Dodaj do ulubionych

Dlaczego Andrzej S. - NIE - studiowal !!!!

IP: *.bielsko.dialog.net.pl 13.05.02, 20:54
a teraz bez studiow TVN uczynil z Niego swojego rzecznika ......... ???? Czy to
kolejny typ/przyklad elektryka, ktory mogl zostac prezydentem ????

P.S. a ja po studiach i bezrobotny.
Obserwuj wątek
    • Gość: Anita Re: Dlaczego Andrzej S. - NIE - studiowal !!!! IP: *.toya.net.pl 13.05.02, 21:00
      Nie matura lecz chec szczera zrobi z ciebie BIG BRAWERA :)))))
    • Gość: ugugunan Re: Dlaczego Andrzej S. - NIE - studiowal !!!! IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 13.05.02, 21:02
      Witam!

      Nie przyznawaj się stary, że studiowałeś bo nic nie osiągniesz!

      Pracownik po studiach często myśli podczas pracy-a to niewskazane!

      Istotą pracy jest jej wykonywanie a nie myślenie o niej!

      Spal dyplom-może jeszcze nie jest za późno!

      PS. Wyślij prezent!!!!

      *-)
    • Gość: Adrian Re: Dlaczego Andrzej S. - NIE - studiowal !!!! IP: *.torun.dialup.inetia.pl 14.05.02, 10:40
      Widzisz - odpowiem Ci na swoim przykładzie - jestem kierownikiem w polsko-
      niemieckiej firmie - nie skończyłem jeszcze studiować, ale dla wielu
      pracodawców wykształcenie wyższe nie jest już zadnym atutem, bo absolwenci
      uczelni wyższych nie są przygotowani do wykonywania pracy posiadają tylko
      wiedzę teoretyczną i to wszystko. Ja gdy zatrudniam do swojej filii nowego
      pracownika to wyszukuję ludzi kreatywnych i myślących, a nie tych z
      papierkami!!!
      • Gość: mumma Re: Dlaczego Andrzej S. - NIE - studiowal !!!! IP: 62.89.77.* 14.05.02, 12:21
        To jest charakterystyczna odpowiedź dla szczebla kierowniczego bez
        wykształcenia. POmyśl trochę: absolwent studiów jest naszpikowany wiedzą
        teoretyczną, a brak mu praktycznej, bo nie ma doświadczenia. Pracownik bez
        studiów, jeżeli również nie ma doświadczenia to NIC nie ma. Absolwent, gdy
        nabierze doświadczenia (wykorzystując przy tym pokłady wiedzy teoretycznej) -
        staje się własnie świetnym, kreatywnym pracownikiem, natomiast pracownik, który
        ma tylko doświadczenie - nie będzie umiał dokonać analizy nowej - nie
        spotykanej wczesniej - sytuacji, bo brak mu bedzie własnie owej wiedzy
        teoretycznej - taki pracownik bardzo rzadko będzie kreatywny - właśnie prze te
        braki w wykształceniu.
        • Gość: student najlepiej z 5 letnia praktyka... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 14.05.02, 12:41
          ... tylko takie ogloszenia widuje... a niby skad ja mam miec ta praktyke ?
          Mialem na studiach miesiac w zakladzie (wloska) firma ... produkujaca
          samochody .. i co ? zamiast tego co mialem miec, czyli informatyki, mialem
          ochrone srodowiska !!! PARANOJA !!!!!!!!


          dlatego "uciekam" z tego kraju, w ktorym dla absolwentow poswiecajacych lata
          swego zycia nie ma pracy, a programy typu "Big Brother" swiadcza o tym jaki
          jest poziom w Polsce...


          "DLA KOGO W MLODOSCI PIORO BYLO ZA CIEZKIE dla TEGO TERAZ LOPATA MUSI BYC
          LEKKA".... wiec powodzenia dla ambitncyh absolwentow Zasadniczych Szkol
          Zawodowych, ktorzy mysla, ze osiagneli wszystko !

          Ja wole inny kraj, gdzie zostanie docenione to co osiagnalem, a nie zacofana i
          bidna Polske ! zludzmi ogladajacymi Big BBROWWWWWERA !
          • Gość: M_Kazio Re: najlepiej z 5 letnia praktyka... IP: *.waw.cdp.pl 14.05.02, 12:46
            No to "Szczęść Boże" na drogę.
            Pozdro
            Mały_Kazio
            PS. Czasami samemu chcę wyjechać, ale powodem tego nie jest BikBrawer ;))
            • Gość: Alla Re: najlepiej z 5 letnia praktyka... IP: *.a2000.nl 14.05.02, 13:17
              Czemu chcesz wyjechac? Myslisz, ze gdzie indziej jest lepiej??
              • Gość: student do ALLA.... IP: *.dialog.net.pl / *.bielsko.dialog.net.pl 14.05.02, 13:42
                alez oczywiscie, ze jest i nie jest... Musi sie udac... a jesli sie uda to
                znacznie szybciej osiagne wiecej tam niz tutaj, w tym zlodziejskim kraju, w
                ktorym pieniadze znikaja zawsze na szczeblach kierowniczych, a dla szarych
                ludzi nigdy nie ma....

                Dla przykladu.. moj znajomy, ktory wyjechal z kraju okolo 10 lat temu... teraz
                ma tam swoj wlasny dom, bardzo dobry i wysokiej klasy samochod, stac go na
                podrozowanie po calym swiecie... a Polske tylko odwiedza, gdyz widzac to co sie
                tutaj dzieje, nie ma ochoty niszczyc sobie nerwow...

                Daj przyklad, w ktorym z zachodnich panstw jest tak wysokie bezrobocie....
                gdzie jest tak wielki odsetek mlodych ludzi z wyzszym wyksztalceniem, dla
                ktorych nie ma pracy ???????

                a my chcemy do UE ! z czym ...? z ta cala bieda ??? skandal... bede glosowal
                przeciw... bo wiem, ze Polska nie nadaje sie do tego by zostac przyjeta.

                pozdrawiam
                • Gość: Alla Re: do ALLA.... IP: *.a2000.nl 14.05.02, 14:56
                  Studencie,

                  To nie jest wcale tak, ze Polska nie ma z czym do Unii i tym podobne historie, bo
                  sytuacja, ktora teraz w jest w Polsce (bezrobocie i bieda), to wynik wymuszonych
                  przez Unie masowych eksportow wszelkiego typu towarow (idz do pierwszego lepszego
                  supermarketu np. budowlanego i zobacz ile z towarow zostalo wyprodukowanych w
                  POlsce - ze swieca mozna szukac i sie nie znajdzie). Unia w tej chwili
                  wykorzystuje Polske i inne kraje ubiegajace sie o czlonkostwo, jak rynek zbytu
                  dla swoich towarow, dlatego na zachodzie bezrobocie jest male a w Polsce ogromne.
                  Ta sytuacja jest wymuszona przez Unie - zamkniecie sie Polski na handel z Rosja i
                  zalanie towarami z zachodu. To pewnie sie zmieni po przyjeciu Polski do Unii, ale
                  wczesniej Unia wycisnie Polske jak cytryne, zeby potem odegrac role dobrego wujka
                  z pudelkiem czekoladek. Taka prawda, wiec nie ma co popadac w kompleksy, jest jak
                  jest i moze byc tylko lepiej.
                  Wejscie Polski do UE to szansa, ze w Polsce sytuacja na rynku pracy sie polepszy
                  i tego nalezaloby ludziom przede wszystkim zyczyc. Unia wymusi rozne standardy,
                  rowniez te dotyczace warunkow pracy, traktowania pracownikow przez pracodawce
                  itp. Na razie jest dzungla i masowy wyzysk czlowieka.
                  Druga sprawa.
                  Z jednej strony masz racje, ze na zachodzie po studiach mozna osiagnac wiecej,
                  ale zalezy po JAKICH studiach. Po informatycznych, technicznych czy ekonomicznych
                  to problem jest mniejszy - a i tak trzeba oprocz jezyka perfect (co nie jest
                  takie proste bo nie wystarczy sie dogadac, jest jeszcze cala masa niuansow, ktore
                  mozna opanowac po dlugich dlugich latach za granica, no i obcy akcent, ktorego
                  nie traci sie nigdy) caly czas udowadniac, ze sie jest dwa razy lepszym niz kazdy
                  inny mieszkaniec. Dlugie lata jest sie traktowanym jak obywatel drugiej
                  kategorii, z "gorszego" kraju, ludzie ciagle wspolczuja i pytaja czy sie bardzo
                  cieszysz, ze jestes w ich kraju-raju. Po kilkudziesieciu takich tekstach moze
                  czlowieka szlag trafic. Trzeba naprawde wiele pracy, samozaparcia, charakteru, no
                  i rezygnacji ze swoich korzeni, ze wszystkiego co swojskie i znajome, do czego
                  czlowiek przywykl i w czym sie wychowal, a czego nie docenia i nie widzi, dopoki
                  tego nie straci. Pieniadze to nie wszystko. O tym rozni znajomi, ktorym sie na
                  zachodzie udalo, w swoich success-story nie wspominaja, ale jest to cena jaka sie
                  placi. Obracam sie w srodowiskach polonijnych to widze ile nieszczescia i
                  depresji wsrod Polonii, ktora mimo tych wszystkich samochodow i domow teskni do
                  najprostszych rzeczy w Polsce, kupuje sobie tam domy, zeby na starosc wrocic i
                  uciekla by z zachodu juz teraz najchetniej, moze byc nawet biegnac piechota z
                  walizka torami, gdyby nie widmo bezrobocia w Polsce i bieda.
                  Tak jest, ale malo kto ma sie odwage do tego przyznac wsrod rodziny i znajomych w
                  Polsce. A w ogole to polecam film "Szczesliwego Nowego Yorku" - swieta prawda o
                  emigrantach.
                  Pozdrawiam
                  Alla











        • Gość: ADRIAN Re: Dlaczego Andrzej S. - NIE - studiowal !!!! IP: *.torun.dialup.inetia.pl 14.05.02, 13:21
          Gość portalu: mumma napisał(a):

          > To jest charakterystyczna odpowiedź dla szczebla kierowniczego bez
          > wykształcenia.
          > ma tylko doświadczenie - nie będzie umiał dokonać analizy nowej - nie
          > spotykanej wczesniej - sytuacji, bo brak mu bedzie własnie owej wiedzy
          > teoretycznej - taki pracownik bardzo rzadko będzie kreatywny - właśnie prze te
          > braki w wykształceniu.

          he he kreatywność nie zależy od tego czy ktoś już wykuł wszystkie regułki na
          pamięć tylko od inteligencji której takim jak ty wykształcomnym brakuje.
          A co do niewykształconej kadry kierowniczej, to o jakim wykształceniu mówisz bo
          chyba na moje stanowisko to raczej mało kto się załapie, łaczy ono w sobie
          ekonomię, logistykę i psychologię, jak znasz jakiś kierunek na studiach co
          połączy te wszystkie elementy to proszę o przykład.

          • Gość: niki Re: Dlaczego Andrzej S. - NIE - studiowal !!!! IP: *.mitex.com.pl / 10.100.10.* 14.05.02, 13:30
            >
            > A co do niewykształconej kadry kierowniczej, to o jakim wykształceniu mówisz bo
            >
            > chyba na moje stanowisko to raczej mało kto się załapie, łaczy ono w sobie
            > ekonomię, logistykę i psychologię, jak znasz jakiś kierunek na studiach co
            > połączy te wszystkie elementy to proszę o przykład.
            >


            czyli jestes kolejnym gościem nic nie umiejącym i nie wytwarzającym żadnego
            produktu, a zarządzającym ludźmi czy masz już tzw status dyrektorski?

            pozdr niki
            • Gość: Adrian Re: Dlaczego Andrzej S. - NIE - studiowal !!!! IP: *.torun.dialup.inetia.pl 14.05.02, 13:48
              Gość portalu: niki napisał(a):

              >
              > czyli jestes kolejnym gościem nic nie umiejącym i nie wytwarzającym żadnego
              > produktu, a zarządzającym ludźmi czy masz już tzw status dyrektorski?
              >
              > pozdr niki

              he he a czy na każdym stanowisku wytwarza się produkt, ja znam perfekcyjnie dwa
              języki i wiem jak poruszać sie po przetargach, zamówieniach publicznych i pisać
              oferty przetargowe które są akceptowane przez zleceniodawcę, a do produkcji i
              innych umiejętności to w firmie mamy pracowników, ale tego nie zrozumiesz bo
              myslisz ze jak skończyłaś studia to stanowisko z wysoką pensją należy Ci się
              obligatoryjnie, a te czasy już minęły ... niestety bez takich jak ja inni
              pracownicy w firmie byliby zbędni bo po co produkować jak nikt tego nie
              potrzebuje

              • mmpm Re: Dlaczego Andrzej S. - NIE - studiowal !!!! 14.05.02, 13:53
                Gość portalu: Adrian napisał(a):

                niestety bez takich jak ja inni
                > pracownicy w firmie byliby zbędni bo po co produkować jak nikt tego nie
                > potrzebuje
                >

                Czy dobrze zrozumiałem - pracujesz w firmie produkującej coś, czego nikt nie
                potrzebuje, a dzięki Tobie ludzie kupują ten chłam?
                Jeśli tak, to gratuluję ambicji.

                • Gość: niki dobrze podsumowane IP: *.mitex.com.pl / 10.100.10.* 14.05.02, 14:06
                  tak na tym polega jego praca:
                  trafiłeś w sedno; wygląda to tak:

                  ktoś chce fotel (a musi to być przetarg, bo jest to np. Urząd Miasta i operuje
                  pieniędzmi podatników), a on załatwia mu sprzedaż taboretu za taką samą kasę
                  (większą niż normalnie);

                  za zyski (czyt resztę) kupują sobie po fotelu do domu

                  i się kurwa kręci

                  ja też gratuluję ambicji życiowych
                  • Gość: Adrian Re: dobrze podsumowane IP: *.torun.dialup.inetia.pl 14.05.02, 14:10
                    No tak inteligencji to Ty raczej nie posiadasz zbyt wiele, co udowodniłaś,
                    sfrustriowana kretynko:-)
                    • Gość: niki Re: dobrze podsumowane IP: *.mitex.com.pl / 10.100.10.* 14.05.02, 14:17
                      po pierwsze mówiłem już, żem męszczyzna

                      po drugi inteligencja nie ma tu nic do rzeczy; przetargi publiczne do tego się
                      sprowadzają - sory lata współpracy z firmami w całej polsce

                      bez wyzywania bo to nieładnie
              • Gość: niki pomyłka IP: *.mitex.com.pl / 10.100.10.* 14.05.02, 14:00
                po pierwsze skończyłeś

                po drugie nie sugeruj się nigdy nickami forumowiczów - choć ten jest łatwy do
                rozgryzienia - odwołuje się do znanej piosenki L.Janerki - bliskiej mojemu
                credo życiowemu

                po trzecie jestem architektem i w dupie mam tych co umieją się poruszać po
                przetargach (często robię im koncepcje i parrzę na czym ich praca polega - nie
                radzę ciągnąć tego watku), zawsze mogę podziałać indywidualnie: zaprojektowac
                ławkę, knajpę..........śmietnik

                pozdr wwszystkie kierownicze stanowiska w kraju
                • Gość: Adrian Re: pomyłka IP: *.torun.dialup.inetia.pl 14.05.02, 14:08
                  No właśnie samodzielnie to możesz zaprojektować śmietnik , ale raczej z takich
                  projektów nie utrzymasz rodziny gratuluję :-)

                  • Gość: niki Re: pomyłka IP: *.mitex.com.pl / 10.100.10.* 14.05.02, 14:14
                    jesteś kurwa głupi

                    wolę zaprojektować ładny śmietnik, niż do spółki z radą miasta rżnąć ludzi i
                    móc dzięki temu utrzymać rodzinę

                    po za tym zbyt wybiórczo czytasz moje posty; śmietnik był na końcu czyżbyś nie
                    zauważył że wymieniłem również domek; a i ławkę; a ławka plus śmietnik to mała
                    architektura za którą dobrze płacą, ale ty nie znasz takich określeń jak mała
                    architektura;

                    nie lubię takich bezproduktywnych zajęć; którymi się parasz

                    i nie obrazaj mnie

                    pozdr
                    • Gość: Adrian Re: pomyłka IP: *.torun.dialup.inetia.pl 14.05.02, 14:17
                      Gość portalu: niki napisał(a):

                      > jesteś kurwa głupi
                      > nie lubię takich bezproduktywnych zajęć; którymi się parasz
                      >
                      > i nie obrazaj mnie
                      >
                      > pozdr

                      niestety niegdzie nie napisałem co sprzedajemy, a raczej co oferujemy ale to bez
                      znaczenia
                      obrażać Ciebie, raczej polemizując z Tobą uwłaczam sobie :-)
                      • Gość: niki Re: pomyłka IP: *.mitex.com.pl / 10.100.10.* 14.05.02, 14:29
                        nie uwłaczasz tylko wymiękasz

                        sory, nie interesuje mnie co sprzedajesz

                        możliwości dobrego kręcenia dotyczą wszystkiego:

                        np. wyposażenia w meble biurowe
                        np. wyposażenia w papier toaletowy czemu nie (wiesz jaki to biznes dostarczać
                        srolki w Brukseli)
                        np. wyposażenia w systemy różnorakie
                        np. zbudowania jakiegoś obiektu sportowego małemu miastu

                        wszystko sprowadza się do tego żeby sprzedać gówno za duże pieniądze (niby
                        niczyje bo państwowe)
                        prywatnemu inwestorowi się to nie uda

                        pozdr i nie jestem sfrustrowany
                        ja mam fajne zajęcie, kreatywne

                        a twoja kreatywność polega na tym żeby np. biedne miasto wybudowało sobie zbyyt
                        drogi basen za kasę podatników i dofinansowanie z ukfis-u....

                        nie chce mi się tego ciągnąć dłużej

                        i zwracaj się do mnie zgodnie z płcią którą Ci przedstawiłem, a jak nie
                        wierzysz w nią proponuję spotkanie na ubitej ziemi, internet to take miejsce
                        gdzie rzadziaki leczą swoje kompleksy, dlatego warto wyjść czasem na świeże
                        powietrze - może to będzie dla ciebie okazja

                        pozdr
                        • Gość: Adrian Re: pomyłka IP: *.torun.dialup.inetia.pl 14.05.02, 14:33
                          proponujesz spotkanie na ubitej ziemi, nie mam w zwyczaju szarpać się z deklami
                          ale chyba się zgodzę, jak pofatygujesz sie do torunia zapraszam:-)
                          • Gość: niki Re: pomyłka IP: *.mitex.com.pl / 10.100.10.* 14.05.02, 14:39
                            kolega Adrianek stosuje dyskusję negatywną - znowu odniósł się nie do meritum
                            tylko do didaskaliów

                            to jak ty musisz traktować pracowników

                            pozdr i uważaj na bajpasy; wiek może nic nie znaczć, no chyba że masz 19 lat, a
                            wtedy gratuluję - najmlodszy kierownik w Tej Części Polski

                            lepiej odnieś się do meritum sprawy: kto zarabia na przetargach i powiedz co
                            jest nie tak w moim opisie mechanizmów; tylko nie pisz, że upraszczam bo to
                            oczywiste

                            jeszcze raz pozdr
                            • Gość: Adrian Re: pomyłka IP: *.torun.dialup.inetia.pl 14.05.02, 14:49
                              Oki- nasza firma nie współpracuje z instytucjami państwowymi z kilku wgledów:
                              - złodziejstwo DMU, czyli tych co decyduja kto ma wygrać,
                              - jakoś nie płacą w terminie a na dużym zamówieniu łatwo wyłożyć
                              firmę /ostatnia współpraca z jedną państwową instytucją zakończyła się
                              zapłaceniem za usługę po 11 miesiącach/,
                              - to jest liga kolegów i przetargi wygrywają tylko firmy z danej partii,
                              - po co maja mnie ciągać po sądach gdy sprawa przetargu trafi pod obstrzał
                              dzennikarzy,

                              Aktualnie przetargi są rozpisywane tak iż procentowo ustala się punkty za dane
                              w specyfikacji, czyli np.
                              - cena,
                              - jakość usługi,
                              - referencje,
                              - zabezpieczenie finansowe projektu przez usługodawcę,
                              - doświadczenie na rynku itp
                              Nie wiem dlaczego tak krzyczycie - przetargi kojarzą się z czymś złym ale dla
                              wielu firm te czasy minęły już dawno!!
                              • mmpm Re: pomyłka 14.05.02, 14:55
                                Gość portalu: Adrian napisał(a):


                                > - po co maja mnie ciągać po sądach gdy sprawa przetargu trafi pod obstrzał
                                > dzennikarzy,
                                >
                                Do sądów trafiają bezczelne przekręty (mały da się ukryć...). Czyżbyś miał już
                                doświadczenia z wymiarem sprawiedliwości?
                                • Gość: Adrian Re: pomyłka IP: *.torun.dialup.inetia.pl 14.05.02, 14:56
                                  doświadczeń brak, i takowych nie przewiduję :-)
          • Gość: ugugunana Re: Dlaczego Andrzej S. - NIE - studiowal !!!! IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 14.05.02, 13:38

            > chyba na moje stanowisko to raczej mało kto się załapie, łaczy ono w sobie
            > ekonomię, logistykę i psychologię, jak znasz jakiś kierunek na studiach co
            > połączy te wszystkie elementy to proszę o przykład.


            Witam!

            Służę uprzejmie:

            Centrum Kształcenia Ustawicznego nr 1,
            Warsaw, Noakowskiego street 6
            phone number 0 48 22 8258921

            *-)

            • mawyr Re: Dlaczego Andrzej S. - NIE - studiowal !!!! 14.05.02, 13:48
              Gość portalu: ugugunana napisał(a):

              >
              > > chyba na moje stanowisko to raczej mało kto się załapie, łaczy ono w sobie
              >
              > > ekonomię, logistykę i psychologię, jak znasz jakiś kierunek na studiach co
              >
              > > połączy te wszystkie elementy to proszę o przykład.
              >
              >
              > Witam!
              >
              > Służę uprzejmie:
              >
              > Centrum Kształcenia Ustawicznego nr 1,
              > Warsaw, Noakowskiego street 6
              > phone number 0 48 22 8258921
              >
              > *-)
              >

              A a czy tam potrzebna jest matura ? Bo w kadrze kierowniczej to róznie bywa;-)
              • Gość: ugugunan Re: Dlaczego Andrzej S. - NIE - studiowal !!!! IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 14.05.02, 13:56

                >
                > A a czy tam potrzebna jest matura ? Bo w kadrze kierowniczej to róznie bywa;-)
                >

                Wystarczy papier od proboszcza

                *-)
                • mawyr Re: Dlaczego Andrzej S. - NIE - studiowal !!!! 14.05.02, 14:08
                  Polecam forum : Tropimy Dilberta a tam "Przypadki Dyrektora Buraka"
            • Gość: Adrian Re: Dlaczego Andrzej S. - NIE - studiowal !!!! IP: *.torun.dialup.inetia.pl 14.05.02, 13:53
              jakoś mam dziwne wrażenie że zamiast wziąść się do pracy to kilka osób tutaj
              potrafi tylko nażekać, wiem że to narodowa cecha Polaków, jesteście strasznie
              niedocenieni a szef to głupek bo nie daje wam podwyżki, a przecież firmadziała
              tylko dzięki wam, a może tak pomyślicie kiedyś czy faktycznie jesteście tacy
              niezastąpieni, bo w 99% na wasze miejsce wpasuje się każdy inny. Nie macie
              pojęcia co to jest odpowiedzialność za decyzje a wasza praca polega na
              przesiadywaniu i mechanicznym wykonywaniu czynności od 7 do 15. Prawda jest
              brutalna - to tylko zwykła Wasza zawiść - nic więcej !!!
              • Gość: niki dobra rada IP: *.mitex.com.pl / 10.100.10.* 14.05.02, 14:08
                uważaj bo Ci od tej odpowiedzialności bajpasy strzelą;
                • Gość: Adrian Re: dobra rada IP: *.torun.dialup.inetia.pl 14.05.02, 14:12
                  Gość portalu: niki napisał(a):

                  > uważaj bo Ci od tej odpowiedzialności bajpasy strzelą;

                  na bajpasy jestem zamłody, ale tobie z zawiści to dym uszami może ulatywać :-)
                  • Gość: iwa Re: dobra rada IP: *.ipartners.pl / 157.25.126.* 14.05.02, 14:25
                    wiem że zaraz większośc mnie niemalże zglanuje za to co powiem ale w pełni
                    zgadzam się z Adrianem, wyższe wykształcenie nie jest zawsze wyznacznikiem
                    inteligencji człowieka, nie zapomonajcie że istnieje coś takiego jak
                    inteligencja emocjonalna. Naukowcy juz dawno zbadali że największe znaczenie w
                    odnoszeniu sukcesu ma właśnie inteligencja emocjonalna (czyli personalne
                    predyspozycje człowieka )której niestety w szkole nie nabędziecie. Wiedza
                    teoretyczna ,przy braku odpowiednich predyspozycji, poprostu na nic sie zda.
                    • mawyr Re: dobra rada 14.05.02, 14:40
                      Gość portalu: iwa napisał(a):

                      > wiem że zaraz większośc mnie niemalże zglanuje za to co powiem ale w pełni
                      > zgadzam się z Adrianem, wyższe wykształcenie nie jest zawsze wyznacznikiem
                      > inteligencji człowieka, nie zapomonajcie że istnieje coś takiego jak
                      > inteligencja emocjonalna. Naukowcy juz dawno zbadali że największe znaczenie w
                      > odnoszeniu sukcesu ma właśnie inteligencja emocjonalna (czyli personalne
                      > predyspozycje człowieka )której niestety w szkole nie nabędziecie. Wiedza
                      > teoretyczna ,przy braku odpowiednich predyspozycji, poprostu na nic sie zda.

                      Mam pytanie : czy Twoją wypowiedź można zdefiniować w drugą sronę?
                      Jeśli tak to tylko obie definicje dadzą pełny sukces.

                      • Gość: iwa Re: dobra rada IP: *.ipartners.pl / 157.25.126.* 14.05.02, 14:49
                        mawyr napisał(a):

                        > Gość portalu: iwa napisał(a):
                        >
                        > > wiem że zaraz większośc mnie niemalże zglanuje za to co powiem ale w pełni
                        >
                        > > zgadzam się z Adrianem, wyższe wykształcenie nie jest zawsze wyznacznikiem
                        >
                        > > inteligencji człowieka, nie zapomonajcie że istnieje coś takiego jak
                        > > inteligencja emocjonalna. Naukowcy juz dawno zbadali że największe znaczen
                        > ie w
                        > > odnoszeniu sukcesu ma właśnie inteligencja emocjonalna (czyli personalne
                        > > predyspozycje człowieka )której niestety w szkole nie nabędziecie. Wiedza
                        > > teoretyczna ,przy braku odpowiednich predyspozycji, poprostu na nic sie zd
                        > a.
                        >
                        > Mam pytanie : czy Twoją wypowiedź można zdefiniować w drugą sronę?
                        > Jeśli tak to tylko obie definicje dadzą pełny sukces.

                        jasne że wiedza teoretyczna jest bardzo ważna ale jeśli nie potrafisz jej
                        wykorzystać to niewielka z niej pociecha. Chciałam tylko zauważyć że nie należy
                        jej przeceniać, jeśli ktoś poczuł się urażony to sorki nie to miałam w
                        zamiarze:D
                        >

                        • mawyr Re: dobra rada 14.05.02, 14:58
                          Gość portalu: iwa napisał(a):

                          > > Jeśli tak to tylko obie definicje dadzą pełny sukces.
                          >
                          > >
                          Nie doczytałaś do końca :-)
                          >

                          • Gość: iwa Re: dobra rada IP: *.ipartners.pl / 157.25.126.* 14.05.02, 15:41
                            mawyr napisał(a):

                            > Gość portalu: iwa napisał(a):
                            >
                            > > > Jeśli tak to tylko obie definicje dadzą pełny sukces.
                            > >
                            > > >
                            > Nie doczytałaś do końca :-)

                            hmmmm powiem szczerze że poczytałam sobie dalsze posty pana który wzbudził tyle
                            emocji w tym wątku i zaczynam wątpić czy ten pan to ma. Niestety bardzo łatwo
                            pomylić ie z zadufaniem ale szybko to wychodzoi w rozmowie, niestety pan Adrian
                            powinien troche popracować nad sposobem komunikacji międzyludzkiej, bo z każdym
                            postem ma coraz większe problemy.
                            a jak Ty to widzisz?
                            > >
                            >

                            • mmpm Re: dobra rada 14.05.02, 16:24
                              Masz rację, że sama wiedza teoretyczna to nie wszystko. Ale z drugiej strony -
                              tzw. "kreatywność" też nie powinna być jedynym kryterium przyjęcia. Gdybym miał
                              do wyboru zatrudnić pracownika z wykształceniem i bez, za to obu bez żadnej
                              praktyki - zdecydowałbym się na tego z "papierami", gdyż wyniesiona wiedza
                              teoretyczna niewątpliwie znacznie pomogłaby mu w praktyce...
                              A Adrian wkurzył mnie tutaj swoim zadufaniem i przedmiotowym podejściem do
                              ludzi, dlatego napisałem kilka ostrych odpowiedzi, może nawet zbyt ostrych...
                              ale sobie na to zasłużył.

                              Pozdro.
                              • Gość: iwa Re: dobra rada IP: *.ipartners.pl / 157.25.126.* 14.05.02, 16:56
                                mmpm napisał(a):

                                > Masz rację, że sama wiedza teoretyczna to nie wszystko. Ale z drugiej strony -
                                > tzw. "kreatywność" też nie powinna być jedynym kryterium przyjęcia. Gdybym miał
                                >
                                > do wyboru zatrudnić pracownika z wykształceniem i bez, za to obu bez żadnej
                                > praktyki - zdecydowałbym się na tego z "papierami", gdyż wyniesiona wiedza
                                > teoretyczna niewątpliwie znacznie pomogłaby mu w praktyce...
                                > A Adrian wkurzył mnie tutaj swoim zadufaniem i przedmiotowym podejściem do
                                > ludzi, dlatego napisałem kilka ostrych odpowiedzi, może nawet zbyt ostrych...
                                > ale sobie na to zasłużył.

                                Z każdym nastepnym postem Adrian tracił moja przychylnośc, wyszło szydło z worka,
                                de facto to zadufany dupek, zgadzam sie tylko z tym że nie zawsze wyższe
                                wykształcenie jest miernikiem inteligencji człowieka i jego "przydatności" do
                                określonego rodzaju pracy.


                                > Pozdro.

                                Równiez pozdrawiam :DD
                • Gość: ugugunan Re: dobra rada IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 14.05.02, 14:18
                  Gość portalu: niki napisał(a):

                  > uważaj bo Ci od tej odpowiedzialności bajpasy strzelą;

                  I całe przedsiębiorstwo w pizdu!!!

                  Przecież Adrian jest niezastąpiony!

                  Wzrośnie rzesza bezrobotnych.

                  Daj spokój stary weź sobie urlop!! No tak tylko kto cię zastąpi? Może ja? Nie bój
                  się nie mam dyplomu!

                  *-)

                  • Gość: Adrian Re: dobra rada IP: *.torun.dialup.inetia.pl 14.05.02, 14:19
                    :-)
                  • mawyr Re: dobra rada 14.05.02, 14:26
                    Gość portalu: ugugunan napisał(a):

                    > Gość portalu: niki napisał(a):
                    >
                    > > uważaj bo Ci od tej odpowiedzialności bajpasy strzelą;
                    >
                    > I całe przedsiębiorstwo w pizdu!!!
                    >
                    > Przecież Adrian jest niezastąpiony!
                    >
                    > Wzrośnie rzesza bezrobotnych.
                    >
                    > Daj spokój stary weź sobie urlop!! No tak tylko kto cię zastąpi? Może ja? Nie b
                    > ój
                    > się nie mam dyplomu!
                    >
                    > *-)
                    >
                    Tego ostatniego to powinien sie najwięcej bać. Dostaniesz mniej pieniędzy od
                    niego i on traci pracę. To są właśnie oszczędności na kosztach w firmach.

              • mmpm Re: Dlaczego Andrzej S. - NIE - studiowal !!!! 14.05.02, 14:27
                Gość portalu: Adrian napisał(a):

                > jakoś mam dziwne wrażenie że zamiast wziąść się do pracy to kilka osób tutaj
                > potrafi tylko nażekać,

                Oj, nażekamy, a nawet narzekamy... (Nie matura, lecz chęć szczera...) Żal nam po
                prostu tych ludzi mających za szefa takiego palanta...
                wiem że to narodowa cecha Polaków, jesteście strasznie
                > niedocenieni a szef to głupek bo nie daje wam podwyżki,
                Nawet 560 głupków - zamrozili mi pensję na cały rok...:-) Wolę robić to, co lubię
                w budżetówce, niż użerać się w prywatniej firmie z takim szefem, jak Ty...
                a przecież firmadziała
                > tylko dzięki wam, a może tak pomyślicie kiedyś czy faktycznie jesteście tacy
                > niezastąpieni, bo w 99% na wasze miejsce wpasuje się każdy inny.

                Wobec tego zapraszam! Nie będziesz miał daleko - to samo miasto...
                Nie macie
                > pojęcia co to jest odpowiedzialność za decyzje
                Zupełnie nie mam pojęcia...:-)))
                a wasza praca polega na
                > przesiadywaniu i mechanicznym wykonywaniu czynności od 7 do 15.
                Mechanicznie stukam w tę klawiaturę przez cały dzień...
                Prawda jest
                > brutalna - to tylko zwykła Wasza zawiść - nic więcej !!!

                I to w pięknym Toruniu kierownicze stanowisko zajmuje taki ktoś... Jeśli takich
                jest więcej, to przestaję się dziwić, że dla tylu inteligentnych ludzi po
                studiach nie ma pracy, i muszą za chlebem wyjeżdżać...

                • Gość: Adrian Re: Dlaczego Andrzej S. - NIE - studiowal !!!! IP: *.torun.dialup.inetia.pl 14.05.02, 14:31
                  to jedź za granicę tam na pewno zrobisz karierę
                  • mmpm Re: Dlaczego Andrzej S. - NIE - studiowal !!!! 14.05.02, 14:43
                    Już pisałem, że mi się tu podoba... Tylko Ty mi się nie podobasz. Z
                    zaproszenia, jak widzę, nie chcesz skorzystać?
                    • Gość: Adrian Re: Dlaczego Andrzej S. - NIE - studiowal !!!! IP: *.torun.dialup.inetia.pl 14.05.02, 14:51
                      Zaproszenie - a ile Ty zarabiasz, bo kilka firm proponowało mi pracę ale jakoś
                      te warunki finansowe to z innej bajki :-)
                      • mmpm Re: Dlaczego Andrzej S. - NIE - studiowal !!!! 14.05.02, 15:06
                        Skoro twierdziłeś, że na 99% potrafiłbyś mnie zastąpić, to wystosowałem
                        zaproszenie... Proponowałbym zacząć od stanowiska portiera, choć wnioskując po
                        Twoich postach w tym wątku, miałbyś niewielkie szanse... Ale menedżer od
                        gównianej nikomu niepotrzebnej roboty to inna sprawa...
                        • Gość: ugugunan Re: Dlaczego Andrzej S. - NIE - studiowal !!!! IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 14.05.02, 15:15
                          mmpm napisał(a):

                          > Skoro twierdziłeś, że na 99% potrafiłbyś mnie zastąpić, to wystosowałem
                          > zaproszenie... Proponowałbym zacząć od stanowiska portiera, choć wnioskując po
                          > Twoich postach w tym wątku, miałbyś niewielkie szanse... Ale menedżer od
                          > gównianej nikomu niepotrzebnej roboty to inna sprawa...

                          he,he.. podoba mi się Twoje poczucie humoru. Choć może trochę za mało wisielcze.

                          A może jednak powiesiłbyś Adriana za woreczek? (tak na troszkę, na próbę)

                          PZDR.
                          • mmpm Re: Dlaczego Andrzej S. - NIE - studiowal !!!! 14.05.02, 16:26
                            Gość portalu: ugugunan napisał(a):

                            >
                            > A może jednak powiesiłbyś Adriana za woreczek? (tak na troszkę, na próbę)
                            >
                            > PZDR.

                            No nie, nie jestem aż takim sadystą... :-)
                            Choć nie radziłbym mu, żeby został moim klientem...;-)

                            Pozdro.
                    • Gość: ugugunana Re: Dlaczego Andrzej S. - NIE - studiowal !!!! IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 14.05.02, 14:54


                      Ten wątek rośnie szybciej, niż rzesza bezrobotnych w RB. *-)
                      • Gość: niki dlaczego IP: *.mitex.com.pl / 10.100.10.* 14.05.02, 15:02
                        dlaczego RB (czyżby Rzeczpospolita Bigbrawerowa?)
                        • Gość: ugugunan Re: dlaczego IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 14.05.02, 15:05
                          Gość portalu: niki napisał(a):

                          > dlaczego RB (czyżby Rzeczpospolita Bigbrawerowa?)

                          Ciepło, ciepło...

                          • Gość: niki Re: dlaczego IP: *.mitex.com.pl / 10.100.10.* 14.05.02, 15:11
                            już wiem: Rzeczpospolita Buraczana

                            wygrałem coś?!

                            • Gość: ugugunan Re: dlaczego IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 14.05.02, 15:18
                              Gość portalu: niki napisał(a):

                              > już wiem: Rzeczpospolita Buraczana
                              >
                              > wygrałem coś?!
                              >

                              Brawo!

                              Wygrałeś 3-miesięczną praktykę u dyrektora Buraka - Adriana!

                              Gratuluję!!!
                              • mmpm Re: dlaczego 14.05.02, 16:28
                                Gość portalu: ugugunan napisał(a):


                                > Wygrałeś 3-miesięczną praktykę u dyrektora Buraka - Adriana!
                                >

                                A jednak nie tylko ja miałem skojarzenie z dyr. B. ...:-)

                                • Gość: ugugunan Re: dlaczego IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 14.05.02, 16:57
                                  mmpm napisał(a):


                                  > A jednak nie tylko ja miałem skojarzenie z dyr. B. ...:-)

                                  TAK!

                                  Dyro Burak wytropiony (w zasadzie sam się zdekonspirował) i unieszkodliwiony.

                                  Gratuluje Towarzyszu!!! Dobra robota!!! Ale nie spoczywajmy na laurach. Zostali
                                  jeszcze dyro Ziemniak, dyro Kartofel itp. Oni mogą być bardziej czujni.
                                  Zewżyjmy szeregi!!! Precz z tumanami na ciepłych posadkach!

                                  *-)

    • Gość: student czlowiek wychodzi na zakupy.... IP: *.dialog.net.pl / *.bielsko.dialog.net.pl 14.05.02, 18:03
      ... a po powrocie do domu patrzy, a tu watek o Panu Andrzeju S. rosnie w
      oczaacch... zaczelo sie od Andrzeja, a przy okazji mozna bylo poznac zycie paru
      osob z roznych srodowisk pracy... ciekaw jestem gdyby watek nazwac: "Dlaczego
      Andrzej S. STUDIOWAL ?" czy wowczas wzbudzil by on tyle emocji :)

      z serdecznym usmiechem na twarzy pozdrawiam z "burzowego" miasta Cieszyna...

      bezrobotny inzynier.
    • Gość: wiesia Re: Dlaczego Andrzej S. - NIE - studiowal !!!! IP: *.telia.com 14.05.02, 18:21
      Polska ma wielu ludzi z wyzszym wykstalceniem lecz malo ludzi utalentowanych.
      Wszystkie beztalencia sie wyksztalcily, spoczely na laurach i sie madrza.
      Wot, swolocz akademicka...
      Dlatego tak bieda.

      Dlaczego Andrzej S. - NIE - studiowal? Widocznie nie potrzebowal.
      Ksztalcic trzeba ludzi bez ksztaltu.
      • Gość: student Re: Dlaczego Andrzej S. - NIE - studiowal !!!! IP: *.dialog.net.pl / *.bielsko.dialog.net.pl 14.05.02, 18:35
        > Dlaczego Andrzej S. - NIE - studiowal? Widocznie nie potrzebowal.
        > Ksztalcic trzeba ludzi bez ksztaltu.

        no wlasnie "wiesia" to co Ty tutaj jeszcze robisz...?
        juz chyba wyklad sie zaczyna na wieczorowych...
        uciekaj bo nie zdarzysz.



        • Gość: wiesia Re: Dlaczego Andrzej S. - NIE - studiowal !!!! IP: *.telia.com 14.05.02, 18:37

          ... ksztalc sie, ksztalc bezksztaltna maso! :))))
    • verbencja Re: Dlaczego Andrzej S. - NIE - studiowal !!!! 15.05.02, 09:07

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka