Dodaj do ulubionych

Teleperformance Polska

16.02.10, 10:17
Witam! Zakładam ten wątek by podzielić się wrażeniami z pracy w tym call
center, swoją drogą niezbyt dobrymi, bo jest to najgorsze cc w jakim do tej
pory pracowałem.
Zaczęło się niewinnie - wstępna rekrutacja była przeprowadzana, jak się
później okazało przez zewnętrzną firmę na zasadzie chcesz pracować to jesteś
przyjęty. No ale wiele rekrutacji tak wyglądało. Praca miała być na projekcie
Cyfry+ (infolinia antichurn) stawki 10zł/h brutto + system prowizyjny (w
momencie startu projektu - koniec listopada nie był znany).
Szkolenie trwało całe 4 godziny, po czym kazano nam siadać na słuchawki i
sprzedawać. Na szkoleniu żadnych informacji o technikach sprzedaży, żadnych
informacji szczegółowych, tylko takie pakiety, takie kwoty, tak w systemie.
Na początku firma sprawiała wrażenie, że nikt nie ogarnia tego (jak się
później okazało tak po prostu w tej firmie jest). Praca była pewna do końca
grudnia (jeden z projektów dla C+ kończył się wtedy) i tak naprawdę nikt nie
był w stanie powiedzieć co dalej. Na początku informacja, że z jednego
projektu wszyscy zostaną przeniesieni na drugi. Na początku stycznia okazało
się, że tylko część jest przewidziana do zostania, bo nie zostali przeszkoleni
z drugiej akcji i nie mogą pracować (tu podziękowania dla męskiej części już
niestety nie animatorskiej za to, że walczyli o jakiekolwiek informacje o
losach projektu i robienie szkoleń, by tylko utrzymać ludzi na projekcie).
Sytuacja ta zapoczątkowała pierwszą falę buntu, kilka osób złożyło
wypowiedzenie, kolejne bunty miały miejsce po ogłoszeniu systemu prowizyjnego.
Niestety stawki były żenująco niskie (1zł za aneks przy sprzedaży powyżej
2,5/h lub skuteczności 40% na wychodzącej poniżej 0,5zł lub 0) w dodatku
rozliczane według wewnętrznej aplikacji, która jak się okazało była pełna wad
i rozliczała jak chciała (trzeba było mieć powyżej 90% odznaczonych rozmów w
aplikacji i jak się okazało pomimo zaznaczania wszystkich zawsze miałem albo
89,47% i poniżej albo 103,29 co też już wykluczało premię, no chyba z raz czy
dwa dostałem premię, łącznie jakieś 20zł).
Kolejny zonk to stanowiska. Teleperformance ma dosyć małą salę i apetyt na
więcej projektów. Podczas gdy są 3 duże projekty zajmujące większość stanowisk
(jeden projekt zajmuje teraz połowę sali, kolejny jakieś 30% a na pozostałej
części sali miała sie pomieścić Cyfra+ i kilka mniejszych projektów)
prowadziło to do dość kuriozalnych sytuacji. Cyfra zajmuje jakieś 20-25
stanowisk i ciągle jest problem, bo od kiedy infolinia producenta komputerów
szkoli ludzi kierowniczka sali nie potrafi dojść jak pomieścić to wszystko na
tak małej ilości stanowisk.
Żeby było śmieszniej, to gdy szukaliśmy miejsc by usiąść, albo byliśmy
odsyłani do domu, bo nie ma miejsc na C+ jak i wogóle wolnych stanowisk,
okazało się, że da się wcisnąć 3 projekty ok. 5 stanowiskowe...
Kolejna sprawa to kierownictwo. Nikt tam nie jest za nic odpowiedzialny, jeśli
chcesz coś załatwić to tylko cię odsyłają gdzieś dalej, albo informują, że 'ja
ci przecież nic nie zrobie z tym'... Masakra... Najgorsze, że dziewczyny w
inspektoracie zajmują się obecnie plotkowaniem na temat byłych pracowników i
powodów ich odejścia. Z projektu zrezygnowała większość osób, które zaczynały
razem ze mną, większość z powodu atmosfery stwarzanej przez animatorów no i
tego, że firma nie szanuje pracowników, zwłaszcza tych najlepszych.
Jedna z dziewczyn złożyła CV do Cyfry i dostała się, więc chciała do pracy
przychodzić tylko na weekendy, by w trakcie szkoleń mieć troche pieniędzy.
Teleperformance zrobiło tylko ogromną haję o to.
Kolejny zrezygnował z powodu systemu (de)motywacyjnego, inny znalazł lepszą
robotę, ktoś jeszcze po usłyszeniu 'umowa o pracę 1300 brutto pełen etat', tak
naprawdę nic nie mieli by zatrzymać konsultantów, poza 'jest mi przykro że
chcesz odejść'. A propo umów o pracę, po ponad 1,5 miesiąca w końcu dostaliśmy
je, ja na szczęście od początku się po nią nie pchałem, bo bym tylko żałował.
System wypłat był dosyć ciekawy - wypłata do 15 (dziś jest 16 a ja dalej nie
mam kasy na koncie - podobno poszły wczoraj o 14), jedna z konsultantek nie
dostanie kasy, bo rachunek podpisała 11 a można podpisać tylko do 10 (swoją
drogą zrobili jej to na złość, bo inni bez problemu podpisywali 12).
Odnośnie traktowania, dziwnie zostali potraktowani animatorzy.
Na początku nie było nikogo merytorycznego (podobno 2 ichniejsze animatorki
miały szkolenia , jak się okazało 2 dniowe, tylko że jedna wciąż stwarzała
pozory jaka to ona ach i och - niestety dalej jest animatorką na C, a druga
wprost odsyłała do liderów z Cyfry bo nie wiedziała), jak się później okazało
do firmy zgłosiła się 4 osób, które pracowały wcześniej na infolinii Cyfry,
zostało im zaproponowane wyższe stanowiska, by pomóc w rozkręceniu projektu. @
została animatorami, 2 QA (mieli odsłuchiwać rozmowy i przygotowywać karty do
coachingu). Osoby te robiły bardzo dużo, w przeciwieństwie do Justyny
pieszczotliwie nazwanej 'Makdonaldem', która zawsze była gdzie indziej i po 30
minutach pracy wychodziła na 2 godzinną przerwę obiadową, po kolejnych 30
minutach na godzinę na papierosa i nikt nie zwracał jej na to uwagi. Chłopaki
robili bardzo dużo, ciągle byli na sali, robili coachingi, rozpatrywali
reklamację. Ich pomoc była naprawdę ogromna, to dzięki coachingom robionym
przez nich nabrałem pewności siebie i umiejętności sprzedażowych, widać było,
że zależy im na tym by projekt jak najlepiej działał (jak się okazało robili
to za stawkę konsultancką).
Kolejny zgrzyt to moment, gdy zwolnili jednego z animatorów i kjuejkę (nazwa
pochodzi od kjuejowni - miejsc gdzie siedzieli QA), podobno bo nie wykonywali
wszystkich obowiązków, nieoficjalnie mówi się, że miało to związek z rozmową z
poprzedniego dnia, gdy animatorzy zaproponowali plan poprawy, poza tym kjuejka
nie była zbytnio lubiana przez inspektorat (może dlatego, że coś robiła a nie
tylko sprawiała wrażenie?). QA został mianowany animatorem i został ogłoszony
konkurs na QA (z góry ustawiony i aż 2 etapowy), który wygrał jeden z
konsultantów, który od początku tylko zgrywał aneksy i nie miał pojęcia o
merytoryce.
Animatorzy dalej byli traktowani niezbyt szczególnie, wszystkich informacji
dowiadywali się od Justyny, która niechętnie dzieliła się takimi informacjami
- dobrym przykładem jest np sytuacja, gdy na infolinii weszły zmiany, taka
informacja pojawiła się podobno o 16 dnia wcześniejszego i część osób, które
były do 15 nie otrzymała takich informacji, a Justyna zamiast wszystkim o tym
opowiedzieć, bo miała poranną zmianę, zebrała tylko swoją grupę i przez ponad
godzinę siedziała na stołówce, jak się okazało gdy poszedłem coś zjeść, ze
szkoleniem to miało niewiele wspólnego, zwykłe gadanie o pierdołach.
Najciekawszym motywem odnośnie umów o pracę była sytuacja z jednym z
animatorów - otóż w trakcie pierwszego spotkania Kasia poinformowała, że
animatorzy dostaną umowy o pracę w pierwszej kolejności. Przez 2 tygodnie
dopytywał co z jego umową i ciągle otrzymywał zapewnienia, że są negocjowane
warunki. W końcu po otrzymaniu informacji, że spotkanie odbędzie się jutro
spakował się i powiedział, że w takim razie przyjdzie jutro. W końcu udało mu
się wyciągnąć od Kasi informację, że tak naprawdę od początku nie mieli w
planach zatrudnianie go na umowę o pracę, tylko Kasia z niewiadomych przyczyn
zwodziła się. I tym sposobem pozbyli się 2 animatorów (drugi wiedział, że
polityka firmy jest taka, że pewnie go też zwolnią, bo po co?, od początku
widać było, że oprócz 4 osób, które pracowały w Cyfrze nikomu więcej nie
zależy na projekcie). Urszula (jedna z liderek operacyjnych) ciągle
rozpowiada, że prawdziwym powodem był 'brak wzrostu skuteczności od grudnia',
podobnie z innymi osobami, zresztą jak się okazało, Ula jest bardzo kreatywna
jeśli chodzi o takie bajki i uwielbia je puszczać w obieg, ale pozostałe
dziewczyny niewiele jej ustępują.
Obserwuj wątek
    • konsultant_ctm Re: Teleperformance Polska 16.02.10, 10:26
      Ja obecnie jestem na etapie poszukiwania pracy, na projekcie zostało już
      niewiele sensownych osób, poza tym projekt jest pewny do końca lutego, potem już
      pewnie nie będzie przedłużony. Jeśli chodzi o atmosferę, to jest coraz gorsza,
      na projekcie nie ma już sensownych osób merytorycznych i większość osób pyta sie
      po sobie, bo w ten sposób szybciej się tego dowiedzą (niezapomniana sytuacja -
      jedna z konsultantek chodzi po sali i pyta się po kolei konsultantów o coś, w
      końcu podchodzi do niej animator (który poprzednio był QA, od długiego czasu nie
      miał do czynienia z projektem) i się pyta dlaczego nie pyta go jak ma jakiś
      problem merytoryczny, no więc konsultantka odpowiedziała, że i tak nie będzie
      wiedział, więc po co ma chodzić bezcelowo, i jak się okazało rzeczywiście nie
      wiedział, ale któryś z konsultantów był bardziej ogarnięty.
      Poza tym sama konstrukcja umowy (50% stawki na połączeniach wychodzących lub 0%
      jeśli nie spełnisz pewnych wymagań), stary sprzęt i ciągle zawieszające się
      aplikacje, ale najgorsza jest ta atmosfera ciągłego pokazywania gdzie twoje
      miejsce i jakim jesteś zerem, w której najlepsza jest trenerka oraz wspomniany
      'Makdonald'.
      Ogólnie jeszcze jakiś czas temu polecał bym pracę w tej firmie, gdyby nie ogrom
      sytuacji, o których wspomniałem wcześniej i tego jak się traktuje tam ludzi.

      Jeśli jesteś psychicznym masochistą to jest to praca idealna dla ciebie, jeśli
      jednak chcesz mieć jak najlepsze zdrowie psychiczne, to omijaj szeroko tę firmę.
      • Gość: Kość Re: Teleperformance Polska IP: 62.29.163.* 17.02.10, 14:31
        Ohhhh orgiastik is so fantastik buuu....

        a tu co????

        www.chris1987.pl/
    • Gość: Gość Re: Teleperformance Polska IP: 62.29.163.* 16.02.10, 19:26
      Mój Drogi. Nie musisz wypowiadać się w imieniu kosultanta, bo od początku widać,
      że jest to tylko rozżalanie się nad sobą osoby zwolnionej z firmy z powodu
      "przerostu formy nad treścią". Brak Twojego profesjonalizmu jest wprost
      żenujący, a zatem wątpie, aby ktokolwiek komu chce się przeczytać Twój esej
      przejął się dyrdymałami pisanymi przez małoletniego homoseksualnego księdza.
      Sorry, ale nie przekonałeś mnie tym Krzysiu bądź Bartku...
    • Gość: Gość2 Re: Teleperformance Polska IP: 62.29.163.* 17.02.10, 11:14
      Popieram predmówcę..
      Swoją drogą śmieszny jesteś Krzysiek... ty i coachingi to ostatnia rzecz jaka
      można było
      zaobserwować na sali. Musisz być baaardzo niedowartościowany, skoro
      sam sobie słodzisz na forum publicznym. Może wspomniałbyś w takim razie również
      o swoim przesiadywaniu na sałatkach wieczorami całymi godzinami? Nie masz
      pojęcia o jakimkolwiek zarządzaniu ludźmi i na dodatek stawiasz się w świetle
      niemalże Boga...Człowieku gdyby tak Cię każdy lubił i szanował, nie dostawał byś
      w gębę w ciemnych zaułkach (podobno do twarzy ci z tymi limami...)
      Swoją Drogą, skoro rozstałeś się z tą firmą, to po co ciągle wracasz do
      przeszłości?? Aż tak bardzo szukasz aprobaty wśród osób, które pociągnęłeś za
      sobą na dno?
      • Gość: Krzysztof Tłoczek Re: Teleperformance Polska IP: *.chello.pl 25.02.10, 16:20
        Witam, odniesiono się tu do mnie, więc chyba czas się wypowiedzieć. Nie je pisałem pierwszy tekst, w ogóle jest to pierwszy mój tekst na tym forum. zatem wybaczcie przedmówcy, ale musiał być to ktoś inny. Wiem, że trudno będzie Wam uwierzyć, ale wynika stąd, że nie tylko ja mam poważne zastrzeżenia do tej firmy. Nie chce pisać mi się eseju, bo uważam to za bezcelowe. Ilość serca i pracy - coby o tym nie mówiono i nie pisano obecnie - którą włożyłem ja i wspomniany Bartek, ale także Kinga i Tomek była niewspółmiernie większa od tej którą wkładała reszta, jeśli ma się na myśli ogarnięcie projektu w czasie gdy mówiono o nim zagrożony. Wynagrodzenie i sposób podejścia kadry zarządzającej tudzież innych "trzymających władzę" do mnie osobiście był na poziomie, który mnie nie odpowiadał - w związku z tym postanowiłem zrezygnować. Nie czuję się dobrze w pracy, gdzie jestem wciąż wprowadzany w błąd, zwodzony, etc. Szczegóły już opisano - nie będę ich powielał a i dopisywanie kolejnych ani innym ani mnie się nie przysłuży.

        Co do osób wypowiadających się na mój temat. Weryfikujcie, czy na pewno kierujecie pewne wypowiedzi właściwie. Zamieszczenie mojego adresu www o niczym nie świadczy - choć za reklamę dziękuję. Określenia typu "homoseksualny ksiądz" mają na mnie wywrzeć wrażenie? Zdyskredytować jako człowieka? Nie wydaje mi się. Poza tym nic jak dotąd nie ukrywam. Działam we wspólnocie, która może się podobać a nie musi. Ale na pewno nie jest wspólnotą hipokrytów. A jak widać z hipokryzją niektórym do twarzy bardziej niż ze szczerością...

        Może czas się wreszcie przedstawić? Ano tak... Sam sobie odpowiedziałem :) Pozdrawiam, Krzysiek
      • Gość: Bartek Re: Teleperformance Polska IP: *.chello.pl 25.02.10, 16:38
        Droga Justyno lub Urszulo.

        Szkoda, że nie stać Cię chociaż na przedstawienie się imieniem, wtedy mógł bym
        się bardziej odnieść do twoich postów pisanych w dodatku przez jedną i tą samą
        osobę (patrz po adresie ip) i skierowanych także do mnie. Również ja nie jestem
        twórcą o nicku 'konsultant_ctm', natknąłem się na tę wypowiedź całkiem
        przypadkiem, ale chcę odnieść się do 2 spraw, które poruszyłaś.

        1. Co do coachingu, to sprawdź karty coachingowe i raporty z coachingu, przecież
        masz dostęp do takich informacji, ile coachingów zostało przeprowadzonych. Jeśli
        już zapoznasz się z tymi danymi, to okaże się, że jednak jest zupełnie inaczej.

        2. Powiedz mi, które osoby zostały pociągnięte na dno? Wszystkie osoby, z
        którymi rozmawiałem, są zadowolone ze zmiany pracy, ale jeśli jednak jest
        inaczej, to chciałbym byś mi powiedziała coś więcej, bym mógł wyciągnąć z tego
        jakieś wnioski na przyszłość.

    • Gość: Oszukana Re: Teleperformance Polska IP: *.chello.pl 25.02.10, 19:16
      Podpisuję się obiema rękami i nogami pod pierwszym nazwanym przez jednego z komentujących, "esejem"
      Od siebie dodam,że przez te ich tzw. Prowizje, i cały system prowizyjny to jedno wielkie oszustwo.
      Cyfra płaci za robienie tego samego ( ofert desabo) od 13 do 39zł za sztukę!!! Bez łaski!
      Nie dajcie się wykorzystywać!!!
      Nabijanie kasy takim oszustom to szaleństwo albo masochizm!
      Całe kierownictwo jest niekompetentne, niedoinformowane i obłudne.
      Chciałam się odnieść jeszcze do wypowiedzi o Krzyśku i Bartku.
      To dzięki nim i tylko im, wszyscy zawdzięczaliśmy dostęp do takich informacji jak regulamin Cyfry+ czy podgląd pod procedurę Multiroom, i wiele innych.
      Trudno się dziwić, ze jest tylu niezadowolonych klientów Cyfry, skoro zewnętrzne firmy, które obsługują projekt są tak zaślepione swoim zyskiem, że nie przykładają wagi do szkoleń ani szybkim przepływie informacji tłumacząc się oszczędnością.
      Mało tego, lekceważą i poniżają osoby, które podnoszą poziom tego projektu począwszy od animatorów do konsultantów.
      Nie znam nikogo kto stamtąd odszedł i się nie ucieszył.
      Każdy oddycha z ulgą, że ma już to za sobą.
      Nikomu nie polecam pracy w tej firmie.
      Oszuści i nic więcej.

      • Gość: Pracownica Re: Teleperformance Polska IP: *.chello.pl 26.02.10, 01:50
        Zgadzam się z oszukaną i osobą, która jako pierwsza napisała tzw. esej. Święta
        prawda w każdym słowie. Tylko w tej firmie tak boleśnie przyjmuje się krytykę,
        że obroną staje się atak przez wytykanie preferencji lub cech fizycznych drugiej
        osoby. To podłe i prymitywne, ale potwierdza też poziom osób, które firmę
        prowadzą. Umówmy się, konsultant tego nie napisał. Sam fakt, że nikt nie
        zarządza salą i przyjmuje się więcej osób niż jest miejsc, już zakrawa o kpinę.
        To, że nikt tam się na niczym nie zna, jest tak oczywiste, że nawet szkoda się
        na ten temat rozwijać, bo to widać gołym okiem.
        Firma bazuje na kłamstwie i robieniu w ciula i konsultantów i klientów.
    • Gość: Wykorzystana Re: Teleperformance Polska IP: *.chello.pl 26.02.10, 06:43
      Na pierwszy rzut oka atmosfera wydaje się normalna, wręcz przyjacielska ale po kilku tygodniach orientujesz się że za tymi uśmiechami przełożonych kryje się tylko kombinowanie jak Cie wykorzystać maksymalnie.System prowizyjny jest tak nieczytelny jak to możliwe byleby pracownicy nie wiedzieli o co chodzi. Warunkiem uzyskania tej śmiesznej prowizji jaką GWARANTUJĄ (1zł brutto -sprzedanych powyżej 2.5 aneksu na godzinę lub 0,50gr -sprzedanych 1-2,5 aneksów),jest prawidłowa ilość KLIKNIĘĆ w wewnętrznej aplikacji firmy która działa jak chce.
      Kilkadziesiąt osób miało z tym problem- według kierownictwa firmy- choć aplikacja była prosta jak...
      Z kilkudziesięciu osób na projekcie tylko 6-10 kwalifikowało się do prowizji. Nasuwa się pytanie czy to możliwe aby ponad 20 0sób pracujących nie od dziś przy komputerze i na call center, miało aż taki problem z aplikacją na poziomie studenta informatyki na pierwszym roku, nie uwłaczając informatykom oczywiście. Według kierownictwa-TAK.
      I tak, zdarzało się że konsultantka zdzierała gardło przez cały dzień, zrobiła prawie 60 aneksów i ... nie dostała ani grosza! Bo za dużo razy kliknęła w aplikacji.
      Innym razem kolejny konsultant zrobił ponad 40 aneksów i też nie dostał ani złotówki bo ZA MAŁO razy kliknął. I tak traktują ludzi jak przygłupów a jak ludzie protestują i proszą o rozliczenia według raportów, które codziennie są robione, kierownictwo twardo twierdzi, że to wina konsultanta, bo źle obsługuje aplikację. Czyli robienie z ludzi wariatów.
      Swoją drogą, to trochę uwłaczające że firma sugeruje ponad 20 konsultantom, że są przygłupami i tym którzy robią dla firmy ciężkie pieniądze, nie potrafią nawet odpowiedzieć dzień dobry..Bo się kłóci o swoje...
      Jest tam jeszcze animatorka,której przerost ambicji uderzył do głowy.
      Młoda dziewczyna (nazywana przez konsultantów Makdonald), a terroryzuje wszystkich, chcąc chyba udowodnić kierownictwu, że się nadaje na Kierownika Sali, ale kierownictwo jej regularnie odmawia i później odbija się to na konsultantach, bo ciężko pracować, jak ktoś stoi za plecami i tylko poucza, a jak potrzebne są jakieś informacje, to odsyła do kogoś innego.Po odejściu Krzyśka i Bartka trzeba było czekać nawet dwa dni na uzyskanie tak prostej informacji jak to: w jakim kierunku musi byc ustawiona antena aby odbierać Cyfrę+. Makdonalda przytkało i nie umiała odpowiedzieć, choć jako animator POWINNA to wiedzieć. Konsultanci wiedzą więcej od niej.
      Tragiczny przepływ informacji.
      Ogólnie- nie polecam chyba, że ktoś lubi wyzysk i traktowanie jak idiotę.
    • Gość: Wykorzystana Re: Teleperformance Polska IP: *.chello.pl 26.02.10, 06:54
      Na pierwszy rzut oka atmosfera wydaje się normalna, wręcz przyjacielska, ale po
      kilku tygodniach orientujesz się, że za tymi uśmiechami przełożonych, kryje się
      tylko kombinowanie jak Cie wykorzystać maksymalnie.
      System prowizyjny jest tak nieczytelny jak to możliwe, byleby pracownicy nie
      wiedzieli o co chodzi.
      Warunkiem uzyskania tej śmiesznej prowizji jaką GWARANTUJĄ (1zł brutto
      -sprzedanych powyżej 2.5 aneksu na godzinę lub 0,50gr -sprzedanych 1-2,5
      aneksów),jest prawidłowa ilość KLIKNIĘĆ w wewnętrznej aplikacji firmy która
      działa jak chce.
      Kilkadziesiąt osób miało z tym problem- według kierownictwa firmy- choć
      aplikacja była prosta jak...
      Z kilkudziesięciu osób na projekcie tylko 6-10 kwalifikowało się do prowizji.
      Nasuwa się pytanie czy to możliwe aby ponad 20 0sób, pracujących nie od dziś
      przy komputerze i na call center, miało aż taki problem z aplikacją na poziomie
      studenta informatyki na pierwszym roku, nie uwłaczając informatykom oczywiście.
      Według kierownictwa-TAK.
      I tak, zdarzało się że konsultantka zdzierała gardło przez cały dzień, zrobiła
      prawie 60 aneksów i ... nie dostała ani grosza! Bo za dużo razy kliknęła w
      aplikacji.
      Innym razem kolejny konsultant zrobił ponad 40 aneksów i też nie dostał ani
      złotówki bo ZA MAŁO razy kliknął.
      I tak traktują ludzi jak przygłupów, a jak ludzie protestują i proszą o
      rozliczenia według raportów, które codziennie są robione, kierownictwo twardo
      twierdzi, że to wina konsultanta, bo źle obsługuje aplikację.
      Czyli robienie z ludzi wariatów.
      Swoją drogą, to trochę uwłaczające że firma sugeruje ponad 20 konsultantom, że
      są przygłupami i tym którzy robią dla firmy ciężkie pieniądze, nie potrafią
      nawet odpowiedzieć dzień dobry..Bo sie kłóci o swoje...
      Jest tam jeszcze animatorka,której przerost ambicji uderzył do głowy.
      Młoda dziewczyna (nazywana przez konsultantów Makdonald) a terroryzuje
      wszystkich, chcąc chyba udowodnić kierownictwu że się nadaje na Kierownika Sali,
      ale kierownictwo jej regularnie odmawia i później odbija się to na
      konsultantach, bo ciężko pracować jak ktoś stoi za plecami i tylko poucza, a jak
      potrzebne są jakieś informacje, to odsyła do kogoś innego.
      Po odejściu Krzyśka i Bartka, nie było tam nikogo kompetentnego. Na uzyskanie
      tak prostej informacji jak to, w jakim kierunku ma być ustawiona antena aby
      odbierać Cyfrę+, Makdonalda przytkało i czekaliśmy dwa dni na uzyskanie
      odpowiedzi. Konsultanci wiedzą więcej od niej.
      Tragiczny przepływ informacji.
      Ogólnie nie polecam chyba że ktoś lubi wyzysk i traktowanie jak idiotę.
      • Gość: Janek Re: Teleperformance Polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.10, 21:57
        Wracając do tematu..... Wspaniała firma niejakiego Wielkopolana
        Macieja - CTM, obniża stawki za pracę z 13,47pln brutto na 10pln
        brutto lub 8,5 dla "wybranych" i 8 brutto w oddziale w Siedlcach. Ta
        propozycja kadry zarządzającej
        www.teleperformance.pl/kadra-zarzadzajaca
        ludzi kompletnie oderwanych od rzeczywistości powoduje że praca
        konsultanta nie daje możliwości samodzielnego utrzymania, a co za
        tym idzie pozbawia firmę doświadczonych konsultantów ze stażem.
        Stawia to pod znakiem zapytania intencje kierownictwa jak również
        poziom oferowanej klientom obsługi projektów, który niewątpliwie
        spadnie.
        Z nie oficjalnych informacji wiadomo, że planują powrócić do pomysłu
        zatrudnienia osób niepełnoletnich, które z natury rzeczy są mniej
        związane z miejscem pracy choćby ze względu na życie z rodzicami w
        większości wypadków.

        W artykule "Plantacje nowych technologii", Przemysław Puch i
        Jarosław Olechowski, Newsweek Polska, 15 marca 2004 r
        masterplan.com.pl/publikacje/183_plantacje.php
        możemy przeczytać:
        Pracujemy w usługach, więc naszym kapitałem są ludzie, od jakości
        ich pracy zależy niemal wszystko - mówi Maciej Wielkopolan z Centrum
        Telemarketingu.
        Jako znany miłośnik francuskich win był chyba wtedy po jednym.... no
        może dwóch....

        • Gość: *** Re: Teleperformance Polska IP: *.aster.pl 05.06.10, 22:33
          żenada i nic więcej!!!!
          mają wszystkich pracowników głęboko w d...e. Nieważne, czy ktoś pracuje tydzień
          i nic nie kuma, czy to wieloletni pracownik z dużym doświadczeniem-robić, robić
          a i tak zabierzemy połowę wypłaty!
    • Gość: M.W. Re: Teleperformance Polska IP: 188.33.128.* 19.06.10, 19:35
      Hej.
      Cieszę się że Ktoś napisał prawdę o tej firmie, bo mi się jakoś nie chciało.
      Uważałem, że szkoda gadać o takim gó...e.
      Fakt, należy pisać, żeby inni omijali Domaniewską (i Siedlce) wielkim łukiem.
      Dokładnie opisałeś jak było w Waszym przypadku. Tak było zawsze, albo jeszcze
      gorzej - np. po tygodniowym szkoleniu (bezpłatnym) po dwóch godzinach pracy nie
      ma bazy i nie ma pracy. Po dwóch dniach pracy dowiedzieliśmy się, że pracujemy
      ZA DARMO, nie ma żadnej stawki godzinowej, tylko prowizja, a baza jak sprzed 20
      lat- co drugi nie żyje!
      Mówiąc o pracownikach funkcyjnych to wszyscy zaczynali na słuchawkach, albo
      targali worki z korespondencją, a zmiana stanowiska była spowodowana koneksjami
      i powiązaniami rodzinnymi, dlatego panuje tam "taka rodzinna atmosfera". Świetna
      i trafna charakterystyka osobowościowa obu pań gratuluję;)
      Część z funkcyjnych zaczynała resocjalizację, a część to rekrutacja po (a może
      przed)resocjalizacyjna. kiedy ja tam byłem - było zatrudnionych kilku
      kryminalistów.
      Zwracajcie uwagę bo firma często zmienia nazwę- mogą używać centrum
      telemarketingowe, ctm i może jeszcze jakichś.
      Tego co oni tam wyprawiają z pracownikami nie da się opisać ani zmienić,więc
      lepiej omijać z daleka, bo buty można pobrudzić.
      hejka
    • Gość: ... Re: Teleperformance Polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.10, 13:06
      trochę czasu ktoś poświęcił żeby to napisać:]
      • Gość: konsultantka ctm Re: Teleperformance Polska IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.10, 15:58
        Zgadzam sie ze wszystkim co napisali byli pracownicy tej firmy.
        Odnosnie stawek w firmie, w zeszym tygodniu przyjeto osoby zatrudnione
        przez firme zewnetrzna, dostali oni na wejscie ok 8,50 na reke, gdzie
        stary pracownik- doświadczony ma stawke 7,oo na godzine!!!!!!!!!!!
        to chyba wystarczajaco swiadczy o tym jak traktowani sa pracownicy tej
        firmy i jak firmie zalezy na dobrym poziomie obsługi klienta.
        Koszmar! ja z tad uciekam :)
        • Gość: *** Re: Teleperformance Polska IP: 178.73.63.* 23.07.10, 21:58
          A ja już mam ten koszmar za sobą:)) Zostawiłam wreszcie ten rozdział
          zwany CTm za sobą, z czego się niezmiernie cieszę!!!
          Sama praca nie należy do najcięższych-choć łatwa ani przyjemna też nie
          jest. Ogólnie dużo swobody, ale podejście do pracownika i zarobki-
          ŻADNE! Długo tak nie pociągną, ale to już nie mój problem.
          Pozdrawiam byłych pracowników, obecnym współczuję, a przyszłym radzę
          szukać pracy gdziekolwiek indziej.
          • Gość: :)A. Re: Teleperformance Polska IP: *.adsl.inetia.pl 23.09.10, 21:09
            Też miałam wątpliwą przyjemność tam pracować. Na początku było fajnie, projekt przychodzący, infolinia, duży ruch, przyjemnie, czasem wesoło, szybko ogarnęłam produkt. Później zaczeły się schodzy, połączenia wychodzące o których na początku nie było mowy, beznadziejna aplikacja obsługująca te nieszczęsne połączenia, poirytowani abonenci ponieważ system wybierał ciągle te same numery (każdy by się w*urwił)co dalej... ja sobie wyliczałam prowizje i zawsze moje wyliczenia różniły się z rzeczywistą pensją, ale oczywiście nie było sposobu dojść prawdy, przyjmowało się tą marną pensję jak policzek.
            ludzie fajni, ogólnie atmosfera była ok, dopóki nie pojawił się Raduś. Czterdziestolatek zachowujący się jak zarozumiały dwudziestolatek, człowiek z chorymi ''ambicjami'' i beznadziejnym podejściem do ''podwładnych'', zero kompetencji jak i prawie zero wiedzy na temat produktu, bezdyskusyjnie nieodpowiedni człowiek na nieodpowiednim stanowisku, jestem pewna, że nawet na stanowisku zwykłego konsultanta nie poradziłby sobie. żenująca sprawa:) co się następnie okazało cały tak zwany ''inspektorat'' = banda debili.
            reasumując stawka 8,60 na reke jak na zycie w Warszawie totalnie niewystarczająca nawet jak sie łaziło po 12 godzin dziennie, przełożeni niekompetentni, wymagania co do planów sprzedaży nie miały odbicia w traktowaniu pracownika, wymagało się od kogoś, ale w zamian niewiele się dawało. przekręty na prowizjach, zleceniodawca miał swój wykaz prowizji teleperformance kradło pół i dawało grosze pracownikom hehe nie wiem jak jest teraz, ale napewno nie jest lepiej. Zdecydowanie odradzam tą pracę. wspominam miło pewne momenty tylko dzięki paru osobom które pracowały na tym stanowisku co ja:) a co do reszty osobników to mam nadzieje, że firma zniknie z tego świata i bedą musieli szukać sobie nowej pracy.
    • Gość: Gerald Re: Teleperformance Polska IP: 82.177.* / 172.16.162.* 09.12.10, 09:15
      Jakie projekty realizuje firma w danej chwili i za jaką stawkę godzinową?
      Ile jest ogólnie stanowisk i czy jest komfort pracy?
      Proszę bardzo o odpowiedź.
      • Gość: pola Re: Teleperformance Polska IP: 62.29.163.* 13.12.10, 10:38
        Warszawa czy Siedlce?

        W-wa z możliwością rekrutacji "riders dajdżest", citibank, zlecenie ~10pln/h brutto um 1700 brutto, dell um o pracę ~2500pln brutto jak znasz czeski + 1000,-

        • Gość: :) Re: Teleperformance Polska IP: 46.112.72.* 24.12.10, 17:44
          A Cyfry + już nie realizują??
          • Gość: Pola Re: Teleperformance Polska IP: 62.29.163.* 27.12.10, 09:29
            Realizują ale w Siedlcach i tylko akcje wychodzące, projekt wrócił po przerwie ok miesiąc temu
        • Gość: emilio Re: Teleperformance Polska IP: *.warszawa.mm.pl 29.01.11, 19:20
          IP: 62.29.163. - oho, wrócił ktoś z tego IP, czyli że CTM znowu udziela się na forum.

          nie polecam nikomu - pozytywne wrazenie sprawia tylko budynek. na stanowiskach był nieustanny syf, komputery wciąż się wieszały, słuchawki jakieś poklejone taśmami izolacyjnymi, aplikacje same się wyłączały w połowie rozmowy z klientem. masakra.

          co do ludzi to trwała tam nieustanna wojna podjazdowa między panami z della i paniami z ridersa - jednym było za gorąco, drugim za zimno, więc na sali panowała albo parówka, albo chłodnia, najlepiej jak jedno po drugim, bo zawsze można było dostać.. kataru.

          poza tym, minimalna ilosc przekazywanej wiedzy. przez pojecie "szkolenie" maja na mysli na predce wytlumaczone zasady ogolne dzialania aplikacji, cos o obsludze klienta i przeklikana prezentacja nt produktu, ktorej nie mozna nawet dostac na wydruku czy elektronicznie. coachingi sporadyczne, majace na celu raczej upokorzenie i wytkniecie kazdego bledu, niz faktyczna pomoc na przyszlosc przy projekcie.

          było to moje jedynie zetknięcie z call center i raczej szukałbym innych form dorobienia, bo zarabiać to tam się nie da (no chyba, że właściciele, oszczędzający i obsadzający jedną osobę na trzech-czterech projektach za jedną stawkę - rozmowy na coca coli zawsze byly "milym" dodatkiem dla niektorych pracownikow)

          pozdrawiam!
    • Gość: Pati Re: Teleperformance Polska IP: 80.214.5.* 23.05.11, 11:47
      Ja mieszkam od kilku lat we Francji i pracuje od siedmiu lat w TELEPERFORMANCE FRANCE jako konsultankta telefoniczna. Przeczytalam wszystkie wasze komentarze i moge wam powiedziec, ze u nas ten sam syf i burdel. Nikt sie niczym nie zajmuje, szkolenia sa zrobione byle jak itp.itd.
    • Gość: lotokot Re: Teleperformance Polska IP: *.adsl.inetia.pl 01.03.12, 00:31
      Chciałbym opisać swoją przygodę z firmą Teleperformance.We wtorek, 14 lutego, zadzwoniła do mnie Pani z tej firmy i zaprosiła na następny dzień na rozmowę w sprawie pracy jako telefoniczny doradca klienta. Rozmowa przebiegła standardowo - krótki teścik w grupie (4 osoby), jakaś pogadanka, a następnie spotkanie z każdym kandydatem z osobna. Rekrutująca Pani bardzo miła i życzliwa, nie wyglądała na zmanierowaną primadonnę, która musi odbębnić ta rozmowę i kogoś tam wybrać, żeby się od niej odwalili. Przy wyjściu klasyczny tekst, że "do końca dnia odezwiemy się".
      No i dostałem telefon zwrotny, iż przeszedłem rekrutację i zapraszają mnie na 2-tygodniowe szkolenie, które rozpocznie się we wtorek, 21 lutego w siedzibie firmy. Na czas stawiło się 10 wyselekcjonowanych osób, dostaliśmy materiały w teczkach firmowych i jakaś inna Pani (podobno prowadząca szkolenia) powiedziała, że niestety nie są w stanie przeprowadzić szkolenia w tym terminie (nie podali powodu, po prostu jakiś "czynnik niezależny od nich") i jedyne co mogą zaproponować to start od 5 marca. Oczywiście staraliśmy się ukryć rozczarowanie (wiadomo, każdy chce jak najszybciej zacząć pracę i zarabiać) i nikt jasno nie powiedział, że jest to niepoważne (chociaż takie było) i nie chce z nimi już współpracować. Umówiliśmy się na telefon pod koniec lutego z dokładną godziną o której zaczynamy szkolenie.
      Dzisiaj (a właściwie wczoraj, piszę ten tekst po północy) późnym popołudniem dostałem takiego maila od Pani rekrutatorki:

      Bardzo dziękujemy za zainteresowanie pracą w naszej firmie i uczestnictwo w procesie rekrutacji. Niestety z przyczyn niezależnych od nas jesteśmy zmuszenie odwołać szkolenie zaplanowane na 5 marca 2012r.

      W związku z czym w chwili obecnej nie możemy zaproponować podjęcia pracy w naszej firmie. Oczywiście rozumiemy Państwa obecną sytuacje i jest nam niezmiernie przykro z powodu braku możliwości podjęcia współpracy, życzymy jednocześnie powodzenie w poszukiwaniu satysfakcjonującej pracy i wierzymy, że uda się Państwu szybko znaleźć atrakcyjną posadę.


      Czy tak zachowuje się poważna i szanująca ludzi firma? Po odwołaniu pierwszego terminu szkolenia miałem 3 oferty pracy i wszystkie odrzuciłem, bo chciałem być fair wobec firmy, która pierwsza zaproponowała mi posadę, a teraz muszę od nowa rozsyłać CV, pisać listy motywacyjne i przechodzić przez sito rekrutacji. Teraz już wiem, że trzeba się zachowywać jak ostatni sku...syn, bo inaczej mnie zrobią w ch...a.
      Szanowni Państwo, omijajcie tą firmę szerokim łukiem. Szanujcie siebie, jeśli inni nie szanują Was.
      Pozdrawiam serdecznie :)
      • Gość: aaaasssll Re: Teleperformance Polska IP: *.teleperformance.pl 14.03.12, 14:04
        Ha ha ha, tego jeszcze w tym bagnie nie było!!! :D
        Totalny syf, ja w tym pracuję ale że się nowi chętni pojawiają to mnie zawsze dziwi....
        Powodzenia koleś... na pewno lepiej trafisz.
      • Gość: Marcin Re: Teleperformance Polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.12, 19:50
        A tak z ciekawości torozmawiała z Tobą taka Czarna w modnych okularach w grubych oprawkach - wiecznie zadowolona z siebie czy blondynka wyglądająca jak chłopczyk - zmanierowana i znudzona??????

        Tak tyko w kwestii porównania doświadczeń ;p
        • Gość: lotokot Re: Teleperformance Polska IP: *.adsl.inetia.pl 23.05.12, 14:37
          Ta pierwsza :)
      • Gość: kandydatka Re: Teleperformance Polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.13, 12:44
        Czy ktoś ma informacje o tym, jak wygląda praca w tej firmie z językiem obcym? Jakie są pieniądze, warunki, atmosfera itd?
        • grafton_recruitment Re: Teleperformance Polska 28.11.13, 10:51
          Osoby zainteresowane zmianą pracy, które posługują się biegle językiem francuskim lub niemieckim zachęcam do kontaktu na adres mailowy: general.application@grafton.pl
          • Gość: xyz Re: Teleperformance Polska IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.14, 20:06
            A co z pracą w innych działach (nie na cc), czy są tam inne możliwości? Czy każda rekrutacja w gruncie sprowadza się do pracy call center?
      • Gość: odradzam CTM Re: Teleperformance Polska IP: *.play-internet.pl 03.03.15, 17:46
        Niekompetentni team liderzy, kierownicy, amatorzy, bardzo niskie standardy, bardzo nisko ustawiona poprzeczka i mierna jakość pracy. Atmosfera zła, tak zła że szkoda słów. Chyba tylko trzy panienki o nikłych umiejętnościach chwalą. Kierownicy nie skażeni żadnym przygotowaniem ani szkoleniem. Pracownicy zwalniani z dnia na dzień, dosłownie, następnego dnia nie przychodzili do pracy. Bardzo nieprofesjonalne miejsce. Nie sposób nauczyć się tam czegokolwiek. Dopuścili się dyskryminacji, za co zostali pozwani do Sądu Pracy. Szkoda zachodu na to nieprofesjonalne, zarządzane przez zakompleksionych, spasionych amatorów miejsce w którym dopuszczają się rzeczy, na które żadna ale to ŻADNA szanująca się firma nie mogłaby sobie pozwolić.
        • Gość: c8I Re: Teleperformance Polska IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 24.03.15, 11:13
          Ja się nie zgadzam, ale wiadomo ilu pracowników tyle opinii. Ja otrzymałem duże wsparcie od team liderów i innych osób funkcyjnych, szczególnie na początku mojej pracy, kiedy łatwo nie było. Zarobki nie są rewelacyjne, ale nie są złe, na niektórych projektach jest lepiej niż u konkurencji, wszystko zależy od umiejętności, jak się nawet nie zna angielskiego, to wiadomo,że kokosów nie będzie. Od początku mojej pracy miałem 3 szkolenia, pracuję 5 miesięcy, więc nie jest chyba tak źle. Ludzie akurat na moim projekcie są super, ci których spotykam w kuchni też są spoko, jakoś nie zaobserwowałem złej atmosfery. Oczywiście praca w call center nie jest fuchą na długie lata, ale na start uważam że to dobry pomysł, myślę że jeszcze trochę tu zostanę. I co najważniejsze - kasa zawsze jest na czas!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka