Dodaj do ulubionych

PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ.

    • women2005 Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. 20.03.05, 19:21
      Ludzie! Patrzę na te wasze wypowiedzi i stwierdzam, że nawet dla siebie nie ma
      ten naród tolerancji a co dopiero dla ludzi z innych krajów.To nie świadczy już
      tylko o warszawiakach i przyjezdnych ale wogóle o całym naszym kraju...
      • szpieg.z.krainy.dreszczowcow Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. 21.03.05, 10:45
        Takie polskie bagienko. czytając taki post człowiek wie że jest w domu.
    • boberek76 Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. 24.03.05, 00:11
      A Ty myślisz, że co wwka to nie prowincja? Ja myślę, że większa niż Ci się
      wydaje. Niestety przyjechałam tutaj z wrocławia(mam na myśli wwke)bo mój mąż
      jest warszawiakiem, ale nie ma takiego niekulturalnego podejścia do ludzi
      przyjezdnych jak Ty. Wszytsko zależy od ludzi w towarzystwie których się
      obracasz, dla mnie nie ma znaczenia czy ktoś jest z wwy, wrocławia, krakowa czy
      innego większego czy mniejszego miasta, ale jakim jest człowiekiem i co soba
      prezentuje. A i dla jasności mam na myśli jego wartości etyczne.
    • Gość: przyjezdna Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 21:58
      dla mnie ten post jest bardzo dołujący i niewłasciwy.czy to moja wina że w moim
      miescie młodyh ludzi mają w nosie i nie ma pracy?znalazłam prace w w-wie -moje
      wykształcenie sie przydało.czy to żle?wywalcie ten list,bo daje marne swadectwo
      o kulturze warszawiaków...bądzmy rozsądni.nie dołujmy się bardziej.
    • Gość: ufo Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.chello.pl 01.04.05, 09:05
      Dokładnie.
    • Gość: zassi ooo, już zapomnieli, że cały naród budował stolicę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.05, 17:17
      ...
      • szpieg.z.krainy.dreszczowcow Re: ooo, już zapomnieli, że cały naród budował st 04.04.05, 16:44
        ooooooo już zapomniał, ze 25% wpływów do budzetu centralnego pochodzi z
        Warszawy, co oznacza, że niecałe 5% Polaków płaci na reszte kraju.
        • mieszkaniec12 Re: ooo, już zapomnieli, że cały naród budował st 04.04.05, 22:27
          Warszawiacy o co wam chodzi ???
          jestem przyjezdny i co z tego
          -pracuje juz 3 lata tutaj i wcale nie za psie pieniadze
          -zostalem wybrany przez miejscowego dzieki moim kwalifikacjom, nie powiem
          dostalem szanse i ja wykorzystalem
          -jezdze na "obcej" rejestracji nie gorzej niz wielu "was"
          denerwuje mnie to ze trabicie za byle co chyba tylko za to ze rej nie zaczyna
          sie na W, a nie raz widzialem co Wy wyprawiacie na drodze
          -znam i pracuje i z Wami i z Nami i nie uwazam ze nalezy ich dzielic i
          oceniac, to tak samo jak wszedzie -kogos nie lubisz nie pasuje ci, to sie z
          nim nie zadawaj, masz innych do wyboru
          -Warszawiak to kto? ten co ma tu dziadków? rodziców? co tu mieszka juz 3? 5?
          lat? co ma tu własne M ? co ma auto na rejestracji na W ? a żone czy męza też
          trzeba mieć z "rodowodem" z W?

          zastanowcie sie
          czy to nasza wina czy rządu, który nie zapewnia miejsc pracy w kazdym miescie?
          czy to tylko nasz rząd czy też Warszawiaków -co Wy ich nie wybieraliscie?
          myslicie ze my tu z nudów przyjezdzamy?

          jesli sie upieracie zebysmy do Was nie przyjezdzali to moze wy tez sobie
          siedzcie w domkach i nie wyjezdzajcie w wolne dni w gory, nad jeziora i
          morze -przeciez tam jestescie przyjezdnymi :)

          zrobcie sobie getto i siedzcie sobie w nim -bedziecie tu sami Warszawiacy
          czy o to wam chodzi ?

          bo mnie osobiscie nie !
          wy sobie jezdzijcie gdzie chcecie i nas sie tez nie czepiajcie
          przeciez to lancoch zaleznosci gospodarczych
          jak by byla praca w naszych rodzinnych stronach i nagle bysmy wszyscy
          powyjezdzali to kto by kupowal towary i uslugi, kto by nabijal kabze, dawal
          zyski firmom w ktorych Wy pracujecie /?

          prosze nie czepiac sie stylistyki i gramatyki to nie dyktando
          pozdrawiam przyjezdnych i warszawiakow
          • szpieg.z.krainy.dreszczowcow Re: ooo, już zapomnieli, że cały naród budował st 06.04.05, 09:59
            zaiste płakać się chce. Ty taki zdolny, tak dobrze jeździsz samochodem a tu
            taka niewdzięczność. Problem jest inny. To Polska własnie. To są wzajemne
            kompleksy. I ty w swoim poście również je tutaj uwidoczniłeś. Tak samo jak
            załozyciel watku czy też mój poprzednik.
          • Gość: gość Re: ooo, już zapomnieli, że cały naród budował st IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 10:31
            Moim zdaniem nie chodzi o to że w warszawie nie powinno być przyjezdnych.Chodzi
            o to żebyście tak nie narzekali na stolice-albo chociaż troszeczke mniej niż
            wielu z Was ma to w zwyczaju.TROSZECZKE mniej.
          • Gość: otto Re: ooo, już zapomnieli, że cały naród budował st IP: *.pruszkow.sdi.tpnet.pl 06.04.05, 21:38
            Warszawa to nie pępek świata , a "problemy" warszawiaków nie są jedyne i
            najważniejsze !!!!!!!
            Pozdrawiam wszystkich tych mieszkańców Wa-wy którzy nie widzą nic poza
            czubkiem swojego niewątpliwie ogromnego nosa.
        • Gość: zasi Re: ooo, już zapomnieli, że cały naród budował st IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.05, 10:12
          Co również oznacza, że przyjezdni w Warszawie pracują na resztę kraju.
          • bolek.albo.lolek Re: ooo, już zapomnieli, że cały naród budował st 13.04.05, 11:48
            Czyli sobie znowu dorobicie teorię, ze to cały naród buduje stolicę. A prawda
            jest taka, ze w obecnej Polsce miejsce przedwojennego Żyda, winnego wszystkich
            nieszczęść, zastąpił warszawiak.
      • Gość: ufo Re: ooo, już zapomnieli, że cały naród budował st IP: *.chello.pl 13.04.05, 23:49
        I ty chamie też budowałeś ? Za co, przecież u was bieda aż piszczy, baco ?
    • Gość: BUKA Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: 217.153.187.* 06.04.05, 11:24
      Z całym szacunkiem, ale ja także nie jestem szczęśliwa z powodu piątkowej
      gonitwy przyjezdnych w Centrum, przeciskania sie z kraciastymi torbami w
      tramwajach, zanizania zrobków Warszawiakom....i mogłabym ta wyliczać.
      Z jednej strony rozumiem ludzi jadących za chlebem, z drugiej jednak strony
      sprawia to, że mieszkańcy tego miasta nie czują się w nim tak jak kiedyś...
      • Gość: Kaśka Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 21:31
        Zaniżanie zarobków owszem ale przyjezdnym.Jesteśm tanią siłą
        roboczą.Warszawiacy spijają "śmietankę" z naszej płacy.
        • aiiii Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. 08.04.05, 22:54
          Kilka postów wyżej skłoniło mnie do kolejnej refleksji, ale za nim zacznę-
          pewna uwaga; uważam, że nie ma znaczenia kto skąd się wywodzi (o fuck może
          dlatego, że jestem już wrednym kierowniczyną, aczkolwiek rdzennym
          warszawiakiem). Boli mnie natomaist pewna sprawa...wracam codziennie do domu,
          na szczęście służbową furą, i co widzę? EL, SC, DW itd. mam tu na myśli
          rejestracje samochodowe. Ciągnąc wątek uważam za (niestety) nieuczciwe bujanie
          się po Wawce furami z zagramaniczną (czyli nie miejscową) rejestracją na
          codzień. Skoro już ktoś chce tu mieszkać, być szanowanym specem, zarabiać,
          założyć rodzinę, to niech przynajmniej zarejestruje samochód na Warszawę i
          płaci po równo tak jak my - tak znienawidzeni rdzennni Warszawiacy. Pozdrawiam.
          • Gość: KAŚKA Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.05, 18:27
            CO ZA BZDURA!Podatki są jednakowe dla całej Polski a nie dla wybranych
            miast.Poza tym, uważasz że być warszawiakiem znaczy zmienić rejstrację
            samochodu?HA!HA!
            • Gość: megan Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: 213.17.161.* 06.05.05, 12:24
              myślę że nigdy nie dojdziemy do porozumienia, mnie tam jest wszystko jedno kot
              mieszka w Warszawie liczy się że wszyscy jesteśmy Polakami i mieszkamy w jednym
              kraju.
              Bardzo zabolały mnie śłowa pewnej panienki- przyjezdna, poznała chłopaka (tu w
              Warszawie- warszawiaka) pobrali się i napisała na forum coś w tym stylu "Wybral
              mnie bo Wam Warszawiankom wiecznie czegoś brakuje" przykre słowa, osobiście
              mnie dotkneły mimo iż wiem że niczego mi nie brakuje. (on cóż gdyby nie ciąża
              nie wiem czy by za niego wyszła)przykre.

          • Gość: nie mam rej na W Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.crowley.pl 10.04.05, 22:23
            czlowieku przeciez polowa jak nie wiecej warszawiakow pracuje w firmach ktorych
            to siedziba wywodzi sie z poza w-wy, idz i poskarz sie szefowi firmy ze cie
            zatrudnil i dal fure sluzbowa na rej dw kr czy po;
            benzyne tankuja tu i tu kasa zostaje
            chyba nie myslisz ze tankuja sie 300-400 km stąd ??
            serwis auta tez tu rabia i np twoi koledzy mechanicy mają prace
            itd

            podatku drogowego juz dawno nie ma gdzie to placilo sie w gminach przy
            rejestracji
            zreszta szkoda wicej gadac/.....
          • Gość: grodek Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 12:25
            Twoja teoria ma jeden słaby punkt. Akurat wymienione rejestracje zaczynające
            się na S lub D to często numery aut w leasingu. I nie jest to wina
            leasingobiorcy że towarzystwo leasingowe ma główną siedzibę we Wrocławiu czy
            Katowicach.
      • Gość: przyjezdny Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.crowley.pl 10.04.05, 22:15
        nie mylcie handlarzy i okolicznych przyjezdnych z kraciastymi torbami po
        tramwajach tłoczących sie razem z innymi z ludzmi o ktorych rozmawiamy
        a mowimy tu o przyjezdnych ktorzy pracuja tu od 0-kilku lat normalnie w
        firmach, biurach, są handlowami itp
        nie mylcie nas przyjezdnych pracujacych dla warszawiakow z ludzmi ktorzy
        przyjezdzaja tu na zakupy z okolic w-wy

        ja jeszcze nigdy nie mialem kraciastej torby w reku a jestem tzw "przyjezdnym"

        (tak dla wyjasnienia)
        • Gość: ufo Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.chello.pl 13.04.05, 12:34
          ja jeszcze nigdy nie mialem kraciastej torby w reku a jestem tzw "przyjezdnym"

          ...tylko worek z kartoflami.
          • Gość: karti Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.crowley.pl 13.04.05, 21:37
            skoro masz takie zdanie to sie nie dziw jak kiedys dostaniesz w łeb takim
            wielkim kartoflem
            • Gość: ufo Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.chello.pl 13.04.05, 23:46
              Na razie kartoflami dostają szczurze samochodziki na moim parkingu. Zaczną
              przenno-buraczane chamy płacić podatki w Wawie, to nikt im złego słowa nie
              powie. Polonia na takich mówi "isetuisetam", tzn. siadać dupą na dwóch
              krzesłach - tu se zarobię, a u siebie Wawę opluję...
              • Gość: karti Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.jmdi.pl 15.04.05, 22:13
                ciekawa teoria chyba sam sobie ją wymysliles ? przyjedz nad morze to obrzucamy
                cie rybami, albo w gory to dostaniesz oscypkiem, chyba masz za maly mozg zeby
                zrozumiec kto to jest przyjezdny...
                ciesze sie ze takich warszawiakow jak ty jest niewielu -o ile nazywasz sie
                warszawiakiem ?!
                a co ty znowu z tymi podatkami?
                przeciez podatek drogowy jest od wielu lat wliczony w cene benzyny
                a tankujemy i naprawiamy samochody tutaj wiec o co chodzi...

                to jest wielka machina gospodarczo administracyjna -nie tyko w w-wie ale wielu
                innych miastach i panstwach
                i nalezy sie dostosowac bo inaczej nie przyjezdni a to tacy ludzi ejak ty bedą
                czarnymi owcami w okolicy
                zycze wiecej optymizmu i lepszego nastawienia do przyjezdnych
                zastanow sie nad tym ile masz powodow zeby pisac to co pisales i czy cos
                konkretnie ci przeszkadza czy tylko "bo tak" ?
                • Gość: obiezyświat CO DO PODATKÓW DROGOWYCH IP: 217.153.143.* 16.04.05, 15:28
                  To ten podatek o ktorym mówisz idzie do budżetu centralnego i jest wydawany na
                  drogi, za które odpowiedzialny jest rzad. A w stolicy wiekszosc dróg to drogi
                  gminne.
                • Gość: ufo Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.chello.pl 25.04.05, 03:24
                  Przeszkadza mi obecność ludzików, którzy nie wiedzą, co to jest mydło i
                  szczotka, nie znają słów "proszę, dziękuję, przepraszam", którzy kradną w pracy
                  wszystko, co tylko zdołają, dla których bliźni, jak w rodzimej wiosce, to
                  największy wróg,któremu należy podłożyć świnię w nadziei niewielkiej podwyżki,
                  którzy stają się po miesiącu pobytu bardziej warszawscy niż miejscowi, którzy
                  parkują na trawnikach, a śmieci pozbywają się przez okno wynajętego na czarno
                  mieszkania, którzy...wystarczy ? Nie odnoszę tego do wszystkich, lecz do bardzo
                  wielu, na ogół z im większej wioski taki delikwent pochodzi i im zamożniejszy
                  przez swoje układy i układziki, tym większy cham. Studiowałem z takimi.
    • Gość: Nowojorczyk Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.nyc2.dsl.speakeasy.net 13.04.05, 20:00
      A idz ty waszawski wiesniaku, Z NY tylko na wies sie wyjezdza, moze byc
      Paryzewo, Londynki lub Warszawka.
      • Gość: ufo [...] IP: *.chello.pl 13.04.05, 23:50
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: ufo cenzura IP: *.chello.pl 15.04.05, 15:31
          Prawda szczura ze wsi w oczy kłuje ? Cenzura wróciła ? Nic wam to nie pomoże,
          koń jaki jest, każdy widzi..!
          • Gość: ziemianin Re: cenzura IP: *.jmdi.pl 15.04.05, 22:20
            ufo wracaj w kosmos tu cie nie potrzebujemy, jaki ty jestes kazdy widzi,i nas
            to kluje w oczy jakie zakłamane ufoludki są na Ziemi, jak pseudo kibic, do
            poludnia stoją ze świeczka a po poludniu walą sie po zębach, i mają problem ze
            wszystkim, o wszystko, -informacje podawac tylko w małych dawkach inaczej mozg
            sie grzeje.
      • Gość: obiezyswiat A WYJECHAŁEŚ JUŻ POZA GRANICE GREEN POINT'U IP: 217.153.143.* 16.04.05, 15:24
        Nowy Jork jak najbardziej fajne miasto. Ale Londyn czy Paryż to nie prowincja
        ale również bardzo duże metropolie i wcale nie gorsze niż NY.
        A co do Ciebie to mam wrażenie, że twój obecny zachwyt nad NY swiadczy, ze
        pochodzisz z Kobyłki i w zyciu widziałes tylko Kobyłkę, NY i Warszawę w
        okolicach Okecia.
    • wojtow Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. 15.04.05, 22:45
      Kiedyś na innym forum wypowiedziałam się (tylko mniej dosadnie) mniej wiecej
      tak jak autor tego postu - zostałam zwyzywana od najgorszych.
      Ale coś w tym jest !
    • Gość: JA DLACZEGO ???? IP: *.pruszkow.sdi.tpnet.pl 20.04.05, 02:10
      Dlaczego kierowcy warszawscy gdy tylko widzą samochód z "obcymi" blachami ,
      muszą go koniecznie wyprzedzić. Chodźby maluch - mercedesa ale poprostu musi.
      • benek44 Bo byc moze mu sie gdzies spieszy 20.04.05, 17:57
        jeden powód. Inny to taki, że mnie tez denerwuje jak ktos się ślamazarzy przede
        mną. I nie wazne sa tu blachy tylko styl jazdy. Jeśli Twój styl jazdy bardziej
        przypomina "flaki w oleju" to staram sie go wyprzedzić.
        PS. Mam rozumieć, że jak przyjezdeny prowadzi mercedesa to jakiies specjalne
        pokłony mu należy bić?
        • Gość: karti Re: Bo byc moze mu sie gdzies spieszy IP: *.jmdi.pl 20.04.05, 22:44
          kazdy jezdzi jak umie, chce i ile ma pod nogą
          ja mam blachy nie na W i roznie to jest
          czasem mogę skorzystac jako nieznajacy miasta -i jak sie gdzies zamotam inni
          umozliwiają mi wybrniecie i wyjechanie tanm gdzie chce

          czasem lekki ruch kierownicą i "inna" rejestracja upowaznia i mobilizuje tycg
          na W zeby mnie obtrąbić

          ogolnie nie narzekam, sam jezdze jak warunki pozwalaja i staram sie byc
          kulturalnym uzytkownikiem drogi

          jedno co mnie denerwuje TO: nie jezdzijcie np lewym pasem do oporu a potem nie
          wpychajcie sie przed skretem czy zjazdem na most, ze to niby nagle musicie
          skrecic i ktos was musi wpuscic w kolejke
          a cwaniaczki sobie zasuwaja bokiem ile sie da a potem sie wpychają
          to nie jest nawet cwaniactwo tylko chamstwo drogowe
          i przez nich cala kolejka czeka 2-3 razy dluzej niz powinna bo drugie tyle
          samochodow wpakowuje ci sie przed ciebie

          aha nie zalezy to od blach ale kierowcy lepszych i najnowszych bryk czasem
          jezdza jak panowie i krolowie szos
          bez kierunkowskazow, przez chodnik, przez trawe, wpychaja sie jada slalomem aby
          szybciej,i podjezdzaja pasem do skretu w bok aby przed zielonym jeszcze wepchac
          sie na poczatek wszystkich....
          pozdrawiam KIEROWCÓW ;)
    • Gość: wiesniara WIEŚNIAKI GÓRĄ IP: *.aster.pl 23.04.05, 18:58
      Trzeba sie bylo matole uczyc to tez bys w zyciu do czegos doszedl.Dziwi mnie,ze
      tylko w Warszawce ludziom przeszkadzaja przyjezdni.W innych miastach nie ma
      tego zjawiska.Pewnie Warszawa ma problem, bo napływa do niej duzo
      iteligentnych,wyksztalconych ludzi.Boicie się, że juz niedlugo nawet w
      McDonalds was nie zechca.Macie racje niedlugo tak bedzie.Wiesniaki pozbawią was
      pracy.A ja jestem ze wsi i uwazam sie za lepsza od was.WIESNIakI GÓRĄ!!!!
      • Gość: karti Re: WIEŚNIAKI GÓRĄ IP: *.jmdi.pl 23.04.05, 19:34
        zastanawiam sie czy w.w. post to próba podjudzenia Warszawiaków i dolania oliwy
        do ognia
        ja jestem "niby przyjezdny" -pracuje tu od kilku lat, mam mieszkanie, ponosze
        wszelkie koszty utrzymania jak kazdy miejscowy
        kiedy juz przyjezdnym nie bede ile lat to musi minąc to juz inny wątek

        nie wlaczmy juz ze sobą
        i nie wywolujcie i nie ciagnijcie tej wojny kto jest skąd

        niech kazdy sobie mieszka i pracuje gdzie chce komu nie pasuje moze sobie
        pojechac gdzie indziej
        a nie skazujcie ludzi pochodzacych z mniejszych miast na wegetacje w "swoim"
        środowisku

        pozdrawiam :)
      • benek44 HEJ WIEŚNIARO - KILKA PYTAŃ. 26.04.05, 10:23
        1. Dziwi ciebie, że czasami w stolicy nie ma klimatu dla przyjezdnych. To
        powiedz mi dlaczego na prowincji tak bardzo nie lubi sie warszawiaków?
        2. Dlaczego uważasz się za lepszą ode mnie? Co takiego "niesamowitego" jest w
        Tobie, że czyni ciebie lepszą? Tylko to, że jesteś ze wsi? To niewiele. Nie
        miejsce pochodzenia decyduje o wartosci człowieka ale to co ma w głowie. A ty w
        głowie masz niewiele, czeo dowodzi Twoja wypowiedź.
        3. Skoro jesteście tacy niesamowici a "warsiawiaki takie kiepskie", to dlaczego
        nie pracujecie u siebie a w jaskinii lwa? Zreszta nie odpowiadaj, jestes tak
        beznadziejna jak Twój post.
      • Gość: mieszczka Genowefa Re: WIEŚNIAKI GÓRĄ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 06:37
        Otóż mylisz się wieśniaro, nie tylko.
        Spróbuj pojeździć samochodem z warszawską rejestracją po Polsce zobaczysz jaka
        uprzejmość wśród ludzi panuje. Włączając w to policję oczywiście.
        Ja poproszę jedynie, by policja warszawska była równie stronnicza jak te z
        Koszalina, Słupska, Gdańska, Zakopanego, Katowic, Krakowa i innych przyjaznych
        miast. Gdzie za jakieś głupie wykroczenie od razu, bez dyskusji dostaje się
        mandat.
        Możesz się wieśniaro uważać za lepszą od kogo chcesz, choć uważam to, za
        przejaw kompleksów. Dla których Mc Donald jest dobrym wyzwaniem.

    • Gość: warszawianka Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.05, 13:35
      a ty to taki warszawiak jesteś??bezczelny i arogancki bo mieszkasz w stolicy??
      skąd możesz wiedziec jak zachowują sie przyjezdni??jest ich tu od cholery to
      jakim prawem się wypowiadasz??znasz wszystkich?? może pracujesz w agencji
      towarzyskiej i masz takich klientów.a warszawa wcale nie jest miastem ludzi
      obytych i normalnych.jest tu pare niewychowanych i sztywnych dygnitarzy.widac
      to po tobie
    • Gość: warszawianka Re: w dupach wam się poprzewracało IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.05, 13:40
      i już
    • Gość: KIEROWCA Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.europe.hp.net 27.04.05, 16:48
      A mnie denerwują dupki ze wsi, z pięcioliterowymi rejestracjami z których nie
      można rozpoznać jakie to zadupie bo w atlasie samochodowym takich nie
      uwzględniają, jeżdżących 40 km/h lewym pasem po alei niepodległości jakimś
      starym rozpieprzającym się oplem albo audi z roku 80-tego, wystawiających
      łokiec na zewnątrz. Tu sie k.rwa jeżdzi 100-120 km/h lewym pasem i 80 km/h
      prawym i nie blokuje drogi innym, jeździli k.rwa kombajnami i ciągnikami i
      myślą, że 40 km/h to zajebista prędkość!
      • Gość: aga Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 17:56
        Ja jestem z małego miasta (mniejszego 150 tys) ale mam warszawską rejestr. I to
        nie robi ze mnie niewiadomo kogo. Ale WY Warszawko jeżdzicie jak chamy
        największe już nie raz mnie rozdrażniliście w moim mieście. Kultury
        toche!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: karti Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.jmdi.pl 27.04.05, 22:37
        nie przesadzaj ze kazdy z inną rejestracja to złom i kierowca do kitu, sam
        widzialem nie jeden samochod na W - jadący jak gramoła
        nie generalizujmy wszystkiego do jednej szufladki, wszedzie sa lepsi i gorsi
        kierowcy i nie wszystkich stac na porzadny samochod, a i tak duzo aut to
        sluzbowe bryki wiec sie nie ma co chwalic bo jak co do czego to tramwaj
        zostaje, a wlasny to wlasny
        na poczatku niektorzy jezdza nieporadnie ale przynajmniej nie sa cwaniaczkami
        dróg i nie wpychają sie ledwo przed zjazdem w kolejke...
        pozdrawiam i zycze wiecej kultury na drodze
        kazdemu to sie przyda i ulatwi :) jazdę
    • peterrek Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. 27.04.05, 20:09
      Ja chciałbym sie dowiedziec kiedy się człowiek staje warszawiakiem?
      Czy musi się tu urodzić, mieszkać x lat, czy jak zacznie sie panoszyć to już
      jest z Wawy, czy jak zacznie wrzucać na przyjezdnych to dopiero "zostaje"
      Warszawiakiem?

      A może są jakieś inne kryteria?
      • szpieg.z.krainy.dreszczowcow Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. 28.04.05, 13:12
        co rozumiesz przez panoszyc?
        • peterrek Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. 28.04.05, 17:47
          No wiesz, taki warszawiak madafaka.
          "ej jestem z wawy, zobacz jaki jestem zarobiony, padnji na kolana bo szlachcic
          przyjechał"
          • szpieg.z.krainy.dreszczowcow Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. 28.04.05, 22:08
            "ej tam >madafaka<" to raczej nie jest warszawskie a blokersowsko-hiphoperskie.
            Wareszawe to zdaje się, że znasz ze stereotypów,którymi Ciebie mamusia
            wdzieciństwie karmiła.
            • peterrek Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. 28.04.05, 23:07
              Zadne stereotypy, włane doświadczenia.
              Widze jak zachowują sie mieszkańcy Wawy gdy pojawiają sie "na prowincji".

              No wiec jak można zostać warszawiakiem?
              • Gość: warszawski madafak Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: 217.153.143.* 05.05.05, 00:30
                A na "prowincji" to tylko o poetach i sztuce sie rozmawia. No może jeszcze o
                tym co ostatnio w "Kiepskich" sie działo. Hihi.

                Żenada. Warszawe to ty znasz, że hoho. Jestes takim znawcą tego miasta, że aż
                mnie, rezydenta stolicy od 32 lat, zaskoczyłeś. Dziwne tylko, że nie znam
                nikogo, kto by tak mówił "madafaka", a znam troche ludzi. Hihi.
                • Gość: ufo Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.chello.pl 05.05.05, 02:44
                  No kumasz, teges, fafa-rafa kuwafa żyrafa ! Nie trybisz ?
    • Gość: wies Re: Masz cos do wiesniakow ? IP: *.interraw.net.pl 05.05.05, 13:19
      Tak sie sklada ze ja jestem ze wsi i smiac mi sie chce z Twojej wypowiedzi
      (slaba psychika co ?)jesli oceniasz ludzi po tym ze sa wiesniakami (w twoim
      mniemaniu gorszymi ludzmi) wiec lepiej sie zwolnij z pracy bo nie nadajesz sie
      do pracy w zespole ludzi nie ocenia sie kim sa tylko kim beda w przyszlosci.
      • Gość: ufo Re: Masz cos do wiesniakow ? IP: *.chello.pl 06.05.05, 08:54
        A kom będą w przyszłości ? Chamami z awansu ?
        • Gość: gk Re: Masz cos do wiesniakow ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.05, 17:53
          pochodzę z maleńkiej wsi i mam to gdzieś, jestem teraz na emeryturze pracowałam
          w Katowicach na stanowisku kierowniczym. Możecie nazywać mnie wieśniakiem jest
          mi wszystko jedno. Trzymajcie się Warszawiacy!!!!
          • Gość: ufo Re: Masz cos do wiesniakow ? IP: *.chello.pl 02.06.05, 23:18
            Trzymamy się...Czasem też się puszczamy !
    • Gość: warsafiak Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 15:47
      """"Jak już dochapiecie się jakiegos stanowiska to wydaje się wam że złapaliście
      samego Pana Boga za nogi. Staje się cchamscy, wyniosli i bezwzględni.""""

      dokladnie to samo mozna powiedziec o kazdym rowniez osobie z warszawy ktory
      zlapal lepsza prace kupil mieszkanie i wyprowadzil sie od rodziców.....


      """Przyjezdząjcie tutaj jesli chcecie ale się zachowujcie normalnie i
      asymilujcie. Po was widać że z prowincji przyjechaliście.""""

      znam wielu ludzi z warszawy ktorzy sa niezasymilowani - nienormalni - zepsuci -
      i zli..........

      Warszawa , Londyn , Wroclaw , Bieszczady..........
      Ludzieeeeeee
      kultura nie jest kwestia pochodzenia
      zachowujecie sie jak dzieci......
      jak chuligani kibice z roznych klubow pilkarskich...
      tylko ze zamiast lac sie po mordach z piesci
      to obrzucacie sie niemilymi slowami........
      gdzie ta polskość????????????
    • Gość: warsafiak Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 15:48
      """"Jak już dochapiecie się jakiegos stanowiska to wydaje się wam że złapaliście
      samego Pana Boga za nogi. Staje się cchamscy, wyniosli i bezwzględni.""""

      dokladnie to samo mozna powiedziec o kazdym rowniez osobie z warszawy ktory
      zlapal lepsza prace kupil mieszkanie i wyprowadzil sie od rodziców.....


      """Przyjezdząjcie tutaj jesli chcecie ale się zachowujcie normalnie i
      asymilujcie. Po was widać że z prowincji przyjechaliście.""""

      znam wielu ludzi z warszawy ktorzy sa niezasymilowani - nienormalni - zepsuci -
      i zli..........

      Warszawa , Londyn , Wroclaw , Bieszczady..........
      Ludzieeeeeee
      kultura nie jest kwestia pochodzenia
      zachowujecie sie jak dzieci......
      jak chuligani kibice z roznych klubow pilkarskich...
      tylko ze zamiast lac sie po mordach z piesci
      to obrzucacie sie niemilymi slowami........
      gdzie ta polskość????????????
      • Gość: Przyjezdny Warszawa, Warszawa... IP: 83.71.133.* 03.06.05, 23:21
        Czesc, witam. Jestem teraz w Irlandii i tak czytam te bzdury. Jak sie mozna
        klocic o takie pierdoly? Mnie tutaj w Irlandii zaden irlandczyk nie powiedzial
        zebym uciekal do siebie. A jak mieszkalem w Warszawie to buraki po podstawowce
        i bez zebow smiali sie ze u mnie w miescie nie ma roboty i "dlatego" tutaj
        jestem. Gowno prawda. Czy wy wszyscy myslicie ze ci z poza to jada tam po kase?
        Po jaka? 800zl? 1000zl? 1200zl? Czyli mniej niz 400€. To zadna wyprawa
        zarobkowa! Poza tym polowa Warszawy to przyjezdni! Mieszkania na kredyt i na
        czysto im zostaje 200zl. Wspaniale zycie, tylko k... pozazdroscic!
        Poza tym Warszawa dla mnie to wspaniale miasto, napewno do niego wroce i bede
        tam mieszkal. Wierze w to ze ta mentalnosc sie kiedys znieni.
        A na koniec zadam "warszawiakom" pytanie:
        Skoro juz nie akceptujecie "przyjezdnych" rodakow mowiacych tym samym jezykiem
        i praktycznie tym samym akcentem, co zrobicie jak sytuacja sie poprawi w
        Warszawie zaczna chinczycy, hindusi i murzyni masowo przyjezdzac tak jak do
        Londynu, Dublinu, Paryza, Rzymu itd.???????????????
        Na koniec chcialem dodac, ze jak za kazdym razem przyjezdzam do kraju to mam
        wrazenie ze Polska jest 100 lat za europa, wszyscy niemili, wkurzeni na
        wszystko. Dlatego wyjechalem z Warszawy i oddalem choooojowa prace
        dla "warszawiaka".
        A jak sie wszystko poprawi to wroce, otworze biznes i zatrudnie "przyjezdnych
        i "warszawiakow"... I niech pracuja w harmonii... (...)
        • Gość: anarchista Re: Warszawa, Warszawa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 23:31
          Jak otworzysz już ten biznes to podaj mi e-mail - prześlę CV. Póki co to
          dziwisz się polakom (specjalinie małą literą bo nie jestem z tego dumny).
          Kurr... 1200 na miesiąc, praca ponad 200godzin/mc, tylko telewizor włączysz -
          już słyszysz o nowej aferze. Nawet za posiadanie nowoczesnego telefonu każą
          abonament radiowo-telewizyjny płacić. Gdzie jest gorzej? W RPA? Kurrrr.. byłem
          teraz w Belgii - tam jest dopiero życie. Każdy uśmiechnięty, nikt nie
          interesuje się polityką, zero afer, super zarobki. A w tym padole, ja
          pier...le. Dobrze Ci radzę nie wracaj tutaj. Wiem co to jest tęsknota za
          krajem, ale wiem również co to znaczy pracować w tym polskim padole. Olbrzymie
          podatki, cholendarny ZUS. Jako przyjaciel z forum radzę Ci tu nie wracać!!!!!
        • sharon_s Re: Warszawa, Warszawa... 30.06.05, 15:21
          no tak. ten brak usmiechu skads sie bierze.
          ja lubie stany i nowy york;) i pewnie bym sie tam dobrze czula, bo mozna
          spotkac ludzi o roznych horyzontach, ktorzy maja szerokie zainteresowania, a
          nietylko gonia za kasa.;)::)))
        • Gość: Warszawianka Re: Warszawa, Warszawa... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.07.05, 22:36
          Mieszkam i żyje w Warszawie tu sie urodziłam i nie wyjeżdżam na razie ... nie
          rozumiem tego że można kogoś skreślać za to skąd pochodzi i tego co piszą tu
          inni jestem dumna z tego skąd jestem i tak samo bym była dumna z innego miasta
          chociaż jak ty myslę że to wspaniałe miasto i ... a może ci "buracy" to tak
          naprawde nie byli z Warszawy?? . I masz rację co do Europy w Paryżu czy Rzymie
          nikt nie powiedział wracaj do siebie ...
          • Gość: Mi Re: Warszawa, Warszawa... IP: *.aster.pl 15.07.05, 15:46
            czyżby? a nie widzisz jak sie leją Francuzi z Turkami?
            Nie widzisz nienawiści Niemców do przyjezdnych? :-) Nie masz racji.
            Tak po prostu jest. Ludzie nie lubią inności, a przyjezdni są inni, przynajniej
            przez jakiś czas.
            Nie lepsi, czy gorsi, a inni...
            Jeżeli cos jest inne od naszych przyzwuczajeń, wspomnień, potrzeb, to tego nie
            lubimy i nie chcemy, odrzucamy.
            Podobnie jest z tymi, co przyjeżdzają. Są inni i to czują, żeby dodać sobie
            odwagi krytykują...
            Wystarczy to zrozumieć, by przestać walczyć.
    • Gość: kolumb Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 01:45
      Mieszkam w Warszawie już 20 lat i choć wiem, że większość tych "warszawiaków"
      tworzy się z kompleksów, to dzięki internetowi można poznać, że całkiem jest
      ich całkiem spora grupa, a więc nie jestem zainteresowany asymilacją z taką
      grupą, bo nie wiem o co w tym niby ma chodzić, liczą się własne korzenie i kim
      kto się czuje, a nie co jakiś tam "warszawiak" ma do powiedzenia, jestem we
      własnym kraju, a "warszawiakom" mówię do widzenia, to wasze problemy, nie
      musicie się nimi chwalić oraz pokazywać swojej słabości i kompleksów.
      • Gość: camella Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 15:03
        cham chamem na wieki wiekow amen...i nawet w Wa-wie slome z butow bedzie
        widac;) szkoda ze tak duzo chamstwa sie nazjezdzalo:(...warszawiaku -
        pozdrawiam!
        • Gość: prawdziwek [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 18:23
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Jarek Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.wip.pl 30.06.05, 11:45
      Czytam tego posta i nie moge uwierzyć,
      Czy dzielenie ludzi na stąd i z poza ma jakiś sens, patrząc na ich zachowanie,
      W pewnej komedi Chęcińskiego niejaki Pawlak powiedział, "nie dzielę ludzi na
      białych, czerwonych...., tylko na mądrych i głupich" - żadnych nie barkuje w
      społeczeństwie zarówno tym stąd i poza
      pozdrawiam Wszystkich Jarek
      • Gość: prowokator Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 11:57
        A co sugerujesz że czerwony jestem wieśniaku?
    • pawelek_25 To kim ja kurcze jestem? 30.06.05, 16:21
      Za półtora miesiąca przeprowadzam sie do Warszawy bo zaczynam tam prace w
      pewnym miejscu gdzie wcześniej czy później każdy trafi :-) Od pokoleń moja
      rodzina mieszkała w Warszawie. Mój ojciec zrobił wyjątek i wyjechał za pracą do
      innego miasta w którym poznał moją matkę i gdzie ja się urodziłem. Teraz zbieg
      okoliczności sprawił że ja wracam do Warszawy. Mam tam swoje mieszkanie. Usiąde
      sobie w nim po pracy i chce mieć święty spokój. Włącze sobie ulubioną muzykę,
      poczytam coś w języku angielskim, potem po polsku i zjem coś dobrego. A na
      drugi dzień pójde znowu do pracy. Dajcie mi wszyscy święty spokój.
      • Gość: . Re: To kim ja kurcze jestem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 16:35
        "Za półtora miesiąca przeprowadzam sie do Warszawy bo zaczynam tam prace w
        pewnym miejscu gdzie wcześniej czy później każdy trafi :-)"

        Czyli w szalecie miejskim ta praca???
        • Gość: pawelek_25 Nie tam gdzie ja bede będzie trudniej :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.05, 17:04
          :-)
    • Gość: dorotha76 Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 23:09
      Lepiej tego nie mogłeś ująć, ja i moja rodzina jesteśmy z Wawy, i jak normalni
      ludzie nie umiemy się rozpychać łokciami i być chamscy i cwani jak ci z
      prowincji(większość), przyjezdni zalali rynek tanią siłą roboczą że nawet
      Rosjanie niektórzy bardziej się szanują, i my prze nich mamy problemy ze
      znaleźieniem pracy
    • Gość: marta Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 16:47
      to wy warszawiacy na siebie popatrzcie. nie ma chyba bardziej zapatrzonych w
      siebie ludzi niż wy. to nie nasza wina, tych tak przez ciebie ganionych
      przyjezdnych, ze nie urodziliśmy sie w dużym mieście dającym więcej
      możliwości "warszawiaku" zakichany. zamiast tak wytykać nas spójrz na rdzennych
      mieszkańców w tym siebie. jesteście bezczelni i patrzycie na nas z góry
      jakbyście byli lepsi. być może złości Cię to ze jesteśmy bardziej oczytani i
      posiadamy od "tutejszych" lepsze przygotowanie.
      • Gość: warszawianka Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.07.05, 21:54
        "to wy warszawiacy na siebie popatrzcie ..." ja nie wiem kto wogóle zaczął tę
        dyskusję .. może miał "zły dzień" i nie wiem kto mu tak odpowiada ... a mi jest
        poprostu smutno jak to czytam, pracuję w firmie gdzie Ludzie z całej Polski
        pochodzą i chyba nikt nie czuje sie dyskryminowany, to fajnie że może nam
        opowiedzieć jak sie żyje gdzie indziej, a np. na po świętach to jemy takie
        potrawy których my nie przygotowujemy a ktoś akurat przywiózł bo był na
        Wigilii ... U Babci. I jeszcze trzeba mieć TROCHĘ SZACUNKU DLA CZŁOWIEKA to nie
        bedzie takich wypowiedzi na tym forum i dla Tego Miasta, przyjezdny, czy nie to
        przecież tu jest ... może dostrzegajmy więcej pozytywnych aspektów tego że
        żyjemy razem w Naszym Kraju. Nie obrażajmy kogoś kto nie jest z tego samego
        miasta i nie twórzmy też "towarzystw własnej adoracji" żeby przy okazji móc
        pogadać jacy ci "nie nasi"...
    • Gość: polak określenia "prawdziwy warszawiak", "rdzenny warsza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 21:27
      trzeba jasno powiedzieć określenia "prawdziwy warszawiak", "rdzenny warszawiak"
      używa pokolenie, których rodzice pochodzą z małych miejscowości, a oni się tu
      urodzili i te teraz pokazują swoją zaściankowość oraz różne zakompleksione
      jednostki, które czują się przegrane

      W Warszawie nastąpiła negatywna selekcja, większość inteligencji i porządnych
      obywateli wymordowano w czasie wojny, lub rozjechali się po świecie, większe
      szanse na przeżycie miały najgorsze jednostki. Prawdziwego warszawiaka to można
      spotkać tylko na cmentarzu. Reszta w większości to drugi gatunek, często
      menelostwo.
      • Gość: Warszawianka Re: określenia "prawdziwy warszawiak", "rdzenny w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 15:51
        Jestem dumna z tego, że jestem Polką, ale na pewno nie z bycia Warszawianką,
        sczególnie po tych debilnych tekstach "typowych warszawiaków". Chyba
        popadliście w kompleksy, bo zatrudnili w pracy kogoś bardziej zqaradnego,
        lepiej wyształconego i ambitniejszego niż ty! To wypad do Londynu myć gary jak
        sobie tu nie radzisz!!!!! zauwazcie, że Ci "wieśniacy, buracy" wydają w wawie
        kupę kasy -w restauracjach, kinach , teatrach, sklepach, na stacjach
        benzynowych, na uczelniach... ile z tej kasy idzie do Was, warszawiacy?
        Określacie się jako biedni, skromni, skrzywdzeni a ziejecie jadem i zazdrością.
        gdybyście kiedyś cwaniaczki wyjechali poza warszawę, zobaczyibyście jak
        traktują typowych warszawiaków... Śmiejecie się z przyjezdnych??? Idźcie na
        Pragę i popatrzcie sobie na elitę warszawy. Jesteście żałośni...
        • Gość: ufo Re: określenia "prawdziwy warszawiak", "rdzenny w IP: *.chello.pl 12.07.05, 01:04
          Wszyscy moi koledzy ze studiów, którzy osiedlili się w Wawie, pracują
          dzięki "plechom". Jeśli zaradnośc ma polegać na wykorzystaniu koneksji,
          bądźcie "zaradni" u siebie, a Wawę zostawcie w spokoju. Obejdzie się bez
          takich "fachmanów".
      • Gość: Warszawianka Re: określenia "prawdziwy warszawiak", "rdzenny w IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.07.05, 22:08
        Moja Babcia przeżyła, wróciła z dziećmi po wojnie do Warszawy by zacząć życie
        od nowa ... i jestem dumna że stąd pochodze chociaż tak samo bym była dumna
        gdybym była z innego miasta
      • Gość: Warszawianka Re: określenia "prawdziwy warszawiak", "rdzenny w IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.07.05, 22:18
        i masz rację tylko w tym że Moje Dwie Babcie są juz na Cmentarzu to
        były "Piękne i Mądre Kobiety", i nie masz prawa obrażać mnie ani tym bardziej
        Ich pisząc o "drugim gatunku" czy "menelostwie"
    • jolla3 Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. 14.07.05, 15:57
      Prawdziwi warszawiacy wyginęli w powstaniu :P:P:P
    • bluean Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. 14.07.05, 16:13
      Czy ten wątek się skończy dopiero wtedy jak cała Polska się obrzuci "błotem"?!
      Nie ma co się dziwić,że coraz więcej ludzi woli jechać do pracy za granicę bo
      we własnym kraju chcą mu oczy >wydłubać< za to,że pracuje w innym mieście niż
      swoim rodzimym.
      • Gość: ufo Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.chello.pl 15.07.05, 02:52
        Zupełnie tak, jak warszawiak kupuje domek letniskowy na wsi; miejscowi, gdyby
        mogli, utopiliby "krawaciarza" w łyżce wody. Po prostu akcja równa sie reakcji.
        • Gość: mimi Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 14:30
          Ale to o pracę chodzi a nie o kupowanie domków.Chyba,że już na to zeszło bo nie
          czytałam wszystkiego.
          • Gość: ufo Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.chello.pl 16.07.05, 00:51
            Chodziło mi o taką dziwną mentalność, że każdy może przyjechac do Warszawy i
            robić to, co mu się podoba, lecz kiedy warszawiak pojedzie poza Warszawę,
            nieważne, czy to w interesach, czy na urlop, daje mu się "odczuć" po stokroć,
            że jest ze "stolycy".
            • Gość: ela Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 12:56
              Warszawiacy,pokażcie klasę i skończcie ten wątek.Szkalowanie ludzi i pisanie
              nieprawdy nie godzi z tym co o sobie piszecie.Momenty tego wątku są
              żenujące.Zapalczywość niektórych z Was sięga zenitu.Życzę Wam więcej
              tolerancji,zrozumienia innych i trochę więcej pokory.Życie jest
              brutalne.Uważajcie,aby Wam czegoś nie oddało.Sympatyczne "buraki" nie dajcie
              się obrażać przez mniej sympatycznych warszawiaków.
              • bluean Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. 17.07.05, 16:18
                Cóż Warszawa po raz kolejny ukazała swe oblicze.
            • bluean Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. 17.07.05, 16:24
              Tak się składa ,że mam porównanie co do zachowania warszawiaków w stolicy i w
              innych miastach i zapewniam cię że warszawiacy w innym miejscu też mogą robić
              co chcą i korzystają z tej możliwości.Miałam okazję kilka lat mieszkać i w
              Warszawie i w niedużej turystycznej miejscowości z której pochodzę.Jak jestem u
              siebie latem to bez problemu rozpoznaję warszawiaków po ich sposobie bycia.
              • Gość: ufo Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.chello.pl 18.07.05, 03:40
                Skąd wiesz, ze to warszawiacy ? Do Warszawy w ciągu ostatniego dziesięciolecia
                napłynęło ok. milion pracowników. Wg danych GUS, dwie trzecie zatrudnionych w
                Warszawie nie jest tu zameldowanych. Może ci zaobserwowani turyści należą do
                tej właśnie kategorii ? Czy moi kumple ze studiów, pochodzący z Grajewa, Gdyni,
                Czeremchy, Kielc, Łosic, Tarnowa, Radomia, Puław, Płocka, Prostek, Opola i
                innych miejscowości, a mieszkający obecnie od kilku lat w Warszawie to też
                warszawiacy ? Czy ktoś, kto od trzech miesięcy zasuwa na zmywaku w pubie nad
                Tamizą to już londyńczyk !?
                • bluean Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. 18.07.05, 12:58
                  Nie miałam na myśli kwestii zameldowania tylko pewnych zachowań i obyczajów.A
                  zwykle ci co nie są zameldowani w W-wie to ze zwykłego braku kasy na mieszkanie
                  albo mają małe dochody,które nie pozwalają na kredyt więc i często na
                  wczasy.Warszawiakiem rodowitym oczywiście jest ten kto się tam urodził i
                  wychował ale to miasto w bardzo dużej części składa się z ludzi
                  przyjezdnych,którzy są kilka lat zarabiają nie najgorzej i mają domy.Przy
                  okazji tych paru lat pobytu też zaczynają stawać się "prawdziwymi"
                  warszawiakami chyba,że są świadomi pewnych rzeczy i zachowują swoją
                  dotychczasową tożsamość nie odcinając się od swoich korzeni.Nie da się jednak
                  ukryć,że to miasto zmienia ludzi i nie zawsze na dobre.
                • losiu4 Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. 18.07.05, 12:59
                  Gość portalu: ufo napisał(a):

                  > Skąd wiesz, ze to warszawiacy ?

                  a co za róznica: warszawiek czy nie warszawiak, jeśli tylko odpowiedni poziom
                  sie trzyma?

                  Pozdrawiam

                  Losiu
                  • Gość: ufo Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.chello.pl 18.07.05, 14:17
                    No właśnie o ten "poziom" i mentalność chodzi...
                    • losiu4 Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. 18.07.05, 14:57
                      no właśnie.... wiec co za różnica czy kto z Wawy, czy skądinąd pochodzi?

                      Pozdrawiam

                      Losiu
                      • Gość: ufo Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.chello.pl 18.07.05, 18:23
                        Nie ma żadnej. Problem w tym, że do Warszawy trafia ten sam sort, co do Jackowa
                        czy na Greenpoint, przynajmniej w ogromnej większości. Zdaję sobie sprawę, że
                        Wawa jest mniej medialna, lecz gdyby ktoś się skusił, mógłby tu nakręcić coś w
                        rodzaju "Szczęśliwego Nowego Jorku. Redliński też by znalazł mnóstwo
                        inspiracji. Większość z moich przyjezdnych kumpli reprezentuje postawę
                        typu "kuwafa, co to nie ja" i zachowuje sięodpowiednio, dając odczuć swoim
                        dawnym kolegom z podwórka, gdzie ich miejsce. W najbardziej żenujący sposób.
                        Moim najlepszym przykładem jest młody adwokat z jednego z miasteczek w
                        Białostockiem, syn miejscowego adwokata, który za sprawą tatusia został
                        wyawansowany na "warszawiaka" - kupione miesskanie i załatwiona praca i
                        aplikacja, a w butach gnój i słoma. To tak na marginesie, żeby wiadomo było, że
                        wykształcenie ma się nijak do ogólnej kultury. Wczoraj z kolei
                        inny "warszaawiak" nawyzywał mojej, będacej na spacerze z dzieckiem, żonie
                        od "kurew" i kazał jej "spie..ć". Gdyby nie to, że do wykonywanego zawodu
                        potrzebuję mieć czystą kartę karną, zapakowałbym wieśniaka do szpitala. Takich
                        incydentów doświadczam mnóstwo. Tego typu zachowania nigdy nie były w Warszawie
                        normą, stały się dopiero za sprawą inwazji hołoty z zewnątrz.
                        • losiu4 Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. 18.07.05, 18:52
                          podałeś przykłady ludzi faktyczbnie niewychowanych. I dowód na to, ze
                          wykształcenie to nie wszystko... i... nic poza tym :)

                          Pozdrawiam

                          Losiu
                          • Gość: ufo Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.chello.pl 18.07.05, 19:19
                            Nie zdołamy się porozumieć. Chyba to kwestia osobistych doświadczeń.
                            • losiu4 Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. 19.07.05, 08:08
                              Gość portalu: ufo napisał(a):

                              > Nie zdołamy się porozumieć. Chyba to kwestia osobistych doświadczeń.

                              chyba tak. Różnica podejrzewam jest taka, że staram sie nie generalizować ani
                              uzależniać kwestii kultury poszczególnych ludzi od miejsca urodzenia

                              Pozdrawiam

                              Losiu
                              • Gość: ufo Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.chello.pl 19.07.05, 09:24
                                Nie generalizuję, drogi Łosiu. Wejdź choćby na forum o poszukujących pracy w
                                Europie lub Ameryce. Co drugi post zamieszczają tam drobne cwaniaczki, które
                                szukają porady, jak wykiwać pracodawcę,nakłamać w cv, jeździć bez biletu,
                                dzwonić za darmo, wynieść coś z budowy, uciec przed długami na karcie
                                kredytowej etc. Ci sami ludzie chodzą teraz po Marszałkowskiej w Warszawie i
                                nadają ton.
                                • bluean Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. 19.07.05, 11:31
                                  Skąd wiesz,że to ci sami ludzie?Znasz ich tożsamość?Oceniasz po pozorach.Ja
                                  jeśli robię porównania to tylko na własnych przykładach ludzi których poznałam
                                  osobiście tzn. przyjezdnych i warszawiaków.Ani jedni ani drudzy nie są
                                  idealni.Tyle,że się różnią sposobem życia,mentalnością.I w sumie przykre jest
                                  to,że nie umiemy my Polcy zaakceptować swoich odmienności.Najlepszym przykładem
                                  na to jest ten wątek założony przez warszawiaka.
                                • losiu4 Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. 19.07.05, 17:23
                                  jeśli nie gemneralizujesz - chwała Ci za to :) niemniej jednak z tonu Twoich
                                  postów takie odczucie u czytelnika tychże moze powstać. Co do oszustów i
                                  kombinatorów: tez niekoniecznie jest to zwiazane z tym, kto się gdzie urodził.
                                  A jak już, to prym wioda ci wyszczekani z wielkich miast, nie ci zahukani ze
                                  wsi :)

                                  Pozdrawiam

                                  Losiu
                                  • Gość: ufo Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.chello.pl 19.07.05, 17:50
                                    Nie generalizuję. Dwóch moich mentorów przybyło spoza Warszawy i daj Bóg, aby
                                    takich ludzi było więcej. Natomiast z większością przyjezdnych nie chcę mieć
                                    nic wspólnego i zapewniam Cię, że chęć owa powstała w oparciu o fakty z życia
                                    wzięte i nie ma nic wspólnego z jakimikolwiek stereotypami.
                                    • anastassja popieram Cie ufo! 23.07.05, 16:35
                                      po raz kolejny.
                                      ale wiesz ja zauwazylam,ze nastapily jeszcze inne zmiany. otoz na poczatku lat
                                      dziewiecdziesiatych przyjezdni jeszcze jakos sie zachowywali i mieli szacunek
                                      do warszawiakow. a teraz to jets jeden wielki gnoj- nie znaja zadnych wartosci
                                      oprocz byle grosza. chamstwo jest straszne, brak kultury i jeszcze bron boze
                                      zwrocic uwage.
                                      • losiu4 Re: popieram Cie ufo! 25.07.05, 10:55
                                        oczywiście, Anastassjo... już dobrze :)

                                        Pozdrawiam

                                        Losiu
                                        • wasza_bogini Re: popieram Cie ufo! 26.07.05, 10:57
                                          wiekszosc przyjezdnych to straszne klamczuchy, a jeszcze sie naczytaja ksiazek
                                          biznesowych i to jets tragedia.
                                          • losiu4 Re: popieram Cie ufo! 27.07.05, 08:33
                                            wasza_bogini napisała:

                                            > wiekszosc przyjezdnych to straszne klamczuchy, a jeszcze sie naczytaja
                                            > ksiazek biznesowych i to jets tragedia.

                                            to nie o kwestię przyjezdności chodzi, a o to, że kupę ludzi z tzw. "wyzszym
                                            wykształceniem" kończą jakieś uczelenki, po których ma sie wiedzę na poziomie
                                            poradników dla blondynki.

                                            Pozdrawiam

                                            Losiu
                                            • anastassja Re: popieram Cie ufo! 27.07.05, 12:37
                                              sluchaj. ja zaobserwowalam- przyjezdni klamia w zywe oczy. jak im zarzucisz
                                              klamstwo to sie zapieraja.
                                              a i jeszcze zieja zawiscia i tworza sobie tzw. wzierunek, ktory niewiele ma
                                              wspolenego z rzeczywistoscia.
                                              • losiu4 Re: popieram Cie ufo! 27.07.05, 14:55
                                                anastassja napisała:

                                                > sluchaj. ja zaobserwowalam- przyjezdni klamia w zywe oczy. jak im zarzucisz
                                                > klamstwo to sie zapieraja.

                                                wśród rodowitych Warszawiaków też byś takie przypadki znalazła. To naprawdę nie
                                                kwestia tego, kto się gdzie urodził

                                                > a i jeszcze zieja zawiscia i tworza sobie tzw. wzierunek, ktory niewiele ma
                                                > wspolenego z rzeczywistoscia.

                                                e, ależ skąd. Osobiście znam ludzi co to np. ze wsi do Wawy pojechali pracować,
                                                wcale nie "zionących zawiścią" czy "tworzących wizerunek" :)

                                                Pozdrawiam

                                                Losiu
                                  • hedwis Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. 13.10.05, 12:18
                                    Proponuje usonac ten caly watek niczemu on nie sluzy tylko rzucaniem obelg na
                                    ludzi ktorych sie nie zna w koncu ma byc praca Warszawa a nie ze kogos ma sie
                                    dosyc tylko zasmieca forum .
                                    Pozdrawiam
                        • bluean Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. 18.07.05, 21:02
                          Gość portalu: ufo napisał(a):

                          > Tego typu zachowania nigdy nie były w Warszawie
                          >
                          > normą, stały się dopiero za sprawą inwazji hołoty z zewnątrz.

                          Czyli można by stwierdzić,że od czasu zakończenia okupacji przez hitlerowców
                          kiedy to do odbudowywanej Warszawy zaczęli napływać ludzie różnego pochodzenia.
                          • Gość: ufo Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.chello.pl 19.07.05, 09:20
                            Miałem na mysli fakt, że jeśli do danej populacji wpływa mniejszość, mniejszość
                            ta stara się upodobnić kulturowo do norm wypracowanych przez zastaną większość.
                            Jeśli zaś mniejszość staje się większością, narzuca własne normy i taki
                            przypadek ma miejsce w Warszawie, której oblicze w ciągu ostatniego
                            dziesięciolecia zmieniło się chyba już nieodwracalnie.
                            • bluean Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. 19.07.05, 11:20
                              Nie wiem o co ci chodzi.Należy to rozumieć,że mniejszość jest większością i
                              odwrotnie?I że ta mniejszość tworzy całokształt wizerunku stolicy?Trochę
                              zamotałeś z tego wszystkiego.Nie mów tylko,że wizerunek warszawiaków powstał w
                              ciągu 10 ostatnich lat i za sprawą przyjezdnych,którzy niby są mniejszością
                              (większością?).
                              • Gość: ufo Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.chello.pl 19.07.05, 12:09
                                Krótko mówiąc, obecnie dominuje to z PGR. Bez znaczenia czy z dyplomem czy bez.
                                I o to mi tylko chodziło.
                                • bluean Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. 19.07.05, 14:06
                                  A ty pewnie coś masz do PGR i do tych z dyplomem lub bez?
                                  • Gość: ufo Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.chello.pl 19.07.05, 14:22
                                    Nie mam nic, dopóki swymi narowami nie wchodzą w moje życie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka