feminasapiens
01.01.07, 23:46
Przyznam że program ten zaczęłam oglądać pod wpływem pozytywnych opinii na
tym forum.
Po obejrzeniu kilku odcinków (w tym najnowszego, sylwestrowo-noworocznego)
dochodzę do wniosku, że program ten (aspirujący jak widzę do wyżyn
intelektualnych) jest taką samą żenadą jak pisma kolorowe i "gwiazdy", które
krytykuje.
Strzykająca jadem (i śliną) Karolina K-P oraz jej asystencik podniecają się
swoją krytyką jakby nie wiadomo jaką spełniali misję społeczną. Także samo
tutejsi forumowicze.
Toż to przecież zwykłe najzwyklejsze plotki. Po prostu tyle i nic.
Pani Karolino, luzik.
Jesteście razem z tymi naszymi PożalSięBoże rodzimymi gwiazdeczkami w tym
samym medialnym bagienku. Nie udawajcie lepszych, bo nie jesteście ani lepsi
ani gorsi od nich.
Popieram admirację Wysokich Obcasów, ale nie reklamujcie ich tak intensywnie,
bo boję się że komercja zje jedyne babskie pismo, które da się jeszcze czytać.
PS.
Program (jeszcze na razie) lubię oglądać - jednak bez zbędnego podniecania
się - bo lubię ploteczki.