kaczkadokwadratu
18.02.06, 23:02
Skąd oni wzięli te panienki i tych lalusiów do prowadzenia nstudia
olimpijskiego. Przecież oni nie mają pojęcia o sporcie, nie żyją tym co się
dzieje na oilmpiadzie!
Szczytem debilizmu jest mówienie o "dobrym występie" jakiejs pindzi, która
zajęła 20-któreś miejsce. Ludzie, opanujcie się! Olimpiada to jest święto
sportu a nie opowiadanie bajek o naszych, którzy nadają się na wolontariuszy
a nie na reprezentantów 40 milionowego kraju.
Dzieje się tyle ciekawych konkurencji, walka, dramaty przegranych /ale
walczących/ a oni pokazuja nam do znudzenia Wojtka Fortunę i Małysza sprzed
lat.
Podejrzewam, że wszyscy ci "dziennikarze sportowi" muszą mieć nieziemskie
ukałady w TV, skoro z takim poziomem uchodzą za gwiazdy.
Ech, jaka szkoda, ze nie ma juz Hopffera, Ciszewskiego i wielu innych.