Gość: siano
IP: *.tarnow.sdi.tpnet.pl
11.04.02, 17:33
Hejka!
Ledwo co wczoraj leciało "sukowanie" na Magdę, ale jakoś tak obie "spotkały"
się w łazience i zaczęły rozmawiać - robią to dalej. Magda próbuje wytłumaczyć,
jakże strasznie załamanej Frytce, co zraziło mieszkańców. Tłumaczenie jest
bardzo pokrętne ale Frytka zrozumiała chyba heheh. "Czemu to robisz?", "Ja
sobie zdaję sprawę ale.... Bo jestem pieprzoną nimfomanką..." chlip chlip.....
Na koniec: "Wiem, że kutas mnie kiedyś zgubi..." Tną tą transmisję
strasznie. :)))
Magda próbuje się usprawiedliwiać przed Frytką czemu jej nie może zaufać.
Frytka, która tak strasznie wczoraj się odgrażała mimo protestów Madziora,
postanowiła się do Madzi przytulić, ukochać ją, by w ten sposób zażegnać
konflikt. Madzia się strasznie opierała, ale koniec końców uległa. Eh...
siano