bokaj
22.01.07, 20:40
dotychczas wydawało mi się, że głównie zawiścią kierują się krytycy dokonań
muzycznych Rubika, ale to co usłyszałem na telekamerach powaliło mnie z nóg:
pieśń z najgłębszego socrealizmu: banalna melodia, chór dla wzmocnienia
efektu.- właśnie: efekciarstwo.
czy tylko ja tak myślę?