grek.grek 20:00 Stopklatka "Oko" [2008] 07.02.23, 06:11 Młoda niewidoma skrzypaczka po 20 latach odzyskuje wzrok, dzięki przeszczepowi rogówki. najpier jest radość, wreszcie [na nowo ?] widzi świat i cieszy się wszelkimi zaletami tego stanu rzeczy. Później zaczyna się jednak horror, bo razem z rogówką przejęła też zarejestrowane w pamięći dawcy obrazy, które teraz zaczynają ją nękać w postaci halucynacji, wizji i innych napastliwych... omamów ? Najpierw był film made in Hong Kong, a potem oczywiście remake amerykański, ten właśnie tutaj :] Powabna niewątpliwie pani Jessica Alba w głównej roli. Reżyserują wespół w zespół ; David Moreau & Xavier Palud. Mała Ciekawostka zauważyła : "Oglądałam film o podobnej fabule - "Blink" z 1994 r. grają w nim Madeleine Stowe i Aidan Qiunn. W nim też skrzypaczka ma przeszczep rogówki i też zaczyna po operacji widzieć różne koszmary, a właściwie obrazy, które widziała osoba, od której te rogówki otrzymała. Bardzo dobry, trzymający w napięciu film:)" Replay : poniedziałek, 23:40. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:40 Stopklatka "Oko" [2008] 13.02.23, 06:30 Młoda niewidoma skrzypaczka po 20 latach odzyskuje wzrok, dzięki przeszczepowi rogówki. najpier jest radość, wreszcie [na nowo ?] widzi świat i cieszy się wszelkimi zaletami tego stanu rzeczy. Później zaczyna się jednak horror, bo razem z rogówką przejęła też zarejestrowane w pamięći dawcy obrazy, które teraz zaczynają ją nękać w postaci halucynacji, wizji i innych napastliwych... omamów ? Najpierw był film made in Hong Kong, a potem oczywiście remake amerykański, ten właśnie tutaj :] Powabna niewątpliwie pani Jessica Alba w głównej roli. Reżyserują wespół w zespół ; David Moreau & Xavier Palud. Mała Ciekawostka zauważyła : "Oglądałam film o podobnej fabule - "Blink" z 1994 r. grają w nim Madeleine Stowe i Aidan Qiunn. W nim też skrzypaczka ma przeszczep rogówki i też zaczyna po operacji widzieć różne koszmary, a właściwie obrazy, które widziała osoba, od której te rogówki otrzymała. Bardzo dobry, trzymający w napięciu film:)" Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Kultura "Dusza i ciało" [2017] 07.02.23, 06:13 Złoty Niedźwiedź na Berlinale. Europejska Nagroda Filmowa dla grającej główną rolę Aleksandry Borbely. Główna rola męska : Geza Morcsanyi Oto para bohaterów pracuje w rzeźni, nie znają się bezpośrednio, ale mają podobne osobowości, oboje są wycofani, introwertyczni, unikają dotyku innych ludzi. Spotykają się w snach, jakby łączyła ich szczególna, zmysłowa więź. Jeśli jednak chcą przenieść ten kontakt na poziom realny, muszą przełamać swoje blokady, o ile oczywiście sami postrzegają je w taki sposób. Brzmi interesująco, trochę przypomina konceptualnie niedawno omawiany film "Alojzy" Tobiasa Nollego. "Delikatny melodramat o przełamywaniu psychofizycznych barier. O miłości szukającej schronienia przed okrucieństwem. O zanurzeniu w podświadomość", głosi recenzja w "Polityce". Pan recenzent Filmwebu klasyfikuje : "Hardkorowy wariant komedii romantycznej, ale sposób dojścia do morału co najmniej intryguje". Reżyseruje pani Ildiko Eneyedi. Z wrażliwością i dyskretna sympatią dla bohaterów opowiedziana historia niecodziennej relacji dwojga ludzi, którym los, a może przeznaczenie, dają znak, a oni podejmują jego wskazanie, w drodze do siebie przezwyciężając własne kompleksy, słabości, niepewności i osobowościowe specjalności. Zautomatyzowana, nowoczesna, ale wciąż brocząca krwią zabijanych zwierząt, ubojnia, gdzie oboje pracują, staje się więc metaforą gruboskórnego świata, przed którym trzeba chronić romantyczne wzloty, a zarazem : tylko w kontraście do niego można je odkryć i pielęgnować wiedząc czym grozi ich utrata, niedocenienie. Urocze i mądre. Znakomita reżyseria Ildiko Enyedi. Wyborne główne role : Alexandry Borbely i Gezy Morcsasnyi'ego, oboje na szóstkę z wyróżnieniem ! :] Szalenie zachęcam do obejrzenia, nawet znając przebieg wypadków, dla poczucia wyjątkowej zmysłowości i subtelności jaką film się odznacza. Gdyby szersza relacja mogła się przydać do czegokolwiek, służę zajadle ;] : 9 od góry, czyli na samej górze : forum.gazeta.pl/forum/w,14,170726061,170726061,Ojej_co_tu_wybrac_2020_11_vol_121_.html?s=4#p170758117 Powtórka : z środy/czwartek, 1:55. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:55 Kultura "Dusza i ciało" [2017] 08.02.23, 06:54 Złoty Niedźwiedź na Berlinale. Europejska Nagroda Filmowa dla grającej główną rolę Aleksandry Borbely. Główna rola męska : Geza Morcsanyi Oto para bohaterów pracuje w rzeźni, nie znają się bezpośrednio, ale mają podobne osobowości, oboje są wycofani, introwertyczni, unikają dotyku innych ludzi. Spotykają się w snach, jakby łączyła ich szczególna, zmysłowa więź. Jeśli jednak chcą przenieść ten kontakt na poziom realny, muszą przełamać swoje blokady, o ile oczywiście sami postrzegają je w taki sposób. Brzmi interesująco, trochę przypomina konceptualnie niedawno omawiany film "Alojzy" Tobiasa Nollego. "Delikatny melodramat o przełamywaniu psychofizycznych barier. O miłości szukającej schronienia przed okrucieństwem. O zanurzeniu w podświadomość", głosi recenzja w "Polityce". Pan recenzent Filmwebu klasyfikuje : "Hardkorowy wariant komedii romantycznej, ale sposób dojścia do morału co najmniej intryguje". Reżyseruje pani Ildiko Eneyedi. Z wrażliwością i dyskretna sympatią dla bohaterów opowiedziana historia niecodziennej relacji dwojga ludzi, którym los, a może przeznaczenie, dają znak, a oni podejmują jego wskazanie, w drodze do siebie przezwyciężając własne kompleksy, słabości, niepewności i osobowościowe specjalności. Zautomatyzowana, nowoczesna, ale wciąż brocząca krwią zabijanych zwierząt, ubojnia, gdzie oboje pracują, staje się więc metaforą gruboskórnego świata, przed którym trzeba chronić romantyczne wzloty, a zarazem : tylko w kontraście do niego można je odkryć i pielęgnować wiedząc czym grozi ich utrata, niedocenienie. Urocze i mądre. Znakomita reżyseria Ildiko Enyedi. Wyborne główne role : Alexandry Borbely i Gezy Morcsasnyi'ego, oboje na szóstkę z wyróżnieniem ! :] Szalenie zachęcam do obejrzenia, nawet znając przebieg wypadków, dla poczucia wyjątkowej zmysłowości i subtelności jaką film się odznacza. Gdyby szersza relacja mogła się przydać do czegokolwiek, służę zajadle ;] : 9 od góry, czyli na samej górze : forum.gazeta.pl/forum/w,14,170726061,170726061,Ojej_co_tu_wybrac_2020_11_vol_121_.html?s=4#p170758117 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:00 SuperPolsat "Piksele" [2015] 07.02.23, 06:15 Sajensfikszon na wesoło ? : w 1982 roku Amerykanie wysyłają w komos kapsułę z przedmiotami opisującymi popkulturową modę, głównie z grami video; po 30 latach okazuje się, że w jej posiadanie weszli Obcy i uznali, że jej zawartość stanowi akt wypowiedzenia im wojny. Atakują więc Ziemię, czyli Amerykę ;], w kamuflażu nawiązującym do postaci z tych gier obrazkowych. Ziemię obronić mogą... specjaliści od komputerowych strzelanek ? Nie wojsko, nie naukowcy, nie prezydent Ameryki ? A to ci heca ! ;] Reżyseria : Chris Columbus. Na RT : ostrzegawcze 18 % z 206 recenzji krytycznych oraz 46 % z ponad 50 tys. opinii widowni. A temat przecież ciekawy, któż bowiem wie, czy ludzkości przed kolejną apokaliptyczną katastrofą nie uratuje właśnie sztuczna inteligencja, w dowolnej niezbędnej do tego postaci ? Powtórka : niedziela, 16:45. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 16:45 SuperPolsat "Piksele" [2015] 12.02.23, 05:38 Sajensfikszon na wesoło ? : w 1982 roku Amerykanie wysyłają w komos kapsułę z przedmiotami opisującymi popkulturową modę, głównie z grami video; po 30 latach okazuje się, że w jej posiadanie weszli Obcy i uznali, że jej zawartość stanowi akt wypowiedzenia im wojny. Atakują więc Ziemię, czyli Amerykę ;], w kamuflażu nawiązującym do postaci z tych gier obrazkowych. Ziemię obronić mogą... specjaliści od komputerowych strzelanek ? Nie wojsko, nie naukowcy, nie prezydent Ameryki ? A to ci heca ! ;] Reżyseria : Chris Columbus. Na RT : ostrzegawcze 18 % z 206 recenzji krytycznych oraz 46 % z ponad 50 tys. opinii widowni. A temat przecież ciekawy, któż bowiem wie, czy ludzkości przed kolejną apokaliptyczną katastrofą nie uratuje właśnie sztuczna inteligencja, w dowolnej niezbędnej do tego postaci ? Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:00 TV4 "Anakondy. Polowanie" [2004] 07.02.23, 06:17 Pełny podtytuł : "Polowanie na krwawą orchideę". W oryginalnej "Anakondzie" mieliśmy historia wygodnie pretekstową : grupa łowców i filmowców krąży po dżunglach Ameryki Południowej, gdzie zastaje preshistorycznego węża, co fajką pokoju i wspólnymi tańcami wokół ogniska z pewnością się nie skończy, ale już obsada prawie ciekawa : pani Jennifer Lopez, John Voight, a nawet raper Ice Cube . Tym bardziej szkoda, że nie udało sie zrobić z tego filmu trzymającego w napięciu dreszczowca, a raczej średniej jakości widowisko efektów specjalnych dla zdeterminowanych amatorów kina potworów. Największą porażką jest tytułowy wąz, wygenerowany komputerowo, nienaturalny, jakby wklejony z innej rzeczywistości. 30 lat temu w Szczękach też był sztuczny rekin, ale był atrapą na baterię, więc wyglądał jak żywy. Gdyby "Anakondę" kręcono 30 lat temu, to z konieczności, motywowanej ograniczonymi możliwościami technicznymi, musiano by ją zrobić na podobieństwo tego rekina, czyli byłaby o stokroć bardziej wiarygodnie hasającym po ekranie samobieżnym gadżetem. Słowem, postęp technologiczny w kinie gatunkowym nie zawsze sprzyja wiarygodności przedstawienia. Czego można oczekiwać po "Anakondach" w liczbie mnogiej ? Chyba zwierzów rosnących jak ryby w opowieściach wędkarzy, tylko czy komputery udźwigną taki ciężar wyzwania ? ;] Reżyseria : Dwight H.Little. Na bis: z piątku/sobotę, 0:00. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:00 TV4 "Anakondy. Polowanie" [2004] 10.02.23, 06:40 Pełny podtytuł : "Polowanie na krwawą orchideę". W oryginalnej "Anakondzie" mieliśmy historia wygodnie pretekstową : grupa łowców i filmowców krąży po dżunglach Ameryki Południowej, gdzie zastaje preshistorycznego węża, co fajką pokoju i wspólnymi tańcami wokół ogniska z pewnością się nie skończy, ale już obsada prawie ciekawa : pani Jennifer Lopez, John Voight, a nawet raper Ice Cube . Tym bardziej szkoda, że nie udało sie zrobić z tego filmu trzymającego w napięciu dreszczowca, a raczej średniej jakości widowisko efektów specjalnych dla zdeterminowanych amatorów kina potworów. Największą porażką jest tytułowy wąz, wygenerowany komputerowo, nienaturalny, jakby wklejony z innej rzeczywistości. 30 lat temu w Szczękach też był sztuczny rekin, ale był atrapą na baterię, więc wyglądał jak żywy. Gdyby "Anakondę" kręcono 30 lat temu, to z konieczności, motywowanej ograniczonymi możliwościami technicznymi, musiano by ją zrobić na podobieństwo tego rekina, czyli byłaby o stokroć bardziej wiarygodnie hasającym po ekranie samobieżnym gadżetem. Słowem, postęp technologiczny w kinie gatunkowym nie zawsze sprzyja wiarygodności przedstawienia. Czego można oczekiwać po "Anakondach" w liczbie mnogiej ? Chyba zwierzów rosnących jak ryby w opowieściach wędkarzy, tylko czy komputery udźwigną taki ciężar wyzwania ? ;] Reżyseria : Dwight H.Little. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:05 Polsat "Piraci z Karaibów.Skrzynia umarlaka" 07.02.23, 06:20 A nie przypadkiem :"Skrzynia umrzyka" ? ;] Przepraszam, nie chodzi o żarty nieprzystojne, lecz o nomenklaturę z klasyki pirackich opowieści :] Kina pirackiego ciąg dalszy - powtórkowo, ale któż nie rzuci przychylnym okiem, choćby i drugi albo czwarty raz, na poczynania bohaterów wydawałoby się straconych dla filmu :] Kiedyś tego typu rozrywka miała spore wzięcie, także w literaturze, potem zjawiły się na scenie nowe atrakcyjne propozycje i piraci na jakiś czas odeszli do lamusa jako zgrany temat, ustępując pola fantasy, dinozaurom,komiksom z superbohaterami i innym widowiskom tego rodzaju. Jak to zwykle jednak bywa, odstawieni na bok bohaterowie i wątki tylko czekają na kogoś, kto ma wizję i odważy się zainwestować w ich odświeżenie, porywające kolejne pokolenie młodzieżowej widowni. Do tego trochę chwytliwej reklamy, marketingu, modni aktorzy, porządna obróbka popkulturowa i voila : nic tylko oglądać i bawić się przy kolejnych wyczynach bezbłędnie wystylizowanych korsarzy :] Drużyna w komplecie, galeony grzeją silniki, potwory morskie i inne kapitalnie przygotowane szkarady z marynistycznych legend poprawiają makijaż - zaraz akcja rusza z pełnym gwizdem :] MOże coś dla wwmożenia pirackich klimatów ;] ? : www.youtube.com/watch?v=OSb-9Pe96NE Powtórka : z środy/czwartek, 1:25. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:25 Polsat "Piraci z Karaibów.Skrzynia umarlaka" 08.02.23, 06:51 A nie przypadkiem :"Skrzynia umrzyka" ? ;] Przepraszam, nie chodzi o żarty nieprzystojne, lecz o nomenklaturę z klasyki pirackich opowieści :] Kina pirackiego ciąg dalszy - powtórkowo, ale któż nie rzuci przychylnym okiem, choćby i drugi albo czwarty raz, na poczynania bohaterów wydawałoby się straconych dla filmu :] Kiedyś tego typu rozrywka miała spore wzięcie, także w literaturze, potem zjawiły się na scenie nowe atrakcyjne propozycje i piraci na jakiś czas odeszli do lamusa jako zgrany temat, ustępując pola fantasy, dinozaurom,komiksom z superbohaterami i innym widowiskom tego rodzaju. Jak to zwykle jednak bywa, odstawieni na bok bohaterowie i wątki tylko czekają na kogoś, kto ma wizję i odważy się zainwestować w ich odświeżenie, porywające kolejne pokolenie młodzieżowej widowni. Do tego trochę chwytliwej reklamy, marketingu, modni aktorzy, porządna obróbka popkulturowa i voila : nic tylko oglądać i bawić się przy kolejnych wyczynach bezbłędnie wystylizowanych korsarzy :] Drużyna w komplecie, galeony grzeją silniki, potwory morskie i inne kapitalnie przygotowane szkarady z marynistycznych legend poprawiają makijaż - zaraz akcja rusza z pełnym gwizdem :] MOże coś dla wwmożenia pirackich klimatów ;] ? : www.youtube.com/watch?v=OSb-9Pe96NE Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:30 TVP Kobieta "To ja, złodziej" [2000] 07.02.23, 06:22 Na bis z wczoraj! Typowa historia lekkopółśredniej wagi sensacyjna w duchu 90's, koniecznie w nawiązaniu do "Młodych wilków", koniecznie więc z nieletnim bohaterem uwikłanym w jakieś kryminalne sprawy dorosłych, marzącym o szybkiej forsie i awansie społecznym drogą na skróty, motywowanym romantycznym uczuciem do urodziwej rówieśnicy. Reżyseria : Jacek Bromski, w obsadzie : pp. Gajos, Olbrychski, Frycz, Globisz, Kozłowski Z piosenką tytułową "Dżemu', która do dziś lata po radio. I ten film również można odnaleźć w YouTube : www.youtube.com/watch?v=MFoGks2HjOM Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:30 Kultura "Nie igra się z miłością"[1979] 07.02.23, 06:35 Teatr wedle sztuki Alfreda de Musseta: "Po latach pobytu w szkołach i klasztorach spotyka się dwoje młodych ludzi. Oktaw, 21-letni młody mężczyzna po studiach, i 18-letnia Kamilla wspominają czasy dzieciństwa i pierwsze miłosne uniesienia. Stopniowo wychodzi na jaw ich zakłamanie. Każde z nich uprawia grę pozorów, igrając z cudzymi uczuciami. Gorzką wymowę ich postaw łagodzi jednak poetycki dowcip i romantyczna pochwała czystych serc" Grają: Jadwiga Jankowska-Cieślak, Irena Kwiatkowska, Danuta Kowalska. Reżyseria: Olga Lipińska. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:50 TVN "Richard Jewell" [2019] 07.02.23, 06:40 Film pana Clinta Eastwooda; kolejny raz bierze na popularną tapetę pochodzącego ze świata faktów bohatera zmuszonego stawić czoło nieoczekiwanej sytuacji dramatycznej: tym razem chodzi o dżentelmena oskarżonego o terroryzm. Oto podczas Igrzysk Olimpijskich pan ów, strażnik stadionowy w porę podejmuje pozostawiony na obiekcie pakunek i w ten sposób zapobiega detonacji ukrytej w nim bomby; tak się jednak plotą nitki tej historii, iż tenże sam pan staje pod oskarżeniem służb specjalnych o próbę zamachu za pomocą wspomnianej bomby. Brzmi kuriozalnie, ale ponoć istotnie taka okoliczność miała miejsce, a na naszego bohatera skoczyły media i władza, uznając za groźnego bandytę, w związku z czym musiał skorzystać z pomocy wytrawnego adwokata, by z jego pomocą dowieść swojej niewinności, co już brzmiałoby niedorzecznie, w świetle zasad prawa jakie obowiązuje w cywilizowanych krajach, a nawet nie tylko tam, a może po prostu, żeby nie dać się wpuścić w bardzo ciemny kanał przez szukających kozła ofiarnego oficjeli i kwiat dziennikarstwa. Obsada: Paul Walter Hauser, Sam Rockwell, Brandon Stanley. Na RT: 77% z 298 recenzji krytycznych i 96% z ponad 5 tys.opinii publiczności. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek TVN "Richard Jewell" [2019] 08.02.23, 06:59 U mnie złowiony! Dziś/jutro doskrobię wiec kilka słów od siebie:] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek "Richard Jewell" [2019] po filmie o filmie 1/2 08.02.23, 16:20 Fakty w sprawie, którą zajmuje się film nie są, wg mnie, tak istotne, jak procesy zachodzące w głównym bohaterze, z zamiłowania stróżu prawa, w marzeniach policjantem, co zresztą udaje mu się finalnie zrealizować; podczas gdy całe otoczenie widzi w nim oszusta, a możliwe iż terrorystę, albo wprost przeciwnie: ofiarę fatalnej pomyłki służb państwowych i cynizmu medialnej szczujni, on sam pozostaje absolutnie lojalny wobec władzy; podczas gdy matka odchodzi od zmysłów w lęku przed tym, co może spotkać jej syna, zaś wynajęty adwokat doznaje kolejnych załamań w pół na widok swojego klienta, stojącego pod oskarżeniem zagrożonym karą śmierci, a zupełnie biernego wobec poczynań ewidentnie manipulujących nim policyjno-agenturalnych urzędników, nasz pan bohater nie tracąc nerwów tłumaczy im zasady postępowania instytucji, zna je bowiem doskonale ze studiowanych przez całe życie podręczników, jakby nie chcąc widzieć w tym działaniu drugiego dna, wymierzonego weń ostrza niesprawiedliwości; trudno orzec, tak do końca, czy już ostentacyjne przekroczenie pewnych dopuszczalnych granic podstępności czy jednak wpływ interwencji adwokata skłania go w krytycznym momencie do powiedzenie "nie!" ostatecznej próbie wmówienia mu przestępstwa niepopełnionego. A co najważniejsze i decydujące dla sensu tej opowieści: pan Jewell, pomimo ścieżki zdrowia jaką mu zafundowano, nie traci wiary w swoje państwo, procedury jakimi kieruje się władza, nie próbuje się buntować, jakby wiedział, że w końcu właśnie dzięki tym mechanizmom zostanie oczyszczony z zarzutów, ba!: zachowuje w sobie pragnienie powrotu do pracy w policji, skąd kiedyś go wydalono, by w finałowej scenie zaprezentować się jako komendant posterunku, w prawdziwym mundurze. Ten rodzaj niezachwianego zaufania w słuszność metod dociekania prawdy jakimi posługuje się aparat państwa, jaki utopionemu w błocie pomówień skromnemu ochroniarzowi, postawionemu wobec całej machiny medialno-służbowej Ameryki, udaje się w sobie ocalić, uznaję za samo sedno fabuły i pewnego rodzaju naukę etyczną, niezawodnie również sygnał od reżysera, jakkolwiek scenariusz powstał na podstawie artykułu prasowego i książki dotyczących zagadnienia, dla współobywateli: miejsce ufność w naszych instytucjach ale nie bądźcie wobec nich bezkrytyczni, piętnujcie błędy i nadużycia, ale nie celem wywrócenia porządku, lecz wspólnego utrzymania go. Więc mamy pana Jewella [Paul Walter Hauser], pana oblatanego w policyjnym abecadle, dobrego strzelca z broni myśliwskiej, znawcę procedur i generalnie człowieka przygotowanego do pełnienia służby dla społeczeństwa, z różnych powodów, zwykle chodzi o nadgorliwość, ewentualnie: niezrozumienie zasad bezpieczeństwa przez przełożonych, a bywa również: realizację marzeń awansem, czyli wcielanie się w policjanta bez posiadania uprawnień [za co go aresztowano], zwalnianego nieustannie z kolejnych posad związanych ze stróżowaniem prawu, nawet z obowiązków szkolnego ochroniarza, tak w liceum, jak na campusie uniwersyteckim; pan Jewell nie może się pochwalić sylwetkę sprintera olimpijskiego, bywa zbyt rzeczowy i recytuje jak z kartki, co nie pomaga w nawiązywaniu dialogu ze społeczeństwem, ale niewątpliwie ma najlepsze intencje i właściwie pojmuje swoje zadania. Gdy nadchodzą Igrzyska Olimpijskie w Atlancie, nasz pan Jewell otrzymuje stanowisko ochroniarza w Parku Olimpijskim, przy zabezpieczeniu planowanych koncertów na okoliczność. Pierwszego dnia znajduje się tam również jego matka [znakomita Kathy Bates], mają ze sobą wyborny kontakt, w dużej mierze, na poziomie emocji, film ten wyróżnia ten właśnie wątek więzi matki z synem; na szczęście cała fatalność ma miejsce drugiego dnia: oto podczas rutynowej interwencji, z okazji picia alkoholu przez młodziaków, pan Jewell zauważa leżący pod ławką plecak; stosując właściwe zasady działania w takiej sytuacji, zawiadamia kolegów mundurowych i wspólnie rozpoczynają ewakuację widowni koncertowej oraz pracowników; przybyły na miejsce spec stwierdza, iż zaiste, w plecaku znajduje się solidna bomba; dodatkowo centrum bezpieczeństwa dostaje anonimowy telefon z informacją o tejże samej bombie. I owa bomba wybucha raniąc setkę osób i zabijając dwie, lecz dzięki panu Jewellowi i policjantom straty są wyjątkowo znikome przy skali potencjalnego rażenia ładunku. Media awansują pana Jewella na bohatera, pani matka wzrusza się z dumy, telewizja przeprowadza z nim wywiad, a on skromnie oddaje honor raczej prawdziwym policjantom, sanitariuszom czy strażakom, samego siebie stawiając na szarym końcu listy zasług, przy okazji szczerze i żywo interesując się losem rannych ofiar. Jego postawa podoba się na tyle, by jedna ze stacji zaproponowała mu sporządzenie broszury na temat całego zajścia i jego samego. Równolegle, co stanowi rutynę, śledztwo podejmuje FBI, a pierwszym podejrzanym mianuje właśnie bohatera Jewella, z uwagi, iż ma szemraną przeszłość i pasuje do modelu samotnego "fałszywego bohatera", w rodzaju strażaka-podpalacza, czyli: wykonującego przestępstwo, by następnie udzielać się przy zapobieganiu jego skutkom i zasłużyć na rangę zbawcy; agenturę wzmacnia w ich poszukiwaniach donos dyrektora uczelni, skąd wcześniej pana Jewella wyrzucono za przesadę w egzekwowaniu procedur bezpieczeństwa wobec studentów. FBI nie cacka się z naszym Jewellem: od razu podsyła mu do domu kolegę z policji wyposażonego w podsłuch; jak się okazuje poczciwy ochroniarz sporo wie o metodach działania agentów, samej bombie i generalnie nikt w FBI nie wpada na koncept przeciwny do negatywnego dla podejrzanego. Co gorsza, prowadzący agent FBI Shaw [Jon Hamm] daje cynk wścibskiej i antypatycznej dziennikarce [Olivia Wilde], polującej na dobry temat, dający jej szansę na zawodowy awans. W efekcie gazeta, po krótkiej naradzie, w pogoni za sensacją drukuje na pierwszej stronie artykuł triumfującej pani dziennikarki, ujawniający oskarżenia wobec pana Jewella, a za moment trąbi o tym również telewizja, co panią Jewell wpędza w rozpacz, a media zachęca do koczowania pod ich domem, ze zwierzęcą wprost czujnością na okoliczność najmniejszego ruchu w polu widzenia, zaproszonego na przesłuchanie do siedziby FBI pana Jewella odprowadzają błyskając fleszami i wykrzykując gorączkowo pytania dotyczące jego winy. Podczas przesłuchania agenci FBI, ciągle bałamutnie powołując się na "lojalność między stróżami porządku", bo w istocie Jewella mają za nic, próbują nakłonić go do podpisania papierów o zrzeczeniu się swoich praw obywatelskich, niby dla potrzeb filmu instruktażowego. Tacy są sprytni! I tutaj, układny i spokojny pan Jewell, trochę się im wymyka i prosi jednak o adwokata. Sam go sobie znajduje, jest nim pan Wesley Bryant [bardzo dobry Sam Rockwell], z którym kiedyś pan Jewell miał do czynienia; Bryant, mecenas archetypiczny dla filmów tego rodzaju: prawnik niezależny, idealista, ale z ironią i przytupem, aktualnie wegetujący na uboczu zawodowego środowiska, z niezawodną sekretarką Nadią, od początku w sprawie Jewella widzącą starcie bezbronnej jednostki z reżimową bezpieką, niczym w krajach demoludów. Pan Bryant z miejsca nakłania swego klienta do zachowania daleko posuniętej wstrzemięźliwości w komentowaniu działań służb, nie daj Boże podpisywaniu czegokolwiek, w nawet odzywaniu się, co najwyżej w sytuacjach do tego zmuszających, czego oczywiście pan Jewell nie przestrzega i nonstop coś dodaje od siebie, a nawet pomaga agentom, gdy całym stadem przychodzą przeszukać jego dom: "Szanuję władzę", tłumaczy pan Jewell, na co adwokat: "Ta władza chce go pożreć żywcem!". Jewellów prześladują media pod domem, przez co pani matka boi się spojrzeć przez okno, natomiast prawnika obskakuje pani dziennikarka, gotowa schować się w jego aucie, by czynić mu propozycje w zamian za dostęp do informacji z pierwszej ręki; pan Bryant okazuje się być odporny na jej wdzięki i bezceremonialnie wysadza jejmość na środku ulicy. cdn. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek "Richard Jewell" [2019] po filmie o filmie 2/2 08.02.23, 16:57 Podczas gdy FBI pozwala możliwemu sprawcy hasać na wolności i namiętnie zajmuje się prześwietlaniem Jewella, przetrzepując nawet jego kosz na śmieci oraz szafkę z bielizną jego matki, pobierając próbki włosów i głosu [tę drugą bezprawnie], pan Bryant sprawdza czy podejrzany mógłby w odpowiednim czasie przemieścić się od budki telefonicznej, skąd powiadomiono o bombie, do Parku Olimpijskiego, gdzie był widziany w momencie jej wybuchu - wychodzi mu, że absolutnie nie mógłby tego dokonać, zatem: najpewniej jest niewinny. A media już właściwie wydały wyrok, znak zapytania przy tytułach właściwie obwieszczających winę Jewella umieszczając wyłącznie z przyczyn ostrożności procesowej. Pan BRyant poucza pana Jewella: musisz być wobec nich stanowczy, nieufny, przestań wierzyć w te ich "jak stróż prawa ze stróżem prawa", bo oni nie uważają ciebie za równego sobie!, a Jewell pierwszy raz wybucha: "Ja wiem, co oni robią, doskonale wiem!, ale nie umiem być tobą, mogę być tylko SOBĄ, a ja nie potrafię drwić i stawać okoniem władzy!"; swoją drogą, pod ostrzałem kamer mediów, nawet gdy wychodzi przed dom z psem na spacer, pod presją okoliczności, pan Jewell zaczyna miewać stanu przedzawałowe [w samej rzeczy, zmarł w wieku 44 lat właśnie na zawał serca], nocą tarmoszą nim koszmary związane z zamachem], a w dzień zdarza mu się strofować matkę z powodu oglądania przez nią filmów z wybuchami bombowymi w zawartości [za co zresztą zaraz ją pięknie przeprasza]. Jak najdalej posunięta ostrożność przyda się, gdyż dociera do nich wieść o podsłuchu, jaki w domu mieli im założyć agenci FBI podczas przeszukania. Ci sami państwo z FBI nachodzą przyjaciela podejrzanego, usiłując wkręcić go w sprawę jako wspólnika Jewella, on rzekomo miałby zadzwonić anonimowo informując o bombie, co już zakrawa na obsesję; dodatkowo, próbują go nakłonić by nosił podsłuch i nagrywał pana Jewella dla ich potrzeb. Pan Bryant, aby wyprzedzić ewentualny zabieg ze strony rywali, organizuje panu Jewellowi przesłuchanie na wariografie, u swojego kolegi z jakiejś instytucji; Jewell wychodzi z niego obronną ręką, ba!, na szóstkę z wyróżnieniem;zaraz potem wparowuje do siedziby tej gazety, co obsmarowała jego klienta i robi scenę pani dziennikarce, a potem domaga się do naczelnego sprostowania, grożąc pozwem o odszkodowanie; osiąga pewien efekt, gdyż pani dziennikarka, z porządnie zmytą głową, sama sprawdza odległość między budką, a Parkiem i dociera do niej, iż pan Jewell, o ile nie miał wspólnika, istotnie nie mógł zdążyć z jednego punktu do drugiego mieszcząc się we wskazanym czasie. Kontynuując ofensywę pan BRyant zwołuje konferencję prasową i oddaje głos pani Jewell, wzruszająco proszącej o pomoc samego prezydenta w oczyszczeniu jej syna z zarzutów, co wzrusza do łez przechodzącą przyspieszony proces zawstydzenia dziennikarkę. Na decydujące przesłuchanie w siedzibie FBI pan Jewell i pan Bryant idą razem, a gdy panowie agenci ponownie próbują swoich sztuczek z wmawianiem podejrzanemu winy, na podstawie wyjątkowo mętnych przesłanek [odwiedzane strony internetowe, zeznania kolegi, jakoby w dzieciństwie konstruowali mini-bomby na susły, udział w szkoleniach z procedur policyjnych, co pan Jewell robił dla wzmocnienia swojego CV, niezmiennie aplikując do służby mundurowej], sam pan Jewell, bez pomocy adwokata, w pewnym momencie odpowiada: Czy macie coś na mnie? Chcecie, MOŻECIE, mnie o coś oskarżyć?, a gdy zapada studzienna cisza, po prostu wstaje i wychodzi z pokoju. Banalnie proste, ale, jak mówiłem, w moim odczuciu, nie tyle komplikacje fabularne i sposób wyjścia z opresji bohatera są tutaj ważne, ile jego postawa wobec aparatu władzy, z bezkrytycznie afirmatywnej w podmiotową, zachowując szacunek i zaufanie do państwowych służb zdobywa się na umiejętność, de facto, wytknięcia im błędu, działania niezgodnego z kanonami sztuki, co zresztą tylko potwierdza jego legalistyczny fundamentalizm. Przy okazji dodaje coś, co powinno ich zmieszać: po tym, co zrobiliście w mojej sprawie, już nigdy żaden zwykły ochroniarz, a nawet policjant, nie poinformuje o porzuconym pakunku czy plecaku, ucieknie, oddali się na bezpieczną odległośc, bo będzie się bał powtórki z historii, a jak wpłynie na bezpieczeństwo publiczne takie zachowanie, sami sobie odpowiedzcie; nawet pan Bryant nie ma nic do dodania, jak tylko pogratulować mówcy. Po 88 dniach dochodzenia, pan Jewell został ostatecznie uwolniony od jakichkolwiek podejrzeń; znaleziono zresztą faktycznego sprawcę. I wtedy dopiero, z dotąd racjonalnego i spokojnego pana Jewella, schodzi napięcie - płacze oczyszczająco, w gustownym towarzystwie pana Bryanta i pączka na talerzu. W epilogu panowie spotykają się po sześciu latach: pan Bryant z nową fryzurą, jako adwokat na swoim, wkrótce mąż pani Nadii i ojciec dwójki dzieci, a pan Jewell bez wąsów, a za to w mundurze gliniarskim, jako komendant posterunku. I tak oto znów dowiedziono, iż w Ameryce zdarzają się zwycięstwa jednostki nad systemem, dzięki ludziom broniącym praw obywatelskich przeciwko bezdusznej machinie władzy, słowem: Dawid może pokonać Goliata; skutkiem czego, jakkolwiek krytycznie nie opisywać nadużyć i błędów instytucji, ostatecznie i tak Ameryka jest Great Again;] Jeszcze trailer: www.youtube.com/watch?v=44IIOIi40yI Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:35 TVP2 "300 mil do nieba" [1989] 07.02.23, 06:45 Rzecz na faktach oparta : historia ucieczki dwóch chłopców z Polski Ludowej do Danii, w oryginale - do Szwecji, czyli blisko. Młodziani schowali się w podwoziu ciężarówki, w ten sposób przebyli tytułowy dystans dzielący ich od, tak po prostu, lepszego świata, czy też : imaginacji lepszego świata, motywowani losem ojca, prześladowanego z powodów politycznych przez krajową bezpiekę. W Danii proszą o azyl polityczni, podczas gdy władze polskie ówczesne na różne sposoby starają się wywrzeć presję dyplomatyczną oraz instytucjonalną, by tę prestiżową, wizerunkowo istotną sprawę wygrać. Chłopcom pomaga pani żurnalistka, dzięki jej staraniom pojawia się nadzieja na zwycięstwo i uzyskanie przez dzielnych podróżników prawa pobytu. Reżyseria : Maciej Dejczer. Film do złapania również via YouTube : www.youtube.com/watch?v=D9wxfowoTqs Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:20 Polsat "Blitz" [2011] 07.02.23, 06:51 Wg mnie : bardzo przyzwoity kryminał. Nieodmiennie w swej stylizacji kojarzy mi się z "Lutherem" : widać w nim ten sam sposób wykorzystania walorów filmowych Londynu, oczywiście mundurowi policjanci angielscy, specyficzne zabudowa, a także z pietyzmem wycastingowane aktorskie twarze, na czele z wyśmienicie spisującym się w roli groźnego zabójcy gliniarzy Aidanem Gillenem. Do "Luthera" brakuje, bagatela ! : samego Luthera, Alice Morgan i jednak talentu Neila Crossa[nawet jeśli film ma podbudowę w książce autorstwa Kena Bruena], który swój serial wyposaża w ciemność jakby bardziej wyrafinowaną niż reżyser "Blitz" pan Elliott Lester, jak również fabularne komplikacje oferuje na nieco wyższym poziomie, choć i tutaj policjant zmierza do pokonania niebezpiecznego bandyty za pomocą myślenia, a nie prymitywnego strzelania czy kopniakowania z półobrotu :] Zaryzykowałbym, że warto zasiąść do seansu :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:10 TVP1 "Magnetyczne tornado" [2011] 07.02.23, 06:56 Zagrożenie w tym kinie potencjalnej katastrofy wynika z eksperymentu naukowego, mającego dać Ziemi nowe źródło energii, poza słoneczną; niestety, dochodzi do jakiegoś błędu, a może już w założeniach projekt okazał się zbyt ambitny?, tak czy inaczej, teraz trzeba działać według metody rządzących Polską, czyli bohatersko walczyć z własnoręcznie wywołanymi problemem w postaci tytułowego tornada magnetycznego, w efekcie mogącego sparaliżować komunikację na planecie, nie mówiąc o skali zniszczeń. Reżyseria: Gordon Yang. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 2:30 Stopklatka "Pokolenie" [1954] 07.02.23, 06:58 Znakomitość ! Debiut Andrzeja Wajdy, temat : okupacja, konspiracja i kolejne zrywy powstańcze w Warszawie przez pryzmat losów młodych bohateró, tak pełnych jasności w ostatniej scenie, kiedy zaraz wybuchnie powstanie, a oni, dzieci jeszcze, wierzą, że to ma sens, że duch dziejów im sprzyja. Krytykowano Wajdę za krzywdzący opis AK, za ateizm bohaterów, ale nie na ideologicznych zaszeregowaniach polega ranga tego filmu, lecz na wiarygodnie, przejmująco, acz bez patosu, odmalowanych postawach młodzieży, mniej lub bardziej starszej, wobec uciążliwości, a wkrótce dramatu i tragedii wojny. Film generacyjny, dotykający duszy pokolenia całego, nie tylko z racji tytułu, ale właśnie dlatego, ze ma taką precyzyjną i wszystkozagarniającą formę. Debiut jest to niesamowicie dojrzały; narracja, prowadzenie [uznanych w końcu] aktorów, wizja, akcentowanie, nastrój - nie ma niczego, co w tym filmie mogłoby budzić wątpliwości. Stach, główny bohater, związuje się GL, czyli komunistami, wybiera ich zamiast AK, częściowo z powodu emocjonalnego związku z poznaną własnei Dorotą, członkinią Gwardii, ale to naprawdę nie ma znaczenia : komuniści czy nie, to może mieć znaczenie po wojnie, ale w tej sytuacji, kiedy mowa o stosunku do okupacji i zagrożenia hekatombą, to rzecz dla koneserów [choć scena odwiedzin AK u Stacha może razić, inna rzecz : czy nie warto było w 1954 roku wykonać pewnego gestu wobec aktualnej władzy, by tak cenny film mógł się ukazać i opowiedzieć tak ważną historię ?], żeby nie powiedzieć : szukających dziury w całym. Stach jest po prostu Polakiem, który angażuje się w działalnośc podziemia wolnościowego. Zderzają się tutaj zresztą dylematy w obrębie samej komórki powstańczej/konspiratorskiej. Jedni chcą walczyć, niektórzy są wręcz buńczucznie przekonani o własnej sprawczej mocy, inni woleliby może jednak spokojnie pracować i dożyć końca wojny bez narażania zdrowia. Niektóre momenty ewokują "Kanał", ta niezwykła i uderzająca prosto między oczy scena z kratą na poddasze czy z wychodzącymi z kanałów wyczerpanymi powstańcami z getta. Wybitny film. Zdecydowanie warto, a nawet bardzo warto, zobaczyć. Cóż za obsada : Tadeusz Łomnicki, Tadeusz Janczar, Urszula Modrzyńska, Roman Polański, również Zbigniew Cybulski, który wykonuje scenę skoku do jadącego pociągu, jakże profetyczną ! niestety ! Na podstawie ksiązki Bohdana Czeszko. Gdyby szerszy opis i nasza rozmowa a'propos mogły się na coś przydać, będzie mi/nam miło :} : od góry : 16 z dołu : 9 forum.gazeta.pl/forum/w,14,156811511,156811511,Ojej_co_tu_wybrac_2015_3_vol_53_.html#p156860417 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 4:25 Stopklatka "Pokolenie" [1954] 12.02.23, 06:42 Znakomitość ! Debiut Andrzeja Wajdy, temat : okupacja, konspiracja i kolejne zrywy powstańcze w Warszawie przez pryzmat losów młodych bohateró, tak pełnych jasności w ostatniej scenie, kiedy zaraz wybuchnie powstanie, a oni, dzieci jeszcze, wierzą, że to ma sens, że duch dziejów im sprzyja. Krytykowano Wajdę za krzywdzący opis AK, za ateizm bohaterów, ale nie na ideologicznych zaszeregowaniach polega ranga tego filmu, lecz na wiarygodnie, przejmująco, acz bez patosu, odmalowanych postawach młodzieży, mniej lub bardziej starszej, wobec uciążliwości, a wkrótce dramatu i tragedii wojny. Film generacyjny, dotykający duszy pokolenia całego, nie tylko z racji tytułu, ale właśnie dlatego, ze ma taką precyzyjną i wszystkozagarniającą formę. Debiut jest to niesamowicie dojrzały; narracja, prowadzenie [uznanych w końcu] aktorów, wizja, akcentowanie, nastrój - nie ma niczego, co w tym filmie mogłoby budzić wątpliwości. Stach, główny bohater, związuje się GL, czyli komunistami, wybiera ich zamiast AK, częściowo z powodu emocjonalnego związku z poznaną własnei Dorotą, członkinią Gwardii, ale to naprawdę nie ma znaczenia : komuniści czy nie, to może mieć znaczenie po wojnie, ale w tej sytuacji, kiedy mowa o stosunku do okupacji i zagrożenia hekatombą, to rzecz dla koneserów [choć scena odwiedzin AK u Stacha może razić, inna rzecz : czy nie warto było w 1954 roku wykonać pewnego gestu wobec aktualnej władzy, by tak cenny film mógł się ukazać i opowiedzieć tak ważną historię ?], żeby nie powiedzieć : szukających dziury w całym. Stach jest po prostu Polakiem, który angażuje się w działalnośc podziemia wolnościowego. Zderzają się tutaj zresztą dylematy w obrębie samej komórki powstańczej/konspiratorskiej. Jedni chcą walczyć, niektórzy są wręcz buńczucznie przekonani o własnej sprawczej mocy, inni woleliby może jednak spokojnie pracować i dożyć końca wojny bez narażania zdrowia. Niektóre momenty ewokują "Kanał", ta niezwykła i uderzająca prosto między oczy scena z kratą na poddasze czy z wychodzącymi z kanałów wyczerpanymi powstańcami z getta. Wybitny film. Zdecydowanie warto, a nawet bardzo warto, zobaczyć. Cóż za obsada : Tadeusz Łomnicki, Tadeusz Janczar, Urszula Modrzyńska, Roman Polański, również Zbigniew Cybulski, który wykonuje scenę skoku do jadącego pociągu, jakże profetyczną ! niestety ! Na podstawie ksiązki Bohdana Czeszko. Gdyby szerszy opis i nasza rozmowa a'propos mogły się na coś przydać, będzie mi/nam miło :} : od góry : 16 z dołu : 9 forum.gazeta.pl/forum/w,14,156811511,156811511,Ojej_co_tu_wybrac_2015_3_vol_53_.html#p156860417 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 2:40 TVP1 "Zgotuj im piekło, Malone" [2009] 07.02.23, 07:02 Detektyw do wynajęcia ma pilnować tajemniczej teczki przed zakusami gangsterów i zwodniczych kobiet, co sugeruje kino akcji, sensacji, a może z domieszką noir? Na RT zaledwie jedna recenzja krytyczna, czyżby branża przegapiła ten film?, a z ponad tysiąca opinii publiczności mamy 36% jakości, wartości, stylu i zawartości:] Reżyseria: Russell Mulcahy. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 4:25 Stopklatka "Body/Ciało" [2015] 07.02.23, 07:04 Srebrny Niedźwiedź z Berlinie, świetna reżyseria Małgorzaty Szumowskiej, jak zwykle podziwu godne zdjęcia Michała Englerta oraz znakomity tercet : Maja Ostaszewska, Janusz Gajos & Justyna Suwała w głównych rolach. Scenariusz wspólnie napisali pani reżyser i pan operator, jego sens zahacza o metafizykę, w ostatecznym kształcie staje się próbą wyważenia proporcji między istnieniem człowieka w swojej postaci materialnej oraz duchowej, jak również o stosunek do niego i akceptację takiego stanu rzeczy przez tych, co żyją namacalnie wobec tych, którzy pozornie odeszli, a w istocie wciąż funkcjonują gdzieś wokół. Celowe, z natury dane albo odsuwane od siebie, ale nie dające się odpędzić konieczności poszukiwania istoty zjawisk na pograniczu dotykalnego i odczuwalnego są tym, co przyciąga do siebie bohaterów : cierpiącą na anoreksję i przeżywającą śmierć matki dziewczynę, jej ojca, koronera sądowego z wieloletnim stażem, wypalonego cynika i racjonalistę, oraz terapeutkę, u której dziewczyna się leczy, prywatnie : medium kontaktujące żywych ze zmarłymi, którym została niedługo po śmierci syna. Inteligentne i podane w przystępnej, nie unikającej humoru i dyskretnego dowcipu, formule. Tylko dlatego, że jest na samej górze strony, zuchwale poważę się zalinkować własnej roboty streszczenie z uwagami natury ogólnej, może się przyda na coś ? ;] : forum.gazeta.pl/forum/w,14,165836509,165836509,Ojej_co_tu_wybrac_2018_4_vol_90_.html?s=6#p165958588 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 12:25 Kultura "Harry Gruyaert - fotograf" [2018] 08.02.23, 05:50 Postać renomowanego belgijskiego fotografa; mistrz najchętniej zajmuje się pokazywaniem codzienności ludzkiej, a żeby cieszyć oko sympatyków swojej twórczej wyobraźni i techniki, najpierw musiał stawić czoło normom obowiązującym we własnej rodzinie, czyli panu ojcu, czym tylko potwierdził słuszność własnej życiowej i zawodowej ścieżki samorealizacji. Reżyseria : Gerrit Messiaen. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 13:50 Historia "Życie ukryte w jeziorze 2" [2017] 08.02.23, 05:55 Kolejny potencjalnie atrakcyjny serial w TVP Historia! Seria 2. "Program opowiada o cyklu życia pięciu niezwykłych jezior. Widzowie zobaczą jak człowiek i otaczająca go natura od dawien dawna żyją obok siebie w harmonii. Twórcy będą przyglądać się jeziorom i spróbują je zrozumieć. Ale przede wszystkim, będą je podziwiać, ponieważ ich zmieniające się oblicze jest wiernym odzwierciedleniem uderzającego piękna samej natury" Odcinek 1/5: "Chilka, jezioro efemeryda" Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 13:25 Historia "Życie ukryte w jeziorze 2" [2017] 15.02.23, 05:38 Kolejny potencjalnie atrakcyjny serial w TVP Historia! Seria 2. "Program opowiada o cyklu życia pięciu niezwykłych jezior. Widzowie zobaczą jak człowiek i otaczająca go natura od dawien dawna żyją obok siebie w harmonii. Twórcy będą przyglądać się jeziorom i spróbują je zrozumieć. Ale przede wszystkim, będą je podziwiać, ponieważ ich zmieniające się oblicze jest wiernym odzwierciedleniem uderzającego piękna samej natury" Odcinek 2/5: "Jezioro Szkoderskie. Bałkański skarb". Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 13:50 Historia "Życie ukryte w jeziorze 2" [2017] 22.02.23, 05:51 Kolejny potencjalnie atrakcyjny serial w TVP Historia! Seria 2. "Program opowiada o cyklu życia pięciu niezwykłych jezior. Widzowie zobaczą jak człowiek i otaczająca go natura od dawien dawna żyją obok siebie w harmonii. Twórcy będą przyglądać się jeziorom i spróbują je zrozumieć. Ale przede wszystkim, będą je podziwiać, ponieważ ich zmieniające się oblicze jest wiernym odzwierciedleniem uderzającego piękna samej natury" Odcinek 3/5: "Jezioro Natron wystawia życie na próbę" Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 13:55 Kultura "Kapitan z Oriona" [1977] 08.02.23, 05:56 Kameralne kino polskie. Historia młodego kapitana, który obejmuje dowodzenie na swoim pierwszym statku , na dodatek : rybackim. Musi zmierzyć się z własną tremą, presją okoliczności oraz nieufnością doświadczonej załogi, testującej swojego nowego dowódcę na każdym kroku, na której szacunek i lojalność trzeba sobie stanowczo oraz gruntownie zasłużyć. Grają : Wiesław Zanowicz, Wojciech Kostecki, Stanisław Michalski. Reżyseria : Zbigniew Kuźmiński. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 15:20 Zoom TV "Gang Olsena nigdy się nie poddaje" 08.02.23, 05:59 Ależ oczywiście, kto by uwierzył, że oni mogą się poddać, w końcu jedna odsiadka więcej lub mniej, jakież może mieć realne znaczenie, gdy fortuna już prawie podała im dłoń ! swoją drogą, te wyroki dla Egona muszą być śmiesznie niskie, skoro ciągle odsiaduje, a wychodzi właściwie w ogóle nie zmieniony. tym razem Olsen w więzieniu poznaje specjalistę od ekonomii, u którego zasięga rzeczowej wiedzy na temat biznesu i finansów. uzbrojony w nowe narzędzia wychodzi z kolejnym planem, tym razem akcja ma spowodować odpowiednie ruchy na giełdzie i skutkiem tego uruchomić pokaźne wpływy na konto zleceniodawców. A jak nie wyjdzie, to na pana Egona zawsze czeka przytulna cela, gdzie bedzie miał idealne warunki do wymyślenia nastepnego mistrzowskiego planu ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 15:20 Zoom TV "Gang Olsena nigdy się nie poddaje" 21.02.23, 05:52 Ależ oczywiście, kto by uwierzył, że oni mogą się poddać, w końcu jedna odsiadka więcej lub mniej, jakież może mieć realne znaczenie, gdy fortuna już prawie podała im dłoń !; swoją drogą, te wyroki dla Egona muszą być śmiesznie niskie, skoro ciągle odsiaduje, a wychodzi właściwie w ogóle nie zmieniony. Tym razem Olsen w więzieniu poznaje specjalistę od ekonomii, u którego zasięga rzeczowej wiedzy na temat biznesu i finansów. Uzbrojony w nowe narzędzia wychodzi z kolejnym planem, tym razem akcja ma spowodować odpowiednie ruchy na giełdzie i skutkiem tego uruchomić pokaźne wpływy na konto zleceniodawców. A jak nie wyjdzie, to na pana Egona zawsze czeka przytulna cela, gdzie bedzie miał idealne warunki do wymyślenia nastepnego mistrzowskiego planu ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 17:35 Kultura "Świat cyrku" [1964] 08.02.23, 06:03 Kino retro! Dramat ze sztuką cyrkową w tle : pan właściciel takiego przybytku wychowuje córkę swojej dawnej miłości, która znikła po samobójstwie popełnionym przez męża na wieść o romansie z cyrkowym amantem; po wielu latach cyrk wyrusza w trasę po Europie, chodzi przede wszystkim o zasilenie budżetu chwiejącej się w posadach firmy, ale pan właściciel ma oczywiście cichą nadzieję na szczęśliwe spotkanie z dawną kochanką i matką córce, co powinno się wydarzyć niezawodnie, jakże inaczej! Obsada hollywoodzka : John Wayne, Claudia Cardinale, Rita Hayworth,Richard Conte, Lloyd Nolan. Reżyseria : Henry Hathaway. Jutro o 8:35. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 8:35 Kultura "Świat cyrku" [1964] 09.02.23, 05:45 Kino retro! Dramat ze sztuką cyrkową w tle : pan właściciel takiego przybytku wychowuje córkę swojej dawnej miłości, która znikła po samobójstwie popełnionym przez męża na wieść o romansie z cyrkowym amantem; po wielu latach cyrk wyrusza w trasę po Europie, chodzi przede wszystkim o zasilenie budżetu chwiejącej się w posadach firmy, ale pan właściciel ma oczywiście cichą nadzieję na szczęśliwe spotkanie z dawną kochanką i matką córce, co powinno się wydarzyć niezawodnie, jakże inaczej! Obsada hollywoodzka : John Wayne, Claudia Cardinale, Rita Hayworth,Richard Conte, Lloyd Nolan. Reżyseria : Henry Hathaway. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Stopklatka "Formuła" [2001] 08.02.23, 06:07 Sensacja z panem Samuelem Jacksonem, paradującym w kilcie, jako autorem wynalazku narkotycznego zdolnego zawojować rynek środków wyskokowych, kombinującym jak tu sprzedać swoje cudowne dziecko z pominięciem drogi "służbowej", czyli kanałów dystrybucji należących do bossa, z którym współpracuje od zawsze' wedle planu, zamierza sprzedać recepturę bezpośrednio innej firmie, skasować forsę i z jej udziałem pławić się w luksusie; firma owa mieści się w Wielkiej Brytanii, więc mamy tutaj wątek dodatkowy : Amerykanina zderzającego się z obyczajowością zupełnie odmiennego rodzaju niż dotąd praktykowana. A na dodatek, jako iż łatwych rozwiązań w tym biznesie nie przewiduje się, niestety, żądny swojej działki boss wysyła za swoim wirtuozem ekspedycję karną, celem wyegzekwowania własnych interesów, w dodatku odzianą w mundur policjanta! Reżyseria : Ronny Yu. Grają także : Robert Carlyle & Emily Mortimer. Na RT : 26 % z 103 recenzji krytycznych oraz 59 % z ponad 25 tys.opinii widzów. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Puls "Igrzyska Śmierci.Kosogłos,cz.2" [2015] 08.02.23, 06:09 Interesujące zakończenie trylogii, oferujące już niekoniecznie "młodzieżowe", a całkiem 'dorosłe" refleksje na temat natury rewolucji, jak wiadomo : rutynowo pożerającej swoje dzieci, oraz mechanizmów sprawowania władzy, szczególnie w momencie tak newralgicznym, jak strącenie z tronu satrapy, co stanowi przyczynek do knowań i przepychanek w obozie zwycięskich buntowników, dotąd zjednoczonych, lojalnych wobec siebie, a teraz, w akcie sycenia tłuszczy igrzyskami zamiast chleba, nie tylko powielających najgorsze, patologiczne zachowania obalonej dyktatury, ale również chciwie wpatrzonych w puste miejsce na szczycie hierarchii władzy, gotowych wdrapać się tam za pomocą metod niekoniecznie uczciwych, aby zaprowadzić swój rząd dusz i własne porządki. Tak jakby wodzowie rewolucji nienawidząc tyranów przesiąkali jednocześnie ich wpływem, jakby system terroru stawał się automatycznie przejmowaną atrakcją dla każdego, kto doświadczył go na własnej skórze. A może tak działa bakcyl samej w sobie władzy, demoralizującej nawet najlepsze charaktery, zwłaszcza przychodzące z bagażem latami pielęgnowanego gniewu ? Bardzo gorzkie, a zarazem bardzo dojrzałe w sensie intelektualnego przekazu zakończenie. Reżyseria : Francis Lawrence. Replay : z niedzieli/poniedziałek, 0:05. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:05 Puls "Igrzyska Śmierci.Kosogłos,cz.2" [2015] 12.02.23, 06:30 Interesujące zakończenie trylogii, oferujące już niekoniecznie "młodzieżowe", a całkiem 'dorosłe" refleksje na temat natury rewolucji, jak wiadomo : rutynowo pożerającej swoje dzieci, oraz mechanizmów sprawowania władzy, szczególnie w momencie tak newralgicznym, jak strącenie z tronu satrapy, co stanowi przyczynek do knowań i przepychanek w obozie zwycięskich buntowników, dotąd zjednoczonych, lojalnych wobec siebie, a teraz, w akcie sycenia tłuszczy igrzyskami zamiast chleba, nie tylko powielających najgorsze, patologiczne zachowania obalonej dyktatury, ale również chciwie wpatrzonych w puste miejsce na szczycie hierarchii władzy, gotowych wdrapać się tam za pomocą metod niekoniecznie uczciwych, aby zaprowadzić swój rząd dusz i własne porządki. Tak jakby wodzowie rewolucji nienawidząc tyranów przesiąkali jednocześnie ich wpływem, jakby system terroru stawał się automatycznie przejmowaną atrakcją dla każdego, kto doświadczył go na własnej skórze. A może tak działa bakcyl samej w sobie władzy, demoralizującej nawet najlepsze charaktery, zwłaszcza przychodzące z bagażem latami pielęgnowanego gniewu ? Bardzo gorzkie, a zarazem bardzo dojrzałe w sensie intelektualnego przekazu zakończenie. Reżyseria : Francis Lawrence. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Kultura "Kobieta idzie na wojnę" [2018] 08.02.23, 06:15 Czyli, "Woman At War". Kino z Islandii. Pani bohaterka cieszy się w swoim miejscu zamieszkania opinią statecznej i grzecznej, lecz oto na zapleczu, chyłkiem i w tajemnicy, uprawia zachowania z repertuaru jako żywo należącego do kanonu ekologicznego terroryzmu; jej wrogiem jest miejscowa fabryka zajmująca się obróbką aluminium. Komplikacją w taktycznym planie naszej dzielnej jejmości, staje się powodzenie starań o adopcję dziewczynki z dalekiej Ukrainy, co rodzi w przyszłej matce dylemat, jak powinna postąpić: dla dobra swego macierzyństwa, porzucić aktywności uznawane przez siebie samą za szczyt idealizmu czy może jednak pogodzić jakoś te dwie sprzeczności; a może córce przekaże swoje prawdy i sensy, co by było wyjściem ciekawy, nieprawdaż? Na RT: 91 % z 127 recenzji krytycznych oraz 86 % z ponad 100 opinii widowni. Powtórka: jutro o 23:35. Reżyseria: Benedikt Erlingsson. Na plan pierwszy filmu wysuwa się w watek konfliktu w życiu pani bohaterki, jawnie prowadzącej uporządkowaną egzystencję nauczycielki chóru miejskiego, pokryjomu zaś wytrawnej ekoterrorystki, w pojedynkę dokonującej eskapad wieńczonych prawdziwymi zamachami na infrastrukturę szkodników klimatycznych, popadającej wreszcie w dylemat między bezkompromisowym idealizmem, a nieukojonym instynktem macierzyńskim, dostającym właśnie wyjątkową szansę na realizację za pomocą wyczekiwanej adopcji dziecka; pani nie umie rozstrzygnąć, co i rusz wilka ciągnie do lasu walki z systemem, aż wreszcie sam los bierze sprawy we własne ręce i decyzję podejmuje niejako w zastępstwie zmierzającej w przepaść bohaterki. Dobrze gra główną rolę, ba!, dwie główne role!, pani Halldóra Geirhardsdóttir, a ciekawą formułę filmową zapewnia bezustanna obecność w tle zespołu muzycznego, w komplecie albo solowych występach uczestników, wybijającego rytm do wydarzeń oraz wrażeń bohaterki, oraz trzyosobowego ukraińskiego chóru żeńskiego w strojach ludowych, pełniącego rolę komentatorko-akompaniującą, w specjalnym stylu opowieść wzbogacają urodziwe krajobrazy islandzkich gór i równin podgórskich. Gdyby szersza zapowiedź mogła się do czegoś przydać, służę z radością :] forum.gazeta.pl/forum/w,14,174175147,174175147,Ojej_co_tu_wybrac_2022_10_vol_144_.html?s=12#p174208309 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:35 Kultura "Kobieta idzie na wojnę" [2018] 09.02.23, 06:53 Czyli, "Woman At War". Kino z Islandii. Pani bohaterka cieszy się w swoim miejscu zamieszkania opinią statecznej i grzecznej, lecz oto na zapleczu, chyłkiem i w tajemnicy, uprawia zachowania z repertuaru jako żywo należącego do kanonu ekologicznego terroryzmu; jej wrogiem jest miejscowa fabryka zajmująca się obróbką aluminium. Komplikacją w taktycznym planie naszej dzielnej jejmości, staje się powodzenie starań o adopcję dziewczynki z dalekiej Ukrainy, co rodzi w przyszłej matce dylemat, jak powinna postąpić: dla dobra swego macierzyństwa, porzucić aktywności uznawane przez siebie samą za szczyt idealizmu czy może jednak pogodzić jakoś te dwie sprzeczności; a może córce przekaże swoje prawdy i sensy, co by było wyjściem ciekawy, nieprawdaż? Na RT: 91 % z 127 recenzji krytycznych oraz 86 % z ponad 100 opinii widowni.. Reżyseria: Benedikt Erlingsson. Na plan pierwszy filmu wysuwa się w watek konfliktu w życiu pani bohaterki, jawnie prowadzącej uporządkowaną egzystencję nauczycielki chóru miejskiego, pokryjomu zaś wytrawnej ekoterrorystki, w pojedynkę dokonującej eskapad wieńczonych prawdziwymi zamachami na infrastrukturę szkodników klimatycznych, popadającej wreszcie w dylemat między bezkompromisowym idealizmem, a nieukojonym instynktem macierzyńskim, dostającym właśnie wyjątkową szansę na realizację za pomocą wyczekiwanej adopcji dziecka; pani nie umie rozstrzygnąć, co i rusz wilka ciągnie do lasu walki z systemem, aż wreszcie sam los bierze sprawy we własne ręce i decyzję podejmuje niejako w zastępstwie zmierzającej w przepaść bohaterki. Dobrze gra główną rolę, ba!, dwie główne role!, pani Halldóra Geirhardsdóttir, a ciekawą formułę filmową zapewnia bezustanna obecność w tle zespołu muzycznego, w komplecie albo solowych występach uczestników, wybijającego rytm do wydarzeń oraz wrażeń bohaterki, oraz trzyosobowego ukraińskiego chóru żeńskiego w strojach ludowych, pełniącego rolę komentatorko-akompaniującą, w specjalnym stylu opowieść wzbogacają urodziwe krajobrazy islandzkich gór i równin podgórskich. Gdyby szersza zapowiedź mogła się do czegoś przydać, służę z radością :] forum.gazeta.pl/forum/w,14,174175147,174175147,Ojej_co_tu_wybrac_2022_10_vol_144_.html?s=12#p174208309 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:00 TV4 "Królowie ulicy" [2008] 08.02.23, 06:20 Coś przełamującego schematy czy jednak konfekcja bez aspiracji dołączenia do kanonu [pod]gatunku ?, choć profesjonalnie zrobiona ? : pan policjant z grupy specjalnej krok po kroku odkrywa korupcję wśród swoich kolegów po fachu, a także przypadki rasizmu czy tuszowania przestępstw [sam zresztą doświadcza tego przywileju]; po niewyjaśnionej śmierci węszącego wokół tematu gliniarza z wydziału kontroli wewnętrznej, miotany przebłyskami uczciwości, podejmuje samodzielne śledztwo, celem zdobycia dowodów przeciw szefom swojej jednostki. "Serpico" był raz, jeden, niepowtarzalny i w zasadzie trudno do niego coś dopisać, dograć, dokręcić :] Ale : zawsze można probówać :] Grają : Keanu Reeves, Forest Whitaker, Naomie Harris & Hugh Laurie. Reżyseria : David Ayer. Powtórka : niedziela, 22:05. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:05 TV4 "Królowie ulicy" [2008] 12.02.23, 06:09 Coś przełamującego schematy czy jednak konfekcja bez aspiracji dołączenia do kanonu [pod]gatunku ?, choć profesjonalnie zrobiona ? : pan policjant z grupy specjalnej krok po kroku odkrywa korupcję wśród swoich kolegów po fachu, a także przypadki rasizmu czy tuszowania przestępstw [sam zresztą doświadcza tego przywileju]; po niewyjaśnionej śmierci węszącego wokół tematu gliniarza z wydziału kontroli wewnętrznej, miotany przebłyskami uczciwości, podejmuje samodzielne śledztwo, celem zdobycia dowodów przeciw szefom swojej jednostki. "Serpico" był raz, jeden, niepowtarzalny i w zasadzie trudno do niego coś dopisać, dograć, dokręcić :] Ale : zawsze można probówać :] Grają : Keanu Reeves, Forest Whitaker, Naomie Harris & Hugh Laurie. Reżyseria : David Ayer. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:05 SuperPolsat "Żona na niby" [2011] 08.02.23, 06:22 O proszę : aby uwieść poznaną właśnie młodszą kobietę, pan doktor tworzy krwawą wizję własnego małżeńskiego nieszczęścia u boku prawdziwej harpii, licząc na rozczulenie i współczucie dziewczyny, niechybnie będące wehikułem do osiągnięcia zamierzonego celu. Kiedy jednak efekt okazuje się być odwrotny, a ofiara tych manipulacji oznajmia, iż nie ma śmiałości wkraczać między poślubionych, pan doktor sięga po dodatkową prowokację : rzekomą separację, w jakiej wraz z żoną mają się znajdować. By odpowiednio wiarygodną uczynić swoją opowieść, zatrudnia do pomocy swoją asystentkę z pracy, wcielającą się w rolę straszliwej żony, jej dzieci oraz połowę swojej własnej rodziny. Ile się biedny człowiek musi namęczyć, aby swoje aspiracje potwierdzić ;] W obsadzie : Adam Sandler, Jennifer Aniston, Nicole Kidman. Reżyseria : Dennis Dugan. Na RT : 19 % z 139 recenzji krytycznych oraz 59 % z 88,5 tys. opinii widzów. Replay: wtorek, 23:05. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:05 Polsat "Złodziejka tożsamości' [2013] 08.02.23, 06:25 To brzmi ciekawie : jakimś sposobem pan mieszkający w Denver, tzw. człowiek sukcesu, zostaje okradziony ze swojej tożsamości, a przede wszystkim, bo furda tożsamość ! ;], z całej kasy ! Tę kasę wydaje pani z drugiego końca Ameryki, czyli z Florydy, dogadzając sobie w sposób wprost nieprzyzwoity. Pan nie ma zielonego pojęcia, co się dzieje, dopóki na jego konto nie zostaje popełnione przestępstwo, wtedy dowiaduje się o sytuacji, ale już od policji ;] Pan wsiada w samolot i razem z policją gania za złodziejką ;] Grają : Jason Bateman, Melissa McCarthy, Jon Favreau, Amanda Peet. Reżyser : Seth Gordon. Powtórka: piątek, 23:55. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:55 Polsat "Złodziejka tożsamości' [2013] 10.02.23, 06:36 To brzmi ciekawie : jakimś sposobem pan mieszkający w Denver, tzw. człowiek sukcesu, zostaje okradziony ze swojej tożsamości, a przede wszystkim, bo furda tożsamość ! ;], z całej kasy ! Tę kasę wydaje pani z drugiego końca Ameryki, czyli z Florydy, dogadzając sobie w sposób wprost nieprzyzwoity. Pan nie ma zielonego pojęcia, co się dzieje, dopóki na jego konto nie zostaje popełnione przestępstwo, wtedy dowiaduje się o sytuacji, ale już od policji ;] Pan wsiada w samolot i razem z policją gania za złodziejką ;] Grają : Jason Bateman, Melissa McCarthy, Jon Favreau, Amanda Peet. Reżyser : Seth Gordon. Odpowiedz Link Zgłoś