Gość: Jola
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
21.01.05, 12:40
Debata wygrała z Lisem, (chociaż wkurza mnie, że Lis idąc na wojnę medialną z
jedynką przesunął swój program prawie całkowicie podkładając się pod
Durczoka), bo mam dość mądrości pana Leppera, jest przewidywalny jak
niedziela po sobocie. U Durczoka najlepszy Bujak, dla mnie i mojego pokolenia
bohater stanu wojennego, z przyjemnością go słuchałam. No i Młodzież
Wszechpolska... Widziałam kilka wystąpień ich aktywistów, między innymi o
obozach koncentracyjnych, o tolerancji. Wczoraj jak zwykle popisywali się
nieumiejętnością słuchania (śmiech przy wystąpieniu pana Kozłowskiego o
Małgorzacie Niezabitowskiej). Skąd oni biorą taką młodzież?