basia.basia
29.11.03, 15:45
www.rmf.pl/wiadomosci/index.html?temat=31
Na zachętę:)
Donald Tusk: Dokładnie znamy losy wielkich partii. AWS nie był partią, ale
była wielkim masowym ruchem politycznym. Znamy dzisiaj losy SLD. I z całą
pewnością nie jest tak, że dziesiątki tysięcy ludzi ma kwalifikacje etyczne
i zawodowe, aby zajmować się dzielnością publiczną. Dlatego tu jest
potrzebny zdrowy rozsądek, ale także ostre spojrzenie. Ja będę tutaj starał
się być raczej strażnikiem, by zbyt wielu przypadkowych ludzi nie dotarło. A
szczególnie ostrożnym trzeba być wobec tych, którzy garną się do
działalności publicznej ze względu na interes. Wobec takich ludzi –
oczywiście nie zawsze to człowiek wyczuje – ja będę bezwzględny.
Konrad Piasecki: Detektyw Rutkowski może liczyć na miejsce w Platformie, bo
podobno się zgłosił?
Donald Tusk: Nie słyszałem, by się zgłosił. Musze też przypomnieć, że pan
Rutkowski wszedł do Sejmu z listy Samoobrony.
Konrad Piasecki: To bliska pańskiemu sercu partia.
Donald Tusk: Dziękuję bardzo za ten żart, bo zwolnił mnie pan z obowiązku
szczegółowego tłumaczenia, dlaczego byłbym dość wstrzemięźliwy. Doceniając
różne efektowne działania pana detektywa Rutkowskiego, ale jeśli ktoś
dokonał raz wyboru w życiu – wchodzę do Sejmu z Andrzejem Lepperem pod rękę –
to chyba do końca nie ma rozeznania o co chodzi Platformie.