Dodaj do ulubionych

wyjazdy integracyjne

IP: *.met.pl / 217.153.134.* 11.08.05, 09:27
mieliście coś takiego na początku pracy w swoich firmach? co się robi na takich wyjazdach?
Obserwuj wątek
    • Gość: Stella Re: wyjazdy integracyjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 13:38
      Wpada w alkoholizm ;))))
      A tak serio to są wyjazdy aby pracownicy danej firmy mogli się nawzajem poznać,
      zintegrować jak sama nazwa wskazuje. Co się robi to zależy, od tego kto je
      organizuje. Przeważnie sa to jakies gry zespołowe, zabawy, zadania, takie
      spędzenie czasu razem, trochę jak wspólne wakacje. Może być połączone ze
      szkoleniami.
    • ida1980 Re: wyjazdy integracyjne 11.08.05, 16:32
      Hej! Ja też mam taki wyjazd już za trzy tygodnie. Ciekawe czy to ta sama
      firma ;) Mam nadzieje że będzie fajnie. Liczę,że jednak obejdzie się bez
      pijaństwa...
      • Gość: integrator Re: wyjazdy integracyjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 16:34
        Albo pijaństwo albo ru... :)
        • Gość: paulo picie i zbyzanko IP: 83.18.100.* 13.08.05, 21:29
          no wlasnie bylem na takich 4 wyjazdach i zawsze jest alkohol i sex. Pije sie
          ponad miare, niektorzy upojali sie komicznie i robili z siebie posmiewisko na
          pol hotelu. Rowniez panie dawaly ognia i po wodeczce latwo szly do lozka z
          kolegami. Potem byl kac u nich itp. A najwazniejsze to uwazajcie na szefow bo
          jak popija a WY jestesce i ladne to macie jak nic w baku lekkie podchody
          lozkowe. A jesli oni sa OK i nie beda probowac to Wasi koledzy na pewno
          • Gość: iwonka Re: picie i zbyzanko IP: *.met.pl / 217.153.134.* 16.08.05, 09:25
            nie przesadzasz trochę?
            • Gość: author Re: picie i zbyzanko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 16:11
              Nie. Baba pijana, dupa sprzedana:)))
    • losiu4 Re: wyjazdy integracyjne 16.08.05, 11:01
      znajoma miała i bedzie miec - mam nadzieję - nadal... gdyż wielce sobie chwali
      te, które miała. A co robili? gry, zabawy, trochę alkoholutrochę mniej lub
      bardziej poważnych rozmów np. z wierchuszka do których nigdy by nie doszło w
      innej sytuacji... grunt by grupa była w miare zżyta.

      Pozdrawiam

      Losiu
      • Gość: bassPL Re: wyjazdy integracyjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 15:07
        A wszystko po to by nie przestać mysleć o robocie i własnej, "prywatnej"
        rodzinie. W zasadzie to powinno się płacić gażę jak za dni przepracowane, bo w
        sumie to przecież prywatny czas pracownika. Zajęcia pozalekcyjne to dobre sa w
        szkole.
        • losiu4 Re: wyjazdy integracyjne 16.08.05, 15:14
          Gość portalu: bassPL napisał(a):

          > A wszystko po to by nie przestać mysleć o robocie i własnej, "prywatnej"
          > rodzinie

          nie jest aż tak źle, nie demonizowałbym sprawy... w tym przypadku ludzie
          naprawde sobie taką imprezę chwalili. Być moze gdzie indziej jest inaczej...
          znaczy powiem tak: znam też przykłady niezbyt pozytywne; takie, które
          opisywała/eś

          Pozdrawiam

          Losiu
    • misiekka Re: wyjazdy integracyjne 17.08.05, 11:29
      Picie i kopulacje z przygodnymi partnerami (partnerkami) do obledu. Nie jezdze
      i czuje sie lepiej.
    • Gość: agula Re: wyjazdy integracyjne IP: 217.96.36.* 17.08.05, 11:41
      Chyba delikatnie przesadzacie z tą kopulacją do obłędu. Byłam kilka razy i jak
      ktoś chce się bzykać z kim popadnie np. z kolega z biura to proszę bardzo ale
      jak komus rosną rogi to jakie to ma znaczenie czy jest to wyjazd integracyjny
      czy inna impreza zakrapiana alkoholem....?
      Przecież nikt nikogo na siłę do łóżka nie zaciagnie nawet jak jedna lub druga
      strona jest pijana...Aby doszło do czegoś muszą tego chcieć dwie strony....
      • Gość: lola Re: wyjazdy integracyjne IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.08.05, 12:26
        no właśnie. na integracjach chcą tego obie strony. a jak nie na pierwszej to na
        drugiej lub kolejnej.
        • Gość: wasabi Re: wyjazdy integracyjne IP: *.abc.com.pl 17.08.05, 13:26
          A u mnie we firmie, gdzie jestem świeżym pracownikiem, nie zaproszono mnie na
          taki wyjazd.

          Ja i moja kolezanka z biurka obok przyszlismy do pracy na 2 tyg przed obozem.
          Juz wtedy bylo glosno o tym, jak sie wszyscy z dzialu zabawia.

          No i pojechali i zostawili nowych na pastwe losu, niekonczacych sie telefonow i
          spraw, ktorych jeszcze nie umielismy zalatwiac...

          Niueprzyjemne to bylo, przyznam szczerze. Dalej nie znam wszystkich pracownikow
          dzialu i czuje sie bardzo wyobcowany
          • Gość: author Re: wyjazdy integracyjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 15:52
            A może ty kapuś jesteś. Pojechałbyś na taki obóz a potem poleciał do Super
            Expresu lub Faktu i wszystko im wyśpiewał za 50zł.

            Teraz już wiesz dlaczego z nami nie pojechałeś:)))
            • Gość: wasabi Re: wyjazdy integracyjne IP: *.abc.com.pl 17.08.05, 15:54
              to bu mnie do pracy nie wzieli, jakbym byl kapus:))

              a po 2 tyg to jeszcze pewnie by sie nie zorientowali...
    • karolaa67 Re: wyjazdy integracyjne 04.01.16, 22:00
      Dobrze sie bawi ;). A szczegolnie jak sie znajdzie fajny hotelik z dobrym wyzywieniem. My sie zatrzymalismy w hotelu Ferdynand i moge polecic go wlasnie ze wzgledu na jedzenie ale tez mega fajne polozenie (tuz przy dworcu pkp).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka