Dodaj do ulubionych

Edytka dała czadu

02.06.07, 22:33
Słuchając tego wykonania nie mam wątpliwości, że to najlepsza polska
wokalistka.
Obserwuj wątek
    • nemi1 Re: Edytka dała czadu 02.06.07, 22:42
      ...zatkało mnie jak to usłyszałam... dreszcze... buty mi spadły z wrażenia!
      Edyta Górniak zaśpiewała zjawiskowo,pięknie,niebanalnie,genialnie, absolutnie!
      • kontra24 Re: Edytka dała czadu 02.06.07, 22:44
        nemi1 napisała:

        > ...zatkało mnie jak to usłyszałam... dreszcze... buty mi spadły z wrażenia!
        > Edyta Górniak zaśpiewała zjawiskowo,pięknie,niebanalnie,genialnie, absolutnie!

        No, szczególnie jak się wystepuje w gronie wielkich "wokalistek" o których mówi
        się ,że nieźle spiewają to Edyta jest jak nie z tej planety. A Ona po prostu
        potrafi spiewać i tyle
    • mzagro Re: Edytka dała czadu 02.06.07, 22:49
      powala na kolana!!!!!!! Edyto Górniak - jestes najlepsza na swiecie!!!!!! Don't
      STOP!!!!!!!!!
      • jumbo69 Re: Edytka dała czadu 02.06.07, 23:06
        NIkt chyba nie ma wątpliwości, że głos to ona MA.
      • lalka-mi Re: Edytka dała czadu 02.06.07, 23:06
        Bezwzględnie potrafi śpiewać. szkoda tylko, że jej osobowość nie jest na miarę
        talentu.
        Naprawdę szkoda, zapewne miała największą szansę ze wszystkich polskich
        wokalistek na światowa karierę, ale światowa, to już trochę wymaga...Talent i
        sam talent, to po prostu za mało.

        Szkoda...
        • simply_z Re: Edytka dała czadu 02.06.07, 23:09
          no wlaśnie szkoda ,bo ma świetny glos;/,hmm moze tez brak odpowiedniego
          repertuaru ostatnio.
          • lalka-mi Re: Edytka dała czadu 02.06.07, 23:13
            A dlaczego???
            I czy tylko ostatnio???
            Edyta miała repertuar, kiedy chciał z nią współpracować J. Cygan.
            Dlaczego jednak ta owocna współpraca nie trwa i nie przynosi obojgu złotych
            owoców sławy???
            • simply_z Re: Edytka dała czadu 02.06.07, 23:17
              moze to wynika z jej charakteru ,dosc kłótliwego ,moze z braku odpowiedniej
              promocji za granicą ,swego czasu lecial pewien hit ,ktory zawłaszczyla sobie
              potem inna wokalistka ,czasami puszczają go jeszcze w radio.
              • lalka-mi Re: Edytka dała czadu 02.06.07, 23:31
                Niestety nie "może, tylko "na pewno". No i nie wiem czy kłótliwego. Myślę, że
                bywają gorsze przywary, niż tylko kłótliwość.
                To trzeba byłoby zakwalifikować w inne kategorie, ale ...(reszta jest milczeniem).

                Z tym brakiem promocji, to już przerabiana lekcja nieprawdziwej historii...Tyle
                tylko, że rzeczywiście szkoda.

                A co do zawłaszczania przebojów, to nie ma się nad czym roztkliwiać, gdyż sama
                Edyta Górniak jest w tym mistrzynią:) Ileż to razy śpiewała np. "Szczęśliwej
                drogi już czas" i inne???
                Jednak super przebój "Stop" w jej wykonaniu jest mistrzowski i taka jest moja
                wersja i tej wersji się będę trzymać:)))
          • danaka Re: Edytka dała czadu 02.06.07, 23:14
            zal,ze tej kariery miedzynarodowej nie zrobila, zal straszny.
            i ze tez nie znajdzie sie nikt zdolny, ktory by hity dla niej przygotowal
            odpowiednie na juz.
            glos az przerazajacy tak swietny, normalnie powala na kolana jej talent.
    • n0one eee, bez przesady 02.06.07, 23:19
      Co ona w ogole zaspiewala? Zabijcie mnie, ogladalem caly program wlacznie z
      reklamami (a co! ;)), ale nie jestem w stanie przypomniec sobie w tej chwili
      ani melodii, ani tekstu, ani tym bardziej tytulu. Ani mnie to nie porwalo, ani
      nawet nie zagielo. Rzeklbym nawet, ze mialkie to bylo i bez charakteru. Ot,
      zaspiewala i znow usiadla.

      A po "Co mi panie dasz" Wlodarczyk do teraz nozka mi chodzi :) TO bylo cos. W
      emocjach, ale wciaz z zacieciem i wykopem odpowiednim. Do tego radosc z tej
      dziewczyny bijaca sprawia, ze jej piosenek po prostu chce sie sluchac :D
      Gratuluje jej wygranej.

      Ps. Moskwa tez dal do pieca z piosenka Stuhra :) Mocna muzyka, fajne wykonanie.
      • ssachell Re: eee, bez przesady 02.06.07, 23:22
        > Co ona w ogole zaspiewala?

        "Stop" Sam Brown
        • n0one Re: eee, bez przesady 02.06.07, 23:24
          Ha! Widzisz, wiedzialem, ze cos krzykliwego ;) Ale nie skojarzyc takiego
          hiciora sprzed lat uslyszanego parenascie minut temu... ciekawe, nie?
          • shatmach Re: eee, bez przesady 02.06.07, 23:27
            To chyba raczej z Tobą jest coś nie tak, a nie z wykonaniem. ;)
      • flojd2 Re: eee, bez przesady 02.06.07, 23:25
        Miałkie? Nie wiesz co mowisz... Sorry.
        Agnieszka ani Natasz moga tylko marzyc o takim glosie....Zdecydowanie pokazała
        klase.Zreszta nie ma w Polsce lepiej spiewajacej woklaistki. Moga tylko
        przylaczyc sie do zalu o to ze Górnia nie ma szczescia do repertuaru, jej
        utwory nie powalaja a moglyby bo ma genialne warunki.
        • n0one Re: eee, bez przesady 02.06.07, 23:29
          To tak samo, jak z Andrzejem Golota. Bezsprzecznie fizycznie i technicznie
          jeden z najwiekszych talentow wagi ciezkiej lat '90 (a mogloby to byc z 15 lat
          w sumie) Tylko do pelni szczescia zabraklo psychiki. W przypadku Gorniak jest
          podobnie - wokalnie bosko (no, mnie jej glos nie rozwala barwa, ale to kwestia
          gustu), genialnie technicznie, ale... chyba charakter nie ten, cos z ego chyba,
          dziwne zachowania tu i tam, jakies wojny w tabloidach, zdjecia obesranego
          dziecka... no juz nie wnikam, bo bylo tego sporo. Niby detale, ale to sie
          sklada na wizerunek i odbior gwiazdy. Wlodarczyk jest sympatyczna :) Nie
          slodka, jak Herbus, nie przeslodzona i zawzieta, jak Urbanska. Po prostu
          sympatyczna i skromna - takie wrazenie odnioslem po tym programie i chyba przy
          jej glosie wystarczy, zeby, jesli bedzie chciala, cos zdzialac :)

          Ps. i to bylo imo naprawde mialkie.
          • lalka-mi Re: eee, bez przesady 02.06.07, 23:33
            Andrzej gołota może i miał talent, tyle tylko, że szczęścia nie miał. Wyraźnie
            po nim widać ,że kilka razy musiał dostać za mocno w głowę.
          • danaka Re: eee, bez przesady 02.06.07, 23:44
            ten charakter wynika pewnie z jej kompleksow i nadmiernej wrazliwosci i w
            gruncie rzeczy nieszczesliwego wczesniej zycia.
            mnie tam to nie obchodzi - gdy zaczyna spiewac slysze tylko jej spiew i nie
            rozpraszam sie na boki, nie da sie i juz.
            moze powinna konkurs jakis oglosic na piosenki dla siebie ?
            ktos kiedys oglaszal taki, tylko nie wiem co z tego wyszlo.
            • lalka-mi Re: eee, bez przesady 02.06.07, 23:59
              Historie o nieszczęśliwym dzieciństwie i burzliwej młodości to zdaje się domena
              kina z lat... 50-tych. Stare, nie???:)

              Myślę, że super dla Edyty byłoby gdyby i ona -za Twoim przykładem- "nie
              rozpraszała się na boki" i zajęła się przede wszystkim śpiewaniem.Niestety od
              kiedy pamiętam udziela idiotycznych wywiadów o swoich narzeczonych, podsłuchach,
              otwartych czakramach i tym podobnych rzeczach...A potem ma pretensje, że ludzie
              nie oceniają tylko jej śpiewania.

              Wolałabym słyszeć tylko jej śpiewanie, o ile oczywiście nie popada w manierę
              "jęczenia":)
        • kontra24 Re: eee, bez przesady 02.06.07, 23:31
          flojd2 napisał:

          >Zreszta nie ma w Polsce lepiej spiewajacej woklaistki. Moga tylko
          > przylaczyc sie do zalu o to ze Górnia nie ma szczescia do repertuaru, jej
          > utwory nie powalaja a moglyby bo ma genialne warunki.

          Nie , no od razu nie ma. Mimo wielkiegopodziwu dla Górniakpozwole sobie
          zauwazyc, że jest jeszcze Kayah, która ma conajmniej tak dobry głos.
          • lalka-mi Re: eee, bez przesady 02.06.07, 23:34
            Żarty. Kayah na żywo to klęska.
            • kontra24 Re: eee, bez przesady 02.06.07, 23:35
              lalka-mi napisała:

              > Żarty. Kayah na żywo to klęska.

              Żarty..Kayah na żywo jest swietna. Może miałas pecha
              • lalka-mi Re: eee, bez przesady 02.06.07, 23:36
                Może kilka razy miałam.
                • kontra24 Re: eee, bez przesady 02.06.07, 23:37
                  lalka-mi napisała:

                  > Może kilka razy miałam.

                  Może...
                  • lalka-mi Re: eee, bez przesady 02.06.07, 23:40
                    Dobra, widzę ,że się zgadzamy.
                    Skoro więc tak dobrze nam idzie niech Ci będzie- Kayah wielką pieśniarką jest:)

                    Mam jej płytę i lubię czasem jej posłuchać:)

                    • kontra24 Re: eee, bez przesady 02.06.07, 23:42
                      lalka-mi napisała:

                      > Dobra, widzę ,że się zgadzamy.
                      > Skoro więc tak dobrze nam idzie niech Ci będzie- Kayah wielką pieśniarką
                      jest:)
                      >
                      > Mam jej płytę i lubię czasem jej posłuchać:)

                      Nie mam ambicji, by Cie przekonać. Co sie komu podoba. ale Wielka Piesniarka
                      Jest bezsprzecznie. Jest jeszcze fajna tekściarką i niezła bizneswoman
                      >
                      • lalka-mi Re: eee, bez przesady 02.06.07, 23:47
                        O tak, najchętniej się zgadzam na bizeswoman:)
                        Nie, jeszcze jest naprawdę muzycznie utalentowaną dziewczyną, która - nim stała
                        się kim jest- ciężko pracowała na swoją pozycję. Myślę tu o pracy na
                        "Atrakcyjnego Kazimierza"- beztalencie... (Oczywiście Kazimierz)

                        I wszystko jest OK w Kayah, ale na żywo naprawdę nie brzmi jak Edyta.
                        Więcej...nie brzmi nawet jak odbite w opolskim amfiteatrze echo od głosu Edyty...
                        • kontra24 Re: eee, bez przesady 02.06.07, 23:53
                          lalka-mi napisała:

                          > O tak, najchętniej się zgadzam na bizeswoman:)
                          > Nie, jeszcze jest naprawdę muzycznie utalentowaną dziewczyną, która - nim
                          stała
                          > się kim jest- ciężko pracowała na swoją pozycję. Myślę tu o pracy na
                          > "Atrakcyjnego Kazimierza"- beztalencie... (Oczywiście Kazimierz)
                          >
                          > I wszystko jest OK w Kayah, ale na żywo naprawdę nie brzmi jak Edyta.
                          Więcej...nie brzmi nawet jak odbite w opolskim amfiteatrze echo od głosu Edyty.
                          > ..


                          No , jak Edyta to rzeczywiscie nie brzmi.Brzmi jak.... Kayah. Ona maja
                          kompletnie rózne głosy. Może gustujesz w wysokich, ostrych i czystych barwach
                          jaką ma Edyta. Kayah ma niski, silny z "mchem". Ale na tyle na ile sie znam są
                          conajmniej równie dobre
                          • lalka-mi Re: eee, bez przesady 03.06.07, 00:03
                            Jestem bardzo ugodowa, ale w tym wypadku jakoś uparłam się jak osioł:) Mają
                            różne barwy, ale nie były i nie będą na równi...

                            Edyta Górniak zawsze wygrywa, kiedy ktoś z "zewnątrz" wybiera spośród polskich
                            wokalistek. Jedynie Anna Maria Jopek jest równie cudowna,a nawet bardziej
                            zjawiskowa:)
                            • kontra24 Re: eee, bez przesady 03.06.07, 00:20
                              lalka-mi napisała:

                              > Jestem bardzo ugodowa, ale w tym wypadku jakoś uparłam się jak osioł:) Mają
                              > różne barwy, ale nie były i nie będą na równi...

                              No, dobrze,w takim razie Kayah jest pieterko wyżej, choćby za talent do
                              fajnych tekstów, talent kompozytorski, pomysł na siebiei osobowość.
                              >
                              > Edyta Górniak zawsze wygrywa, kiedy ktoś z "zewnątrz" wybiera spośród polskich
                              > wokalistek. Jedynie Anna Maria Jopek jest równie cudowna,a nawet bardziej
                              > zjawiskowa:)

                              O Boże..Anna Maria..Nie, zebym nie doceniała, ale ostatnio stała się zbyt
                              manieryczna w swoim śpiewie-jęczeniu.To co kiedysbyło jej atutem preistoczyło
                              sie w maniere.
                              Myśle, ze nasza dyskusja nie ma najmniejszego sensu. Podoba nam sie co innego.
                              A wokalistki sa każda świetna w swojej klasie
                              • lalka-mi Re: eee, bez przesady 03.06.07, 00:24
                                OK;)
                                Kazda w swojej klasie:)
                                Tyle tylko, że manierę "jęczenia" powolutku wszystkie sobie przyswajają:)
                                • kontra24 Re: eee, bez przesady 03.06.07, 00:25
                                  lalka-mi napisała:

                                  > OK;)
                                  > Kazda w swojej klasie:)
                                  > Tyle tylko, że manierę "jęczenia" powolutku wszystkie sobie przyswajają:)


                                  Daleko in do Anny Marii..;-)
                                • lew-salonowy Re: eee, bez przesady 03.06.07, 00:31
                                  Pani Lalko,
                                  Pani jeszcze nie śpi? :)
                                  • lalka-mi Re: eee, bez przesady 03.06.07, 00:38
                                    A jakoś tak dziś nie:)
                                    • lew-salonowy Re: eee, bez przesady 03.06.07, 00:39
                                      Aż przetarłem oczy ze zdumienia, bo o tak późnej porze chyba nie widziałem
                                      jeszcze Pani na forum :))
                                      • lalka-mi Re: eee, bez przesady 03.06.07, 00:41
                                        Markuję sobie trochę, ponieważ jutro mam wolne:)

                                        Widzę, że postrzega mnie Pan jako śpiocha:)
                                        • lew-salonowy Re: eee, bez przesady 03.06.07, 00:42
                                          Nie, nie jako śpiocha, ale jako osobę, która chodzi spać o rozsądnej porze. Nie
                                          tak jak koty ;))
                                          • lalka-mi Re: eee, bez przesady 03.06.07, 00:47
                                            Ładnie Pan to powiedział: "o rozsądnej porze":) Podoba mi się, gdyż niedaleko od
                                            tego jest do wygodnej dla mnie interpretacji, ze ja w ogóle wyglądam rozsądnie:)))

                                            A koty to szalone istoty, własnie poszły w noc i w deszcz...
                                            • lew-salonowy Re: eee, bez przesady 03.06.07, 00:52
                                              Proszę mi wierzyć, Pani posty same krzyczą, że jest Pani bardzo rozsądną, choć
                                              niekiedy troszkę złośliwą, osobą ;)).
                                              Co do wyglądu, mniemam, że "rozsądny" jest powściągliwym niedopowiedzeniem :)).

                                              Koty są szalone. Cóż z nimi zrobić? Na łańcuchu zginą :).
                                              • lalka-mi Re: eee, bez przesady 03.06.07, 01:02
                                                Twierdzi Pan, że rozsądną?:) To mogłoby mi się spodobać,ale...
                                                Złośliwą?:)
                                                Jak Pan tak mógł napisać?

                                                Oczywiście sama o sobie myślę znacznie gorzej, ale żeby Pan...
                                                • lew-salonowy Re: eee, bez przesady 03.06.07, 01:08
                                                  Proszę mnie źle nie zrozumieć. Czytam Pani posty i niekiedy widać w nich "pazur".
                                                  Jeśli Pani myśli o sobie gorzej, to ja się pogniewałem ;))
                                                  • lalka-mi Re: eee, bez przesady 03.06.07, 01:13
                                                    :)))Pogniewałem:)? Ciekawe jak wygląda "pogniewany" Lew?:)))

                                                    A ja sobie nie myślę "złośliwa" lecz nazywam rzeczy po imieniu:)-wredna:)
                                                    Ale to raczej w kategoriach tego "podroczenia", o którym już kiedyś pisałam. Nie
                                                    na poważnie, bo na poważnie, to by mi się droczyc po prostu nie chciało:)))
                                                  • lew-salonowy Re: eee, bez przesady 03.06.07, 01:23
                                                    lalka-mi napisała:

                                                    > :)))Pogniewałem:)? Ciekawe jak wygląda "pogniewany" Lew?:)))

                                                    Groźnie ;)))

                                                    > A ja sobie nie myślę "złośliwa" lecz nazywam rzeczy po imieniu:)-wredna:)

                                                    Ale to raczej w kategoriach tego "podroczenia", o którym już kiedyś pisałam. Nie
                                                    na poważnie, bo na poważnie, to by mi się droczyc po prostu nie chciało:)))

                                                    Widzę, że lubi się Pani przekomarzać ;))
                                                  • lalka-mi Re: eee, bez przesady 03.06.07, 01:32
                                                    Nawet przez moment nie miałam wątpliwości, że taki pogniewany Lew musi wyglądać
                                                    groźnie-po prostu cala dżungla drży:)))

                                                    Eeee, ja się lubię przekomarzać? Nie sądzi Pan, że to pozostaje w pewnej
                                                    sprzeczności z ustalonym wcześniej rozsądkiem?:)
                                                    Takie przekomarzanie się nie jest zbyt mądre, a ja tak bardzo chciałabym być
                                                    majestatycznie poważna:)))
                                                  • lew-salonowy Re: eee, bez przesady 03.06.07, 01:39
                                                    Oczywiście, że cała dżungla drży, a wszystkie zające chowają się za krzaczki :))).

                                                    Dlaczego nie zbyt mądre? Przekomarzanie jest oznaką poczucia humoru, a na jego
                                                    brak nie może Pani narzekać :). Czy widział ktoś, żeby czyjś majestat ucierpiał
                                                    z powodu ... wyobraźni? :)

                                                  • lalka-mi Re: eee, bez przesady 03.06.07, 01:49
                                                    Wyobraźnia...:)Właśnie sobie uświadomiłam, że to mój największy sprzymierzeniec
                                                    i mogę dla niej poświęcić całą powagę.

                                                    A Pan -jak zawsze- jest miły:)Lubi Pan mówić komplementy???
                                                    Ja tak.
                                                  • lew-salonowy Re: eee, bez przesady 03.06.07, 01:59
                                                    Wyobraźnia daje wyraz powadze ;).
                                                    Lubię, ale tylko szczere :)
                                                  • lalka-mi Re: eee, bez przesady 03.06.07, 02:12
                                                    A dlaczego przy "szczere" pojawił się taki oto znaczek ":)"???

                                                    No dobrze, nie musi Pan mi tego wyjaśniać:)))
                                                    "Szczere:)", czy "szczere" lubię je jednakowo, gdyż po prostu próżna kobietą
                                                    jestem:), a o powadze to już nawet nie wspomnę, bo oczywiście wiadomo, że też:)

                                                    Na dobranoc powiem Panu-tak całkiem szczerze:)-że (jak zwykle) było mi miło Pana
                                                    tu spotkać.Każda wymiana zdań z Panem jest dla mnie przyjemnością:)
                                                  • lew-salonowy Re: eee, bez przesady 03.06.07, 02:19
                                                    No to ja już zupełnie nie dam się nabrać na wszystkie uśmiechy dodane do tego
                                                    ładnego ostatniego zdania :)).
                                                    Ja się z mojego wytłumaczę - uśmiechnąłem się do Pani. Teraz też :) i jeszcze
                                                    zapytam: jeśli nasze rozmowy są dla Pani przyjemne, to jakie są dla mnie? :)

                                                    Zyczę dobrej nocy i snów o zapachu maciejek :)


                                                  • lalka-mi Re: eee, bez przesady 03.06.07, 02:21
                                                    :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) to za te
                                                    maciejki:)
                                                    Wzajemnie:)
                                                  • lew-salonowy Re: eee, bez przesady 03.06.07, 02:23
                                                    Dziękuję uprzejmie :))

                                                • mzagro Re: eee, bez przesady 03.06.07, 01:08
                                                  Występ Edyty na YouTube:

                                                  www.youtube.com/watch?v=Opg0CXLs97E

                                                  Enjoy!!!!
                                                  ------------------------
                                                  Wszyscy wkoncu kiedys odejdą, a muzyka zostanie...do końca życia!
                            • kubissimo Re: eee, bez przesady 03.06.07, 01:50
                              AMJ jest równie zjawiskowa jak jej hydrożel w ustach i piosenka o kredycie
                              mieszkaniowym :D
                        • esss Re: eee, bez przesady 03.06.07, 12:22
                          lalka-mi napisała:

                          > O tak, najchętniej się zgadzam na bizeswoman:)
                          > Nie, jeszcze jest naprawdę muzycznie utalentowaną dziewczyną, która - nim stała
                          > się kim jest- ciężko pracowała na swoją pozycję. Myślę tu o pracy na
                          > "Atrakcyjnego Kazimierza"- beztalencie... (Oczywiście Kazimierz)

                          Toś wystrzeliła - aż mi kapcie wyleciały przez okno...
                          PS. Młodszym, lub niezorientowanym wyjaśniam: "Atrakcyjny Kazimierz" to był żart
                          muzyczno-towarzyski, który powstał na początku lat 90-tych. Jego autorami i
                          współtwórcami były takie "beztalencia" jak m.in:
                          -Jacek i Rafał Bryndalowie
                          -Grzegorz Ciechowski
                          -Małgorzata Potocka
                          -Wojciech Karolak
                          -Kayah
                          -Jose Torres
                          Ale najwidoczniej panny takie jak "lalka-mi" kupując tę kasetę myślały, że to
                          jakiś polski Pavarotti i później w rozczarowaniu i ogromnej złości cięły taśmę
                          nożyczkami na kawałki, wysuwając przy tym język... :D
                          • lalka-mi Re: eee, bez przesady 03.06.07, 12:57
                            Skąd możesz wiedzieć co"takie panny myślały"? Takie panny przede wszystkim nie
                            kupiły nigdy płyty Kazimierza Badziewiaka.
                            Żart? Może i żart, tyle tylko, że Kazimierz mógł przejść do historii jako
                            artysta-papuga. Bynajmniej jedynie z powodu stroju. Pamiętasz co śpiewał?
                            Szkoda, że mało kto pamięta, a pracowały "nad nim" takie wybitne osobistości.
                            I nie mów mi, że jak ktoś się pcha na scenę , to po to, by na niej nie istnieć.

                            • esss Re: eee, bez przesady 04.06.07, 04:51
                              Ależ oczywistym jest, że jeśli ktoś występuje, to po to żeby inni to oglądali,
                              słuchali i oceniali! Problem w tym, że niektórzy nie potrafią w swojej maleńkiej
                              główce pomieścić myśli, że czasami można wystąpić ot tak - "dla jaj". Życzę Ci
                              nieco więcej dystansu: do siebie, świata i ludzi wokół. Więcej mądrości nie
                              życzę, bo widzę, że "limit pojemności" jest w Twoim przypadku "żelazny" i nijak
                              przekroczyć się go nie da...
                              • lalka-mi Re: eee, bez przesady 04.06.07, 19:26
                                Ok. niech sobie śpiewa "dla jaj" jak to wdzięcznie ujęłaś.
                                Dziękuję także za życzenia dystansu do siebie, świata i w ogóle. Odwzajemniam Ci
                                się życzeniami podobnymi, bo po sposobie w jaki piszesz do mnie, widzę,że dajesz
                                ponosić się emocjom zbyt gwałtownym.

                                Czy może się mylę , bo Ty zawsze jesteś taka arogancka i niegrzeczna, nie tylko
                                w stosunku do mnie:)?

                                Musze Cię jednak rozczarować-czy będziesz mnie obrażać wyliczając mój "limit
                                pojemności", czy będziesz mnie nazywać "taką panienką", to i tak całe to Twoje
                                niekulturalne zachowanie , nie przyniesie spodziewanego efektu. To znaczy nie
                                zrobisz mi przykrości. Bo wyobraź sobie, że moi rodzice zadbali o to, żeby ich
                                dziecko miało na tyle wysoką samoocenę, że takie ujadanie jak Twoje po prostu mi
                                wisi...

                                Pozdrawiam i życzę byś nie tylko nabrała dystansu, ale również podniosła poziom
                                kultury dyskusji.

                                • ledzeppelin3 Re: eee, bez przesady 06.06.07, 11:58
                                  "Atrakcyjny Kazimierz" to był żart
                                  muzyczno-towarzyski,

                                  Cholernie śmieszny ten żart. Facio okazał się beztalentnym głupem, to go sławy
                                  postanowiły pod "żart" podciągnąć
          • kubissimo Re: eee, bez przesady 03.06.07, 01:49
            kayah na plytach jest znakomita
            kayah na koncertach to jest zywiol. erupcja talentu i osobowosci. sorry za
            lekka egzaltacje, ale uwielbiam koncerty kayah
    • morderator wolałbym żeby poprawnie zaśpiewała hymn... 02.06.07, 23:28
      a tak po raz kolejny pokazała że potrafi drzeć jadaczkę.
      • shatmach Re: wolałbym żeby poprawnie zaśpiewała hymn... 02.06.07, 23:29
        Wiedziałem, ze ktoś z hymnem wyskoczy. Stary numerek. :D
        • morderator wydarła się i tyle, oryginał jest lepszy. kropka. 02.06.07, 23:31
    • mzagro Re: Edytka dała czadu 02.06.07, 23:35
      czekam na nowa plyte Edzia!!!!! love u!
    • arturs87 Re: Edytka dała czadu 02.06.07, 23:37
      Nikt Edycie głosu nie odmówi, i choć ja za nią nie przepadam to pełen szacunek
      i uznanie za "stop". Moim zdaniem problem z Edyta polega na tym że ma troche
      nie teges chyba nawet jak na gwiazdę Wielkiego formatu za dużo nie teges pod
      kopułą - jest jak to Ibisz określił "Wszystko sie może zdarzyć". Raz tak za
      chwilie już inaczej no poprostu brak jakiegoś spójnego całokształtu. Ale
      powtarzam głos powalający.
      • mzagro Re: Edytka dała czadu 02.06.07, 23:42
        Ale czy nie uwazacie ze artysta wlasnie taki powienien byc? ze jednak potrzeba
        troche takiej nienormalnosci, nieprzecietnosci po to zeby byc oryginalnym. Edyta
        ma osobowosc jak nikt inny i potrafi to przekazac w piosenkach. A kocha sie ja
        za to jak spiewa a mniej za to jak sie zachowuje czy jaka jest?
        • n0one Re: Edytka dała czadu 02.06.07, 23:43
          Tylko, ze w swoim dziwactwie nalezaloby tez pamietac o tym, zeby wciaz podobac
          sie publice. Mozna byc Marylinem Mansonem i sprzedawac miliony plyt. Proste,
          nie?
          • mzagro Re: Edytka dała czadu 02.06.07, 23:45
            mam nadzieje ze Edyta swoja nowa plyta powroci do łask...o ile to jeszcze mozliwe?
          • arturs87 Re: Edytka dała czadu 02.06.07, 23:48
            Dokładnie... żeby być wiarygodnym w tym co sie robi a ja już się pogubiłem w
            tym całym życiowym show Edyty - może dlatego że nie jestem jej fanem. Właściwie
            to moglbym powiedzieć że był hit "to nie ja" i....? Aha dumka jeszcze była...
            Ale później było coś po angielsku, hymn którego choćby nie wiem co nie da się
            nie wspomnieć, jakiś szał z jej życiem osobistym, że już niby nigdy więcej nie
            zaśpiewa po polsku... Zero spójności.
        • simply_z Re: Edytka dała czadu 02.06.07, 23:45
          no nie wiem ,są artysci ,ktorzy niesamowicie spiewają ,wspaniale potrafia
          przekazac emocje a w zyciu są w miare normalnymi ,skromnymi ludzmi bez
          osobowosci chimerycznej gwiazdy.Świetny glos to nie wszystko
          • shatmach Re: Edytka dała czadu 02.06.07, 23:47
            I po co roztrząsać to jaka ona jest? Ja jestem jej fanem od 13 lat i gdybym
            zwracał uwagę na to jak ona się zachowuje, co wyrabia to już dawno bym ja olał.
            Ja sie zachwycam jej głosem. Dla mnie to jest najważniejsze. Reszta jest mało
            istatna.
            • mzagro Re: Edytka dała czadu 02.06.07, 23:50
              racja :) podzielam Twoje zdanie... a poza tym Edyta w kontaktach z fanami jest
              cudna i otwarta:)
              • natalijo Re: Edytka dała czadu 04.06.07, 19:55
                mzagro napisał:

                > racja :) podzielam Twoje zdanie... a poza tym Edyta w kontaktach z fanami jest
                > cudna i otwarta:)

                Niestety tylko z fanami... Gdy tylko ktoś od razu nie rozpływa się nad jej
                talentem, urodą, czymkolwiek, to robi się humorzasta i nieznośna. Byłoby to
                moze nawet urocze, takie "gwiazdowanie", ale w małych dawkach....
      • danaka Re: Edytka dała czadu 02.06.07, 23:50
        a ja wlasnie tego nie teges nie widze.
        uwazam, ze jest sprawna intelektualnie osoba, ladnie i plynnie sie wypowiada -
        wszystkie lapsusy to nadwrazliwosc.
        No porownan jej z kayach jakos nie trawie.
    • bm_ka Re: Edytka dała czadu 02.06.07, 23:52
      ech tam ...! Przestańcie pieprzyc bez sensu! Górniak ma wszystko. I talent,
      i barwę i siłę i pod kopułą ma jak trzeba. Spójrzmy na inne gwiazdy światowego
      formatu. Tam dopiero można się doszukac wszelkich możliwych wad, uchybień
      i dziwactw. Ćpanie, pedofilstwo, głupota, kryminał .. itd - szkoda czasu na
      wyliczanie, wszyscy wiemy komu, co przypisać a jednak to gwiazdy światowego formatu.
      Edyta jest normalna na ich tle. Ot, po prostu nie miała szczęścia i nie wyszła
      jej kariera za granicą. Nie było to dla niej chyba najważniejsze.
      Mam wrażenie że jest szczęśliwa i spełniona a o to przecież chodzi w życiu!
      Dziś śpiewała rewelacyjnie, powaliła mnie na kolana wykonaniem "Stop"!!
      Świetna w tym była, jak zawsze i w każdym utworze. :-)))
      • n0one Re: Edytka dała czadu 02.06.07, 23:57
        > Świetna w tym była, jak zawsze i w każdym utworze. :-)))
        nooooooooooooo... Mazurek to jej wybitnie nie wyszedl ;))))
        • mzagro [...] 03.06.07, 00:00
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • arturs87 Re: Edytka dała czadu 03.06.07, 00:00
        No też prawda. Myśle że sa poprostu artyści którzy przemawiaja do jednych a do
        innych no jakoś nie mogą i tak też jest z Edytą w moim przypadku - jej przekaz
        nie jest dla mnie wiarygodny...
    • paul_ina Re: Edytka dała czadu 02.06.07, 23:57
      Była boska. W jej wykonaniu mogłabym posłuchać wyśpiewanej książki telefonicznej.
      • shatmach Re: Edytka dała czadu - video 03.06.07, 01:08
        Dla tych którzy nie widzieli występ Edyty

        www.youtube.com/watch?v=zAB-aIsB7AY
    • mzagro Re: Edytka dała czadu 03.06.07, 01:07
      Występ Edyty na YouTube:

      www.youtube.com/watch?v=Opg0CXLs97E
      Enjoy!!!!

      ------------------------
      Wszyscy wkoncu kiedys odejdą, a muzyka zostanie...do końca życia!
    • kubissimo Re: Edytka dała czadu 03.06.07, 01:57
      zawsze chcialem uslyszec Edyte w piosence, od ktorej wszystko sie zaczelo. No i
      uslyszalem. niestety splynelo po mnie jak po (za przeproszeniem) kaczce.
      histeryczna interpretacja, nienajlepszy angielski (co jest dziwne, bo na
      plytach brzmi naprawde dobrze), do tego fatalna postawa - czy ta kobieta nie ma
      w domu lustra, w ktorym moglaby zobaczyc jak koszmarnia wyglada stojac w takim
      rozkroku??
      niestety w pojdynku: Edyta vs. Sam Brown zdecydowanie prowadzi Sam.
    • schloss_pompon_rouge powalające 03.06.07, 02:26
      wyrwalo mnie z butów, a nie należę do fanklubu. trochę neurotyczna, ale za taki
      głos i emocje na scenie można jej wszystko wybaczyć. nie ma konkurencji w pl.
      należy docenić, że mimo drogi pod górkę (kto nie miał krzywego dzieciństwa, nie
      wie, że ono nigdy nie mija) udało się jej robić to o oczym zawsze marzyła. i to
      jak robić. respect.
      • sher.khan Re: powalające 03.06.07, 07:34
        Oczywiście, Edyta to jeden z najlepszych głosów, wielki, wybitny talent.
        Ale od pięciu lub więcej lat żadnego przeboju, a w coverach to się każdy może
        wyspecjalizować, jak nie przymierzając Milowicz - Elvis.Ja Edyty mogę słuchać,
        ale nie mogę patrzeć na nią. Pewnie w kwestii scenicznego wizerunku jest równie
        przemądrzała co nieprofesjonalna i nie słucha rad. Kiedyś spadała jej góra
        przytrzymywana na jakichś plastrach, potem pokazywała białe majtki, a teraz
        wyszła w halce. Nie zrobiła kariery na świecie, bo tam liczy się całokształt -
        wokal, wizerunek, osobowość - a ona ma tylko głos. Szkoda jej.
        • schloss_pompon_rouge Re: powalające 03.06.07, 07:53
          Tak, jest egzaltowana, neurotyczna, pewnie zraża do siebie wiele osób z branży.
          Ale jest piękna i ma niebywały głos. To w zupełności wystarczy, żeby
          zrobić "światową" karierę, o ile ma się szczęscie i dobrych managerów. Ona
          najwyraźniej nie miała. Mie wydaje mi się żeby w.huston czy celina dijon w
          czymkolwiek (łącznie z osobowością) ją przewyższały.
          • niewyparzony_jezyk Re: powalające 03.06.07, 08:22
            Hjuston to ją przerasta nadużywaniem li tylko.
            • pawel_bielsko Re: powalające 03.06.07, 12:22
              Edyta przerasta Whitney glosem, Whitney przerasta Edyte umiejetnosciami. Fajna piosenka wyszla by, gdyby ze soba wspolpracowaly, co oczywiscie jest nierealne..
    • natalijo Re: Edytka dała czadu 04.06.07, 19:39
      Śpiewa dobrze, jest bardzo ładna, ale co z tego?? Jest najbardziej pustą osobą,
      jaką zdarzyło mi się poznać!!
      • rosa.rosa Re: Edytka dała czadu 04.06.07, 20:05
        natalijo napisała:

        > Śpiewa dobrze, jest bardzo ładna, ale co z tego?? Jest najbardziej pustą
        osobą,
        >
        > jaką zdarzyło mi się poznać!!

        A gdzież Ty ją poznałaś osobiście, że tak piszesz ?
        • natalijo Re: Edytka dała czadu 06.06.07, 08:08
          > A gdzież Ty ją poznałaś osobiście, że tak piszesz ?

          Otóż poznałam i to z tej nienajlepszej strony. Przez jakiś czas współpracowała
          z firmą, w której pracuje, więc miałam do tego niejedną okazję. I jeszcze
          wspomnę, ze w swojej opinii na jej temat nie jestem odosobniona.
    • xtrin Re: Edytka dała czadu 04.06.07, 22:48
      Nie przepadam za Edytą, nie lubię jej wizerunku, zupełnie nie odpowiada mi jej
      muzyka, nie powala jej barwa. To wykonanie też mnie jakoś specjalnie nie
      powaliło, ale jedno jest pewne - śpiewać umie jak mało kto. Porównanie jej z
      "finalistkami"... tutaj nie ma żadnego porównania. To ja porównywać
      Dostojewskiego z książką telefoniczną. Urbańska i Włodarczyk razem wzięte nie
      mają nawet procenta talentu wokalnego Górniak. Tak w kolejnych odcinkach
      wypadały czasem żałośnie, czasem blado, czasem znośnie, czasem nieźle. Na tle
      Górniak wcale nie wypadają.
      • noweczka Slaby wystep 05.06.07, 16:52
        Kurcze, a mi w tej piosence wlasnie w ogole sie nie podobala. Zreszta juz od
        jakiegos czasu moje uszy cierpia, gdy spiewa - vide wystep na Miss World czy na
        imprezie Polsatu ("Prezenty"). A naprawde lubilam kiedys ten glos. Wydaje mi
        sie, ze po prostu zdarl sie jej, teraz spiewa tak grubo i ciezko, jakby pila i
        palila jakies straszne ilosci tytoniu, a przeciez nie pali. I coraz czesciej
        nie ma sily wyciagac wysokich dzwiekow, wiec musi sie zadowalac "zmyslowym"
        rzezeniem, dyszeniem i urywaniem fraz. Co do "Stop", na litosc Boska, czy ktos
        nie moglby jej wreszcie zwrocic uwagi na wymowe "tear"? I na plycie "Live'99",
        i teraz tak zaspiewala, ze sie noz w kieszeni otwiera. I jeszcze na to, jak
        ktos wczesniej slusznie napisal, ze taki dziwny, wykrzywiony rozkrok dziwnie i
        nieestetycznie wyglada (mniej wiecej, jakby chciala zrobic w powietrzu kupe). W
        koncu jako jurorka oceniajaca innych sama powinna byc bezbledna, czyz nie tak?
        • niewyparzony_jezyk Re: Slaby wystep 05.06.07, 17:55
          No i w porównaniu z tymi "gwiazdami", które przez 13 tygodni katowały nasze uszy
          "śpiewem" Edyta Górniak w tym utworze była bezbłędna.
        • kubissimo Re: Slaby wystep 05.06.07, 18:07
          do dzis chodze i nuce górniakojęzyczną wersję :)
          "jud beter stop bifor ju TIIIIR mi ol epart"
          • rozmowy_kontrolowane Re: Slaby wystep 05.06.07, 18:13
            Na szczęście można to zrzucić na karb popisów Edyty Górniak, tę jej straszną
            angielszczyznę.
            Dobrze, że studentka anglistyki Natasza U. bezbłędnie śpiewała w tym języku,
            hehehe.
            Jak ktoś tak kaleczy angielski, jak Urbańska, to powinien śpiewać tylko po polsku.
            • shatmach Re: Slaby wystep 05.06.07, 18:44
              Jak sie nie ma do czego przyczepić to trzeba błędy w wymowie agnielskiego
              wyszukać. Ehh. :)
              • rozmowy_kontrolowane Re: Slaby wystep 05.06.07, 19:50
                Shatmachu, przez tyle tygodni obserwowałam uważnie pannę Urbańską i IMHO śpiewa
                płasko, odtwórczo i kiepsko po angielsku.
                Mam prawo do swojej opinii i wygłaszam ją na forum.
                Gdybym bardzo chciała się przyczepić, znalazłabym inne rzeczy.
                Tylko po co? Przecież odbiorcy programu dali jej już prztyczka w nos: nie
                wygrała, mimo, że śpiewała lepiej niż Włodarczyk.
                Wcześniej dostała prztyczka podczas krajowych eliminacji eurowizyjnych- nie
                reprezentowała naszego kraju.
                Wiesz dlaczego?
                Nie dlatego, że źle śpiewa, nie.
                Dlatego, że jest niewiarygodna. Sztuczna. Wykreowana. Emocje wyreżyserowane,
                poza, gesty- wszystko cuchnie wyrachowaniem.
                I takie wrażenie musieli odnieść widzowie programu JOS, skoro wybrali gorzej
                śpiewającą- ale bardziej prawdziwą- amatorkę.
                • melanie2 [...] 05.06.07, 20:00
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • kubissimo Re: Slaby wystep 05.06.07, 20:12
                  1. zanim sie powolasz na 1. poprawkę do amerykanskiej konstytucji ;) najpierw
                  poczytaj ze zrozumieniem. Shatmach akurat pije do osob krytykujacych angielski
                  Edyty. ale krytyka jest zasluzona, bo osoba z pretensjami do miedzynarodowej
                  kariery nie powinna robic tego typu bledow.

                  2. jakiego to prztyczka dostala Natasza? drugie miejsce w JOŚ i trzecie miejsce
                  w eliminacjach do Eurowizji to slaby wynik dla debiutantki? Rownie dobrze mozna
                  powiedziec, ze drugie miejsce Górniak na Eurowizji to byla wielka porazka. bo
                  tylko drugie.

                  3. jezeli chodzi o domniemana niewiarygodnosc i wspomianana gdzies powyzej
                  arogancje Nataszy, to te wszystkie teksty przypominaja mi niechec ludzi do
                  Justyny Steczkowskiej, ktorą tez krytykowano za ową "arognację". Wedlug mnie
                  jest to swiadomosc swojej wartosci i tyle (oczywiscie przy zachowaniu pewnych
                  proporcji, Natasza nigdy nie bedzie spiewala jak Justyna), ale w naszym kraju
                  ludzie wola takie słodkie dziunie, które bedą się wdzięczyć do kamery i
                  kokietować publikę JA? WYGRAŁAM? OJEJ, NAPRAWDĘ? ALE JAK TO? OCH OCH ;)
                  • lew-salonowy Re: Slaby wystep 05.06.07, 20:15
                    kubissimo napisał:

                    > ale krytyka jest zasluzona, bo osoba z pretensjami do miedzynarodowej kariery
                    nie powinna robic tego typu bledow.

                    O jakich błędach piszesz, Kubissimo?
                    • kubissimo Re: Slaby wystep 05.06.07, 20:22
                      tear jako rzeczownik (łza) i tear jako czasownik (rozrywać) mają inną wymowę
                      były jeszcze jakieś inne paskudztwa, ale już nie pamiętam
                      niemniej tego typu detale moi studenci mają opanowane po pierwszym semestrze
                      zajęć ze mną. jakby co zapraszam Edytke na konsultacje ;)
                      • lew-salonowy Re: Slaby wystep 05.06.07, 20:31
                        Bądź obiektywny w takim razie. Przesłuchałem właśnie na Youtube "Who wants to
                        live forever".

                        W "who wants to live forever" nie wymawiała 'r'
                        W "for us" 'r' było wymówione
                        W "so touch my tears with your lips", 'tears' było wymówione OK - /tir/, choć w
                        wersji AmE.
                        • kubissimo Re: Slaby wystep 05.06.07, 21:11
                          ale kto? :)
                          • lew-salonowy Re: Slaby wystep 05.06.07, 21:18
                            Myślałem, że z Tobą rozmawiam :)
                            • kubissimo Re: Slaby wystep 05.06.07, 21:24
                              oesu, pytam o kim mowisz?
                              Nataszy, czy Edycie?
                              bo ja o Edycie :)
                              • niewyparzony_jezyk Re: Slaby wystep 05.06.07, 21:27
                                O Nataszy!
                              • lew-salonowy Re: Slaby wystep 05.06.07, 21:28
                                Aaa, to OK :)
                                Zmyliły mnie słowa jednej forero: "Shatmachu, przez tyle tygodni obserwowałam
                                uważnie pannę Urbańską i IMHO śpiewa płasko, odtwórczo i kiepsko po angielsku",
                                a zwłaszcza ostatni zarzut "kiepsko po angielsku".
                                Pierwsza zasada - "nie wiem, nie krytykuję". Sprawdza się w życiu ;).
                  • rozmowy_kontrolowane Re: Slaby wystep 05.06.07, 20:20
                    Drogi mój adwersarzu kubissimo:)
                    Sądziłam, ze shatmach broni angielszczyzny Urbańskiej- mea culpa;)
                    Co do reszty- nie chce mi się znów wywoływać koronnego argumentu, że Urbańska
                    nie była w tym programie debiutantką. Moim zdaniem II miejsce w JOS oraz 3
                    miejsce w eliminacjach do Eurowizji to prztyczek dla tej panny.
                    Moim zdaniem, podkreślam. Mogę je mieć?:)
                    • kubissimo Re: Slaby wystep 05.06.07, 20:30
                      nie, nie możesz ;)

                      weź pod uwagę, że (niestety) w tego typu programach (TzG, JOŚ) dużą rolę
                      odgrywa popularność uczestników zdobyta przed samym programem. Tylko to może
                      wytłumaczyć zajęcie czwartego miejsca przez Edytę Herbuś. W każdym razie jeżeli
                      chodzi o popularność, czy chociażby rozpoznawalność, to Natasza startowała ze
                      straconej pozycji, bo przecież na swoim koncie ma tylko jakąś rolę (rólkę?) w
                      jednym serialu, a rywalizowała z osobami, które od lat są oglądane przez
                      miliony fanów naszych telenowel. W samym finale walczyla z dziewczyna, ktora ma
                      na koncie kilka(nascie) filmow i parę seriali. Dziwne jest to, że nie odpadła z
                      programu jako pierwsza, a to że zajęła drugie miejsce jest bardzo dobrym
                      wynikiem.
                      • rozmowy_kontrolowane Re: Slaby wystep 05.06.07, 20:38
                        kubissimo, Herbuś to dopiero był numer!
                        Przyznaję- ja śpiewam fatalnie, koszmarnie i kiedy Potomek był mały i śpiewałam
                        mu kołysanki, to spać nie chciał;) Ale Herbuś wyła jak pies:D

                        Przyznałam się kiedyś tam i powtórzę: nie lubię Urbańskiej, ale nie odmawiam jej
                        talentu ani też urody.
                        Jednak Włodarczyk pokazała coś w JOS- coś, czego Urbańska albo nie ma, albo nie
                        umiała tego pokazać;)
                        • niewyparzony_jezyk Re: Slaby wystep 05.06.07, 20:57
                          Bronisz kubissimo Urbańskiej niepotrzebnie.
                          Sama się wybroni.
                          A jeśli nie sama, Józek jej pomoże;)
                          • kubissimo Re: Slaby wystep 05.06.07, 21:09
                            sama da radę :)
              • lew-salonowy Re: Slaby wystep 05.06.07, 20:06
                Dziwię się tym, którzy się czepiają jej angielskiego. Nie było najgorzej.
                Urbańska umiała nawet:)zastosować "linking r", co nie każdy potrafi.
                • ledzeppelin3 Re: Slaby wystep 06.06.07, 12:03
                  Skoro Edyta budzi tak skrajne emocje, to niewątpliwie wielką osobowością jest.
                  A i kawał głosu ma
                  Niepowodzenie kariery międzynarodowej nie wynika w jej przypadku z braku
                  talentu i charyzmy.
                  No i nie mizdrzy się do widzów, jak nie przymierzając Anna Maryja czy końska
                  dupa do bata
              • noweczka Re: Slaby wystep 07.06.07, 14:32
                Shatmachu, jesli do mnie pijesz, to zapraszam do zerkniecia pare postow wyzej,
                gdzie zarzutow do interpretacji Edyty mialam znacznie wiecej... A "tear"
                czepiam sie dlatego, ze to sie powtarza. Rozumiem, ze komus moze sie zdarzyc
                pomylka, ale jesli ktos uporczywie popelnia ten sam blad (zdajesz sobie sprawe,
                ile musialo byc prob do Live'99? I nikt jej nie zwrocil uwagi czy tez ona nie
                chciala nikogo sluchac?), to mamy chyba jakis problem.
                Widze z forum, ze jestes zagorzalym fanem Edyty, wiec na pewno dobrze znasz jej
                repertuar i historie. Czy Ty nie zauwazasz tego, co ja - ze jej glos i
                mozliwosci spiewania bardzo sie pogorszyly? Kiedys bylam jej fanka, mozna
                powiedziec, teraz zas, kiedy spiewa, mecze sie razem z nia - bo nie dosc, z
                spiewa jak zenska wersja Cugowskiego, to wyglada, jakby sie strasznie meczyla,
                prezy sie, napina i wysila, jakby... patrz moj post wyzej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka