Dodaj do ulubionych

TVP, a Dobranocki

11.10.05, 19:04
Próbowałem na stronach TVP odnaleźć jakiś dział prezentujący historię
dobranocek, tytuły, lata emisji itp. Z przykrością stwierdziłem iż trudno
cokolwiek znaleźć na ten temat. Generalnie poziom merytoryczny stron Redakcji
Programów dla Dzieci i Młodzieży jest delikatnie mówiąc - "oszczędny" i mało
atrakcyjny.Wpisując na stronie TVP, do wyszukiwarki hasło "Dobranocka"
uzyskuje się 2 "dwa" wyniki, "wieczorynka" 7 (?!). Prawie wszystkie odnoszą
się do omówienia bieżących pozycji programowych.

Pamiętam z dzieciństwa iż wielokrotnie z utęsknieniem oczekiwałem na
Dobranockę. Zazwyczaj dobranocka trwająca 10 minut była jedynym programem dla
dzieci w ciągu dnia. Kiedy wieczorem nadchodziła ta magiczna godzina, często
okazywało się że właśnie nadają jakieś "wielkie wydarzenie", niezmiernie
"ważny" mecz i smarkacze o Dobranocce mogą zapomnieć. Najzwyczajniej w świecie
lekceważono małego widza. Po tylu latach, ciągłego udowadniania, co warto
podkreślic wbrew faktom, o tym jak to podobno TVP szanuje widzów, należałoby
zacząć mniej o tym mówić, a zacząć cokolwiek robić.

Pokusiłem się o sprawdzenie jak to wygląda u naszych sąsiadów z południa i
zerknąłem na strony czeskiej TV. Okazuje się że jak się chce to można.
Istnieje tam specjalny dział poświęcony Dobranockom - "Vecernicek" na którym
można znaleźć informacje na temat tytułów, twórców, bohaterów. Można ściągnąć
pliki mp3 z ciekawymi fragmentami ścieżki dźwiękowej, są galerie zdjęć, testy
wiedzy o dobranockach, sondaże badające popularność poszczególnych tytułów i
wiele innych ciekawostek, zarówno dla młodego widza jak i dla tych starszych,
którzy na fali nostalgii przypominają sobie stare dobre Dobranocki. Niedawno
obchodzili 40-lecie:
Vecernicek:
www.czech-tv.cz/specialy/vecernicek40/vysilani.html?mid=2&rid=2005
Jestem zdziwiony panującą u nas sytuacją, gdyż obiektywnie patrząc od strony
dorobku twórczego, telewizja ma się czym pochwalić i nie brakuje wspaniałych
filmów, które bez żadnego wstydu można by zaprezentować. Nie wiem z czego
wynika ta "niemoc", ale należałoby z nią skończyć i zacząć poważnie traktować
swoich widzów, w każdym wieku.

Stworzenie dobranockowego serwisu nie kosztowałoby zbyt wiele, a pożytki z
jego funkcjonowania mogą być ogromne. Zamiast tworzyć nudne serwisy na których
trudno cokolwiek sensownego znaleźć, można stworzyć mniejszym nakładem sił i
środków coś wartościowego.
Obserwuj wątek
    • kreciarka Re: TVP, a Dobranocki 12.10.05, 10:18
      polecam strone www.aiw.cad.pl tam jest sporo o dobranockach w TVP, takze
      tych zagranicznych. Miedzy innymi jest piosenka o bialym delfinie Oumie:))
    • pc1935 Re: TVP, a Dobranocki 12.10.05, 11:04
      Małe dzieci oglądają MiniMini, starsze Jetix i Cartoon Network. W tym czasie ich
      rodzice wspominają stare czasy i narzekaja na współczesną telewizję.

      Jeśli chcesz by powstała strona o Dobranockach to może ją zrób? Nie jest to zbyt
      trudne, a efekt może być bardzo ciekawy, np.
      starzaki.eu.org/~disney/nostalgia/nosmambo/index.php
      • jezjerzykr Strona o Dobranockach 13.10.05, 10:15
        Cyt "Jeśli chcesz by powstała strona o Dobranockach to może ją zrób? Nie jest to
        zbyt trudne, a efekt może być bardzo ciekawy..."

        Znam stronę "Nostalgia" - bardzo ciekawa inicjatywa! :) nie jestem z tych co to
        tylko narzekają, i czekają aż inni zrobią coś za nich. Mam swoją stroną
        dobranockową na którą serdecznie wszystkich zainteresowanych zapraszam:

        muzeumdobranocek.pl/
        Ma ona inny charakter niż "Nostalgia", jest wirtualną prezentacją moich
        dobranockowych zbiorów zabawek, oryginalnych lalek, książek, plakatów, puzzli,
        kartek i znaczków pocztowych, płyt winylowych itp.

        Przypominam tam niektóre, niesłusznie, całkowicie zapomniane postaci jak
        Piaskowy Dziadek - Sandmann, Kiwaczek - Czieburaszka.

        Założyłem ten temat gdyż uważąm iż jest rzeczą skandaliczną, podobne podejście
        do tematu przez TVP. Telewizja niemiecka pamięta o Piaskowym Dziadku, Czeska o
        swoich Dobranockach. Mało tego, nie tylko że emitują ciągle te stare Dobranocki,
        że prezentują ich historię, ale również istnieje ogromny rynek pamiątek z nimi
        związanych. A u nas? U nas "potrafimy" jedynie wykorzystywać stare dobre
        Dobranocki w podobny sposób:

        www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050820/prawo/prawo_a_9.html
        Cyt. "...Bolek i Lolek idą na wybory
        Przeciwko wykorzystaniu postaci popularnych bohaterów kreskówek w kampanii
        bielskiego kandydata na posła protestuje jeden z ich współtwórców
        Bolek i Lolek mają pomóc w dostaniu się do Sejmu Romanowi Nehrebeckiemu, radnemu
        Bielska-Białej, który kandyduje z listy Partii Demokratycznej (demokraci.pl)..."

        Czy tylko to potrafimy?
    • pnd Re: TVP, a Dobranocki 13.10.05, 10:37
      > Dobranockę. Zazwyczaj dobranocka trwająca 10 minut była jedynym programem dla
      > dzieci w ciągu dnia.

      Zależy, ile masz lat i jak daleko Twoja pamiec siega. W latach 70. a nawet 80.
      dobranocka nigdy nie była jednym programem dla dzieci. Codziennie w pasmie
      popoludniowym od 16.00 byly programy dla dzieci i mlodziezy, np. Pora na
      Telesfora, Piatek z Pankracym, a w latach 80 - Tik Tak i pare innych podobnych
      programow. Z reguly tez kazdy z nich konczyl sie importowana kreskowka, np. w
      latach 70. na koniec poniedzialkowego Zwierzynieca nadawano animowane przygody
      Pixie i Dixie oraz kota Jinxa.

      > Kiedy wieczorem nadchodziła ta magiczna godzina, często
      > okazywało się że właśnie nadają jakieś "wielkie wydarzenie", niezmiernie
      > "ważny" mecz i smarkacze o Dobranocce mogą zapomnieć.

      Bardzo zadko sie to zdarzalo. Chyba, ze byl jakis zjazd partii (raz na kilka
      lat) albo ktoras z polskich druzyn klubowych grala w pucharach.
      • jezjerzykr Re: TVP, a Dobranocki 13.10.05, 11:45
        cyt. "...na koniec poniedzialkowego Zwierzynieca nadawano animowane przygody,
        Pixie i Dixie oraz kota Jinxa..."
        I Psa Huckelberry :) Oczywiście że pamiętam :) Niemniej najbardziej wytęskniona
        była ta Dobranocka :) Mało było tych filmów animowanych, jedynie raz do roku w
        święta TVP serwowała jakiś pełny metraż Disneya :(

        Podtrzymuję opinię iż TVP traktowała małego widza "z buta" jako widza drugiej
        kategorii. Moja opinia jest oparta na własnych doświadczeniach z tamtych lat.
        • shatmach Re: TVP, a Dobranocki 13.10.05, 15:06
          Apropos dobranocek to telewizja robi sobie, co chce. Wczoraj bajka w dobranocce
          trwała AŻ 10 MINUT! Na początku był jakiś program z angielskim, potem króciótka
          bajka, a następnie zamiast ulubionej bajki mojej siostrzenicy czyli "Sali mali"
          puścili rozmowe w studio. Dziecko się popłakało, ale cóz zrobić skoro rozmowy w
          studio ważniejsze...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka