Dodaj do ulubionych

Śniadanie u Tiffany'ego

02.09.06, 13:13
W niedzielę o 11.55 na Dwójce powtarzają ten film. Kto lubi Audrey Hepburn
nie powinien przegapić :-)
Obserwuj wątek
    • umyslscisniety Re: Śniadanie u Tiffany'ego 02.09.06, 16:55
      no wlasnie dzisiaj zauwazylem i sie podniecilem;) jeszczem tego nie ogladal,naet
      tegom nie czytal,bo w zadnej bibliotece nie ma,wszystko
      powypozyczane,pokradzione:)a jak z tym filmem,co ja z niego wyniose,poza
      wrazeniami estetycznymi?:)
      • sto100 Re: Śniadanie u Tiffany'ego 02.09.06, 18:00
        sympatyczne
        • umyslscisniety Re: Śniadanie u Tiffany'ego 03.09.06, 16:03
          rzeczywiscie sympatyczny,a nawet powiem wiecej-naprawde zabawny:)zwlaszcza
          imprezka u blondyny w domu(przede wszystkim zimna szklanka na rozgrzanych plecach:))
      • simply_z Re: Śniadanie u Tiffany'ego 02.09.06, 20:15
        nie czytaj ks.przed ogladnieciem filmu ,film dużoooo lepszy.
        • chomsky Re: Śniadanie u Tiffany'ego 02.09.06, 21:03
          simply_z napisała:

          > nie czytaj ks.przed ogladnieciem filmu ,film dużoooo lepszy.

          Oj, jest wrecz przeciwnie - vide zakonczenie.
          Mimo iz film bardzo lubie [nie liczac ostatnich 20 minut]. Nie moge odzalowac,
          ze nie udalo mi sie dorwac go na dvd, kiedy byl do czegos tam dolaczony.
          • simply_z Re: Śniadanie u Tiffany'ego 02.09.06, 23:37
            a no wlaśnie zakonczenie ,wole mimo wszystko finalowa scenę ,nigdy też nie
            moglam sie pogodzic z tym,że po prostu wyrzucila swojego kota ,w filmie jednak
            po niego wraca.Ksiazki totalnie sie nie pamieta -ot mila ,trochę zakręcona
            historia ,film jednak zapada w pamiec ale wiesz to moja opinia ;)
    • marta76 Re: Śniadanie u Tiffany'ego 02.09.06, 20:23
      MoonRiver lalalala i Audrey na parapecie,achhhh.
      • aniazsk Re: Śniadanie u Tiffany'ego 03.09.06, 14:01
        Film rzeczywiście fajniejszy od książki, z kórej właściwie niewiele już pamiętałam.
    • cilla77 Re: Śniadanie u Tiffany'ego 03.09.06, 14:40
      jak to możliwe, że jej się w tym deszczu makeup nie rozpłynął... :PPP
      • gagatek10 Re: Śniadanie u Tiffany'ego 03.09.06, 17:09
        zazwyczaj zdecydowanie lepsza od filmu jest ksiązka(vide "z zimną krwią"- jesli
        juz mowa o capotim, film jest dobry ale jak dla mnie jest zaledwie uzupelnieniem
        ksiązki), jednak w przypadku "sniadania..." urok Audrey Hepburn bije na glowe
        wszystkie walory ksiązki ;D
        • paulina.galli Re: Śniadanie u Tiffany'ego 03.09.06, 20:38
          jeden z moich ukochanych filmow
          taki pelen ... optymizmu
          a sama postac Holly - genialna
          no i ten cudny kocur :):):)


          ps. z imprezy najb podobala mi sie pani przed lustrem co na zmiane plakala i
          sie smiala , orac "uwaaaaagaaa!!! leci!!!!" :):):):
          • lalka-mi Re: Śniadanie u Tiffany'ego 03.09.06, 20:48
            Ach,ach, ach...Jaka miła niespodzianka w niedzielne południe! Film obejrzałam w
            TV , a przed chwilą na DVD.
            Cudowna , obdarzona genialnym wdziękiem Audrey Hepburn. "Gdzie dziewczęta z
            tamtych lat"...chcałoby się zanucić...
            No George Peppard- też niczego sobie:)

            A jeśli o muzyce mowa, to piosenka "Moon River" na długo pozostaje w pamięci:)
    • kaptan Re: Śniadanie u Tiffany'ego 03.09.06, 22:36
      cudowny film.. , tk pieknie rozjasnil ten ponury poranek
      a muzyka ciagle za mna chodzi

      :))
    • olala67 Re: Śniadanie u Tiffany'ego 04.09.06, 01:41
      zegarek na nodze, telefon w walizce, pożar w fioletowym toczku.... ta impreza u
      Holly zrobiła na mnie spore wrażenie, zwłaszcza przez to zagęszczenie i werwę w
      tańcu :-)
      • umyslscisniety Re: Śniadanie u Tiffany'ego 04.09.06, 17:04
        wszyscy mowia tylko blondynka i blondynka,a dziewczyny jakos nie pisza nic o
        pisarzu,aani slowa o brazylijskim przewrazliwcu,co jest grane?:)jak tak tylko,ze
        zdziwienia pytam:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka