Gość: wawa
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.01.07, 23:17
A więc w skrócie. Mam całkiem fajną pracę, na samodzielnym stanowisku. Pensja
powyżej 5k brutto, telefon, medicover. Jak sie postaram to pracuje ze 2h
dziennie a wszyscy myślą, ze tyram jak mrówka. Szefowa mnie lubi, ufa i ma
duży respect. Jezdze na szkolenia, finansują mi studia podyplomowe i
angielski. Rozwijam się, biorę udział w projektach, mam tez swoje itd.
Genralnie miodzio.
A problem jest taki: nie lubie tego, męczy mnie to i kazdy dzien jaki tam
spędzam to dla mnie fizyczna udręka. Pracuej w tej firmie juz ponad 3 lata i
moze to jest powód. Niby powinienem byc happy a tak nie jest. Nie moge
wykrzesac odrobiny pasji do tego co robie.
I pytanie: czy jestem normalny? czy powinienm sie cieszyć czy moze moja
reakcja nie jest dziwna i niespotykana?
Help