Co z tym kaczorem?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 23:24
W TV pojawiły się spoty, w których kurdupel na kaczych łapach kroczy ku
prezydenturze. O co chodzi? Zaczęły sie już wybory prezydenckie? Przecież to
miało byc na jesieni. Będą nas męczyć tym kaczorem przez tyle miesięcy?
    • Gość: Kasia Re: Co z tym kaczorem? IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 21.03.05, 21:45
      A wiesz, że piszesz o przyszłym prezydencie? Używaj języka na poziomie, chyba
      że uważasz, że wybory prezydenckie to konkurs Mister Poland. Jeśli tak -
      zwracam honor.
      • Gość: pokrybala Re: Co z tym kaczorem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 22:06
        Gość portalu: Kasia napisał(a):

        > A wiesz, że piszesz o przyszłym prezydencie?

        Moge się załozyć, że nie. A poza tym facio używa gorszego języka.
        • Gość: kaczorzyca Re: Co z tym kaczorem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.05, 23:10
          Skoro wszyscy tak na niego najeżdżają (w innym linku to samo), to ciekawe, skąd
          ma takie wysokie słupki w rankingach? I czemu bez wysiłku wygrał wybory w
          Warszawie? I czemu tłum witał go tak niesamowicie na obchodach powstania
          (byłam, widziałam, przy innych politykach gwizdali, a on jako jedyny dostawał
          spontaniczne brawa). Halo, obudźcie się1 Co to za argument, że kurdupel i kacze
          łapy? Piękny nie jest, bywa porywczy, czasem przegina, ale jest wierny swoim
          zasadom i jak dotąd budzi zaufanie. Bardziej niż ktokolwiek inny.
          A kampanii wyborczej nie zaczyna się miesiąc przed wyborami, tylko troszkę
          wcześniej:)
          • jk Re: Co z tym kaczorem? 21.03.05, 23:19
            wysokie słupki w rankingach? te 16% (tak samo jak Tusk) w sondażu prezydenckim
            to wysoko?
            polityk, o jakim piszesz, powinien mieć dwa razy tyle, aby czuć się pewnie przed
            wyborami

            poza tym, bycie prezydentem Warszawy a bycie prezydentem Polski to zupełnie co
            innego (poza nie-wiadomo-dlaczego tą samą nazwą)
            więc to, że ktoś jest niezłym (zakładam, nie jestem z Wawy) prezydentem miasta,
            nie oznacza, że będzie też kraju i tym samym, czy wygra wybory (bo skąd w
            Gorzowie mają wiedzieć, że w Wawie - znowu zakładam - pod jego rządami jest super?)

            przełożenie wyników popracia jest/będzie dla Kaczyńskiego sporym wyzwaniem, stąd
            pewnie te wczesne reklamówki - żeby sobie kraj o nim przypomniał :)
          • Gość: pokrybala Re: Co z tym kaczorem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 23:22
            Gość portalu: kaczorzyca napisał(a):
            > A kampanii wyborczej nie zaczyna się miesiąc przed wyborami, tylko troszkę
            > wcześniej:)

            Pewnie wystartował troche wcześniej, żeby mieć szanse z długonogim giertychem :-
            ).
            Owszem, w Warszawie wygrał, ale pamietaj, że wówczas był na wyjatkowej fali. to
            se nevrati. Dziś by tego nie dokonal. A jego kierowanie miastem nie świadczy
            dobrze o jego możliwościach sprawowania urzedu prezydenta. We mnie nie budzi
            zaufania. Nie chciałbym mieszkać w Polsce rzadzonej przez kaczyńskich,
            prokuratora wassermana, ziobrę, glapińskiego, dorna itp. Ale jestem spokojny
            Przecież wiadomo od dawna, że w 99% wygrywa kandydat wyższy. Nie sądzę, by mógł
            to byc kaczor.
            • jk Re: Co z tym kaczorem? 21.03.05, 23:30
              kto to jest Glapiński? bo nie mam pojęcia :)
              • Gość: pokrybala Re: Co z tym kaczorem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 23:46
                jk napisał:

                > kto to jest Glapiński? bo nie mam pojęcia :)

                Adam Glapiński przez jakiś czas był kiedyś ministerm lub wiceministrem
                budownictwa, co skonczyło sie fatalnie. Nie wiem, czy nie jest obecnie
                senatorem. Ale chyba go tu wymieniłem trochę z rozpędu, bo on był raczej
                związany z Janem Olszewskim a nie z kacza partią
            • Gość: kaczorzyca Re: Co z tym kaczorem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.05, 02:00
              Z tym wzrostem - w ogóle zgoda, tak rzeczywiście jest. Ale gdyby się sprawdzało
              w stu procentach, to Kaczor przepadłby z kretesem w wyborach na prezydenta
              Warszawy, gdy jego kontrkandydatem był Olechowski - nieco ponad dwa metry...
              Kaczor może mu między nogami przejść, a jakoś wygrał bez problemu, za to o
              Olechowskim od czasu porażki nic nie słychać...
              No i przypominam, że Lech Kaczor nie zaczyna swojej kariery politycznej od
              bycia prezydentem Warszawy, że był już wcześniej parę razy ministrem i też
              zdobywał na tym stanowisku sporą popularność.
              Po prostu - widząc wszystkie wady rzeczonego Kaczora, jego zawziętość, szukanie
              spisków itp. - nie widzę jakoś na razie nikogo innego, kto byłby bardziej
              sensowny, budził moje zaufanie i byłby popularny w naszym drogim
              społeczeństwie. Bo kto niby? Bezbarwny Tusk? Wiecznie uśmiechnięty Borowski?
              Cimoszewicz - dla odmiany zasępiony? Poza tym dla mnie kandydaci z lewej strony
              niespecjalnie się liczą...
              • Gość: P-77 Re: Co z tymi kaczorami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 19:11
                Kaczyńscy są brutalni, agresywni i bezkompromisowi a właściwie to Jarosław
                Kaczyński jest brutalny, agresywny i bezkompromisowy a przy tym sprytny -
                trzyma swoją braterską kopię z dala od ciemnych stron polityki dzięki temu
                wszystkie kontrowersje dotyczące Kaczyńskich wiążą sie z Jarosławem, nie z
                Lechem, choć temu ostatniemu też czasem zdarzy się zapomnieć (chocby zdanie o
                M. Wachowskim, być może fatalne w konsekwencjach).
                Jarosław oskarża prezydenta kraju o szpiegostwo wobec Rosji nie mając dowodów
                ale jednocześnie siejąc zamęt dzięki któremu jego brat może się korzystniej
                prezentować.
                Największym atutem Kaczyńskich jest to że jest ich dwóch - jeden dziewiczo
                czysty i drugi pracujący na pierwszego.
                Używając terminologii szachowej Jarosław jest hetmanem, Lech królem a gońcami
                pewnie Waserman i Ziobro.
              • Gość: kbkaK do Kaczorzycy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 19:36
                - jako jedyna rozsądna wśród postowców tego wątku zasługujesz na ładniejszy
                nick - może Kaczorka?
                Do całej reszty (krytykantów) - co proponujecie w zamian?
                • jk Re: do Kaczorzycy... 22.03.05, 19:45
                  Gość portalu: kbkaK napisał(a):

                  > Do całej reszty (krytykantów) - co proponujecie w zamian?

                  to bardzo proste: proponujemy (przynajmniej ja proponuje) bardziej profesjonalne
                  reklamowki wyborcze :)
                  co mi po Kaczynskim lilipucie patrzącym się nie na mnie, ale na pewnie swoją
                  żonę na planie klipu?

                  jego reklamowka jest fatalna (a nie jestem uprzedzony do Kaczynskiego) - a od
                  tego sie ten watek zaczal i mniej wiecej o tym ciagle jest
    • Gość: zx Re: Co z tym kaczorem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 19:27
      Kaczynski jest populista, prawie takim samym jak Lepper. Zostal prezydentem
      Warszawy, bo mial tu zrobic porzadek, naiwni ludzie mu uwierzyli. Jesli mialby
      rzadzic Polska tak jak rzadzi Warszawa, to czarno widze nasza przyszlosc.
      Kaczynski jest dobry tylko w slowach, w tv wyglada jak ostatni sprawiedliwy.
      Nie dajcie sie zwiesc.
      • jk Re: Co z tym kaczorem? 22.03.05, 19:31
        a co takiego zlego dzieje sie w tej Warszawie?
        powtorze: nie miszkam tam, wiec nie wiem :)

        ale uwazam, ze gdyby bylo tak zle jak piszesz, to pewnie dowiedzialebym sie o
        tym z tv, a nie z forum :)
        • Gość: zx Re: Co z tym kaczorem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 20:07
          Prosze bardzo:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=21944281&v=2&s=0
          • jk Re: Co z tym kaczorem? 22.03.05, 20:37
            eee,
            lewe te zarzuty, pewnie zwolennicy Kaczynskiego mają równie długą listę

            więc nie dziwie się, że o tym wszystkim nie slyszalem :)
            • Gość: zx Re: Co z tym kaczorem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 21:10
              To nie forum na dyskusje polityczne, nie zamierzam nikogo przekonywac. Jesli
              Kaczynski chce sobie robic takie smieszne nadete reklamowki w tv, to jego
              sprawa. Bardzo bym chcial, zeby to co Kaczynski mowi znajdowalo potem
              odzwierciedlenie w rzeczywistosci a nie bylo tylko czcza gadanina.
              Jeszcze jedna strona dla zaintesowanych:
              spieprzajdziadu1.webpark.pl/index.html
              Czekam na liste osiagniec, zwolennicy do dziela!:)
              • jk Re: Co z tym kaczorem? 22.03.05, 21:19
                fajna strona :)

                no i masz racje, to forum nie służy do dyskusji politycznych - reklamówki są
                takie sobie, ale może będą mieli lepsze bliżej wyborów (te z wyborów do
                europarlamentu były całkiem niezłe)
    • wislok1 Niech twój idol kwasek zrobi lepszą reklamówę 22.03.05, 22:55
      Wolny kraj, wolno kaczorowi, wolno kwaskowi robic reklamówki
      • wislok1 Wisła - Warszawa wspólna sprawa ! 22.03.05, 22:58
        Ładną choinkę z mojej Wisły mieliście przed Pekinem Warszawiacy.
        Pozdrowienia z Małyszogrodu
    • Gość: Nick Re: Co z tym kaczorem? IP: 80.50.49.* 23.03.05, 10:42
      To proste - Kaczyński jest popularny, więc PiS postanowił wykorzystać go w
      kampanii parlamentarnej i na jego fali zdobyć parę punktów więcej, a więc
      powalczyć z Platformą Obywatelską i Ligą Polskich Rodzin o pierwsze miejsce.
    • Gość: Kaczorzyca Re: Co z tym kaczorem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.05, 11:04
      Lub też Kaczorka, dzięki :)
      Ja wcale nie wiem, czy ta reklamówka jes taka fatalna. Zwróciła moją uwagę, ale
      nie byłam negatywnie wstrząśnięta ani zmieszana. Na pewno posługuje się prostym
      przekazem, bo pamiętajcie, do kogo jest adresowana. Nie tylko do wykształconych,
      inteligentnych, ale do całego potencjalnego elektoratu, także do prostszych
      ludzi, którzy spojrzą na brudne paznokcie tego dzieciaka i od razu dostaną
      komunikat: "No tak, bieda aż piszczy". Kaczor na tle placu Krasińskich?
      Przypomnienie jednego z jego większych sukcesów: zorganizowania obchodów
      rocznicy Powstania Warszawskiego. To wszystko zbitka czytelnych sygnałów. Wydaje
      mi się, że zatrudnili nienajgorszych speców od kampanii - zmienili nawet barwy
      partyjne, zniknął rażący oko pomarańcz.
      Łatwo mówić, że Kaczor jest kurduplem, jeśli chce się go obrazić albo mu
      przywalić. To prawda, jak na faceta, wzrostem nie grzeszy, tylko tak naprawdę
      jakie to ma znaczenie?... Kwaśniewski też do olbrzymów nie należy, co widać na
      wszystkich zdjęciach z oficjałek. No nie każdemu Bozia dała po prostu.
    • ajax333 Re: Co z tym kaczorem? 23.03.05, 12:01
      Jeżeli Kaczyński musi podpierać się w kampani wyborczej największą polską
      mendoweszką ,skaczącą z partii do partii-Jacusiem Kurskim -to znaczy że stracił
      instynkt samozachowawczy.Jeżeli śpiewa mu najgłośniej sto lat to niech uważa na
      plecy, gdzie łatwo wbić nóż.Przecież Jacuś niszczył dotychczas każdą partię z
      którą się związał.Może się mylę,gdyż "kaczorki" też uwielbiają destrukcję.
    • Gość: ja Re: Co z wami, ludzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 19:51
      Idiotyczna jest ta dyskusja. Wzrost nieodpowiedni!!! Nogi nie takie! Co
      jeszcze? Chorzy jesteście! A jakie znaczenie ma wzrost? Najważniejsze, żeby
      miał w głowie dobrze i żeby był uczciwy! Przypomina mi sie, jak głosowano na
      obecnego prezydenta, "bo przystojny". Przecież Kaczyński nie bierze udziału w
      castingu do filmu. A jeśli chodzi o reklamówki, to dziennikarze bardzo
      pozytywnie je ocenili, nawet ci z Tok FM.
      • Gość: onetowiec Re: Co z wami, ludzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 20:37
        Uczciwy?
        "Zgodnie z prawem, partie polityczne nie mogą finansować audycji wyborczych w
        mediach przed zarządzeniem wyborów prezydenckich i utworzeniem komitetów
        wyborczych - głosi stanowisko Państwowej Komisji Wyborczej.
        PKW wypowiedziała się w związku z ukazującymi w Telewizji Polskiej spotami
        prezentującymi Lecha Kaczyńskiego, jako osobę zamierzająca kandydować w
        wyborach prezydenckich.

        Lech Kaczyński ogłosił, że będzie ubiegał się o fotel prezydencki na sobotniej
        konwencji konstytucyjnej Prawa i Sprawiedliwości.

        Od tego czasu w TVP pojawiły się spoty informujące o jego zamiarach.

        PKW podkreśla w swym stanowisku - które przekazała także PiS - że partie
        polityczne nie mogą finansować telewizyjnych i radiowych audycji wyborczych
        przed zarządzeniem wyborów, a co za tym idzie przed rozpoczęciem kampanii
        wyborczej, i utworzeniem komitetów wyborczych.

        Jedyną dopuszczalną formą finansowania takich audycji - przypomina PKW - jest
        przekazanie na ten cel środków właściwemu komitetowi wyborczemu, który może
        zamówić odpłatne audycje wyborcze. Ponadto - zgodnie z obowiązującymi
        przepisami - płatne audycja wyborcze można rozpowszechniać w mediach wyłącznie
        od 15 dnia przed terminem wyborów.

        Wybory prezydenckie nie zostały jeszcze zarządzone, nie rozpoczęła się więc
        kampania wyborcza. Nie mogą też powstawać komitety wyborcze wyborców - bo tylko
        takie mogą wystawiać kandydatów w wyborach prezydenckich - którym partie
        polityczne mogłyby przekazywać pieniądze na prowadzenie kampanii popieranego
        przez nich kandydata.

        Dyrektor zespołu prawnego i organizacji wyborów w Krajowym Biurze Wyborczym
        Bohdan Szcześniak powiedział, że zgodnie z informacją uzyskaną przez niego w
        biurze reklamy TVP, zlecenie dotyczące spotów pochodziło od partii PiS.

        Zdaniem Szcześniaka, w przypadku spotów Kaczyńskiego, mamy do czynienia z
        kampanią wyborczą.

        "Prezentowanie się osoby, która mówi, że będzie kandydatem na prezydenta i
        przedstawia założenia swego programu, jest to czysta kampania prezydencka" -
        ocenił.

        Według niego, jeśli PiS finansował te spoty - a finansowanie audycji wyborczych
        oznacza udział w kampanii wyborczej - to naruszył jeden z przepisów ustawy o
        partiach politycznych. Mówi on, że partia może finansować swój udział w
        wyborach prezydenckich tylko ze środków pochodzących z funduszu wyborczego od
        dnia rozpoczęcia kampanii wyborczej. Przy czym pieniądze partii przekazywane są
        na odrębny rachunek bankowy komitetu wyborczego.

        Pytany, jakie konsekwencje może ponieść PiS za naruszenie tych przepisów,
        Szcześniak powiedział, że nie zawsze naruszeniu przepisów musi towarzyszyć np.
        kara finansowa.

        "Partia szczycąca się tym, że chce dążyć do przestrzegania prawa, może mieć
        postawiony zarzut, że sama nie przestrzega prawa. I to jest chyba dostatecznie
        przykre dla niej" - ocenił.

        Dodał, że samo wskazanie na naruszenie przepisów też jest jakąś dolegliwością,
        a "odbiór społeczny faktu braku poszanowania prawa nie jest dobry". W jego
        opinii, finansowanie tych spotów, raczej nie kwalifikuje się jako powód do
        ewentualnego odrzucenia w przyszłości sprawozdania finansowego PiS.

        Szcześniak podkreślił, że celem PKW nie jest "dokuczanie czy karanie, ale
        dążenie do respektowania prawa". Według niego, jeśli PiS "zgodzi się ze
        stanowiskiem PKW i przestanie prowadzić kampanię przed zarządzeniem wyborów",
        to będzie to właśnie to, co chciała uzyskać Komisja."

        Zrodlo: info.onet.pl/1072510,11,item.html
      • jk Re: Co z wami, ludzie? 23.03.05, 21:34
        po tym, co piszesz, widac, ze nic nie wiesz o marketingu politycznym
        prezencja, wzrost, sposob mowienia i poruszania sie; "tło" reklamowki i inne
        mniej lub bardziej wazne marketignowo rzeczy maja ogromny wlpyw na odbior danego
        kandydata przez spoleczenstwo

        czesto jest to odbior podswiadomy (Kwasniweski: szczuply, niebieskie kontakty ->
        przystojny! w koncu warto by prezydent byl przystojny :))

        itd.

        w Polsce jeszcze niewiele osob zdaje sobie sprawe, jak duzo ma to wszystko znaczenia
        PiS akurat to chyba wie, co pokazal podczas ostatnich wyborow - wtedy reklamowke
        mieli swietna

        ta z Kaczynskiem, nie ejst jakas (IMO) dramatyczna, ale (znowu IMO) razi pare rzeczy
        • Gość: kbkaK Re: Co z wami, ludzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 22:10

          Zgoda, że jeżeli chodzi o wygląd to nawet na mnie jest przyjemniej patrzeć, niż
          na Leszka i Jarka. Tylko co z tego...?
          Są to jedyni ludzie spośród elity politycznej nie uwikłani w afery, mają czyste
          ręce. Moje zdanie opieram na opiniach ludzi, których szanuję: Łysiaka,
          Ziemkiewicza, Rybińskiego.
          Pomyślcie, czy na większy szacunek zasługuje wysoki przystojniak ( czy
          przystojny dryblas, jak kto woli), czy też człowiek uczciwy.
          • jk Re: Co z wami, ludzie? 23.03.05, 22:24
            jezeli uwazasz, ze wyglad nie ma znaczenia w procesie podejmowania decyzji przez
            wyborcow, to albo jestes w bledzie, albo za bardzo wierzysz w ludzi :)

            dla ciebie moze i to ma nikle znaczenie, ale na ogol (masy) m.in. wyglad
            oddzialywuje - istota marketingu politycznego jest to, aby to oddzialywanie bylo
            pozytywne i dany kandydat sprawial wrazenie idealnego na dana funkcje

            w przypadku Kaczynskigo i tych jego nieszczesnych reklamowek, od ktorych zaczela
            sie ta dyskusja :), sprawa jest prosta: mają one utrwalic wizerunek - o tym
            piszesz wlasnie - nieuwiklanego w afery i majacego czyste rece polityka

            to stosunkowo proste i logiczne jest :)

            dodatkowa lektura:
            www.marketingwpolityce.zgora.pl/index.html
            :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja