grek.grek 22:05 Polsat "Bruce Wszechmogący" [2003] 19.10.22, 06:55 Już nie złota rybka z banalnymi trzema życzeniami, ale sam Bóg z Nieba zstępuje, aby sfrustrowanemu ludzką swą codziennością aż do ruinacji kluczowych elementów własnego życia bohaterowi przekazać moce swoje, w celu: właśnie!: wypełniania boskich prerogatyw na czas urlopu Właściciela? czy aby dać mu szansę wykazania się takim zaangażowaniem i troską o człowieka, o jakiej skandaliczny deficyt oskarżał Go dotąd wytrwale? Tak czy owak, nasz bohater ma szansę odzyskać z naddatkiem utracone dobra, choć znając amerykańskie kino mainstreamowe i tak odda cały ten wachlarz przeróżnych możliwości za miłość ukochanej kobiety. Obsada: Jim Carrey, Morgan Freeman, Jennifer Aniston. Reżyseria: Tom Shadyac Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:35 Historia "Katyń. Ostatni świadek" [2017] 19.10.22, 06:56 Prapremiera. Rzecz dotyczy śledztwa w sprawie zbrodni katyńskiej, akcja zaś dzieje się tuż po wojnie, w Wielkiej Brytanii, gdzie młody dziennikarz nazwiskiem Underwood wpada na trop i wkrótce ogłasza wyniki swojej pracy, dla wielu szokujące. W obsadzie : Alex Pettyfer, Michael Gambon i Robert Więckiewicz. Reżyseria : Piotr Szkopiak. Pan recenzent na Filmwebie, w surowości swej przypływie, przyznał 3/10, wytykając filmowi brak porywającej energii i rangi wydarzeń przedstawianych na ekranie, zupełnie nie licującej z ciężarem gatunkowym podejmowanego wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:20 TV4 "Akt zemsty" [2017] 19.10.22, 07:00 Fabularny pomysł wygląda na szablonowy : pan prawnik traci żonę i córkę, nie mogąc zaś doczekać się wyjaśnienia przyczyn ich śmierci, inicjuje prywatne śledztwo i zupełnie się w nim zatraca, ostatecznie zapewne, jak tytuł niedwuznacznie sugeruje, będzie sie ubiegał o zemstę na sprawcach tragedii. W obsadzie : Antonio Banderas, Karl Urban, Paz Vega. Reżyseria : Isaac Florentine. Na RT : 55 % z 11 recenzji krytycznych oraz 25 % z ponad 100 opinii publiczności. Zatem : chyba można skoczyć ? :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:50 Stopklatka "Rozmowy nocą' [2008] 19.10.22, 07:02 Komedia romantyczna made in Poland. Ona jest singielką, zrażoną do mężczyzn, ceniącą sobie niezależność, ale jednocześnie nagloną przez biologię, więc zainteresowaną macierzyństwem. Ogłasza się więc z pytaniem o pana, ktory zechciałby zostać dawcą nasienia i biologicznym ojcem jej dziecka, który wszelako rościć sobie praw do jego wychowania nie będzie. on jest więc tym, który odpowiada na ogłoszenie, a prywatnie kucharzem w restauracji i zapewne, tak jak ona, skrycie czeka na prawdziwe uczucie... ... które ich połączy, jak już się spotkają, spędzą ze sobą trochę czasu, zaś dziecko urodzi się metodą całkowicie konserwatywną, tudzież naturalną. Magdalena Różczka, Marcin Dorociński w głównych rolach. reżyseria : Maciej Żak. na Filmweb notowania w granicach "Wprawdzie nie zabije, ale czy wzmocni?" ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:50 Stopklatka "Rozmowy nocą' [2008] 22.10.22, 07:36 Znów nocą! Komedia romantyczna made in Poland. Ona jest singielką, zrażoną do mężczyzn, ceniącą sobie niezależność, ale jednocześnie nagloną przez biologię, więc zainteresowaną macierzyństwem. Ogłasza się więc z pytaniem o pana, ktory zechciałby zostać dawcą nasienia i biologicznym ojcem jej dziecka, który wszelako rościć sobie praw do jego wychowania nie będzie. on jest więc tym, który odpowiada na ogłoszenie, a prywatnie kucharzem w restauracji i zapewne, tak jak ona, skrycie czeka na prawdziwe uczucie... ... które ich połączy, jak już się spotkają, spędzą ze sobą trochę czasu, zaś dziecko urodzi się metodą całkowicie konserwatywną, tudzież naturalną. Magdalena Różczka, Marcin Dorociński w głównych rolach. reżyseria : Maciej Żak. na Filmweb notowania w granicach "Wprawdzie nie zabije, ale czy wzmocni?" ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:10 TVP2 "Towarzysz na życie" [2012] 19.10.22, 07:05 Pani ma kryzys małżeński, gdy poznaje przypadkowo znalezionego czworonoga, przygarnia go i w ten sposób zapoczątkowuje wielką przyjaźń. Testem dla jej trwałości, ba! - dla jej dalszego istnienia! - staje się moment zaginięcia psa i akcja poszukiwawcza zorganizowana przez wzmożoną strachem i troską opiekunkę. Obsada : Diane Keaton, Kevin Kline, Dianne Wiest, Richard Jenkins, Elisabeth Moss oraz pan Pies ;] Reżyseria : Lawrence Kasdan. Na RT : 21 % z 91 recenzji krytycznych oraz 29 % z ponad 10 tys. opinii widowni. Powtórka: z wtorku/środ, 2:40. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 2:55 TVP1 "Towarzysz na życie" [2012] 25.10.22, 06:59 Powtórka nocą. Pani ma kryzys małżeński, gdy poznaje przypadkowo znalezionego czworonoga, przygarnia go i w ten sposób zapoczątkowuje wielką przyjaźń. Testem dla jej trwałości, ba! - dla jej dalszego istnienia! - staje się moment zaginięcia psa i akcja poszukiwawcza zorganizowana przez wzmożoną strachem i troską opiekunkę. Obsada : Diane Keaton, Kevin Kline, Dianne Wiest, Richard Jenkins, Elisabeth Moss oraz pan Pies ;] Reżyseria : Lawrence Kasdan. Na RT : 21 % z 91 recenzji krytycznych oraz 29 % z ponad 10 tys. opinii widowni. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:30 Polsat "Absolutnie fantastyczne: Film" [2016] 19.10.22, 07:14 Pełnometrażowy remake przeboju brytyjskiego i jego francuskiego kinowego odpowiednika. Mnie się udało obejrzeć ów remake francuski: cóż to za komedia ! a może taki nastrój chwili był ? tak czy owak, ubawiłem się setnie! Dwie panie mocno po 50-tce - Patsy i Eddie - nie chcą 'wydorośleć". Są lata 90-te, a one wciąz tkwią mentalnie jedną nogą w rewolucji obyczajowej końca lat 60-tych, a drugą w disco lat 80-tych. Są rózne, Patsy trzyma linię i przypomina późną Cyndi Lauper ;], Eddie przeciwnie - odchudza się, jak może, ale żadna dieta nie działa, nawet kawiorowa ';], Patsy ciągle pali papierosa, utrzymuje niepewnie wyprostowaną pozycję i kryje oczy za ciemnymi okularami, a Eddie użala się nad swoim losem, regularnie lamentuje i wciąz toczy potyczki z byłym mężem, który ją utrzymuje, oraz dorosłą córką - swoim zupełnym przeciwieństwem : w okularach, prycyncypialna, zapiętą pod szyję, pilną studentką szykującą się do ważnych egzaminów do jakiejś prestiżowej służby państwowej. Żywioł Patsy i Eddie, to zabawa, haszysz i koledzy, uwodzenie mężczyzn, taniec, no i MODA, ciuchy, pokazy ! najlepsze marki, Jean Paul Gautier, to bożek w ich świecie [pojawia się osobiście w jednej z sekwencji, a wraz z nim sama Catherine Deneuve], a także wspaniała umiejętnośc "ściemniania" : Eddie ma znajomego w telewizji, chce załatwić pracę Patsy, dzwoni więc i przedstawia ją jako mentorkę róznych popkulturowych ikon : facet nie kojarzy, więc ona poufnym tonem do słuchawki : "Co lączy Warhola i Jaggera ? no co ? Tak, ona!" Cały jest serią scen, w których ogrywane są przyzwyczajenia obu pań, ich zupełne oderwanie od rzeczywistości, infantylnośc [ale nie zdziecinnienie !], nieodpowiedzialność, a przy tym są tak pełne komizmu i swoistego wdzięku, że nie sposób ich szczerze nie polubić ! Zatrzymały się w swoim świecie, dla nich wciąz jest rok 1968, love, peace and drugs, a jesli inni mowią, że wcale nie, to oni mają problem. Aktorki są bezbłędne : Nathalie Baye/Patsy i Josiane Balasko/Eddie - owacje na stojąco ! zwłaszzcza ta druga, poczciwa i wiecznie roztargniona, ogrywająca cudownie swoje 10 kg rzekomej nadwagi, jest nadzwyczajnie świetna, a we dwie tworzą duet zdolny do każdej akcji. Jak chodzi o fabułę ważny jest wątek relacji Eddie z córką Saffrane [urodziwa Marie Gillain], krytycznym okiem patrzacą na poczynania matki i przyszywanej ciotki. Rozsadnikiem staje się mężczyzna, sympatyczny kurier Jonathan [Vincent Elbaz], dorabiający do funduszy na wyprawę geologiczną na Arktykę - Patsy i Eddie, niezależnie od siebie, starają się go uwieść, ale chłopak opędzając się od ich nagabywań, przy okazji poznaje Saffrane i próbuje ją do siebie przekonać, ona zaś - do tej pory unikająca mężczyzn i skoncentrowana na swojej nauce i karierze - powoli zaczyna dojrzewać takze w kierunku... szerszych horyzontów rozwoju osobistego :] Jeśli dzisiejszy film dorówna brawurą choćby tej francuskiej wersji, dobra zabawa gwarantowana, Czcigodni!:] Reżyseria: Mandie Fletcher. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:30 TVP Kobieta "Nic śmiesznego" [1995] 19.10.22, 07:17 Dole i niedole Adama Miauczyńskiego, tym razem w wykonaniu Cezarego Pazury oraz w postaci monologu pośmiertnego, w którym pechowiec - reżyser filmowy - wspomina swoje życie : pełne fatalnych wpadek, nieporozumień, niedocenienia, niespełnionych tęsknot, błędów i wypaczeń, epickich klęsk [zwłaszcza łóżkowych] i bezpowrotnie zmarnowanych szans. Bilans strat [o zyskach nie ma mowy] inteligenta polskiego na przełomie ustrojowych epok ? A może jednaqk groteskowa elegia zupełnie jednostkowego czarnowidza ? Teksty, sytuacje, postaci Marka Koterskiego, bohater jakby też alter ego, może niezbędne by nań zrzucać wszelkie swoje obsesje, wyobrażenia, przerażenia, niepokoje i w ten sposób egzorcyzmować je z realnej rzeczywistości ? Kto wie :] Tytuł jest oczywiście fałszywy i prawdziwy zarazem : okazji nieodparcie prowokujących śmiech albo uśmiech nie brakuje, ale jednocześnie ogólny wydźwięk losów bohatera pozostaje wysoce pesymistyczny, a nawet pachnie tragedią. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 2:45 TVP1 "Dziewczyny do wzięcia" [1972] 19.10.22, 07:21 Kino dobre, bo polskie. I retro ;] Dwie dziewczyny przyjeżdzają z prowincji do stolicy, by spędzić miło czas, a może przy okazji poznać jakichś panów. Faktycznie, przydarza im się podwójna randka w kawiarni, ale nie jest to hit stulecia ;] Panie na siłę próbują być damami, a panowie dwaj przedstawiają się jako inżynier i magister, choć w ogóle nie prezentują się na miarę oczekiwań związanych z taką tytulaturą. Całe szczęście, nad sytuacją czuwa obrotny kelner, który zaprasza całą czwórką do siebie na prywatkę. Klimat Polski Ludowej lat 60-tych, bohaterami są ludzie z krwi i kości, niedoskonali i jakby w ogóle nie "napisani", a wyciągnięci za uszy z rzeczywistości, która hula za oknem, zaś samemu filmowi przypisywano podobieństwo do wczesnych opowieści Milosa Formana i innych nowofalowych reżyserów czechosłowackich. Reżyseruje Janusz Kondratiuk. W czołowych rolach m.in Ewa Szykulska oraz Zbigniew Buczkowski. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 3:45 Stopklatka "Zero" [2009 19.10.22, 07:23 Ponownie nocą. Kino polskie. Film zawiera, uwaga, 24 rozsypane i przeplatające się wątki. Rozpoczyna się od zlecenia żony swej śledzenia, jakie biznesmen zamawia u prywatnych detektywów. To jest motor napędowy uruchamiający poboczne historie oraz anegdoty. Jaki jest cel takiej fabularnej konstrukcji ? : portret społeczeństwa, żonglerka techniką filmową, sprawdzanie zakresu możliwości narracyjnych reżysera czy może puenta z piekła rodem ? ;] Reżyseruje i scenariuszuje : Paweł Borowski. W obsadzie : polskie aktorki i aktorzy polscy w ilościach znacznych ;] O filmie pisała Pepsic : "Zaiste dziwny film, bo w takcie, a przynajmniej do połowy średnio się ogląda i gorączkowo szuka nazwiska sprawcy (Paweł Borowski). Z każdej sceny, epizodu trzeba ułożyć układankę, a raczej punkt wyjścia, a resztę samemu dopowiedzieć. Daje do myślenia i pozostawia z niedosytem, zwłaszcza gapę, taką jak ja. Udział znanych, młodych aktorów, sceny świetnie zagrane. Problemy niewydumane, realne, bogatych i biednych. Świetny Przemysław Bluszcz w roli alfonsa, zaskakująco słaby Więckiewicz zrobiony na Komorowskiego (prezydenta) jako zdradzany mąż. Po zastanowieniu polecam... bardzo" Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 10:55 Kultura "Kraina miodu" [2019] 20.10.22, 05:42 Skromny, pięknie nakręcony, mądry film, nominowany do nagród różnych zarówno jako fabuła, jak i dokument, przedstawiający z czułością bohaterkę mieszkającą gdzieś w górskich rejonach Macedonii, w miejscu opuszczonym przez ludzi, gdzie ma swoją lepiankę , w niej chorującą matkę, którą zajmuje się z oddaniem i nieoczywistym humorem, a dzień spędza na hodowli pszczół, traktowanych po partnersku, uczciwie [pani zabiera dla siebie połowę miodu przez nie zrobionego, mówiąc "Gramy fair, pół dla mnie, pół dla was" :)], a kiedy miodu owego nazbiera się odpowiednia ilość : jedzie do Skopje, by sprzedać go na wielkim bazarze, poruszając się po nim nie jak zahukana prowincjuszka, ale z prawdziwą swobodą i pewnością siebie :] Jej codziennośc zmienia się, gdy w sąsiedztwie osiedla się rodzina z hałaśliwym przychówkiem oraz zajmująca się rogacizną, oczywiście również w widokach zysku. Nasza bohaterka zaprzyjaźnia się z najstarszym chłopcem, zbuntowanym przeciw ojcu, przekazując mu swoją wiedzę na temat pszczelarstwa, ucząc szacunku dla natury. Fabuła rzeczą drugorzędną pozostaje, wątki są pretekstowe i wplecione w strukturę reportażowo-dokumentalną, stanowiącą właściwy charakter filmu, co najwyżej dostarczają materiału do zaznaczenia jaskrawego kontrastu między zdrowym minimalizmem, przywiązaniem do ziemi, szacunkiem dla bogactwa natury i kultury z chciwością, zgiełkiem i pożądaniem zysku za wszelką ceną, już, teraz. W istocie najważniejsze są obrazy, człowiek, nadzieja i odwaga, czego dowodzą finałowe sceny, gdy rezolutna bohaterka, po wyjeździe sąsiadów i śmierci matki oraz utracie uli - pozostaje w swoim domu, kupuje radio, a wreszcie czyni gest sugerujący, iż wcale nie zamierza się poddać, lecz przeciwnie wręcz : ma zamiar zacząć od nowa. Reżyseria : Tamara Kotewska, Ljubomir Stefanow. Gdyby streszczenie mogło się na coś przydać, służę zamaszyście ;] Na samej górze : forum.gazeta.pl/forum/w,14,169848196,169848196,Ojej_co_tu_wybrac_2020_5_vol_115_.html?s=12#p169976939 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 TV Puls "Pech to nie grzech" [2018] 20.10.22, 06:05 Komedia polska. Pani robi karierę za cenę powodzenia w życiu prywatnym, a jej znajomi nawet zakładają się o krótkoterminowość jej kolejnych związków uczuciowych, co jejmość motywuje do zrobienia im na złość i w następnej relacji wytrwania w zdumiewająco dłuższym czasie niż zakładają ich prognozy, będące przedmiotem zakładu, stąd zaś już tylko niewielki krok do prawdziwej miłości, wedle standardów gatunku filmowego. Obsada: Maria Dębska, Mikołaj Roznerski, Krzysztof Czeczot. Reżyseria: Ryszard Zatorski. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:30 TV Puls "Pech to nie grzech" [2018] 26.10.22, 07:25 Na drugą nogę. Komedia polska. Pani robi karierę za cenę powodzenia w życiu prywatnym, a jej znajomi nawet zakładają się o krótkoterminowość jej kolejnych związków uczuciowych, co jejmość motywuje do zrobienia im na złość i w następnej relacji wytrwania w zdumiewająco dłuższym czasie niż zakładają ich prognozy, będące przedmiotem zakładu, stąd zaś już tylko niewielki krok do prawdziwej miłości, wedle standardów gatunku filmowego. Obsada: Maria Dębska, Mikołaj Roznerski, Krzysztof Czeczot. Reżyseria: Ryszard Zatorski. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:00 TV4 "Warcraft. Początek" [2016] 20.10.22, 06:06 Mania była na filmie w kinie:] "ha! jakby mi ktoś jeszcze tydzień temu powiedział, że w ogóle na to pójdę, a że do tego będzie mi się podobało - wyśmiałabym ;) Ale dziecię tak bardzo chciało iść, że nie miałam serca odmówić - i co? I sama serce straciłam ;) Naprawdę świetnie zrealizowana opowieść z mnóstwem nawiązań do Biblii, legend arturiańskich, historii rodem jak z Tolkiena. Do tego fantastyczni (dosłownie i w przenośni ;) ) bohaterowie, tacy, których nie da się nie darzyć sympatią, ale wcale nieidealni, nieskazitelni, tylko z wadami. No i taka bajka, a ja się i rozszlochałam bardzo - aż mi było głupio w kinie łzy ocierać ;)" Voila! Reżyseria: Duncan Jones. Replay: niedziela, 14:30. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 14:30 TV4 "Warcraft. Początek" [2016] 23.10.22, 06:02 Druga okazja! Mania była na filmie w kinie:] "ha! jakby mi ktoś jeszcze tydzień temu powiedział, że w ogóle na to pójdę, a że do tego będzie mi się podobało - wyśmiałabym ;) Ale dziecię tak bardzo chciało iść, że nie miałam serca odmówić - i co? I sama serce straciłam ;) Naprawdę świetnie zrealizowana opowieść z mnóstwem nawiązań do Biblii, legend arturiańskich, historii rodem jak z Tolkiena. Do tego fantastyczni (dosłownie i w przenośni ;) ) bohaterowie, tacy, których nie da się nie darzyć sympatią, ale wcale nieidealni, nieskazitelni, tylko z wadami. No i taka bajka, a ja się i rozszlochałam bardzo - aż mi było głupio w kinie łzy ocierać ;)" Voila! Reżyseria: Duncan Jones. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:30 TVP Kobieta "Wyrok za prawdę" [2014] 20.10.22, 06:14 W centrum akcji tego dramatu mamy dziennikarza śledczego, zajmującego się dziedziną wysokiego ryzyka, czyli powiązaniami na styku biznesu narkotykowego, polityki i służb specjalnych. Pan żurnalista wpada na konkretne tropy i wyciąga na światło dzienne poważną aferę z inwestowaniem przez służby pieniędzy zarobionych w narkobiznesie, na polityczne przewroty i zamachy stanu, gdzieś w Środkowej Ameryce, za co grożą mu poważne konsekwencje, choć w istocie powinien otrzymać furę nagród i wyróżnień oraz dofinansowanie i ochronę ze strony rządu. Oczywiście, rozsierdzeni urzędnicy CIA, złapani na swoich konszachtach, rozpoczynają akcję zniesławiania dziennikarza, przypisywania mu przestępstw, montowania przeciwko niemu paszkwili. Scenariusz opiera się na historii faktycznej pana Gary'ego Webba, piszącego do "San Jose Mercury News". W roli głównej : Jeremy Renner, obok niego : Robert Patrick, Jena Sims, Mary Elisabeth Winstead, Tim Blake Nelson, Martin Sheen, Ray Liotta, Michael K.Williams. Reżyseria : Michael Cuesta. Na RT : 77 % z 131 recenzji krytycznych oraz 69 % z ponad 10 tys. opinii widzów. Mamy tutaj historię opartą na faktach, z bohaterem głównym, panem dziennikarzem amerykańskim, odkrywającym sensacyjną i wysoce niewygodną prawdę na temat działania rządu i służb specjalnym, co wbrew pozorom nie prowadzi go do ulotnego, chwilowego sukcesu, a w konsekwencji długofalowej: do całkowitej ruiny, gdyż naruszając interesy kół rządzących prowokuje ich działania destrukcyjne odbierające mu wiarygodność profesjonalną, prowadzące do zesłania na sam dół zawodowej hierarchii, a także ewokujące napięcia w obrębie jego własne rodziny, finalnie zaś, co zostaje dopowiedziane już po zakończeniu filmu: zagadkowej śmierci, gdyż oryginał dziennikarza, już po odejściu z branży, znaleziony został w pokoju hotelowym z dwiema kulami w głowie, co formalnie zakwalifikowano jako samobójstwo, ale wobec zaprezentowanych wydarzeń z jego zawodowej kariery, może budzić pewne wątpliwości; dziennikarza gra z inteligencją Jeremy Renner, od czasu oscarowego "The Hurt Locker" aktor modny, dzięki czemu dodatkowej energii nabiera przesłanie tej opowieści, czyli: jaką cenę trzeba płacić za ujawnianie faktów, nawet w krajach liberalnej, zachodniej demokracji, gdzie istnieją wolne sądy i takowe media, a służby specjalne i administracja państwa może zniszczyć człowieka w sposób nie mniej sprawny niż posługujące się środkami tylko nieco prymitywniejszymi, autokracje w stylu rosyjskim czy tureckim; ważny kamyczek do ogródka demokracji polskiej, stojącej na rozdrożu, choć w naszym przypadku bohaterem filmu mógłby zostać raczej któryś z prześladowanych przez cyngli władzy niezawisłych sędziów. Gdyby szerszy opis mógł się na coś przydać, służę zajadle /7 od dołu: forum.gazeta.pl/forum/w,14,173913887,173913887,Ojej_co_tu_wybrac_2022_8_vol_142_.html?s=19#p174005490 Replay: z piątku/sobotę, 0:35. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:35 TVP Kobieta "Wyrok za prawdę" [2014] 21.10.22, 07:29 Replay! W centrum akcji tego dramatu mamy dziennikarza śledczego, zajmującego się dziedziną wysokiego ryzyka, czyli powiązaniami na styku biznesu narkotykowego, polityki i służb specjalnych. Pan żurnalista wpada na konkretne tropy i wyciąga na światło dzienne poważną aferę z inwestowaniem przez służby pieniędzy zarobionych w narkobiznesie, na polityczne przewroty i zamachy stanu, gdzieś w Środkowej Ameryce, za co grożą mu poważne konsekwencje, choć w istocie powinien otrzymać furę nagród i wyróżnień oraz dofinansowanie i ochronę ze strony rządu. Oczywiście, rozsierdzeni urzędnicy CIA, złapani na swoich konszachtach, rozpoczynają akcję zniesławiania dziennikarza, przypisywania mu przestępstw, montowania przeciwko niemu paszkwili. Scenariusz opiera się na historii faktycznej pana Gary'ego Webba, piszącego do "San Jose Mercury News". W roli głównej : Jeremy Renner, obok niego : Robert Patrick, Jena Sims, Mary Elisabeth Winstead, Tim Blake Nelson, Martin Sheen, Ray Liotta, Michael K.Williams. Reżyseria : Michael Cuesta. Na RT : 77 % z 131 recenzji krytycznych oraz 69 % z ponad 10 tys. opinii widzów. Mamy tutaj historię opartą na faktach, z bohaterem głównym, panem dziennikarzem amerykańskim, odkrywającym sensacyjną i wysoce niewygodną prawdę na temat działania rządu i służb specjalnym, co wbrew pozorom nie prowadzi go do ulotnego, chwilowego sukcesu, a w konsekwencji długofalowej: do całkowitej ruiny, gdyż naruszając interesy kół rządzących prowokuje ich działania destrukcyjne odbierające mu wiarygodność profesjonalną, prowadzące do zesłania na sam dół zawodowej hierarchii, a także ewokujące napięcia w obrębie jego własne rodziny, finalnie zaś, co zostaje dopowiedziane już po zakończeniu filmu: zagadkowej śmierci, gdyż oryginał dziennikarza, już po odejściu z branży, znaleziony został w pokoju hotelowym z dwiema kulami w głowie, co formalnie zakwalifikowano jako samobójstwo, ale wobec zaprezentowanych wydarzeń z jego zawodowej kariery, może budzić pewne wątpliwości; dziennikarza gra z inteligencją Jeremy Renner, od czasu oscarowego "The Hurt Locker" aktor modny, dzięki czemu dodatkowej energii nabiera przesłanie tej opowieści, czyli: jaką cenę trzeba płacić za ujawnianie faktów, nawet w krajach liberalnej, zachodniej demokracji, gdzie istnieją wolne sądy i takowe media, a służby specjalne i administracja państwa może zniszczyć człowieka w sposób nie mniej sprawny niż posługujące się środkami tylko nieco prymitywniejszymi, autokracje w stylu rosyjskim czy tureckim; ważny kamyczek do ogródka demokracji polskiej, stojącej na rozdrożu, choć w naszym przypadku bohaterem filmu mógłby zostać raczej któryś z prześladowanych przez cyngli władzy niezawisłych sędziów. Gdyby szerszy opis mógł się na coś przydać, służę zajadle /7 od dołu: forum.gazeta.pl/forum/w,14,173913887,173913887,Ojej_co_tu_wybrac_2022_8_vol_142_.html?s=19#p174005490 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:30 TV Puls "Kariera Nikosia Dyzmy" [2002] 20.10.22, 06:16 Próba uwspółcześnienia powieści Tadeusza Dołęgi-Mostowicza i urządzenia krytyki elit III RP. Do uwodzącego kostiumem epoki serialu Jana Rybkowskiego oczywiście daleko jak stąd na biegun, ale zdaje się, że także na poziomie przekazu bomba z groteski poszła bokiem. W powieści bowiem mieliśmy sytuację, w której prostak wkraczał na salony zamaszystym gestem, a jego brak dobrych manier, ogłady i zwykłe chamstwo w oczach tzw. lepszego towarzystwa uchodziło za oznakę siły, odwagi i talentów przywódczych, tak bardzo potrzebnych i pożądanych, ożywiających zmurszałe, dekadenckie środowisko. A tutaj sytuacja jest całkiem pozbawiona nerwu fabularnego, niezbędnego do sprawnego posługiwania się inspiracją : Dyzma, owszem - pochodzi z nizin społecznych, na przyjęciu atakuje ważnego urzędnika stosowną łaciną, ale cóż z tego, skoro wchodzi w świat ludzi wprawdzie zajmujących wyższe stanowiska w administracji państwowej, posłów, senatorów, lecz z gruntu niczym się od niego nie różniących ? Nie ma więc pola do konfrontacji postaw i mentalności. Gdyby taki Dyzma wyzwalał się z dotychczasowych interpretacji, odkrywając beznadzieję świata w jakim się znalazł - chciał zrobić rewoltę, stając się lustrem, w którym rzekome elity dostrzegłyby swoją facjatę Bazyliszka : to by było interesujące. No ale do tego by trzeba Bunuela ;] Reżyser Jacek Bromski ma pomysł inny, więc zamienia potencjalnie demaskatorską opowieść w serię kolejnych kabaretowych anegdot opowiadających o zdegenerowanych władcach III RP, w komplecie zasługujących na zrzucenie w niebyt dziejów. Raczej średnio ambitne, szkoda iż wykorzystujące tak zacny oryginał do celów zgranych i sfatygowanych, wyważając otwarte drzwi; próbując iść w zawody z tabloidem nie można liczyć na wyjątkowe powodzenie filmowej prezentacji . Powtórka: z wtorku/środę, 0:00. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:00 TV Puls "Kariera Nikosia Dyzmy" [2002] 25.10.22, 06:43 Powtórkowo. Próba uwspółcześnienia powieści Tadeusza Dołęgi-Mostowicza i urządzenia krytyki elit III RP. Do uwodzącego kostiumem epoki serialu Jana Rybkowskiego oczywiście daleko jak stąd na biegun, ale zdaje się, że także na poziomie przekazu bomba z groteski poszła bokiem. W powieści bowiem mieliśmy sytuację, w której prostak wkraczał na salony zamaszystym gestem, a jego brak dobrych manier, ogłady i zwykłe chamstwo w oczach tzw. lepszego towarzystwa uchodziło za oznakę siły, odwagi i talentów przywódczych, tak bardzo potrzebnych i pożądanych, ożywiających zmurszałe, dekadenckie środowisko. A tutaj sytuacja jest całkiem pozbawiona nerwu fabularnego, niezbędnego do sprawnego posługiwania się inspiracją : Dyzma, owszem - pochodzi z nizin społecznych, na przyjęciu atakuje ważnego urzędnika stosowną łaciną, ale cóż z tego, skoro wchodzi w świat ludzi wprawdzie zajmujących wyższe stanowiska w administracji państwowej, posłów, senatorów, lecz z gruntu niczym się od niego nie różniących ? Nie ma więc pola do konfrontacji postaw i mentalności. Gdyby taki Dyzma wyzwalał się z dotychczasowych interpretacji, odkrywając beznadzieję świata w jakim się znalazł - chciał zrobić rewoltę, stając się lustrem, w którym rzekome elity dostrzegłyby swoją facjatę Bazyliszka : to by było interesujące. No ale do tego by trzeba Bunuela ;] Reżyser Jacek Bromski ma pomysł inny, więc zamienia potencjalnie demaskatorską opowieść w serię kolejnych kabaretowych anegdot opowiadających o zdegenerowanych władcach III RP, w komplecie zasługujących na zrzucenie w niebyt dziejów. Raczej średnio ambitne, szkoda iż wykorzystujące tak zacny oryginał do celów zgranych i sfatygowanych, wyważając otwarte drzwi; próbując iść w zawody z tabloidem nie można liczyć na wyjątkowe powodzenie filmowej prezentacji . Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:35 TVN7 "Bękarty" [2017] 20.10.22, 06:19 Komedia z dramatem lub dramat z komedią. Panowie bliźniacy mieli dotąd wpojone przez matkę przekonanie, iż prawdziwy ich ojciec zmarł dawno temu, więc jakże ciężko muszą być zdziwieni, gdy wychodzi na jaw prawda zupełnie odmienna od dotychczas forsowanej wersji! Ich ojciec wcale nie umarł, lecz wciąż chodzi i żyje! W takim wariancie panowie bracia koniecznie pragną odnaleźć swego rodzonego, a idą według mapy drogowej wyznaczanej przez miejsca zamieszkania kolejnych byłych partnerów ich matki. Może znajdą tego właściwego, a może również i panią matkę lepiej poznają zapuszczając żurawia w jej bogatą przeszłość ? Bo sami ze sobą chyba czują się dostatecznie zintegrowani ? Obsada : Owen Wilson, Ed Helms, J.K. Simmons, Katt Williams. Reżyseria : Lawrence Sher. Na RT : 17 % z 48 recenzji krytycznych - "sukces ma wielu ojców, porażka jest tym filmem" ;) - oraz 25 % z 2,5 tys. opinii ludzkości/ Replay: środa, 23:40. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:40 TVN7 "Bękarty" [2017] 26.10.22, 07:22 Replay! Komedia z dramatem lub dramat z komedią. Panowie bliźniacy mieli dotąd wpojone przez matkę przekonanie, iż prawdziwy ich ojciec zmarł dawno temu, więc jakże ciężko muszą być zdziwieni, gdy wychodzi na jaw prawda zupełnie odmienna od dotychczas forsowanej wersji! Ich ojciec wcale nie umarł, lecz wciąż chodzi i żyje! W takim wariancie panowie bracia koniecznie pragną odnaleźć swego rodzonego, a idą według mapy drogowej wyznaczanej przez miejsca zamieszkania kolejnych byłych partnerów ich matki. Może znajdą tego właściwego, a może również i panią matkę lepiej poznają zapuszczając żurawia w jej bogatą przeszłość ? Bo sami ze sobą chyba czują się dostatecznie zintegrowani ? Obsada : Owen Wilson, Ed Helms, J.K. Simmons, Katt Williams. Reżyseria : Lawrence Sher. Na RT : 17 % z 48 recenzji krytycznych - "sukces ma wielu ojców, porażka jest tym filmem" ;) - oraz 25 % z 2,5 tys. opinii ludzkoś Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:05 Stopklatka "Con Air. Lot skazańców" [1997] 20.10.22, 06:21 Kino sensacji na wysokościach powietrznych : bohater wojenny, ojciec dzieciom i mąż swojej żony, trafia niesłusznie do więzienia, a potem, jeszcze bardziej niesłusznie, na pokład samolotu przewożącego samych pierwszoligowych łobuzów. I oczywiście, jako że bohaterowie wojenni mają pecha, właśnie z nim na pokładzie samolot zostaje sterroryzowany przez jego pasażerów, banditierka przejmuje nad nim kontrolę, a bohater musi się zdecydować : walczyć przeciw nim, w obronie prawa i ramię w ramię u boku slużb policyjno-więziennych , czy też przyłączyć się do nich, dać dyla, a wyrzuty sumienia odegnać za pomocą myśli, że w końcu wymiar sprawiedliwości skrzywdził go, więc nie ma powodu jego funkcjonariuszom podawać ręki. przestępcy są oczywiście musowo przerysowani, najbardziej ten którego gra John Malkovich [a gra wybornie], a bohaterem jest Nicolas Cage, posługujący się dwiema minami, więc rozpiętość aktorskich popisow jest tutaj słusznych rozmiarów ;] Reżyseria : Simon West film jest z 1997 roku, więc nazbierało się trochę głosów na Rt ;] Widownia przyznaje 75 %, recenzje krytyczne w sumie : 55 %. "Dobra akcja częściowo przysłania nawet poważne wpadki", brzmi podsumowanie. Replay: sobota, 20:00. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Stopklatka "Con Air. Lot skazańców" [1997] 22.10.22, 06:39 Replay! Kino sensacji na wysokościach powietrznych : bohater wojenny, ojciec dzieciom i mąż swojej żony, trafia niesłusznie do więzienia, a potem, jeszcze bardziej niesłusznie, na pokład samolotu przewożącego samych pierwszoligowych łobuzów. I oczywiście, jako że bohaterowie wojenni mają pecha, właśnie z nim na pokładzie samolot zostaje sterroryzowany przez jego pasażerów, banditierka przejmuje nad nim kontrolę, a bohater musi się zdecydować : walczyć przeciw nim, w obronie prawa i ramię w ramię u boku slużb policyjno-więziennych , czy też przyłączyć się do nich, dać dyla, a wyrzuty sumienia odegnać za pomocą myśli, że w końcu wymiar sprawiedliwości skrzywdził go, więc nie ma powodu jego funkcjonariuszom podawać ręki. przestępcy są oczywiście musowo przerysowani, najbardziej ten którego gra John Malkovich [a gra wybornie], a bohaterem jest Nicolas Cage, posługujący się dwiema minami, więc rozpiętość aktorskich popisow jest tutaj słusznych rozmiarów ;] Reżyseria : Simon West film jest z 1997 roku, więc nazbierało się trochę głosów na Rt ;] Widownia przyznaje 75 %, recenzje krytyczne w sumie : 55 %. "Dobra akcja częściowo przysłania nawet poważne wpadki", brzmi podsumowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:05 Polsat "Jerry Maguire" [1996] 20.10.22, 06:22 Agent sportowy, wierzący w etykę i zasady, w starciu z realnym światem i w wyścigu o miłość. Brzmi po amerykańsku bardzo. Kolejny szlachetny bohater w nierównym pojedynku o zachowanie wartości podstawowych. Reżyseruje Cameron Crowe. Byłem lekko zawiedziony, bo czekałem na jakiś dramat obnażający kulisy pracy agenta sportowego, a dostałem romantyczną komedię z elementami tego obnażania, ale na niskim poziomie. "Any Given sunday" Stone'a czy "He got Game" Spike'a Lee [wg mnie, ryzykowne są polskie tłumaczenia, więc daję oryginalne tytuły], to były prawdziwe wejścia w tyłek amerykańskiego sportu zawodowego, w te wszystkie układziki, z rurką i w kombinezonie pływaka głębinowego. "Jerry", tak to odebrałem, brzmi jak rutynowa propaganda wartości etycznych : uczciwości, lojalności, umiarkowania, odpowiedzialności etc. I pewnie stąd oscarowe nominacje. Takie filmy Ameryka lubi najbardziej. W których jest happy end, proste rozwiązania trudnych dylematów, a jedna banalna gadka zmienia bohatera z wesołego poczciwca w nobliwego obywatela, łobuza w szlachcica, a z wszelakich rozterek robi miazgę i świat który się wyłania jest zawsze optymistyczny. Pp. Oliver Stone i Spike Lee poszli na przekór tej modzie, zrobili filmy demaskatorskie, ślizgające się po powierzchni tego, co niby chce opisać i pokazać, tak bardzo, że trudno uwierzyć w ten świat, taki perfidny i cyniczny, aż pan bohater go opuszcza i chce budować altenatywę. Brakowało odpowiedniego, surowego, realistycznego kontrastu. Było raczej nazbyt idealistycznie, a miejscami zabawnie. Moze tak miało byc, ale ja tego nie kupiłem. Obyczajówka, romantyczna komedia, szkic problemu świata sportu - trudno orzec. Pokazanie człowieka, który porzuca dla ideałów świat brudnej kasy i sukcesu, zeby budować nowy idealny z kasą i sukcesem czystym... i dzięki swemu nagłemu idealizmowi zdobywającemu się prywatnie na docenienie uczucia. W oparach lekkiego humoru. Oscar dla Cuby Goodinga Jr. może zaskakiwać, czy aby faktycznie mamy do czynienia z wybitnym aktorstwem. Może po prostu film uznano za ważny i nagroda mu się należała ? Tom Cruise znów bardziej jest sobą niż swoim bohaterem, takie można odnieść wrażenie. Renee Zellweger ogrywa niestety kilka min, spełnia się w charakterze jeszcze jednego wcielenia Bridget Jones. I kto wie, czy nie z powodu tych niedoskonałości wszystkie trzy role korespondują ze sobą i ostatecznie tworzą zgrany tercet ! :"] Dlaczego desperacko potrzebujący pieniędzy gracz, którego żona jest w ciązy, objuczony zadłużeniem, nie odchodzi od skończonego agenta, tylko zostaje, mimo iż agent jest spłukany, nie ma kompletnie żadnej mocy przebicia w branży ? Z lojalności i dlatego, bo agent ma miłą powierzchowność ? Idealizm nieco rozmijający się z rzeczywistością albo przedstawiony wzór do naśladowania ? Z jednej strony ma być ten świat tak brudny, aby Jerry mógł zostawić go bez żalu w jednej chwili, z drugiej - jest on pokazany raczej zabawowo i cyniczny konkurent Jerry'ego wywołuje uśmieszek, świat agentów i ich poczynań wygląda na plastikowy, jego obraz wcale nie daje alibi dla tak radykalnej decyzji głównego bohatera. Poza tym, Jerry wydaje się przypadkiem trudnym do obrony pod względem twardej logiki działania : po co pisze naiwne manifesty, odchodzi z hukiem i się marginalizuje samodzielnie, zamiast zmieniać system od środka, robić swoje, realizować ideały będąc w firmie i mając umocowanie w jakiejś większej całości ? Tak czy siak, wyszło tak dyskusyjnie - aż interesująco, wg mnie ;] Wg Barbasi : "Śliczny, podnoszący na duchu film, sprawnie zrealizowany w amerykańskiej do bólu konwencji. :) i mnie irytowała Zellweger, choć za perwszym razem ten odbiór jej postaci był zupełnie inny. Rzeczywiscie wygladałao to jak wprawka do roli Bridget Jones. Tam wypało to wspaniale, w JM irytująco. Jej gapowata bohaterka kompletnie nie pasowała do gogusiowatego fircyka z salonów i babiarza Jerry'ego (ich miłość zakpończona została happy endem, tak?), teraz to zobaczyłam jeszcze wyraźniej" Wg Pepsic : "Film z kategorii łatwy, miły i przyjemny z prostym morałem, ale nie naznaczony do końca piętnem typowej komediii romantycznej, czy konwencji hollywodzkiej (poza tradycyjnym happy endem). To chyba pierwsza rola Cruse'a, która mnie zainteresowała, choć co do talentu - nadal mam wątpliwości. Wątek romantyczny - nierówny, ale też nie całkiem schematyczny, a to już duży plus, jednak za dużo ckliwości i irytujących min Renee Z. (potwierdzam), którą odebrałam podobnie - jako Bridget Jones III" Wg Manii : Ten film obejrzalam raz i wystarczy. Nie jest juz tu tajemnica moje zdanie o Tomie i jego aktorstwie, a Rene tez nie trawie ( nawet w Bridget!, jedynie znosna byla dla mnei w "Cold Mountain", chociaz musze przyznac, ze oblednie wygladala w "Chicago" - te nogi!!! ). Jedyny jasny punkt w JM to ten chlopiec, ktory gra synka Zellweger. Zagral chyba pozniej w "Stuarcie Malutkim" synka Doktora House'a :)" Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:25 Historia "Al Pacino, gwiazda mimo woli"[2020 20.10.22, 06:24 Tytuł tego niemieckiego dokumentu nie pozostawia większych wątpliwości a'propos zawartości:] Wyjątkowo zacytuję więc oficjalny opis: "Historia życia i kariery potomka włoskich emigrantów, jednego z najbardziej rozpoznawalnych i wielowymiarowych amerykańskich aktorów. Twórcy dokumentu pokażą drogę Ala Pacino z nowojorskiego Bronksu na wielką scenę Broadwayu, aż do podboju Hollywoodu. Jego najsłynniejsza rola to Michael Corleone w "Ojcu chrzestnym", jednak dostał ją tylko dzięki uporowi reżysera, Francisa Forda Coppoli. Widzowie poznają gwiazdora o wielu twarzach, prześledzą historię jego wzlotów i upadków i odkryją sekrety jego aktorstwa" Reżyseria: Lukas Hoffmann. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:45 TVN "Kobieta sukcesu" [2018] 20.10.22, 06:29 Komedia romantyczna wedle schematu: pani bizneswoman z problemami, jej związek wiszący na ostatniej nitce oraz uciążliwa konkurencja zawodowa wymuszająca kreatywność i w jej ramach prowokująca sytuację prowadzącą niewątpliwie do przełomu, czyli sukcesu i wyczekiwanej miłości. Na ekranie: Mikołaj Roznerski, Agnieszka Więdłocha, Bartosz Gelner. Reżyseria: Robert Wichrowski. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:45 SuPolsat "Gliniarz z Beverly Hills 2"[1987] 20.10.22, 06:31 Wracają nastroje i atmosfery początków obcowania z filmem ! ;] Kasety z bazarków, muzyka rozbrzmiewająca na każdym rogu i z każdego okna, poczucie dziwnych związków z tamtą rzeczywistością przedmieść Los Angeles ;] Axel Foley powraca do Los Angeles, by poprowadzić osobiste, ale jak zawsze z pomocą nierozłączonych Taggarta i Rosewooda, śledztwo : tym razem w sprawie postrzelenia szefa policji w Beverly Hills, z którym zdązył się zaprzyjaźnić. Zamach był jedną z akcji tajemniczego "Alfabetycznego zabójcy", a tropy wiodą do zakamuflowanych handlarzy bronią i narkotykami. Pod względem fabuły kryminalnej : nihil novi sub sole, ale przecież esencją "Gliniarza" jest forma prowadzonych aktywności przez głównego bohatera i jego pomocników. Tak więc, nie brakuje przekomicznych momentów ufundowanych na rozbrajającej vis comica całej trójki głównych aktorów oraz uroczej - naśladowanej później wielokrotnie w kinie, ale bez sukcesów, bo oryginału nigdy nic nie przeskoczy - bezczelności Foleya vel Murphy'ego, zabawnych dialogów w toku akcji albo zamiast niej, folklorystycznych obrazków miasta i jego towarzysko-kulturowej tożsamości w słonecznej oprawie, no i oczywiście nieustannie wybrzmiewających przebojów prosto spod igły Motown. Jeden z lepszych sequleów kultowego oryginału, jakie można spotkać w kinie:] Choć już trzecia "część" była chyba zbyteczna ? Reżyseria : Tony Scott. Wyborna zabawa ! Replay: vel seans główny - jutro o 20:00. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 SuPolsat "Gliniarz z Beverly Hills 2"[1987] 21.10.22, 06:36 Replay: vel seans główny! Wracają nastroje i atmosfery początków obcowania z filmem ! ;] Kasety z bazarków, muzyka rozbrzmiewająca na każdym rogu i z każdego okna, poczucie dziwnych związków z tamtą rzeczywistością przedmieść Los Angeles ;] Axel Foley powraca do Los Angeles, by poprowadzić osobiste, ale jak zawsze z pomocą nierozłączonych Taggarta i Rosewooda, śledztwo : tym razem w sprawie postrzelenia szefa policji w Beverly Hills, z którym zdązył się zaprzyjaźnić. Zamach był jedną z akcji tajemniczego "Alfabetycznego zabójcy", a tropy wiodą do zakamuflowanych handlarzy bronią i narkotykami. Pod względem fabuły kryminalnej : nihil novi sub sole, ale przecież esencją "Gliniarza" jest forma prowadzonych aktywności przez głównego bohatera i jego pomocników. Tak więc, nie brakuje przekomicznych momentów ufundowanych na rozbrajającej vis comica całej trójki głównych aktorów oraz uroczej - naśladowanej później wielokrotnie w kinie, ale bez sukcesów, bo oryginału nigdy nic nie przeskoczy - bezczelności Foleya vel Murphy'ego, zabawnych dialogów w toku akcji albo zamiast niej, folklorystycznych obrazków miasta i jego towarzysko-kulturowej tożsamości w słonecznej oprawie, no i oczywiście nieustannie wybrzmiewających przebojów prosto spod igły Motown. Jeden z lepszych sequleów kultowego oryginału, jakie można spotkać w kinie:] Choć już trzecia "część" była chyba zbyteczna ? Reżyseria : Tony Scott. Wyborna zabawa ! Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:25 Metro TV Krytyczne położenie" [2014] 20.10.22, 06:40 Z życia przedstawicieli palestry: adwokat w obronie oskarżonego, zagrożonego czapą za morderstwo, pod presją jego troskliwego rodzica, gotowego na wszystko dla ocalenia syna przed stryczkiem. Grają: Timothy Woodward Jr., Jerry G. Angelo, Vinnie Jones. Reżyseria: tenżeTimothy Woodward Jr. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:45 TV4 "Przychodzą z ciemności" [2014] 20.10.22, 06:46 Horror w amerykańskimi aktorami [w głównych rolach], ale na modłę współczesnego horroru latynoskiego. Małzeństwo z córką jedzie do Kolumbii, gdzie pan i pani mają pracować w firmie jej ojca. Mieszkają w typowej latino willi, czyli stara architektura i rozległy ogród sąsiadujący z dżunglą. Jako, że jednak jest to horror, szybko robi się niepokojąco, bo córka państwa kręci się po okolicy i co jakiś czas znika, rodzice się zaczynają o nią bać, bo słychać rózne szmery i na zdjęciach przypadkiem zrobionych komórką jakieś dziwne rzeczy widać w tle, choć równie dobrze mogą to być fantazje oglądających je ludzi. Opiekunka do dziecka powiada, ze dom jest nawiedzony, więc pan domu odprawia ją. Coś jednak jest na rzeczy, a dziecko zaczyna chorować, na nogach ma dziwne... jakby oparzenia. Rodzice stają się nerwowi, w domu i obok domu jakby się ktoś kręcił bez przerwu, a pewnej nocy córka znika, zostaje porwana przez zakutane w szmaty postaci wyglądające na... dzieci ? Generalnie, niezły film : nieprzesadnie efekciarski, z akuratną ilością momentów, w których należy podskoczyć w fotelu, rozegrany w przepisowo zaciemnionych i idealnie przeznaczonych do ukrywanie wielu zaskoczeń i strachów scenografiach, a w finale ujawniający swoje intencje i stający po stronie skrzywdzonych za życia duchów, które nie pragną zemsty, ale prawdy. Obsada: Julia Stiles, Scott Speedman, Stephen Rea. Reżyseria: Lluís Quílez. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:50 TVN7 "Żółtodzioby" [2017] 20.10.22, 06:47 Kolejna opowieść o rekrutach wojskowych : pełnych ideałów patriotyzmu, służby krajowi i społeczeństwu, pierzchających w zderzeniu z nieznośną rzeczywistością, nie tylko paskudztwa wojny, ale zapewne również cynizmu całej okoliczności, gdyż chodzi o wojnę w Iraku, której celem może być wszystko poza "niesieniem wolności", zwłaszcza gdy kraj zaatakowany ma tyle surowców naturalnych potrzebnych agresorom. Wielkie słowa stały się zakładnikiem brudnych interesów, niestety. W obsadzie : Alden Ehrenreich, Tye Sheridan, Alan Huston. Reżyseria : Alexandre Moors. Na RT : 41 % z 44 recenzji krytycznych - "wartościowe przesłanie zrobione ze schematów, klisz i gotowców" - oraz 42 % z 254 opinii widzów. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:55 TV Puls "American Pie.Księga miłości"[2009] 20.10.22, 06:48 Mniej więcej wiadomo, o co chodzi w licznych filmach z tej serii, choć z pewnym zaskoczeniem stwierdziłem, iż zazwyczaj średniej jakości kawały dotyczą nie tylko części ciała poniżej pępka widzianych od frontu, ale również tych "zakulisowych" ;] Jakiekolwiek ciekawe wątki były rozwijane na zapleczu, temat główny daje okazję do zmarnowania części potencjału, jaki posiadają elementy fabuły umiejscowione nieopodal albo i w środku pewnych kulturowych rytuałów społecznych, z których wiele można wyczytać o naturze danej wspólnoty i jej mechanizmach funkcjonowania. Niestety, natura skorpiona albo wilka leśnego bierze górę i niebawem cała ta otoczka traci walory, gdyż nadal czołowi bohaterowie w zasadzie myślą tylko o jednym, choć trzeba im przyznać : związki damsko-męskie postrzegane są tutaj w dość szerokim zakresie wariantów :] Niby dobrze, bo bez takiego myślenia ludzkość by wyginęła, ale z drugiej strony : dzień ma 24 godziny, a ludzka wydolność hormonalna posiada swoje granice ! ;] Zaraz, wróć : reżyserzy myślą o jednym ! ;] Nie pozwalają swoim bohaterom choć odrobinę rozwinąć się. Tak pewnie zresztą zostanie na długo, bo uroczystości na których moga się spotkać ponownie mnożyć można w nieskończoność : śluby, chrzciny, pogrzeby, rozwody, loty w kosmos. Od metra ich jest. Trzy scenki, gagi, żarty na rzeczony temat - o yes, trzydzieści trzy - to już nadmiar, zwłaszcza że w takim nagromadzeniu ich poziom musi falować niczym łódka na morzu podczas sztormu :] Reżyseria: John Putch. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:05 TVP2 "Traffic" [2000] 20.10.22, 06:50 Świetne kino ! Składa się z trzech symultanicznie prowadzonych wątków : policjanta uwikłanego w rozgrywkę z kartelem narkotykowym, żony świadka koronnego w procesie przeciw narkotykowym bossom, która nie miała pojęcia o tym, co robi jej mąz, a teraz musi dodatkowo zająć się spłatą długu, który zaciągnął szanowny pan mąż, i wreszcie - sędziego, który zostaje szefem agencji antynarkotykowej, i w tym samym momencie dowiaduje się, że jego własna córka jest uzależniona i uwikłana w zależności z dilerami. Moim zdaniem, doskonałe kino, w realistycznej konwencji, ze zdjęciami w sepii albo zimnej szarości, świetnie obsadzone [pp. Douglas, Zeta-Jones, Del Toro]. A w centrum jest biznes narkotykowy, który przedstawiony jest tutaj jak jakaś sieć oplatająca wszystko i wszystkich, w którą raz wpadłwszy nie sposób się uwolnić. Mechanizmy przemytu, techniki śledcze, bezwzględne egzekucje długów i należności, ale także dramaty ludzkie, mini-biografie jednostek tkwiących w tym morderczym systemie. Steven Soderbergh zasłużenie dostał Oscara, ale architektem sukcesu z pewnością był Stephen Gaghan, który napisał absolutnie znakomity scenariusz [też Oscar i Złoty Glob na dodatek]. Ciekaw jestem, czy ten film przetrwał próbę czasu, ma już 17 lat jakby nie patrzeć :] O ile go jednak pamiętam, mam wrażenie że jest i jeszcze długo będzie bardzo aktualny i uniwersalnie atrakcyjny. MOże filmy nakręcone od około 2000 roku starzeją się już wolniej? Jesli nie oglądaliście, Czcigodni - z pełną odpowiedzialnością polecam ! Replay: z piątku/sobotę, 2:25. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 2:25 TVP2 "Traffic" [2000] 21.10.22, 07:50 Replay! Świetne kino ! Składa się z trzech symultanicznie prowadzonych wątków : policjanta uwikłanego w rozgrywkę z kartelem narkotykowym, żony świadka koronnego w procesie przeciw narkotykowym bossom, która nie miała pojęcia o tym, co robi jej mąz, a teraz musi dodatkowo zająć się spłatą długu, który zaciągnął szanowny pan mąż, i wreszcie - sędziego, który zostaje szefem agencji antynarkotykowej, i w tym samym momencie dowiaduje się, że jego własna córka jest uzależniona i uwikłana w zależności z dilerami. Moim zdaniem, doskonałe kino, w realistycznej konwencji, ze zdjęciami w sepii albo zimnej szarości, świetnie obsadzone [pp. Douglas, Zeta-Jones, Del Toro]. A w centrum jest biznes narkotykowy, który przedstawiony jest tutaj jak jakaś sieć oplatająca wszystko i wszystkich, w którą raz wpadłwszy nie sposób się uwolnić. Mechanizmy przemytu, techniki śledcze, bezwzględne egzekucje długów i należności, ale także dramaty ludzkie, mini-biografie jednostek tkwiących w tym morderczym systemie. Steven Soderbergh zasłużenie dostał Oscara, ale architektem sukcesu z pewnością był Stephen Gaghan, który napisał absolutnie znakomity scenariusz [też Oscar i Złoty Glob na dodatek]. Ciekaw jestem, czy ten film przetrwał próbę czasu, ma już 17 lat jakby nie patrzeć :] O ile go jednak pamiętam, mam wrażenie że jest i jeszcze długo będzie bardzo aktualny i uniwersalnie atrakcyjny. MOże filmy nakręcone od około 2000 roku starzeją się już wolniej? Jesli nie oglądaliście, Czcigodni - z pełną odpowiedzialnością polecam ! Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Kultura "Traffic" [2000] 31.10.22, 06:13 Ponownie! Świetne kino ! Składa się z trzech symultanicznie prowadzonych wątków : policjanta uwikłanego w rozgrywkę z kartelem narkotykowym, żony świadka koronnego w procesie przeciw narkotykowym bossom, która nie miała pojęcia o tym, co robi jej mąz, a teraz musi dodatkowo zająć się spłatą długu, który zaciągnął szanowny pan mąż, i wreszcie - sędziego, który zostaje szefem agencji antynarkotykowej, i w tym samym momencie dowiaduje się, że jego własna córka jest uzależniona i uwikłana w zależności z dilerami. Moim zdaniem, doskonałe kino, w realistycznej konwencji, ze zdjęciami w sepii albo zimnej szarości, świetnie obsadzone [pp. Douglas, Zeta-Jones, Del Toro]. A w centrum jest biznes narkotykowy, który przedstawiony jest tutaj jak jakaś sieć oplatająca wszystko i wszystkich, w którą raz wpadłwszy nie sposób się uwolnić. Mechanizmy przemytu, techniki śledcze, bezwzględne egzekucje długów i należności, ale także dramaty ludzkie, mini-biografie jednostek tkwiących w tym morderczym systemie. Steven Soderbergh zasłużenie dostał Oscara, ale architektem sukcesu z pewnością był Stephen Gaghan, który napisał absolutnie znakomity scenariusz [też Oscar i Złoty Glob na dodatek]. Ciekaw jestem, czy ten film przetrwał próbę czasu, ma już 17 lat jakby nie patrzeć :] O ile go jednak pamiętam, mam wrażenie że jest i jeszcze długo będzie bardzo aktualny i uniwersalnie atrakcyjny. MOże filmy nakręcone od około 2000 roku starzeją się już wolniej? Jesli nie oglądaliście, Czcigodni - z pełną odpowiedzialnością polecam ! Odpowiedz Link Zgłoś