Dodaj do ulubionych

Półtorej roku!!

11.08.06, 21:05
wybaczcie że na tym forum poruszam tematy ortograficzno-
gramatyczne, ale po prostu mam bzika i dostaję gęsiej skórki jak widzę błędy
ortograficzne lub słyszę błędy gramatyczne.Właśnie przed chwilą na którymś
kanale tv jakaś młoda mama z dzieckiem na ręku wypowiada się-cytuję:"Jadę się
pomodlić bo jesteśmy szczęśliwym małżeństwem już półtorej roku"...koniec
cytatu.Moja pracodawczyni / nota bene dziewczyna po studiach/ też często mówi
np."ten pracownik już u nas pracuje od półtorej roku"-jakoś na razie nie
wypada mi jej zwrócić uwagi.Ludzie kochani- słowo "rok" jest rodzaju męskiego
więc nie mówimy "półtorej roku" tylko półtora roku,tak jak np.półtora
dnia,półtora bochenka chleba itp...Półtorej odnosi się tylko i wyłącznie do
rodzaju żeńskiego-np.półtorej godziny,półtorej lekcji itd...pozdrawiam z
półtora oddechem...


Obserwuj wątek
    • lukaszm123 Re: Półtorej roku!! 11.08.06, 21:19
      Andrzeju, całkowicie sie z Tobą zgadzam. Masz rację - póltora roku, nie
      półtorej. Ja też mam na punkcie poprawności językowej bzika. Razi mnie jak ktoś
      mówi lub pisze "tylko i wyłącznie" - albo "tylko" albo "wyłącznie". To taka
      przyjacielska rada - bez urazy.
      • mona275 Re: Półtorej roku!! 11.08.06, 21:40
        A ja dostaję wysypki słysząc "bynajmniej", przez niektórych używane
        zamiast "przynajmniej"
      • surfen Re: Półtorej roku!! 06.09.06, 15:29
        lukaszm123 napisał:

        > Andrzeju, całkowicie sie z Tobą zgadzam. Masz rację - póltora roku, nie
        > półtorej. Ja też mam na punkcie poprawności językowej bzika. Razi mnie jak ktoś
        >
        > mówi lub pisze "tylko i wyłącznie" - albo "tylko" albo "wyłącznie". To taka
        > przyjacielska rada - bez urazy.

        Można napisać tylko i wyłącznie, jeśli chcemy podkreślić ten fakt. Podobny
        "błąd" to np. najbardziej ciekawy zamiast najciekawszy.
      • rumburakk1 Re: Półtorej roku!! 07.09.06, 19:47
        może tak koś łaskawie mi wyjaśni genezę liczebnika "półtora" który dla mnie
        wydaje sie równie cudaczny jak "półtorej" (regionalizm jakiś najwyraźniej). Skąd
        to się wzieło. Pół toru? Przecież to bezsens jakiś. kolejny zresztą w naszym języku.
    • janato1 Re: Półtorej roku!! 11.08.06, 22:01
      A moja koleżanka - dziennikarka powiedziała ostatnio: "Półtorej litra".
      Cuuudowne....
      • veeto1 Re: Półtorej roku!! 11.08.06, 22:18
        Moja koleżanka - nauczycielka dyplomowana (!) mówi "tendej" zamiast "tędy".
        Skoro niepoprawnie mówią już nawet nauczyciele, to co się dziwić ich uczniom.
        Straszne czasy dla języka nadeszły, a może "nadejszły"?
        • andywaw Re: Półtorej roku!! 11.08.06, 23:28
          A już myslałem, że to tylko ja marudzę :-) Bo dostaję gęsiej skórki jak słyszę
          w sklepie "Poproszę 20 deko" (arrgghhh... kiedyś odważyłem się poprawić panią
          to się obraziła, typowa reakcja). Ludzie! Szanujmy język polski. Prośmy w
          sklepach o 20 deka, bo to skrót od dekagram, a nie dekogram.

          Dziś w TV Marcinkiewicz paplał o stosunkach między Warszawą i Berlinem. To
          rusycyzm, po polsku mówimy: między czymś a czymś, a nie między czymś i czymś.

          Inne pospolite błędy to nagminne usterki w datach (np. spotkanie przełożone
          jest na "pierwszego września", powinno być: na pierwszy września),
          rok "dwutysięczny szósty", powninno być: dwa tysiące szósty, przecież w
          liczebnikach porządkowych odmieniamy tylko dziesiątki i jedności, nikt nie
          mówi "rok tysięczny dziewięćsetny dziewięćdziesiąty dziewiąty", no i
          powszechne "wyślij SMSa", powinno być wyślij SMS tak jak wyślij list, a nie
          wyślij lista.
          • crocodill Re: Półtorej roku!! 05.09.06, 13:55
            > rok "dwutysięczny szósty", powninno być: dwa tysiące szósty, przecież w
            > liczebnikach porządkowych odmieniamy tylko dziesiątki i jedności

            Kręglicka podczas gali powitalnej Miss World też użyła zwrotu "dwutysięczny
            któryś (nie pamiętam który)", to się nie powinno zdarzać. To jest chyba
            najczęstszy błąd, z jakim spotykam się oglądając TV, poza "wziąść".
          • kasiecka Re: Półtorej roku!! 06.09.06, 22:18
            no jak.. na ktorego wrzesnia? pierwszego a nie pierwszy.. chyba ze zostalo
            przelozone na pierwszy wrzesien.
          • rumburakk1 Re: Półtorej roku!! 07.09.06, 19:50
            po "deka" wypada umieśić kropkę. Mówisz "enpe" czy mówisz "na przykład". jak
            komentator powie "piła wpadła do bramki" to przeciez zostanie zjedzony żywcem.
            Nie ma ani "deka" ani "deko" . Są dekagramy i tyle. Skróty to sobie na wadze
            można pisać a i tak czyta się je jako "dekagramów" a nie jakieś deka.
            • rumburakk1 Re: Półtorej roku!! 07.09.06, 19:51
              miało być : mówisz "enpe kropka"
            • jhbsk deka 14.09.06, 15:10
              sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2554441
        • ginny22 Re: Półtorej roku!! 11.08.06, 23:38
          Moja koleżanka, świeżo upieczona magister polonistyki, mówi "półtórej litra",
          bo tak mówi jej mąż, którego nie chce urazić pouczaniem. To jest dopiero
          dramat.
          • paniewa Re: Półtorej roku!! 12.08.06, 09:33
            A ja naokoło słyszę 5 złoty, tysiąc złoty, zamiast 5 złotych, tysiąc złotych!
            Nie wspominam juz o PIENIĄŻKACH, brrr...!
            • mona275 Re: Półtorej roku!! 12.08.06, 11:36
              A mnie denerwuje jeszcze nagminne "gram" zamiast "gramów". Ludzie - zwracam się
              do niedouczonych, choć nie sądzę, by oni akurat trafili na ten wątek - mówimy
              przecież: "Ważę 50 kiloGRAMÓW". Bądźcie logiczni, coś innego waży 50 GRAMÓW
      • nnike Re: Półtorej roku!! 07.09.06, 00:17
        janato1 napisał:

        > A moja koleżanka - dziennikarka powiedziała ostatnio: "Półtorej litra".
        > Cuuudowne....

        No coś Ty... Chyba "litry", tak się często mówi :D:D
    • gosia.iza Re: Półtorej roku!! 12.08.06, 12:02
      A mnie ciarki przechodzą, jak słyszę:"oglądnąć", chociaż tak do końca nie wiem,
      czy jest to niepoprawne. No ale nie jestem polonistą.
      • andywaw Re: Półtorej roku!! 12.08.06, 20:09
        a nie mozna po prostu powiedziec: OBEJRZEC ????
        • gosia.iza Re: Półtorej roku!! 12.08.06, 23:41
          Sprawdziłam i okazało się, że "oglądnąć" to regionalizm małopolski. Ale w
          dalszym ciągu razi...
    • felinecaline Re: Półtorej roku!! 12.08.06, 13:36
      Radze byc konsekwentnym i pozdrawiac z poltora oddechu ;-D
      • momaan Re: Półtorej roku!! 12.08.06, 19:44
        a ja ulegam krwiożerczym instynktom gdy napotykam na wskazanie daty:

        12 lipiec, 23 marzec, 4 grudzień

        brrr, już jak to czytam włąsną ręką napisane, to demony autodestrukcji się we
        mnie budzą :-))))
    • jan-w Re: Półtorej roku!! 12.08.06, 20:45
      Półtorej, mówią wszyscy moi znajomi z Gdańska. Może to regionalizm?
      Ja nie znoszę:
      1. Liczby pojedyńczej określającej towar: Kilogrami śliwki, tona ziemniaka itp
      Najgorsze co spotkałem tego typu to: 2 tony wiórki kokosowej!
      2.Na rządzie, na komisji itp (na posiedzeniu rządu).
      • sajuz33 dziś w benefisie Aloszy Awdiejewa 12.08.06, 23:29
        prowadzący Krzysztof Jasiński, wielka krakowska persona, zapowiadając gościa,
        trzykrotnie powiedział, że "niedawno obchodzilismy SZEJSET czterdzieści trzy"
        lata istnienia uniwersytetu jagiellońskiego.
        juz pomijając składnię zdania , ale to "szejset"...
        • hlynur.bjorn kupywać 13.08.06, 01:05
          mazury i pomorze
        • ice_ice Re: dziś w benefisie Aloszy Awdiejewa 14.08.06, 14:17
          Tutaj polemizowałabym. Poczytaj nieco felietonów pana Miodka, Malinowskiego czy
          innych językoznawców. Ta wymowa akurat jest przyjęta i prawidłowa, dośc
          sztucznie brzmiałoby 'sześćset', czy 'się' czy też 'wyjął'. WYMAWIA SIĘ
          'szejset', 'sie', 'wyjoł'

          Pozdrawiam
          • iwonaw2 Re: dziś w benefisie Aloszy Awdiejewa 16.08.06, 12:54
            Nie do końca. Mówi się "sześset" - przynajmniej tak mnie uczono na dziennikarstwie.

            IW
        • khj Re: dziś w benefisie Aloszy Awdiejewa 07.09.06, 12:45
          Mogl jeszcze powiedziec "szeset" :))
      • mirkar1 A ja nie znalazłem słowa "pojedyńczy" 18.08.06, 23:34
        w słowniku języka polskiego. Natomiast "pojedyńczy" istnieje.
        • mirkar1 ups, oczywiście "pojedynczy" istnieje 18.08.06, 23:35
          jw
        • sojuz1 Re: A ja nie znalazłem słowa "pojedyńczy" 16.09.06, 23:04
          Piszesz pojedynczy, mówisz pojedyńczy bo tak po prostu wychodzi. Gdzie tu
          niepoprawność?
    • wolfgang.press Re: Półtorej roku!! 13.08.06, 09:51
      Nie jestem polnistą, ale trzy uwagi do piszących powyżej, poprawiających czyjeś
      wypowiedzi.
      Liczba pojedyncza - nie "pojedyńcza";
      "oglądnąć" regionalizm małopolski? - gdzie to znalazłeś/łaś? Ciekawa teoria.
      Wymowa "Szejset" jest forma potoczną i o ile wiem, dopuszczalną. Nie wyobrażam
      sobie sklejania tych wszystkich głosek ŚĆ.... Czas goni. :)
      pozdrawiam
      • gosia.iza Re: Półtorej roku!! 13.08.06, 10:30
        Z braku innych, lepszych źródeł poszukałam w internecie -
        slowniki.pwn.pl/poradnia/lista.php?id=5822
      • madera23 Re: Półtorej roku!! 13.08.06, 16:05
        >Wymowa "Szejset" jest forma potoczną i o ile wiem, dopuszczalną. Nie wyobrażam
        sobie sklejania tych wszystkich głosek ŚĆ.... Czas goni. :)

        możesz podać jakiś namiar albo cytat z jakiejs ksiązki na potwierdzenie Twojej
        opinii, bo nie chce mi sie wierzyc.
        a moze tez poprawnie jest "czysta czydziesci czy", bo tez szybciej sie wymawia:)
        • lylika Re: Półtorej roku!! 13.08.06, 16:24
          > >Wymowa "Szejset" jest forma potoczną i o ile wiem, dopuszczalną.
          >
          Do "szejset" dodajmy "pięcet". Nie będziemy sobie będziemy żałować!
          • andywaw Re: Półtorej roku!! 13.08.06, 16:33
            No wlasnie, nawet jesli forma "szejset" jest OK w mowie potocznej (w co jednak
            watpie), to jednak przezenter telewizyjny zapowiadajacy oficjalnego goscia w
            czasie oficjalnych obchodow NA PEWNO nie powinien uzywac form potocznych. Tu
            sie chyba wszyscy, najbardziej nawet libralni "polonisci" zgadzaja, nieprawdaz?
            • lylika Re: Półtorej roku!! 13.08.06, 16:44
              Prawdaż. To samo dotyczy nazwisk rozmówców. Dziennikarze, między innymi Monika Olejnik, nie wymawiają nazwisk prawidłowo. Mówią: pan Kalinoski, pan Gosieski, pan Kwaśnieski... W mowie potocznej jest to dopuszczalne choć nieeleganckie i prowincjonalne. Przedstawiając jednak kogoś, kogo się ma naprzeciw siebie, nie wymawiać prawidłowo jego nazwiska to nietakt i arogancja.
              Mam wielką ochotę zapytać pani Olejnik czy gdyby nie nazywała się Olejnik tylko Olejnikowska, to byłaby zadowolona gdyby ktoś przedstawiał ją milionom telewidzów: Monika Olejnikoska?
              • hynde Re: Półtorej roku!! 07.09.06, 13:48
                lylika napisała:

                > Prawdaż. To samo dotyczy nazwisk rozmówców. Dziennikarze, między innymi
                Monika
                > Olejnik, nie wymawiają nazwisk prawidłowo. Mówią: pan Kalinoski, pan
                Gosieski,
                > pan Kwaśnieski... W mowie potocznej jest to dopuszczalne choć nieeleganckie i
                p
                > rowincjonalne. Przedstawiając jednak kogoś, kogo się ma naprzeciw siebie, nie
                w
                > ymawiać prawidłowo jego nazwiska to nietakt i arogancja.
                > Mam wielką ochotę zapytać pani Olejnik czy gdyby nie nazywała się Olejnik
                tylko
                > Olejnikowska, to byłaby zadowolona gdyby ktoś przedstawiał ją milionom telewid
                > zów: Monika Olejnikoska?
                >

                Jacek Żakowski przedstawia się jako "Żakoski" - to, zdaje się, regionalizm
                krakowski.
                A "półtorej" to chyba też na Śląsku mówią.
        • ghjp Re: Półtorej roku!! 13.08.06, 16:36
          szejstet - wymowa dopuszczalna (Nowy Słownik Poprawnej Polszczyzny PWN, pod red.
          A. Markowskigo. Hasło: sześćset, s.1008.)
          nie znosze przyczepania się do poprawności językowej.
          • ghjp Re: Półtorej roku!! 13.08.06, 16:36
            *szejset
            • andywaw Re: Półtorej roku!! 13.08.06, 16:53
              Czytaj uważnie! Nie chodzi tylko o to, czy jest to dopuszczalne, czy nie - ale
              jakie formy są dopuszczalne w jakich sytuacjach. Nawet jeśli forma "zajebiście"
              jest dpopuszczalna, to nie zawsze powinna być stosowana bez żadnych ograniczeń.
              Podobnie w przypadku formy "szejset". Zwłaszcza w TV.
    • inside_dopester Re: Półtorej roku!! 13.08.06, 21:13
      rzecz w tym, że granica oddzielająca uzasadniony sprzeciw od idiotycznej
      pedanterii jest tutaj rzeczą względną, i kwestia nie sprowadza się na pewno do
      wyroków słownika poprawnej polszczyzny, który zawsze pozostaje w tyle za
      praktyką językową.

      mnie np. również do pasji doprowadza "półtorej", "bynajmniej" w
      sensie "przynajmniej", "drugi lipiec" (i parę innych rzeczy), ale już oburzanie
      się (nie mówiąc o publicznym zwracaniu uwagi) na "deko" czy "straszne"
      rusycyzmy w stylu "między x i x" uważam za totalne kuriozum.
      • silie Re: Półtorej roku!! 13.08.06, 22:26
        Taaak, mnie też doprowadza to do szału, ale jestem z centralnej Polski i tutaj
        nie ma zbyt wielu regionalizmów,natomiast w pracy często mam kontakty ze
        ślązakami i oni faktycznie wszyscy jak jeden mąż mówią "półtorej" roku,
        tygodnia itp.
        Teraz już mnie to tylko śmieszy, ale to czysty regionalizm i walka z tym to
        walka z wiatrakami.
        Ale przynajmniej od razu wiesz, że masz do czynienia ze ślązakiem:)))

        s.
        • ginny22 Re: Półtorej roku!! 15.08.06, 01:45
          Jestem z Podlasia, tu też ludzie mówią "półtorej roku", bo to nie regionalzim,
          tylko błąd zwyczajny.
    • boa-666 Re: Półtorej roku!! 13.08.06, 23:17
      A może wie ktoś, skąd się wziął ulubiony przez dziennikarzy zwrot:
      'jest coś na rzeczy'?
      • lamarta Re: Półtorej roku!! 13.08.06, 23:21
        No mnie też to dziwi, ale z drugiej strony jakie to wszystko byłoby nudne,
        gdyby każdy był taki hiperpoprawny:P
    • chris1970 Re: Półtorej roku!! 16.08.06, 13:22
      Podobnie jest z "dwie litry mleka".
    • furino Re: Półtorej roku!! 16.08.06, 15:52
      Mój ulubiony zwrot dziennikarski:
      "Wygrywamy pierwszego seta !"
      "Polacy wygrywają drugiego seta !"
    • digiman Re: Półtorej roku!! 16.08.06, 16:28
      Skoro to tyle znawców zapytam się więc czy oprawne jest używanie słowa "TAKŻE"
      zamiast "TAK WIĘC" / "WIĘC" ??
      • 1oo Re: Półtorej roku!! 16.08.06, 17:36
        Nie użyłabym słowa TAKŻE zamiast TAK WIĘC czy WIĘC, ale już TAK ŻE i owszem.
        • xyz777 Więc 07.09.06, 00:11
          Pamiętac należy także, że słowo więc nie może stanowić poczatku zdania!!!
          • mela_bruxa Re: Więc 17.09.06, 00:24
            xyz777 napisała:

            > Pamiętac należy także, że słowo więc nie może stanowić poczatku zdania!!!

            Więc mówisz, że nie może?

            Pamiętać należy także, że inne wymogi poprawnościwe stosujemy w przypadku
            języka pisanego, a inne w przypadku mówionego (zwłaszcza swobodnej rozmowy)...
            Tutaj bardziej niż reguły składni rządzi pragmatyka (też dział lingwistyki,
            doczytajcie sobie...).

            Dla rozluźnienia atmosfery dowcip specjalnie dla purystów językowych:

            Profesor:
            - I proszę zapamiętać, że o ile w wielu językach dwa zaprzeczenia równają się
            potwierdzeniu, to w żadnym przypadku dwa potwierdzenia nie mogą równać się
            zaprzeczeniu...
            Głos z końca sali:
            - Taa, jasne...
            • xyz777 Re: Więc 17.09.06, 09:20
              mela_bruxa napisała:

              > Pamiętać należy także, że inne wymogi poprawnościwe stosujemy w przypadku
              > języka pisanego, a inne w przypadku mówionego (zwłaszcza swobodnej rozmowy)...
              > Tutaj bardziej niż reguły składni rządzi pragmatyka (też dział lingwistyki,
              > doczytajcie sobie...).

              W obu przypadkach stosuje się te same zasady. Trzeba je tylko perfekt opanować,
              a na to trzeba czasu, dobrego nauczyciela i wytrwałej pracy własnej.
              Pragmatyka nie zwalnia od obowiązku poprawnej wymowy.
            • konrad.marcinczak Re: Więc 18.09.06, 11:56
              tak, tak...
    • hana27 Re: Półtorej roku!! 18.08.06, 14:32
      to jest regionalizm. TAK MÓWIĄ W PODKARPACKIM - WIEM - MÓJ MĄŻ JEST Z JASLA
      • ginny22 Re: Półtorej roku!! 18.08.06, 22:38
        Na Podlasiu - jak pisałam - też tak mówią, w Warszawie też. Błąd, a nie
        regionalizm. Mąż z Jasła też może popełnić błąd językowy.
    • soica Re: Półtorej roku!! 05.09.06, 14:01
      A co fakt ,ze pracodawczyni jest po studiach ma wspólnego z tym czy wyraża się
      poprawnie? Byle tuman dzisiaj moze skończyć studia ,nawet podyplomowe . Znam
      kilka takich przypadków ,niestety;-(
      • anetunia1 Re: Półtorej roku!! 06.09.06, 09:29
        To ja jeszcze dorzucę:
        - po najmniejszej linii oporu (bardzo częste)
        - inną razą (a to częste u mojej koleżanki)
        • xyz777 Re: Półtorej roku!! 07.09.06, 00:16
          anetunia1 napisała:

          > To ja jeszcze dorzucę:
          > - po najmniejszej linii oporu (bardzo częste)

          Wg mnie jest to poprawne, literackie sformułowanie. Oznacza: bez nakładu pracy,
          bez wysiłku, czasami bez zaangazowania.
          • anetunia1 Re: Półtorej roku!! 07.09.06, 14:00
            Ze znaczeniem zgadzam się jak najbardziej. Tylko, że nie istnieje coś takiego
            jak najmniejsza linia. A więc poprawnie: po linii najmniejszego oporu :)
            • xyz777 Re: Półtorej roku!! 07.09.06, 14:59
              anetunia1 napisała:

              > Ze znaczeniem zgadzam się jak najbardziej. Tylko, że nie istnieje coś takiego
              > jak najmniejsza linia. A więc poprawnie: po linii najmniejszego oporu :)

              Z kolei opór nie ma linii, ani trajektorii. Czyli też niepoprawnie.
              Czy możemy zatem zgodzić się na dwie wersje, skądinąd bardzo ładne? :)
              • anetunia1 Re: Półtorej roku!! 07.09.06, 15:43
                Ja to może bym się zgodzła, bo w miarę ugodowa jestem, ale... wyłącznie związek
                frazeologiczny "po linii najmniejszego oporu" funkcjonuje we wszystkich
                słownikach. I póki co, językoznawcy nie chcą uznać za poprawne "po najmniejszej
                linii oporu".
                Tu np. coś co tak na szybko znalazłam w internecie:
                slowniki.pwn.pl/poradnia/lista.php?id=1440
                Pozdrawiam
                • xyz777 Re: Półtorej roku!! 07.09.06, 16:44
                  Dzieki, przeczytałam. W wielu wypowiedziach na ten temat podkreśla się brak
                  logiki w obu tych sformułowaniach (podobnie do mojego toku rozumowania), ale
                  tylko jedną z nich przyjmuje się jako poprawną.
                  Dobrze wiedziec.
    • reniatoja niektórzy mówia półtory 06.09.06, 18:14
      półtory roku, półtory godziny i jest git :)
    • reniatoja a co z procentami? 06.09.06, 18:18
      jeden procent, dwa procent sie mowi, a dlaczego nie dwa procenty? Jak jest
      poprawnie? przeciez nie powiemy chyba 20 procentów, a przecież skoro 20
      procent, to jedna procenta powinna byc.
      • xyz777 Re: a co z procentami? 06.09.06, 23:48
        reniatoja napisała:

        > jeden procent, dwa procent sie mowi, a dlaczego nie dwa procenty? Jak jest
        > poprawnie? przeciez nie powiemy chyba 20 procentów, a przecież skoro 20
        > procent, to jedna procenta powinna byc.

        Bo słowa procent nie odmieniamy. Poza tym samo słowo procent nic nie znaczy i
        nie funkcjonuje samodzielnie. Stosowane jest jako okreslenie ułamka = 1/100 x,
        gdzie x moze oznaczać jakąś wartość, np. liczbę.
        • reniatoja Re: a co z procentami? 07.09.06, 09:44
          No nie wiem, czy tak do końca nie odmieniamy. Powiesz chyba: jeden procent
          ludzi ma chomika, ale jednemu procentowi ludzi zabrano chomika, dla jednego
          procenta badanych pytania były za trudne. Podobnie powiemy - dwadziscia procent
          respondentów odpowiedziało na wszystkie pytania, a pięciu procentom
          respondentów nie chciało się odpowiedzieć na wszystkie pytania. I jeszcze
          powiemy: Wyniki ankiety podajemy w procentach. Nie powiesz chyba w tych
          wszystkich zdaniach "procent" bez zadnej odmiany?

          I przy oazji -
          • xyz777 Re: a co z procentami? 07.09.06, 13:41
            Rzeczywiście, bardzo trudno jest jednak, tak ad hoc, sprecyzować, a właściwie
            przytoczyć zasady gramatyczne. Wydaje się, że wszystko uwzględniliśmy, ale jak
            się okazuje nie do końca.
    • kasiecka Re: Półtorej roku!! 06.09.06, 22:21
      okropne jest KUPYWAĆ, WESZŁEM, PRZESZŁEM, KOPŁEM..
      • nnike Re: Półtorej roku!! 07.09.06, 01:18
        Oraz: CIONG te sanki i zamknij DŹWI ;)
        • reniatoja Re: Półtorej roku!! 07.09.06, 09:45
          te dziecko, te wiadro, te krzesło.
    • mizzi1 Re: Półtorej roku!! 07.09.06, 15:29
      A w Kielcach są ludzie, którzy mówią 'wyciąg torta z lodówki' ]:->
      • ciociaiwujek Re: Półtorej roku!! 07.09.06, 19:37
        Ja też mam gęsią skórkę, kiedy słyszę w wiadomościach o cudoziemcach!
        Nagminnie.
        • vlady Re: Półtorej roku!! 14.09.06, 10:28
          w formulce przysiegi w sejmowych komisjach sledczych jest wyrazenie "bede mowil
          szczera prawde".
          • matkakobiet Re: Półtorej roku!! 14.09.06, 11:29
            bo wiesz jak miawial tischner sa 3 prawdy
            cala prawda
            naga prawda
            gowno prawda
            politycy stworzyli sobie jeszcze szczerą prawdę bo im naga i cała cały cza smyliła się z gó.. prawdą i na tej zasadzie oceniają tez wysztkich ktorych przesłuchują (bo widaomo ze kazdy ocenia wg siebie)
    • xyz777 Re: Półtorej roku!! 14.09.06, 11:04
      W miasteczku położonym w bliskim sąsiedztwie Warszawy, słyszy się kuriozalnie
      wymawiane słowa zaczynające sie na m, po którym dodają nie wiedzieć czemu n.
      I tak mniasto, mniłość, mniał, mniara, mnierzyć, mnieszkanie,.... koszmar!
    • ghemar Re: Półtorej roku!! 14.09.06, 13:03
      Przeczytalem caly watek i wnioskuje ze niektorzy za bardzo sie czepiaja :)
      Jezyk sie nieustannie zmienia i nic tego nie zatrzyma. Mi tez sie zdarza
      popelniac niektore z tutaj wymienionych bledow i jakos nie podcinam sobie zyl z
      tego powodu :)
      Mi sie bardzo podoba zanik nosowek w pozycji finalnej, mozna ten proces
      uslyszec np. w filmiku 'Stancja u Pani Krysi' kiedy to 'tą kopiarką' pani K.
      wymawia 'to kopiarko' (pewnie niedlugo ten proces zacznie sie upowszechniac, i
      jedni beda mowic kopiarko, niektorzy kopiarkom [ostatecznie pewnie i tak
      zwyciezy wersja bez m]).
      Moznaby sie tak rozpisywac na temat bledow jezykowych godzinami, mnie ten temat
      bardzo fascynuje, bo mozna wlasnie zaobserwowac ciekawe zjawiska :)
      A co do nieszczesnego bynajmniej, przysluchalem sie wielu ludziom i zauwazylem
      ze uzywaja tego slowa nie w miejsce przynajmniej tylko uzywaja tego zwrotu
      dlatego ze brakuje im jednoczlonowego 'mimo wszystko' (najpiekniej wyraza to j.
      hiszpanski: de todos modos) i wlasnie zastapili sobie to slowem bynajmniej (cos
      jakby skrot: bynajmniej nie o tym mowa). Ale to taka moja osobista teoria, bede
      musial sie bardziej przysluchiwac i analizowac :)
      • vlady Re: Półtorej roku!! 14.09.06, 17:18
        bynajmniej sie z toba zgadzam:)ale przeciwko zanikowi koncowek nosowych jak lew
        bede walczyc. Moja bliska znajoma-pani polonistka w szkole postawowej w
        Walbrzychu mowi "chcem", "idem", itd.
    • sojuz1 Re: Półtorej roku!! 16.09.06, 22:58
      Najpierw popracuj nad własną ortografią i gramatyką.
      • vlady Re: Półtorej roku!! 17.09.06, 11:12
        a ty zmiataj, pokim dobry...
    • bzorek Re: Półtorej roku!! 16.09.06, 23:35
      Wczoraj w "Telekurierze" (chyba) dziennikarka zastrzeliła mnie zdaniem,
      które zaczynało się tak: "Tak naprawdę, to trudno jest łatwo podać
      przyczynę..." Ale potwór językowy.
      Kiedyś w Programie Pierwszym Polskiego Radia podczas jednej wypowiedzi pani
      Redaktor użyła 5 razy (liczyłam) zwrotu "tak naprawdę". To co, pozostałość to
      tak na niby?
      No i co mnie jeszcze wkurza : włANczam, wyłANczam. Brrrrr.
      • henryczek-czewa Re: Półtorej roku!! 17.09.06, 00:20
        co do "zaniku nosowek w pozycji finalnej" polecam popis jednego posła: video.google.com/videoplay?docid=8958480269114346015&q=mowo+polsko

        Mnie najbardziej drażni ta "dwutysięczność". Ale bez obawy - wkrótce rok 2010 i ten wybryk powinien umrzeć śmiercią naturalną (chyba się nie mylę?)

        A tak poza tym drodzy forumowicze, wyjdźcie nocą przed dom, spójrzcie na niebo na nieskończoną ilość gwiazd, pomyślcie, że tak naprawdę nie wiecie jak one powstały, jak Wy powstaliście, kim jesteście, dokąd zmierzacie...

        i uświadomcie sobie swoją małostkowość

        Pozdrawiam:)
        • vlady Re: Półtorej roku!! 17.09.06, 11:11
          henryczku, a skad! dlaczego nie dwutysieczny dziesiaty? jedenasty?
          dwutysieczny dwudziesty?
          • gofia Re: Półtorej roku!! 18.09.06, 11:08
            to ja jeszcze dorzuce - lubiAlam, lubiAlem...
            Gdzie sie ludzie ucza takich wyrazow? :-(
            • buena_xena Re: Półtorej roku!! 18.09.06, 11:30
              albo "chlopacy" zamiast CHLOPAKI - to jest dopiero bzdura!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka