IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.11.01, 22:30
WItam,

szczesliwie zaliczam sie do "oswieconej", acz nielicznej grupy osob, ktore
wiedza, ze slowo 'islamista' oznacza znawce islamu, a nie fundamentaliste
muzulmanskiego (podobnie, jak 'germanista' nie musi byc Niemcem), ale
zastanawiam sie, SKAD wzial sie w spoleczenstwie polskim (a szczegolnie w
mediach) bledny sposob uzywania tego slowa?

Jakies teorie?

pozdroffka
ka$ka
Obserwuj wątek
    • civic_vtec Re: islamista 02.11.01, 23:17
      Witam Jaśnie Oświeconą!

      Mozliwe, że masz rację, nie neguję, że znawca islamu to islamista.
      Jak jednak nazwać zwolennika islamizmu czyli nurtu podporządkowania życia
      świeckiego nakazom Koranu? Mam wrażenie, że stworzono nowe znaczenie starego
      słowa gdy zabrakło gotowego określenia. Na szczęście oba znaczenia są na tyle
      odległe, że z kontekstu powinno jasno wynikać o czym jest mowa.
      Widać, że język polski jest językiem żywym.

      Pozdrawiam oświecony ciut mniej
      Vtec
      • Gość: skryba Re: islamista IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.01, 23:47
        A co być powiedział na: islamofil, islamofan, islamen...
        Takie sobie słowotwórstwo - jak rzekłeś język polski żywym jest.
        • civic_vtec Re: islamofil, islamofan, islamen... 03.11.01, 00:06
          Gość portalu: skryba napisał(a):

          > A co być powiedział na: islamofil, islamofan, islamen...
          > Takie sobie słowotwórstwo - jak rzekłeś język polski żywym jest.

          Islamofil - zgodny z zasadami słowotwórstwa ale o znaczeniu - sympatyk islamu,
          sprzyjający temu co islamskie. Raczej ktoś spoza islamu. Myślę, że takie słowo i
          o takim znaczeniu już istnieje. Efekt jak z islamistą.
          Islamofan - znaczenie podobne jak wyżej, ale słowo mniej udane, trącące
          spolszczoną na siłę angielszczyzną.

          Obie propozycje stworzyłeś w oparciu o istniejące i żywe językowo wzorce, stąd
          łatwe i szybkie skojarzenia.

          Islamen - czysta kalka językowa z angielskiego, bardzo mi się nie podoba, choć ze
          względu na jej jednoznaczność (brak innych znaczeń) mogłaby być całkiem sensowną
          propozycją.

          Myślę, że islamista (fundamentalista) dyskutowany powyżej wykorzystał słabo
          rozpowszechnioną znajomość i rzadkość stosowania znaczenia pierwotnego.

          A jeżeli sobie dywagujemy nocną porą to może pójść drogą
          - mahometanizm - mahometanin
          i stworzyć parę
          - islamizm - islamianin?
          Co Ty na to?

          Pozdrawiam
          Vtec
          • Gość: skryba Re: islamofil, islamofan, islamen... IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.11.01, 00:18
            Doskonale, po prawdzie to niezły wzór użytkowy.
            Copyright: civic_vtec.
            Pzdr.
            skryba
            • civic_vtec Re: islamofil, islamofan, islamen... 03.11.01, 00:25
              Gość portalu: skryba napisał(a):

              > Doskonale, po prawdzie to niezły wzór użytkowy.
              > Copyright: civic_vtec.
              > Pzdr.
              > skryba

              Przez kilkanaście minut opracowałem jeszcze dwa wzorce:

              1. faszyzm - faszysta - ale ten prowadzi do oprotestowanego islamisty
              2. hitleryzm - hitlerowiec - tu mielibysmy islamowca

              Moze to ostatnie jest jak coca-cola - czyli that's it (świetnie przetłumaczone
              przez Osiecką na "to jest to")?

              Pozdrawiam nieustannie
              Vtec
              • Gość: skryba Re: islamofil, islamofan, islamen... IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.11.01, 00:44
                Mitrężę szare komórki: może islamer?
                • civic_vtec Re: islamofil, islamofan, islamen... 03.11.01, 00:57
                  Gość portalu: skryba napisał(a):

                  > Mitrężę szare komórki: może islamer?

                  Tak jak klezmer?

                  Moja mitręga na marne już tylko idzie. Myślę, że i tak namnożyliśmy roboty naszej
                  Pani Ekspert i na dziś wystarczy.

                  Do poczytania w innych wątkach
                  Vtec
          • Gość: ka$ka Re: islamofil, islamofan, islamen... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.11.01, 08:06
            Witam,

            A ja sie przyczepie:

            Slowa "mahometanin" i "mahometanizm" sa z zalozenia bledne, jezeli uzywa sie ich
            w stosunku do muzulmanow, gdyz nazwa "mahometanin" sugeruje, ze sa oni wyznawcami
            Mahometa. Jest to sprzeczne z islamem wg ktorego muzulmanie 'poddaja sie Bogu'
            (to oznacza arabskie slowo 'muslim') i uznaja wszytskich prorokow, nie tylko
            Mahometa, ale np. Jezusa czy Abrahama.

            pozdroffka
            ka$ka
            • civic_vtec Re: islamofil, islamofan, islamen... 03.11.01, 16:09
              Czy w takim razie wyznawcy katolicyzmu czyli katolicy są wyznawcami Katolikosa?
              Masz rację co do logiczności tego sformułowania, ale język nie jest zawsze
              zgodny z zasadami logiki i w tym tkwi jego urok.

              Skoro rozważamy tak sobie zagadnienia słowotwórcze to mała dygresja. Jak Wam
              się podoba poezja Leśmiana nasycona słowami, które stworzył z potrzeby chwili?
              Co z tego, że w słownikach ich znaleźć nie można, skoro najlepiej oddają
              atmosferę Leśmianowego świata? Czy należałoby pokusić się o przetłumaczenie na
              poprawną polszczyznę?

              Pozdrawiam
              Vtec
              • Gość: skryba Re: islamofil, islamofan, islamen... IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.11.01, 17:04
                Obok Leśmiana stoi Wańkowicz
                tępiony za swą nowomowę (dla przykładu słynne przekałapućkać).
                Ukuł określenie: ormowcy językowi - dla prześladowców
                przesadnie przestrzegających reguł językoznawczych.
              • Gość: ka$ka Re: islamofil, islamofan, islamen... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.11.01, 20:28
                ...tyle, ze Katolikos w rzeczywistosci nie istnieje (chyba, ze ktos juz go
                wymyslil), a ludzie sitotnie mysla, ze islam polega na czczeniu Mahometa.

                W miedzyczasie wymyslilam:
                - islamolog - 'stary' islamista
                - islamista - fundamentalista muzulamnski

                *g*

                pozdroffka
                ka$ka
                • civic_vtec Re: islamofil, islamofan, islamen... 03.11.01, 21:00
                  Gość portalu: ka$ka napisał(a):

                  > ...tyle, ze Katolikos w rzeczywistosci nie istnieje (chyba, ze ktos juz go
                  > wymyslil), a ludzie sitotnie mysla, ze islam polega na czczeniu Mahometa.

                  Istnieje, istnieje :) świadomie użyłem tego słowa. Zacytuję za encyklopedią PWN :
                  Katolikos - tytuł niezawisłych zwierzchników Kościoła ormiańskiego i niektórych
                  innych Kościołów wschodnich, nie uznających władzy papieża.
                  I jak to się ma do katolicyzmu?

                  > W miedzyczasie wymyslilam:
                  > - islamolog - 'stary' islamista
                  > - islamista - fundamentalista muzulmanski

                  I tu Cię złapałem!!! Sama wymyśliłaś to ostatnie? Przecież od tego żeśmy
                  wystartowali nasze rozważania! To teraz jest już OK i nie zawracamy głowy Pani
                  Ekspert, dobrze?
                  Może byłoby lepiej gdyby ten naukowiec od islamu od razu nazywał się islamologiem?

                  Pozdrawiam
                  Vtec
                  • Gość: ka$ka Re: islamofil, islamofan, islamen... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.11.01, 22:12
                    a Ja sie nadal upieram przy braku mozliwosci powiazania Katolikosa z
                    katolicyzmem przez przecietnego czlowieka (w przeciwienstwie do muzulmanow
                    tylko i wylacznie z Mahometem Zreszta zaden katolik sie chyba nie uskarza na
                    Katolikosa, natomiast muzulmanie i islamisci w PL na 'mahometan' owszem).
                    Ponadto Katolikos nie ma logicznego zwiazku z katolicyzmem, a Mahomet z
                    muzulmanami ma.

                    I wcale mnie nie zlapales - swiadomie przystalam (ewentualnie) na
                    nazwanie 'islamista' fundamentalisty muzulmanskiego JEZELI wlasciwy islamista
                    bylby nazywany po polsku islamologiem.
                    Niestety nie ja tworze slowniki oraz kanony poprawnej polszczyzny, wiec z braku
                    laku pozostaje przy swoim ;p

                    pozdroffka
                    ka$ka
                    • civic_vtec Re: islamofil... ==> KA$KA 03.11.01, 22:32
                      Tym razem przyznaję Ci pełną rację. Chciałem sprowokować Cię do pełnej
                      wypowiedzi i uzasadnienia Twoich spostrzeżeń i pomysłów. Udało się :)
                      Takiej riposty jakiej udzieliłaś się spodziewałem, można było się jej domyśleć,
                      niemniej jednak uważam, że pełniejsza wypowiedź pozwala usunąć niedomówienia i
                      ewentualną błędną interpretację. A przecież "chodzi o to aby język giętki..." -
                      prawda?

                      Pozdrawiam
                      Vtec
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka