grek.grek 21:00 TV6 "Oczy węża" [1998] 15.08.23, 07:04 Kino morderczo-pościgowej sensacji : na gali boksu ofiarą zamachu pada ważna figura administracji rządowej, śledztwo w tej gorszącej aferze przejmuje para policjantów, a pierwsze tropy wiodą do tajemniczej kobiety, z którą tuż przed śmiercią widział się urzędnik, oraz do jednego z biorących udział w sportowym wydarzeniu pięściarzy. Tytuł jakby znajomy, filmu zupełnie jednak nie znam, czy Wam coś mówi, Czcigodni ? :] Grają : Nicolas Cage, Gary Sinise, Carla Gugino. Reżyseria : Brian de Palma, co może być elementem podwyższającym oczekiwania :] Replay : niedziela, 23:00. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:00 TV6 "Oczy węża" [1998] 20.08.23, 06:13 Kino morderczo-pościgowej sensacji : na gali boksu ofiarą zamachu pada ważna figura administracji rządowej, śledztwo w tej gorszącej aferze przejmuje para policjantów, a pierwsze tropy wiodą do tajemniczej kobiety, z którą tuż przed śmiercią widział się urzędnik, oraz do jednego z biorących udział w sportowym wydarzeniu pięściarzy. Tytuł jakby znajomy, filmu zupełnie jednak nie znam, czy Wam coś mówi, Czcigodni ? Grają : Nicolas Cage, Gary Sinise, Carla Gugino. Reżyseria : Brian de Palma, co może być elementem podwyższającym oczekiwania. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:00 TV4 "Brudny szmal" [2014] 15.08.23, 07:06 Gangsterska crime story z dobrą obsadą [Tom Hardy, Noomi Rapace, James Gandolfini, Matthias Schoenaerts]: oto mamy sytuację kradzieży gotówki z punktu przeładunkowego używanego przez mafię prowadzącą swoje interesy, co prowadzi do konieczności odzyskania tych pieniędzy przez właściciela lokalu gastronomicznego, spełniającego powyższą funkcję jako przykrywka; pan właściciel prosi o pomoc swojego pracownika, a zarazem kolegę, w dodatku, jak się sugeruje, dżentelmena raczej niespecjalnie doświadczonego w gangsterskich zabawach przemocowych, zwłaszcza z użyciem broni; fabularny wątek brzmi jakby znajomo, ale dobrze poprowadzona gatunkowa konwencja nie musi być przeszkodą w uzyskaniu satysfakcjonującego efektu końcowego. Proszę bardzo, na RT mamy:" 89% z 204 recenzji krytycznych - z docenieniem scenariusza, autorstwa Davida Lehane'a - oraz 76% z ponad 10 tys.opinii widowni. Na naszym Filmweb.pl pan recenzent wystawił 8/10: "Plotąc kolejne nitki intrygi, Lehane opowiada jednocześnie o samotności będącej konsekwencją grzechów popełnianych przez bohaterów. O skazanych na niepowodzenie próbach wyrwania się z egzystencjalnej matni. Wreszcie o przemocy wdrukowanej na stałe w nasz gatunek. W tej znakomitej scenopisarskiej robocie wątpliwości budzi tylko epilog – dopisany jakby w ostatniej chwili na rozkaz wytwórni, wyraźnie gryzący się z fatalistyczną wymową filmu". Zatem, chyba warto łapać! :] Reżyseria: Michaël R. Roskam. Mnie ten film przypominał kalambur polegający na odkrywaniu kolejnych fragmentów obrazka, aż do ukazania się jego właściwej treści; tutaj stanowi ją tajemnica osobowości głównego bohatera, która odsłania się poprzez mniej lub bardziej zastanawiające gesty, skłaniające do przypuszczenia, iż zachodzi ewidentna sprzeczność między jego demonstrowaną poczciwością, a skrywanym w głębi elementem charakteru, równie jak ta skromność prawdziwym i w jego konstrukcji mentalnej będącym rzeczą całkiem naturalną; w moim odbiorze, nie ma tutaj specjalności przesadnej, bo historii o człowieku skrywającym pod kulturową i społecznie narzuconą ogładą pierwotną dzikość przynależną swej gatunkowości zagrano już co najmniej kilkanaście; w tym filmie zajmują się tym aktorzy prezentujący wysoki poziom, z niezawodnym Tomem Hardym na czele, znów wychodzącym triumfalnie z zadania powierzonego jego pieczołowitości tworzenia postaci od najdrobniejszego szczegółu mimiki, wymowy, spojrzenia, gestu, mowy ciała, sposobu poruszania się itd. - właśnie dzięki temu oraz kameralnej atmosferze, gęstniejącej, dzięki reżyserskiej pracy pana Michaela Roskama, jakże zgrabnie sporządzony scenariusz wybrzmiewa w całej swojej intensywnej pełni; jak dla mnie: sukces! Gdyby szersza relacja mogła się przydać, służę zamaszyście, 11 od góry: forum.gazeta.pl/forum/w,14,175071020,175071020,Ojej_co_tu_wybrac_2023_2_vol_148_.html?s=1#p175077291 W poniedziałek: o 23:05. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:05 TV4 "Brudny szmal" [2014] 21.08.23, 05:57 Gangsterska crime story z dobrą obsadą [Tom Hardy, Noomi Rapace, James Gandolfini, Matthias Schoenaerts]: oto mamy sytuację kradzieży gotówki z punktu przeładunkowego używanego przez mafię prowadzącą swoje interesy, co prowadzi do konieczności odzyskania tych pieniędzy przez właściciela lokalu gastronomicznego, spełniającego powyższą funkcję jako przykrywka; pan właściciel prosi o pomoc swojego pracownika, a zarazem kolegę, w dodatku, jak się sugeruje, dżentelmena raczej niespecjalnie doświadczonego w gangsterskich zabawach przemocowych, zwłaszcza z użyciem broni; fabularny wątek brzmi jakby znajomo, ale dobrze poprowadzona gatunkowa konwencja nie musi być przeszkodą w uzyskaniu satysfakcjonującego efektu końcowego. Proszę bardzo, na RT mamy:" 89% z 204 recenzji krytycznych - z docenieniem scenariusza, autorstwa Davida Lehane'a - oraz 76% z ponad 10 tys.opinii widowni. Na naszym Filmweb.pl pan recenzent wystawił 8/10: "Plotąc kolejne nitki intrygi, Lehane opowiada jednocześnie o samotności będącej konsekwencją grzechów popełnianych przez bohaterów. O skazanych na niepowodzenie próbach wyrwania się z egzystencjalnej matni. Wreszcie o przemocy wdrukowanej na stałe w nasz gatunek. W tej znakomitej scenopisarskiej robocie wątpliwości budzi tylko epilog – dopisany jakby w ostatniej chwili na rozkaz wytwórni, wyraźnie gryzący się z fatalistyczną wymową filmu". Zatem, chyba warto łapać! :] Reżyseria: Michaël R. Roskam. Mnie ten film przypominał kalambur polegający na odkrywaniu kolejnych fragmentów obrazka, aż do ukazania się jego właściwej treści; tutaj stanowi ją tajemnica osobowości głównego bohatera, która odsłania się poprzez mniej lub bardziej zastanawiające gesty, skłaniające do przypuszczenia, iż zachodzi ewidentna sprzeczność między jego demonstrowaną poczciwością, a skrywanym w głębi elementem charakteru, równie jak ta skromność prawdziwym i w jego konstrukcji mentalnej będącym rzeczą całkiem naturalną; w moim odbiorze, nie ma tutaj specjalności przesadnej, bo historii o człowieku skrywającym pod kulturową i społecznie narzuconą ogładą pierwotną dzikość przynależną swej gatunkowości zagrano już co najmniej kilkanaście; w tym filmie zajmują się tym aktorzy prezentujący wysoki poziom, z niezawodnym Tomem Hardym na czele, znów wychodzącym triumfalnie z zadania powierzonego jego pieczołowitości tworzenia postaci od najdrobniejszego szczegółu mimiki, wymowy, spojrzenia, gestu, mowy ciała, sposobu poruszania się itd. - właśnie dzięki temu oraz kameralnej atmosferze, gęstniejącej, dzięki reżyserskiej pracy pana Michaela Roskama, jakże zgrabnie sporządzony scenariusz wybrzmiewa w całej swojej intensywnej pełni; jak dla mnie: sukces! Gdyby szersza relacja mogła się przydać, służę zamaszyście, 11 od góry: forum.gazeta.pl/forum/w,14,175071020,175071020,Ojej_co_tu_wybrac_2023_2_vol_148_.html?s=1#p175077291 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:00 SuperPolsat "Rozmowy nocą' [2008] 15.08.23, 07:10 Komedia romantyczna made in Poland. Ona jest singielką, zrażoną do mężczyzn, ceniącą sobie niezależność, ale jednocześnie nagloną przez biologię, więc zainteresowaną macierzyństwem. Ogłasza się więc z pytaniem o pana, ktory zechciałby zostać dawcą nasienia i biologicznym ojcem jej dziecka, który wszelako rościć sobie praw do jego wychowania nie będzie. on jest więc tym, który odpowiada na ogłoszenie, a prywatnie kucharzem w restauracji i zapewne, tak jak ona, skrycie czeka na prawdziwe uczucie... ... które ich połączy, jak już się spotkają, spędzą ze sobą trochę czasu, zaś dziecko urodzi się metodą całkowicie konserwatywną, tudzież naturalną. Magdalena Różczka, Marcin Dorociński w głównych rolach. reżyseria : Maciej Żak. na Filmweb notowania w granicach "Wprawdzie nie zabije, ale czy wzmocni?" ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 14:50 SuperPolsat "Rozmowy nocą' [2008] 20.08.23, 05:17 Komedia romantyczna made in Poland. Ona jest singielką, zrażoną do mężczyzn, ceniącą sobie niezależność, ale jednocześnie nagloną przez biologię, więc zainteresowaną macierzyństwem. Ogłasza się więc z pytaniem o pana, ktory zechciałby zostać dawcą nasienia i biologicznym ojcem jej dziecka, który wszelako rościć sobie praw do jego wychowania nie będzie. on jest więc tym, który odpowiada na ogłoszenie, a prywatnie kucharzem w restauracji i zapewne, tak jak ona, skrycie czeka na prawdziwe uczucie... ... które ich połączy, jak już się spotkają, spędzą ze sobą trochę czasu, zaś dziecko urodzi się metodą całkowicie konserwatywną, tudzież naturalną. Magdalena Różczka, Marcin Dorociński w głównych rolach. reżyseria : Maciej Żak. na Filmweb notowania w granicach "Wprawdzie nie zabije, ale czy wzmocni?" ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:00 TV Puls2 "Iluzjonista" [2006] 15.08.23, 07:13 Miłość od serca, która potrafi przetrwać trudne chwile i rozłąkę, a celem wspomożenia usiłowań kochanków, by zerwać toksyczne zależności i znów się połączyć - seanse scenicznej białej magii, wybornie zainscenizowane, choć miejscami chyba jednak zupełnie nieprawdopodobne, choć bronią się oczywiście swoim metaforycznym charakterem i na poziomie wykonania, czasami zyskujące stanowczo zbyt ciemny odcień., aczkolwiek : kino wszystko potrafi wybaczyć i usankcjonować :] Bardzo efektowna stylizacja na przełom XIX i XX wieku ! Czołowe role : Edward Norton, Jessica Biel, Paul Giamatti, Rufus Sewell Reżyseria : Neil Burger. Powtórka: sobota, 13:00. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 13:00 TV Puls2 "Iluzjonista" [2006] 19.08.23, 05:26 Miłość od serca, która potrafi przetrwać trudne chwile i rozłąkę, a celem wspomożenia usiłowań kochanków, by zerwać toksyczne zależności i znów się połączyć - seanse scenicznej białej magii, wybornie zainscenizowane, choć miejscami chyba jednak zupełnie nieprawdopodobne, choć bronią się oczywiście swoim metaforycznym charakterem i na poziomie wykonania, czasami zyskujące stanowczo zbyt ciemny odcień., aczkolwiek : kino wszystko potrafi wybaczyć i usankcjonować :] Bardzo efektowna stylizacja na przełom XIX i XX wieku ! Czołowe role : Edward Norton, Jessica Biel, Paul Giamatti, Rufus Sewell Reżyseria : Neil Burger. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:45 TVP Kobieta "Och, Karol" [1985] 15.08.23, 07:15 Żaden tam remake, ale oryginał jak się patrzy :] Pan Karol ma wzięcie u pań, właściwie tak z niczego, a więc posiada wrodzony wdzięk, który powinien czynić go obiektem zazdrości ze strony wszystkich mężczyzn świata. Od środka wygląda to jednak zupełnie inaczej : pan Karol od pewnego momentu jest cierpiący, wkrótce bliski zejścia, gdyż nadmierność obecności kobiet w jego codzienności dewastuje mu życie ! Co innego okazjonalny flirt, ale kiedy wszystkie panie zaczynają tworzyć coś na kształt haremu - sytuacja jest alarmująca i nieznośna na dłuższą metę :] Film z cyklu : uważaj czego sobie życzysz, bo może się spełnić, choć i tak wszyscy inni panowie zapewne chcieliby się znaleźć na miejscu filmowego nieszczęśnika ;] reżyseria : Roman Załuski grają : Jan Piechociński oraz Marta Klubowicz, Dorota Kamińska, Danuta Kowalska, Jolanta Nowak. Powtórka : z czwartku/piątek, 1:25. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:25 TVP Kobieta "Och, Karol" [1985] 17.08.23, 06:18 Żaden tam remake, ale oryginał jak się patrzy :] Pan Karol ma wzięcie u pań, właściwie tak z niczego, a więc posiada wrodzony wdzięk, który powinien czynić go obiektem zazdrości ze strony wszystkich mężczyzn świata. Od środka wygląda to jednak zupełnie inaczej : pan Karol od pewnego momentu jest cierpiący, wkrótce bliski zejścia, gdyż nadmierność obecności kobiet w jego codzienności dewastuje mu życie ! Co innego okazjonalny flirt, ale kiedy wszystkie panie zaczynają tworzyć coś na kształt haremu - sytuacja jest alarmująca i nieznośna na dłuższą metę :] Film z cyklu : uważaj czego sobie życzysz, bo może się spełnić, choć i tak wszyscy inni panowie zapewne chcieliby się znaleźć na miejscu filmowego nieszczęśnika ;] reżyseria : Roman Załuski grają : Jan Piechociński oraz Marta Klubowicz, Dorota Kamińska, Danuta Kowalska, Jolanta Nowak. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:05 TV6 "W stronę Słońca" [2007] 15.08.23, 07:21 Jeden z wysoko ocenianych filmów przez Siostrę. Koniecznie zatem Jej recenzja i zapowiedź ! :] : " Jak dla mnie znakomity film!!, nawet jeśli napięcie czasem siadało, gubiłam się też trochę w technicznych meandrach. Ma coś takiego, że budzi (przynajmniej we mnie) naprawdę silne emocje. Po prostu "działa" na mnie i już! Chociaż oglądałam go po raz drugi i tak siedziałam na brzegu fotela z ekscytacji!! Najbardziej podobały mi się zdjęcia, muzyka i niebieskie oczy Cilliana Murphy'ego :) Są tu sceny porywające, pełne patosu (naprawa paneli i śmierć Kenady, obserwowanie Słońca w sali obserwacji, czy scena śmierci Kape'a) ale to jest piękny patos. I o taką epickość chodzi mi w fimach sci-fi!! Pomimo słabszego finału, gdzie wkrada się trochę chaosu, dla mnie absolutna rewelacja!!! Akcja dzieje się w dalekiej przyszłości. Słońce zaczyna wygasać. Ziemia pokrywa się lodem. Statek kosmiczny "Ikar 2" zostaje wysłany z misją "obudzenia" gwiazdy dzięki bombie z ładunkiem atomowym. Na pokładzie jest siedmioro astronautów. W trakcie podróży statek przechwytuje radiowy sygnał ratunkowy. To prawdopodobnie "Ikar 1", który wyruszył kilka lat wcześniej, ale nie dotarł do celu. Po gwałtownej dyskusji załoga, a właściwie fizyk Kapa (Cillian Murphy) decyduje o zmianie kursu w stronę zaginionego statku. I od tego momentu zaczną się problemy... Trzeba przyznać, że film ma piękną stronę wizualną. Z przyjemnością ogląda się film sci-fi z klimatem, na poważnie, a nie wersję jakiejś gry komputerowej :) Oficjalny trailer, niestety jest niezbyt udany, w dodatku bez oryginalnej muzyki. Ale znalazłam jeden z najbardziej emocjonujących momentów. Kapa i Kaneda wychodzą w przestrzeń kosmiczną, żeby naprawić uszkodzone panele statku (to efekt błędu jednego z astronautów przy zmianie kursu). Obaj muszą się spieszyć, bo słońce zaczyna ich dosięgać. Jeszcze chwila a spłoną żywcem. Kapa szybko się zwija, ale Kaneda chce naprawić ostatni panel. Kapa krzyczy, żeby uciekał ale ten nie słucha. Poświęca się, żeby ratować statek i załogę. Ta scena w połączeniu ze wspaniałą muzyką Johna Murphy'ego naprawdę robi duże wrażenie: www.youtube.com/watch?v=hR69EKvcW-4 Voila ! Powtórka: sobota, 11:50. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 11:50 TV6 "W stronę Słońca" [2007] 19.08.23, 05:19 Jeden z wysoko ocenianych filmów przez Siostrę. Koniecznie zatem Jej recenzja i zapowiedź ! :] : " Jak dla mnie znakomity film!!, nawet jeśli napięcie czasem siadało, gubiłam się też trochę w technicznych meandrach. Ma coś takiego, że budzi (przynajmniej we mnie) naprawdę silne emocje. Po prostu "działa" na mnie i już! Chociaż oglądałam go po raz drugi i tak siedziałam na brzegu fotela z ekscytacji!! Najbardziej podobały mi się zdjęcia, muzyka i niebieskie oczy Cilliana Murphy'ego :) Są tu sceny porywające, pełne patosu (naprawa paneli i śmierć Kenady, obserwowanie Słońca w sali obserwacji, czy scena śmierci Kape'a) ale to jest piękny patos. I o taką epickość chodzi mi w fimach sci-fi!! Pomimo słabszego finału, gdzie wkrada się trochę chaosu, dla mnie absolutna rewelacja!!! Akcja dzieje się w dalekiej przyszłości. Słońce zaczyna wygasać. Ziemia pokrywa się lodem. Statek kosmiczny "Ikar 2" zostaje wysłany z misją "obudzenia" gwiazdy dzięki bombie z ładunkiem atomowym. Na pokładzie jest siedmioro astronautów. W trakcie podróży statek przechwytuje radiowy sygnał ratunkowy. To prawdopodobnie "Ikar 1", który wyruszył kilka lat wcześniej, ale nie dotarł do celu. Po gwałtownej dyskusji załoga, a właściwie fizyk Kapa (Cillian Murphy) decyduje o zmianie kursu w stronę zaginionego statku. I od tego momentu zaczną się problemy... Trzeba przyznać, że film ma piękną stronę wizualną. Z przyjemnością ogląda się film sci-fi z klimatem, na poważnie, a nie wersję jakiejś gry komputerowej :) Oficjalny trailer, niestety jest niezbyt udany, w dodatku bez oryginalnej muzyki. Ale znalazłam jeden z najbardziej emocjonujących momentów. Kapa i Kaneda wychodzą w przestrzeń kosmiczną, żeby naprawić uszkodzone panele statku (to efekt błędu jednego z astronautów przy zmianie kursu). Obaj muszą się spieszyć, bo słońce zaczyna ich dosięgać. Jeszcze chwila a spłoną żywcem. Kapa szybko się zwija, ale Kaneda chce naprawić ostatni panel. Kapa krzyczy, żeby uciekał ale ten nie słucha. Poświęca się, żeby ratować statek i załogę. Ta scena w połączeniu ze wspaniałą muzyką Johna Murphy'ego naprawdę robi duże wrażenie: www.youtube.com/watch?v=hR69EKvcW-4 Voila ! Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:10 TV4 "Szklana pułapka 5" [2013] 15.08.23, 07:22 Piąty raz do tej samej rzeki wejść ? ... można śmiało spróbować, jak się okazuje. Skoro publiczność dostarcza kasowych zysków twórcom, pan aktor w głównej roli nie ma ma nic przeciwko nieustannemu graniu swojego bohatera, a scenarzyści nadal potrafią zaplanować taki wariant akcji jakiego wcześniej nie grano - czemuż nie ? Tym razem pan bohater będzie działał na terenie Rosji, w okolicach Czarnobyla, gdzie odkryje spisek zawiązany dla wywołania III wojny światowej, oczywiście : nuklearnej jak sam diabeł! Reżyseria : John Moore. Na RT : 14 % z 230 recenzji krytycznych oraz 40 % z nieomal 118 tys. opinii ludzkości/ Replay: niedziela, 22:10 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:10 TV4 "Szklana pułapka 5" [2013] 20.08.23, 06:04 Piąty raz do tej samej rzeki wejść ? ... można śmiało spróbować, jak się okazuje. Skoro publiczność dostarcza kasowych zysków twórcom, pan aktor w głównej roli nie ma ma nic przeciwko nieustannemu graniu swojego bohatera, a scenarzyści nadal potrafią zaplanować taki wariant akcji jakiego wcześniej nie grano - czemuż nie ? Tym razem pan bohater będzie działał na terenie Rosji, w okolicach Czarnobyla, gdzie odkryje spisek zawiązany dla wywołania III wojny światowej, oczywiście : nuklearnej jak sam diabeł! Reżyseria : John Moore. Na RT : 14 % z 230 recenzji krytycznych oraz 40 % z nieomal 118 tys. opinii ludzkości. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:10 Polsat "Dywizjon 303" [2018] 15.08.23, 07:24 Tytuł nie pozostawia najmniejszych wątpliwości a'propos fabuły, a premiera na rocznicę przypada, jeśli dobrze widzę. Jak też wypadły sceny powietrznych walk ? Czy aby patos nie przygniecie rzeczowości ? Czy zaadaptowane na potrzeby chwili amerykanizmy nie zdławią nowoczesnych form narracji w kinie historycznym ? W obsadzie : Piotr Adamczyk, Maciej Zakościelny, Jan Wieczorkowski. Reżyseria : pp. Ciok, Daly, Delić oraz pani Dunne. Pan recenzent Filmwebu przyznał 4/10, określając film mianem "prościutkiej agitki z zerojedynkowym bohaterstwem, toksycznie staroświecki, skąpany w sosie bogoojczyźnianego patriotyzmu", ale z "nieźle nakręconymi scenami starć samolotowych". Widownia okazała się łaskawsza, póki co ;] : 6,2/10 z 25 tys. opinii. Co mnie zawsze zastanawia, filmy nisko oceniane przez polskich krytyków zazwyczaj obdarzane są przez nich szczególną uwagą, ich recenzje są zdecydowane najdłuższe, a użyte wobec nich epitety najbardziej kwieciste ;] A już kino z cyklu '1/10 lub 2/10" może liczyć na omówienia niebezpiecznie sugerujące pragnienie autorów napisania pracy doktorskiej na zadany temat. Czyżby pastwienie się nad leżącym było zajęciem znacząco bardziej twórczym i nieskończenie wręcz bardziej przyjemnym niż aprobata dla dumnie szybującego po niebie błękitnem ? :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:45 TVP2 "Za horyzontem" [1992] 15.08.23, 07:26 Kino historii, dramatu i przygody w poszukiwaniu swojego miejsca pod słońcem. Niecnie pozbawiony ziemi farmer oraz wyzwolona córka jego prześladowcy razem wyruszają z Irlandii do Ameryki. W końcu XIX wieku jest to dość modny kierunek migracji, ale oczywiście na miejscu imigrantów czeka znój, praca od podstaw, wysiłek, pot, łzy i ciężar egzystencji w turbokapitalistycznej wirówce, jakiemu tylko we wzmożeniu miłosnym są w stanie podołać. Nicole Kidman & Tom Cruise w głównych rolach. Reżyseruje Ron Howard. Scenariusz ponoć oparty na autentycznych listach pani emigrantki z czasów opisywanych w filmie. Film bardzo na czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:00 Stopklatka "Wróg doskonały" [2020] 15.08.23, 07:27 Dreszczowiec na podstawie powieści pani Amélie Nothomb "Kosmetyka wroga". Mamy tu chyba coś z kina noir, oto bowiem bohater główny poznaje panią, a ona wplątuje go w jakąś tajemniczą aferę, ufundowaną na jego osobistym dramacie, jak głoszą równie enigmatyczne opisu. Na ekranie mamy naszego Tomasza Kota oraz zespół w składzie: Marta Nieto, Dominique Pinon, Athena Strates, Stefanie Früchtenicht. Pan recenzent z Filmwebu przyznał 6/10, wspominając o "zalanym deszczem Paryżu", gdzie toczy się akcja, "aseptycznej scenerii terminalu lotniska", gdzie zdaje się zdarzenia uzyskują swoją motorykę, "plastyczności" całego przedstawienia oraz: "To jeden z tych filmów, w których desaturacja oraz zabawa ostrością perspektywy sprawdzają się jako alegoria skrywanych tajemnic, niezabliźnionych ran oraz spiętrzonych półprawd. To również film, w którym kosmiczne leitmotivy w rodzaju oblepiającego bohaterów betonu jakimś cudem nie stają się fundamentem piramidalnego kiczu, tylko działają w służbie sensualnej i nieironicznej opowieści", sugerując finalnie, iż thriller ów "staje się naraz refleksją na temat samego opowiadania. Mówi o narracji jako narzędziu kontroli. O technikach sublimacyjnych, które podsuwa nam wyobraźnia. Wreszcie – o ułożonej z narracyjnych schematów fikcji, którą wcale nie tak trudno zamienić w przytulną rzeczywistość. W tym sensie staje się momentami intrygującą dekonstrukcją całego gatunku" Reżyseruje: Kike Maillo. Powtórka: z poniedziałku/wtorek, 2:25. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 2:25 Stopklatka "Wróg doskonały" [2020] 21.08.23, 06:13 Dreszczowiec na podstawie powieści pani Amélie Nothomb "Kosmetyka wroga". Mamy tu chyba coś z kina noir, oto bowiem bohater główny poznaje panią, a ona wplątuje go w jakąś tajemniczą aferę, ufundowaną na jego osobistym dramacie, jak głoszą równie enigmatyczne opisu. Na ekranie mamy naszego Tomasza Kota oraz zespół w składzie: Marta Nieto, Dominique Pinon, Athena Strates, Stefanie Früchtenicht. Pan recenzent z Filmwebu przyznał 6/10, wspominając o "zalanym deszczem Paryżu", gdzie toczy się akcja, "aseptycznej scenerii terminalu lotniska", gdzie zdaje się zdarzenia uzyskują swoją motorykę, "plastyczności" całego przedstawienia oraz: "To jeden z tych filmów, w których desaturacja oraz zabawa ostrością perspektywy sprawdzają się jako alegoria skrywanych tajemnic, niezabliźnionych ran oraz spiętrzonych półprawd. To również film, w którym kosmiczne leitmotivy w rodzaju oblepiającego bohaterów betonu jakimś cudem nie stają się fundamentem piramidalnego kiczu, tylko działają w służbie sensualnej i nieironicznej opowieści", sugerując finalnie, iż thriller ów "staje się naraz refleksją na temat samego opowiadania. Mówi o narracji jako narzędziu kontroli. O technikach sublimacyjnych, które podsuwa nam wyobraźnia. Wreszcie – o ułożonej z narracyjnych schematów fikcji, którą wcale nie tak trudno zamienić w przytulną rzeczywistość. W tym sensie staje się momentami intrygującą dekonstrukcją całego gatunku" Reżyseruje: Kike Maillo. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 9:50 Kultura "Podróż nad morze" [1983] 16.08.23, 05:34 Kino polskie. I wątek rodzinnych powikłań uczuciowych: oto pan malarz ma syna, o którym zupełnie nic nie wiedział dotąd; zajęty swoimi sprawami, wobec śmierci matki chłopca, lat czternaście, uznaje go za swoje dziecko, ale odmawia opieki nad nim w trybie klasycznym, zamiast tego zobowiązuje się do łożenia na jego utrzymanie. Chłopiec zmaga się więc z odrzuceniem, więc aby złagodzić nieprzyjemne wrażenie, a może nie tylko wrażenie, państwo z domu dziecka roztaczają przed nim wizję możliwości spędzenia wakacji nad morzem, z ojcem swym, pod warunkiem uzyskania dobrych ocen na szkolnym świadectwie; cóż, a nuż się uda malarza namówić, żeby coś wspólnie z synem zmalował, a jak nawet nie uda się, będzie jakaś korzyść z tego zmyłki, w postaci podciągnięcia się delikwenta w nauce. Reżyseria: Ryszard Rydzewski. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 13:20 Kultura "Magiczne drzewo" [2008] 16.08.23, 05:37 Krzesło sporządzone z drzewa magicznego dębu powalonego przez piorun okazuje się być meblem spełniającym życzenia. Dzieci odkrywające tajemnicę ową muszą jednak korzystać z nadarzających się możliwości w sposób ostrożny i mądry, zwłaszcza że rodzice wyjechali, a pani ciotka, która się nimi opiekuje, niekoniecznie należy od osób szczególnie godnych zaufania. No i w pobliżu kręci się ktoś, kto ma na krzesło chrapkę ;] Grają : dużo młodziaków oraz Hanna Śleszyńska, Agnieszka Grochowska i Andrzej Chyra [jako ojciec, a nie ten z chrapką]. Rezyseria : Andrzej Maleszka. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 16:05 Kultura "Chce się żyć" [2013] 16.08.23, 05:41 Kino wzruszeń i nadziei. "Przygotujcie chusteczki", napisała Barbasia, i faktycznie warto mieć je pod ręką. Zresztą, występuje w tym filmie szeroka gama impulsów : obok wzruszeń niewątpliwych, również sporo okazji do uśmiechu, chwile łapiące za serce idą pod rękę z chętnie eksponowanym poczuciem humoru, ratującym bohatera od rozpaczy, o jaką nietrudno w jego położeniu, gdy nie może wprost poinformować świata o posiadaniu pełni władz umysłowych, umożliwiających kontakt intelektualny. Otoczenie,, wierząc w inny wariant czy tylko dopuszczając go na zasadzie podtrzymywanego złudzenia, uważa go za upośledzonego, swój wniosek wywodząc z widocznych efektów jakie na jego ciele wycisnęło porażenie mózgowe, z którym się urodził. A on się rozwija, tam w środku tętni pełnia życia, dowcipny komentarz na temat otaczającej go rzeczywistości i pragnienie nawiązania rozmowy z ludźmi, tak bardzo o niego zatroskanymi, dającymi mu tyle ciepła. Jeśli jednak nie udało się znaleźć kanału komunikacji przez tak wiele lat, znaczy : potrzebny będzie ktoś z zewnątrz, aby rzucić na sprawę świeże spojrzenie, dostrzec znaki, przeprowadzić odpowiednią procedurę. Inspirujące. Klasowa rola wcieleniowa Dawida Ogrodnika [oraz Kamila Tkacza], nie tak całkiem daleko od wybitnych kreacji Daniela Day-Lewisa w "Mojej lewej stopie" czy Matthieu Amalrica w "Motylu i skafandrze". Obok : Arkadiusz Jakubik, Dorota Kolak, Anna Nehrebecka, zawsze na wysokim poziomie. Scenariusz i reżyseria : Maciej Pieprzyca. Jutro: o 10:10. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 10:10 Kultura "Chce się żyć" [2013] 17.08.23, 05:21 Kino wzruszeń i nadziei. "Przygotujcie chusteczki", napisała Barbasia, i faktycznie warto mieć je pod ręką. Zresztą, występuje w tym filmie szeroka gama impulsów : obok wzruszeń niewątpliwych, również sporo okazji do uśmiechu, chwile łapiące za serce idą pod rękę z chętnie eksponowanym poczuciem humoru, ratującym bohatera od rozpaczy, o jaką nietrudno w jego położeniu, gdy nie może wprost poinformować świata o posiadaniu pełni władz umysłowych, umożliwiających kontakt intelektualny. Otoczenie,, wierząc w inny wariant czy tylko dopuszczając go na zasadzie podtrzymywanego złudzenia, uważa go za upośledzonego, swój wniosek wywodząc z widocznych efektów jakie na jego ciele wycisnęło porażenie mózgowe, z którym się urodził. A on się rozwija, tam w środku tętni pełnia życia, dowcipny komentarz na temat otaczającej go rzeczywistości i pragnienie nawiązania rozmowy z ludźmi, tak bardzo o niego zatroskanymi, dającymi mu tyle ciepła. Jeśli jednak nie udało się znaleźć kanału komunikacji przez tak wiele lat, znaczy : potrzebny będzie ktoś z zewnątrz, aby rzucić na sprawę świeże spojrzenie, dostrzec znaki, przeprowadzić odpowiednią procedurę. Inspirujące. Klasowa rola wcieleniowa Dawida Ogrodnika [oraz Kamila Tkacza], nie tak całkiem daleko od wybitnych kreacji Daniela Day-Lewisa w "Mojej lewej stopie" czy Matthieu Amalrica w "Motylu i skafandrze". Obok : Arkadiusz Jakubik, Dorota Kolak, Anna Nehrebecka, zawsze na wysokim poziomie. Scenariusz i reżyseria : Maciej Pieprzyca. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Kultura "Uczciwy człowiek" [2017] 16.08.23, 05:50 Kino irańskie. Film sugerujący istotny dramat społeczny : główny bohater, po wyprowadzce z miasta i porzuceniu kariery akademickiej, ma prowincji zajmuje się hodowlą ryb, aż do momentu gdy w pobliżu otwiera się konkurencyjnie poważne przedsiębiorstwo i zaczyna wchodzić mu w szkodę, a może nawet zwerbować go do pracy u siebie, celem uzyskania pozycji monopolisty. Pan bohater opiera się dzielnie presji, ale już jego sąsiad w wyobraźni liczy zyski możliwe do zdobycia we współpracy z koncernem, stąd podejmuje działania mające sabotażowe przeciwko naszemu bohaterowie, chcąc go wyeliminować z gry za pomocą uwikłania w kompromitujący proces sądowy. Zatem, kolejna próba opisania relacji w irańskiej rzeczywistości, tym razem na tle konfrontacji drapieżnego kapitalizmu, ktoremu jedni oddają duszę, z idealizmem, możliwym już tylko w kręgach bezkompromisowych intelektualistów ? Dobre przyjęcie w Cannes [sekcja Un Certain Regard], na RT : 100 % z 8 recenzji krytycznych, na Filmweb pan recenzent wystawił 8/10 porównując film do rosyjskiego "Lewiatana", gdzie skromny mechanik samochodowy musi mierzyć się z machiną państwowego terroru [o żeby tylko!], gdy jego dom i ziemia stają sie obiektem zainteresowania miejscowego notabla . Reżyseria : Mohammad Rasoulof. Na moje oko : mamy tu rasowe kino moralnego niepokoju, gdzie jednostka staje wobec terroru zblatowanych ze sobą sfer biznesu, państwa i religii, skutkiem czego jej wiara w sens praktykowania idealistycznych zasad zaczyna ulegać erozji, a wreszcie pojawia się pytanie : co dalej ? walczyć za pomocą metod niegodnych, budzących wewnętrzne oburzenie czy skapitulować w poczuciu rozgoryczenia i upokorzenia ? Zatem, obok opisu mechanizmów działania wspólnoty opartej na permanentnej korupcji, akceptacji prawa pięści, wydarzenie najważniejsze dotyczy zmian w postawie bohatera głównego, nie rezygnującego z nonkonformizmu wobec zmowy otoczenia, ale stawiającego mu czoło i w efekcie otrzymującego coś, co wygląda jak nagroda lub okazja, a wybór zależy od tego, na ile lewiatan posiadł jego duszę, na ile, cytując klasyka, walcząc z potworami, sam stał się potworem. Kilka słów w a'proposie, może się na coś przydadzą ? [9 wątek od góry]: forum.gazeta.pl/forum/w,14,173537694,173537694,Ojej_co_tu_wybrac_2022_5_vol_139_.html?s=7#p173553312 Replay : jutro, 23:05. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:05 Kultura "Uczciwy człowiek" [2017] 17.08.23, 06:04 Kino irańskie. Film sugerujący istotny dramat społeczny : główny bohater, po wyprowadzce z miasta i porzuceniu kariery akademickiej, ma prowincji zajmuje się hodowlą ryb, aż do momentu gdy w pobliżu otwiera się konkurencyjnie poważne przedsiębiorstwo i zaczyna wchodzić mu w szkodę, a może nawet zwerbować go do pracy u siebie, celem uzyskania pozycji monopolisty. Pan bohater opiera się dzielnie presji, ale już jego sąsiad w wyobraźni liczy zyski możliwe do zdobycia we współpracy z koncernem, stąd podejmuje działania mające sabotażowe przeciwko naszemu bohaterowie, chcąc go wyeliminować z gry za pomocą uwikłania w kompromitujący proces sądowy. Zatem, kolejna próba opisania relacji w irańskiej rzeczywistości, tym razem na tle konfrontacji drapieżnego kapitalizmu, ktoremu jedni oddają duszę, z idealizmem, możliwym już tylko w kręgach bezkompromisowych intelektualistów ? Dobre przyjęcie w Cannes [sekcja Un Certain Regard], na RT : 100 % z 8 recenzji krytycznych, na Filmweb pan recenzent wystawił 8/10 porównując film do rosyjskiego "Lewiatana", gdzie skromny mechanik samochodowy musi mierzyć się z machiną państwowego terroru [o żeby tylko!], gdy jego dom i ziemia stają sie obiektem zainteresowania miejscowego notabla . Reżyseria : Mohammad Rasoulof. Na moje oko : mamy tu rasowe kino moralnego niepokoju, gdzie jednostka staje wobec terroru zblatowanych ze sobą sfer biznesu, państwa i religii, skutkiem czego jej wiara w sens praktykowania idealistycznych zasad zaczyna ulegać erozji, a wreszcie pojawia się pytanie : co dalej ? walczyć za pomocą metod niegodnych, budzących wewnętrzne oburzenie czy skapitulować w poczuciu rozgoryczenia i upokorzenia ? Zatem, obok opisu mechanizmów działania wspólnoty opartej na permanentnej korupcji, akceptacji prawa pięści, wydarzenie najważniejsze dotyczy zmian w postawie bohatera głównego, nie rezygnującego z nonkonformizmu wobec zmowy otoczenia, ale stawiającego mu czoło i w efekcie otrzymującego coś, co wygląda jak nagroda lub okazja, a wybór zależy od tego, na ile lewiatan posiadł jego duszę, na ile, cytując klasyka, walcząc z potworami, sam stał się potworem. Kilka słów w a'proposie, może się na coś przydadzą ? [9 wątek od góry]: forum.gazeta.pl/forum/w,14,173537694,173537694,Ojej_co_tu_wybrac_2022_5_vol_139_.html?s=7#p173553312 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Puls "Igrzyska Śmierci.Kosogłos,cz.2" [2015] 16.08.23, 05:51 Interesujące zakończenie trylogii, oferujące już niekoniecznie "młodzieżowe", a całkiem 'dorosłe" refleksje na temat natury rewolucji, jak wiadomo : rutynowo pożerającej swoje dzieci, oraz mechanizmów sprawowania władzy, szczególnie w momencie tak newralgicznym, jak strącenie z tronu satrapy, co stanowi przyczynek do knowań i przepychanek w obozie zwycięskich buntowników, dotąd zjednoczonych, lojalnych wobec siebie, a teraz, w akcie sycenia tłuszczy igrzyskami zamiast chleba, nie tylko powielających najgorsze, patologiczne zachowania obalonej dyktatury, ale również chciwie wpatrzonych w puste miejsce na szczycie hierarchii władzy, gotowych wdrapać się tam za pomocą metod niekoniecznie uczciwych, aby zaprowadzić swój rząd dusz i własne porządki. Tak jakby wodzowie rewolucji nienawidząc tyranów przesiąkali jednocześnie ich wpływem, jakby system terroru stawał się automatycznie przejmowaną atrakcją dla każdego, kto doświadczył go na własnej skórze. A może tak działa bakcyl samej w sobie władzy, demoralizującej nawet najlepsze charaktery, zwłaszcza przychodzące z bagażem latami pielęgnowanego gniewu ? Bardzo gorzkie, a zarazem bardzo dojrzałe w sensie intelektualnego przekazu zakończenie. Reżyseria : Francis Lawrence. Replay : niedziela, 22:00. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:00 Puls "Igrzyska Śmierci.Kosogłos,cz.2" [2015] 20.08.23, 06:02 Interesujące zakończenie trylogii, oferujące już niekoniecznie "młodzieżowe", a całkiem 'dorosłe" refleksje na temat natury rewolucji, jak wiadomo : rutynowo pożerającej swoje dzieci, oraz mechanizmów sprawowania władzy, szczególnie w momencie tak newralgicznym, jak strącenie z tronu satrapy, co stanowi przyczynek do knowań i przepychanek w obozie zwycięskich buntowników, dotąd zjednoczonych, lojalnych wobec siebie, a teraz, w akcie sycenia tłuszczy igrzyskami zamiast chleba, nie tylko powielających najgorsze, patologiczne zachowania obalonej dyktatury, ale również chciwie wpatrzonych w puste miejsce na szczycie hierarchii władzy, gotowych wdrapać się tam za pomocą metod niekoniecznie uczciwych, aby zaprowadzić swój rząd dusz i własne porządki. Tak jakby wodzowie rewolucji nienawidząc tyranów przesiąkali jednocześnie ich wpływem, jakby system terroru stawał się automatycznie przejmowaną atrakcją dla każdego, kto doświadczył go na własnej skórze. A może tak działa bakcyl samej w sobie władzy, demoralizującej nawet najlepsze charaktery, zwłaszcza przychodzące z bagażem latami pielęgnowanego gniewu ? Bardzo gorzkie, a zarazem bardzo dojrzałe w sensie intelektualnego przekazu zakończenie. Reżyseria : Francis Lawrence. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 TVN7 "Wrogowie publiczni" [2009] 16.08.23, 05:52 "Fajny film, z efektownym anturażem epoki. Ale bohater jakiś mało wyrazisty, a Depp niestety nie pomaga. Zabrakło tu większych emocji, poza dramatyczną końcówką" : tak podsumowała Siostra :] 100 mln budżetowy widać na każdym kroku, Ameryka z czasów Wielkiego Kryzysu staje przed oczami jak żywa !, natomiast faktycznie postać główna : renomowany wówczas gangster i rabuś Dillinger nie prezentuje się jakoś wyjątkowo frapująco, może dlatego że reżyser Michael Mann skupia się bardziej na obrazkach z jego kariery zawodowej i nieuchronnej konfrontacji z policją, niż na niuansach osobowości, co tak zgrabnie udało mu się zrobić w również naładowanym akcją thrillerze "Gorączka", gdzie postaci policjanta i złodzieja są pogłębione, intrygujące, diametralnie od siebie różne, a zarazem zbieżne w swojej determinacji oraz gotowości na wszystkie ewentualności. Scenariusz "Wrogów" nie dorównuje tamtej produkcji, a duet Johnny Depp & Christian Bale nie dorówuje parze Pacino & De Niro. Wystawna inscenizacja zapewnia więc estetyczną przyjemność, rozgrywka sensacyjna daje satysfakcję z akcji, ale mistrzowskiej kropki nad i, w postaci intensywnego , osobistego przepływu energii między bohaterami po dwóch stronach barykady gdzieś zabrakło. Interesująca z kolei jest obserwacja sugerująca, że napadający na banki Dillinger cieszył się sympatią społeczeństwa, a to z takiej przyczyny, że podówczas w bankach forsę trzymali ci nieliczni, spekulanci i malwersanci, ewentualnie obrotni kupcy ;], którym udało się zarobić w czasach dla gros obywateli niesłychanie trudnych, oznaczających często skrajną biedę. Gangster kradł zatem, w mniemaniu ludu, pieniądze brudne należące do ludzi podejrzanej konduity, a więc przynosił im wiele uciechy, był postrzegany jako narzędzie zemsty na cwaniakach i mógł liczyć na lojalność tzw. zwykłego człowieka :] Na bis :poniedziałek, 22:15. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:15 TVN7 "Wrogowie publiczni" [2009] 21.08.23, 05:52 "Fajny film, z efektownym anturażem epoki. Ale bohater jakiś mało wyrazisty, a Depp niestety nie pomaga. Zabrakło tu większych emocji, poza dramatyczną końcówką" : tak podsumowała Siostra :] 100 mln budżetowy widać na każdym kroku, Ameryka z czasów Wielkiego Kryzysu staje przed oczami jak żywa !, natomiast faktycznie postać główna : renomowany wówczas gangster i rabuś Dillinger nie prezentuje się jakoś wyjątkowo frapująco, może dlatego że reżyser Michael Mann skupia się bardziej na obrazkach z jego kariery zawodowej i nieuchronnej konfrontacji z policją, niż na niuansach osobowości, co tak zgrabnie udało mu się zrobić w również naładowanym akcją thrillerze "Gorączka", gdzie postaci policjanta i złodzieja są pogłębione, intrygujące, diametralnie od siebie różne, a zarazem zbieżne w swojej determinacji oraz gotowości na wszystkie ewentualności. Scenariusz "Wrogów" nie dorównuje tamtej produkcji, a duet Johnny Depp & Christian Bale nie dorówuje parze Pacino & De Niro. Wystawna inscenizacja zapewnia więc estetyczną przyjemność, rozgrywka sensacyjna daje satysfakcję z akcji, ale mistrzowskiej kropki nad i, w postaci intensywnego , osobistego przepływu energii między bohaterami po dwóch stronach barykady gdzieś zabrakło. Interesująca z kolei jest obserwacja sugerująca, że napadający na banki Dillinger cieszył się sympatią społeczeństwa, a to z takiej przyczyny, że podówczas w bankach forsę trzymali ci nieliczni, spekulanci i malwersanci, ewentualnie obrotni kupcy ;], którym udało się zarobić w czasach dla gros obywateli niesłychanie trudnych, oznaczających często skrajną biedę. Gangster kradł zatem, w mniemaniu ludu, pieniądze brudne należące do ludzi podejrzanej konduity, a więc przynosił im wiele uciechy, był postrzegany jako narzędzie zemsty na cwaniakach i mógł liczyć na lojalność tzw. zwykłego człowieka :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:35 TVP1 "Paranoja" [2013] 16.08.23, 05:54 Pracownik branży technologicznej zostaje zwolniony z firmy, a jako że jego szef ma na niego haka [mężczyzna zapłacił kartą służbową za przyjęcie dla znajomych w restauracji i można go oskarżyć o defraudację], proponuje mu deal : zatrudni się u konkurencji i będzie tam szpiegował na jego korzyść. Zabawa niesie ze sobą znaczące ryzyko, bo trzech poprzedników, których wysłano z podobną misją - zaginęło bez wieści. Główną rolę gra Liam Hemsworth, a rekinów biznesu : Harrison Ford i Gary Oldman. Reżyseria : Robert Luketic. Film miał klapę finansową, kosztował 35 mln, zarobił ledwie 15, ale może to na skutek zbyt wysokiej jakości artystycznej, która ponad tempo i intrygę wyniosła psychologię złożoną ? chyba żartuję... Na RT : 7 % z 108 recenzji krytycznych - "zgrane szablony, zupełny brak oryginalności, nikła obecność dreszczy" - oraz 35 % z ponad 10 tys. opinii widzów. Koniec końców, zawsze jednak decyduje subiektywna ocena,wystawiona w zależności od licznych składników okoliczności. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:20 TV4 "Prawdziwe kłamstwa" [1994] 16.08.23, 05:56 No wreszcie jakieś kłamstwa!:] Oto pan tajny agent pod przykrywką banalnego obywatela tak zręcznie uwodzi znudzoną małzeństwem żonę, iż wikła siebie i ją w szpiegowsko-terrorystyczną aferę międzynarodową; rzecz ma oznaczenie komediowe, więc raczej nic nie wybuchnie, a przy okazji może uda się rozbawić choć część widowni ogrywając zmyślnie pomyłki i nieporozumienia wpadające na siebie w toku szybkiej jak wzrost inflacji w Polsce akcji. Grają: Arnold Schwarzenegger, Jamie Lee Curtis, Tom Arnold. Reżyseria: James Cameron. Powtórka: sobota, 23:50. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:50 TV4 "Prawdziwe kłamstwa" [1994] 19.08.23, 06:34 No wreszcie jakieś kłamstwa!:] Oto pan tajny agent pod przykrywką banalnego obywatela tak zręcznie uwodzi znudzoną małzeństwem żonę, iż wikła siebie i ją w szpiegowsko-terrorystyczną aferę międzynarodową; rzecz ma oznaczenie komediowe, więc raczej nic nie wybuchnie, a przy okazji może uda się rozbawić choć część widowni ogrywając zmyślnie pomyłki i nieporozumienia wpadające na siebie w toku szybkiej jak wzrost inflacji w Polsce akcji. Grają: Arnold Schwarzenegger, Jamie Lee Curtis, Tom Arnold. Reżyseria: James Cameron. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek * 21:05 SuperPolsat "Erin Brockovich" [2000] 16.08.23, 05:57 Oparte na faktach. Oto pani bohaterka balansuje na krawędzi : wychowuje samotnie trójkę dzieci, nie ma stałej pracy, zajadle rywalizuje z rzeczywistością o każdy kolejny dzień. I oto przydarza się jej wypadek, w następstwie którego wprawdzie nie udaje się jej uzyskac odszkodowania, ale za to jej adwokat zatrudnia ją w charakterze sekretarki. Pracując w jego kancelarii pani Brockovich znajduje dokumenty sugerujące, że jedna z prężnie działających wielkich firm paliwowych zatruwa na potęgę środowisko przyrodnicze, u ludzkości okolicznej powodując cięzkie schorzenia. W samej rzeczy, ujawnienie zdobycznych materiałów przez panią Brockovich przyczyniło się do wypłaty największych w historii Ameryki odszkodowań przez odpowiedzialnych za ekoterroryzm. Główna rola : Julia Roberts [Oscar i Glob], scenariusz : Susanah Grant, reżyseria : Steven Soderbergh. Powtórkowo: wtorek, 22:00. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:00 SuperPolsat "Erin Brockovich" [2000] 22.08.23, 05:50 Oparte na faktach. Oto pani bohaterka balansuje na krawędzi : wychowuje samotnie trójkę dzieci, nie ma stałej pracy, zajadle rywalizuje z rzeczywistością o każdy kolejny dzień. I oto przydarza się jej wypadek, w następstwie którego wprawdzie nie udaje się jej uzyskac odszkodowania, ale za to jej adwokat zatrudnia ją w charakterze sekretarki. Pracując w jego kancelarii pani Brockovich znajduje dokumenty sugerujące, że jedna z prężnie działających wielkich firm paliwowych zatruwa na potęgę środowisko przyrodnicze, u ludzkości okolicznej powodując cięzkie schorzenia. W samej rzeczy, ujawnienie zdobycznych materiałów przez panią Brockovich przyczyniło się do wypłaty największych w historii Ameryki odszkodowań przez odpowiedzialnych za ekoterroryzm. Główna rola : Julia Roberts [Oscar i Glob], scenariusz : Susanah Grant, reżyseria : Steven Soderbergh. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:30 TVP Kobieta "Ikar. Legenda Mietka Kosza" 16.08.23, 05:58 Kino biograficzne [2019 r.] zajmujące się niewidomym pianistą Mieczysławem Koszem, który, zaiste, niczym mityczny Ikar, wzbił się w buntowniczo artystycznym locie na jazzowym nieboskłonie, by spaść w dół ściąganym będąc za nogę przez chorobę, nałóg i miłosne komplikacje. Pan recenzent Filmwebu przyznał 8/10: "Z życiorysu Mieczysława Kosza dałoby się wykroić kilka filmów: wiwisekcję artysty wyprzedzającego swój czas, historię wzlotu ponad ograniczenia ciała i upadku z powodu erozji umysłu, wreszcie – opowieść o blaskach i cieniach sławy. Pieprzyca splata wszystkie te narracje w konwencji tradycyjnej filmowej biografii; oddającej sprawiedliwość nie tyle balansującemu na granicy szaleństwa bohaterowi, co uprawianej przez niego sztuce oraz związanej z nią ikonografii. "Ikar" to film niemal tak stylowy i aseptyczny jak sale, w których koncertuje bohater, poszatkowany elipsami niczym jego jazzowe improwizacje" W "Polityce" 5/6: „Ikar”, nagrodzony w Gdyni m.in. Srebrnymi Lwami za zdjęcia, muzykę i kreację aktora, nie jest typową biografią kręconą w hołdzie wielkiemu artyście. To refleksyjna, nerwowa, skomponowana niczym improwizacja jazzowa opowieść o niewidomym, zapomnianym dziś muzyku, który zginął tragicznie 46 lat temu. Pieprzyca prowadzi fabułę dygresyjnie, wielotorowo, wracając i rozwijając główny wątek: pasji do muzyki zamykającej bohaterowi dostęp do bliskości z ludźmi" Na ekranie: Dawid Ogrodnik, Cyprian Grabowski, Jowita Budnik. Reżyseria: Maciej Pieprzyca & Ewa Brodzka. Cenny replay: z niedzieli/poniedziałek, 2:10. Więc, wg mnie rzecz tyleż dotyczy jazzu, co psychiki człowieka, nawet nie tyle w zakochaniu obłędnym grającego jazz i od nadmiaru jazzu tak osobliwej, lecz funkcjonującej w ciągłym konflikcie wewnętrznym, pomiędzy artystyczną pasją, a poczuciem bezbrzeżnej samotności i wyobcowania, wynikających z doznanych jako dziecko krzywd, włącznie z zamachem na swoje życie ze strony osoby najbliższej, oraz niepełnosprawności, pan muzyk traci wzrok we wczesnym dzieciństwie, co w jazzie pomaga mu na polu osiągania wyższych stanów wyobraźni, lecz w codzienności separuje od innych ludzi i jednocześnie skazuje na ich pomoc, uzależnia od ich współobecności, co wszystko razem tworzy ciekawe sprzężenie zwrotne i napięcie, zwłaszcza owo zestawienie nadrzędne, gdyż, o dziwo, osobista dwubiegunowość w pewien sposób staje się dla niego motorem twórczości autorskiej, a kiedy wreszcie osiąga, wydawałoby się, spokój ducha: wraca do muzykowania, znajduje właściwą panią oraz po latach odwiedza ojca, by przebaczyć mu dawne grzechy, wtedy właśnie popełnia samobójstwo, jakby wygaszenie pól zapalnych wyłączyło w głowie bezpieczniki?; ewentualnie, istnieje drugi wariant odczytania zakończenia filmu i życia pana Kosza: w swoim stylu wszedł na parapet, aby oddać się przyjemności samego wyczynu, co zdarzało mu się w przeszłości, tylko tym razem nikt go w porę nie złapał i zginął na skutek nieszczęśliwego wypadku; w tym momencie nie znam detali tej sytuacji, chyba nawet nie chcę, póki co, znać, podoba mi się niejasność omawianego zdarzenia. Muzyka jazzowa wypada tutaj mistrzowsko, pan Ogrodnik znów wykonuje swoje zadanie wcieleniowe na poziomie najwyższym, dzięki czemu przedstawia postać, a o sobie samym pozwala zapomnieć, rzecz jasna - nz czas seansu; nastrój polskich realiów lat 60- i 70-tych, coraz trudniejszy do pokazania na ekranie, miejsca znikają, jakby nie patrzeć, domaga się zatem dodatkowego wyróżnienia, efekt udaje się osiągnąć dzięki charakteryzacji i ubiorom, a całość spina muzyka jazzowa, jaką grało się wtedy z pełną furią :] Gdyby szersza relacja mogła się do czegoś przydać, służę skocznie: 11 od góry: forum.gazeta.pl/forum/w,14,174175147,174175147,Ojej_co_tu_wybrac_2022_10_vol_144_.html?s=16#p174236781 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:35 TVN "Rafa" [2010] 16.08.23, 05:59 Kino survivalowe : zwiedzająca Wielką Rafę Koralową grupa łowców przygód i widoków ulega wypadkowi, traci cenną łódź i ląduje w wodzie, z perspektywą najbliższego suchego lądu oddalonego o dobre kilkanaście kilometrów; muszą tam dotrzeć wpław, a zadania wcale nie zamierzają im ułatwić wałęsający się bez pożytecznego zajęcia pan rekin na diecie mięsnej. Reżyseruje Andrew Traucki. Zatem, kolejny film wg wyrastającego już na zasadę pod-gatunku kina sensacji schematu zakładającego walkę o przetrwanie bohaterów porzuconych przez okrutną rzeczywistość na środku wielkiej wody. Na RT : dobre 80 % z 22 recenzji krytycznych oraz 41 % z ponad tysiąca opinii ludzkości. Z nadziejami na urokliwe ujęcia wodne i podwodne :] Oraz, oczywiście, uśmiechniętego od ucha do ucha rekina ;] Replay : poniedziałek, 23:35. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek TVN "Rafa" [2010] 17.08.23, 06:22 Złowiony! Dziś/jutro dopiszę kilka słów w a'proposie:] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek "Rafa" [2010] po filmie o filmie 1/2 17.08.23, 08:03 Zatem, na moje oko: bardzo przyzwoity dreszczowiec surwiwalowy z dynamicznym rekinem w roli prześladowcy ludzkości. Rzecz ponoć na faktach oparta, co mnie, zapamiętałego szczura lądowego, przerażonego każdym akwenem wodnym większym od kałuży, w tym większa zgrozę wprawiało, choćby na widok bohaterów spędzających ciemną noc w wodzie otwartego na przestrzał oceanu, a już rekin buszował wtedy wokół nich! Film, jako pozycja gatunkowa, wygrywa, wg mnie, na każdym polu, zwłaszcza dzięki porządnej dramaturgii nadzorowanej przez pana reżysera; nigdy nie wiadomo, co się wydarzy za chwilę, ilu bohaterów dotrze do celu i nie da się zjeść, dosłownie!, a już skąd i kiedy nadpłynie zabójca, zupełnie nie da się rozeznać, zwłaszcza w kontekście jego zachowań nie od razu zdradzających niecne intencje. Porównań z klasycznym klasykiem, którego nazwy przywoływać nie będę, bo i tak ją znamy, czynić nie będę, są one chyba zbyteczne, każdy film posiada własną osobowość, odwołania czy analogie, zwłaszcza te oczywiste, nie zawsze pozwalają mu tożsamość tę utrzymać w jednym kawałku, a bywają też nie mniej mordercze niż sam rekin! :] O fabule słów kilka, dorzucę za chwilę. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek "Rafa" [2010] po filmie o filmie 2/3 17.08.23, 08:37 Mamy więc spotkanie czwórki bohaterów: pani Kate, jej brat Matta, jego żona Suzy, przybywają na rajską wyspę niedaleko wybrzeży Australii, by wraz z byłym narzeczonym Kate - Luke'em popłynąć w rejs krajoznawczo-towarzyski na Wielką Rafę Koralową; jachtem dowodzi pan Warren, ponoć stary lis w materii rzeczonej. Początkowy etap podróży przebiega w klasyczny sposób: uśmiechy, dobra zabawa, beztroska, nurkowanie i podziwianie podwodnej flory i fauny, ale wiadomo, iż po prologu takowym musi się zjawić komplikacja. Pierwszy wątek, istotny, ale drugorzędny, stanowi relacja pani Kate i pana Luke'a, próbujących obudzić dawne uczucia, dawniej ich łączące, drugi, ten oczekiwany, zaczyna się od nagłej katastrofy, ciekawie pokazanej, bo ma ona miejsce w momencie, gdy pan Luke znajduje się pod pokładem: znienacka gaśnie światło, a woda błyskawicznie wdziera się do środka. Jacht rozpruł się na jakimś podwodnym kamieniu, ba! - wywrócił się do góry dnem! Nasi bohaterowie po kolei meldują się na tym dnie, stanowiącym teraz pokład wraku, i zaczynają dumać, co dalej począć w niewesołym położeniu, w jakim się znaleźli: jachtu nie da się naprawić, pewna rzecz, po drugie: prądy oceaniczne nieubłaganie znoszą ich na dalej i dalej brzegu, po trzecie: także i aktualne schronienie można uznać za ulotne, gdyż jacht wkrótce zatonie, jak przekonuje pan Luke, proponując by cała drużyna popłynęła wpław do wyspy, jaka, wedle jego znajomości terenu, znajduje się w odległości około piętnastu kilometrów. Luke wygląda na męża opatrznościowego całego zespołu, więc, mimo robiących atmosferę słów pana Warrena o rzekomo panoszących się w tych wodach rekinach, małżeństwo prędko decyduje się płynąć z Luke'em, a pani Kate zmienia decyzję tuż po tym, jak już zdążyła się z nimi pożegnać i ruszyli w drogę. Pan Warren zostaje sam, nie daje się przekonać żadnymi argumentami. Państwo są wyposażeni w kostiumy do nurkowania, deski do utrzymywania się na wodzie,sprzęt wydobyty przez pana Luke'a z wraku, oraz nienajgorsze humory. Niebawem jednak coś zaczyna krązyć wokół nich, o czym świadczą zagadkowe pluski; pan Luke, mający okulary do nurkowanie, zapuszcza żurawia pod wodę, by sprawdzić okolicę i niczego nie dostrzega; może jakaś ławica rybek przepływała? Rośnie jednak niepokój i niepewność zawodników, włącza się szczególna muzyka, a przepięknie błękitna woda traci powoli swój zmysłowy wdzięk i zaczyna zalatywać niebezpieczeństwem, jeszcze nie zinterpretowanym, ale już o krok! Forpocztą tegoż, strasznym symbolem nadchodzącego, staje się dryfujący w ich stronę widoczną skorupą i za moment odkryty pod nią - zgniły i nadjedzony żółw.Pani Suzy nie wytrzymuje napięcia, boi się wyprostować nogi w wodzie, trzeba ją ponownie uruchomić. Na moment kamera przenosi się do pana Warrena, tkwiącego samotnie na wywróconym do góry dnie jachtu. Wokół jednostki pływającej kręci się jakiś zwierz! Z płetwami. Nasi państwo płyną dzielnie dalej, wyspy jakoś nie widać, a gdy pani Kate grobowym głosem mówi: "Patrzcie TAM" i całe towarzystwo dostrzega już wyraźnie jakiś ruch pod wodą - polowanie czas zacząć! \ Wstępnie rekin pływa wokół nich bez intencji pożerania, raczej sprawdza teren, podpływa, budząc głośne przerażenie pani Suzy i milczące, bladością twarzy wyrażone, pani Kate, a potem odpływa, na moment dając im wytchnienie; pan Luke co chwila sprawdza pod wodą, jak wygląda sytuacja, woda burzy się wtedy i bąblami napełnia, co czyni te momenty intrygujące nieczytelnymi, zwiększając poziom napięcia. Wreszcie pan rekin daje szusa pomiędzy nimi! Gubią wtedy jedną z desek do pływania, a gdy pan Matt odłącza się od zespołu, by zgubę odzyskać, rekin nie ma litości: napada go z całą zajadłością, co trwa dosłownie sekundę i zostaje sfilmowane pod ciekawym kątem, a potem już tylko krew barwi błękit wody. cdn. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek "Rafa" [2010] po filmie o filmie 3/3 17.08.23, 08:50 Nadgryziony pan Matt rychło oddaje ducha, zrozumiała panika pani Suzy sięga zenitu, ale cóż czynić, póki rekin zajmuje się konsumpcją, trzeba się oddalić, tak daleko jak tylko można. Nadchodzi noc, powabna panoramą oceanu i nieba, ale jakże potencjalnie zabójcza dla podróżników; chyba, że rekiny nocą nie atakują? Wprawdzie jakieś pluski wokół naszych państwa odbywają się, ale do rana nie dzieje się nic poważnego. Rankiem cała trójka śpi smacznie na wodzie, a gdy pani Kate otwiera oczy widzi zarysy lądu i natychmiast zawiadamia o tym resztę kolektywu. Wydaje się jednak, iż wyspa przed nimi jest w istocie kawałkiem rafy koralowej, czyżby pan Luke jednak pomylił kierunki? Tak czy owak, na tę rafę rekin raczej nie wtargnie, choć ja, jako obserwator wnikliwy :], zauważyłem właśnie z jaką łatwością pływacy obywają się bez wody pitnej, choć pan Luke ma plecak na sobie, może tam butelczyna spoczywa, ale scen popijania z niej nie ma żadnych. Nadzieja w sercach bohaterów zaraz ulega ponownie przerażeniu, gdyż wokół nich kręci się złowroga płetwa. Groza ustępuje rozbawieniu niemal, gdy okazuje się, iż wcale nie rekin, a delfin postanowił dotrzymać im chwilowo towarzystwa. Rekin zjawia się za chwilę, dokładnie pomiędzy nimi, a zbawienną rafą. Naciera na panią Suzy i unosi jej wkrótce zwłoki, znów karmazyn zalewa błękit, w krwawej zawiesinie uwija się liczna gromada małych rybek. Pozostała para wygląda na zmęczoną, zwłaszcza pani Kate, ale bliskość celu dodaje im sił, teraz muszą płynąć sprintersko, bo rekin wyczuł już krew z kontuzjowanego palca pani Kate. Jejmość dociera do mety pierwsza, pan Luke pomaga jej wspiąć się po śliskiej rafie, z powodzeniem zresztą. On sam nie zdąża już wejść na bezpieczny ląd, rekin z furią porywa go i unosi pod wodę. Zapada cisza i nic nie zaburza tafli wody. Pani Kate krzyczy z goryczą i pretensją w głosie. Jak głoszą napisy w epilogu: następnego dnia Kate odnalazła załoga kutra rybackiego, natomiast wraku jachtu i pana Warrena nie odnaleziono nigdy, przepadł jak kamfora. Kurtyna. I jeszcze trailer: www.youtube.com/watch?v=RAFE93b2HhI Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:35 TVN "Rafa" [2010] 21.08.23, 06:01 Kino survivalowe : zwiedzająca Wielką Rafę Koralową grupa łowców przygód i widoków ulega wypadkowi, traci cenną łódź i ląduje w wodzie, z perspektywą najbliższego suchego lądu oddalonego o dobre kilkanaście kilometrów; muszą tam dotrzeć wpław, a zadania wcale nie zamierzają im ułatwić wałęsający się bez pożytecznego zajęcia pan rekin na diecie mięsnej. Reżyseruje Andrew Traucki. Zatem, kolejny film wg wyrastającego już na zasadę pod-gatunku kina sensacji schematu zakładającego walkę o przetrwanie bohaterów porzuconych przez okrutną rzeczywistość na środku wielkiej wody. Na RT : dobre 80 % z 22 recenzji krytycznych oraz 41 % z ponad tysiąca opinii ludzkości. Z nadziejami na urokliwe ujęcia wodne i podwodne. Oraz, oczywiście, uśmiechniętego od ucha do ucha rekina ;] Na moje oko: bardzo przyzwoity dreszczowiec surwiwalowy z dynamicznym rekinem w roli prześladowcy ludzkości. Rzecz ponoć na faktach oparta, co mnie, zapamiętałego szczura lądowego, przerażonego każdym akwenem wodnym większym od kałuży, w tym większa zgrozę wprawiało, choćby na widok bohaterów spędzających ciemną noc w wodzie otwartego na przestrzał oceanu, a już rekin buszował wtedy wokół nich! Film, jako pozycja gatunkowa, wygrywa, wg mnie, na każdym polu, zwłaszcza dzięki porządnej dramaturgii nadzorowanej przez pana reżysera; nigdy nie wiadomo, co się wydarzy za chwilę, ilu bohaterów dotrze do celu i nie da się zjeść, dosłownie!, a już skąd i kiedy nadpłynie zabójca, zupełnie nie da się rozeznać, zwłaszcza w kontekście jego zachowań nie od razu zdradzających niecne intencje. Porównań z klasycznym klasykiem, którego nazwy przywoływać nie będę, bo i tak ją znamy, czynić nie będę, są one chyba zbyteczne, każdy film posiada własną osobowość, odwołania czy analogie, zwłaszcza te oczywiste, nie zawsze pozwalają mu tożsamość tę utrzymać w jednym kawałku, a bywają też nie mniej mordercze niż sam rekin! :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:05 Stopklatka "Tożsamość zdrajcy" [2017] 16.08.23, 06:01 Agenci CIA kontra terroryści oraz : zdrajcy we własnych szeregach. I, tradycyjnie poniekąd, ten kto najbardziej próbuje rozplątać supły sensacyjnej zagadki, zostaje w nią najgłębiej wrobiony, więc musi sam się ukrywać, a w przelocie nadal rozpracowywać właściwych złoczyńców , by przeszkodzić im w realizacji planów zamachowych. Na RT : 27 % z recenzji krytycznych i 42 % od publiczności : "szablonowy i przewidywalny", brzmi bezlitosny wniosek końcowy ;] Pomimo dobrej obsady, z pp. Rapace, Colllette, Malkovichem, Douglasem i Bloomem Reżyseria : Michael Apted Pan recenzent Filmwebu przyznał bezpieczne 6/10, również punktując niedomagania scenariusza autorstwa debiutanta [p. O'Brien], choć przecież ktoś ten scenariusz zatwierdził, a ktoś inny - albo i ten sam - wyłożył worek dolarów na realizację :] zdjęcia kręcono w Pradze i Londynie. Powtórka: środa, 20:00. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Stopklatka "Tożsamość zdrajcy" [2017] 23.08.23, 05:28 Agenci CIA kontra terroryści oraz : zdrajcy we własnych szeregach. I, tradycyjnie poniekąd, ten kto najbardziej próbuje rozplątać supły sensacyjnej zagadki, zostaje w nią najgłębiej wrobiony, więc musi sam się ukrywać, a w przelocie nadal rozpracowywać właściwych złoczyńców , by przeszkodzić im w realizacji planów zamachowych. Na RT : 27 % z recenzji krytycznych i 42 % od publiczności : "szablonowy i przewidywalny", brzmi bezlitosny wniosek końcowy ;] Pomimo dobrej obsady, z pp. Rapace, Colllette, Malkovichem, Douglasem i Bloomem Reżyseria : Michael Apted Pan recenzent Filmwebu przyznał bezpieczne 6/10, również punktując niedomagania scenariusza autorstwa debiutanta [p. O'Brien], choć przecież ktoś ten scenariusz zatwierdził, a ktoś inny - albo i ten sam - wyłożył worek dolarów na realizację :] zdjęcia kręcono w Pradze i Londynie. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:00 TV Puls2 "Zupełnie jak miłość" [2005] 16.08.23, 06:09 Amerykański romantyzm komediowy. Pan i pani spotykają się, potem tracą kontakt, a w końcu na nowo się odnajdują. I tak parokrotnie; kiedy więc pan, jako pierwszy, doznaje olśnienia, że właśnie pani jest kobietą jego życia, kobieta jego życia ma już kogoś innego; i takie właśnie sytuacje, a realności namacalnej, nader skomplikowane, w romantycznym kinie są idealnym punktem wyjścia do happy endu, bo w końcu ona z pewnością również o nim myśli, jak on o niej, więc jakże miałoby się to zakończyć, jeśli nie sukcesem prawdziwego uczucia? Na ekranie: Amanda Peet, Ashton Kutcher, Kathryn Hahn. Reżyseria: Nigel Cole. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:15 Polsat "Kac Wawa" [2012] 16.08.23, 06:10 Nadwiślańska odpowiedź na sukces "Kac Vegas" - podobno z pysznej komedii wyszła tragedia filmowa ;] Ale : nigdy nic nie wiadomo, a nuż trafi się z seansem na jeden z tych momentów, gdy nawet największa szmira ma swój urok ? Zresztą, subiektywny punkt widzenia zawsze należy uznać za jedynie słuszny, nawet wobec opinii masowej! Reżyseria : Łukasz Karwowski. W obsadzie : aktorzy pragnący zapomnieć o swoim udziale w tej produkcji [podobno] ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:55 Polsat "Kac Wawa" [2012] 22.08.23, 06:04 Nadwiślańska odpowiedź na sukces "Kac Vegas" - podobno z pysznej komedii wyszła tragedia filmowa ;] Ale : nigdy nic nie wiadomo, a nuż trafi się z seansem na jeden z tych momentów, gdy nawet największa szmira ma swój urok ? Zresztą, subiektywny punkt widzenia zawsze należy uznać za jedynie słuszny, nawet wobec opinii masowej! Reżyseria : Łukasz Karwowski. W obsadzie : aktorzy pragnący zapomnieć o swoim udziale w tej produkcji [podobno] ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:25 TVP1 "Komórka" [2016] 16.08.23, 06:12 Kino wczesnego ostrzegania oraz na podstawie horroru/dreszczowca Stephena Kinga: komórkowe telefony robią z ludzi krwiożerczych szaleńców! A wszystko za sprawą specjalnego sygnału, jaki jakiś-ktoś emituje do sieci; w całym rozgardiaszu, jaki się wytwarza na fundamencie dynamicznych zmian w codziennej rutynie społecznej, działają bohaterowie, w tym główny, usiłujący odnaleźć i ocalić swego syna, zanim użyje on zdradzieckiego instrumentarium i zostanie potworem w ludzkim ciele. Na RT: 11% z 57 recenzji krytycznych oraz 17% z ponad 2,5 tys opinii widowni. Grają: John Cusack, Samuel L. Jackson, Isabelle Fuhrman. Reżyseria: Tod Williams. Bis: z czwartku/piątek, 2:50. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 2:50 TVP1 "Komórka" [2016] 17.08.23, 06:20 Kino wczesnego ostrzegania oraz na podstawie horroru/dreszczowca Stephena Kinga: komórkowe telefony robią z ludzi krwiożerczych szaleńców! A wszystko za sprawą specjalnego sygnału, jaki jakiś-ktoś emituje do sieci; w całym rozgardiaszu, jaki się wytwarza na fundamencie dynamicznych zmian w codziennej rutynie społecznej, działają bohaterowie, w tym główny, usiłujący odnaleźć i ocalić swego syna, zanim użyje on zdradzieckiego instrumentarium i zostanie potworem w ludzkim ciele. Na RT: 11% z 57 recenzji krytycznych oraz 17% z ponad 2,5 tys opinii widowni. Grają: John Cusack, Samuel L. Jackson, Isabelle Fuhrman. Reżyseria: Tod Williams. Odpowiedz Link Zgłoś