Dodaj do ulubionych

daleko od szosy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.03, 13:08
Pamiętacie Bronkę i Leszka? świetny był serial zawsze go oglądam jak są
powtórki
Obserwuj wątek
    • sonny07 Re: daleko od szosy 24.07.03, 13:21
      no tylko, że teraz TVP trochę 'pojechała', bo powtarzają co niedziela o 6.30
      (sic!). A tak poza tym to rewelacyjny serial! 'sie panie częstują'
    • Gość: ździcha Re: daleko od szosy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.03, 13:21
      Pewnie, ja pamiętam... Bronka jednak była tylko dziewczyną Lesia, a małżonką
      została inna /córka dentystki, studentka - imię może pamiętacie?/
      • Gość: łezka Re: daleko od szosy IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 24.07.03, 13:28
        Gość portalu: ździcha napisał(a):

        > Pewnie, ja pamiętam... Bronka jednak była tylko dziewczyną Lesia, a małżonką
        > została inna /córka dentystki, studentka - imię może pamiętacie?/

        Ania:))
        • sonny07 Re: daleko od szosy 24.07.03, 13:32
          łezka to specjalistka od tego serialu - ręczę za Nią w 100%!

          'dupa jestem nie detektyw'
          • Gość: łezka Re: daleko od szosy IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 24.07.03, 13:34
            sonny07 napisał:

            > łezka to specjalistka od tego serialu - ręczę za Nią w 100%!
            >
            > 'dupa jestem nie detektyw'

            za taki komplement zapraszam do Kurzaj,na oranżadkę:)))
        • Gość: ździcha Re: daleko od szosy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.03, 09:10
          Gość portalu: łezka napisał(a):


          > Ania:))

          Dziękuję :) A jeszcze przypomniały mi się czasy młodości Leszka, kiedy to z
          Himilsbachem kursowali po wsiach + głos Leszka... /głos dorosły dzieciakowi
          podłożony/
          • Gość: łezka Re: daleko od szosy IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 25.07.03, 09:20
            Gość portalu: ździcha napisał(a):

            > Gość portalu: łezka napisał(a):
            >
            >
            > > Ania:))
            >
            > Dziękuję :) A jeszcze przypomniały mi się czasy młodości Leszka, kiedy to z
            > Himilsbachem kursowali po wsiach + głos Leszka... /głos dorosły dzieciakowi
            > podłożony/

            z tym głosem do gut koncepcja była:))jak strofował ojca swym "męskim"głosem,że
            ten mitręzy czas na drzemke zamiast koszyk wyplatać,a on juz tak daleko z
            robotą;))oczywiście uprzednio koszyki podmienił i ten tatusia przypisał
            sobie .spryciarz;))!!
            • Gość: ździcha Re: daleko od szosy IP: derwisz:* / 10.5.6.* 27.07.03, 17:47
              Bo Leszek, zdaje się, na rower składał
              A jak babom pierze skubanych kur po chałupie rozrzucili? :))
    • Gość: louter Re: daleko od szosy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.03, 14:15
      inicjacja seksualna leszka zakończona wstydliwą chorobą i ta PIOSENKA 'DAJ MI
      NOGE DAJ MI NOGĘ , DAJ MI NOGĘ BO BEZ NOGI BO BEZ NOGI ŻYĆ NIE MOGĘ"
      • sonny07 Re: daleko od szosy 24.07.03, 14:18
        nie jestem pewien (tu poproszę o pomoc ekspertkę łezkę), ale Leszek inicjację
        seksualna przeszedł wcześniej niż podczas tej przygody z Lolą. Przecież nawet w
        scenie z 3 odcinka kiedy to leży wspólnie z Bronką w trawach, ona się pyta: 'a
        dzieciaka to z tego nie będzie?'.

        'sie panie częstują'
        • the_dzidka Jeszcze inaczej 24.07.03, 16:41
          sonny07 napisał:

          > nie jestem pewien (tu poproszę o pomoc ekspertkę łezkę), ale Leszek inicjację
          > seksualna przeszedł wcześniej niż podczas tej przygody z Lolą. Przecież nawet
          w
          >
          > scenie z 3 odcinka kiedy to leży wspólnie z Bronką w trawach, ona się
          pyta: 'a
          > dzieciaka to z tego nie będzie?'.

          Leszek inicjację przeszedł z panią małzonką pana dajminogędajminogę. Scena z
          Lolą, a potem z Bronką była później
    • Gość: sam Re: daleko od szosy IP: *.brzeg.sdi.tpnet.pl 24.07.03, 14:31
      Ania nazywała się Irena Szewczykówna. Kiedyś na tym forum (i nie tylko)
      próbowałem ustalić, co się z nią dzieje. Padały sprzeczne informacje - że nie
      żyje, że wyjechała... Może ktoś wie co tak naprawdę się z nią dzieje?
      • Gość: dada7 Re: daleko od szosy IP: *.pai.net.pl / 10.10.0.* 24.07.03, 20:05
        Oto link do filmografii aktorki

        www.filmpolski.pl/fp/film1.dll/spisfilmow?osoba=6432&baza=1
        Kiedyś podawano o niej informację w prasie łódzkiej. Podobno swego czasu
        była żoną jednego z Trubadurów (ale nie Krawczyka), a potem zaczęła studiować
        psychologię czy socjologię na Uniw. Łódzkim i tam podobno przez jakiś czas
        pracowała jako wykładowca.

        Chyba przez cały czas mieszka w Łodzi...
      • Gość: dada7 Re: daleko od szosy IP: *.pai.net.pl / 10.10.0.* 24.07.03, 20:11
        Nie wiem, czy wiecie, ale swego czasu w Gazecie Wyborczej był bardzo ciekawy
        reportaż o autentycznych bohaterach tego filmu i o ich dalszych losach.

        Leszek z Anią dostali mieszkanie w bloku na Retkini. Leszek jednak nie poszedł
        na studia....
        Po jakimś czasie wyprowadzili się do Bieska-Białej (o ile dobrze pamiętam).
        Prawdziwa Ania ma obecnie problemy ze zdrowiem, Leszek pracuje u dealera
        samochodowego. Ich syn Przemek prowadzi własny biznes.
        Tylko Bronka miała jakiś wypadek motocyklowy przed swoim ślubem i jest
        inwalidką. W sumie to pewnie można by ten artykuł odgrzebać w Archiwum GW, ale
        dostęp tam jest niestety płatny.

        Ale fajnie by było gdyby swego czasu dokręcono ciąg dalszy, prawda??
    • prat Re: daleko od szosy 24.07.03, 14:40
      dzis to taki leszek nie mialby zadnych szans na jakikolwiek awans, bylby
      bezrobotny i zapil by sie na smierc w tej dziurze daleko od szosy.
      ten film pokazuje droge awansu jaki stworzyl biednym ludziom ze wsi system
      socjalistyczny przez niektorych nazywany zbrodniczym..czy on byl rzeczywiscie
      zbrodniczy to mozecie ocenic sami sledzac kolejne odcinki.

      • the_dzidka Re: daleko od szosy 24.07.03, 16:46
        prat napisał:

        > dzis to taki leszek nie mialby zadnych szans na jakikolwiek awans, bylby
        > bezrobotny i zapil by sie na smierc w tej dziurze daleko od szosy.
        > ten film pokazuje droge awansu jaki stworzyl biednym ludziom ze wsi system
        > socjalistyczny przez niektorych nazywany zbrodniczym..czy on byl rzeczywiscie
        > zbrodniczy to mozecie ocenic sami sledzac kolejne odcinki.

        Nie zgodzę się. System? Przecież Leszek był wyjątkiem w swoim otoczeniu, jego
        koledzy zostali w dziurze daleko od szosy albo zaharowali się na budowie.
        Leszek chciał coś osiągnąć, a i tez nie od razu, tylko dopiero pod wpływem Ani.
        Przecież wcześniej to on był własnie takim wsiowym chłopkiem (nie obrażając
        wsiowych chłopków!!), co to pomagał handlarzowi starzyzną, i tyrał fizycznie, a
        szczytem szczęścia był dla niego ubaw w remizie. System socjalistyczny to mu
        wiele nie pomógł, pomogli mu ludzie. System był raczej przeszkodą - pamiętacie
        tę scene, jak to Leszek nie mógł zameldować się w Łodzi, bo nie miał pracy, a
        nie mógł dostać pracy, bo nie miał zameldowania? Ilu ludzi w jego sytuacji
        zniechęcało się ostatecznie? Leszek po prostu miał charakter. Dzisiaj tez by
        sobie poradził.
    • Gość: curly Re: daleko od szosy IP: 213.173.205.* 24.07.03, 16:02
      Ja tez lubię ten serial.

      Szczególnie zapamietałam historie jak Leszek przyjechał na sylwestra. Przebył
      kawał drogi(sroga zima). A na imprezie koledzy Ani próbowali go upokorzyć.

      I jeszcze ta historia gdy wynajął pokój i córka właścicieli przystawiała sie do
      niego...

      I jak przyjechał do Ani gdy była sama w domu, szykowała sie upojna noc a
      tu...telefon od cioci która jest na dworcu i zaraz przyjedzie.

      i wiele innych
      • Gość: łezka Re: daleko od szosy IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 24.07.03, 16:04
        i po co ja odbierałam ten telefon-tak powiedziała Ania zdruzgotana wizytą
        cioci;))))a lesze bez szemrania zaczął ubierać spodnie:)))
        • Gość: curly Re: daleko od szosy IP: 213.173.205.* 24.07.03, 16:13
          no właśnie po co? :))

          A te ich ciężkie czasy, jak mieszkali w małym pokoju z dzieckiem. Warunki-
          koszmarne, dziecko chorowite, nawet się wtedy ostro pokłócili.
    • dun-ka Re: daleko od szosy 24.07.03, 16:40
      A babcia lubiąca sobie golnąć wam się nie podobała? Kapitalna postać...
    • Gość: _peper czereśnie IP: 81.15.148.* 24.07.03, 16:48
      scena gdy bronka je czereśnie. mistrzyni świata w pluciu pestką na odległość.
      • Gość: lou Re: czereśnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.03, 17:12
        super też była scena gdzie kumple stali pod płotem i szła bronka z dwiema
        koleżankami a któryś mówi " najładniejsza ta czwarta" i te wiejskie potańcówki!
      • Gość: chrobotek Re: czereśnie IP: *.icpnet.pl 27.07.03, 22:33
        zawsze ilekroc jem czeresnie przypomina mi sie ten serial
    • Gość: Agaga Re: daleko od szosy IP: ivory:* / 192.168.0.* 24.07.03, 20:10
      taaa ten serial jest genialny
      świetne było to całe towazystwo z miasta i przy nim leszek,był trochę spięty -
      biedaczysko ale później wyluzował....
      a pamiętacie jak jechał do ciechocinka i miał gazety pod kurtką....
      no i babcia była extra
      w ogóle serial jakich niestety mało
      • Gość: Tereska Re: daleko od szosy IP: 81.210.88.* 25.07.03, 00:35
        Pamiętam tę scenkę z technikum wieczorowego: gostek stoi przy tablicy,
        nauczyciel ( to był chyba Nalberczak) pyta go:
        -Ile to jest 1/4 i 1/4?
        Gostek odpowiada:
        -Pół litra.
        • Gość: jasiu Re: daleko od szosy IP: *.master.pl 27.07.03, 19:18
          Podczas ostatniej na emisji postanowiłem w końcu nagrać serial także czasem do
          niego wracam. Jestem rzeczywiście jeden z najlepszych seriali ze świetnymi
          dialogami. Wspomniane dzieciństwo Leszka z dorosłym głosem rewela. No i scenki
          z pinezkami w hotelu robotniczym, wysypką u lekarza, motywy z babcią u której
          Leszek mieszkał, scenki w wojsku, kąpieli z Bronką gdy ta nie miała stroju.
          Długo by wspominać.
          Leszek do matki:
          -Nie mówi się ino
          -Ino jak?
          -Ino tylko
          Niezła też była gadka w knajpie gdy Kołbasiuk chciał Leszka skompromitować a
          ten wypalił zasłyszany tekst w pociągu o jego studiowaniu kultury i sztuki "Bo
          gdy się ma przed sobą taką sztukę, to trudno zachować kulturę" czym zaskarbił
          sobię sympatię znajomych Ani.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka