wpisujem . W zasadzie , no to sie
      nic nie zmieniło , no cheba zeby pzytocyć drobne utarcki com z tym dziwacnym
      prowadził . No bo niech se ceper gupi nie myśli , ze mnie moze od niedomytych ,
      psia jego mać, wyzywać. No to se myśle , dupne w łeb , no ale to by mu ten łeb
      odpadnoł , a ciupaski nie miałek , no tom se dał luz .Z samiućkiego ranecka
      tośmy sie tak ze Sambym o piwecku rozmazyli , no to i nam dzionek chyćko
      upynoł. No potem to my spali , cosik zjedli i znowu jakowaś póba i walka . A
      mnie to sie tam nie kce juz pzeprowadzać do inksego pokoju , no pzecie dobze mi
      tu , ino ze dziewecki cosik sie denerwujom ze niewygody i inkse tam sprawy . A
      jo to lubie i mi sie podobo , hej .
      • monikhha Z pamiętnika Frytki 08.03.02, 12:05
        Hmmmmm, dziwny ten Łukasz. Najpierw się ze mną przytulał , a wczoraj się
        dowiedziałam, że nawet nie wie jak się nazywam! Ale okej.. wazne ze teraz
        dzieki niemu pozbędę się krostek na czole. I chyba przestanę używać
        samoopalacza.. Łukasz ma taką zdrową cerę i tak świetnie się zna na
        kosmetykach. Ciekawe jak dba o swoje inne części ciała. Wczoraj po kryjomu
        sprawdziłam te wszystkie jego maści... większość z nich znam ale jescze nie
        wiem do czego służy mu ta nystatyna?? No cóż myślę, że jak zbada pod światło
        inne części mojego ciała, oprócz czoła to może i nystatyna na coś się przyda.
        Lecę bo Wielki Brat mnie wzywa. Pewnie znów chce wiedzieć czy odsunełam
        majteczki na bok w jaccuzi...
    • Gość: żuczek Re: sekretne zapiski mieszkańców domu WB 3 IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.02, 12:41
      Jędruś napisał (w pokoju zwierzeń):
      Halo, je tu kto? Głosy jakiechś słysołech, a nie widać nikogo. Przeca od
      tygodnia nic nie piłech, a słyse głosy jak z rana po okowitce. Walnołech se w
      łeb, tak na odlew, na otzeźwienie i nic. Tylkoch palce sem zwichnoł . Głosy
      dalej słyse. I co gorsa gada to cosik ze mnom jakby mnie znało. Patze za
      kotarke i tes nikogo nie ma. Znerwowany padom: „Wyłoź no bucu opsmarkany, bo
      ciupazkom potraktujem. Nie bydziesz zartów se stroił”. I zamachnołech się
      cupazkom i drugi bark zem se nadwyrenzył. Pomyślałech: „ja cie jesce dorwem” i
      postaniwłem se cekając na cepra jednego kiełbaskę podgzać na tym ogniu. Cosik
      niedałoch się. Terozki wim co to te zimne ognie som.

      Magda Bibliotekarka vel Meryl Streep napisała:
      Ale wkurzył mnie ten hydraulik. Kazałmi bym se dziecko zrobiła. A co ta ja
      Dżepetto jestem. Wprawdzie byłam tego blisko i trochę żałuję, że nie zgodziłam
      się na ten trójkąt z Kenem i Frytką. Aż mnie teraz w dołku ściska. Tak tutaj
      jest „ciekawie”, że przynajmniej miałabym jakąś przyjemność, choć Frytka
      zapytana jak było odparła : „nie potwierdzam i nie zaprzeczam”

      XIX wieczny hydraulik napisał:
      Ale jestem zmęczony. Te tempo życia w domu Wielkiego Brata wykończy mnie. Tyle
      się dzieje, że nie nadążam. W tym ferworze nie znam jeszcze wszystkich, bo nie
      mam czasu by ich poznać. Ponoć nas jest 14 osób. Nie zaraz, ponoć ktoś
      wyleciał, ale ponoć słusznie. Śpiewać chciała, a że Wielki Brat jest
      miłośnikiem dobrej muzyki, nie pozwolił by ktoś ją profanował.

      Kasia (ta chętna do zakochania się) napisała:
      Jak byłam na wakacje w Grecji, a może to była Austria, to koleżanka zawołała
      mnie i powiedziała: zobacz tam siedzi taki fajny facet z kolczykiem w nosie,
      więc pewnie się zgracie no ja poszłam i umówiliśmy się na drugi dzień do
      Łazienek, a że to była zima więc poszliśmy na basen. Wprawdzie on nie umiał
      pływać, ale to nie ważne bo muzea i tak w poniedziałki są nieczynne. Potem
      powiedział mi, że ma żonę, ale jej nie kocha, więc się ucieszyłam. Potem bardzo
      się ucieszyłam, gdy wyciągnął pierścionek z brylantem i powiedział: fajny
      prezent kupiłem żonie z okazji 32 tygodnia pożycia małżeńskiego? Trochę sie
      zmartwiłam, że to nie dla mnie, ale pocieszył mnie mówiąc: nie płacz malutka,
      jutro kupię ci taki sam; pełno tego na stadionie dziesięciolecia. Jaki on
      romantyczny pomyślałam i uśmiechnęłam się, że w końcu znalazłam mężczyznę
      mojego życia. To co już 7 w tym miesiącu, ale to ten jedyny.
    • mallina Re: sekretne zapiski mieszkańców domu WB 3 10.03.02, 14:20
      dzieki tym zapiskom troche moge ich rozroznic:-)))(pare dni nie ogladalam)
      szkoda ze Pokemonka odpadla, bo zapiski na jej temat bylyby zapewnie super!:-
      ))))))))
    • Gość: żuczek Re: sekretne zapiski mieszkańców domu WB 3 IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.02, 12:19
      Jędrek napisał:
      Dzionek kajś przesedł normalno. Znacy to ze bes wienksych ranów obyłoch siem.
      Wiecorem tylko ta dziołcha Zozła znacy siem, depneła mi na palca od nogi bo
      ciemno było, nie. Chciałech jom przesunomć i cosik mnie w krengosłupie
      trzaskneło. Ciesem się ze zagoiła mi się prawiem rana tłucona renki. A i palec
      którego zem zwichnoł wcora porawiłech sobie łapkom na mysy, no.

      Frytka napisała:
      Już nie mogę wytrzymać. Tak fajnie się zapowiadało, a tu masz ci los. Dobrze,
      że zdążyłam przynajmniej trochę zaznać przyjemności, ale te OK OB są całkiem
      niezłe. Rozmiar prawie taki sam jak Kena, ten no. Wiadomo co. Ciekawe co miał
      na myśli mówiąc, że lubi bawić się w Indian? A ja dla odmiany lubię bawić się w
      doktora.

      Ken napisał:
      Jestem zaniepokojony. Ktoś ruszał mój kuferek. Chciałem sobie posmarować skórę
      po oczami i widzę, że brakuje mi kremu pod pachy i do pielęgnacji stóp z
      ORIFLAME-u. Jestem tym zaniepokojony, bo nie przewidziałem tego przed wejściem
      do programu. Obawiam się ,że braknie mi kremu na liszaje zanim opuszczę dom
      Wielkiego Brata. W kwietniu będą moje imieniny i bardzo ucieszyłbym się, gdybym
      mógł dostać pojemnik uzupełniający. Idę sobie teraz posmarować pośladeczki, bo
      widzę pierwsze znaki cellulitisu. Pa.

      Kasia napisała:
      Wciąż myślę o Piotrku. On jest taki wspaniały, ale ma dziewczynę i nie chcę,
      aby przeze mnie cierpiała. A może zrobi on tak jak ten męski Ken. Jego
      dżentelmeński czyn zachwycił mnie. Wziął rozwód z żoną, bo nie chciał jej
      zdradzać. Godne podziwu. Zyskał w moich oczach i gdyby nie był z Agnieszką to
      bym w nim sięzakochała. Muszę powiedzieć Piotrkowi, żeby zerwał z dziewczyną to
      wtedy będzie fair. Musi mi dać odpowiedź szybko, żebym zdążyła zakochać się w
      kimś innym, bo będzie nas coraz mniej.
    • Gość: para Re: sekretne zapiski mieszkańców domu WB 3 IP: *.pg.com.pl 11.03.02, 15:10
      Ken:
      Dzisiaj jest okropna pogoda. Świeci słońce i wszyscy wyszli się opalać, a ja
      boję się zostać sam, więc też wyszedłem z domu. Boję się, bo ten Wojtek tak
      dziwnie patrzy. No i teraz znowu boję się, żeby mi nie przybyło zmarszczek od
      tego słońca. Te prymitywy nie wiedzą chyba, że najbezpieczniej opalać się w
      solarium - wtedy nie ma zmarszczek. Nic to, wieczorem popłaczę sobie cichutko
      pod prysznicem i nasmaruję moją piękną buzię tym kremem, co mi go Fryta dała,
      za to, że ją przeleciałem . Tylko szybko się skończy chyba i będę musiał znowu
      oglądać ją rano bez makijażu. Ale potem sobie popatrzę w lusterko i świat od
      razu będzie piękniejszy.
    • ellivia Re: sekretne zapiski mieszkańców domu WB 3 11.03.02, 18:27
      Magda naspisala:
      Nie chce mi sie ciagle nosic okularów, bo Ken chyba nie lubi dziewczyn-
      okularnic. Ale jak zdejmę okulary to go nie widze wyraznie, a Ken jest taki
      ładny. Mowią,że powinnam sobie już zrobic dziecko. Może to i prawda, z Kenem to
      by bylo ladne dziecko-gdyby mialo jego urode i moj intelekt.Tak mi sie Łukaszek
      podoba, chcialam go adorowac ale wredna Fryta na niego skoczyla.Ale ja wiem- on
      sie znudzi Frytką i zrozumie,ze to ja jestem ta drugą połówką. Przeciez jestem
      inteligentna i reprezentatywna. Jak wyjde z programu, kupie sobie zestaw
      kolorowych szkiel kontaktowych i bedę sie przyglądac Kenowi moimi oczami w
      różnych kolorach.

      Ken napisał:
      Ostatnio snil mi sie Pawełek jak baraszkowalismy w pianie bez kapielówek. Boje
      się, moze mam ukryte sklonności homoseksualne. cholera nowy syfek mi wyskoczyl.
      no co ja zrobie,szkoda,ze nie moge iśc do kosmetyczki, jestem taki
      nieszczęśliwy. To oswietlenie zle wpływa na cerę. Na szczęscie jak wygram te
      pół bańki to sobie zrobie lifting, bo zauwazylem pierwsze leciuteńkie zmarszki
      w kącikach oczu.
      • Gość: Mambo Re: sekretne zapiski mieszkańców domu WB 3 IP: *.chello.pl 11.03.02, 19:36
        Frytka napisała:
        Przez pomyłkę posmarowałam sobie onegdaj piersi maścią na pryszcze.
        Niestety...znikły! Ale to nic, Ken i tak nie lubił ich pieścić, więc może nie
        zauważy. Na czole znowu wyszedł ten syf. Co jednego mi Ken wytępi, to zaraz
        inne zjawiają się na pogrzeb wytępionego. Cała rodzina normalnie. Dobrze, że
        ten Ken ma tyle maści. Czasem mu je potajemnie podkradam, Ken jak to zauważył
        tak się wkurzył, że aż mu ta jego żmijka nie stanęła... Próbowałam ją
        zaczarować, udawałam zaklinacza wężów, ale niestety...pomyliłam gatunki,bo
        przecież żmijek się nie zaklina... No i jak ja mam w takich warunkach pracować?

        Ken napisał:
        Przeżyłem prawdziwy wstrząs. Chyba się z tego nie podniosę. Już nigdy. Życie
        straciło sens, po tym jak odkryłem że brakuje mi jednej maści na syfki. Co ja
        teraz zrobię?! Przecież ta co akurat mi zginęła była bazą do tych innych. Żeby
        się uspokoić zacząłem wycinać skórki i piłować paznokcie. To zawsze mnie
        uspokaja, szczególnie widok mojego ukochanego pilniczka w kwiatki. Do stóp mam
        w paseczki, żeby się nie myliły. Wczoraj nie mogłem walczyć na ringu, bo
        założyłem sobie na palce u stóp dybki, żeby pomalować paznokcie lakierem
        bezbarwnym, a Wielki Brat wymyślił że mamy iść walczyć. Szybko założyłem
        skarpetki,żeby mi się lakier nie rozmazał, i poszedłem. Ale w tych dybkach
        walczyć jest trudno, więc dostałem od Arka. Normalnie bez tych dybków to bym mu
        dołożył, ja jestem taki chwat że ho ho! I silny też jestem.
    • Gość: lena Re: sekretne zapiski mieszkańców domu WB 3 IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 11.03.02, 21:35
      Zołza napisała:
      No, dzisiaj to był piekny dzien. Dostalismy lodowke. Szkoda tylko, ze pusta.
      Jak sie nie pospiesza z jej napełnieniem, to zeżre ktoregoś z chłopakow.
      Najsmaczniejszy był by Wojtek, ale jego szkoda, troche sie do mnie zaleca. Może
      coś z tego bedzie? Chyba wrabię Barbi, ta pudernica wyraznie ma chetke na
      Wojtusia. Tylko, ze ona taka koścista, no i ta tapeta. Choć zołądeczek mam jak
      trzeba i gwożdzia nawet strawie, to tej jej tapety i tych spalonych piecioma
      farbami kudłów i tych sztucznych pazurow chyba bym nie strawiła. Wiem, wpylę
      Janosika, ten kretyn wział moje majteczki, ktore suszyły sie w łazience i
      chciał je dmuchac. No myślał duren, że to dmuchany materac.

    • Gość: żuczek Re: sekretne zapiski mieszkańców domu WB 3 IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 12.03.02, 12:04
      Zołza napisała:
      Cieszę się, że tak postąpiłam i nie nominowałam nikogo. Nie mogę kogoś
      nominować, kto oddaje mi swoje żarcie, wytrzymuje w toalecie po moim wyjściu,
      nie płacze, gdy mu siądę na kolanach, nie przytłacza moja kobiecość, nie lubi
      jak ja chudego jedzenia, nie śpiewa. Cieszę się, że mogę się jeszcze do czegoś
      przydać. Wprawdzie mam wyrzuty sumienia, że Arek i Piotrek z głodu złamali
      regulamin i zjedli jedzenie „czerwonym”, ale musiałam zjeść ich porcję, bo bym
      osłabła. Chcę przeprosić Andrzeja za to że pogryzłam mu palce, gdy trzymał
      parówkę, ale wynagrodziłam im te cierpienia. Chłopcy dzięki mnie mają teraz
      kaptury gdyby na dworze padał deszcz. Niech se wezmą. Mam jeszcze jeden komplet
      biustonoszy.

      Jędrek napisał:
      Ciesem się zem prawiem zdrów. Jus tak nie bolom mnie kości, cosik tylko po
      grypce anginka mnie dopadła. Mam nadziejem ze paluski tes sybko siem zagojom.
      Cyli dzień jak co dzień. Aha, nowa pielengniarecka opatrywała mnie tym razom.
      Jak se pomyślołech zem tyle bes okowitki to mnie tzepie. Dobze ze ludziska
      myślom se ze Pakełona naśladuja, jak śpiewoła Biendornke i Zorro

      Ken napisał:
      Ale ja jestem wspaniały. Piosenkę nawet wymyśliłem :
      „To ja, Narcyz się nazywam.
      Zwykłego kremu nigdy nie używam”
      Dalej nie mogłem już pisać, bo ręka mnie boli. To wszystko wina Agnieszki.
      Gdyby mi pomogła to by tego nie było, a ta w płacz, że to nie po bożemu, ze ona
      tylko tradycyjnie i inne takie pierdoły. To chciałem inaczej, ale mówiła, że
      szminka jej się rozmaże i że zęby ją bolą. Głupia cipa.

      Frytka napisała:
      No, rodzina pojechała, więc już Ken może działać. Denerwuje mnie, że pod kołdrą
      zdradza mnie. Co on sobie myśli? Innych zaspokajam, a on nie zaspokojony. I z
      tym orgazmem jego, że niby zestresowany był i nie mógł. To kpina. Mi wystarczą,
      że stringi wetną się i już jestem w siódmym niebie.

      Kasia napisała (na szybie i para już zeszła więc nie zostało inaczej
      zarejestrowane):
    • ellivia Re: sekretne zapiski mieszkańców domu WB 3 12.03.02, 16:12
      Ken napisał:

      Mialem dziś przerażający sen i obudziłem sie cały zlany potem. Snilo mi sie,że
      podchodze do lustra i widzę, (nieee to bylo straszne), moja twarz całą obsypana
      ropnymi krtostami. Miałem tradzik, a niektore krosty byly nowe i wypelnione
      ropą, niektore juz zaschniete a reszta cery to blizny po tradziku. Wpadlem w
      taka rozpacz, pomyslałem ,że nie ma juz po co zyc i chciałem się zabic.
      Akurat spojrzałem przez okno i okazalo sie że jestem na 50 pietrze drapacza
      chmur. Otworzyłem okno żeby skoczyc a wtedy ktos mnie zlapal za ramie. To byla
      Zolza, w dodatku bez kostiumu! Poczulem ze zemdleję. A wtedy ona
      powiedziala: "Łukaszu nie liczy sie to co na zewnatrz ale to co masz w środku"
      A później sie obudziłem. Odrazu dotknąłem mojej cery i odetchnąłem z ulgą- byla
      gladka.
      Ale o czym ona mogla mowic,ta Zolza? Jak nic o zarciu,o tym co ma w srodku w
      zołądku. Pusta dziewczyna, ulega prostym instynktom. Nie tak jak ja , ja
      stawiam na estetyke.
      A może, może ona miała na mysli co innego. tak sobie mysle, ale nie wiem
      pomysle o tym jutro, bo juz mnie glowa zaczęła bolec od myslenia.

      Frytka napisała:

      Wczoraj gdy przegladałam sie nago w lusteku olsnilo mnie . Jestem kopią Merlin
      Monroe. Lepsza kopią.Przy mnie Merlin to pustak i bezmyslna zakompleksiona
      aktoreczka. Byla ladna dupa z niej ale nie to co ja. Bo ja mysle. Wiem czego
      chce w zyciu. Chcę byc szczęśliwa. Prawda ,ze to głęboki tekst? Merlin ładnie
      spiewala szczegolnie prezydentowi. Zeby tak Ken zostal prezydentem bym mu
      jeszcze ladniej zaspiewała. Hepi berzdej mister prezident.Hepi berzdej tu ju!!!
      Albo umiem juz ten numer z piosenki Merlin jak ona tak na końcu spiewa 'puuuuu'
      Ja wtedy umiem jeszcze pianę w wannie rozdmuchac.
    • Gość: Mayewsky Re: sekretne zapiski mieszkańców domu WB 3 IP: *.goldap.sdi.tpnet.pl 12.03.02, 16:43
      Ken napisał :

      dzisiaj znowu pójde to toalety się onanizować. Musze to robic, a szczegolną
      przyjemnośc sprawi mi walenie konia przy jednoczesnym sraniu. Ten zapach, ten
      aromat, supełnie jak wtedy gdy robiłem minete dla frytki.

      Ciekaw jestem, czy telewidzowie juz poznali mnie od tejmojej lepszej strony, od
      tej jaki naprawde jestem.

      Ryśku, brakuje mi ciebie tutaj w domu BB, brakuje mi tego jak oddawałeś mi mocz
      do buzi, a potem załatwiałes sie na rzadko na moja klate. Oh jak mi tego
      brakuje.
      • Gość: lena Re: sekretne zapiski mieszkańców domu WB 3 IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 12.03.02, 23:46
        Barbi napisała
        Dzisiaj miałam trudny dzień. Prawie cały przepłakałam i moj nosek zrobił sie taki
        rożowy jak moje spinki i sweterek i majteczki i skarpetki i....
        Rano odkryłam, że ktoś mi ukradł zalotke do podwijania rzęs. To dla mnie
        prawdziwy dramat. Juz myslałam, że bede musiała opuścic dom wielkiego brata.
        Jednak wieczorem przyniosł mi je Ken i powiedział, że pozyczył je sobie, bo
        poprzedniej nocy spał na brzuszku i dwie rzęsy tak niefortunnie sobie przygniótł,
        ze mu sie całkowicie wyprostowały. Musiał je biedak przez kilka godzin zawijac,
        no bo jak tu pokazac sie milionom telewidzow z takimi dwiema wstretnie prostymi
        rzęsami? Przy okazji opowiedział mi, że jemu zginął tonik na pryszcze. Poczatkowo
        podejrzewał dziewczyny, ale szybko się okazało, że to Janosik go zużył i to
        bynajmniej nie na pryszcze.Tonik był z tych alkoholowych.
    • Gość: ellivia Re: sekretne zapiski mieszkańców domu WB 3 IP: *.tvsat364.lodz.pl 13.03.02, 15:16

      Wojtek napisal:
      Jestem dobrze urodzony i nie bedzie ten brat-wielki komuch pluł mi w twarz. ja
      mu pokarzu.O takiego wała! W niedziele wypierdalam przez plot i temu wielkiemu
      bracholowi sobaki żopu lizaly. Ja tu wróce z moimi kumplami sambo a jak by to
      nie starczylo to jeszcze ruska mafie wezmu i rozpierdu ten dom w pierdu.

      Irek napisał:
      W mordę jeża! Myslałem ,że sie tu ukryję i sąd mnie bedzie mogl w tylek
      pocalować przez ekran telewizora. Ale ten Wielki Brat wszystko wie, a może mu
      doniesli, że kantowałem. Szlag by to trafił, miałem nadzieje, ze mnie nikt nie
      zauwazy, czy jestem taki charakterystyczny? W dodatku całkiem mały jestem i nie
      pcham sie przed kamery. Stawialem pasjansa i wyszlo na to,że wylecę. Nie chcę
      iść do ciupy. Wolałbym nawet żeby Zołza na mnie wlazła i mnie zgwałciła, nawet
      gdyby miała przy tym zlamac moje cienkie kostki w próchenko.

      Ken napisał:
      Znowu miałem sen. Ciagle mam dziwne sny , może prorocze. Może staje się
      pedziem. Zaczynam sie tego bac!!! Snilo mi sie,że byłem w sklepie z gazetami i
      czasopismami i na jednej okladce zobaczylem moja twarz. Bylem taki piekny.
      Ach!! Biore te gazetke a potem patrze a tam jest napisane na okladce Gey
      Magazine a środku jeszcze gorsze, bylem cały goły na rozkładowce.I
      przestarszylem sie że wszyscy zobaczą jakiego mam ptaszka malego. Potem
      wyszedłem z tego sklepu i zacząlem krzyczec 'kurwa kurwa nie jestem pedałem' a
      wtedy jakies skiny chyba mnie goniły i krzyczaly 'du bist polnische schweine.
      wir bringen dich um' i rzucali we mnie snieżkami. A potem mnie dopadli, jeden
      wyjął nóz i chcial mnie capnąc ale zobaczył jaki jestem ładny i tak dziwnie na
      mnie spojrzal jakby mial na mnie chetke. I powiedzial:'Er sieht besser als
      unser Hanni aus'. Pewnie byl pedałem.Ale dzieki niemu zyje, pedal uratowal mi
      zycie. No co ja gadam, to tylko byl sen.
      • Gość: lena Re: sekretne zapiski mieszkańców domu WB 3 IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 13.03.02, 20:04
        Frytka napisała:
        Jestem rozczarowana meżczyznami z domu WB. Liczyłam na na to, ze beda mnie
        rozrywali (w przenosni i dosłownie), a oni nic, chorzy jacyś ci "mikro...,
        nano..., pikofaceci" Na nic to, że kręce tyłkiem jak karuzela, robie maslane
        oczy, słodkie minki.Szlag trafił fortune, którą zostawiłam w sexschopie na sexy
        bieliznę. Jedynie Ken dał sie skusić. Ale on choc atrakcyjny na twarzy, tam gdzie
        trzeba....atrakcyjny dużo mniej. No, cóz, jak mowi przysłowie "lepszy wróbel w
        garści (tak to świetnie oddaje postać rzeczy, zacznę sie do niego pieszczotliwie
        zwracać per "moj wróbelku"), niz gołab na dachu. Nie wiem jednak jak długo
        wytrzymam tę jakze stresujaca sytuację. Pocieszac sie wróblem kiedy wokoło orły,
        sokoły............
    • wojtekzzz zapiski mieszkańców domu WB 3 13.03.02, 21:58
      jakie oni moga miec zdanie na jakis temat?
      • Gość: lena Re: zapiski mieszkańców domu WB 3 IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 13.03.02, 22:30
        Gdzie sie podział Żuczek?
        coś smutno zaczyna sie robic na tym watku.
        • Gość: :) Re: zapiski mieszkańców domu WB 3 IP: *.man.polbox.pl 14.03.02, 02:19
          Gość portalu: lena napisał(a):

          > Gdzie sie podział Żuczek?
          > coś smutno zaczyna sie robic na tym watku.
          ----------
          Świnie też lubią poświntuszyć
          ----------

          • Gość: maga Re: zapiski mieszkańców domu WB 3 IP: *.lodz-wschod.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 09:34
            Barbie napisała:
            ach, wczoraj w nocy puscili moją ulubioną muzykę. Jaki dobry ten WB, jaki kochany !! Frytka też była
            zachwycona, nawet płakała kiedy leciała jej płyta, tylko dlaczego tak biegała w kółko ?! Ja chciałam tańczyć,
            najlepiej z Wojtkiem, ale on ciągle mówił jakies dziwne rzeczy, o psach i o telefonach, nic nie rozumiałam, ale
            byłam blisko niego i on na mnie patrzył, więc mogłam się napawać jego męską urodą, prawdziwego
            mężczyzny. Szkoda tylko, że Aga spi między nami, nie dam rady jej sforsować, bo za duża jest dla mnie i na
            dodatek w nocy przytrzymuje mnie ręką (a siłę ma prawie jak Wojtek), ona chętnie sama weszłaby Wojtkowi do
            spiwora, ale na szczęscie nie zmiesci się.
            • Gość: maya Re: zapiski mieszkańców domu WB 3 IP: *.adsl.hansenet.de 14.03.02, 09:52
              Magda sekularnica

              ....ja sztywna, ja sztywna ... co te glupki moga o mnie wiedziec.
              Jestem bardziej gietka niz fryta i ta malowana lala razem wziete. Tylko nie
              mialam (mimo mojej wielkiej checi i chcicy) okazji sie wykazac. Jestem jak
              wulkan goraca. Czemu Ken nie chce mnie zauwazyc ??!! Nakladam najbardziej kuse
              bluzeczki, tancze, krece tylkiem, spiewam, placze, ale ON mnie dalej nie
              zauwaza. Zamiast do mnie uderzac w nastepnej kolejnosci - on lata jak ten
              porabany za ta wymalowana lafirynda. Kudy jej do mnie ! Jak ja bym se tak morde
              wypacykowala, to zegnaj BB - witaj Miss Polonia, a moze i Swiata ...

              Dzisiaj poobcinam sobie jeszcze krocej bluzeczki, moze wreszcie zauwazy, ze moj
              pepuszek tez jest grzechu warty.
    • Gość: żuczek Re: sekretne zapiski mieszkańców domu WB 3 IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 14.03.02, 10:22
      Ken napisał:
      Jestem trochę przybity, bo podczas wytężonych ćwiczeń fizycznych strzeliła mi
      żyłka na skroni, będę musiał trochę fluidu od Barbi pożyczyć. Jakoś nie idą mi
      dalsze podboje. Już nie mogę. Ręka mnie już boli. Chyba poproszę Wielkiego
      Brata o moją walizkę, której mi nie dał. Biedna Sandra. Taka pogięta leży w tej
      torbie. Najgorsze, że nie posypałem jej talkiem i może się posklejać. W
      najgorszym wypadku powiem Wielkiemu Bratu, żeby dał odkurzacz. Tak dla picu, że
      niby żeby posprzątać, ale jaki fajny odjazd jest z tą rurką.

      Frytka napisała:
      Co ten Łukasz mi dał? Chciałam maść na pryszcze, posmarowałam się nią i nie
      wiem teraz dlaczego ubrania są na mnie za duże. Kurczę się czy co? Ostatnio
      moje stosunki w dzień z Łukaszem ochłodziły się. Dobrze, że nocą wybacza mi. Ja
      tak potrzebuję miłości. Nie na darmo wołają mnie w Łodzi Mesalina.

      Jędrek napisał:
      Znowu jakochś dzionek przeszedł. Słonecko świeciło. Trocha rozgzało mi mięsnie
      ręki i wysusyło stare rany. Do tego dosły obołałe plecy i połamane paznockie od
      wspinania siem po góroch. Doktor pedziała ze te swendzenie na dole pzejdzie jak
      tylko pzejdziemy do luksusu. Tam ponoć jest woda. A na tzensawke nic nie dała,
      to podebrałech jej wode utlenionom i acnosan. Uch, od razu lepij.

      Wowa napisał:
      Starszna mienia nachodzit mysli. Mienia ostałas tolka kilka dni i idy damoj.
      Mnie nużna być silnyj kak medwed. Eta krepkoje i umnoje żiwoje. Siejcias ja
      jestem tak umnyj kak ono. U mienia jest IQ 12. Ja konciłsa 8 kłas i ja dumaju
      szto eta sliszkom balszoj. JA uznał szto szkoła jest dla durakow. Mnie nużna
      była naciać CAMBO ucitcsa kak ja koncił 3 kłasa. JA uże paznakomiłsa ałafabiet
      i cisła. Ja mucitsa kak ja gawarju. Toże mnie ocień tjażoła pisać, nu ja bydu
      końcił.

      Zołza napisała:
      Lubię sobie siedzieć na blacie kuchennym. Tak blisko jedzenia. Ostatnio trochę
      zasiedziałam się patrząc jak Hydro robił kotlety czerwonym, że zsikałam się.
      Nie chciało mi się iść do ubikacji takie aromaty były. Wstałam i powiedziałam
      mu, żeby wytarł bo chyba herbatę wylał. Gdy on wycierał ja szybko wtrząchnęłam
      kotlety. Hydro obrócił się i spytał się gdzie jest patelnia i czy nie widziałam
      kto ją wziął. Powiedziałam mu ze Amba, wiec poszedł do niej. Trochę się bałam
      bo trzonek wystawał mi trochę z boku. Jakby co to powiedziałabym mu że to
      cygaro. Idę posmarować sobie usta kremem, bo ten tłuszcz trochę wargi mi
      zarumienił.
      • Gość: para Re: sekretne zapiski mieszkańców domu WB 3 IP: *.pg.com.pl 14.03.02, 13:42
        brawo, brawo, brawo żuczku!
        • Gość: anakin Re: sekretne zapiski mieszkańców domu WB 3 IP: 193.0.117.* 14.03.02, 19:12
          • Gość: anakin Re: sekretne zapiski mieszkańców domu WB 3 IP: 193.0.117.* 14.03.02, 19:13
            no jednak żuczek jest bezkonkurencyjny
    • Gość: żuczek Re: sekretne zapiski mieszkańców domu WB 3 IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 15.03.02, 09:57
      Frytka napisała:
      Nie wiem dla czego mam taki duży katar. W dodatku te kozy nie chcą się lepić w
      kulki. Wytrzeć tego też nie ma gdzie, bo nie pasują do koloru moich spodni.
      Poza tym czuję się trochę odsuwana na bok. Ken w dzień mnie już nie chce.
      Dziewczyny robią mi konkurencję w tańcach w łazience. Jak tu znowu wyjść na
      pierwszy plan? A może gdy zrobię im film porno (mamy taką ramę z obrazu i już
      raz udawaliśmy telewizję), a oni pokażą jak to się onanizują. Ken udowodni, że
      potrafi się sam się bawić co najmniej 5 razy na jednym seansie.

      Zołza napisała:
      Moim celem w tym domu jest jeżdżenie po Kenie. Nawet się rymuje. On ten
      wstrętny typ to powinien na rurce tańczyć w barze. Te jego jędrne pośladki
      uwypuklone yhhhhhhhhh, gdy założy nogę na rurce yhhhhhhhhh. I te ruchu faliste
      z ręką na jego penisie. yhhhhhhhhhh. Nagle schodzi ze sceny yhhhhhhhhhh i
      podchodzi do mnie yhhhhhhhhhh i od razu sięga ręką pod bluzkę yhhhhhhhhhh.
      wprawnym ruchem rozpina mój namiot yhhhhhhhhhh i łapie za pierś yhhhhhhhhhh
      potem wtapia się w drugą yhhhhhhhhhh pomagam mu wyciągnąć głowę bo zaczął się
      dusić yhhhhhhhhhh yhhhhhhhhhh yhhhhhhhhhh yhhhhhhhhhh yhhhhhhhhhh ja już mam
      orgazm a on .... yhhhhhhhhhh. „No Barbie, wskakuj na rower. Teraz twoja kolej
      na pedałowanie”

      Jędrek napisał:
      Miałech wcoraj fajny dzień. Chodziłech pod stołem i sprzontałech i walnołech
      siem w głowem. Uczucie jak po flaszeczce gorzałki, bo w główce siem pokręciło.
      To żem se jesce roz puknął. i jesce i jesce. A gu gu gi gi aj aj uu uu.
      Wstałech rano bes kaca, ale cała głowa posiniacona jakochś. Zupełniech jak po
      powrocie z pracy w karcmie.


      • Gość: lena Re: sekretne zapiski mieszkańców domu WB 3 IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 15.03.02, 21:55
        Ken napisał:
        Wszyscy mnie tu uważaja za chwalipięte. Nie wiedza durnie, ze jestem naprawde
        wyjatkowy. 150 męskości. Musiałem o tym powiedziec Wojtkowi, bo temu cymbałowi
        wydaje sie, ze to on jest najbardziej męski. Nie chciałem powiedziec mu wprost,
        że posiadam trzy jadra, wiec oznajmiłem mu co nastepije: Wiesz Wojtas, my razem
        to mamy pięć jader, a ten cham i prostak na to - "tak?, to znaczy, ze ty masz
        jedno?..., bo ja mam cztery!!!"
    • ellivia Re: sekretne zapiski mieszkańców domu WB 3 15.03.02, 22:58
      Ken napisał:
      same debile w mojej druzynie. Procz mnie, rzecz jasna. Nikt sie ne poznal na
      mojej inteligencji i zdolnosciach przywodczych. Przeciez wiadomo ,ze to ja ja
      jestem urodzonym przywodcą, przynajmniej ja o tym wiem, a to juz 99% sukcesu.
      Trzba krotko trzymac tych z mojej druzyny. Mloda cos syczy przeciwko mnie a co
      ja sie bede siksa przejmowal, wiadomo ze jestem najlepszy. Jak wyjde z domu to
      wystartuje w wyborach parlamentarnych. Lepperowi sie udalo, uda się i mnie.
      Zreszta najwazniejsze jest nie to co sie mowi a to jak sie wyglada. O kurna,
      znowu syfek mi wyskoczyl, gdzie moja maść??????
      Pablo mi chyba podkrada, chce byc ładniejszy ode mnie.

      Frytka napisala:
      Gubię sie w mych uczuciach, nie wiem juz co czuje do Kena. Przez chwile go
      nienawidzilam, ale jak on sie do mnie tuli w nocy to wymiekam. On mnie kocha
      tylko jeszcze o tym nie wie. Bo jak mozna mnie nie kochac, Jestem tak slodka.
      Ken sam to powiedzial jak lizal moj pępuszek.

    • Gość: żuczek Re: sekretne zapiski mieszkańców domu WB 3 IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 18.03.02, 11:17
      Wowa napisał:
      No ja ocień raduju szto ostał doma. Ciepier ja uznał szto ja jest gieroj.
      Twardoj nada być eta mietod. Ja dumaju szto mnie nada jeścio kto-nibydź zrugać.
      Na primier takaja Magda. Durnaja żenścina. Kak maja zenia byłaby taka ja dawna
      by dał w mordu, a tak ja jeju tolka wyzwał. Mnie ocień nie nrawitsa kak ana
      tańciewujet. Kak ja bym wziął kałaka to ja bym jej dał. Kromie tawo kamu nie
      nrawitsa mój obuw? Im nada cieszytsja szto ja joch nie pastawił na stolie.Wsio
      normalna.

      Zołza napisała:
      Ręce mi spuchły. Od nadmiaru energii pewnie. Dawno nikomu nie przyłożyłam.
      Gdyby tylko prezes pojawił się w domu to ja bym mu dała. Muszę się podpytać
      kolegów na komendzie, co to za jeden ten Wielki Brat i czy nie można by znaleźć
      na niego haka. Zadania nam tu głupie wymyśla. Intelektualne jakieś. Zamiast dać
      nam bardziej kobiece zadania np.kto kogo walnie najmocniej i kiedy się ten ktoś
      obudzi ze śpiączki, albo łamanie dachówek, albo robienie głową dziur w
      ścianach. No.

      Barbie napisała:
      Ale ten Wojtek jest męski. Taki twardziel. Jak on pięknie wszystkimi i
      wszystkim gardzi. A jak powiedziała Magdzie, że jest głupia to już mnie
      doprowadziło do ekstazy. Chyba już nie mam skrupułów, że ma żonę. W końcu nie
      będziemy musieli gadać szyfrem, bo i tak nie wiedziałam o co chodzi. Jakieś
      halo czerwone, różowe. Hm. On musi być mój. Teraz muszę tylko pozbyć się Zołzy,
      która przedziela nasze łóżka. Zwinęłam kiełbasę z kolacji. Schowam ją gdzieś i
      niech ją szuka.

      Ken napisał:
      Trochę się zmartwiłem, że nie mieszkamy już w luksusie. Boję się, że od spania
      na podłodze odleżyn jakichś dostanę, a maści na odleżyny nie zabrałem. Jak
      teraz będzie wyglądać moja pupa? Cała taka sina? Musimy teraz wygrać, byleby
      tylko nie trafić znowu na Barbie. Ona chyba musi być farbowana blondynka.
      Oszukuje. Wielki Brat musi ją ukarać.

      Kasia napisała:
      Ale się wytańczyłam. Brakuje mi tej rurki w greckim barze. Tam przynajmniej
      zarabiałam 1000 baksów tygodniowo. Zależało to tylko od tego jak dużą bieliznę
      miałam na sobie i ile banknotów się tam zmieści. Nie lubiałam tylko gdy ktoś
      chciał mi bilonem płacić, bo był taki zimny i mylił sobie otwór z aparatu
      telefonicznego wrzutowego z moją.... Ale bym chciała mieć dziecko. Bawiłabym
      się z nim. Tu w Polsce nikt mnie nie chce i chyba po programie już nie zechce,
      więc pojadę chyba gdzieś gdzie nikt mnie nie zna i tam sobie zrobię dziecko.
      Nieważne jakie. Białe czy czarne byleby nie szczekało.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka