Dodaj do ulubionych

Ciotka Marzenka - szczyt babskiej głupoty

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.11.01, 01:50
Ja się dziwię. I to bardzo. Jak można być taką głupią gęsią? Ona nic nie
potrafi ta kobita? Wali tylko nie najszczęśliwsze miny i " klepie" najczęściej
bez ładu i składu. I co? Ma przez znikomą szkodliwość społeczną dotrwać do
końca programu???????? Aktorka?????? Kto powiedział , że to aktorka? Chyba ona
sama. Z jej dykcją i wystrzeliwaniem zdań typu "ja tam nic nie wiem , taka...
normalna baba jestem" z szybkością karabinu maszynowego? No z pewnością. Grać
to może ale przed tym swoim romantycznym Romeo - Rafałkiem a nie ściemniać
ludziom , że coś wie o sztuce. Nie pozwólmy na to , by ta bylejaka baba
zadomowiła się tam na stałe! Nie pozwólmy , by kalała tę ,jakże nietuzinkową
profesję , swoją ułomnością i bezgraniczną durnowatością!
Obserwuj wątek
    • Gość: xxx Re: Ciotka Marzenka - szczyt babskiej głupoty IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.11.01, 18:51
      nic dodać nic ująć
    • Gość: znajomy Re: Ciotka Marzenka - szczyt babskiej głupoty IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.11.01, 21:14
      Coz, artystka... jak Rafałek... Powiem Wam, że bywałem świadkiem jego dyskusji
      o sztuce z profesorem, przy okazji korekt jego dzieł :). Dobrali się mówię
      Wam... Nie próbujcie szukać w nich artyzmu... To najdziwaczniejsza parka
      licealnych pozerów jaką znam :)
      • Gość: Sisi Re: Ciotka Marzenka - szczyt babskiej głupoty IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.11.01, 22:49
        So , no comment...
        • Gość: tulipan do sisi IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 02:00
          Tu jesteś lesbo?
      • Gość: kasia Re: Ciotka Marzenka - szczyt babskiej głupoty IP: 212.160.135.* 04.11.01, 22:51
        Nie jarzę - jakich korekt dzieł? Kim jest Rafałek z zawodu?
    • Gość: Nawojka Re: Ciotka Marzenka - szczyt babskiej głupoty IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.11.01, 19:56
      z ust mi to wyjęłaś.
      • Gość: znajomy Re: Ciotka Marzenka - szczyt babskiej głupoty IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.11.01, 00:38
        Z zawodu chyba teraz sprzedaje jakieś kawałki od samochodów, natomiast kiedyś próbował
        zostać artystą malarzem, za pomocą studiów w Poznaniu. Zatem chodzi o dzieła plasytczne.
        • Gość: znajomy Re: Ciotka Marzenka - szczyt babskiej głupoty IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.11.01, 00:50
          Jezu... na wszelki wypadek uściślam:
          na studiach plastycznych jest tak, że coś tam się tworzy, potem jak się jakiemuś profesorowi
          coś przypomni albo zapomni, to zaczyna on dyskutować o tworzonym dziele ze studentem,
          czasem z intencją pomocy, I na taką intencję natrafił Rafałek, niestety, przekonany był, że
          profesor rozmawia z nim o jego samochodzie... Czujecie klimat, połowa lat 90, bieda aż
          piszczy, a Rafałek swoim BMW za 20000 pod samiutkim wejściem ASP...a tam underground
          raczej... No, ale to inna historia, nie jego wina, że wyrwał dupcie , która trafiła do BB...

          Dlaczego wolę od Niej ekspedientkę, choć są takie podobne? Ekspedientka nigdy nie powie
          że jest najlepsza aktorką, nawet w Ciechocinku, choć akurat to może być któregoś razu
          prawdą, a to.. jeszce innna historia... Uff, śpiący jestem
    • Gość: cube NIE ZGADZAM SIE IP: 193.0.74.* 05.11.01, 10:46
      ja tam ja lubie
      i to bardzo
      generalnie to chcialbym, zeby wygral Irek, ale ona jest zaraz za nim w moim
      rankingu.
      uscisle, ze nie ogladam W CZTERY OCZY bo to jest tak nudne, ze zal mi czasu,
      ale jak ogladam normalne programy (tez nieczesto) to nie mam wrazenia, zeby ona
      byla jakas durna idiotka. Po prostu ma dystans do sprawy i do siebie (jesli
      tylko uczestnik takiego programu moze miec do dystans do tych rzeczy). I sto
      razy bardziej odpowiada mi jej odpowiedz NIE WIEM, JA TAM GLUPIA BABA JESTEM
      niz niz senne wywody Dawida, monologi Kuby, ktory skupia sie na wyszukaniu
      wlasicwej kamery, czy natchnione eklogi Jureczka, ktory tak sie nakreca swoimi
      prawdami objawionymi, ze nie wie kiedy przestac

      zeby nie byc posadzonym o postawe a la Jurek ja wlasnie koncze ;-)))

      pozdrawiam
      • Gość: wiberg Re: NIE ZGADZAM SIE IP: *.pekao.com.pl 06.11.01, 12:45
        Masz rację. U mnie Marzena też jest na drugim miejscu, tyle że po Wojtku.
        Marzena kwitnie w czasie zadań - jest kreatywna, pomysłowa, dowcipna, umie
        rozruszać towarzystwo - a przecież o to w tej zabawie chodzi. Te głupie
        programy w cztery oczy nic nie wnoszą, bo przecież można z 99% pewnością
        przewidzieć co kto powie. A to że czasem ma kłopoty z wypowiedziami na durne
        pytania Wielkiego Brata to chyba normalne, przecież często naprawdę nie mozna
        nic madrego odpowiedzieć, a gadanie dla samego gadania co uskutecznia ten
        imbecyl Jurek przeciez nie ma sensu. O Marzenie dobrze świadczy, że nie stara
        sie na siłę przypodobać widzom. Zachowuje się naturalnie. Dowodem na to jest
        wykonywanie przez nią zadań - na luzie, z humorem bez mizdrzenia się do kamer w
        czasie talk showu.
        • Gość: aga Re: NIE ZGADZAM SIE IP: *.chello.pl 06.11.01, 12:55
          Nie lubię Marzeny.Dlaczego?Chyba za wygląd ,bo nie mam jej nic poza tym do
          zarzucenia.Jej miny doprowadzają mnie do krańców cierpliwości ,wywołują
          irytację i ogólnie bardzo złe emocje.Pewnie to źle o mnie świadczy ,ale "tak
          mam".
          Aga
          • Gość: zuza Re: Aktorka ze spalonego teatru IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.01, 18:30
            Gość portalu: aga napisał(a):

            > Nie lubię Marzeny.Dlaczego?Chyba za wygląd ,bo nie mam jej nic poza tym do
            > zarzucenia.Jej miny doprowadzają mnie do krańców cierpliwości ,wywołują
            > irytację i ogólnie bardzo złe emocje.Pewnie to źle o mnie świadczy ,ale "tak
            > mam".
            > Aga

            Dokładnie tak! I jak to ktoś słusznie przede mną zauważył , bardzo przypomina
            topielicę. Bo sprawia wrażenie niedomytej , zapuszczonej, o niedouczeniu nie
            wspomnę. Poza tym jaka aktorka?????? Obraża zawodowców i stawia ten zawód w złym
            świetle. Aktor potrafi się wypowiedzieć i ma wiedzę ogólną. Nie wspomnę o dykcji
            i sprawach stricte zawodowych technicznie . Ale to już zbyt długa bajka.

            • Gość: cube pare slow do zuzy IP: 193.0.74.* 07.11.01, 13:00
              > Dokładnie tak! I jak to ktoś słusznie przede mną zauważył , bardzo przypomina
              > topielicę. Bo sprawia wrażenie niedomytej , zapuszczonej, o niedouczeniu nie
              > wspomnę.


              Mi sie podoba, ze ona nie stara sie na sile wlaczac do pieprzonego targowiska
              proznosci, jakie serwuja nam panowie - zobaczcie zostali juz sami sliczni i
              piekni :-///
              wedlug Ciebie powinna jak cyborg Ania codziennie wygladac jakby wlasnie
              wychodzila na wybieg dla modelek?
              A co do kwestii douczenia - pokaz mi tu osobe dobrze wyedukowana. Ja wzrok mam
              dobry, ale jakos nie widze :-///

              > Poza tym jaka aktorka?????? Obraża zawodowców i stawia ten zawód w zły
              > m
              > świetle. Aktor potrafi się wypowiedzieć i ma wiedzę ogólną.

              Naprawde???
              Pokaz mi jakis wywiad ze wspolczesnym, mlodym aktorem, w ktorym on mowi cos
              ciekawego. Nawet misiek zebrowski to pikus. Dzis poziom wyznacza VIVA a tam
              wystarczy mowic o ptaszkach i slonku, czy wycinaniu migdalkow drugiego dziecka
              pierwszej zony


              > Nie wspomnę o dykcji i sprawach stricte zawodowych technicznie.

              A gdzie mialas okazje obejrzec jej wystepy??? Ja nigdzie i dopoki nie zobacze to
              sie nie bede wypowiadal. Ale wiem jak wielka metamorfoze moze przejsc aktor
              wchodzac na scene i odmieniajac siebie kompletnie.
              Podam jeden maly przyklad - jeden z moich ulubionych aktorow teatralnych Jaroslaw
              Gajewski (pewnie nie slyszalas, bo o nim nie pisza kolorowe tygodniki) na scenie
              jest wcieleniem skupienia, gra calym soba, mowi pieknym jezykiem. Na zywo trudno
              jest sie z nim dogadac, bo mowi tak strasznie niechlujnie i niewyraznie, ze
              ciezko jest wylapac jakies slowa. Dlaczego wiec na scenie mowi wyraznie? Dlaczego
              mowi inaczej???
              hmmmmm
              Moze to jeden z elementow tego zawodu.
              Pewnie to doskonale wiesz, skoro jestes w stanie komentowac jej technike i prace
              na scenie. Zazdroszcze Ci tak wszechstronnej wiedzy i pewnie bogatego
              doswiadczenia scenicznego.

              :-)))

              A jesli Marzena mowi niewyraznie to moze jeden z dowodow na to, ze jednak nie
              gra, choc moglaby.
              Po tym jak wyrzucili Irka, ona jest moja faworytka. Jednak rozumiem, ze to Zuza i
              jej podobni wyslyja SMSy, wec nie ludze sie, ze wygra.
              Szkoda

              pozdrawiam
              • Gość: zuza Re: pare slow do cube IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 02:36
                Gość portalu: cube napisał(a)

                > A co do kwestii douczenia - pokaz mi tu osobe dobrze wyedukowana. Ja wzrok mam
                > dobry, ale jakos nie widze :-///

                Widocznie ten twój wzrok to istnieje tylko w karcie chorób jako doskonałość
                nienamacalna.


                > Pokaz mi jakis wywiad ze wspolczesnym, mlodym aktorem, w ktorym on mowi cos
                > ciekawego.

                Jeżeli ogladasz tylko wywiady - to masz pecha. Ja takowe przeprowadzam ( jeżeli
                wiesz co to znaczy) i mam kontakt bezpośredni a że nie znasz takich osób? Po
                prostu nie chce mi się z takim młotkiem dyskutować. Mniemam , że nazwisko
                Zapasiewicz , Gajos a z młodszych Gonera i Chyra mało ci mówią.

                Nawet misiek zebrowski to pikus. Dzis poziom wyznacza VIVA a tam
                > wystarczy mowic o ptaszkach i slonku, czy wycinaniu migdalkow drugiego dziecka
                >
                > pierwszej zony

                Co ty leszczu wiesz o poziomie medialnym? Czytając właśnie to ,rzecz jasna , że
                obracasz takim spojrzeniem i poziomem.


                > A gdzie mialas okazje obejrzec jej wystepy???


                Nigdzie. Mnie wystarczy przysłuchać się i stwierdzić co ma do powiedzenia!
                A do powiedzenia akurat nie ma nic!

                > Podam jeden maly przyklad - jeden z moich ulubionych aktorow teatralnych Jarosl
                > aw
                > Gajewski (pewnie nie slyszalas, bo o nim nie pisza kolorowe tygodniki) na sceni
                > e
                > jest wcieleniem skupienia, gra calym soba, mowi pieknym jezykiem.

                RzeczywiŚcie się popisałeś. Nobel ci się należy! Tylko co ma piernik do wiatraka?
                Pieprzenie o metamorfozie aktora z jego niedouczeniem? A Gajewski , uściślijmy
                jest teatralny a ty zapewne z Żyrardowa , bo lokalny patriotyzm za tobą kładzie
                się cieniem.Ale zapewne tego nie wiesz , bo czytajac Vivę nic takiego nie
                znalazłeś . Do tego trzeba znać osobę prywatnie , zreszą jest tak bezbarwną
                postacią teatralną , że do tej pory gra ogony w Dramatycznym ( jeżeli nie wiesz
                tego z gazet).


                > Moze to jeden z elementow tego zawodu.

                A co ty możesz wiedzieć o zawodzie aktora???????

                > Pewnie to doskonale wiesz, skoro jestes w stanie komentowac jej technike i prac
                > e
                > na scenie. Zazdroszcze Ci tak wszechstronnej wiedzy i pewnie bogatego
                > doswiadczenia scenicznego.

                I masz czego. Od ładnych kilku lat parałam się tą niewdzięczną profesją.
                Komentowanie technik aktorskich to teraz mój chleb powszedni i nie będzie sobie
                jakiś prymitywny neptek gęby kalaniem słowa Aktor wycierał! Marzenka i aktorka!!!
                Zmiłowania!!!!!!!!!

                > A jesli Marzena mowi niewyraznie to moze jeden z dowodow na to, ze jednak nie
                > gra, choc moglaby.

                Jeżeli dowodem na szczerosć w/g ciebie jest niewyraźny bełkot jakiejś
                flejtuchowatej panny , to nie mam ci nic więcej do powiedzenia.


        • Gość: xxx Re: Daj spokój! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.01, 18:24
          Gość portalu: wiberg napisał(a):

          > Masz rację. U mnie Marzena też jest na drugim miejscu, tyle że po Wojtku.
          > Marzena kwitnie w czasie zadań - jest kreatywna, pomysłowa, dowcipna, umie
          > rozruszać towarzystwo - a przecież o to w tej zabawie chodzi. Te głupie
          > programy w cztery oczy nic nie wnoszą, bo przecież można z 99% pewnością
          > przewidzieć co kto powie. A to że czasem ma kłopoty z wypowiedziami na durne
          > pytania Wielkiego Brata to chyba normalne, przecież często naprawdę nie mozna
          > nic madrego odpowiedzieć, a gadanie dla samego gadania co uskutecznia ten
          > imbecyl Jurek przeciez nie ma sensu. O Marzenie dobrze świadczy, że nie stara
          > sie na siłę przypodobać widzom. Zachowuje się naturalnie. Dowodem na to jest
          > wykonywanie przez nią zadań - na luzie, z humorem bez mizdrzenia się do kamer w
          >
          > czasie talk showu.


          Daj spokój chłopie, to idiotka! I śmie jeszcze nazywać się aktorką. O losie!!!!!!!

      • Gość: Alla Re: NIE ZGADZAM SIE IP: *.demon.nl 06.11.01, 19:27
        Szkoda wlasnie, ze nie ogladasz "W 4 oczy", bo czasami to nie jest az tak nudne
        jak myslisz. Ale przyznaje, ze czasami jest, szczegolnie jak walkuja o pileczce
        tenisowej, albo innej durnocie.
        A na temat Marzeny zajrzyj do watku "JA O MARZENIE". Tam ten temat zostal
        rozpracowany w szczegolach. Polecam.
    • Gość: pan laga Re: Ciotka Marzenka - szczyt babskiej głupoty IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 01:35
      Gość portalu: Elen napisał(a):

      > Ja się dziwię. I to bardzo. Jak można być taką głupią gęsią? Ona nic nie
      > potrafi ta kobita? Wali tylko nie najszczęśliwsze miny i " klepie" najczęściej
      > bez ładu i składu. I co? Ma przez znikomą szkodliwość społeczną dotrwać do
      > końca programu???????? Aktorka?????? Kto powiedział , że to aktorka? Chyba ona
      > sama. Z jej dykcją i wystrzeliwaniem zdań typu "ja tam nic nie wiem , taka...
      > normalna baba jestem" z szybkością karabinu maszynowego? No z pewnością. Grać
      > to może ale przed tym swoim romantycznym Romeo - Rafałkiem a nie ściemniać
      > ludziom , że coś wie o sztuce. Nie pozwólmy na to , by ta bylejaka baba
      > zadomowiła się tam na stałe! Nie pozwólmy , by kalała tę ,jakże nietuzinkową
      > profesję , swoją ułomnością i bezgraniczną durnowatością!

      No właśnie...
      • Gość: fotograf Re: Ciotka Marzenka - szczyt babskiej głupoty IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 02:28
        pierdolicie debile.
        Marzenka jest super laska wiec od niej sie odpierdolcie bo wam przypierdole
    • Gość: kajka Re: Ciotka Marzenka - szczyt babskiej głupoty IP: *.turboline.skynet.be 07.12.01, 09:09
      Gość portalu: Elen napisał(a):


      > Nie pozwólmy , by kalała tę ,jakże nietuzinkową
      > profesję , swoją ułomnością i bezgraniczną durnowatością!

      No, toś przywaliła...
      A kimże niby aktor jest. I jego profesja... Przyjzyj sie braciom Pazura, Joannie
      Kurowskiej i innym przekonanym o swojej wielkości... Polecam również mnożące się
      ostatnio seriale w stylu 13-tego Posterunku... No rzeczywiście widać w nich
      posłannictwo tej (jak to piszesz) nietuzinkowej profesji...



      • Gość: Elen Re: Ciotka Marzenka - szczyt babskiej głupoty IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.01, 00:35
        Gość portalu: kajka napisał(a):

        > Gość portalu: Elen napisał(a):
        >
        >
        > > Nie pozwólmy , by kalała tę ,jakże nietuzinkową
        > > profesję , swoją ułomnością i bezgraniczną durnowatością!
        >
        > No, toś przywaliła...
        > A kimże niby aktor jest. I jego profesja..

        Kimże jest aktor? Normalnym człowiekiem wykonujacym służebny zawód. Tymże jest
        ale ponadto aby takowym być ( i nie mam tu na myśli kretyńskiej Kurowskiej i
        innego "Kiepskiego") trzeba spełniać jeszcze kilka podstawowych wymogów. Talent
        trzeba mieć i wiedzę choćby ogólną (warsztat teatralny , historia filmu i teatru)
        a tego w/w czupiradło zwane Sucharem nie posiadło i szans na zdobycie nie ma
        żadnych. Sorry.





        • Gość: kajka Re: Ciotka Marzenka - szczyt babskiej głupoty IP: *.turboline.skynet.be 09.12.01, 12:43
          Gość portalu: Elen napisał(a):

          > Gość portalu: kajka napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: Elen napisał(a):
          > >
          > >
          > > > Nie pozwólmy , by kalała tę ,jakże nietuzinkową
          > > > profesję , swoją ułomnością i bezgraniczną durnowatością!
          > >
          > > No, toś przywaliła...
          > > A kimże niby aktor jest. I jego profesja..
          >
          > Kimże jest aktor? Normalnym człowiekiem wykonujacym służebny zawód. Tymże jest
          > ale ponadto aby takowym być ( i nie mam tu na myśli kretyńskiej Kurowskiej i
          > innego "Kiepskiego") trzeba spełniać jeszcze kilka podstawowych wymogów. Talent
          >
          > trzeba mieć i wiedzę choćby ogólną (warsztat teatralny , historia filmu i teatr
          > u)
          > a tego w/w czupiradło zwane Sucharem nie posiadło i szans na zdobycie nie ma
          > żadnych. Sorry.


          Widzę, że z tobą nie pogadam. Za dużo agresji (ew. złych emocji). Wyluzuj
          troszkę...
          Po pierwsze skąd wiesz, że Marzena jest złą aktorką. Chyba, że jesteś jej
          (zazdrosną?) koleżanką z pracy...
          Poza tym chciałam tylko powiedzieć, że cenię dobrych aktorów (jak wszystkich,
          którzy są dobrzy w tym co robią) i nie zastanawiam się przy tym ile mają w głowie
          dopóki, jak to się już w naszej historii zdarzało, nie próbują wchodzić w rolę
          sumienia narodu.
          A Marzena... nie widziałam jej na scenie, więc trudno mi wypowiadać się o jej
          aktorstwie, ale tam, w domu BB postrzegam ją jako sympatyczną, dość kreatywną i
          bezkonfliktową osobę. A że mało oczytana, czy niezorientowana w pewnych
          tematach... Myślę,że większość uczestników pierwszej edycji nie prezentowała
          wyższego poziomu intelektualnego, a jednak nie byli tak surowo krytykowani.
          Dla mnie jest dość zwyczajną osobą, która nie próbuje udawać lepszej, czy
          mądrzejszej niż jest.
          • Gość: Elen Re: Do Kajki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.01, 03:20
            Gość portalu: kajka napisał(a)



            > Widzę, że z tobą nie pogadam. Za dużo agresji (ew. złych emocji). Wyluzuj
            > troszkę...

            Źle odbierasz moje spostrzeżenia. Nie ma w nich agresji , skąd ci to przyszło do
            głowy? Wyrażam tam się nie tak czy tylko denerwuje cię moje odmienne zdanie?

            > Po pierwsze skąd wiesz, że Marzena jest złą aktorką. Chyba, że jesteś jej
            > (zazdrosną?) koleżanką z pracy..

            Wręcz przeciwnie. Nie jestem jej koleżanką z pracy( jeżeli takowe koleżanki -
            aktorki w jej przypadku istnieją). Też jej nie widziałam w akcji , wiem
            natomiast , że przedstawienie siebie pt: aktorka było grubo na wyrost , bo
            wystawianie bajek dla dzieci w domach dziecka i przedszkolach nie upoważnia panny
            po technikum do takiego rzeczownika. I nie ma tu we mnie , broń Boże, zazdrości ,
            po prostu razi mnie ludzka głupota i powierzchowność( ducha mam na mysli).



            A że mało oczytana, czy niezorientowana w pewnych
            > tematach... Myślę,że większość uczestników pierwszej edycji nie prezentowała
            > wyższego poziomu intelektualnego, a jednak nie byli tak surowo krytykowani.


            Nie musi na pamięć cytować Pana Tadeusza ( choć jeżeli się jest aktorką...) , nie
            musi znać pieciu języków , ale niech nie robi ze swojego niedouczenia - zalety ,
            bo swoimi kumpelsko - nijakimi tekstami o nijakiej babie nie robi na nikim
            wrażenia i nie wywołuje uśmiachu sympatii , tylko wzbudza żal nad swoją osobą.
            To nie jest zachowanie normalne. To udawanie i to bardzo nieudolne , takie
            właśnie jak jej talent. A że tamtych z 1 edycji się nie krytykowało? Jak to nie?
            Tyle pomyj ile wylano na każdego z nich... A nawet gdyby tak nie było , to
            widocznie tajemnica tkwi w osobowościach , bo co by nie mówić , tamci byli
            barwniejsi o sto lat świetlnych! Pozdrawiam i większej otwartości umysłu życzę!




            • Gość: kajka Re: Do Kajki IP: *.turboline.skynet.be 10.12.01, 08:58
              Gość portalu: Elen napisał(a):


              > bo swoimi kumpelsko - nijakimi tekstami o nijakiej babie nie robi na nikim
              > wrażenia i nie wywołuje uśmiachu sympatii , tylko wzbudza żal nad swoją osobą.
              > To nie jest zachowanie normalne. To udawanie i to bardzo nieudolne , takie
              > właśnie jak jej talent.


              I tu się mylisz - wywołuje. U mnie na przykład. Nie patrzę na nią bezkrytycznie
              ale nie przypięłam jej łatki zaraz na początku, więc teraz łatwiej jest mi
              spojrzeć na nią z nutą sympatii i to co (wg. mnie) zasługuje na pozytywną ocenę -
              tak właśnie ocenić.
              To zresztą dotyczy również innych.


              > Pozdrawiam i większej otwartości umysłu życzę!


              Dziekuję :)wzajemnie; i dodałabym - tolerancji. ..
              A tak poza tym - cieszę się,że chciało ci się tu zaglądać i ciągnąć naszą
              rozmowę :)
              Pozostańmy więc przy swoich sympatiach i antypatiach.
              Swojej krwi w w/w sprawie przelewać nie mam zamiaru.
              Zakopuję toporek i serdecznie pozdrawiam.
              Może jeszcze kiedyś pogadamy:)
              kajka
              • Gość: Elen Re: Do Kajki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.01, 23:13
                Gość portalu: kajka napisał(a):



                > I tu się mylisz - wywołuje. U mnie na przykład. Nie patrzę na nią bezkrytycznie
                >
                > ale nie przypięłam jej łatki zaraz na początku, więc teraz łatwiej jest mi
                > spojrzeć na nią z nutą sympatii i to co (wg. mnie) zasługuje na pozytywną ocenę
                > -
                > tak właśnie ocenić.
                > To zresztą dotyczy również innych.

                Ktoś mądry kiedyś powiedział , że o gustach się nie dyskutuje , dlatego też
                również przerywam te dyskusję na temat suchara. Według ciebie jest śmieszna a
                według mnie się ośmiesza. I niech tak zostanie.


                > Dziekuję :)wzajemnie; i dodałabym - tolerancji. ..
                > A tak poza tym - cieszę się,że chciało ci się tu zaglądać i ciągnąć naszą
                > rozmowę :)
                > Pozostańmy więc przy swoich sympatiach i antypatiach.
                > Swojej krwi w w/w sprawie przelewać nie mam zamiaru.
                > Zakopuję toporek i serdecznie pozdrawiam.
                > Może jeszcze kiedyś pogadamy:)
                > kajka

                Też żywię taką nadzieję , bo ja tym bardziej nie mam zamiaru przelać nawet
                kropelki! Pozdrawiam przedświątecznie. Elen.

    • Gość: La_ki22 Re: Ciotka Marzenka - szczyt babskiej głupoty IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 15:06
      A kto powiedział,że aktor ma być super inteligentnym człowiekiem?Weż taką
      Pamelę Anderson.Ja lubię Marzenę,bo jest naturalna,wesoła, kreatywna i nie jest
      takim zarozumiałym bufonem jak Jurek.
      • silvia94 Re: Ciotka Marzenka - szczyt babskiej głupoty 07.12.01, 15:44
        Ludzie, ktorzy tu pisza sa swieci. Sa swietni w swoich zawodach, kompetentni do
        konca i nie maja nigdy potkniec. A w szkole/na studiach, sa zawsze idealnie
        przygotowani, swietnie znaja material juz przerobiony. Wiec maja prawo
        oczerniac, wymyslac na tych, ktorych tak naprawde, podczas wykonywania swojego
        zawodu, nie widzieli...
      • Gość: Pixi Re: Ciotka Marzenka - szczyt babskiej głupoty IP: 212.244.106.* 07.12.01, 15:51
        Gdybycie porozmawiali dłużej z naszymi wielkimi gwiazdami (aktorami lub piosenkarzami?) to
        zapomnieli by o swoim wielkim gwiazdorstwie i być może zachowywali by się znacznie gorzej od
        ogólnie przyjętych norm. Przecież to jeszcze większe prostaki niż przeciętni obywatele. A zamknijcie
        ich w odosobnieniu,(bez seksu) to już zupełnie zapomnieli by kim są i jak należy się
        zachowywać.Więc nie miejcie pretensji do Marzeny bo Ona jest poprostu normalnym człowiekiem,
        nie
        ma tej sztucznej elokwencji Jurasa, ciepłych kluch - Dawidka, czy im bliżej do końca gry błagającym o
        współczucie Wojtka. Ileż rodzin jest, które mają niepełnosprawne dzieci i się tym tak nie obnoszą
        tylko
        żyją skromnie, a wydaje mi się, że Wojtek nie wie co to jest bieda. Wielką pomyłką BB było tylko
        wprowadzenie Arka.
        • Gość: jump Re: Ciotka Marzenka - szczyt babskiej głupoty IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 17:45
          Zgadzam się całkowicie , marzena jest tam najlepszą i najbardziej
          naturalną osobę i przedewszystkim nie jest obłudna w przeciwieństwie
          do pozostałych.Powinna wygrać!!!
          • Gość: pan laga Re: Ciotka Marzenka - szczyt babskiej głupoty IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 23:48
            A ty powinieneś się spuścić.......
            • Gość: pan laga Wyżej, ponownie, fotograf kradnie mój nick IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.01, 01:52
              Gość portalu: pan laga napisał(a):

              > A ty powinieneś się spuścić.......

              Nie jestem autorem ataków na osoby z którymi o niczym nie gadałem dotąd.
              Zdjęciolog - uważaj.
              Powtarzam.
              UWAZAJ.
              pan laga
              • Gość: pan laga Wyżej, ponownie, "pan laga" kradnie mój nick IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.01, 01:56
                Jakiś amatorski pisarzyna podpisuje się moim nickiem.
              • Gość: q Re: Wyżej, ponownie, fotograf kradnie mój nick IP: 156.17.61.* 09.12.01, 01:04

                >
                > Nie jestem autorem-
    • Gość: Kinga Re: Ciotka Marzenka - szczyt babskiej głupoty IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.12.01, 17:40
      Powiem tak:
      Booooooooooooooże :)
      • Gość: demon Re: Ciotka Marzenka - szczyt babskiej głupoty IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.01, 00:36
        A ja za toba powtórzę , no bo jak można takiego flaka pozostawić w domu BB i
        grać na nerwach widowni!!!!!!!!!!
    • Gość: jola Re: Ciotka Marzenka - szczyt babskiej głupoty IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.01, 22:22
      Zupełnie się nie zgadzam,w moim odczuciu jest pełną wrażliwości i ciepłą
      kobietą.Mam nadzieję,że wygra,bo już tylko ona podtrzymuje program na
      poziomie.Może nie jest tak fajna jak Agnieszka czy Irek,ale budzi sympatię i
      jest bardzo zabawna.Trzymaj się ciotka!
      • Gość: pan laga Re: Ciotka Marzenka - szczyt babskiej głupoty IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.01, 22:35
        Gość portalu: jola napisał(a):

        > Zupełnie się nie zgadzam,w moim odczuciu jest pełną wrażliwości i ciepłą
        > kobietą.Mam nadzieję,że wygra,bo już tylko ona podtrzymuje program na
        > poziomie.Może nie jest tak fajna jak Agnieszka czy Irek,ale budzi sympatię i
        > jest bardzo zabawna.Trzymaj się ciotka!

        Jolka.
        Pojebalo ci sie.
        Agnieszka tak.
        Irek moze byc.
        Ale marzka suchar ?- never !
        Jolka, glupote nalezy tępic. Oraz brak dykcji i wiedzy o kinie i teatrze u
        prownincjonalnych aktorek z teatrzykow dziecięcych.
        Popraw sie , Jolka, bo nie spotkam sie z Tobą juz nigdy.
        pan laga
        • Gość: mimi Re: Ciotka Marzenka - szczyt babskiej głupoty IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.01, 00:45
          Laga jaki jest , każdy widzi , ale w tym przypadku ma całkowita rację. Zresztą
          nie on a Elen! Trafnie ją określiła. Ja nie cierpię takich papug , które nic
          nie wnoszą do programu a zaśmiecają go wręcz. Ponadto jej burek powinien wygrać
          w konkursie na cierpliwość i znoszenie takich opiekunów jak Sucharek. Brrrrr ,
          czy ona wiecznie musi drzeć ryja i przekrzykiwać się z nim? Ale , mam
          nadzieję , od poniedziałku dom się oczyści... Choć walą mnie ( przepraszam)
          jego mieszkańcy to jednak ulży mi wywalenie tej miotły.
          • Gość: pan laga Re: Ciotka Marzenka - szczyt babskiej głupoty IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.01, 22:39
            Gość portalu: mimi napisał(a):

            > Laga jaki jest , każdy widzi , ale w tym przypadku ma całkowita rację. Zresztą
            > nie on a Elen! Trafnie ją określiła. Ja nie cierpię takich papug , które nic
            > nie wnoszą do programu a zaśmiecają go wręcz. Ponadto jej burek powinien wygrać
            >
            > w konkursie na cierpliwość i znoszenie takich opiekunów jak Sucharek. Brrrrr ,
            > czy ona wiecznie musi drzeć ryja i przekrzykiwać się z nim? Ale , mam
            > nadzieję , od poniedziałku dom się oczyści... Choć walą mnie ( przepraszam)
            > jego mieszkańcy to jednak ulży mi wywalenie tej miotły.

            Mimula.
            Tyś nie dość, ze czysta dziewusia, to jeszcze prawdę o sucharze _Marzce wygłaszasz
            jedyną możliwą do przyjęcia.
            I o psie też.
            Takie duze psy z zcasem mogą stać się niebezpieczne , gdy wychowuje sie je tak,
            jak to widac w programie robi z Szamkiem Marzka...(To ciągłe drażnienie psa,
            pobudzanie słowem i czynem......chujowe bardzo - prawda Mimmulka ?)
            Tylko wiesz co, dziecko, ja to sie obawiam, po ogloszeniu w TVN procentu osob,
            ktore Marzke chcialy wyjebać, ze tych ludzi, jak Ty, moja kociczko - za mało.
            Inna rzecz, ze ludzie mądrzy, jak ja, choc wiedzą jakim zerem jest Marzka nie
            glosują, bo zal na smsy w tak durnej sprawie... Lepiej już dać szmal dla
            glodujących i marznących zwierząt.
            No i jak nam czasem taki suchar wygra , Mimula, to co ?
            Trzeba bedzie dalej zyc w kraju zglupcami, ktorzy tacy durni jak ona, bo ją
            koronowali......
            całuję jęzor tkliwie pomiędzy Twe biale ząbki aż w okolice przełyku wciskając
            Twój pan laga
            • Gość: mimi Re: Ciotka Marzenka - szczyt babskiej głupoty IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.01, 03:33
              Cóż za zaszczyt mnie spotkał! Osławiony pan Laga uderzył do mnie z takim
              tekstem! Masz chyba dobry humor , Laguniu ty mój!
              Wiesz , obawiam się też najgorszego tzn. mitły w koronie! Tego już bym nie
              zniosła! 30-latka z ptasim móżdżkiem zgarnia 5 dużych baniek i zapala wrotki na
              swoją wieś. O nie! Ale sądząc po zwyciezcy 1 edycji , starym kutafonie
              dziecielinie pała - widownia, nie licze na to , że zmadrzała i ... historia
              może się powtórzyć! Brrrrrrrr!!! nie dopuśćmu do takiej sromotnej porażki
              społecznej! Ludzieeeeeeeeeeeeeeeee!
              • Gość: pan laga Re: Ciotka Marzenka - szczyt babskiej głupoty IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.01, 18:51
                Gość portalu: mimi napisał(a):

                > Cóż za zaszczyt mnie spotkał! Osławiony pan Laga uderzył do mnie z takim
                > tekstem! Masz chyba dobry humor , Laguniu ty mój!
                > Wiesz , obawiam się też najgorszego tzn. mitły w koronie! Tego już bym nie
                > zniosła! 30-latka z ptasim móżdżkiem zgarnia 5 dużych baniek i zapala wrotki na
                >
                > swoją wieś. O nie! Ale sądząc po zwyciezcy 1 edycji , starym kutafonie
                > dziecielinie pała - widownia, nie licze na to , że zmadrzała i ... historia
                > może się powtórzyć! Brrrrrrrr!!! nie dopuśćmu do takiej sromotnej porażki
                > społecznej! Ludzieeeeeeeeeeeeeeeee!

                A widziałas , Mimulo, dzisiejsze gadki w 4 gały ?
                Marzka znów dala popis debilizmu.
                Gorsze, ze skala poparcia dla niej odzwierciedla skalę glupoty w ogole.
                Jak się okazać moze, sprawa suchara ma szansę przerosnąc kwestią wygranej
                dzięcieliny.
                pan laga
                ( A ton , taki, na jaki kto zasluguje. Nie znoszę glupoty, Mimko.
                Zwlaszca babskiej. I slodkiego srania w banię. Ty nie prezentujesz ani jednego,
                ani drugiego, na szczęscie...)
    • jolku Re: Ciotka Marzenka - szczyt babskiej głupoty 11.12.01, 20:03
      Zapraszam wszystkich, którzy twierdzą że Marzena jest złą aktorką do Teatru im.
      Juliusza Osterwy w Gorzowie Wielkopolskim na jakieś przedstawienie z jej
      udziałem. A swoją drogą to ciekawe, że ludzie ostatnio robią się coraz
      mądrzejsi. Już nawet potrafią ocenić, czy ktoś umie grać czy nie, nie oglądając
      go ani razu na scenie.
      • Gość: saymon Re: Ciotka Marzenka - szczyt babskiej głupoty IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.01, 02:37
        A żebyś wiedziała , mądralo!
      • Gość: pan laga Re: Ciotka Marzenka - szczyt babskiej głupoty IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.01, 03:04
        jolku napisał(a):

        > Zapraszam wszystkich, którzy twierdzą że Marzena jest złą aktorką do Teatru im.
        >
        > Juliusza Osterwy w Gorzowie Wielkopolskim na jakieś przedstawienie z jej
        > udziałem. A swoją drogą to ciekawe, że ludzie ostatnio robią się coraz
        > mądrzejsi. Już nawet potrafią ocenić, czy ktoś umie grać czy nie, nie oglądając
        >
        > go ani razu na scenie.

        Cipolągwo.
        Pierdolisz w sposób chujowy.
        Po pierwsze - w domu BB zadawano już ludziom scenki aktorskie - była więc okazja
        by ogladać suchara vel fleję Marzkę nie na byle prowincjonalnej scence, ale w
        telewizorze, gdzie mogły ogladać ją miliony ludzi.
        Obejrzały. I chuj. Ja pamietam tylko to, ze Marzka dobrze gra głupotę,brak
        wiedzy, ciagłe czerwienienie się... A moze nie gra tego...hmm, cipolągwo ?
        Jednak, co najwazniejsze : popierany przez ciebie suchar mial do wykonania bardzo
        proste zadanie aktorskie - przez ponad dwa miesiące dzień w dzień , godzina po
        godzinie ciagle to samo ćwiczonko. Nie musiala sie Marzka do owego zadania
        przebierac, uczyc tekstu... Wystarczylo bowiem, by odegrała jedno - ze może nie
        ryczeć.
        Nie udawało jej się to i nie udaje. No nie umie tego zagrac i już. Pytana o
        sprawy całkiem neutralne, bez zadnego zabarwienia emocjonalnego prawie, o sprawy
        calkiem nie do łez, ona nie moze odpowiedzieć BB, bo...ryczy, ryczy, ryczy...
        Czemu braku tych ryków nie umie zagrać, skoro taka dobra jest, jak twierdzisz ?
        Czemu, zamiast odpowiedzieć na pytania BB normalnym glosem, stwierdza tylko
        pomiedzy szlochami : _ Wielki Brat sam wie....
        Tak bardzo pragnie cos powiedzieć i sie jej nie udaje. - Wielki Brat sam wie -
        duka tylko załkana...Co w takim razie robi w Gorzowie na scenie, gdy jej sie chce
        płakac ? A płakać, jak widzimy, chce jej sie cały czas. Tam udaje jej sie zagrać
        niepłakanie ? Moze pomaga jej obecność specjalistów ?(Gorzów bowiem, sorry,
        bardziej znany jest w Polsce z duzego szpitala psychiatrycznego, niż jakiejs tam
        teatrzyny...)
        pan laga

        • Gość: tutejsza Do pana blagi IP: *.turboline.skynet.be 12.12.01, 09:59
          Gość portalu: pan laga napisał(a):

          > Cipolągwo.
          > Pierdolisz w sposób chujowy.
          > Po pierwsze - w domu BB zadawano już ludziom scenki aktorskie - była więc okazj
          > a
          > by ogladać suchara vel fleję Marzkę nie na byle prowincjonalnej scence, ale w
          > telewizorze, gdzie mogły ogladać ją miliony ludzi.
          > Obejrzały. I chuj. Ja pamietam tylko to, ze Marzka dobrze gra głupotę,brak
          > wiedzy, ciagłe czerwienienie się... A moze nie gra tego...hmm, cipolągwo ?
          > Jednak, co najwazniejsze : popierany przez ciebie suchar mial do wykonania bard
          > zo
          > proste zadanie aktorskie - przez ponad dwa miesiące dzień w dzień , godzina po
          > godzinie ciagle to samo ćwiczonko. Nie musiala sie Marzka do owego zadania
          > przebierac, uczyc tekstu... Wystarczylo bowiem, by odegrała jedno - ze może nie
          >
          > ryczeć.
          > Nie udawało jej się to i nie udaje. No nie umie tego zagrac i już. Pytana o
          > sprawy całkiem neutralne, bez zadnego zabarwienia emocjonalnego prawie, o spraw
          > y
          > calkiem nie do łez, ona nie moze odpowiedzieć BB, bo...ryczy, ryczy, ryczy...
          > Czemu braku tych ryków nie umie zagrać, skoro taka dobra jest, jak twierdzisz ?
          > Czemu, zamiast odpowiedzieć na pytania BB normalnym glosem, stwierdza tylko
          > pomiedzy szlochami : _ Wielki Brat sam wie....
          > Tak bardzo pragnie cos powiedzieć i sie jej nie udaje. - Wielki Brat sam wie -
          > duka tylko załkana...Co w takim razie robi w Gorzowie na scenie, gdy jej sie ch
          > ce
          > płakac ? A płakać, jak widzimy, chce jej sie cały czas. Tam udaje jej sie zagra
          > ć
          > niepłakanie ? Moze pomaga jej obecność specjalistów ?(Gorzów bowiem, sorry,
          > bardziej znany jest w Polsce z duzego szpitala psychiatrycznego, niż jakiejs ta
          > m
          > teatrzyny...)
          > pan laga
          >

          Lepper to Ty? Czy twój klon? A może jeden z po(za)rażonych?
          W każdym razie witam na forum. Głupotę i chamstwo najwyższej próby trzeba
          popierać i rozpowszechniać, żeby nie przepadły w powodzi miłych (brrrrr...),
          życzliwych (fuuuuj...), rzeczowych (tfu) wypowiedzi.

          Ale gdybyś jednak przypadkiem zaczął tonąć - choć nie wierzę, bo gówno
          (przepraszam)przecież nie tonie, krzyknij... żeby wszyscy wiedzieli, że to już.
          • Gość: elaf Re: Nie wszyscy dorosli do cietego humoru p.lagi IP: *.adsl.hansenet.de 12.12.01, 10:18
            BRAVO BRAVO BRAVISSIMO P. LAGA
            Niech sie Pan nie przejmuje pensjonariuszkami pelnych pretensji i ochow i
            achow ...jeszcze nie dorosly by docenic pana trafne i ciete riposty. Trzymac
            tak dalej, nie popuszczac !
            Pozdrawiam
          • Gość: pan laga Re: Do cipolągwy kolejnej........ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.01, 03:49
            Gość portalu: tutejsza napisał(a):


            > >
            >
            > Lepper to Ty? Czy twój klon? A może jeden z po(za)rażonych?
            > W każdym razie witam na forum. Głupotę i chamstwo najwyższej próby trzeba
            > popierać i rozpowszechniać, żeby nie przepadły w powodzi miłych (brrrrr...),
            > życzliwych (fuuuuj...), rzeczowych (tfu) wypowiedzi.
            >
            > Ale gdybyś jednak przypadkiem zaczął tonąć - choć nie wierzę, bo gówno
            > (przepraszam)przecież nie tonie, krzyknij... żeby wszyscy wiedzieli, że to już.

            No, no, no.........
            Sterta rzeczowych, jasnych, konkretnych argumentów........
            Gratuluję tego wspanialego osiągnięcia, jakim jest , bez wątpienia, przerost
            formy nad trescią.
            A teraz łap za papier toaletowy i wytrzyj do końca, bo znow śmierdzi na forum...
            pan laga
            • Gość: tutejsza tutejsza idiotka do miejscowego kretyna IP: *.turboline.skynet.be 13.12.01, 09:51
              Gość portalu: pan laga napisał(a):


              > No, no, no.........
              > Sterta rzeczowych, jasnych, konkretnych argumentów........
              > Gratuluję tego wspanialego osiągnięcia, jakim jest , bez wątpienia, przerost
              > formy nad trescią.
              > A teraz łap za papier toaletowy i wytrzyj do końca, bo znow śmierdzi na forum..
              > .
              > pan laga


              Nie próbowałam cię do niczego przekonywać, bo wiem że nie ma sensu cię prosić
              żebyś przestał obrzucać innych wyzwiskami. Dałam tylko wyraz swojej frustracji.
              Możesz się cieszyć - żywisz się przecież tymi, którzy (wbrew swojej woli) dają
              się wciągnąć do twojego prywatnego bagienka.
              Dorjrzej do swoich zwoi - szkoda, żeby się zmarnowały.
              Bez odbioru.

    • Gość: WielkiJ Marzena jest super ale... IP: *.zory-sikorskiego.sdi.tpnet.pl 12.12.01, 10:05
      Nie lubie kiedy nonstop przy nominacjach płacze, ponieważ teraz nie umiem jej
      do końca rozgryść czy :
      a)Marzena rzeczywiście gra
      b)Marzena jest sobą.
      ===========================
      A tak wogule to syper z niej Luzara :) podoba mi się jej oburzenie do jakiejś
      sprawy :) Maniak BB pewnie rozumie to co napisałem :P
      Pozdrawiam.

      CIOTKA NIE PŁACZ GŁOWA DO GÓRY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: pan laga Re: Marzena jest wybrakowana IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.01, 03:53
        Gość portalu: WielkiJ napisał(a):

        > Nie lubie kiedy nonstop przy nominacjach płacze, ponieważ teraz nie umiem jej
        > do końca rozgryść czy :
        > a)Marzena rzeczywiście gra
        > b)Marzena jest sobą.
        > ===========================
        > A tak wogule to syper z niej Luzara :) podoba mi się jej oburzenie do jakiejś
        > sprawy :) Maniak BB pewnie rozumie to co napisałem :P
        > Pozdrawiam.
        >
        > CIOTKA NIE PŁACZ GŁOWA DO GÓRY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        O, fan cioty udowadnia mą tezę, ze lubią ja ludzie, ktorzy jak ona są nieukami.
        Rozgryź no, kochanieńki, problemik pewien i zlicz ilość błędów ortograficznych,
        ktore tu narobiles przy okazji czynienia klaki dla suchara.
        Założe się jednak, iż ciota, gdyby jej co pisac przyszlo, zrobilaby jeszcze
        więcej błędów.
        Prawda?
        pan laga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka