Gość: mgr inz
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
17.06.03, 15:29
co to znaczy "być absolwentem"
teoretycznie to okres roku od ukończenia uczelni, urząd pracy daje oferty
na "staże i praktyki"
tylko co z ludźmi co są ambitni i się dobrze uczyli ?
a ja skończyłem studia na początku czerwca, obrona mojej pracy była jedną
z pierwszych obron dziennych na wydziale...
i do końca listopada nie byłem "przeniesiony do rezerwy"
więc de facto żaden pracodawca ze mną nie gadał
"ależ Pan ma nieuregulowany stosunek do służby wojskowej, Szanowny Panie..."
więc z programu 1 PRACA (absolewnt) mogłem korzystać przez pół roku !!!
a moi "niepracowici" kumple, co bronili prace w październiku, listopadzie
są absolwentami jeszcze kilka miesięcy (rok od daty obrony) !!!
a praktyki i staże wchodzą do urzędu w lipcu (pani w PUP tak powiedziała..)
dlaczego w tym kraju gnoi się "zdolnych" ?
i kedy ktoś coś zrobi z tym wojskiem, co przez pół roku trzyma człowieka
w niepewności i nie pozwala podjąć pracy, za to WP powinno dawać
odszkodowanie !!!