biohazard72
10.05.08, 22:26
Battlestar Galactica to według autora produkcyjniak, który nie ma startu do
rewelacyjnych Kronik Sary Connor. No litości. Dlaczego GW upiera się, by o
kinie sf pisali ludzie, którzy się na tym nie znają? BSG może nazwać
produkcyjniakiem jedynie ignorant, który nie wie co to słowo oznacza.