Dodaj do ulubionych

PIANISTA w Gali

IP: *.rtk.net.pl 16.12.03, 21:27
no jajo po prostu.
dali film jak leci, bez podziału na sceny, bez jakiegokolwiek menu itp.

do tego ten numer Gali jest extra! kilkadziesiąt stron i KOMPLETNIE NIC DO
PRZECZYTANIA!

to jest, qurna, majstersztyk!
Obserwuj wątek
    • Gość: Karolina Re: PIANISTA w Gali IP: *.acn.pl 16.12.03, 21:43
      A ja przeczytałam tam wspomnienia o Polańskim i bardzo mi się podobały.
      Nareszcie coś innego, niz suche informacje powtarzane w każdej gazetce.
      • Gość: bodo Re: PIANISTA w Gali IP: *.rtk.net.pl 16.12.03, 21:47
        dobra, dobra.
        ile tego tekstu o polańskim jest?
        4 strony razem z reklamami i dużymi zdjęciami.
      • Gość: Agatka Re: PIANISTA w Gali IP: 81.186.232.* 16.12.03, 21:47
        Wspomnienia o Polańskim? To on nie żyje??? ;-P
        • Gość: kejti Re: PIANISTA w Gali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.03, 22:08
          Faktycznie nic ciekawego w tej gazecie nie było, ale i tak kupiłam tylko ze
          względu na film,a co do samego filmu to mało że nie było menu , nawet nie można
          było wybrać wersji z napisami. Poszli po najmniejszej lini oporu
    • bartek.m Re: PIANISTA w Gali 16.12.03, 23:16
      Wśród kilkunastu znanych mi filmów, dołączonych do czasopism i
      gazet, "Pianista" jest chyba najgorzej wydany - brak menu i lektor (jeszcze
      tylko film "Bezsenność" z "Focusa" nie miał napisów). Całkowite rozczarowanie.
    • wojtek_kosynier Przez te płyty DVD kupowane wraz z czasopismami, 17.12.03, 11:32
      • wojtek_kosynier errata 18.12.03, 08:00
        Przez te kupowanie płyt dvd wraz z czasopismami, mam w domu wiele niepotrzebnej
        makulatury.
        • Gość: Imagine Re: errata IP: *.elblag.dialog.net.pl 18.12.03, 16:36
          Tę makulaturę po powierzchownym przejrzeniu oddaję do zaprzyjaźnionej
          biblioteki, w której występuje deficyt prasy kolorowej.
    • aguszak Do Bodo 17.12.03, 11:52
      Gość portalu: bodo napisał(a):

      > no jajo po prostu.
      > dali film jak leci, bez podziału na sceny, bez jakiegokolwiek menu itp.
      >
      > do tego ten numer Gali jest extra! kilkadziesiąt stron i KOMPLETNIE NIC DO
      > PRZECZYTANIA!
      >
      > to jest, qurna, majstersztyk!

      Proponuję kupić pełną wersję za ok. 80 PLN i nie narzekać więcej :-/
      • Gość: bodo Re: Do Aguszak IP: *.rtk.net.pl 17.12.03, 20:16
        dzięki za sympatyczną radę.
        moje narzekania z określeniem "majstersztyk" dotyczyły raczej zawartości gazety
        (tyle sie nadrukować i NIC ludziom nie dać do czytania!);
        co do filmu: mozna sprawe skwitować tak jak Ty, z pokora przyjmując cokolwiek -
        bo tanio.

        ale przecież filmy w gazetach wydaje sie juz wg jakiegoś standardu - tanio nie
        musi oznaczać "prymitywnie" - o czym przekonuje ładna gromadka filmów,
        zebranych przeze mnie z różnych gazet...
    • Gość: kryha Re: PIANISTA w Gali IP: *.aster.pl / *.acn.pl 18.12.03, 02:42
      Właśnie też się wku***łam dokumentnie. Za tego lektora. Po cóż mi film na DVD
      z lektorem. I z tego co widziałam to nigdzie na opakowaniu nie ma informacji
      że jest z lektorem. Czyli po zakupie i rozpakowaniu przykra niespodzianka. Już
      nawet Wojna Domowa byla lepiej wydana. A może tego lektora da się jakoś
      obejść? Co powiecie fachowcy?
      • cactus Re: PIANISTA w Gali 18.12.03, 08:55
        Rozmawiałem wczoraj na ten temat z Lektorem.
        Był trochę zgorzkniały gdy dowiedział sie że chcesz go obejść.
        Było mu po prostu przykro.
        Do tej pory czytelniczki Gali go ubóstwiały a tu taki afront.
        Zapowiedział, że na nastepnym dołączanym dvd nie odezwie się ani słowem.
        Z tego co wiem bedzie to "Walka o ogień"
        • Gość: Tomasz Re: PIANISTA w Gali IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.03, 13:23
          Film mimo tego, ze nie nie jest podzielony nie ma menu da sie jakoś przeżyć.
          Tylko nie wiem po co na okladce ( tej w której plyta była zapakowana "taki
          sliczny kwadracik" jest napisane = Płyta DVD5 czas 143 min obraz 1,85 :1
          dzwięk orginalny DD 5.1 oraz DTS 5.1 Lektor polski Dolby surrond. Tak wiec
          mysle, iz jezeli jest informacja na płycie to powinna ona być prawdziwa.
          Ale mówiąc szczerze ilu Polakom to przeszkadza - większość na 100% woli
          takiego lektora od napisów. Gala to tygodnik skierowany do masowego odbiorcy -
          takiego ządnego sensacji, plotek, wyznan. Nikomu za bardzo to nie przeszkadza -
          chyba ze komus kto kupuje takie "magazyny" dla płyt DVD za niewielka kasę.
          Nie ma co narzekąć plyta za 10 PLN filmem który co jak co ale jest
          uhonorowany wieloma nagrodami i warto go miec na półce czy stojaku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka