kubissimo 06.05.09, 19:39 mogliby juz zaczac. spiacy jestem... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
harriet24 Re: YCD 6.05 06.05.09, 21:41 Miałam wrażenie, że to Kaja prowadziła w tym tańcu. Ten blondasek nie umie porządnie baby złapać i poprowadzić... Odpowiedz Link Zgłoś
princessofbabylon Re: YCD 6.05 06.05.09, 21:56 Co tak mało wpisów???? ;) Ja odnośnie tych przytyków Michała i Agustina, bo na tańce nie patrzę za bardzo. Wydaje mi się, że wcześniej to były jakieś żarty jeszcze, a teraz słyszę chamówę w tym wszystkim... Może sobie wkręcam.. Odpowiedz Link Zgłoś
dona.a Re: YCD 6.05 06.05.09, 22:08 princessofbabylon napisała: > > Co tak mało wpisów???? ;) > > Czytam sobie forum "10 przypadkowych faktów o Tobie";) Odpowiedz Link Zgłoś
pump_it_up Re: YCD 6.05 06.05.09, 22:11 nic mi sie nie podobalo do tej pory. nie wiem czy to ze wzgledu na przesyt tym programem, czy dlatego, ze ta edycja jest tak slaba. ogladam w sumie z przyzwyczajenia Odpowiedz Link Zgłoś
princessofbabylon Re: YCD 6.05 06.05.09, 22:16 Też patrzę co chwilę czy jest coś nowego. Oby ten wątek nie padł. Odpowiedz Link Zgłoś
dona.a Re: YCD 6.05 06.05.09, 22:34 princessofbabylon napisała: > > Też patrzę co chwilę czy jest coś nowego. Oby ten wątek nie padł. > > myślę, że wątek ma potencjał, szybko chyba nie padnie, a ta edycja YCD naprawdę nudnawa Odpowiedz Link Zgłoś
paulinaa Re: YCD 6.05 07.05.09, 11:26 princessofbabylon napisała: > > Co tak mało wpisów???? ;) > całe forum mecz oglądało ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
gonitwa Re: YCD 6.05 06.05.09, 22:17 Ania jest cudowna! Gdyby nie ona, chyba nie oglądałabym już tej edycji. Odpowiedz Link Zgłoś
kloslecho Re: YCD 6.05 06.05.09, 22:18 jak Kinguś obrzydliwie ubrana! Strojczy uwydatnił jej wszystkie najgorsze cechy! Jestem super usatysfakcjonowany, gdyż nie lubię Baby. Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: YCD 6.05 07.05.09, 00:06 chyba najslabszy odcinek tej serii, a to przeciez to półmetek, a nawet półfinał ;) podobali mi sie Ania i Paweł oraz... (trochę mniej, ale jednak) Eliza i Rafał. Uważam, że zjebkę i nominację do solówek dostali cokolwiek niesłusznie. Poza tym nie rozumiem jurorów - po występie Julii i Piotra przescigali się w krytyce, a w końcu nawet ich nie nominowali. Diana zabiła mnie wyglądem :O nie wiem co to mialo byc, ale wyszła krzyzowka wczesnej Whitney Houston z póżną Violettą Villas :/ szkoda mi Rafała, ale szczerze mowiac obstawialem taki wynik. Kaja jest jeszcze bardzo mloda i malo umie, ale Rafal mogl jeszcze potanczyc... no nic. W finale mam nadzieje zobaczyc Kube, Anię i Łukasza/Elizę (tu mam mieszane uczucia - Eliza chyba jest lepsza, ale IMO ma wyjątkowo irytujący sposób bycia) Odpowiedz Link Zgłoś
gonitwa Re: YCD 6.05 07.05.09, 00:40 No ale kto z tej trójki miałby odpaść zamiast Rafała? Łukasz? Bo przecież chyba nie Kuba. Faktycznie, Rafał nie tańczy może aż tak źle, żeby wylecieć już w półfinale ;), ale mimo wszystko specjalnie za nim tęsknić nie będę, bo: 1. strasznie działał mi na nerwy, 2. z trzech zagrożonych dziś chłopaków był jednak najsłabszy (chociaż i Łukasz ostatnio mnie rozczarowuje). Cieszę się też, że w końcu pożegnaliśmy Kaję. Występów Julii i Piotra oraz Elizy i Rafała nie widziałam, ale pozostałe tańce, z wyjątkiem street jazzu Ani i Pawła, były koszmarnie słabe. :/ Sądząc po zatrważających ilościach małoletnich fanek, w finale zobaczymy zapewne Piotrka, Łukasza i Elizę, chociaż ja na ich miejscu widziałabym raczej Anię, Kubę i nikogo więcej. No, ewentualnie Elizę, chociaż zgadzam się z Tobą, że dziewczę ma nad wyraz irytujący sposób bycia. Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: YCD 6.05 07.05.09, 07:00 nie no, mi po prostu zal Rafala. Nie mowie, ze ktos inny z nominowanej trojki powinien odpasc, chociaz na pewno solowka Kuby rozczarowala, a do tego i Kuba i Łukasz zaliczyli wczoraj bardzo slabe wystepy w parach :/ Odpowiedz Link Zgłoś
mania_28 Re: YCD 6.05 07.05.09, 08:09 Jak dla mnie brak osobowości w tej edycji (może za wyjątkiem Pawła), sam "odjechany image" to za mało. Po tym, co zobaczyliśmy w poprzedniej edycji, to naprawdę ta wypada blado. Odpowiedz Link Zgłoś
tinki1 Re: YCD 6.05-podsum 07.05.09, 08:50 Zgadzam sie,najslabszy odcinek-masakra!Jedyny wystep ktory mi sie podobal to ANi i Pawla (bardzo dobrze razem wygladaja podobnie jak Luaksz i Eliza ladnie wygladali razem w jezzie i modernie) Ale choregografie sa beznadziejne, nie sa ukladane pod taniec parcy tylko pod solowki, kazdy tanczy swoje popisy...eh, gdzie ten jezz Blazeja i Natalii , gdzie ta Salsa Gleby i Diany... to byly kawalki ktore zapadaly w pamiec... a tu ???? Kogo typuje do finalu: PAWLA, ANIE, JULIE i KUBE (czyli wczorajsza bezpieczna czworke) Podoba mi sie Lukasz, o ile solowka byla lepsza od ostaniej (nawet mi sie podobala) to w parach i innych stylach nie za bardzo mu wychodzi...obawiam sie ze jak bedzie nominowany za tydzien to poleci... Pawel, jednak skromny i sympatyczny, dobrze ze nie farbuje juz wlosow, bo wyglada o niebo lepiej i super tanczy.Ma to cos wg. mnie. Eliza, ma irytujacy styl bycia,. wytrzeszcza te oczy i piszczy...bbbrbbr Ania - nie pamietalam ze to ona z kastingow, pieknie sie rusza, gibka i delikatna...wczoraj wygladala przepieknie...fajna babka.Lubie taki taniec jaki ona prezentuje... tak jak cenilam Wiole. Kuba - dobry w kazdym stylu do tej pory i w rumbie tez byl ok. Zupelnie nie kojarzylam go z kastingow, dla mnie taka szara myszka ,ale jest dobry. Piotr- ala szeroka brewka, fajny ale z tancem juz torche gorzeej chya. Julia - ladnie sie prezentuje i jest ok. Kaja i Rafal to byly moje typy na dzis. Kaja mloda, ma czas, aczkolwiek wyjatkowo dojrzala i powsciagliwa w emocjach - fajna dziewczynka ale ten etap niech wystarczy. Rafal - tanczyl super miekko i wesolo ale solowki to nie wszystko. A juz jego sposob bycia i dyskusje z jury go pogrążyly-masakra.lepiej zeby sie nie odzywal... Diana - wyglada koszmarnie - choc nie spoosb nie zauwazyc ze bardzo schudla! Natalia M. - wyladniala, bardzo sympatyczna babeczka, zycze jej powodzenia jako choreografce. edycja slaba bo i duzo malolatow,,, jednak... Odpowiedz Link Zgłoś
mlekodwuprocentowe Re: YCD 6.05-podsum 07.05.09, 09:37 Rafał jest denerwujący, ale fajnie tańczy i szkoda, ze wyleciał. Eliza jest denerwująca, fajnie tańczy, ale szkoda, ze nie wyleciała. (tak, sama siebie nie rozumiem). Rzeczywiscie odcinek słaby, miałam wrazenie jakbym oglądała jedną z prób a nie własciwy występ. A co do intro - niestety, znów zastosowano jeden z trzech najbardziej chyba zgranych numerów czyli historyjkę a la thiller miśka jacksona. Kolejne zjechane juz story to ozywajace zabawki (zamierajace znów pod koniec utworu) i kłócąca sie zakochana para odziana w halki/spodnie od pizamy. Chociaz z drugiej strony przesadna oryginalnosc (faceci podnoszący sie nawzajem kołysząc sie na obcasach jak Gabrys i Marcin) też drażni. No to sobie pomarudziłam. Odpowiedz Link Zgłoś
mlekodwuprocentowe Re: YCD 6.05-podsum 07.05.09, 09:42 inki1 napisała: ..eh, gdzie ten jezz Blazeja i Natalii , gdzie ta Salsa Gleby i Diany..." no i takie passo Kasi Kubalskiej i Gieorgija... Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: YCD 6.05-podsum 07.05.09, 12:33 moze sie czepiam, ale Diana i Maciek tanczyli mambo Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: YCD 6.05-podsum 07.05.09, 14:16 salsę Gleba tańczył z Natalią :-) Dla mnie jakaś porażka tego ostatniego odcinka, ale chyba trzeba było się tego spodziewać, bo od pierwszego odcinka jest to po prostu równia pochyła... choć we wszystkich edycjach "połówka" była najgorsza, jak sobie tak wybiegnę pamięcią wstecz, to jednak ta porażka w tej edycji była wręcz nieunikniona i najbardziej spektakularna. Moje typy na ścisły finał, to: Julia, Ania, Paweł, Łukasz, ew. może być Eliza (tak, tak ona jest denerwująca z chwilą, kiedy przestaje tańczyć ;) albo Kuba (chyba...?) A i tak wygra Jadźka - jakieś takie mam przeczucie niewyraźne, ale jednak. Lubię jej sposób zachowania, jest po prostu całościowo taka fajna dziewczyna, ale poza umiejętności swojego stylu nie wyjdzie już napewno - za to jest barwna, z osobowośią, zapamiętywalna i dlatego ludzie na nią głosują. Przepychanki szanownego jury rzeczywiście graniczą z chamstwem... zjeb... im się należało, ale powinni trzymać jakiś poziom wypowiedzi, bo może to właśnie spowodowało, że zachowanie Rafała było takie a nie inne, bo się na ten sposób traktowania po prostu nie godził... Odpowiedz Link Zgłoś
gonitwa Re: YCD 6.05-podsum 07.05.09, 15:25 Dla mnie Jadźka jest następna do odstrzału i absolutnie nie wyobrażam jej sobie jako wygranej. ;) A z chłopaków - do odstrzału wszyscy oprócz Kuby (mnie też jego wczorajsza soplówka rozczarowała, ale jako jedyny wypada dobrze w duetach i wydaje się być wszechstronny). Łukasz ma słabe solówki i kiepsko wypada w różnych stylach, a nawet w dwóch pierwszych odcinkach, którymi wszyscy tak się zachwycali w jego wykonaniu (2 x jazz z Elizą), widać było u niego duże braki w technice. Myślałam, że się wyrobi, bo chłopak ma potencjał, ale jak na razie jest coraz gorzej. I jeszcze ta jego wczorajsza dedykacja pod publiczkę (solówka "dla wszystkich kobiet")... Piotrek też nie jest tytanem w innych niż swój stylach. Zarówno salsa jak i cha cha (wczorajszego występu nie widziałam, ale podobno nie był dobry) były bardzo słabe, co - zupełnie nie rozumiem dlaczego - ani razu nie znalazło odzwierciedlenia w opiniach jurorów. Ich pochwały w jego kierunku (i fakt, że jako jedyny nie tańczył jeszcze solówki) po kiepskich występach są zastanawiające... Paweł również nie tańczy najlepiej. Póki robi za podnośnik, jak w dwóch pierwszych odcinkach, jest jako tako, ale jeśli przyjdzie mu trochę więcej potańczyć, tak jak wczoraj, widać u niego spore braki. Czekam tylko, aż w końcu i on wylosuje jakiś taniec towarzyski, który bezlitośnie odsłoni jego wszelkie mankamenty. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
n0one Re: YCD 6.05 09.05.09, 10:00 A ja mysle, ze zachowanie Rafala bylo reakcja na slowa Augustina o tym, zeby wzieli sie do roboty. Chlopak wiec zasmial sie w twarz i machnal do laski od choreografii, bo zapewne sami najlepiej wiedza, ile godzin na cwiczenia poswiecili. Tylko, ze co moze wiedziec o tym jury, ktore ma czas na udzielanie durnowatych wywiadow do gazet kolorowych i granie nazwiskiem w debilnych serialach. Imo tak wlasnie sprawa wyglada. Mozna naturalnie zarzucac tancerzom te wszystkie bledy techniczne, nierownosci i inne cuda, ktore im tam wytykaja, ale mowienie, ze ktos sie obija musi byc poparte jakimis dowodami... Nie zapominajmy, ze to ludki jednak mlode, wciaz sie fachu uczace, a miedzy jednym, a drugim odcinkiem jest ledwie tydzien przerwy. Jesli doda sie do tego wszystkie dzialania promocyjne, w ktorych czy tego chca, czy nie, brac udzial musza oraz jednak jakies tam ich osobiste specjalizacje, to w efekcie opanowanie w tydzien innego (chocby troche tylko) stylu, innej choreografii i druga osobe obok... Sorki, panie Augustin, ale zagrzewanie do jeszcze ciezszej pracy, to moze i mialo sens, ale w czasach, gdy celowalo sie w wyrabianie 300% normy :P Jak dzieciak ma tydzien, to w ten tydzien wiecej, niz fizycznie moze, i tak sie nie nauczy i tyle. Zgaduje wiec, ze szanowne jury chodzi za uczestnikami, niczym cienie i notuja kazda spedzona na cwiczeniach minute... (bo przeciez bezpodstawnie lenistwa by nie zarzucali, nie?) Wracajac do samego Rafala - gosc jest pyskaty, ale odwazny. Wie, czego chce, w solowkach nie spina sie na nie wiadomo co i bawi sie forma. Nie jest genialny, ale na jego taniec patrzy sie niezle. Ruchy w duecie mial lepsze (blizej mu bylo stylowo), a ze laska odstawala, to i rownal do niej - stad zerkanie, czy synchro jeszcze jest, czy juz nie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
little-angel Re: YCD 6.05 09.05.09, 18:06 Szkoda Rafała. Solówki miał ciekawe i mimo wszystko pozytytwnie go odbierałam. Jego zwrócenie się do Diany odebrałam identycznie jak osoba wyżej - przecież oni tam tańczą do upadłego a tutaj komentarz, że się leni. Choreografia Diany mi się podobała, szkoda, że tancerze nie podołali, bo to było widowiskowe. No ale Diana solówki zawsze miała ciekawe, więc inwencjii twórczej jej nie brakuje. Na Kaje przyszedł już czas, miła dziewczyna, ale odpadła w samą porę. Łukasz drugi już raz miał potknięcia w solówce - czyżby stres go tak zjadał? I to jego przymilanie się do publiki... Julka jest bardzo sympatyczna. Dziś zobaczyłam na stronie, że ona ma 16 lat! Utalentowana bestia i bardzo dojrzała. Żaneta miała chyba 18 jak była w YCD a zachowywała się przy niej jak przedszkolak. Do Ani się przekonałam (na castingach była taka "dziuniowata"). Jej duet z Pawłem był najlepiej zatańczonym w tym odcinku. Odpowiedz Link Zgłoś
gondra Re: YCD 6.05 09.05.09, 22:15 Tak się zastanawiałam do kogo Ania jest podobna i już wiem - Katy Perry! Solówek nie widziałam, tańce w parach - tragedia, ja nie wiem o co biega, ludzie w tej edycji rzeczywiście są słabi. Jedynie Ania i Paweł się wybronili. Jeśli ja okiem amatora nie tylko widziałam, że Kabu i Eliza tańczą nierówno, ale wręcz kuło mnie to w oczy, to jest źle. Kabu tanecznie ma swój styl, a mnie się jego pewność siebie podoba, chociaż czasami niebezpiecznie zahacza o zarozumialstwo. Augustin tradycyjnie mnie wk..., a jego potyczki z Pirógiem momentami są żenujące. W finale chciałabym widzieć Kubę, Anię i ??? Nie wiem. Lubię Jadźkę, ale tanecznie jest za słaba, do Pawła się przekonuje, ale patrz wyżej. Łukasz (on taki trochę Zac Efron:) i Eliza trochę rozczarowują (tak, ta laska jest irytująca:). Julia - nie wiem. Się zobaczy. Odpowiedz Link Zgłoś