jutka1 16.02.04, 11:53 Kopiuje wpis zamykajacy poprzednie zebranie. Prosze zarezerwowac dzisiejszy wieczor na impreze.... :))))))))))) • poniedzialkow nie lubiem! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
basia553 Re: ZEBRANIE KLUBU NR 60 --- zimo a kysz!!!! 16.02.04, 11:58 hehe, punktualnie o 12-tej zrobie sobie dzisiaj przerwe obiadowa i rzucam sie na zraziki z kasza i okörkiem. Mniam,mniam, pycha po prostu. Popijam piwem ofkurs. Ladnie tu Jutka z Twoimi kwiatami, tak sie wiosennie zrobilo. U nas tez 9 stopni i sloneczko. Byle do wiosny! Möj kolega trenuje dalej polskich kolegöw i byl wlasnie sie wyjeczec, ze Francuzi ta mlodziez wpuscili w maliny nie uczac ich niczego, a kazac dobra robote odwalac. Chyba se strzele kielicha - Dlugoreki wyciaga jednego do mnie:)))) Nalezy mi sie na trawienie, prawda? Odpowiedz Link
jutka1 Basiu... :))))) 16.02.04, 12:04 basia553 napisała: > hehe, punktualnie o 12-tej zrobie sobie dzisiaj przerwe obiadowa i rzucam sie > na zraziki z kasza i okörkiem. Mniam,mniam, pycha po prostu. Popijam piwem > ofkurs. ******** to wszystko z tych nerwow, ofkors! :))) > Ladnie tu Jutka z Twoimi kwiatami, tak sie wiosennie zrobilo. U nas tez 9 > stopni i sloneczko. Byle do wiosny! > Chyba se strzele kielicha - Dlugoreki wyciaga jednego do mnie:)))) Nalezy mi > sie na trawienie, prawda? ********* na trawienie dobre, i z tych nerwow Basiu, walnij se kielicha! :))) ino cos na wieczor zostaw hehehe.... chociaz jak zabraknie to procenty doniose, no problemo ;) Odpowiedz Link
jutka1 aha, i prosba o raport..... 16.02.04, 12:01 Sabbciu, xurek tu nie zaglada, ale moze Ty bys zaraportowala, jak bylo na piwie i ile niecenzuralnych slow padlo w ciagu wieczora?? (mam nadzieje, ze liczylas!) ;)))))))))))))) Odpowiedz Link
sabba niecenzuralne slowa?:) 16.02.04, 12:33 alez judys no wiesz, bylo bardzo przyzwoicie, siedzielismy w malowniczym miejscu, pod starym ratuszem i wsluchiwalismy sie w skrzek ratuszowego koguta (cale szczescie nie bylo slychac). Mam nadzieze je Xurki szczesliwie dojechaly do domu, bo odprowadzajac ich na pociag do rodzicow, niejako "wykrakalam" spoznienie pociagu....ktos rzucil sie pod kola.... Odpowiedz Link
maria421 Re: niecenzuralne slowa?:) 16.02.04, 13:26 Od kilku dni ptaszki mnie budza cwierkaniem o swicie. Ale krokusy jeszcze nie wschodza. Slonko juz jakies takie inne i dluzszy dzien sie robi. W jednym wazonie 7 czerwonych walentynkowych roz od meza, w drugim zolte tulipany. Pozwolcie, kolezanki, ze jednak sie z Wami kielichem nie trace, bo musze na moje Gamma cos tam uwazac. Ile razy badaja mi krew, tyle razy pytaja, czy pije alkohol... Widocznie mysla, ze z krwi moga wiecej wyczytac niz z mojej twarzy... Owszem, odpowiadam, okazyjnie kieliszek wina, czemu nie. Wiec, jezeli nalogowo nie pije, to znaczy ze mi sie watroba z innych przyczyn zaczyna rozkladac. Moze wlasnie na skutek podobnych pytan? Oby do wiosny! Odpowiedz Link
jutka1 Re: niecenzuralne slowa?:) 16.02.04, 14:21 maria421 napisała: > Wiec, jezeli nalogowo nie pije, to znaczy ze mi sie watroba z innych przyczyn zaczyna rozkladac. Moze wlasnie na skutek podobnych pytan? ******** Mario, jaki z tego wniosek? Unikac takich pytan, i zapodawac sobie to, co lubisz. Podobno pijacy zyja dluzej... cos ma wspolnego z mniejszym poziomem stresu :)))))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: niecenzuralne slowa?:) - Sabbciu :) 16.02.04, 14:19 przeca sama napisalas na poprzednim Zebraniu, ze wybierasz sie z Xurkowymi na piwo i bedziecie niecenzuralnych slow uzywac! :)))) Odpowiedz Link
sabba sprosne=nicenzuralne?:))) 16.02.04, 14:24 no dobra byly penisy i biusty, wiecej nie powiem:))) Odpowiedz Link
don2 Re: sprosne=nicenzuralne?:))) 16.02.04, 14:30 Ale tylek ,to zesta wszystkim zdrowo obrobili co ?:))))))))))))))))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: sprosne=nicenzuralne?:))) 16.02.04, 14:30 sabba napisała: > no dobra byly penisy i biusty, wiecej nie powiem:))) ******** hehehe OK, to wystarczy :))))))))))))))))))))))) raport uwazam za zlozony ;) Odpowiedz Link
marxx Re: ZEBRANIE KLUBU NR 60 --- zimo a kysz!!!! 16.02.04, 13:31 Czyli jak mam rozumiec jest impreza??? To fajnie! Sie przysiadam, dopiero wstalem jestem jak Heffner w szlafroczku czyli dobrze sie komponuje z kawiorem i sowietskoje (piwo tez moze byc, wybredny nie jestem) i tak do poznego wieczora! PS-faktycznie zimno...... ale wiosna juz blisko!!! URAAAAAAAAAAAAAAAAAAA WIOSNAAAAAAAAAAAAAA z pozdrowieniami m Odpowiedz Link
jutka1 Re: zimo a kysz!!!! -- marxx 16.02.04, 14:17 marxx napisał: > Czyli jak mam rozumiec jest impreza??? > > To fajnie! Sie przysiadam, dopiero wstalem jestem jak Heffner w szlafroczku > czyli dobrze sie komponuje z kawiorem i sowietskoje (piwo tez moze byc, > wybredny nie jestem) i tak do poznego wieczora! ******** Marxx, dosiadaj sie, dosiadaj!!! wprawdzie prawdziwe imprezowanie zaczniemy dopiero kolo 20:00 naszego czasu czyli 13:00 Twojego (dobrze pamietam, zes w IL?), ale z ta 13:00 dobrze sie sklada, pic mozna zaczac... ;))) a w miedzyczasie mozna sie czestowac czym kto chce, w ramach robienia tzw. podkladu... salud! Odpowiedz Link
marxx Re: zimo a kysz!!!! -- marxx 16.02.04, 17:15 Masz racje z tymi godzinami:)))) A ja jestem taki , ze impreze moge zaczac nawet przed 13:00 :))))) PS-teraz robie podklad!!! Odpowiedz Link
jutka1 Re: zimo a kysz!!!! -- marxx 16.02.04, 17:29 marxx napisał: > Masz racje z tymi godzinami:)))) > A ja jestem taki , ze impreze moge zaczac nawet przed 13:00 :))))) > > PS-teraz robie podklad!!! ********* cysorz to ma klawe zycie!!... :))) impreze zaczniemy za jakies 2.5-3 godziny, ale podklad mozna i od rana... ;) Odpowiedz Link
basia553 Re: ZEBRANIE KLUBU NR 60 --- zimo a kysz!!!! 16.02.04, 14:29 Nawet za komuny - o ile pamietam, alkohol po 12-tej wydawano. Bylam wtedy - nieswiadoma - na Kasprowym, w glebokiej mgle i zimnie okropnym (a byl czerwiec) i poprosilam o herbate z rumem. Kelnerka o malo nie zemdlala pytajac, czy ja zartuje.. Odpowiedz Link
maria421 Re: ZEBRANIE KLUBU NR 60 --- zimo a kysz!!!! 16.02.04, 14:43 Alkohol sprzedawany po godz. 13, byl wedlug Drozdy, przyczyna kryzysu budowlanego w PRL. Przychodzili murarze na ranna zmiane, jeszcze nie wytrzezwieli po wczorajszym, chetnie by cos na kaca, a tu nic. Spglada jeden na drugiego, moze ktory tam jakas butelczyne ma- ale skad by tam mial- do rany nie przetrzyma. I jak tu na sucho do roboty sie brac? Do poludnia sie wiec troche poszwedali, a okolo poludnia- myk w kolejke do sklepu.... Odpowiedz Link
ani-ta Re: ZEBRANIE KLUBU NR 60 --- zimo a kysz!!!! 16.02.04, 17:43 jakby wam malo bylo - dorzucam do darow jutkowych pierogi ruskie i zubroweczke:) mozna oddzielnie, mozna i razem;)) tak czy siak... dla mnie... niebo w gebie;))) poniedzialkow nie lubie i nie polubie... nooo chyba, ze zona przy mezu zostane...:PP ale... cholernie dobra passa w pracy trwa dalej... czwarty tydzien sukcesow;)) jeszcze sie przyzwyczaje...?:))) podjadam lososia co byc mial... coz... kran bedzie mi alimenty placil... alibo jakas inna rente... za to rozmilowanie w tej cholernej rybie;))) i odbiegam w swiat nauki;))) piekny, boski, BEZSTYPENDIALNY (CHLIP!!!!) swiat;)) a.:)) P.S. a na stoliku stoja tulipany z maluszkami... a za oknem snieg... piknie jest;))) Odpowiedz Link
akawill Re: ZEBRANIE KLUBU NR 60 --- zimo a kysz!!!! 16.02.04, 17:53 Żywicówka mi się skończyła więc się chętnie żubrówką podratuję, bo też brzmi jak leśna wódka. A drwal w obliczu nadchodzącej wiosny musi uważać. Drwalowa się zaczyna rozglądać po domu i dostrzegać Różne Rzeczy Wymagające Uwagi Drwala jak: tu podmalować, tam zmienić. Najczęsciej wtedy jak drwal z piersióweczką wypełnioną po sam gwint ma ochotę se na macie poleżeć. Rozglądanie się Drwalowej po domu powinno być konstytucyjnie zabronione! Odpowiedz Link
jutka1 Re: ZEBRANIE KLUBU NR 60 --- zimo a kysz!!!! 16.02.04, 18:36 akawill napisał: > Najczęsciej wtedy jak drwal z piersióweczką > wypełnioną po sam gwint ma ochotę se na macie poleżeć. Rozglądanie się > Drwalowej po domu powinno być konstytucyjnie zabronione! ******** Drwalu, wysylam Drwalowej umyslnym kopie Klubowej Konstytucji, gdzie to jasno stoi (pardon, pardon ;))) napisane! Wiec nie pekaj ino kladz sie z piersiowka na mate, impreza zaniedlugo, a Ty sobie na razie rob podklad.... :)) Odpowiedz Link
akawill O dzięki Ci Łaskawico! :)) 16.02.04, 19:41 jutka1 napisała: > akawill napisał: > > > Najczęsciej wtedy jak drwal z piersióweczką > > wypełnioną po sam gwint ma ochotę se na macie poleżeć. Rozglądanie się > > Drwalowej po domu powinno być konstytucyjnie zabronione! > ******** > Drwalu, wysylam Drwalowej umyslnym kopie Klubowej Konstytucji, gdzie to jasno > stoi (pardon, pardon ;))) napisane! > > Wiec nie pekaj ino kladz sie z piersiowka na mate, impreza zaniedlugo, a Ty > sobie na razie rob podklad.... :)) Się zorientowałem jak się wystawiłem Muszce na odstrzał z tym zaleganiem z piersióweczką ma macie, na szczęście przypadkowo dodając "wypełnioną po sam gwint". Ale i tak się zastanawiam teraz czy Muszka jest Głąb, Litość czy też Niewinność Chodząca. Wot probliema. Eeech, zakładam, że jednak Niewinność, bo jeszcze oficjalnie zima i stringi jeszcze w komodzie ;))) No i Dobra Kobieta przecie ;))) Odpowiedz Link
szfedka Re: O dzięki Ci Łaskawico! :)) 16.02.04, 19:50 akawill napisał: > Eeech, zakładam, że jednak Niewinność, bo jeszcze oficjalnie zima i stringi > jeszcze w komodzie ;))) No i Dobra Kobieta przecie ;))) > No jak!!! Uwazasz ze stringi pasuja do "dobrej kobiety"? Czy Matka Polka moze pokazywac tak bezczelnie posladki? Toc to sodoma i gomora!!! Na pohybel stringom!!! 3 pary porzadnych gaci kupilam dla Muszki. Niech Muszka bedzie powazna matrona a nie bezecna kurtyzana w stringach :))) hihihi Odpowiedz Link
akawill trzy pary porządnych gaci 16.02.04, 19:58 szfedka napisała: > akawill napisał: > > > Eeech, zakładam, że jednak Niewinność, bo jeszcze oficjalnie zima i string > i > > jeszcze w komodzie ;))) No i Dobra Kobieta przecie ;))) > > > No jak!!! Uwazasz ze stringi pasuja do "dobrej kobiety"? Czy Matka Polka moze > pokazywac tak bezczelnie posladki? Toc to sodoma i gomora!!! > Na pohybel stringom!!! > 3 pary porzadnych gaci kupilam dla Muszki. Niech Muszka bedzie powazna matrona > a nie bezecna kurtyzana w stringach :))) > hihihi > > Szwedko! Tośmy przecie jeszcze imprezy nie zaczęli a Ty już takie wyrazy jak "pośladki", "gacie" i "bezecna kurtyzana" rzucasz? Strach się bać co to dalej będzie ;)) Hehehe, jeszcze określenie "trzy pary porządnych gaci" przylgnie do Muszki... Odpowiedz Link
jutka1 Re: trzy pary porządnych gaci 16.02.04, 20:42 > szfedka napisała: > > No jak!!! Uwazasz ze stringi pasuja do "dobrej kobiety"? Czy Matka Polka moze > > pokazywac tak bezczelnie posladki? Toc to sodoma i gomora!!! > > Na pohybel stringom!!! > > 3 pary porzadnych gaci kupilam dla Muszki. Niech Muszka bedzie powazna > matrona a nie bezecna kurtyzana w stringach :))) > > hihihi ******************* kurdebalans szfedka! ja i Matka Polka??? a za gacie z gory dziekuje.... :))))) wiesz, tylko tak jak jest czas siania i czas zbiorow, tak tez jest czas gaci, i czas stringow.... ;)))) akawill napisał: > Hehehe, jeszcze określenie "trzy pary porządnych gaci" przylgnie do Muszki... ********** uprzejmie prosze o odklejenie trzech par porzadnych gaci od Muszki! czy odglniecie... od Muszki... Boze co ja pisze! ;)))))))) pardon, pardon, nakladam trzy pary porzadnych gaci na glowe a la John Cleese w Rybie Zwanej Wanda, i zawstydzona haniebnie chowam sie za kanape.... :)))))) ale tylko na chwile bo wracam na klubowa impreze! Odpowiedz Link
akawill tytuł został wycięty ;)) 16.02.04, 21:05 jutka1 napisała: > > szfedka napisała: > > > > No jak!!! Uwazasz ze stringi pasuja do "dobrej kobiety"? Czy Matka Polka m > oze > > > pokazywac tak bezczelnie posladki? Toc to sodoma i gomora!!! > > > Na pohybel stringom!!! > > > 3 pary porzadnych gaci kupilam dla Muszki. Niech Muszka bedzie powazn > a > > matrona a nie bezecna kurtyzana w stringach :))) > > > hihihi > ******************* > kurdebalans szfedka! ja i Matka Polka??? > a za gacie z gory dziekuje.... :))))) wiesz, tylko tak jak jest czas siania i > czas zbiorow, tak tez jest czas gaci, i czas stringow.... ;)))) > > akawill napisał: > > Hehehe, jeszcze określenie "trzy pary porządnych gaci" przylgnie do Muszki > ... > ********** > uprzejmie prosze o odklejenie trzech par porzadnych gaci od Muszki! czy > odglniecie... od Muszki... Boze co ja pisze! ;)))))))) > > pardon, pardon, nakladam trzy pary porzadnych gaci na glowe a la John Cleese w > Rybie Zwanej Wanda, i zawstydzona haniebnie chowam sie za kanape.... :)))))) > ale tylko na chwile bo wracam na klubowa impreze! No już dobrze, nie bzycz tyle! I wyłaź zza tej kanapy, bo ja muszę też choć na chwilę meaculpiasto tam zajrzeć :) Odpowiedz Link
jutka1 Re: tytuł został wycięty ;)) 16.02.04, 21:11 akawill napisał: > No już dobrze, nie bzycz tyle! > I wyłaź zza tej kanapy, bo ja muszę też choć na chwilę meaculpiasto tam > zajrzeć :) *********** hehehe ino szybko tez wylaz zza niej, impreza czeka, wodka stygnie! :)))) bzzzzzzz ;)))))) Odpowiedz Link
don2 Re: tytuł został wycięty ;)) 16.02.04, 21:14 Zdaje sie ,ze takie gacie nazywa sie " mameluki " :))))))))))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: O dzięki Ci Łaskawico! :)) 16.02.04, 20:24 Muszka jest Glab i dopiero teraz zalapala.... tylko ten gwint Cie ratuje teraz :)))))))))) hahahahahahahahahaha ;))))))))))))))))))))))))))) Umowmy sie, ze nie bede Ci wypominac ani dokuczac, a ty nie bedziesz do Muszki przyklejac trzech par szfedzkich gaci, ok? ;))))) Odpowiedz Link
jutka1 anito -- pytanie botaniczne 16.02.04, 18:33 co to sa te tulipany z maluszkami?? a raczej te maluszki?? wyjasnij glabowi, bo ja nie kojarze (zeby nie powiedziec "ja nie jarze", zna sie ten mlodziezowy zargon... ;)))))))) Odpowiedz Link
ani-ta Re: jutko - botaniczna odpowiedz:)) 16.02.04, 23:24 tulipany z maluszkami to... tulipany z bocznymi paczkami kwiatkow:) sa sliczne, ekonomiczne... zdaje sie, ze mam ich 11 a wyglada jakby 2-3 razy tyl bylo:) platkow paczki maja duzo i nie pachna... wiec w domu spokojnie stac moga;) oddalac sie w celu ulegniecia marzeniom sennym... alibo samemu snowi;)) a.:)) P.S. w lodowce porzuca czosnek marynowany w zalewie oliwnej z ziolami i chili... smakuje bosko! Odpowiedz Link
jutka1 Re: jutko - botaniczna odpowiedz:)) 16.02.04, 23:26 aaaaaaaaaaa ok :) a czosnek marynowany, mniaaaam.... nie tak dobry jak z targu w Moskwie, ale i tak mniam :))))))))))) tyle ze to to juz na jutro, bo Drwala oslabie :)))) Odpowiedz Link
jutka1 zimo a kysz!!!! -- a teraz otwieram Impreze!!! :) 16.02.04, 20:30 Kawior na lodzie, prosze bardzo! Reszta jedzenia troche nadgryziona, ale jest duzo - prosze bardzo!! Szampana sowietskoje igristoje otwieram - bum!! Nalewam!! Wodke z zamrazalnika wyjmuje, nalewam!! Puszczam mambo i merengue, gul gul, chlup chlup, panowie prosza panie, uwazac na stringi i gorsety...... IMPREZE UWAZA SIE ZA OTWARTA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Ruda - wodzirej do czasu pojawienia sie prawdziwego wodzireja :) Odpowiedz Link
akawill Re: zimo a kysz!!!! -- a teraz otwieram Impreze! 16.02.04, 21:12 jutka1 napisała: > Kawior na lodzie, prosze bardzo! > Reszta jedzenia troche nadgryziona, ale jest duzo - prosze bardzo!! > > Szampana sowietskoje igristoje otwieram - bum!! > Nalewam!! > > Wodke z zamrazalnika wyjmuje, nalewam!! > > Puszczam mambo i merengue, gul gul, chlup chlup, panowie prosza panie, uwazac > na stringi i gorsety...... > > IMPREZE UWAZA SIE ZA OTWARTA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! > :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) > > Ruda - wodzirej do czasu pojawienia sie prawdziwego wodzireja :) Brrr... niby zimie a kysz a wszystko żarełko i trunki szanowne takie zimne. Tylko to mambo gorące. I cały Klub tańcem ciechoroba zajęty i mało kto co pisze. Odpowiedz Link
jutka1 Re: zimo a kysz!!!! -- a teraz otwieram Impreze! 16.02.04, 21:14 akawill napisał: > Brrr... niby zimie a kysz a wszystko żarełko i trunki szanowne takie zimne. > Tylko to mambo gorące. I cały Klub tańcem ciechoroba zajęty i mało kto co > pisze. ******** Drwalu, zrazy z kasza grycz. cieple, soczewica a la Jutka ciepla, pierogi anity - cieple.. jedz, jedz, ogrzej sie, napij, a potem zapraszam do mambo :))) gulgulgulgul mniam mniam :))) Odpowiedz Link
akawill Re: zimo a kysz!!!! -- a teraz otwieram Impreze! 16.02.04, 21:23 jutka1 napisała: > akawill napisał: > > Brrr... niby zimie a kysz a wszystko żarełko i trunki szanowne takie zimne > . > > Tylko to mambo gorące. I cały Klub tańcem ciechoroba zajęty i mało kto co > > > pisze. > ******** > Drwalu, zrazy z kasza grycz. cieple, soczewica a la Jutka ciepla, pierogi > anity - cieple.. jedz, jedz, ogrzej sie, napij, a potem zapraszam do mambo :)) > ) > > gulgulgulgul mniam mniam :))) A rzeczywiście! Więc wypada jeszcze jeden, tym razem tylko szybki skłon za kanapę zrobić, konsumpcji zrazowo-kaszanej dokonać i w tany z Jutką się oddać (niewinne! i uważając na stringi i gorset, czy co tam masz na sobie :))) Odpowiedz Link
jutka1 gorsety etc..... :))))))) 16.02.04, 21:31 akawill napisał: > A rzeczywiście! Więc wypada jeszcze jeden, tym razem tylko szybki skłon za > kanapę zrobić, konsumpcji zrazowo-kaszanej dokonać i w tany z Jutką się oddać (niewinne! i uważając na stringi i gorset, czy co tam masz na sobie :))) ********** nie piskoj, nie piskoj, jak ma byc niewinnie to nie moge mowic co mam na sobie - stringi z gorsetami czy porzadne gacie pod szyje hehehe ;)))))) w tany!!!! tralalalalalalalala gulgulgul Odpowiedz Link
akawill Re: don't ask don't tell :))) 16.02.04, 21:40 jutka1 napisała: > nie piskoj, nie piskoj, jak ma byc niewinnie to nie moge mowic co mam na > sobie - stringi z gorsetami czy porzadne gacie pod szyje hehehe ;)))))) > > w tany!!!! tralalalalalalalala > gulgulgul Przeca nie pytałem! No to w tany, napisałem już ten e-mail, to się nie będę musiał bać, że w nim mambiasto literki bedom skakać :) Gulgulgul....jak te tany bedom wyglądać jak my tak gulgać bedziem ? Odpowiedz Link
jutka1 Re: don't ask don't tell :))) 16.02.04, 21:44 akawill napisał: > Gulgulgul....jak te tany bedom wyglądać jak my tak gulgać bedziem ? ********** w najgorszym przypadku bedziemy sie kiwac jak kiwaczki na szezlongu!!.... ale do tego trzeba jeszcze duuuuuzo wygulgac :)) gulgul no to na trzecia nozke, polecam mamusine ogorki kiszone, mniam, a teraz puszczam merengue, szybkie, coby troche tego gulgul wypocic :))))) Odpowiedz Link
akawill Re: don't ask don't tell :))) 16.02.04, 21:52 jutka1 napisała: > no to na trzecia nozke, polecam mamusine ogorki kiszone, mniam, a teraz > puszczam merengue, szybkie, coby troche tego gulgul wypocic :))))) Acha, ogóreczki to pod tego jutrzejszego kaczora kwa kwa i gul gul Merengue, powiadzasz, ponieważ nie wiem o czym mowa pozostaje mi się zdać na Ciebie...tylko czy to bezpieczne? Odpowiedz Link
jutka1 Re: don't ask don't tell :))) 16.02.04, 21:56 akawill napisał: > Merengue, powiadzasz, ponieważ nie wiem o czym mowa pozostaje mi się zdać na > Ciebie...tylko czy to bezpieczne? ********** merengue, taniec popularny na wyspach - Dominicana, Puerto Rico, Kuba chyba tez.. szybki, jedyne co sie rusza to nogi, reszta ciala usztywniona, jedenkrok na jeden... wyszukaj w googlu Juan Luis Guerra y 4:40, dobra grupa i bardzo duzo merengue ma. Ty jako Drwal masz mocne miesnie, wiec taniec bezpieczny!!! no to tanujemy!!! PS. dlaczego reszta towarzystwa sie obsciskuje po katach??????? Odpowiedz Link
akawill Re: don't ask don't tell :))) 16.02.04, 22:02 jutka1 napisała: > Ty jako Drwal masz mocne miesnie, wiec taniec bezpieczny!!! no to tanujemy!!! > PS. dlaczego reszta towarzystwa sie obsciskuje po katach??????? Tanujemy. Może dlatego reszta się obściskowuje bo zrozumiała to don't ask don't tell jako check it out :)) Może trzeba wyjaśnić? Odpowiedz Link
jutka1 Re: don't ask don't tell :))) 16.02.04, 22:13 akawill napisał: > Tanujemy. > Może dlatego reszta się obściskowuje bo zrozumiała to don't ask don't tell jako check it out :)) Może trzeba wyjaśnić? *********** SWINTUCHY!!!!!!! wylazic z katow!!!!!!!!! do tanca i do wypitki, moze byc do rozanca, a nie takie kurdebalans zberezenstwa!!!! bo zaraz zapodam publicznie kto sie z kim obsciskuje!!!! NIO! ;)))))))))) Odpowiedz Link
akawill grzeczne forum 16.02.04, 22:23 jutka1 napisała: > SWINTUCHY!!!!!!! > wylazic z katow!!!!!!!!! > do tanca i do wypitki, moze byc do rozanca, a nie takie kurdebalans > zberezenstwa!!!! > > bo zaraz zapodam publicznie kto sie z kim obsciskuje!!!! > > NIO! > > ;)))))))))) NIO! z pewnością. Widziałem nawet parę udającą się między półki i bynajmniej nie wyglądała na spragnioną literatury. I pomyśleć - takie grzeczne forum! Odpowiedz Link
jutka1 Re: grzeczne forum 16.02.04, 22:29 akawill napisał: > NIO! z pewnością. Widziałem nawet parę udającą się między półki i bynajmniej > nie wyglądała na spragnioną literatury. > I pomyśleć - takie grzeczne forum! ********** Sabba bibliotekarka nie pilnuje, bo sie przejela swoja psia smiercia... ;)) Wychodzi na to, ze my tu najporzadniejsze forumowicze jezdemy??? Boze do czego to dochodzi ;))))))) No to na czwarta nozke gulgul - przynajmniej nie przeszkadzaja nam galgac i tanczyc!!! zapraszam do czaczy :)))) Odpowiedz Link
akawill Re: grzeczne forum 16.02.04, 22:38 jutka1 napisała: > Sabba bibliotekarka nie pilnuje, bo sie przejela swoja psia smiercia... ;)) > Wychodzi na to, ze my tu najporzadniejsze forumowicze jezdemy??? > > Boze do czego to dochodzi ;))))))) > > No to na czwarta nozke gulgul - przynajmniej nie przeszkadzaja nam galgac i > tanczyc!!! zapraszam do czaczy :)))) Zakładam, że "najporządniejsze forumowicze" to coś pozytywnego choć w mniejszości :) Czaczujemy! Ehmmm, drwal może i ma mięśnie ale Ty to masz taneczną kondycję! Odpowiedz Link
jutka1 Re: grzeczne forum 16.02.04, 22:44 akawill napisał: > Zakładam, że "najporządniejsze forumowicze" to coś pozytywnego choć w > mniejszości :) > Czaczujemy! Ehmmm, drwal może i ma mięśnie ale Ty to masz taneczną kondycję! ********** w tym morzu rui (bez j ;)) i porobstwa, jesli ja staje sie naporzadniejsza forumowiczka, to to nawet nie jest ruja i ...., ale SODOMIA I GOMORIA!!!!!! Kurdebalans!!!! gziciele pokatni i scichapek!!!! wylazic mi tu kurdebalans z katow!! won z biblio-teki, bo wam teczki kurde zaloze!!! ufff. pokrzyczalam to siem mogem napic :)))) gulgulgul a kondycje do tanca, drogi Drwalu, mam taka, ze cala noc tanczyc moge.... a przyznam, ze tanczysz swietnie, wiec Cie jeszcze pomecze!! :))))) no to: salasa, a potem lambada! (bez seksualnych skojarzen prosze!!! :))))))) gul gul i cmok :) Odpowiedz Link
akawill Re: grzeczne forum 16.02.04, 22:54 jutka1 napisała: > a kondycje do tanca, drogi Drwalu, mam taka, ze cala noc tanczyc moge.... a > przyznam, ze tanczysz swietnie, wiec Cie jeszcze pomecze!! :))))) > > no to: salasa, a potem lambada! (bez seksualnych skojarzen prosze!!! :))))))) > gul gul i cmok :) Jak tak to jam Ci uległy (również bez skojarzeń). A odnośnie mojego tańczenia, to Jutuś moja droga, jesteś najwyraźniej już pijana :))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: grzeczne forum 16.02.04, 23:03 akawill napisał: > Jak tak to jam Ci uległy (również bez skojarzeń). ********* lubiem uleglych, hehehehe > A odnośnie mojego tańczenia, to Jutuś moja droga, jesteś najwyraźniej już > pijana :))) ********* Drwalu, tanczysz pieknie, szczegolnie po tych dzisiejszych lekcjach prywatnych ;)))))))))))))))))) hehehe ale ciiiii jezdesmy porzondne forumowicze nespa??? ;)))) dawaj mambo znowu ;)))))))) Odpowiedz Link
akawill Re: grzeczne forum 16.02.04, 23:13 jutka1 napisała: > ale ciiiii > jezdesmy porzondne forumowicze nespa??? ;)))) > > dawaj mambo znowu ;)))))))) Paniom się nie odmawia i z pięknym uśmiechem, spolegliwie, mambie i Jutce się oddaję (skoro lubisz ;))) P.S. Uwaga, uwaga! Ostrzeżenie! Jutka potrafi wytańczyć człowieka! Odpowiedz Link
jutka1 Re: grzeczne forum 16.02.04, 23:20 akawill napisał: > Paniom się nie odmawia i z pięknym uśmiechem, spolegliwie, mambie i Jutce się > oddaję (skoro lubisz ;))) ********* oj tak, oj tak ;))))))))) > P.S. Uwaga, uwaga! Ostrzeżenie! Jutka potrafi wytańczyć człowieka! ********* oj tak, oj tak ;))))))))) ale nie na smierc, bo przeca potrzebuje "na zas" ;))))) dawaj te piendziestke na piata nozke!!! gulgulgul...... zagryzam zimnym pierogiem ruskim, eee pycha!!!!! no to teraz panie prosza panow, Drwalu, prosze do labady (bez skojarzen ;)))))) Odpowiedz Link
akawill na wszystkie piegi 16.02.04, 23:27 jutka1 napisała: > > > P.S. Uwaga, uwaga! Ostrzeżenie! Jutka potrafi wytańczyć człowieka! > ********* > oj tak, oj tak ;))))))))) ale nie na smierc, bo przeca potrzebuje "na > zas" ;))))) No tak, pamiętam jak kiedyś pisałaś, że jesteś Jutką z potrzebami :)) > dawaj te piendziestke na piata nozke!!! gulgulgul...... zagryzam zimnym > pierogiem ruskim, eee pycha!!!!! > > no to teraz panie prosza panow, Drwalu, prosze do labady (bez skojarzen ;)))))) Ojej, Ty jesteś całkiem serio, tj. na wszystkie piegi ;)))) Nawet wszyscy naokoło już oklapli. Odpowiedz Link
jutka1 Re: na wszystkie piegi 16.02.04, 23:31 akawill napisał: > No tak, pamiętam jak kiedyś pisałaś, że jesteś Jutką z potrzebami :)) ********* mam gacie porzadne sztuk 3 na glowe wlozyc??? ;)))))))))))) > Ojej, Ty jesteś całkiem serio, tj. na wszystkie piegi ;)))) > Nawet wszyscy naokoło już oklapli. ********* chyba tym razem na polowe piegow, patrz na moj wpis poprzedni :)))))) don't let the bed bugs bite, cmok! :)) Odpowiedz Link
jutka1 Akawill wytanczyl Muszke... :)))))) 16.02.04, 23:28 padam, jeszcze tylko strzemiennego, i ide pod kordelke :)))))) Drwalu, jestes SWIETNYM tancerzem!!!!! trzeba bedzie zrobic nastepna impreze soonest :) Dobranoc, pchly na noc, karaluchy pod poduchy, do jutra :)))) Bzzzzzzzzzzz (don't I wish hehe ;))))))))) Odpowiedz Link
akawill Re: Akawill wytanczyl Muszke... :)))))) 16.02.04, 23:34 jutka1 napisała: > Dobranoc, pchly na noc, karaluchy pod poduchy, do jutra :)))) Miłych snów! A na kołysankę Nora i "my toes just touch the water" :)) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Akawill wytanczyl Muszke... :)))))) 17.02.04, 10:38 akawill napisał: > Miłych snów! A na kołysankę Nora i "my toes just touch the water" :)) ********* Oj wytanczyles! i wykonczyles! :))))) Przy "my toes just touch the water" slicznie mi sie zasypialo... I nawet glowka dzis nie boli, no, no... Teraz rekawy trza zakasac i posprzatac, bo z Klubu wyziera lanszafcik po bitwie. :) Troche bielizny po katach sie wala, ale i tak mniej niz myslalam, to pewnie zostawili jak uciekali w pospiechu zatrwozeni mojemy krzykamy, hehe ;))))) Wielki dzban kawy i alkaprim stawiam na stole, wode (bez kreski ;)) w kwiatach zmieniam, a resztki jadla wkladam do lodowki. Proponuje ze nastepna imprezke zrobimy przy rytmach.... no jakich? pomysly poprosze. Bajfornau Ruda :) Odpowiedz Link
maja92 Ale tu balagan!!!! 17.02.04, 11:56 Wstapilam do klubu, by sie pokrzepic przed kolejna rozmowa o prace i co widze???? Wszyyystko rozp...one!! Alescie szaleli ostatniej nocy. Jan Kran sie nie pokazal i nikt nie wzial sie za sprzatanie?!?! Balaganiarze jedni, CHOLEERA JASNA! Czyje to majtki wisza na lampie?!?!? Wypilam do dna, co Jutka w kieliszku zostawila i lecem... Czy jak bede bardzo zionac alkoholem to dostane to prace, czy nie??? Odpowiedz Link
wkrasnicki Re: Ale tu balagan!!!! 17.02.04, 12:23 maja92 napisała: Wypilam do dna, co Jutka w kieliszku zostawila i lecem... Czy jak bede bardzo zionac alkoholem to dostane to prace, czy nie??? ### Jesli szukasz w Rosji lub w Polsce to tak, bo to oznacza, ze budzisz zaufanie, a skoro nie boisz sie pic to swiadczy o tym, ze jestes dobra w tym co robisz. ;-) Mysle, ze w Irlandii jest podobnie, bo narod tam trunkowy (czyt. zdolny) raczej. :-) Odpowiedz Link
maja92 Re: Ale tu balagan!!!! 17.02.04, 12:26 wkrasnicki napisał: > maja92 napisała: > > Wypilam do dna, co Jutka w kieliszku zostawila i lecem... Czy jak bede bardzo > zionac alkoholem to dostane to prace, czy nie??? > ### > > Jesli szukasz w Rosji lub w Polsce to tak, bo to oznacza, ze budzisz zaufanie, > a skoro nie boisz sie pic to swiadczy o tym, ze jestes dobra w tym co robisz. ; > -) > Mysle, ze w Irlandii jest podobnie, bo narod tam trunkowy (czyt. zdolny) > raczej. :-) %%%%%% Lubie Twoj SPIRIT (wolno tlumaczyc dobrowolnie) :))) Odpowiedz Link
jan.kran Re: Ale tu balagan!!!! 18.02.04, 15:43 Balagan zostal szybko i nerwowo ogarniety. Mam doswiadczenie poprzeprowadzkowe. Poszlam jak burza , smieci posortowalam po niemiecku ( kurna ,caly pojemnik na szklo zapchany). Bielizne pozbieralam i sie pierze w pralce klubowej prosze se samemu posortowac !!! Naczynia w zmywarce , ksiazki tematycznie i jezykowo poukladane na polkach (prosze o nie uzywanie polek bibliotecznych w innych celach niz do tego przeznaczone sa !!) odkurzone , wywietrzone , w odtwarzaczu Cepeliny , na druga nozke Davies. Pot z czola otarlam , szeri gardlo wyplukalam i spadam na jakis czas do realu. Sciskam. Pracowity. P.S. Sabba jako Bibliotekarka sie nie sprawuje !!! Stazystki tyz nie ma. K. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Ale tu balagan!!!! 18.02.04, 16:21 Dzieki, Kranie. Jutro czwartek, wiec Pan Od Sprzatania dokonczy szczegolowo. Mnie sie dzisiaj zepsula suszarka do ciuchow. Co robic? Chyba wezne panie kurnaolek imstrukcjem, i naprawiem. Co robic.... ciezki los babochlopa.. ;))))))))))))))))) PS. ubiegajac pytania: ZL w sprawach fizyczno-mechaniczno-ogrodniczych byl do (_!_) Musiolech sie pieruny naumiec... ;))))))))) Odpowiedz Link
jan.kran Suszarka. 18.02.04, 16:25 Wez pare drobnych i idz na rog do publicznej suszarni. Drugie rozwiazanie : sznurek:-))) K. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Suszarka. 18.02.04, 16:32 jan.kran napisała: > Wez pare drobnych i idz na rog do publicznej suszarni. ********* w mojej pier... dzielnicy ta instytucja nie istnieje kurdebalans. tak samo jak wszystkie pralnie chemiczne i szewcy sa zamkniete w sobote Odpowiedz Link
jan.kran suszarka c.d + J. Slodowa 18.02.04, 16:45 Ja mieszkalam w arabskiej dzielnicy w Paris. Nie dosc ze suszarka na kazdym rogu to targ otwarty do polnocy i zawsze mozna bylo nabyc flaszke. Jak znajomy handlowiec wiedzial ze , ze mamy impreze to nie zamykal sklepiku do rana. Polecam to miejsce na mieszkanie :-DDD Jutka , mi sie slabo robi na widok mlotka i srubokreta , Mloda umie wiele ale jednakowoz zmywarki nie podlaczy ani drzwi w prysznicu nie zamontuje :-(((( W zwiazku z tym nie schodze z tasmy zarabiajac na rzemieslnika , czynsz, pokarm i szeri. Dzis w zwiazku z egzaminem mam wolne wiec klikam. Ale jutro ide do szefowstwa , zeby mi wstawili szezlong do fabryki. I tak tam prawie mieszkam. Napisz koniecznie czy suszarka po Twojej naprawie suszy czy wrecz przeciwnie ... Ton pour Toujours. K. Odpowiedz Link
jutka1 Re: suszarka c.d + J. Slodowa 18.02.04, 18:58 jan.kran napisała: > Ja mieszkalam w arabskiej dzielnicy w Paris. Nie dosc ze suszarka na kazdym > rogu to targ otwarty do polnocy i zawsze mozna bylo nabyc flaszke. ******** szczegolnie ta flaszka o kazdej porze.... :))))) ale do wyjazdu curik do Heimatu przeprowadzac sie juz nie bede. Za bardzo lubie swoje mieszkanko, i za bardzo mnie stresuja przeprowadzki.... > Napisz koniecznie czy suszarka po Twojej naprawie suszy czy wrecz przeciwnie ... ******** Test za pol godziny :)))) (jak sie nastepne pranie skonczy... jesli (_!_), to leze i kwicze :( J. c. A. Slodowego ;)))) Odpowiedz Link
ani-ta Re: suszarka c.d + J. Slodowa 18.02.04, 19:13 zanies pranie sasiadom:) albo spruj sweterek:)) bedziesz miala sznureczek... utkasz pajeczynke w chalupce, powiesisz desusy... a gosciom powiesz, ze to "njutrynd":)) zyczac sukcesow na polu walki z praniem i suszeniem... ...a.:)) P.S. podrzucam paczki z dzika roza... z przepisu babciowego:)) <przepis podawalam rok temu> P.P.S. dla tych co nie lubia... krokiety a'la murarz;))) <przepis podawany przez murarza w watku... zupelnie niejedzeniowym gdzies tu> Odpowiedz Link
jutka1 Re: suszarka c.d + J. Slodowa 19.02.04, 12:17 Test wypadl pol-pozytywnie, czyli wysuszylo sie na 80%, lampka przestala migac, a reszte dosuszylam przez noc. Coby suszylo na 100% bede musiala zadzwonic do serwisu (znajac moje zdolnosci organizacyjne do takich rzeczy, uda mi sie to zrobic w okolicach czerwca, przyzwyczaje sie do 80%, potem bedzie lato, potem serwis nie przyjdzie, nastepny telefon po 2 miesiacach wykonam, no i w okolicach Nowego Roku moze bedzie naprawione :))))))))) krokieta z mila checia, muchas gracias :))))))) Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Niech bedzie jesien 16.02.04, 22:46 Narzekacie na zime? Czekajcie, jakbyscie przesiedzieli ostatnie dwa tygodnie w Sydney przy temperaturach pod i ponad czterdziestke i wilgotnosci powietrza do 90% to byscie prosili o jesien krzyzem rozlozeni na matach w Klubie! Wczoraj sie znacznie ochlodzilo (do 29 stopni), ale od dzis ma sie znow robic cieplo a w piatek do 43 stopni we wschodnim Sydney. Mowie oczywiscie o temperaturach w cieniu. Nie ma mowy o zadnym rozpalaniu kominka i jakichkolwiek goracych igraszkach w polkach. Won na dwor w stringach i podkoszulkach a ja otwieram Klubowe okna na osciez zeby porozkoszowac sie ZIMNEM, achhhhhh. Pozdrawiam Luiza-w-Ogrodzie ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸. .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º> Odpowiedz Link
jutka1 Re: Niech bedzie jesien - Luizo :)))))) 16.02.04, 22:58 luiza-w-ogrodzie napisała: > Nie ma mowy o zadnym rozpalaniu kominka i jakichkolwiek goracych igraszkach w > polkach. Won na dwor w stringach i podkoszulkach a ja otwieram Klubowe okna na osciez zeby porozkoszowac sie ZIMNEM, achhhhhh. ********** Luizo, przy tych ilosciach gulgul i tanca, to my z akawillem tez niedlugo w majciochach bedziemy po obejsciu hasac!!! ;)))))))))))) a poza tym, masz dwa mejle :) Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Jesien za dwa tygodnie! 16.02.04, 23:09 Byle do jesieni... ocean bedzie mial chyba ze 30 stopni, oby tylko rekiny nie dopisaly. Ide zrobic sobie zimny prysznic (=zebranie z moja szefowa) i przeczytac poczte. Pozdrawiam Luiza-w-Ogrodzie ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸. .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º> Odpowiedz Link
ani-ta Re: ZEBRANIE KLUBU NR 60 --- zimo a kysz!!!! 19.02.04, 13:24 zima zima... ale przezorny zawsze ubezpieczony... ja ubezpieczylam sie wlasnie na okolicznosc slonca... swieza piekna zielona roleta wisi w moim lab.:) tak na wszelki wypadek... gdyby cieplej sie zrobilo:PPP z racji dnia szczegolnego, w nerwach cala czekam na godzine 14ta kiedy to paczki na stol lab. wjada... glodnam okrutnie... wiec chyba ze 2 zjem;)) mam nadzieje, ze bedzie ich wiecej niz 2;))) wkrasnicki mial racje... ceny sa KOSZMARNE... moj mozg gotuje sie... co by tu jeszcze sprzedac, zeby nabyc... zagotowanie w dniu wczorajszym osiagnelo apogeum... kupilam sobie kolejne swiecidelko - tak zeby odreagowac;) w razie braku kasy na chatynke... sie sprzeda;) jeeeeeeesc mi sie chceeeeeeeeeeee!!!!!!!!!!! a w lab. tylko slone orzeszki:((( a.:) Odpowiedz Link
goga.74 Re: ZEBRANIE KLUBU NR 60 --- zimo a kysz!!!! 19.02.04, 16:32 > z racji dnia szczegolnego, w nerwach cala czekam na godzine 14ta kiedy to > paczki na stol lab. wjada... > glodnam okrutnie... wiec chyba ze 2 zjem;)) > mam nadzieje, ze bedzie ich wiecej niz 2;))) Paczki, mniam mniam. A ja sie wczoraj zatrulam jakims swinstwem w stolowce i dzisiaj zajadam jedynie suchary rumiankiem popijane. A paczki ostanio (sztuk 8!) jadlam w Sylwestra. To taka tradycja holenderska :-) Odpowiedz Link
ani-ta Re: ZEBRANIE KLUBU NR 60 --- zimo a kysz!!!! 21.02.04, 21:09 zapalam swiatlo, rozpalam w kominku, kawe parze... i zalegam na szezlong... cicho tu, spokojnie... a.:) P.S. prosze cichutko... sie dosiadac... cos mnie w ucho wlazlo... i dudni... i boli... ludziska mowia, ze to bakteria albo wirus... ja mowie - franca jakas! wynocha!!!! z mojego ucha!!!!!!! Odpowiedz Link
jutka1 Poniedzialkowo....... 23.02.04, 12:06 chmurno durno.... nienawidze poniedzialkow, a do tego jeszcze zwalilo sie na mnie roboty od jasnej cholery (pardon), terminy jakies, zimno, i deficyt snu daje sie troche we znaki (nie, nie z powodow, ktore automatycznie klubowiczom na mysl przychodza... :))))) rozpalam w kominku, i chyba z tych nerw ;) golne sobie jakiegos koniaku albo jamesona, albocus... przynajmnie sie rozgrzeje, bo z szezlonga ktos podiwanil pled w krate. oddawac!! na kolacje dzis przyniose ostatki z weekendowych szalenstw: lososia skandynawskiego pochodzenia w stanie wedzonym, salami wegierskiego pochodzenia, i sporo serow chrancuskiej prowieniencji (zna sie te.... ;))). a na cieplo zupa improwizowana, z ktorej wyszedl kapusniak ogorkowy :))))) bardzo dobra, powiadam Wam. ale to dopiero wieczorem. na razie sie oddale celem spozycia lunchu, z tych nerw oczywiscie ;)) bajfornau Ruda :) Odpowiedz Link
jutka1 co jest, kurdebalans?? 24.02.04, 09:02 ja tu zarcie znosze, obejscie chedoze, wietrze, kwiatkom wode zmieniam, A WY CO?????? pusto, jedzenie nienaruszone, i tylko jakis marny kieliszek w zlewie wskazuje ze ktos na chybcika spozywal.... nawet nie! to moj kieliszek... stawiac mi sie tu kurdebalans na musztre i do apelu, ale juz! bo lina przechlastam! Ruda - Bojowa :) Odpowiedz Link
basia553 Re: co jest, kurdebalans?? 24.02.04, 10:32 a czy chlastac bedziesz Zölta Lina? Tak sie tylko pytam:))))) No to dawaj cos przekasic, choc godzina taka, ze z kieliszeczkiem trzeba bedzie do 13-tej poczekac:))))) O, widze ze pledzik lezy znowu na szezlongu, znaczy ktos tu jednak chylkiem byl! Odpowiedz Link
jutka1 Re: co jest, kurdebalans?? 24.02.04, 10:46 basia553 napisała: > a czy chlastac bedziesz Zölta Lina? Tak sie tylko pytam:))))) > No to dawaj cos przekasic, choc godzina taka, ze z kieliszeczkiem trzeba bedzie do 13-tej poczekac:))))) > O, widze ze pledzik lezy znowu na szezlongu, znaczy ktos tu jednak chylkiem byl! ********* Po pierwsze pobyty chylkiem sie nie licza. Tylkiem tez nie ;)))))) A pledzik poddaje dokladnej analizie i sledztwo wykaze kto i po co go uprowadzil. Wyniki sledztwa oglosze publicznie, chyba ze otrzymam godziwa lapowke w nieznakowanych banknotach. A chlastac to ja tylko Zolta Lina chlastam, bo jest to jedynie sluszna lina chlastajaca, i bywa przydatna w sytuacjach roznych, ze nie powiem roznistych :) Jedzenie Basiu od wczoraj w lodowce: losos, salami, sery, i gar kapusniaku ogorkowego. Czestuj sie, a kieliszek mozemy wypic juz o 12:00 - z tych nerw oczywiscie ;) Ruda Odpowiedz Link
basia553 Re: co jest, kurdebalans?? 24.02.04, 11:33 Przeczytalam wlasnie teorie Xurkowe o naszyc´m chlopstwie i z nerwöw wychylam kielicha o 11.30. Niech mi bedzie odpuszczone. Ale to wyglada powazniej niz myslalam (z tym chlopstwem). A Twöj kapusniak ogörkowy to Ty sobie zabierz, bo inaczej bedzie bitwa miedzy klubowiczami o miejsce w klopie:))))))))) Zakanszam serkiem fromarz:))))) Odpowiedz Link
jutka1 zdrada paniedzieju!!@!! 24.02.04, 11:42 basia553 napisała: > Przeczytalam wlasnie teorie Xurkowe o naszyc´m chlopstwie i z nerwöw wychylam > kielicha o 11.30. Niech mi bedzie odpuszczone. Ale to wyglada powazniej niz > myslalam (z tym chlopstwem). A Twöj kapusniak ogörkowy to Ty sobie zabierz, bo inaczej bedzie bitwa miedzy klubowiczami o miejsce w klopie:))))))))) > Zakanszam serkiem fromarz:))))) ******** Ja mam swiadkow sztuk 2 ze kapusniak ogorkowy wyszedl wysmienity, i nikt do klopa po nim nie ganial!! nio! :))))))) Ja tez z tych nerw sobie chyba cos zapodam, bo mi sledztwo pledu wykazuje bardzo niepokojace rezultaty. przypominam ze wyniki sledztwa oglosze do publicznej wiadomosci, jesli nie otrzymam lapowki.... ;) Ruda Przekupna :) Odpowiedz Link
akawill Re: zdrada paniedzieju!!@!! 24.02.04, 18:15 jutka1 napisała: > basia553 napisała: > > > Przeczytalam wlasnie teorie Xurkowe o naszyc´m chlopstwie i z nerwöw wychy > lam > > kielicha o 11.30. Niech mi bedzie odpuszczone. Ale to wyglada powazniej ni > z > > myslalam (z tym chlopstwem). A Twöj kapusniak ogörkowy to Ty sobie zabierz > , > bo inaczej bedzie bitwa miedzy klubowiczami o miejsce w klopie:))))))))) > > Zakanszam serkiem fromarz:))))) > ******** > Ja mam swiadkow sztuk 2 ze kapusniak ogorkowy wyszedl wysmienity, i nikt do > klopa po nim nie ganial!! nio! :))))))) > > Ja tez z tych nerw sobie chyba cos zapodam, bo mi sledztwo pledu wykazuje > bardzo niepokojace rezultaty. przypominam ze wyniki sledztwa oglosze do > publicznej wiadomosci, jesli nie otrzymam lapowki.... ;) > > Ruda Przekupna :) Ja się Rudej Przekupki ;), przepraszam Przekupnej, boję, stawiam na apelu i ulegle kapuśniak wcinam, tym bardziej że lancz cza wtranżolić. Nie wiem co to za śledztwo, ale na wszelki wypadek portkami trzęsę, zębami dzwonię aż się kapuśniak chlapie. Z tych nerw. Odpowiedz Link
jutka1 Re: zdrada paniedzieju!!@!! 24.02.04, 21:10 akawill napisał: > Ja się Rudej Przekupki ;), przepraszam Przekupnej, boję, stawiam na apelu i > ulegle kapuśniak wcinam, tym bardziej że lancz cza wtranżolić. Nie wiem co to za śledztwo, ale na wszelki wypadek portkami trzęsę, zębami dzwonię aż się > kapuśniak chlapie. Z tych nerw. ********* Drwalu, sledztgwo nie biegnie w Twoim kierunku, tyle moge zdradzic... :))))) A dotyczy kradziezy pleda szezlongowego i do czgo byl uzywany, ale ciiiiii..... Analizy w toku :) Prawda ze pyszny kapusniaczek ogorkowy? A za te przekupke to masz u mnie....... wileki usmiech z buziakiem (nieseksualnym) :)))))))))))))))))) Ruda :D Odpowiedz Link
akawill Re: zdrada paniedzieju!!@!! 24.02.04, 22:29 jutka1 napisała: > Prawda ze pyszny kapusniaczek ogorkowy? Ano ano, drwale lubią wszelkie kwaśne zupki i to nie tylko ze względu na kaca. > A za te przekupke to masz u mnie....... wileki usmiech z buziakiem > (nieseksualnym) :)))))))))))))))))) A to dobrze, bo już się bałem że mi się jakoś oberwie. Na przykład, że śledztwo zmieni tok :) Odpowiedz Link
jutka1 Re: zdrada paniedzieju!!@!! 25.02.04, 12:20 akawill napisał: > Ano ano, drwale lubią wszelkie kwaśne zupki i to nie tylko ze względu na kaca. ******** Rude princessy tez, i tez nie tylko ze wzgledu na kaca :))) > A to dobrze, bo już się bałem że mi się jakoś oberwie. Na przykład, że > śledztwo zmieni tok :) ******** Drwalu, sledztwo jest prowadzone droga profesjonalnej analizy faktor oraz analiz ambulatoryjnych :))))) Ty zostales wyeliminowany z powodu, ze nie jestes non-sequetor Odpowiedz Link
jutka1 Re: zdrada paniedzieju!!@!! -poprawka do drwala :) 25.02.04, 15:10 spozywajac lunch (golabki z ziemniakami i wino czerwone) przezylam wstrzasajaca burze mozgu (szt. 1). non-sequetor to z logiki, jezyka, literatury. mnie chodzilo o nonsecretor www.merriam-webster.com/cgi-bin/dictionary?va=nonsecretor now you get my drift as to the direction of the investigation? :)))))))))) Glab Panierowany :) Odpowiedz Link
akawill Re: potrawka i poprawka 25.02.04, 15:25 jutka1 napisała: > spozywajac lunch (golabki z ziemniakami i wino czerwone) przezylam > wstrzasajaca burze mozgu Mam nadzieję, że dalej smakowało. Hmmm, gołąbki z winem. Kompotu nie było? ;)) > now you get my drift as to the direction of the investigation? :)))))))))) Chyba tak. Trochem zaniepokojony pewnymi słowami w tym słowniku, ale jak nie mnie dotyczy to kul. Odpowiedz Link
basia553 Re: potrawka i poprawka 25.02.04, 15:29 Golabki z winem? Golabki z kartoflami? Ludzie, golabki musza byc z ryzem i miesem:))))) Odpowiedz Link
akawill Re: potrawka i poprawka 25.02.04, 15:32 basia553 napisała: > Golabki z winem? Golabki z kartoflami? Ludzie, golabki musza byc z ryzem i > miesem:))))) W gołąbkach już jest ryż i mięso. Tylko kartofelkiem przybrać i winem zalać. Odpowiedz Link
jutka1 Re: potrawka i poprawka 25.02.04, 15:37 basia553 napisała: > Golabki z winem? Golabki z kartoflami? Ludzie, golabki musza byc z ryzem i > miesem:))))) ******* w srodku golabka mieso z ryzem obok golabka ziemniaki wino obok, w kieliszku Odpowiedz Link
jutka1 Re: poprawka dla Basi :))))) 25.02.04, 17:47 jutka1 napisała: > w srodku golabka mieso z ryzem > obok golabka ziemniaki > > wino obok, w kieliszku ********* Basiu, zapomnialam dodac :)))))))))))))))))))))))))))))))))))) Zebys nie myslala, ze ja to tak na sucho i na powaznie napisalam! :) Odpowiedz Link
jutka1 Re: potrawka i poprawka 25.02.04, 15:35 akawill napisał: > Mam nadzieję, że dalej smakowało. Hmmm, gołąbki z winem. Kompotu nie > było? ;)) ******** pod slowem kompot (compote) Chrancuz rozumie puree z gotowanych jablek. ale byla kawa. > Trochem zaniepokojony pewnymi słowami w tym słowniku, ale jak nie > mnie dotyczy to kul. ******** Watsonie, sledztwo dotyczy kto ukradl pled i co na nim robil. Tok sledztwa jest zwiazany z analiza faktow i dotarciem do tzw. prawdy. kisses, Szerlok PS. Ciagle czekam na lapowki ;))))))))))))) Odpowiedz Link
akawill Szerloku Przekupny... 25.02.04, 17:35 ...ja myślę, że jeżeli nie wskażesz na kogo poszlaki wskazują, to nie będzie łapówki :( Watson Pomocny (a nuż coś skapnie z łapówki :) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Szerloku Przekupny... 25.02.04, 17:45 akawill napisał: > ...ja myślę, że jeżeli nie wskażesz na kogo poszlaki wskazują, to nie będzie > łapówki :( > > Watson Pomocny (a nuż coś skapnie z łapówki :) ******** Nieznany(-a) sprawca (-czyni), sam wie, ze ukradl(-a) pled i bezecenstwa na nim wyczynial(-a)! Sam(-a) sie powinien (-a) zglosic po cichu z lapowka, a tym samym zachowac twarz. Tak sobie to makiawelistycznie (zna sie te literature! ;)))) wykoncypowalam. ;)))) Ksiaze Szerlok Przekupny ;))))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Szerloku Przekupny... - aha.... do Drwala :) 25.02.04, 17:48 A propozycje kapniecia z lapowki moge rozwazyc...... za odpowiednia oplata ;))))))) Odpowiedz Link
akawill a może to Basia... 25.02.04, 18:03 ...ten pled wzięła do prasowania? Czy te analizy wskazują na jedzenie gołąbków na pledzie? W zasadzie to nie jest bezeceństwo, ale to zależy od stosunku (pardon) do pleda. A może zawinił w tym jakiś dochodzący? Cały czas chodzi o to skapnięcie z łapówki :) Odpowiedz Link
basia553 Drwalu! 25.02.04, 18:27 Jak smiesz! Widac ze nigdy zoneczki nie wyreczales w pracowaniu bo bys wiedzial, ze pled sie nie nadaje! Przypala sie zelazkiem! Ha!! Jutka, slady daj zbadac na DNA czy jak sie to nazywa. Juz samo oglos´zenie tego zamiaru powinno prawdziwego sprawce (tak, Drwalu, prawdziwego!) sprowadzic do Ciebie z lapöwka. A poniewaz pomysl pochodzi ode mnie, to mnie masz kapnac, a nie Akawillowi! Odpowiedz Link
akawill Re: Drwalu! 25.02.04, 19:35 basia553 napisała: > Jak smiesz! Widac ze nigdy zoneczki nie wyreczales w pracowaniu bo bys > wiedzial, ze pled sie nie nadaje! Przypala sie zelazkiem! Ha!! > Jutka, slady daj zbadac na DNA czy jak sie to nazywa. Juz samo oglos´zenie tego > > zamiaru powinno prawdziwego sprawce (tak, Drwalu, prawdziwego!) sprowadzic do > Ciebie z lapöwka. A poniewaz pomysl pochodzi ode mnie, to mnie masz kapnac, a > nie Akawillowi! Basiu, drwale się co prawda znają bardziej na drewnie, ale prasować prasowały. Po pierwsze jeżeli pledzik jest z czystej żywej wełny, to będzie go trudno przypalić. A po drugie na każdy pledzik można jeszcze dać jakąś cieniutką płachtę typu prrześcieradło, wtedy pledzik daje miękkość a prześcieradło ochronę pledzika i prasowanie w dechę (stosowane w wersji prasowania na stole, w dobie braku desek do prasowania). Kurcze, co za słowa mi się wyrwały: miękkość, prześcieradło, przy nich nawet to badanie DNA wysiada! Odpowiedz Link
basia553 Re: Drwalu! 25.02.04, 19:41 Oj Drwalu, czy uwierzysz, ze zapomnialam o czasach prasowania bez deski?!? Gdzie te (straszne) czasy? A Ty zdolny jestes, nawet prasowanie skreciles na...no, na co? Odpowiedz Link
akawill Re: Drwalu! 25.02.04, 22:12 basia553 napisała: > Oj Drwalu, czy uwierzysz, ze zapomnialam o czasach prasowania bez deski?!? > Gdzie te (straszne) czasy? > A Ty zdolny jestes, nawet prasowanie skreciles na...no, na co? Mię się wydaję, że już było skręconę :) Poza tym wszystkim wiadomo, że drwal, mimo że ochlaptus z pijackim nosem czerwonym, skromnym jest. Odpowiedz Link
basia553 Re: ZEBRANIE KLUBU NR 60 --- zimo a kysz!!!! 25.02.04, 20:10 Jutka, nie widzisz co sie dzieje? Zabieraj odzyskany pledzik i otwieraj nowe zebranie! Odpowiedz Link