ludzkiepanisko
22.04.09, 17:23
Drodzy Headhunterzy!!!
Rozumiemy, że macie ciężką pracę. Rozumiemy, że szukacie dla klienta
najlepszego kandydata. Ale nie mogę zrozumieć czemu w publikowanych
przez Was ogłoszeniach nie podajecie branży w jakiej ma pracować
przyszły kandydat. Ogłoszenie typu: poszukiwany handlowiec,
miedzynarodowa firma, wykształcenie takie a takie, pięć języków,
wiek do 20 lat.
Wszystko OK. Ale czy Wy naprawdę nie kumacie, że inaczej sprzedaje
sie samochody a inaczej pietruszkę? Czy nie kumacie, że koleś, który
sprzedawał np. spożywkę traci swój i WASZ czas odpisując na
ogłoszenie, w którym nie podano, że chodzi np. o branżę chemiczną
albo farmaceutyczną? Że może go to nie interesować? I jeszcze jedno
pytanie; dlaczego w zachodnich gazetach pełno jest ogłoszeń z
ofertami pracy, w których podano zarobki przyszłego pracownika a u
nas jest to najścislej strzeżona tajemnica? Czemu nie uczycie się
szacunku dla kandydata od swoich szefów z zachodnich oddziałów
agencji?