Dodaj do ulubionych

Przedurlopowy paraliz

19.07.04, 15:32
tak to sie tu nazywa...i zupelnie glosno mozna w firmie o tym mowic, obijac
sie i nie robic nic...bo to normalny syndrom :)
wiec zrzucam lenistwo na wszech znana chorobe...i... oddalam siem...
niech sie swieci 1 maja, znaczy sie 22 lipca

i tym optymistycznym akcentem
pucio, pucio
Obserwuj wątek
    • jutka1 Re: Przedurlopowy paraliz 19.07.04, 15:37
      Nie przejmuj sie, ja tez dzis uciekam z biura, tfu wysiadywalni znaczysia...
      Sekretarka-z-piekla-rodem na urlopie, to co, ja mam sama wysiadywac???? oooo
      nie!!

      J.:-)
      • maja92 Re: Przedurlopowy paraliz 19.07.04, 16:10
        Mnie tez ogarnal:-)))))Chociaz musze zrobic duuuzo rzeczy dzisiaj, bo nagle
        wszyscy sie obudzili, ze mnie nie bedzie przez trzy tygodnie i tyle spraw nie
        moze czekac:-(((( Zawracanie gitary!!!!!!!
        Jutro o 7:00 rano siedze z cala rodzinka w samolocie do POLSKI!!!! O 10:50 bede
        w W-ie (dodajac godzine na roznice czasowa)- wtedy tylko do Charzykowy jakos
        sie przetransportowac i WAKACJE!!!

        Jezu jak sie ciesze:-))))))
        • jutka1 Re: Przedurlopowy paraliz --- Maju.... 19.07.04, 16:13
          Zazdraszczam jakniewiemco... Ja jeszcze tydzien musze poczekac :-(

          Ale potem.... hohoho! Tak odpoczne!!!!! (tzn. miedzy jedna impreza a druga,
          jednymi goscmi a drugimi, jedna wycieczka a druga..... :))))))))))
    • jutka1 Przysiegam, ze juz nigdy..... 19.07.04, 16:37
      ..... na forumie nie napisze, ze wychodze wczesniej z pracy. Drugi raz mi sie
      zdarzylo, i drugi raz sie okazuje, ze cos wypada i musze cos tam zrobic.
      Nastepnym razem uciekam bez ostrzezenia, o!
    • basia553 Re: Przedurlopowy paraliz 19.07.04, 17:23
      Tja, a ja Malemu od dwu dni powtarzam, ze lecimy w srode na urlop i trzebaby
      przejrzec garderobe, czy mamy wszystko co i jak. "Trzebaby" to ostatnio obraz
      mojej dzialalnosci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka