Dodaj do ulubionych

Poprawnosc polityczna...

22.06.14, 23:19
Wanna zasugerowala abym otworzyla watek rasistowski to otwieram.
Dowiedzialam sie wlasnie ze nie ma czegos takiego jak bialy nie-rasista, kazdy jest w mniejszym lub wiekszym stopniu rasista.
wychodzi na to ze nawet ktos kto ma zone/ meza odmiennej nacji, koloru skory
i mieszane dzieci - tez.
bardzo mnie to zdziwilo, bo wprawdzie 'mieszanego' malza nie posiadam
jeno krewnych, ale
do tej pory myslalam ze definicja rasisty, rasizmu jest jasna:

Rasizm
rasizm «pogląd oparty na przekonaniu o nierównej wartości biologicznej, społecznej i intelektualnej ras ludzkich, łączący się z wiarą we wrodzoną wyższość jednej rasy»
 rasistowski  rasista  rasistka


rasizm SJP

zatem rasista, rasistka to osoba przekonana o swojej wyzszosci biologicznej, spolecznej,
i intelektualnej wraz z wrodzona wiara w wyzszosc swojej (bialej) rasy nad pozostalymi.

przekonana nie jestem, ale widac nie wystarczy.
poniewaz z roznych powodow jestem wyczulona na dyskryminacje,
zwracam uwage rowniez na zwiazana z rasizmem polityczna poprawnosc.
ble, coz, spotykaly mnie w zyciu rozne nieprzyjemne, obrazliwe uwagi,
wiem jakie hurtful moze byc takie zachowanie. w zwiazku z czym uwazam za jak najbardziej sensowne dostosowywanie sie do zyczen nacji aby nie nazywac ich tak tylko 'tak' - jak sobie owe nacje zycza.

Wiec nie ma juz Cyganow, sa Romowie. Nie ma Zydow, sa Izraelici, jest problem ze slowem Murzyn bo wielu czarnoskorych uwaza iz jest to slowo obrazliwe - Murzyn zrobil swoje,
Murzyn moze odejsc, bialy Murzyn itd. - tylko nie wiadomo czym je zastapic.
nie ma juz n...ers, sa African-Americans, nie ma Indians lub co gorzej Injuns - sa Native American lub First Nation itd itp.

Podobniez ze stereotypami.

Poprawnosc polityczna od dawna juz zakazuje, i bardzo dobrze, uzywania etnicznych okreslen
obrazliwych dla danego narodu - i bardzo dobrze.
Pozydzic, wycyganic, oszwabic, nie udawaj Greka, Amerykanie to idioci,
muzulmanie to terrorysci, Polacy, Rosjanie i Ukraincy to ciemni wsiowi zapijaczeni katolicy smierdzacy zgnila kapusta, Zydzi - przepraszam - Izraelici kochaja tylko pieniadze itd itp.

Jak protestuje aby nie pisac Zyd to jestem rasista, jak Izraelita to tez.
jakm protestuje przeciwko stereotypowaniu - wszyscy Polacy to tepi alkoholicy,
wszyscy Puertorykanie sa w gangach - tez jestem rasistka.
to ja juz nie wiem...

Minnie
Obserwuj wątek
    • ach_dama_byc_z_kanady Re: Poprawnosc polityczna... 23.06.14, 02:22
      No co z wami. ja autentycznie jestem ciekawa waszych opin na temat rasizmu
      i poprawnosci politycznej.
      Czym w/g was to jest, i jak sie objawia itd.

      Minnie
      • jutka1 Re: Poprawnosc polityczna... 23.06.14, 08:06
        Większość z nas jest w Europie, i o drugiej nad ranem czasu europejskiego zwykle nie pisujemy na forum.

        W jednym temacie sie odezwę teraz, na więcej dzisiaj nie mam za bardzo czasu.
        Otóż nie wiem skąd Ci się wzięło z tymi "Izraelitami", że niby to nie jest określenie rasistowskie, a "Żydzi" - jest. Wręcz przeciwnie: słowo "Izraelita", o ile mnie pamięć nie myli, zaczęło być używane jako niby-neutralne przez grupy o poglądach, hmmm, nacjonalistycznych, że sie tak wyrażę. A tak naprawdę oddaje i przekazuje poglądy, że wszyscy Żydzi jakoby są związani z Izraelem, ergo: jakoby "nie czują się obywatelami swoich krajów".
        • maria421 Re: Poprawnosc polityczna... 23.06.14, 08:44
          Na krotko, zanim goscie z lozka wstana- Izraelici to jest pojecie biblijne.
          Obywatele wspolczesnego panstwa Izrael to Izraelczycy.

          reszta potem.
          • jutka1 Re: Poprawnosc polityczna... 23.06.14, 09:15
            Którego to pojęcia biblijnego zaczęły pewne kręgi używać z nieco inną od biblijnej konotacją.
            • ach_dama_byc_z_kanady Re: Poprawnosc polityczna... 23.06.14, 11:53
              Ok, nie wiedzialam. stosuje i przyzwyczailam sie do Jewish, z PL bardzo dawno wyjechalam i doprawdy nie orientuje sie jak jest teraz poprawnie politycznie w PL pod tym wzgledem.
              czyli teraz- Izraelczycy?

              Minnie
              • jutka1 Re: Poprawnosc polityczna... 23.06.14, 11:58
                Izraelczyk to obywatel państwa Izrael.
                Nie każdy obywatel państwa Izrael jest Żydem.

                Żyd (pisane z dużej litery) to nazwa narodowości. Z małej litery to wyznawca judaizmu (tak jak katolik, muzułmanin pisze się z małej litery).

                O określeniu "Izraelita" pisałam wcześniej.
              • maria421 Re: Poprawnosc polityczna... 23.06.14, 12:26
                ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                > Ok, nie wiedzialam. stosuje i przyzwyczailam sie do Jewish, z PL bardzo
                > dawno wyjechalam i doprawdy nie orientuje sie jak jest teraz poprawnie politycz
                > nie w PL pod tym wzgledem.
                > czyli teraz- Izraelczycy?
                >
                > Minnie

                To akurat z polityczna poprawnoscia nie ma nic wspolnego:)
                W angielskim tez masz Isrealites i Israeli.
    • maria421 Re: Poprawnosc polityczna... 23.06.14, 11:54
      Rasizm to jedno, a poprawnosc polityczna to drugie.

      Polityczna poprawnosc nie ogranicza sie do rozumienia rasizmu w slownikowym tego slowa znaczeniu, czyli jako przekonania o biologicznej, wrodzonej wyzszosci jednej rasy nad druga, nie ogranicza sie do zapisow Deklaracji Praw Czlowieka, polityczna poprawnosc zaklada ze:

      - tylko biali ludzie sa rasistami
      a z tego wynika ze :
      - kolorowym (czy tez mniejszosciom etnicznym) nalezy sie specjalna opieka bialych, czy wiekszosci etnicznych, ta opieka ma sie przejawiac m.inn. w nazewnictwie.

      M.L. King wypowiadajac jego slawne "I have a dream" mowil o braterstwie ludzi niezaleznie od rasy, nie mowil o tym ze chce byc nazywany "Afro-American"...

      W czasach mojej mlodosci Cyganie sami nazywali sie Cyganami . "Choc pani, daj powrozyc, Cyganka prawde ci powie"... To polityczna poprawnosc zrobila z nich Sinti i Roma, co znow jest rozgraniczeniem na dwie grupy, w ktorych Sinti (czyli ci osiedlajacy sie) czuja sie lepisi od koczowniczych Romow.
      A teraz dochodzi do tego, ze nawet "Sos cyganski" czy danie "po cygansku" jest uwazane za obrazliwe. Co z "Baronem cyganskim" jeszcze nie wiadomo.

      • ach_dama_byc_z_kanady Re: Poprawnosc polityczna... 23.06.14, 12:49
        maria421 napisała:
        polityczna poprawnosc zaklada ze:
        - tylko biali ludzie sa rasistami
        a z tego wynika ze :
        - kolorowym (czy tez mniejszosciom etnicznym) nalezy sie specjalna opieka bialych, czy wiekszosci etnicznych, ta opieka ma sie przejawiac m.inn. w nazewnictwie.

        czyli zakladasz ludzie kolorowi, np Afro-Amerykanie lub Azjaci nie moga byc rasistami w stosunku do bialych? im wolno nazywac bialych obrazliwymi przezwiskami typu Boogie Man,
        Dried Sh*t, Eminem, DeNiro etc i to nie jest rasizm bo to nie biali.

        M.L. King wypowiadajac jego slawne "I have a dream" mowil o braterstwie ludzi niezaleznie od rasy, nie mowil o tym ze chce byc nazywany "Afro-American"...

        no przeciez!
        Martin L. King zyl i dzialal w latach 50 -60 kiedy nikomu sie nie snilo o African-Americans.
        African- Americans za czasow Martina L.Kinga chcieli w spokoju usiasc w autobusie z przodu nie z tylu, nie musiec ustepowac miejsca rozwydrzonym bialym,
        i miec prawo do edukacji w tych samych szkolach co dzieci biale.
        komu sie wtedy snilo o "African- American"!
        ta nazwa zostala stworzona w 1988r. przez Jesse Jackson.
        duuuuuzo pozniej, nie uwazasz?


        W czasach mojej mlodosci Cyganie sami nazywali sie Cyganami . "Choc pani, daj powrozyc, Cyganka prawde ci powie"...

        za czasow twojej mlodosci Mario 'Cyganom' sie mowilo ze sa smieciami, zlodziejami i odganialo jak sie pojawili. nie ma w tym nic dziwnego ze Cyganka nie tylko ze
        nazywala siebie Cyganka, ale jeszcze wierzyla ze tak powinno byc.
        jak bys ty wyrastala w srodowisku gdzie ci powtarzali naokolo ze jestes glupia i brzydka
        to bys wierzyla ze to prawda.

        po wojnie komuna postanowila Cyganow "zintegrowac", i na poczatku lat 60-tych
        zabierano Cyganom tabory, zakazano wedrowek, za to na sile integrowano,
        przymuszano do przejecia calkowicie im obcego modelu zycia - w spoleczenstwie polskim
        ktore bylo im bardzo niechetne, zlym okiem patrzylo na sasiada Cygana,
        zlodzieja i oszusta.


        To bylo oczywiste ze wraz z upadkiem komuny jak tylko skonczylo sie gnebienie
        i represja Cyganow, zechca oni domagac sie naleznego im szacunku,
        rozpoznania miedzy nimi roznic etniczych - a ze jedni czuja sie lepsi od drugich haha
        a czy to cos nowego, Wroclawianie zawsze czuli sie lepsi od Poznaniakow i vice versa lol
        ze nie wspomne o grupach etniczych w Afryce, tam to dopiero jedni czuja sie lepsi od drugich..

        Minnie
        • maria421 Re: Poprawnosc polityczna... 23.06.14, 13:10
          ach_dama_byc_z_kanady napisała:

          > czyli zakladasz ludzie kolorowi, np Afro-Amerykanie lub Azjaci nie moga byc ras
          > istami w stosunku do bialych? im wolno nazywac bialych obrazliwymi przezwiskami
          > typu Boogie Man,
          > Dried Sh*t, Eminem, DeNiro etc i to nie jest rasizm bo to nie biali.

          Minnie, nie zakladam ze kolorowi moga byc rasistami, wiem ze moga byc rasistami i ze wielu jest rsistami.
          I, prosze Cie, mowiac o rasizmie trzymajmy sie definicji slownikowej, a nie tego czy ktos kogos polipoprawnie nazywa czy nie.

          > no przeciez!
          > Martin L. King zyl i dzialal w latach 50 -60 kiedy nikomu sie nie snilo o Afric
          > an-Americans.
          > African- Americans za czasow Martina L.Kinga chcieli w spokoju usiasc w autobus
          > ie z przodu nie z tylu, nie musiec ustepowac miejsca rozwydrzonym bialym,
          > i miec prawo do edukacji w tych samych szkolach co dzieci biale.
          > komu sie wtedy snilo o "African- American"!
          > ta nazwa zostala stworzona w 1988r. przez Jesse Jackson.
          > duuuuuzo pozniej, nie uwazasz?

          Wiem, wtedy juz nie bylo segregacji rasowej, wiec zajeto sie slotworstwem.

          > za czasow twojej mlodosci Mario 'Cyganom' sie mowilo ze sa smieciami, zlodzieja
          > mi i odganialo jak sie pojawili. nie ma w tym nic dziwnego ze Cyganka nie tylk
          > o ze
          > nazywala siebie Cyganka, ale jeszcze wierzyla ze tak powinno byc.
          > jak bys ty wyrastala w srodowisku gdzie ci powtarzali naokolo ze jestes glupi
          > a i brzydka
          > to bys wierzyla ze to prawda.

          W Twoim srodowisku mowiono Cyganom ze sa smieciami????
          Ja na temat Cyganow slyszalam, ze najlepsze garnki i patelnie wyrabiali, i nawet w domu taka jedna patelnia od Cyganow byla, sluzyla dziesiatki lat, swietne placki kartoflane na niej sie smazylo.
          A ze Cyganie zajmuja sie rowniez zebractwem i kradzieza, to jest fakt, ktorego kiedys na wlasnej skorze doswiadczylam.

          > po wojnie komuna postanowila Cyganow "zintegrowac", i na poczatku lat 60-tych
          > zabierano Cyganom tabory, zakazano wedrowek, za to na sile integrowano,
          > przymuszano do przejecia calkowicie im obcego modelu zycia - w spoleczenstwie p
          > olskim
          > ktore bylo im bardzo niechetne, zlym okiem patrzylo na sasiada Cygana,
          > zlodzieja i oszusta.

          To zle ze probowano Cyganow zintegrowac? Dac ich dzieciom szkole, spowodowac zeby dziewczynki nie byly wydawane za maz w wieku lat 14 a chlopcy uczyli sie tez innych zawodow niz robienie garnkow wzglednie grania w kapeli?
          To zle ze chciano zeby zamiast w taborach zamieszkali w cieplych mieszkaniach z WC i biezaca woda???

          > To bylo oczywiste ze wraz z upadkiem komuny jak tylko skonczylo sie gnebienie
          > i represja Cyganow, zechca oni domagac sie naleznego im szacunku,

          Naleznego im szacunku za co??? Na szacunek kazdy musi sobie sam , indywidualnie zapracowac. Cyganie ktorzy wykorzystuja wlasne dzieci do zebractwa nie maja ode mnie zadnego szacunku.

          > rozpoznania miedzy nimi roznic etniczych - a ze jedni czuja sie lepsi od drug
          > ich haha
          > a czy to cos nowego, Wroclawianie zawsze czuli sie lepsi od Poznaniakow i vice
          > versa lol
          > ze nie wspomne o grupach etniczych w Afryce, tam to dopiero jedni czuja sie lep
          > si od drugich..

          No wiec niech tak bedzie, dopoki sie ze soba nie bija :-)
          • ach_dama_byc_z_kanady Re: Poprawnosc polityczna... 23.06.14, 13:57
            maria421 napisała:
            I, prosze Cie, mowiac o rasizmie trzymajmy sie definicji slownikowej, a nie tego czy ktos kogos polipoprawnie nazywa czy nie.

            no to trzymaj sie Mario bo przeczysz sama sobie.
            na czym polega rasizm wobec ciebie?
            czy uzywanie okreslen typu "n...er" to nie rasizm?

            Wiem, wtedy juz nie bylo segregacji rasowej, wiec zajeto sie slotworstwem.
            no ale to ty zaczelas ten temat.

            teoretycznie, na papierze nie bylo, w rzeczywistosci byla dalej i miala sie dobrze.
            bardzo powoli znikala.

            W Twoim srodowisku mowiono Cyganom ze sa smieciami????

            nie rob niewinnych oczatek. w KAZDYM srodowisku, w twoim TEZ tak bylo,
            nieraz bezceremonialnie mowilo sie do Cygana "pojdziesz ty smieciu!"
            malo razy za mlodu bylam swiadkiem jak na Hali Targowej handlarka
            czy na przystanku tramwajowym jakas paniusia czy facet wyzywal/a tak Cygana?

            To zle ze probowano Cyganow zintegrowac? Dac ich dzieciom szkole, spowodowac zeby dziewczynki nie byly wydawane za maz w wieku lat 14 a chlopcy uczyli sie tez
            innych zawodow niz robienie garnkow wzglednie grania w kapeli?
            To zle ze chciano zeby zamiast w taborach zamieszkali w cieplych mieszkaniach z
            WC i biezaca woda???


            zasadnicze pytanie- a czy oni chcieli tego? potrzebne im to bylo?
            czy uszczesliwianie na sile to szczescie?

            na tej samej zasadzie Niemcy Polakom robili wielka laske wywozac ich na roboty do Niemiec -
            uczyli sie tam jezyka niemieckiego, nowych tradycji, nowych zawodow id..
            podobniez asymilacja Indian przez "dobry" Kosciol Katolicki - aby byli lepiej przystosowani do zycia w spoleczenstwie. lol.

            Cyganie ktorzy wykorzystuja wlasne dzieci do zebractwa nie maja ode mnie zadnego szacunku.

            Nie wszyscy zebrza, i wykorzystuja do tego dzieci - nie stereotypuj.
            Szacunek nalezy sie do narodu - calego narodu, ktory na swoja historie, tradycje,
            jezyki, i odrebnosc etnicza, skoro sobie zycza byc Romami i Sintami
            to trzeba to uszanowac.

            Minnie
            • maria421 Re: Poprawnosc polityczna... 23.06.14, 14:22
              Minnie, zeby nie rozwlekac dyskusji ogranicze sie do najwazniejszego sama uzywasz stereotypow , choc tego nie zauwazasz.

              Przyjmujesz stereotyp bialego rasisty i kolorowej ofiary rasisty.
              Polaka przesladujacego Cyganow i biednych, przesladowanych Cyganow.

              Twoja tolerancja wobec stylu zycia Cyganow w taborach jest zwykla obojetnoscia wobec nich. Niech sobie wydaja 14 letnie dziewczynki za maz, niech mieszkaja w taborach zamiast w mieszkaniach z zapewnionym podstawowym standardem higienicznym , byle bys mogla sie wykazac tolerancja wobec ich stylu zycia :-)

              Minnie, jezeli ktos nie jest rasista i uznaje rownosc wszystkich ludzi niezaleznie od ich koloru skory czy narodowosci, czy etni, to uznaje ze kazdy czlowiek jest na tyle inteligentny ze potrafi sam sie obronic. Ktos , kto uwaza ze mniejszosciom nalezy sie jakas specjalna opieka , jakies czuwanie nad nimi (np. reagowanie na okreslenie "nigeryjski gosc" na forum), uznaje przedstawicieli tych mniejszosci za osoby "specjalnej troski", czyli czuje sie lepszy od nich.

              To jest zarzut jaki Hirsi Ali stawia europejskiej lewicy. Ona- kolorowa, kobieta, imigrantka z Somalii nie chce byc brana przez nikogo pod opieke, bo to uwlacza jej inteligencji, jej godnosci.
              Zanim wiec roztoczysz nadopiekuncze skrzydla nad jakakolwiek mniejszosca, zastanow sie czy oni sami tego chca.



              • ach_dama_byc_z_kanady Re: Poprawnosc polityczna... 23.06.14, 22:37
                maria421 napisała:
                Polaka przesladujacego Cyganow i biednych, przesladowanych Cyganow.

                Cyganie przed wojna mieli w Polsce status mniej wiecej taki jak Zydzi, jak nie gorszy.
                Jak mowilismy, uwazano ze sa zlodziejami, oszustami, rzucaja uroki i kradna dzieci.
                nienawidzono gdy rozbijali swoje tabory, a w ogole to nie jestem pewna czy nie rozbijali ich
                za miastem w przeciwienstwie do takich 'wesolych miasteczek' tylko dlatego
                ze rzad miejski zabranial Cyganom robijania sie w samym miescie - ze strachu przed nimi.
                Polska komunistyczna z kolei przesladowala Cyganow gdy zastosowala wobec nich polityke represji, zastraszania w tej asymilacji na sile.

                Twoja tolerancja wobec stylu zycia Cyganow w taborach jest zwykla obojetnoscia
                wobec nich. Niech sobie wydaja 14 letnie dziewczynki za maz, niech mieszkaja w
                taborach zamiast w mieszkaniach z zapewnionym podstawowym standardem higienicznym , byle bys mogla sie wykazac tolerancja wobec ich stylu zycia


                Nie jest obojetnoscia, jest zrozumieniem faktu iz Cyganie ktorych tabory polikwidowano
                to narod wedrowny,
                Nomadowie, od stuleci nieprzystosowani do zycia w blokach.
                I nagle na sile wciska sie ich "z dobroci serca" do blokow gdzie sasiadami sa
                z dziada pradziada nieufni, w wiekoszosci pogardzajacy nimi, bojacy sie ich POLACY.
                (a wiemy przeciez jak tolerancyjna Polska jest,
                a co dopiero w latach 50-60-70 nawet 80-tych ;) )

                Te tabory to byl ich DOM Mario. jest taka bajka o zlotej klatce, nie wiem czy ja znasz??
                a ty opowiadasz takze inna bajke, bajke komunistyczna o mieszkanach ze standardem higienicznym itd.
                jak kto jest brudas to i takie mieszkanie zasyfi, a kto jest czyscioszek to i w taborze zadba o higiene - po prostu.
                14-letnie dziewczynki wydawali za maz?
                to niedobrze faktycznie, ale czy zamiana kolorowego wozka z konikami na M-1, M-2
                cokolwiek w tym wzgledzie zmienila, bo bardzo watpie.
                oprocz powtykania Romow w mieszkania spoldzielcze na tym sie wlasciwie skonczylo.
                poza tym zostali sami ze swoimi problemami- jeszcze wiekszymi niz przedtem, bo zostali
                wlasciwie pozbawieni teraz swojej tozsamosci -koczowniczego zycia,
                zwartej spoleczniej grupy, mozliwsci swobodnego porozumiewania sie w swoim jezyku....

                To samo spotkalo Natives w USA i Canada i dzisiaj widzimy oplakane skutki
                "cywilizowania dzikusow". a przeciez mialo im byc lepiej - higienicznie mieszkania,
                edukacja, zawod, praca, dostep do sluzby zdrowia itd ...
                LOL

                Co rzeczywscie by pomoglo Cyganom to dyplomacja i taktowny dialog pomiedzy rzadem polskim a wladzami cyganskimi. dostarczenie im edukacji, sluzby zdrowia.
                Uczen - Cygan w polskiej szkole rzadko kiedy byl szanowany, czesciej zieral kuksnace
                i wytykano go palcami "brudas, Cygan". gdy komus cos zginelo, w pierwszym rzedzie
                podejrzewano, oczywscie, dziecko Cyganskie. yup, asymliacja.

                Ktos , kto uwaza ze mniejszosciom nalezy sie jakas specjalna opieka , jakies czuwanie nad nimi (np. reagowanie na okreslenie "nigeryjski gosc" na forum), uznaje przedstawicieli tych mniejszosci za osoby "specjalnej troski", czyli czuje sie lepszy od nich.

                acha.
                czyli jak bede swiadkiem zniewazania czarnoskorego przez bialego (wyzywanie od coonow, brudnych nigge*ow,) np w sklepie, to mam sie nie wtracac,
                tak samo w przypadku gdy bialy bedzie bil czarnoskorego ( bialy na bialy jest ok)

                bo jak sie wtrace to bedzie znaczylo iz czarnoskorego uznaje za mniejszosc wymagajaca specjalnej troski, zatem czuje sie lepsza od niego,
                czyli - rasistka jestem.


                To jest zarzut jaki Hirsi Ali stawia europejskiej lewicy.
                Ona- kolorowa, kobiet a, imigrantka z Somalii nie chce byc brana przez nikogo pod opieke,
                bo to uwlacza jej inteligencji, jej godnosci.


                Wprawdzie czytalam Infidel ale dawno i niewiele pamietam,
                i akurat odwrotnie- gdyby nie azyl polityczny jaki dostala w Holandii byc moze
                dzis bylaby nieszczesliwa zona
                muzulmanskiego fanatyka - mozesz podac konkretny przyklad o co ci chodzi?

                Minnie
                • maria421 @Minnie 24.06.14, 09:47
                  Przeczytalam to, co napisalas do mnie i do Xurka . Bardzo politycznie poprawnie napisalas :)

                  Z tego co napisalas wynika, ze ludzie sa niby rowni, ale tym, ktorzy kiedys byli uciskani nalezy sie wiecej niz tym, ktorzy nie byli uciskani. Wiec mozna uznac Szkotow za skapcow , ale Zydow nie.
                  Czyli- mozna uzywac stereotypow (np. skapy jak Szkot), ale tylko w odniesieniu do nacji, ktore nie byly uciskane. Wtedy to nie jest stereotyp. Natomiast jak sie powie "skapy jak Zyd", to jest to stereotyp, bo Zydzi byli przesladowani. Tak?

                  Wobec tego, ja, Polka mieszkajaca w Niemczech, mialabym prawo wymagac od Niemcow, aby mnie lepiej traktowali niz np. Turkow. Ostatecznie w czasie II wojny swiatowej to Polacy cierpieli pod niemiecka okupacja, nie Turcy.

                  Minnie, mnie rodzice uczyli szacunku do KAZDEGO czlowieka. Wiec jak bede widziala ze bialy zniewaza czarnego, to sie wtrace tak samo jak zauwaze ze czarny zniewaza bialego.
                  Proste?

                  Pomoc nalezy sie temu, kto jej potrzebuje, nie temu kto jest w mniejszosci czy komus kto nalezy do grupy ktora kiedys byla przesladowana.

                  Co do Hirsi Ali, chodzi mi konkretnie o jej "J´accuse" wobec europejskiej hipokrytycznej "tolerancji" w ksiazce "Ich klage an. Plädoyer für die Befreiung der muslimischen Frauen."
                  w ktorej walczy o wyzwolenie kobiet muzulmanskich. Tych, mieszkajacych w Europie!
                  Nie wiem, czy wydano po angielsku.

                  • ach_dama_byc_z_kanady Re: @Minnie 24.06.14, 13:47
                    maria421 napisała:

                    Z tego co napisalas wynika, ze ludzie sa niby rowni, ale tym, ktorzy kiedys byli uciskani nalezy sie wiecej niz tym, ktorzy nie byli uciskani. Wiec mozna uznac Szkotow za skapcow , ale Zydow nie.
                    Czyli- mozna uzywac stereotypow (np. skapy jak Szkot), ale tylko w odniesieniu do nacji, ktore nie byly uciskane. Wtedy to nie jest stereotyp. Natomiast jak sie powie "skapy jak Zyd", to jest to stereotyp, bo Zydzi byli przesladowani. Tak?


                    w obu przypadkach jest stereotyp, ale nie w obu przypadkach jest poprawnie politycznie
                    uzywac w stosunku do tych narodow owych okreslen,
                    bo:
                    czy Szkoci protestowali, protestuja przeciwko nazywaniu ich skapcami i innymi okresleniami?
                    Czy Zydzi protestowali/protestuja?

                    a tym ucisnionym nie tyle nalezy sie wiecej co nalezy zwrocic im to,
                    co sie im zabralo - godnosc.


                    Wobec tego, ja, Polka mieszkajaca w Niemczech, mialabym prawo wymagac od Niemcow,
                    aby mnie lepiej traktowali niz np. Turkow. Ostatecznie w czasie II wojny swiatowej to Polacy cierpieli pod niemiecka okupacja, nie Turcy.


                    Turcy sa zle traktowani z innych powodow - nie sa uwazani za "czysta" rase, to po pierwsze.
                    po drugie, wiekszosc z nich to muzulmanie i troche derwiszow.
                    Niemcy maja wiecej szacunku do bialych i chrzescijan. cos ci to mowi? ; )

                    Wiec jak bede widziala ze bialy zniewaza czarnego, to sie wtrace tak samo jak zauwaze ze czarny zniewaza czarnego, to sie wtrace tak samo jak zauwaze ze czarny zniewaza bialego.

                    ale oczywscie przy bronieniu czarnoskorego bedziesz sie czula lepsza od niego,
                    bo to bedzie znaczylo ze on wymaga specjalnej troski?:
                    Ktos , kto uwaza ze mniejszosciom nalezy sie jakas specjalna opieka , jakies czuwanie nad nimi (np. reagowanie na okreslenie "nigeryjski gosc" na forum), uznaje przedstawicieli tych mniejszosci za osoby "specjalnej troski", czyli czuje sie lepszy od nich.

                    Pomoc nalezy sie temu, kto jej potrzebuje, nie temu kto jest w mniejszosci czy
                    komus kto nalezy do grupy ktora kiedys byla przesladowana.


                    to jest oczywiste.
                    I przy tym jest rasizm, w jakis sposob sie objawia, jakis grup dotyka, w tym bialych,
                    mozna byc wobec niego obojetnym lub nie.
                    w obronie przed rasizmem powstala polityczna poprawnosc, na lepsze lub gorsze.
                    ja pytam o opinie na temat rasizmu - czym w/g was sie objawia
                    i politycznej poprawnosci, na czym polega,
                    nie prosze o frazesy typu "pomoc nalezy sie temu..... "


                    Co do Hirsi Ali, chodzi mi konkretnie o jej "J´accuse" wobec europejskiej hipokrytycznej "tolerancji" w ksiazce "Ich klage an. Plädoyer für die Befreiung der muslimischen Frauen."
                    w ktorej walczy o wyzwolenie kobiet muzulmanskich.


                    Moze wydano, ale ja tego nie czytalam - o co tam chodzi?

                    Minnie
                    • maria421 Re: @Minnie 24.06.14, 14:07
                      ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                      > w obu przypadkach jest stereotyp, ale nie w obu przypadkach jest poprawnie pol
                      > itycznie
                      > uzywac w stosunku do tych narodow owych okreslen,
                      > bo:
                      > czy Szkoci protestowali, protestuja przeciwko nazywaniu ich skapcami i innymi o
                      > kresleniami?
                      > Czy Zydzi protestowali/protestuja?

                      Mam rozumiec, ze nie nalezy uzywac pewnych stereotypowych okreslen tylko wobec nacji ktore przeciw takim okresleniom protestuja?
                      Czyli- kto wiecej i glosniej protestuje ten jest bardziej szanowany?

                      > a tym ucisnionym nie tyle nalezy sie wiecej co nalezy zwrocic im to,
                      > co sie im zabralo - godnosc.

                      Czyli- jezeli pokolenie dziadka mojego przyszlego, niemieckiego ziecia przesladowalo Polakow, to moj przyszly ziec ma mi i mojej corce za to zwracac godnosc?
                      Tak mam to rozumiec?

                      > Turcy sa zle traktowani z innych powodow - nie sa uwazani za "czysta" rase, to
                      > po pierwsze.
                      > po drugie, wiekszosc z nich to muzulmanie i troche derwiszow.
                      > Niemcy maja wiecej szacunku do bialych i chrzescijan. cos ci to mowi? ; )

                      Nie wiedzialam ze po 30 latach spedzonych w Niemczech bede sie dowiadywala od kogos z Kanady ze Turcy sa w Niemczech zle traktowani i z jakich powodow :-))))

                      Ale jak to sie ma do Twego zalozenia ze nalezy szanowac tych, ktorych sie kiedys uciskalo?
                      Zwrocic im godnosc? Komu sie, wedlug Twojej logiki bardziej nalezy- mnie, Polce za cierpienia rodakow w II wojnie swiatowej, czy Turkom?

                      > ale oczywscie przy bronieniu czarnoskorego bedziesz sie czula lepsza od niego,
                      > bo to bedzie znaczylo ze on wymaga specjalnej troski?:
                      > Ktos , kto uwaza ze mniejszosciom nalezy sie jakas specjalna opieka , jakies
                      > czuwanie nad nimi (np. reagowanie na okreslenie "nigeryjski gosc" na forum), u
                      > znaje przedstawicieli tych mniejszosci za osoby "specjalnej troski", czyli czuj
                      > e sie lepszy od nich.


                      Minnie, to TY uwazasz mniejszosci za grupy specjalnej troski, nie ja. Wiec ja bede bronila jednakowo, bo ja kazdego traktuje rowno, a nie dlatego ze jednemu, z racji przynaleznosci do jakiejs mniejszosc wiecej sie nalezy.

                      > to jest oczywiste.
                      > I przy tym jest rasizm, w jakis sposob sie objawia, jakis grup dotyka, w tym b
                      > ialych,
                      > mozna byc wobec niego obojetnym lub nie.
                      > w obronie przed rasizmem powstala polityczna poprawnosc, na lepsze lub gorsze.
                      > ja pytam o opinie na temat rasizmu - czym w/g was sie objawia
                      > i politycznej poprawnosci, na czym polega,
                      > nie prosze o frazesy typu "pomoc nalezy sie temu..... "

                      W obronie przed rasizmem powstala Deklaracja Praw Czlowieka. Polityczna poprawnosc jest wynaturzeniem pojecia rownosci wszystkich ludzi.

                      > Moze wydano, ale ja tego nie czytalam - o co tam chodzi?

                      Tam jest krytyka europejskich feministek i europejskiej lewicy , czyli tych najbardziej politpoprawnych i najbardziej tolerancyjnych, ktorzy wlasnie najbardziej szkodza w emancypacji muzulmanek w Europie.
                      • ach_dama_byc_z_kanady Re: @Minnie 25.06.14, 04:19
                        Mam rozumiec, ze nie nalezy uzywac pewnych stereotypowych okreslen tylko wobec
                        nacji ktore przeciw takim okresleniom protestuja?
                        Czyli- kto wiecej i glosniej protestuje ten jest bardziej szanowany?


                        nie przeinaczaj, prosze, sensu moich wypowiedzi.
                        Z pewnoscia nacje ktore nie maja ochoty na uzywanie wobec nich pewnych okreslen
                        typu "brudny Zyd, na Afrykanina- brudas, ni*er, itp maja prawo aby uszanowac ich zyczenia, nie uwazasz? czy prosza spokojnie czy dma przez traby jerychonskie.

                        Czyli- jezeli pokolenie dziadka mojego przyszlego, niemieckiego ziecia przesladowalo Polakow, to moj przyszly ziec ma mi i mojej corce za to zwracac godnosc?

                        Przeciez zwrocili - w ich imieniu rzad niemiecki przeprosil za
                        zbrodnie wojenne, oddali czesc zagrabionych lupow (no, przynajmniej jeden obraz)
                        nie bylo to oczywscie wspolmierne za poniesione ofiary jakie zginely
                        i za straty materialne jakie polska ludnosc poniosla w czasie wojny,
                        ale publiczne przyznanie sie do winy i prosba o przebaczenie to jest jakas forma zadoscuczynienia i symbolicznego zwrocenia szacunku.
                        teraz wystarczy, jak w imie poprawnosci politycznej nie beda mowic o tobie i twojej rodzinie,
                        krajanach "Polnische schweine".

                        Nie wiedzialam ze po 30 latach spedzonych w Niemczech bede sie dowiadywala od kogos z Kanady ze Turcy sa w Niemczech zle traktowani i z jakich powodow

                        zanim przyjechalam do Kanady mieszkalam w NRF i wiem jak traktowano Turkow.
                        moze po 30 latach cos sie zmienilo, tego nie wzielam pod uwage. sama napisalas
                        ze traktuja ich gorzej niz ciebie, Polke. a nie sadze aby o Polakach zmienili zdanie,
                        nawet po 30 latach. Niemcy byli i sa szowinistami.


                        Minnie, to TY uwazasz mniejszosci za grupy specjalnej troski, nie ja. Wiec ja bede bronila jednakowo, bo ja kazdego traktuje rowno, a nie dlatego ze jednemu,
                        z racji przynaleznosci do jakiejs mniejszosc wiecej sie nalezy.


                        niezupelnie tak uwazam. to ty mi tak imputujesz.
                        stawanie w obronie "goscia nigeryjskiego" samo w sobie
                        nie jest zdanym dowodem ani przykladem
                        na "specjalna troske"- tak samo stanelabym w obronie zalozmy Polaka obrazanego przez
                        Nigeryjczyka gdyby nazwal go zalozmy " zjechala sie pijacko- katolicka zaraza".
                        (a przeciez to prawda)
                        natomiast polityczna poprawnosc owszem, w pewnym sensie bierze pod "specjalna troske"
                        wszelkie 'przesladowane' grupy. kazdy moze sie sie w niej znalezc.
                        poprawnosc polityczna nie dotyczy zreszta wylacznie rasizmu a wiecej rzeczy np orientacji seksualnej, niepelnosprawnosci itp ale my rozpatrujemy ja pod katem rasizmu wlasnie.


                        W obronie przed rasizmem powstala Deklaracja Praw Czlowieka. Polityczna poprawnosc jest wynaturzeniem pojecia rownosci wszystkich ludzi.

                        Polityczna poprawnosc jest niejako uzupelnieniem, nie wynaturzeniem Deklaracji.
                        I tez broni przed rasizmem, bo nie pozwala uzywac rasistowskich okreslen i zwrotow.
                        wynaturzenie pp polega raczej na manipulowaniu pp ale to juz zalezy do ludzi
                        nie od samej p. poprawnosci.
                        rozumiem iz uwazasz, ze lepiej by bylo aby poprawnosci politycznej nie bylo,
                        a pojecia jak "dirty ni**er", Chink, Gook, Kike, Burrito etc dalej byly w uzyciu?

                        Tam jest krytyka europejskich feministek i europejskiej lewicy , czyli tych naj
                        bardziej politpoprawnych i najbardziej tolerancyjnych, ktorzy wlasnie najbardziej szkodza w emancypacji muzulmanek w Europie.


                        rozumiem, ale to mi nic nie mowi - jak sie pytam jak szkodza, konkretnie.
                        jakies przyklady?

                        Minnie
                        • maria421 Re: @Minnie 25.06.14, 08:57
                          ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                          > nie przeinaczaj, prosze, sensu moich wypowiedzi.
                          > Z pewnoscia nacje ktore nie maja ochoty na uzywanie wobec nich pewnych okreslen
                          > typu "brudny Zyd, na Afrykanina- brudas, ni*er, itp maja prawo aby uszanowac i
                          > ch zyczenia, nie uwazasz? czy prosza spokojnie czy dma przez traby jerychonskie

                          Nie przeinaczam sensu Twoich wypowiedz, po prostu zwracam Ci uwage na brak sensu w nich :-)
                          Pewne slowa sa uznawane za obrazliwe (np. "brudny"), wiec nie nalezy ich stosowac wobec ZADNEJ nacji. Ty jednak koncentrujesz sie tylko na nacjach objetych politpoprawna ochrona.

                          > Przeciez zwrocili - w ich imieniu rzad niemiecki przeprosil za
                          > zbrodnie wojenne, oddali czesc zagrabionych lupow (no, przynajmniej jeden obr
                          > az)
                          > nie bylo to oczywscie wspolmierne za poniesione ofiary jakie zginely
                          > i za straty materialne jakie polska ludnosc poniosla w czasie wojny,
                          > ale publiczne przyznanie sie do winy i prosba o przebaczenie to jest jakas for
                          > ma zadoscuczynienia i symbolicznego zwrocenia szacunku.
                          > teraz wystarczy, jak w imie poprawnosci politycznej nie beda mowic o tobie i tw
                          > ojej rodzinie,
                          > krajanach "Polnische schweine".

                          Wiec jezeli o "przywoceniu godnosci" decyduje oficjalne stanowisko rzadu, to mozemy uznac ze wlasciwie caly Zachod zwrocil godnosc tym, ktorych kiedys uciskal. USA maja kolorowego prezydenta, wiec tez "przywrocily godnosc" dawnym niewolnikom. Jestesmy kwita i nie ma sensu wiecej bic sie w piersi za grzechy przodkow, tak?

                          > zanim przyjechalam do Kanady mieszkalam w NRF i wiem jak traktowano Turkow.
                          > moze po 30 latach cos sie zmienilo, tego nie wzielam pod uwage. sama napisalas
                          > ze traktuja ich gorzej niz ciebie, Polke. a nie sadze aby o Polakach zmienili z
                          > danie,
                          > nawet po 30 latach. Niemcy byli i sa szowinistami.

                          Najpierw pisalas ze kiedys przyjezdzalas przez Niemcy, teraz sie okazuje, ze tu mieszkalas:-)

                          Minnie, NIGDZIE nie pisalam ze Niemcy traktuja mnie lepiej niz Turkow. Zadalam Ci tylko pytanie czy - wedlug Twojej logiki- powinni mnie traktowac lepiej niz Turkow dlatego ze w II wojnie swiatowej to Polacy , nie Turcy cierpieli pod ich okupacja. Do tej pory nie odpowiedzialas.

                          Twojego zdania "Niemcy byli i sa szowinistami" nie skomentuje, natomiast poprosze Cie zebys wiecej nie pisala na tematy o ktorych nie masz pojecia :-)

                          > niezupelnie tak uwazam. to ty mi tak imputujesz.
                          > stawanie w obronie "goscia nigeryjskiego" samo w sobie
                          > nie jest zdanym dowodem ani przykladem
                          > na "specjalna troske"- tak samo stanelabym w obronie zalozmy Polaka obrazanego
                          > przez
                          > Nigeryjczyka gdyby nazwal go zalozmy " zjechala sie pijacko- katolicka zaraza".
                          > (a przeciez to prawda)
                          > natomiast polityczna poprawnosc owszem, w pewnym sensie bierze pod "specjalna t
                          > roske"
                          > wszelkie 'przesladowane' grupy. kazdy moze sie sie w niej znalezc.
                          > poprawnosc polityczna nie dotyczy zreszta wylacznie rasizmu a wiecej rzeczy np
                          > orientacji seksualnej, niepelnosprawnosci itp ale my rozpatrujemy ja pod katem
                          > rasizmu wlasnie.

                          Nie zauwazasz roznicy miedzy "pijacko-katolicka zaraza" a "nigeryjskim GOSCIEM"???
                          Nie uwazasz, ze jezeli ktos gosci Nigeryjczykow, to nie moze byc rasista???

                          > Polityczna poprawnosc jest niejako uzupelnieniem, nie wynaturzeniem Deklaracji.
                          > I tez broni przed rasizmem, bo nie pozwala uzywac rasistowskich okreslen i zwro
                          > tow.
                          > wynaturzenie pp polega raczej na manipulowaniu pp ale to juz zalezy do ludzi
                          > nie od samej p. poprawnosci.
                          > rozumiem iz uwazasz, ze lepiej by bylo aby poprawnosci politycznej nie bylo,
                          > a pojecia jak "dirty ni**er", Chink, Gook, Kike, Burrito etc dalej byly w uzy
                          > ciu?

                          Polityczna poprawnosc prowadzi do tego, ze kazda krytyka jest uwazana za obraze! Polityczna poprawnosc prowadzi do tego, ze PRAWDA jest uznawana za obraze , a nawet za rasizm!

                          > rozumiem, ale to mi nic nie mowi - jak sie pytam jak szkodza, konkretnie.
                          > jakies przyklady?

                          Tym, ze w imie tolerancji wobec obcej kultury, w imie tworzenia spoleczenstwa multi-kulti toleruja zniewolenie muzulmanskich kobiet w Europie.
                          • ach_dama_byc_z_kanady Re: @Minnie 25.06.14, 11:48
                            maria421 napisała:
                            Nie przeinaczam sensu Twoich wypowiedz, po prostu zwracam Ci uwage na brak sensu w nich

                            Pewne slowa sa uznawane za obrazliwe (np. "brudny"), wiec nie nalezy ich stosowac wobec ZADNEJ nacji. Ty jednak koncentrujesz sie tylko na nacjach objetych politpoprawna ochrona.

                            owszem, przeinaczasz i to celowo :)
                            i pokaz mi prosze w ktorym miejscu napisalam ze wobec jednych nacji niedozwolone jest uzywanie obelzywych okreslen typu "brudas" a wobec drugich - dozwolone.
                            imputujesz mi tresc jakiej w ogole nie przekazalam.

                            btw, ktore to w/g ciebie nacje sa objete "politpoprawna ochrona", bo nie mam pojecia?
                            czy np Hiszpanie? Wietnamczycy? Meksykanie? Somali? Nigeryjczycy sa objeci?

                            Jestesmy kwita i nie ma sensu wiecej bic sie w piersi za grzechy przodkow
                            tak?


                            no wlasnie - jestesmy ? nalezy kontynuowac prace nad stosunkami z innymi narodowosciami, w czym moze pomoc polityczna poprawnosc (stosowana madrze) czy powinnismy osiasc na laurach i olac reszte?

                            Najpierw pisalas ze kiedys przyjezdzalas przez Niemcy, teraz sie okazuje, ze tu
                            mieszkalas

                            bo nie pale sie do zdradzania szczegolow o sobie w necie.
                            im mniej cos o mnie wiadomo w cyberprzestrzeni, tym lepiej.

                            Nie uwazasz, ze jezeli ktos gosci Nigeryjczykow, to nie moze byc rasista???

                            wylaczajac z tego Xurka, uwazam, ze moze stosowac wobec nich obrazliwych dla nich okreslen.

                            dawno temu kiedy moje dziecko bylo male, bylam swiadkiem rozmowy dwoch Polek kolo piaskownicy, ktore komentowaly rozszerzanie slownictwa swoich pociech o jezyki obce.
                            jedna mowi do drugiej
                            - moj mlody chodzi do tutejszego przedszkola, zaczyna juz mowic po angielsku
                            - moje dzieci do przedszkola nie chodza ale mamy sasiadow turbanow i czasami do nas przychodza ze swoimi dziecmi, i wyobraz sobie sluchamy z mezem pewnego dnia,
                            a nasze dzieci szprechaja po turbansku!
                            - obie -
                            - hahahahahahahaha !!!

                            jak widzisz, pani Polka z podworka goscila u siebie sasiadow najwyrazniej Hindusow - moze Sikhow nawet, nie wiem. nie przeszkodzilo jej to malo elegancko nazwac ich jezyk "turbanski" a ich samych "turbanami". osadzajac po fakcie ze ich goscila, rasistka zapewne nie byla,
                            ale tez w mojej opinii jakiegos specjalnego szacunku do nich nie miala rowniez.
                            i zeby nie bylo watpliwosci, bynajmniej nie porownuje jej do Xurka.

                            Polityczna poprawnosc prowadzi do tego, ze kazda krytyka jest uwazana za obraze!
                            Polityczna poprawnosc prowadzi do tego, ze PRAWDA jest uznawana za obraze , a
                            nawet za rasizm!


                            nieprawda. polityczna poprawnosc jest wypaczana, polityczna poprawnosc stosowana
                            zgodnie ze swoim przeznaczeniem:

                            Poprawność polityczna ma w zamierzeniu polegać na unikaniu w dyskursie publicznym stosowania obraźliwych słów i zwrotów oraz zastępowaniu ich wyrażeniami bardziej neutralnymi. Obejmuje również samoograniczanie w posługiwaniu się symbolami i określeniami, które potencjalnie mogłyby naruszać uczucia niektórych grup społecznych.
                            Wiki

                            ma na celu ulatwienie wzajemnych stosunkow pomiedzy grupami spolecznymi,
                            ulatwienie komunikacji pomiedzy grupami, i wazjemne poszanowanie.

                            Szownizm u Niemiec- czemu sie oburzasz? przeciez to prawda.


                            Minnie






                            koncentruje sie na temacie o jakim rozmawiamy, jakbys zapomniala - rasizmie,
                            i politycznej poprawnosci.
                            • maria421 Re: @Minnie 25.06.14, 12:39
                              ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                              > owszem, przeinaczasz i to celowo :)
                              > i pokaz mi prosze w ktorym miejscu napisalam ze wobec jednych nacji niedozwolon
                              > e jest uzywanie obelzywych okreslen typu "brudas" a wobec drugich - dozwolone.
                              > imputujesz mi tresc jakiej w ogole nie przekazalam.

                              Nie napisalas tego doslownie, ale z tego co pisalas mozna wyciagnac taki wniosek wlasnie.

                              > btw, ktore to w/g ciebie nacje sa objete "politpoprawna ochrona", bo nie mam
                              > pojecia?
                              > czy np Hiszpanie? Wietnamczycy? Meksykanie? Somali? Nigeryjczycy sa objeci?

                              To raczej ty mi powiedz, bo widze ze dla Ciebie "nigeryjski gosc" to okreslenie "uwlaczajace", ale "Niemcy byli i sa szowinistami" to nie jest ani stereotyp , ani okreslenie uwlaczajace:-)

                              > no wlasnie - jestesmy ? nalezy kontynuowac prace nad stosunkami z innymi narod
                              > owosciami, w czym moze pomoc polityczna poprawnosc (stosowana madrze) czy powi
                              > nnismy osiasc na laurach i olac reszte?

                              Ach, teraz juz jest "poprawnosc polityczna madrze stosowana" :-)))
                              Powinnismy tylko przestarzegac konstytucyjnie gwarantowanej zasady rownosci ludzi, wystarczy.

                              > wylaczajac z tego Xurka, uwazam, ze moze stosowac wobec nich obrazliwych dla ni
                              > ch okreslen.

                              To okreslenie "gosc" jest obrazliwe?

                              > dawno temu kiedy moje dziecko bylo male, bylam swiadkiem rozmowy dwoch Polek k
                              > olo piaskownicy, ktore komentowaly rozszerzanie slownictwa swoich pociech o jez
                              > yki obce.
                              > jedna mowi do drugiej
                              > - moj mlody chodzi do tutejszego przedszkola, zaczyna juz mowic po angielsku
                              > - moje dzieci do przedszkola nie chodza ale mamy sasiadow turbanow i czasami
                              > do nas przychodza ze swoimi dziecmi, i wyobraz sobie sluchamy z mezem pewnego
                              > dnia,
                              > a nasze dzieci szprechaja po turbansku!
                              > - obie -
                              > - hahahahahahahaha !!!

                              Straszne! Trzeba bylo donos napisac:-)

                              > jak widzisz, pani Polka z podworka goscila u siebie sasiadow najwyrazniej Hin
                              > dusow - moze Sikhow nawet, nie wiem. nie przeszkodzilo jej to malo elegancko n
                              > azwac ich jezyk "turbanski" a ich samych "turbanami". osadzajac po fakcie ze ic
                              > h goscila, rasistka zapewne nie byla,
                              > ale tez w mojej opinii jakiegos specjalnego szacunku do nich nie miala rowniez.
                              > i zeby nie bylo watpliwosci, bynajmniej nie porownuje jej do Xurka.

                              W Twoim stereotypowym okresleniu Niemcow jako szowinistow tez nie ma szacunku.

                              > nieprawda. polityczna poprawnosc jest wypaczana, polityczna poprawnosc stosowan
                              > a
                              > zgodnie ze swoim przeznaczeniem:
                              >
                              > Poprawność polityczna ma w zamierzeniu polegać na unikaniu w dyskursie publi
                              > cznym stosowania obraźliwych słów i zwrotów oraz zastępowaniu ich wyrażeniami b
                              > ardziej neutralnymi. Obejmuje również samoograniczanie w posługiwaniu się symbo
                              > lami i określeniami, które potencjalnie mogłyby naruszać uczucia niektórych gru
                              > p społecznych.

                              > Wiki

                              Unikanie obrazliwych okreslen nazywa sie po prostu dobrym wychowaniem, nie polityczna poprawnoscia.

                              > ma na celu ulatwienie wzajemnych stosunkow pomiedzy grupami spolecznymi,
                              > ulatwienie komunikacji pomiedzy grupami, i wazjemne poszanowanie.

                              WZAJEMNE? To poszanowanie jest wymagane tylko od jednej strony wobec innej strony. Od Zachodu wobec innych kultur. Od bialych wobec czarnych. Od wiekszosci wobec mniejszosci.

                              > Szownizm u Niemiec- czemu sie oburzasz? przeciez to prawda.

                              Minnie, ja sie nie oburzam:-)
                              Mnie smieszy tylko Twoje stosowanie dwoch miar i dwoch wag wobec tego samego problemu.
                              Sama sobie zaprzeczasz i nawet tego nie widzisz.

                              koncentruje sie na temacie o jakim rozmawiamy, jakbys zapomniala - rasizmie,
                              > i politycznej poprawnosci.

                              Wiem, polityczna poprawnosc nie obejmuje Niemcow:-) W stosunku do nich mozna powiedziec ze "byli i sa szowinistami" :-)
                              • ach_dama_byc_z_kanady Re: @Minnie 25.06.14, 13:08
                                maria421 napisała:
                                Nie napisalas tego doslownie, ale z tego co pisalas mozna wyciagnac taki wniosek wlasnie.

                                lol, teraz to "nie napisalam doslownie" :)
                                w ogole tak nie napisalam, wiec nawet takiego wniosku nie mozna wyciagnac.

                                To raczej ty mi powiedz, bo widze ze dla Ciebie "nigeryjski gosc" to okreslenie "uwlaczajace", ale "Niemcy byli i sa szowinistami" to nie jest ani stereotyp , ani okreslenie uwlaczajace

                                zamiast robic uniki, odpowiedz na pytanie.

                                Ach, teraz juz jest "poprawnosc polityczna madrze stosowana"

                                w koncu musialam ci wyjasnic co to jest polityczna poprawnosc i jak nalezy ja stosowac bo widze ze nie rozumiesz.

                                Powinnismy tylko przestarzegac konstytucyjnie gwarantowanej zasady rownosci ludzi, wystarczy.

                                gdyby wystarczylo, nie byloby politycznej poprawnosci.

                                To okreslenie "gosc" jest obrazliwe?

                                samo okreslenie "gosc" nie, ale "gosc nigeryjski" juz moze byc i jest,
                                jesli nie znamy sytuacji Xurka.

                                W Twoim stereotypowym okresleniu Niemcow jako szowinistow tez nie ma szacunku.

                                ale na "goscia nigeryjskiego" i na " po turbansku, turbany " jakos sie nie oburzasz.

                                Unikanie obrazliwych okreslen nazywa sie po prostu dobrym wychowaniem, nie polityczna poprawnoscia.

                                polityczna poprawnosc w sumie jest jakby dobrym wychowaniem.

                                WZAJEMNE? To poszanowanie jest wymagane tylko od jednej strony wobec innej strony. Od Zachodu wobec innych kultur. Od bialych wobec czarnych. Od wiekszosci wobec mniejszosci.

                                w moim srodowisku polityczna poprawnosc dotyczy kazdego,
                                i oczekuje sie jej od kazdego dla kazdego.
                                moze dlatego masz taki problem ze zrozumieniem mnie.

                                Minnie
                                • maria421 Re: @Minnie 25.06.14, 13:24
                                  Minnie, jezeli to ja mam problem ze zrozumieniem politycznej poprawnosci a nie Ty, to wytlumacz mi wreszcie dlaczego Ty czujesz sie w obowiazku interweniowac kiedy czytasz okreslenie "nigeryjski gosc" a sama uzywasz stereotypowego "Niemcy byli i sa szowinistami"?

                                  :-)))


                                  • ach_dama_byc_z_kanady Re: @Minnie 25.06.14, 21:47
                                    maria napisala:

                                    Minnie, jezeli to ja mam problem ze zrozumieniem politycznej poprawnosci a nie Ty, to wytlumacz mi wreszcie dlaczego Ty czujesz sie w obowiazku interweniowac kiedy czytasz okreslenie "nigeryjski gosc" a sama uzywasz stereotypowego "Niemcy byli i sa szowinistami"?

                                    moze dlatego ze to co ja napisalam to jest po prostu prawda, i tupanie nozkami nic nie pomoze?

                                    Minnie
                                    • maria421 Re: @Minnie 26.06.14, 08:48
                                      ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                                      > moze dlatego ze to co ja napisalam to jest po prostu prawda, i tupanie nozkami
                                      > nic nie pomoze?

                                      He he he he ...
                                      Wiec jak Minnie napisze ze "Niemcy byli i sa szowinistami", to jest to prawda a nie stereotyp.

                                      Natomiast jak ja napisalam:

                                      Cyganie ktorzy wykorzystuja wlasne dzieci do zebractwa nie maja ode mnie zadnego szacunku.

                                      (Zwracam uwage ze napisalam "Cyganie KTORZY wykorzystuja.... ")

                                      To Minnie mnie pouczyla :

                                      "Nie wszyscy zebrza, i wykorzystuja do tego dzieci - nie stereotypuj".


                                      Czyli o tym , co jest prawda a co stereotypem decyduje, od przypadku do przypadku, Minnie :-)

                                      Minnie, Ty czytasz to, co piszesz?
                                      • ach_dama_byc_z_kanady Re: @Minnie 26.06.14, 10:14
                                        maria421 napisała:
                                        Minnie, Ty czytasz to, co piszesz?

                                        owszem czytam, istotnie czasem sie myle,
                                        a ty nie zawsze umiesz napisac poprawnie po polsku.

                                        Cyganie ktorzy wykorzystuja wlasne dzieci do zebractwa to nie to samo co np:
                                        Ci Cyganie ktorzy wykorzystuja wlasne dzieci do zebractwa..
                                        albo
                                        Sposrod Cyganow ci ktorzy wykorzystuja ... .... itp
                                        kilka literek wiecej, a jak wielka roznica w tresci.


                                        tak w ogole, daruj sobie juz moze te nieskonczone manipulacje,
                                        bo wbrew temu co sobie wyobrazasz wcale blyskotliwe nie sa.
                                        ani produktywne, i zaczynaja mnie bardzo nudzic.


                                        Minnie
                                        • maria421 Re: @Minnie 26.06.14, 10:29
                                          No tak, jak sie nie masz do czego przyczepic, to sie czepiasz mojej polszczyzny:-)

                                          Nadal jednak nie wiem dlaczego ja piszac o Cyganach ktorzy wykorzystuja dzieci do zebractwa stereotypuje, a Ty piszac "Niemcy byli i sa szowinistami" nie stereotypujesz tylko prawde piszesz.


                                          • ach_dama_byc_z_kanady Re: @Minnie 26.06.14, 10:52
                                            maria421 napisała:
                                            No tak, jak sie nie masz do czego przyczepic, to sie czepiasz mojej polszczyzny

                                            no sorry, nie umiesz napisac tego co chcesz przekazac, a potem sie dziwisz ze nie rozumiem
                                            o co ci chodzi. miej pretensje do siebie, nie do mnie.


                                            Minnie
                                            • maria421 Re: @Minnie 26.06.14, 11:01
                                              ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                                              > no sorry, nie umiesz napisac tego co chcesz przekazac, a potem sie dziwisz ze
                                              > nie rozumiem
                                              > o co ci chodzi. miej pretensje do siebie, nie do mnie.

                                              Nie zmieniaj tematu, Minnie, odpowiedz mi wreszcie dlaczego pisanie o Cyganach ktorzy wykorzystuja dzieci do zebractwa jest stereotypem, a pisanie ze Niemcy byli i sa szowinistami nie jest stereotypem tylko prawda.

                                              • ach_dama_byc_z_kanady Re: @Minnie 26.06.14, 11:06
                                                nie bede sie w kolko powtarzac - wroc i poczytaj sobie wczesniejsze watki w ktorych wyrazam swoje opinie, jak nie rozumiesz.


                                                Minnie
                                                • maria421 Re: @Minnie 26.06.14, 11:12
                                                  ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                                                  > nie bede sie w kolko powtarzac - wroc i poczytaj sobie wczesniejsze watk
                                                  > i w ktorych wyrazam swoje opinie, jak nie rozumiesz.

                                                  Minnie, przeciez jeszcze nie odpowiedzialas mi na pytanie dlaczego pisanie o Cyganach ktorzy wykorzystuja dzieci do zebractwa jest stereotypem, a pisanie ze Niemcy byli i sa szowinistami nie jest stereotypem tylko prawda, wiec jak w koncu RAZ odpowiesz, to nie bedziesz sie "w kolko powtarzac" :-)
                        • maria421 Re: @Minnie 25.06.14, 09:12
                          Jeszcze jedno, Minnie.

                          Skoro tak bardzo protestujesz przeciw uzywaniu stereotypow wobec roznych nacji, to moze sama bys sie trzymala Twoich wlasnych zasad?

                          Bo czym innym niz obrazliwym stereotypem wobec calej nacji jest Twoje zdanie :

                          "Niemcy byli i sa szowinistami. "???

                          Czy tez jest to tak, ze Niemcy, bogaty narod europejski, nie jest objety ochrona politycznej poprawnosci i zakazem uzywania stereotypow?
    • xurek Re: Poprawnosc polityczna... 23.06.14, 16:20
      Rasizm:

      Mnie sie wydaje, ze rasizm jest pochodna naszego biologicznego uwarunkowania jako stwor stadny. Mamy zakodowane, ze „stado“ nalezy prioryzowac i chronic, w czym zreszta w naturze nie jestesmy odosobnieni.

      Czlowiek ma tendencje to indentyfikowania sie z jakas grupa (rodzina / religia / jezyk / kultura / hobby) i uwazania jej za „wazniejsza“ (= lepsza?) tudziez odczuwania populacji poza grupa za „obca“ (= gorsza?). Tego sie moim zdaniem, tak jak zreszta kadzego z wrodzonych nam instynktow, nie da do koncza wytrzebic i moim zdaniem nie byloby to dobre.
      Nalezy jednak, jak w przypadku kazdnego z naszyich instynktow, podejsc do niego swiadomie i krytycznie i nad nim zapanowac a nie pozwolic jemu zapanowac nad nami.

      Ja jestem zona Afrykanczyka, ale nie jestem Afrykanka. Jestem Europejka, tak z przyrodzenia jak z wyboru, „moja“ kutlure uwazam wiec logicznie za „lepsza“ niz kulture mojego meza. Tak samo, tyle ze w druga strone, uwaza moj maz.

      Zarowno S. jak i ja pochodzimy z tradycjonalnych i konserwatywnych srodowisk, jestesmy jednak oboje niekonwencjonalni i nietradycyjni i kosmopolityczni. Te grupe uwazamy za „nasza“ i oczywiscie „lepsza“, niz konserwatyzm jakiejkolwiek masci, rowniez ten Afrykanski badz Europejski.

      S. jest gleboko wierzacym Chrescjaninem, ja jestem malo wierzaca, wole jednak zdecydowanie religie chrzescjanska w moim otoczeniu niz jakakolwiek inna. Oboje mamy duzy dystans do Islamu uwazajac go rzecz jasna z naszej perpektywy za „gorszy“ wybor.

      Takich szuflad wspolnych i oddzielnych znalazlabym jeszcze wiele, bo socjalna identyfikacja to bardzo zlozony temat.

      Wazna moim zdaniem w temacie jest swiadomosci wlasnego subiektywizmu i jego rownowartosci z innymi subiektywizmami: to co dla mnie jest lepsze, dla kogos innego jest gorsze i obydwie opinie powinny miec te sama racje bytu i taka sama wartosc. Wydaje mi sie, ze gdyby wszyscy tak mysleli i postepowali, to rasizm przestalby byc pojeciem pejoratywnym.

      Poprawnosc Polityczna:

      Jest moim zdaniem bardzo czesto nieskuteczna proba zwalczania niegatywnego razismu, w moim osobistym odczuciu dosc upierdliwa. Poniewaz tzw. „poprawne“ badz „neutralne“ okreslenia podmiotow czestych napasci rasistowskich non stop sie dewaluuja, to zostaja non stop zastapiane nowymi, co prowadzi do tego, ze przyslowiowy „glupi za tym nie trafi“.

      Najwiekszy mnie osobiscie znany cyrk tudziez pole minowe to nazewnictwo dzieci takich jak moje. „Half Cast, Mulatte, Afroeuropäer, Mischling, Farbiger, Schwarzeuropäer“ etc. Sami miedzy soba prowadza na przeroznych forach zaciete boje o to, ktore okreslenie jest poprawne a ktore obrazliwe. Ja jak spotkam takiego egzeplarza to az sie boje jakkolwiek go nazwac, bo prawie napewno bedzie nie tak i mi sie oberwie. Moje osobiste dziecko wciaz zmienia swoje nazewnictwo, chwilowo uzwaza sie za „czarnego“, choc jest prawie takiego samego koloru jak ja i bardzo innego niz jego ojciec. Ale wlosy ma Afro, wiec moze to wystarcza .

      Jezeli jakas grupa (religijna, etniczna, kulturowa etc) uwazana jest potocznie za „gorsza“, to nie pomoze ciagle zmienianie jej nazewnictwa, bo bardzo szybko z pojecia „skapy jak Zyd“ zrobi sie „skapy jak Izraelczyk“ i znow trzeba bedzie zmieniac. Zauwazcie jednak, ze skapy Szkot ma w d…. ze go tak nazywaja, tak samo jak ogolnie bialemu zadne nazewnictwo pijace to jego koloru skory nie przeszkadza, bo i tak wiadomo jest, ze nalezy to tej „lepszej grupy“, wiec sie nie zzyma.
      • ach_dama_byc_z_kanady Re: Poprawnosc polityczna... 23.06.14, 23:07
        xurek napisała:
        Zauwazcie jednak, ze skapy Szkot ma w d…. ze go tak nazywaja, tak samo jak ogolnie bialemu zadne nazewnictwo pijace to jego koloru skory nie przeszkadza, bo i tak wiadomo jest, ze nalezy to tej „lepszej grupy“, wiec sie nie zzyma.

        no wlasnie o to chodzi. dosyc stereotypowania i okreslen pejoratywnych mialy te grupy etnicze,
        ktorymi pogardzano i uwazano przez wieki za "pod-ludzi".
        Szkoci nawet nie dlatego ze sa biali, ale historycznie nie bylo takiego momentu w jakim znalezli sie np Zydzi, Indianie, Afrykanie, Chinczycy, Japonczycy.
        ale np Irlandczycy, Wlosi juz troche tak. nie az tak jak 'kolorowi', ale byl czas kiedy "micks'
        i 'wops' traktowano pogardliwie. btw Europejscy Zydzi sa biali..

        Nigdzie i nigdy nie bylo wywieszek w Lazienkach "Szkotom wstep wzbroniony",
        nie bylo podzialu w toaletach na Scots here, Whites here, nie bylo Scots reserve itd.

        moga wiec nie tylko sie nie przejmowac swoim skapstwem ale nawet byc z tego dumni.
        zreszta, podejrzewam ze duzo w tym przesady ;)

        Mnie sie wydaje, ze rasizm jest pochodna naszego biologicznego uwarunkowania jako stwor stadny. Mamy zakodowane, ze „stado“ nalezy prioryzowac i chronic, w czym zreszta w naturze nie jestesmy odosobnieni.

        hmmmm nie wiem. musze to przemyslec, ciekawa teoria w kazdym razie.
        byly w kazdym razie plemiona farmerskie - nie wojujace ze soba, wspolistniejace w zgodzie,
        obok siebie
        i byly wojownicze co wyrzuszaly na podboj i lupily te spokojne, wiec tu lezy luka w teorii.
        analiza potrzebna.

        Jestem Europejka, tak z przyrodzenia jak z wyboru, „moja“ kutlure uwazam wiec logicznie za
        „lepsza“ niz kulture mojego meza. Tak samo, tyle ze w druga strone, uwaza moj maz.


        a mieszkalas w Afryce przez dluzszy czas, na tyle aby moc powiedziec ze poznalas
        na wskros i wszerz?
        mam znajomego ktory dopiero po pomieszkaniu w Kanadzie dobre 15 lat
        stwierdzil ze tu lepiej niz w Europie i w PL. ze tam mozna ale na wakacje,
        a nie zostawac na stale. poki co, narzekal jaka ta Kanada beznadziejna.

        nazewnictwa zgodne z poprawnoscia polityczna- zgadzam sie to pole minowe i czesto absurd.
        wezmy Murzyna na przyklad.
        sami Murzyni nie chca aby wobec nich stosowac to okreslenie, ma dla nich znaczenie pejoratywne.
        poniewaz ja rozumiem ze ich to moze bolec, nie mam problemu
        z nie uzywaniem tego slowa.
        tylko.. co mam uzywac zamiast?

        Minnie
    • maria421 Re: Poprawnosc polityczna...na wesolo:) 24.06.14, 13:52
      www.youtube.com/watch?v=77M2e3APoXk
    • iwannabesedated Re: Poprawnosc polityczna... 25.06.14, 14:56
      Minnie, omijam dyskusje pt. "kto jest a kto nie jest rasistą" wraz z pienistymi deklaracjami wszystkich iż rasistami oczywiście nie są, bo uważam je za bezużyteczne w szerszym aspekcie.

      Niby wszyscy oczywiście deklarujemy, że rasistami nie jesteśmy, tyle że moim zdaniem się liczą czyny a nie słowa. I tu już jest gorzej, a tak naprawdę całkiem źle.

      A już ekscytowanie się polit. poprawną mową uważam za absurdalnie śmieszne, bo nie dowodzi ABSOLUTNIE NICZEGO. I teraz czas na anegdotę o Johnie Lennonie.

      John Lennon napisał piosenkę feministyczną pt. "Woman is the Nigger of the World" Polit - poprawne białe stacje w USA uznały ją za rasistowską z powodu użycia słowa "Nigger" i z radością zaniechały jej grania. Piosenkę można więc było usłyszeć głównie w stacjach r&b, prowadzonych i słuchanych przez czarnoskórych bowiem oni tej piosenki za rasistowską nie uznali. No ale co tam będzie Murzyn się na takie tematy wypowiadał, biały człowiek lepiej wie co jest rasizm....

      Co zaś do uwagi, że ktoś posiadający małżonka lub małżonkę Murzyna oraz dzieci mieszanie - nie może być rasistą - no to chyba najgłupsze co ja słyszałam w życiu. Wielu facetów jest szowinistami a to im nie przeszkadza w posiadaniu żon oraz dzieci, w tym córek.

      A teraz wygłoszę garść uwag, które wg. przytoczonej przez Ciebie definicji czynią mnie rasistką. Murzyni są lepsi w wielu dyscyplinach sportowych (tzn. biali są gorsi). Azjaci są lepsi w naukach ścisłych (biali oraz Murzyni są gorsi). Murzyni są bardziej muzykalni, mają lepsze poczucie rytmu oraz lepszy słuch muzyczny (biali i Azjaci są gorsi). Biali są lepsi w dominowaniu świata i narzucaniu swojej kultury, ekonomii i punktu widzenia (inni są gorsi). Biali są lepsi w masowym mordowaniu ludzi innych ras (inne rasy są w tym gorsze, chociaż Azjaci w Kambodży mają bliski numer dwa).

      Tak więc, jestem rasistką, wg. definicji z Twojego słownika.

      HAHAHA
      • narfi Re: Poprawnosc polityczna... 25.06.14, 15:11
        Slow kilka o mordowaniu.
        Takie filmy jak Hotel Rwanda czy Shooting Dogs szanowna pani ogladala?
        www.scaruffi.com/politics/massacre.html
        Liczba pomordowanych murzynow przez innych murzynow idzie w miliony, a co by bylo gdyby im jeszcze bron palna dac:)
        • iwannabesedated Re: Poprawnosc polityczna... 25.06.14, 16:47
          Hah.... gdyby IM dać, to by pewnie mieć szansa prześcignąć biały człowiek... czyli być lepszy.... Do tego dopuścić nie można. Dlatego się IM tę broń sprzedaje. Dwie pieczenie na jednym ogniu, prawda, po co mordować własnoręcznie ICH, tych ohydnych Murzynów. Niech się sami mordują, a biały człowiek zarobić na tym... i uniknąć bycia nazwanym rasistą.... Genialne.
          • maria421 Re: Poprawnosc polityczna... 25.06.14, 16:52
            iwannabesedated napisała:

            > Hah.... gdyby IM dać, to by pewnie mieć szansa prześcignąć biały człowiek... cz
            > yli być lepszy.... Do tego dopuścić nie można. Dlatego się IM tę broń sprzedaje
            > . Dwie pieczenie na jednym ogniu, prawda, po co mordować własnoręcznie ICH, tyc
            > h ohydnych Murzynów. Niech się sami mordują, a biały człowiek zarobić na tym...
            > i uniknąć bycia nazwanym rasistą.... Genialne.

            Jak nie maja broni palnej to sie morduja maczetami, jak w Ruandzie.
        • maria421 Re: Poprawnosc polityczna... 25.06.14, 16:51
          narfi napisał:

          > Slow kilka o mordowaniu.
          > Takie filmy jak Hotel Rwanda czy Shooting Dogs szanowna pani ogladala?
          > www.scaruffi.com/politics/massacre.html
          > Liczba pomordowanych murzynow przez innych murzynow idzie w miliony, a co by by
          > lo gdyby im jeszcze bron palna dac:)

          Dzieki za te tabele, szkoda ze nie obejmuje ona rowniez wczesniejszych wiekow.
      • maria421 Re: Poprawnosc polityczna... 25.06.14, 16:12
        Dorota napisala:

        No ale co tam będzie Murzyn się na takie tematy wypowiadał, biały człowiek lepiej wie co jest rasizm....

        I to jest wlasnie rasizm a rebours.... Robienie z Murzyna osobnika specjalnej troski ktory sam nie jest w stanie wiedziec kiedy go obrazaja .

        W Niemczech niedawno ukazala sie ksiazka tureckiego imigranta (Akif Pirincci "Deutschland von Sinnen"), ktory nie przebierajac w slowach krytykuje m.inn. Turkow i muzulmanow.
        Politpoprawni, ktorzy w takich przypadkach reaguja jek pies Pawlowa okrzykami "Rasizm! Nazizm! Ksenofobia! Islamofobia!", tym razem popadli w hiperwentylacje i omdlenia, bo jak tu nazwac rasista-nazista-ksenofobem -islamofobem Turka, czyli tego, ktorego nalezy przed rasistami-nazistami-ksenofobami-islamofobami bronic?
        Tak wiec politpoprawni, ci sami ktorzy nie tak dawno zachwycali sie ksiazka Charlotte Roche "Feuchtgebiete" ("Mokre rejony") , pelna niewybrednych, wulgarnych opisow mokrych kobiecych rejonow jak tez mokrych wydzielin tych rejonow , nagle oblali sie dziewiczym rumiencem wstydu bo Turek w swej ksiazce uzyl wulgarnego jezyka! Zrobili wiec z niego wulgarnego chama o prostackim guscie i malym mozdzku... Tak to politpoprawni traktuja rebeliantow wsrod wlasnych "podopiecznych" :-)
        • iwannabesedated Re: Poprawnosc polityczna... 25.06.14, 17:09
          A to już kompletnie nie wiem czemu, nikt tak nie jeździ po Żydach jak Amos Oz, nie wspominając o cytowanym niedawno na fejsie wierszu o Polakach, Bogu i rzyganiu, autorstwa Gałczyńskiego.

          Ty się zaś Marysia ze swoją Turkofobią tu pode mnie nie podczepiaj :) Ja sobie jestem rasistką niezawiśle i niezależnie, sojuszów żadnych nie zawieram.

          Ponadto proponuję aby tutaj, jak wszędzie, każdy określił swoje terytorium. Otóż moje terytorium szowinistyczne to jest: nie lubię Austriaków ze względu na doświadczenia osobiste, ale przede wszystkim dlatego, że po prostu są paskudni. Arabów, bo źle traktują kobiety i wrzeszczą, a poza tym trwa od dość dawna propaganda anty-arabska co siłą rzeczy wpływa na moje myślenie, kobiet też nie lubię, szczególnie polskich kobiecych kobiet co nie są brońboże feministkami, facetów kurdupli bo to jakieś dziwne, łysych, dzieci wszelkiego rodzaju, ale szczególnie białych bo te inne nie wrzeszczą, zgryźliwych dziadów oraz babć, lekarzy ze względu na hipokryzję i materializm połączony z poczuciem bycia bogiem, małych jazgotliwych psów, facetów wąskich w ramionach z dużymi dupami.

          Niepokoją mnie Azjaci, bo nie umiem czytać ich wyrazów twarzy, więc nigdy nie wiadomo czy osobnik Cię kocha, czy chce zabić, czy to i to naraz.

          Nie przeszkadzają mi Rosjanie, Niemcy, Francuzi oraz inne europejskie nacje, narody obu Ameryk, Australii, Amerykańscy Indianie (głównie bo nie znam żadnego), Eskimosi, geje, Aborygeni są brzydcy, ale daleko i jest ich mało, więc też mi generalnie wiszą.

          Cieszą mnie swoją odmiennością Murzyni, Żydzi, Hindusi - chociaż ta odmienność często powoduje irytację, na zasadzie Xurkowego nigeryjskiego gościa, więc pewnie bym takiego męża lub sąsiada nie chciała.

          Więc to jest moje terytorium szowinistyczne, i bardzo proszę wara innym od tego i wont.
          • maria421 Re: Poprawnosc polityczna... 25.06.14, 17:18
            Turkofobia, Dorotko? Ja niektorych Turkow, jak tego Akifa kocham namietnie, choc on brzydki jak noc jest :-)

            Ja juz sie kiedys na tym forum okreslilam- jestem rasistka kulturowa bo uwazam nasza cywilizacje i kulture za najlepsza na swiecie, jestem eurocentryczka i jestem forumowa "islamofobka".
            Na kolory jestem slepa, choc uwazam facetow rasy zoltej za absolutnie nieatrakcyjnych.
        • narfi Re: Poprawnosc polityczna... 25.06.14, 17:13
          theonetobesedated,
          Najpierw musi byc zadza mordu, narzedzia, to sprawa drugorzedna.
          W Rwandzie 90% z miliona zamordowanych Tutsis, zostalo zarabanych maczetami i zaklutych nozami.
          W Nigerii w nieustannych mordach plemiennych, czy to byla Biafra, czy kolejne zmiany rzadzacego plemienia, delikwentow polewano kerosyna i zywcem palono , tysiacami. W tamtych czasach bron palna mieli nieliczni.
          Skad ci biedni czarni afrykanczycy nauczyli sie takiego okrucienstwa, pewnie od bialych.
          Pewnie Portugalczycy w XVIw. chodzili po Angoli i polewali czarnych kerosyna.
          Eh, bylem, widzialem...i nikt mi nie wmowi zadnej politycznej poprawnosci.
          • maria421 Re: Poprawnosc polityczna... 25.06.14, 19:18
            narfi napisał:

            > Eh, bylem, widzialem...i nikt mi nie wmowi zadnej politycznej poprawnosci.

            Polityczna poprawnosc odnosi sie rowniez do faktow.
            Pewne fakty sie rozdmuchuje, inne zamiata pod dywan, albo interpretuje wedlug politpoprawnego klucza.
          • xurek Re: Poprawnosc polityczna... 26.06.14, 14:48
            Nafri,

            Niemcy wymordowali miliony Zydow, Polakow, Rosjan itd. bez uzycia broni palnej, bo gaz i krematiora byly znacznie wydajniejsze. I to dlugo, zanim Ty „byles i widziales“ w Afryce. (biali) Amerykanie zas zakatowali miliony Afrykanczykow transportem w lukach statkow I niewolnicza praca, co pewnie ekonomicznoscia przeroslo nawet Hitlerowcow. I t o tez dlugo przed Twoja “Afrykanska Inspekcja”. Cortez & Spolka jako pierwsi uzyli broni biologicznej wytrzebiajac za pomoca bodajze wietrznej ospy miliony Indian Poludniowoamerykanskich.

            To oczywiscie tylko trzy z wielu przykladow, na przestrzeni wiekow znalazla by sie ich cala masa (np. Stalin & Syberia?). Ani Afrykanczycy, ani Azjaci (obojetnie jacy) ani (rodowici) Astralijczycy ani (rodowici) Amerykanie nie skolonializowali zadnego obcego kontynentu, my zas napdalismy, obrabowalismy i zagarnelismy KAZDY obcy kontynent.

            Nie proboj wiec prosze odebrac nam tego prawa pierwszenstwa w mordowaniu, uciskaniu i wykorzsystywaniu, bo byloby to wysoce niesprawiedliwe I nie odpowiadalo prawdzie.
            • maria421 Re: Poprawnosc polityczna... 26.06.14, 15:39
              Xurku, przeciez Narfi nie przyznaje nikomu prymatu zbrodni. Podaje tabele, mozna policzyc i wyciagnac wnioski, choc jest to tabela obejmujaca tylko 2 wieki.

              Owszem, biali zakatowali wielu Afrykanczykow oferujac im nieludzkie warunki transportu do Nowego Swiata, a takze nieludzkie warunki pracy tamze, ale od kogo kupowali biali niewolnikow w Afryce? Kto ich lapal i na targach sprzedawal?

              Co do Corteza i Spolki, to jednak nie oni pierwsi uzyli broni biologicznej.
              W 1435 roku zrobili to Tatarzy ze Zlotej Hordy na Krymie, katapultujac zwloki zmarlych na dzume do obleganej Kaffy. Efektem byla pandemia dzumy w Europie ktora pochlonela zycie ok. 25 milionow ludzi.

              Skoro juz przy Tatarach, to Chanat Krymski glowne zyski czerpal wlasnie z handlu niewolnikami. Bialymi niewolnikami, lapanymi na naszych Kresach.

              Mysle ze gdyby tabela zalinkowana przez Narfi zawierala dane rowniez z wczesniejszych wiekow, to mogloby sie okazac, ze wcale nie dzierzymy pierwszego miejsca w mordowaniu, uciskaniu i wyzyskiwaniu.
              • maria421 Re: Poprawnosc polityczna... 26.06.14, 15:39
                Poprawka, nie w 1435 a w 1345 roku.
                • xurek Re: Poprawnosc polityczna... 26.06.14, 15:53
                  Powtarzam juz chyba po raz niewiadomoktory: Niewolnictwo w Afryce mialo zupelnie innych charakter niz to, co zrobili z tego biali. Plemiona w ramach wojen „zniewalaly“ sie nawzajem, niewolnki musial mieszkac w „wygranej“ wsi i swiadczyc w pewnych ramach uslugi „ za friko“. Rownoczesnie jednak mogl sie zenic, jego dzieci nie byly niewolnkami i mogl sie z owej niewoli „wykupic“. O roznicach poczytac mozna (jeezli sie chce rzetelnie a nie „propagandowo“ arguemntowac) w wielu zrodlach.

                  Mysle, ze kacykom sprzedajacym tych niewolnikow bialym tudziez Arabom w znakomitej wiekszosci wypadkow do glowy nie przyszlo, w jak barbarzynski sposob beda oni traktowani.
                  • maria421 Re: Poprawnosc polityczna... 26.06.14, 16:20
                    Xurek, nie ma dobrego i zlego niewolnictwa czy lepszego i gorszego niewolnictwa.

                    W Ameryce tez los niewolnika zalezal od tego, do jakiego pana trafil.

                    Na plus bialych powinno byc zaliczone rowniez to, ze sami niewolnictwo obalili, ze je zdelegalizowali, ze uznali je za zbrodnie.
      • ach_dama_byc_z_kanady Re: Poprawnosc polityczna... 25.06.14, 22:16
        iwannabesedated napisała:
        A już ekscytowanie się polit. poprawną mową uważam za absurdalnie śmieszne, bo nie dowodzi ABSOLUTNIE NICZEGO

        polityczna poprawnosc nie ma niczego dowodzic, polityczna poprawnosc ma pomagac
        w utrzymaniu czystosci jezyka w walce z rasizmem (nie tylko z rasizmem ale to tak tu na boku) i nikt tu sie nie ekscytuje, jest dyskusja to kazdy broni swojego punktu widzenia,
        i tyle.

        John Lennon napisał piosenkę feministyczną pt. "Woman is the Nigger of the World" Polit - poprawne białe stacje w USA uznały ją za rasistowską z powodu użycia słowa "Nigger" i z radością zaniechały jej grania. Piosenkę można więc było usłyszeć głównie w stacjach r&b, prowadzonych i słuchanych przez czarnoskórych bowiem oni tej piosenki za rasistowską nie uznali.

        Lennon napisal te piosenke, ktora skadinad rzeczywiscie trafia w meritum, w czasach niepoprawnosci politycznej byl OK, dzisiaj tytul budzi kontrowersje.
        ale mylisz sie skoro uwazasz ze "czarnoskorzy nie uznali jej za rasistowska"
        bo nie wzielas pod uwage jednej prostej rzeczy - "co wolno wojewodzie..." -
        - zauwaz, ze pewne osoby moga o sobie lub do- i -z podobnych sobie osob mowic rzeczy
        ktorych nie moze mowic do nich osoba 'wylaczona' z tego kregu. i tak np
        czarnoskory moze do drugiego czarnoskorego do dzisiaj mowic "ni**er", bez zadnych
        konsekwencji, podczas gdyby to powiedzial bialy ...
        btw, na tej samej zasadzie Xurkowi wolno bylo okreslic swoich gosci jako "nigeryjskich"
        poniewaz to jest jej wlasna rodzina, z ktorymi jest zwiazana uczuciowo i nie mozna miec watpliwosci ze ich szanuje a okreslenie bylo uzyte w sensie zartobliwym.
        (tak przynajmniej wynika z jej pozniejszych postow)
        ale gdy czyta to ktos, kto nie jest zorientowany w sytuacji, to takie okreslenie nie jest bynajmniej pochlebne, zwlaszcza po wstepnym opisie owych gosci.
        wracajac do Lennona i stacji R&B,
        rozumiesz chyba teraz, to nie kwestia ze oni nie uznali tej piosenki za w porzadku,
        tylko im wolno.

        Co zaś do uwagi, że ktoś posiadający małżonka lub małżonkę Murzyna oraz dzieci
        mieszanie - nie może być rasistą - no to chyba najgłupsze co ja słyszałam w życiu.
        Wielu facetów jest szowinistami a to im nie przeszkadza w posiadaniu żon or
        az dzieci, w tym córek.


        w sumie masz racje. moze tak byc.

        Tak więc, jestem rasistką, wg. definicji z Twojego słownika.

        nie rasistka tylko stereotypujesz, i jakiego "mojego slownika"?
        wydalam jakis i nie wiem o tym? dziwne..
        btw, dlaczego cos co z tego napisalas mialoby podpadac pod akurat rasizm?
        niektore uwagi sa calkiem sluszne, np wiekszosc Murzynow gra w koszykowke, biega,
        rzeczywscie niektorzy Azjaci celuja w naukach scislych np Japonia = technologia, samochody
        co do reszty nie bede sie wypowiadac bo nie wiem.

        Minnie
        • maria421 Re: Poprawnosc polityczna... 26.06.14, 08:51
          Oooops, teraz znowu Dotora "stereotypuje".
          Tylko Minnie piszac "Niemcy byli i sa szowinistami" nie stereotypuje lecz prawde pisze:-)



          • iwannabesedated Re: Poprawnosc polityczna... 26.06.14, 22:24
            Hah, a to dobre było. O Niemcach-zawsze-szowinistach. Minni wpadła we własne sidła :) CBDO, wszyscy gdzieś podświadomie jesteśmy rasistami, mamy uprzedzenia, i stereotypy.

            Poza tym, Twoja wypowiedź o Lennonie, gdzie do mnie piszesz, że ja sama rozumiem, że coś tam... no to mnie tak skonfundowała, że popadłam w słupa. Kompletnie nie rozumiem, co chciałaś przez to powiedzieć. Czy możesz mi to jakoś jaśniej i bardziej skrótowo wyłożyć? I proszę, nie przytaczaj mi moich własnych wypowiedzi, bo dość dobrze je pamiętam, poza tym, jak każdy, się lubuję w czytaniu swoich własnych wpisów, więc jestem na bieżąco z tym co piszę oraz pisałam. Cytaty zbędne, poza tym generują konieczność tantiemów, czego bym Ci chciała w mojej dobroduszności oszczędzić.
            • ach_dama_byc_z_kanady Re: Poprawnosc polityczna... 28.06.14, 23:29
              iwannabesedated napisała:
              Hah, a to dobre było. O Niemcach-zawsze-szowinistach. Minni wpadła we własne sidła :)

              alez no, prosze mi nie wmawiac ze nie wierze w cos co powiedzialam ze wierze.
              jak ktos mnie przekona, ze nie wlasnie skrajny nacjonalizm pchnal Niemcow w II WS
              i nie wlasnie szowinizm wprowadzal w zycie wizje Nietzschego - "Übermenscha"
              a zagazowywal untermenscha,
              to powiem sama "tak, stereotypuje".

              W XXI wieku czytamy:
              Tensions further escalated after a board member of Germany’s federal bank released a controversial book arguing that the failure of immigrants to integrate into society is dumbing down the country—meaning that an unwillingness to identify with German culture has caused a language and education barrier that hinders economic and cultural progress.
              His message has struck a chord among a middle class fearful of declining educational standards and among unskilled workers who are nervous about lower-paid immigrant competition,”
              “His message has struck a chord among a middle class fearful of declining educational standards and among unskilled workers who are nervous about lower-paid immigrant competition,”
              Nationalism, tough talking, fringe groups calling for foreigners to be deported, intolerance and xenophobia have been frequent throughout the nation’s history.
              Germany

              Nie mowie ze Niemcy nie sa ambitni, pracowici, nie maja wysokich standardow pracy bo maja.
              Ale maja tez wysokie mniemanie o sobie. nawet bardzo.

              No to slucham, przekonywujcie mnie, and you'll get satisfaction : )

              Poza tym, Twoja wypowiedź o Lennonie, gdzie do mnie piszesz, że ja sama rozumiem, że coś tam... no to mnie tak skonfundowała, że popadłam w słupa.

              No co tu rozumiec?
              pobudki ze "biala" stacja nie puszcza Lennona "Woman is ... "
              a "czarna" puszcza moga miec podloze jeszcze takie,
              ze swoj do swojego moze powiedziec duuuuuuzo wiecej niz nieswoj do nieswojego.
              rozumiesz?
              ja jestem glucha, moge sie z siebie smiac ze "jestem glucha jak pien" i z innym gluchym
              sie smiac ze "jestesmy gluche pnie"
              ty nie mozesz mi powiedziec "gluchy pniu" bo sie obraze na ciebie.
              niby z jakiej racji tak sie spoufalasz?


              Minnie
              • maria421 Re: Poprawnosc polityczna... 29.06.14, 09:32
                Minnie, ja osobiscie nie mam zamiaru przekonywac Cie ze Niemcy sa inni niz myslisz:)
                Ja, w odroznieniu od Ciebie, nie walcze ze stereotypami innych osob :-)))))
              • iwannabesedated Re: Poprawnosc polityczna... 01.07.14, 01:24
                Chodzi o to, że Lennon był droga Minnie bardzo znany ze swoich anty-rasistowskich i anty-szowinistycznych poglądów, tkwił gwoździem w bucie amerykańskiego establishmentu i użycie słowa "Nigger" było dobrym pretekstem aby nie grać jego piosenki ponieważ jej treść była niewygodna oraz cały autor był niewygodny.

                Była więc to czystej wody hipokryzja, taka mniej więcej jak kazanie babom się okrywać szmatami dla ich dobra, aby nie kusiły dobrych ludzi do gwałcenia oraz bicia.

                Ilustruje to także fenomen "shooting the messenger" - co w końcu uczyniono z Lennonem. I innymi. I to moja droga są fakty. Sama rozumiesz.

                Ja natomiast kompletnie nie rozumiem, dlaczego to jest ok rozpowszechniać negatywne stereotypy na temat grupy do której się należy. Moim zdaniem to jest równie naganne, jak upowszechnianie stereotypów na temat innych grup. Twierdzenie, że nie można lżyć grup, ale zarazem dopuszczanie lżenia grupy do której się należy - jest kompletnie idiotyczne. Albo lżenie jest szkodliwe, i wtedy w ogóle nie wolno tego robić, albo nie jest takie szkodliwe w pewnych określonych okolicznościach - i wtedy można. Albo rybka albo cipka.
                • ach_dama_byc_z_kanady Re: Poprawnosc polityczna... 01.07.14, 02:21
                  iwannabesedated napisała:
                  Chodzi o to, że Lennon był droga Minnie bardzo znany ze swoich anty-rasistowskich i anty-szowinistycznych poglądów, tkwił gwoździem w bucie amerykańskiego establishmentu i użycie słowa "Nigger" było dobrym pretekstem aby nie grać jego piosenki ponieważ jej treść była niewygodna oraz cały autor był niewygodny.

                  Była więc to czystej wody hipokryzja, taka mniej więcej jak kazanie babom się okrywać szmatami dla ich dobra, aby nie kusiły dobrych ludzi do gwałcenia oraz bicia.


                  Ok, ale o co ci wlasciwie chodzi? tej nie puszczaja bo fakt zawiera niewygodne slowo,
                  ze odkrywa prawde o kobiecie i jej miejscu w owczesnym spoleczenstwie, (dzisiejsze zreszta,
                  choc nieco lepsze, ma swoje wady) to akurat imo niewiele znaczy.
                  ale puszczaja inne:


                  Watching The Wheels
                  John Lennon
                  5:56:02 AM
                  96.3 radio FM

                  tak ze o ile cie znowu zle nie zrozumialam - nie ma tak ze "biali" w ogole Lennona nie puszczaja.

                  Twierdzenie, że nie można lżyć grup, ale zarazem dopuszczanie lżenia grupy do której się należy - jest kompletnie idiotyczne.


                  ??????

                  Minnie
                  • maria421 Re: Poprawnosc polityczna... 01.07.14, 08:37
                    ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                    o co ci wlasciwie chodzi? tej nie puszczaja bo fakt zawiera niewygodne
                    > slowo,
                    > ze odkrywa prawde o kobiecie i jej miejscu w owczesnym spoleczenstwie, (dzisiej
                    > sze zreszta,
                    > choc nieco lepsze, ma swoje wady) to akurat imo niewiele znaczy.
                    > ale puszczaja inne:

                    Jak to o co chodzi? O polityczna poprawnosc chodzi! O to ze "Imagine" puszczaja do znudzenia a "Woman ist the Nigger of the World" nie, i to ze wzgledu na JEDNO SLOWO ktore ma przekreslic tresc i sens.

                    • ach_dama_byc_z_kanady Re: Poprawnosc polityczna... 01.07.14, 10:14
                      maria421 napisała:
                      Jak to o co chodzi? O polityczna poprawnosc chodzi! O to ze "Imagine" puszczaja do znudzenia a "Woman ist the Nigger of the World" nie, i to ze wzgledu na JEDNO SLOWO ktore ma przekreslic tresc i sens.

                      Primo, dlaczego "ma przekreslic sens i tresc"?? przeciez nie przekresla!,
                      po prostu to jedno slowo jest drazliwe, i ja to rozumiem,
                      dlaczego "biale" stacje moga sie bac puszczac piosenki ktora juz w tytule
                      ma kontrowersyjny wyraz.
                      pierwszy powod, o obrazanie i zniewazanie uczuc Afro-Amerykanow,
                      dlatego tak pracowicie wykladalam ze co "swoim" wolno to "obcym" nie wolno
                      ("czarni" moga puszczac, "biali" nie).

                      zauwazcie wszakze - nie mowie, ze to wylaczny powod.

                      Dalej, jeszcze za zycia Lennona juz w momencie gdy "Kobieta....." zostala po raz pierwszy puszczana,
                      byly kontrowersje wokol tytulu - czy porownywanie jej (kobiety) do Afro-Amerykanskiej czesci populacji w celu ukazania problemow kobiet jest aby stosowne,
                      a to ze wzgledu na rozmiar mocno negatywnych doswiadczen jakie przezyli Murzyni
                      z rak bialych.
                      zdania, of course, byly podzielone.
                      ostatecznie stacje radiowe uwazaly ze porownanie jest niewlasciwe,
                      i odmowily nadawania piosenki.

                      sam Lennon uwazal ze wyrazenie "n****r" nie ma juz takiego samego (negatywnego) zabarwienia jak kiedys, a najgorecej protestuja skladaja biali mezczyzni.
                      o tym mozna poczytac a chocby tu:
                      Woman is...

                      (ciekawy artykul btw)

                      nie ma wiec co robic z igly widly...

                      Minnie
                      • maria421 Re: Poprawnosc polityczna... 01.07.14, 11:36
                        Minnie, z Toba sie jednak nie da rozmawaic...
                        • ach_dama_byc_z_kanady Re: Poprawnosc polityczna... 01.07.14, 12:00
                          interesujace, ja mam dokladnie takie samo zdanie o tobie :D

                          Minnie
                          • iwannabesedated Re: Poprawnosc polityczna... 01.07.14, 20:22
                            .... a jak się ma Twoja sygnaturka do politycznej poprawności?

                            Wszak nawołujesz do przemocy i jeszcze uzasadniasz, że to norma? To jest właśnie upowszechnianie negatywnych stereotypów. Ja nie miewam potrzeby żeby zabijać kogo kolwiek kiedy kolwiek. Po co taka mowa nienawiści?

                            Czy wiesz, że Pilch jest kompletnie zdegenerowanym pijakiem, i jego idea normalności jest kompletnie spaczona?

                            Jeśli targają Tobą tak nienawistne uczucia, to zamiast propagować tutaj mowę politpoprawną, zapisz się na kung-fu, na pływalnię, a w razie potrzeby - terapię. Wykluczenie ze słownika słowa Nigger, pedał i szlaufinia na nieuzasadnione napady agresji - raczej nie pomoże.

                            Jak już zrobisz porządek ze sobą, to sądzę, że język się sam dostosuje :)
                            • ach_dama_byc_z_kanady Re: Poprawnosc polityczna... 02.07.14, 00:58
                              iwannabesedated napisała:
                              Jak już zrobisz porządek ze sobą, to sądzę, że język się sam dostosuje
                              .... itd ....

                              atak ad personam? niskie.

                              Pilch - nie obchodzi mnie kim byl w zyciu prywatnym.
                              zaczelam kiedys czytac jego "tysiac spokojnych miast" i nawet mi sie podobalo - wystarczy.
                              A sygnaturka jak sygnaturka, o sygnaturkach sie nie dyskutuje.


                              twoj caly post - bardzo kiepski poziom.

                              Minnie
                              • maria421 Re: Poprawnosc polityczna... 02.07.14, 09:15
                                ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                                > A sygnaturka jak sygnaturka, o sygnaturkach sie nie dyskutuje.

                                Dlaczego nie?

                                > twoj caly post - bardzo kiepski poziom.

                                Bez komentarza.....
                                • ach_dama_byc_z_kanady Re: Poprawnosc polityczna... 02.07.14, 10:03

                                  Bez komentarza.....

                                  wiesz Mario, i w sumie Wanna tez,

                                  W dyskusji jak w dyskusji, mozna miec diametralnie roznie poglady,
                                  ja przynajmniej nie wale przeciwnika po lbie jego
                                  bogu ducha winnymi sygnaturkami.
                                  btw, moje sygnaturki, czego z pewnoscia nie zauwazylyscie,
                                  sa i tak periodyczne, lubie je zmieniac. wiec ze mam akurat dzisiaj taka a nie inna,
                                  to jeszcze o niczym nie swiadczy.

                                  doprawdy nie wiem za co i po co na mnie atak
                                  przy uzyciu mojej g..o wartej sygnaturki
                                  przy czym zmuszona jestem czytac ewidentnie skierowany do mnie jakis
                                  protekcjonalny wyklad - bo smiem miec inne zdanie, inna opinie?
                                  zwlaszcza o Lennonie ? :(



                                  Minnie
                                  • maria421 Re: Poprawnosc polityczna... 02.07.14, 10:13
                                    Wybor sygnaturki jednak mowi co nieco o gustach jej uzytkownika....

                                    I nie rob z siebie ofiary, nikt Cie nie atakuje, a juz z pewnoscia nie za Twoje opinie.

                                    • ach_dama_byc_z_kanady Re: Poprawnosc polityczna... 02.07.14, 10:41
                                      maria421 napisała:
                                      Wybor sygnaturki jednak mowi co nieco o gustach jej uzytkownika....

                                      acha, teraz bedziemy analizowac moja osobe pod katem sygnaturki, achaacha.
                                      nie ciebie, nie wanny, nie xurka, nie narfi tylko mnie. yhm.

                                      I nie rob z siebie ofiary, nikt Cie nie atakuje, a juz z pewnoscia nie za Twoje
                                      opinie.


                                      masz racje, my mistake sorry sorry sorry - dostalam tylko zyczliwe rady pogimnastykowania sie na kung-fu
                                      i cotamjeszcze, a, plywac, no nie lubie, yoga moze byc zamiast?
                                      a na polecana terapie wybiore sie wiesz jak troche oslabna moje mordercze instynkty,
                                      tak sobie przemysliwam ze to deczko bezpieczniej...

                                      Minnie
                                      • maria421 Re: Poprawnosc polityczna... 02.07.14, 11:28
                                        Minnie, ja wcale nie mam sygnaturki :-)

                                        • ach_dama_byc_z_kanady Re: Poprawnosc polityczna... 02.07.14, 11:47
                                          maria421 napisała:
                                          Minnie, ja wcale nie mam sygnaturki

                                          wiem dobrze Mario,
                                          i tak najlepiej zrobic,
                                          udawac ze sie nic nie stalo, ach jak fajnie :D


                                          Minnie
                                          • maria421 Re: Poprawnosc polityczna... 02.07.14, 12:00
                                            ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                                            > wiem dobrze Mario,
                                            > i tak najlepiej zrobic,
                                            > udawac ze sie nic nie stalo, ach jak fajnie :D

                                            Stalo sie, ze w tym watku sama wpadlas we wlasne sidla. Ja Ci na to zwrocilam uwage, Dorota Ci na to zwrocila uwage, wiec wez sie ogarnij , sprobuj z tego jakos wybrnac z honorem :)

                                            • ach_dama_byc_z_kanady Re: Poprawnosc polityczna... 02.07.14, 12:14
                                              Stalo sie, ze w tym watku sama wpadlas we wlasne sidla. Ja Ci na to zwrocilam uwage, Dorota Ci na to zwrocila uwage, wiec wez sie ogarnij , sprobuj z tego jakos wybrnac z honorem

                                              i to "zwracanie uwagi" w/g was to pouczanie mnie abym "poszla sobie poplywac"
                                              i palenie glupa ze "ale ja sie ciebie pierwszy raz pytam" "ale ja nie mam sygnaturki"?
                                              a hmm moich argumentow ze "co jak nie skrajny nacjonalizm Niemcow doprowadzil do WWI"
                                              itd to jakos nie skomentowalyscie?
                                              Tobie np. wolno uwazac ze Cyganie pana Boga za nogi zlapali jak ich komunisci zapedzili do mieszkan spoldzielczych wsrod Polakow ktorzy ich nie cierpieli,
                                              a mnie to nie wolno wierzyc ze Niemcy sa szowinistami.

                                              myslisz ze naprawde brak mi odwagi powiedziec "ochchhh masz racje Mario, Wanna, rzeczywiscie jak latwo samemu wpasc w stereotypy!" - bo ze mozna wierzyc w co sie mowi
                                              to po prostu N I E M O Z L I W E. no niemozliwe.

                                              Minnie
                                              • maria421 Re: Poprawnosc polityczna... 02.07.14, 12:24
                                                Minnie, Ty naprawde nie rozumiesz o co chodzi?

                                                Ty sobie wierz w co chcesz, ale badz konsekwentna i przyznaj ze Ty sama , karcac innych za uzywanie stereotypow, tez uzywasz stereotypow.

                                                Jasniej juz nie potrafie tego wytlumaczyc.


                                                • ach_dama_byc_z_kanady Re: Poprawnosc polityczna... 02.07.14, 13:35
                                                  Ty sobie wierz w co chcesz, ale badz konsekwentna i przyznaj ze Ty sama , karcac innych za uzywanie stereotypow, tez uzywasz stereotypow.
                                                  Jasniej juz nie potrafie tego wytlumaczyc.


                                                  sigh..a ja nie potrafie jasniej wytlumaczyc, ze dla mnie to nie jest stereotyp tylko
                                                  prawda.

                                                  nie jest i juz. i co moge na to poradzic?

                                                  Minnie
                                                  • maria421 Re: Poprawnosc polityczna... 02.07.14, 13:43
                                                    ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                                                    > sigh..a ja nie potrafie jasniej wytlumaczyc, ze dla mnie to nie jest stereot
                                                    > yp tylko
                                                    > prawda.

                                                    > nie jest i juz. i co moge na to poradzic?
                                                    >
                                                    > Minnie

                                                    Mozesz zrobic jedno- przestac pouczac innych w kwestii stereotypow :-)
                                                  • ach_dama_byc_z_kanady Re: Poprawnosc polityczna... 02.07.14, 13:48
                                                    Mozesz zrobic jedno- przestac pouczac innych w kwestii stereotypow

                                                    tak na koniec (na dzisiaj), bo ide juz spac- mam takie samo prawo wypowiedzi jak i ty Mario
                                                    - rowniez w sprawie stereotypow,
                                                    a moja opinia na temat Niemcow szowistow nijak sie ma do tego.

                                                    Minnie
                                                  • maria421 Re: Poprawnosc polityczna... 02.07.14, 13:59
                                                    Nikt Ci nie odbiera prawa ani do wypowiedzi, ani do wpadania we wlasne sidla, droga Minnie :-)

                                                    Poniewaz stracilam juz nadzieje ze zrozumiesz ze skoro sama uzywasz stereotypow, to lepiej byloby zebys innych w tym temacie nie pouczala, wiec pozostaje mi tylko zyczyc Ci dobrej nocy :-)
                                                  • ach_dama_byc_z_kanady Re: Poprawnosc polityczna... 03.07.14, 07:33
                                                    maria421 napisała:
                                                    Poniewaz stracilam juz nadzieje ze zrozumiesz ze skoro sama uzywasz stereotypow, to lepiej byloby zebys innych w tym temacie nie pouczala, wiec pozostaje mi tylko zyczyc Ci dobrej nocy

                                                    dziekuje za dobra noc : ) nie byla najgorsza : )

                                                    Mario zrozum. przeanalizowalam caly watek i sadze ze wiem juz gdzie lezy nieporozumienie.
                                                    nieporozumienie lezy w tym, ze wy na sile kazecie mi przyznac sie do czegos, co ja nie uwazam ze w ogole zaszlo, i to wam caly czas probuje wytlumaczyc a wy nic.
                                                    to juz najjasniej chyba najjasniejsza panienka nie wylozy.

                                                    co jeszcze, sprawa jest taka - ty mnie zapytalas dlaczego ja ci moge zarzucac sterotypowanie
                                                    o Cyganach a ty mnie nie mozesz o Niemcach.
                                                    zarzucac mozesz, domagac sie abym ja potulnie zgodzila sie z twoja opinia - juz nie za bardzo.

                                                    roznica jest przede wszystkim taka, ze gdy ja ci zarzucilam sterotypowanie ty nie zaprostestowalas "a dla mnie to prawda, dla mnie tak wlasnie jest -
                                                    wlasnie ze oni uzywaja dzieci do zebrania".
                                                    to ja mogla bym wtedy tylko powiedziec "ja tak nie uwazam, dla mnie to stereotyp".
                                                    ty zamilklas, poniechalas dyskusji na ten temat, wiec sila rzeczy kwestia stanela niejako ze tak, stereotypujesz. no sorry, tak jest przewaznie przy braku dalszej reakcji,
                                                    moze popelnilam blad w ocenie, nie wiem.

                                                    ty natomiast zarzucilas mi stereotypowanie z twojego punktu widzenia,
                                                    a ja tak nie uwazam, uwazam ze mam podstawy by sadzic jak sadze,
                                                    znowu ty mi kazesz polozyc uszy po sobie
                                                    i potulnie, z jekiem padajac na kolana, wyznac ze skrucha "tak tak, stereotypuje''.
                                                    - to TWOJ punkt widzenia, nie moj.
                                                    tymze, nie wpadam wiec we wlasne sidla. jak moge skoro przekonana jestem o swojej racji?

                                                    natomiast pojelam wreszcie, po dokladnej, wnikliwej analizie calego watku,
                                                    ze poprawnosc polityczna
                                                    wymaga ode mnie powstrzymania sie z takimi osadami/opiniami bo INNI
                                                    moga uznac je za stereotypy.
                                                    w tym przypadku faktycznie wpadam we wlasne sidla.

                                                    O ile szybciej i wczesniej doszlabym do tego wniosku gdybym nie czula sie zmuszona
                                                    bronic prawa
                                                    do wlasnego zdania, przed niezbyt kulturalnymi przesmiewkami,
                                                    protekcjonalnym tonem.
                                                    o ile latwiej i szybciej byloby sie dogadac gdyby ktos powiedzial po prostu

                                                    "Minnie, nie rozumiesz o co chodzi, dla ciebie to moze nie byc stereotyp ale dla tych co cie sluchaja - tak"

                                                    zamiast tego ty Mario wiedzac swietnie ze nie wiem o co chodzi i miotam sie jak kurczak bez glowy po linie , zrobilas sobie moim kosztem zabawe.
                                                    ciesze sie ze ci sie przysluzylam do poprawy humoru lol ;)

                                                    to by bylo na tyle mojej zolci na razie :)

                                                    Minnie
                                                    ps - i wez przestan laskawie z tym "pouczaniem". nikogo nie pouczam, opinie swoja wypowiadam,
                                                    technicznie, to ty mnie wlasnie pouczylas, i to porzadnie. o!
                                                  • maria421 Re: Poprawnosc polityczna... 03.07.14, 08:42
                                                    Droga Minnie, nie byloby calego zamieszania gdybys Ty nie zaczela od pouczania mnie ex cathedra :

                                                    Nie wszyscy zebrza, i wykorzystuja do tego dzieci - nie stereotypuj.
                                                    Szacunek nalezy sie do narodu - calego narodu, ktory na swoja historie, tradycje,
                                                    jezyki, i odrebnosc etnicza, skoro sobie zycza byc Romami i Sintami
                                                    to trzeba to uszanowac.


                                                    a pare postow pozniej sama napisala:

                                                    Niemcy byli i sa szowinistami.

                                                    i nie zauwazajac wlasnej niekonsekwencji przez nastepnych kilka dni upierala sie przy wlasnej racji.

                                                    Nikt Ci nie odmawia prawa do wlasnej opinii i do wlasnych stereotypow. Dobrze byloby jednak, gdybys, roszczac sobie prawo do posiadania Twojej stereotypowej opinii na temat Niemcow, nie zwracala uwagi innym ze stereotypuja o Cyganach.
                                                    Wolno Tobie- wolno i innym.
                                                  • ach_dama_byc_z_kanady Re: Poprawnosc polityczna... 04.07.14, 11:03
                                                    maria421 napisała:
                                                    Droga Minnie, nie byloby calego zamieszania gdybys Ty nie zaczela od pouczania mnie ex cathedra :

                                                    zlotko, przeciez my dyskutowalysmy o pp i rasizmie. oczywscie ze predzej czy pozniej bylaby mowa o sterotypowaniu. bardzo cie przepraszam jesli moje podkreslenie w celu zwrocenia na to szczegolnej uwagi odebralas jako 'pouczanie ex cathedra' - nie bylo to moim zamiarem -pouczac cie, a tym bardziej w wyniosly sposob,
                                                    i jesli ton mojej wypowiedzi cie urazil, to bardzo cie przepraszam.
                                                    jedynie chcialam pokreslic, ze imo zaszedl w danym momencie stereotyp z czym moglas sie zgodzic lub nie.

                                                    i nie zauwazajac wlasnej niekonsekwencji przez nastepnych kilka dni upierala sie przy wlasnej racji.

                                                    nie zauwazylam naprawde dlatego ze takie zdanie o Niemcach mialam szczerze,
                                                    a sposob w jaki wy, a zwlaszcza ty, prowadzilyscie ze mna dyskusje powodowal tylko
                                                    ze ja zaciekle bronilam swojego prawa do wlasnie takiej opinii o Niemcach i o niczym innym,
                                                    i przeslonilo mi to szerszy obraz.

                                                    roszczac sobie prawo do posiadania Twojej stereotypowej opinii na temat Niemcow, nie zwracala uwagi innym ze stereotypuja o Cyganach.
                                                    Wolno Tobie- wolno i innym.


                                                    przeciez juz ci wyjasnialam nie wiem ile razy
                                                    ze dokladnie tak jak ja, WLASNIE moglas zaprotestowac ze masz taka opinie o Cyganach i uwazasz to za prawde - czy ja ci bronilam? bronie?
                                                    to ty nabralas wody w usta, i na tym sprawa stanela.

                                                    btw, widze z twojej ostatniej wypowiedzi ze podobnie jak teraz w dyskusji z Chrisem
                                                    tak teraz ze mna ty po prostu nie chcesz rozumiec co sie do ciebie mowi.


                                                    Minnie
                                                  • maria421 Re: Poprawnosc polityczna... 04.07.14, 12:33
                                                    Minnie, nie zwrocilabym uwagi na to ze mnie pouczasz zebym nie stereotypowala, gdybys TY sama nie stereotypowala.

                                                    Nie wiem czy masz wiekszy problem ze zrozumieniem slowa "stereotyp", czy tez z przyznaniem sie do wlasnej niekonsekwencji.


                                                  • ach_dama_byc_z_kanady Re: Poprawnosc polityczna... 04.07.14, 22:56
                                                    maria421 napisała:
                                                    Nie wiem czy masz wiekszy problem ze zrozumieniem slowa "stereotyp", czy tez z przyznaniem sie do wlasnej niekonsekwencji.

                                                    mam problem z twoim kompletnym zamknieciem sie na wszelkie rzeczowe argumenty,
                                                    i widzenie jedynie wlasnego czubka nosa.

                                                    przeciez kilka zdan wczesniej niejako przyznalam ci racje, ze w koncu zrozumialam
                                                    w wielkim mozole o co ci wlasciwie chodzi i ze w ten sposb to tak,
                                                    to masz racje, stereotypuje nie zdajac sobie z tego sprawy
                                                    - ale jestes tak zaslepiona na poziomie "Cygana",
                                                    ze nawet tego nie zauwazylas, i dalej w kolko Macieju to samo.

                                                    jednoczesnie przyznajesz mi prawo do wlasnego zdania ale kaząc nie stereotypowac,
                                                    i majac to "wlasne zdanie" przyznac sie ze "tak, mam wlasne zdanie ale stereotypuje".
                                                    noszk..
                                                    jak Wanna mowia albo rybka albo cipka Mario.

                                                    Minnie
                                                  • maria421 Re: Poprawnosc polityczna... 05.07.14, 09:17
                                                    Minnie, moim jedynym argumentem od poczatku tego sporu jest znaczenie slowa STEREOTYP, ktorego Ty najwyrazniej nie rozumiesz, choc sama go uzywasz.

                                                    Ale jezeli uwazasz ze "rzeczowym argumentem" z Twojej strony jest tlumaczenie ze Ty "stereotypujesz nie zdajac sobie sprawy" , to .... moge tylko poradzic zebys pomyslala zanim cos napiszesz:)
                                                  • ach_dama_byc_z_kanady Re: Poprawnosc polityczna... 05.07.14, 10:26
                                                    maria421 napisała:
                                                    Ale jezeli uwazasz ze "rzeczowym argumentem" z Twojej strony jest tlumaczenie ze Ty "stereotypujesz nie zdajac sobie sprawy" , to .... moge tylko poradzic zebys pomyslala zanim cos napiszesz


                                                    first of all nobody's perfect,
                                                    second,
                                                    to jest jak najbardziej rzeczowy argument, w dodatku swietnie przemawiajacy za poprawoscia polityczna. niektorzy niechcacy, niektorzy swiadomie uzywaja okreslen krzywdzacych pewne osoby, grupy i wlasnie ze bardzo dobrze jest ze istnieje cos takiego jak pp zeby bylo do czego sie odniesc - co w/g tych kryteriow jest prawidlowe a co nie.
                                                    dzieki czemu bedziesz wiedziec co jest stereotypem, i dlaczego stosowanie stereotypu nie jest wskazane.


                                                    na tym dziekuje, i koncze ta meczaca dyskusje z toba.

                                                    Minnie
                                                  • maria421 Re: Poprawnosc polityczna... 05.07.14, 11:26
                                                    Minnie, stereotyp jest stereotypem i basta.

                                                    Nie ma lepszych czy gorszych , slusznych czy nieslusznych stereotypow.

                                                    Poprawnosc polityczna to termin skladajacy sie z dwoch slow: "poprawnosc" i "polityczna".
                                                    Nic przeciw "poprawnosci", ale dlaczego ona ma byc "polityczna"? Dlaczego polityka ma dyktowac co jest akurat poprawne a co nie?

                                                    Ja, w moim wieku, nie potrzebuje zeby mi ktokolwiek , jakakolwiek polityka dyktowala co jest poprawne, a co nie.

                                                    Mam nadzieje ze kiedys tez sama do tego dojdziesz.
                            • ach_dama_byc_z_kanady Re: Poprawnosc polityczna... 02.07.14, 10:16
                              iwannabesedated napisała:
                              Czy wiesz, że Pilch jest kompletnie zdegenerowanym pijakiem, i jego idea normalności jest kompletnie spaczona?

                              mam szacunek do alkoholikow bo wiem (nie z wlasnego doswiadczenia) jak latwo jest wpasc
                              w nalog i jak ciezko, nieraz niemozliwe, wyjsc z niego.
                              nie bede wiec go oceniac pod tym katem,
                              a jego idea normalnosci jako pisarza mnie po prostu nie interesuje.

                              Minnie
    • chris-joe jeszcze do "Golgota picnic" 03.07.14, 12:00
      Wklejam tu moj post, ktory zaszylem w starych pierdulach w odpowiedzi na maryjny lament nt. hipokryzji przekaznikow czy czegos tam.

      Juz spiesze wyjasnic, bo basn o bestialskim przesladowaniu KK staje sie basnia bardzo popularna wsrod religijnego motlochu, dla samego KK zas jest ona strategicznie niezwykle wygodna.

      Przyjete jest, ze zyd nie wtraca sie do oceny chrzescijanstwa, chrzescijanin do reformowania islamu, muzulmanin do dogmatow chrzescijanskich. Wsrod komediantow stand-up z mormonow dworuje sobie (ex)mormon, stereotypami o muzulmanach zabawia muzulmanin, z wychowania katolickego drwi Wloch (lecz Z PEWNOSCIA nie Polak).

      Zyd w Izraelu moze pomstowac na temat np. zydowskich ortodoksow badz ubolewac nad tym ze panstwo prawo udzielania slubow oddalo na wylacznosc Synagodze. Podobnym tez sposobem w Polsce Polak moze/musi sie do wszechobecnego katolicyzmu odniesc. Moze to zrobic lezac plackiem przed oltarzem, ale tez poddajac religijnosc swego kraju analizie- humorem, sztuka; z uwielbieniem ale tez z watpliowsciami czy obawami. Moze tez poszukiwac limitow dopuszczalnego dyskursu na ten temat, limity te probowac przesuwac, kwestionowac.

      Naturalizowany w Polsce Chinczyk-buddysta natomiast musialby sie ostro wyginac, by podobne zabiegi mu sie udaly. Nawet jego corce jednak, chocby w Polsce sie urodzila i tam wychowala na lonie lokalnej parafii, to prawo niekoniecznie bedzie dane.

      Francuz czy Niemiec moze sie glosno zastanawiac nad spolecznymi reperkusjami coraz silniejszej obecnosci muzulmanow w zyciu publicznym swego kraju, a raczej nad reperkusjami proponowanej przez czesc z nich forme publicznie demonstrowanej religijnosci w ogole. Francja i Niemcy moga tez odpowiednio probowac taka forme religijnosci prawnie regulowac. Jednak Niemcowi czy Francuzowi nie ujdzie juz tak latwo krytykowac "nature" Islamu, tak jak muzulmaninowi w Niemczech nie uda sie pewnie wtracac do dogmatow chrzescijanstwa.
      Innymi slowy: niemiecki chrzescijanin moze sobie (byc moze) pozwolic na twoj przykladowy rysunek z Biblia w klopie, niemiecki muzulmanin raczej nie. I odwrotnie.

      Faktem tez jest, ze czesto wszelki krytycyzm wobec Islamu/muzulmanow spotyka sie z brutalnymi aktami terroru ze strony radykalnych fanatykow muzulmanskich, co powoduje ze wielu publicystow najzwyczajniej unika takich wypowiedzi w obawie o swoje zycie.

      I ten wlasnie fakt stal sie ostatnio w krajach tradycyjnie chrzescijanskich przedmiotem niezwyklej zazdrosci ze strony radyklanych chrzescijanskich fundamentalistow oraz najzwyczajniejszego narodowo-prawicowego motlochu. Ze skoro terrorystom islamskim udaje sie zastraszyc wolnosc wypowiedzi, to i my sprobujemy podobna strategie. Ze skoro islamski fundamentalizm nie dopuszcza do dyskursu nt. religia vs. spoleczenstwo/kultura/panstwo, to i my do tego nie dopuscimy.

      I z tym wlasnie mamy do czynienia obecnie w takiej, na ten przyklad, Polsce. Oczywiscie, fakt radykalizacji czesci swiata muzulmanskiego jest nieslychanie na reke polskiemu KK. Bo mimo ze przecietny Polak w Polsce z Islamem nie zetknal sie NIGDY, to KK -wspierane przez lokalna endecje, prostacki parafialny motloch oraz narodowo-kibolskie bojowki- radykalizuje sie niezwykle chetnie. W celach oczywistych. I bynajmniej nie o "odpor dla Islamu" tu chodzi.
      • maria421 Re: jeszcze do "Golgota picnic" 03.07.14, 12:49
        Chris, nie widze pointy w Twoim wywodzie :)

        Postawilam srodowiskom artystycznym i mediom zarzut hipokryzji, ten zarzut moge rozszerzyc na srodowiska polityczne.

        Hipokryzja polega chocby na wprowadzeniu do slownictwa terminu "islamofobia" , ktore to slowo ma sluzyc jako knebel dla krytykow islamu. Terminu "katofobia", czy "chrzescijanofobia" te same srodowiska nie wprowadzily.

        Jak z pewnoscia sam pamietasz, satyra dotyczaca kosciola czy katolicyzmu nie jest niczym nowym, "Zycia Briana" pochodzi z 1979 roku, karykatury Jezusa pamietam chyba sprzed 20 lat jeszcze. Pamietasz jakies protesty w tamtych latach? Bo ja nie.

        Katolicy, czy chrzescijanie , zaczeli sie buntowac dopiero wtedy kiedy wlasnie szczegolna ochrona objeto tylko jedna religie- islam. Wtedy kiedy nikt nie smial wyemitowac "Submission", kiedy malo kto odwazyl sie wydrukowac karykatury Mahometa.
        Czy nie byloby cudownie gdyby muzulmanie uzadzili pikiete pod domem Theo van Gogha zamiast go zasztyletowac? Gdyby karykaturzysci Mahometa nie musieli sie ukrywac przez zadnymi zemsty muzulmanami?

        Hipokryzja srodowisk ktore wymienilam polega na tym, ze ich stopien poszanowania religii jest proporcjonalny do reakcji przedstawicieli tej religii. Czyli- islam sie szanuje ze strachu, natomiast chrzescijanom mozna czlonka na krzyzu namalowac i jeszcze zadac zeby drugi policzek nadstawili, jezeli nie nadstawia, to nazwie sie ich oszolomami, czy "prostackim, parafialnym motlochem" ktory sztuki nie rozumie.

        Co do reformowania religii, natomiast, to nie ma wiekszych reformatorow KK niz ci, ktorzy do niego nie chodza. To oni wlasnie najlepiej wiedza jak kosciol zreformowac i czego kosciol najbardziej potrzebuje:)

        Kazdy ma prawo do pokojowych protestow i demonstracji. Rowniez obrazeni katolicy.
        Komu to sie nie podoba, moze urzadzic kontrdemonstarcje :)
        • chris-joe Re: jeszcze do "Golgota picnic" 03.07.14, 21:20
          Nawet nie sprobowalas zrozumiec, co napisalem. Strata czasu.
      • maria421 Re: jeszcze do "Golgota picnic" 04.07.14, 10:38
        OK, Chris, sam chciales:

        chris-joe napisał:

        wyjasnic, bo basn o bestialskim przesladowaniu KK staje sie basnia
        > bardzo popularna wsrod religijnego motlochu, dla samego KK zas jest ona strateg
        > icznie niezwykle wygodna.


        Faktem jest, ze chrzescijanie (niekoniecznie katolicy) sa najbardziej przesladowana grupa religijna na swiecie. Faktem jest, ze KK zrzeszajacy najwieksza ilosc chrzescijan, na ten temat milczy zamiast bic na alarm.

        > Przyjete jest, ze zyd nie wtraca sie do oceny chrzescijanstwa, chrzescijanin do
        > reformowania islamu, muzulmanin do dogmatow chrzescijanskich. Wsrod komedianto
        > w stand-up z mormonow dworuje sobie (ex)mormon, stereotypami o muzulmanach zaba
        > wia muzulmanin, z wychowania katolickego drwi Wloch (lecz Z PEWNOSCIA nie Polak
        > ).


        Przyjete przez kogo? To jest jedynie Twoje zalozenie. Muzulmanin jak najbardziej wtraca sie do chrzescijanskich dogmatow uznajac chrzescijan za politeistow wierzacych w trzech Bogow i w to ze Bog ma syna. Caly Koran , mowiacy m.inn, ze Jezus nie umarl na krzyzu jest wtracaniem sie w dogmaty chrzescijanstwa!
        Co do satyry z wychowania katolickiego, to zapomniales o "Monachomachii" czy o "Krotkiej rozmowie miedzy panem, wojtem a plebanem". Satyra na KK ma w Polsce bardzo stara tradycje.

        >
        > Zyd w Izraelu moze pomstowac na temat np. zydowskich ortodoksow badz ubolewac n
        > ad tym ze panstwo prawo udzielania slubow oddalo na wylacznosc Synagodze. Podob
        > nym tez sposobem w Polsce Polak moze/musi sie do wszechobecnego katolicyzmu odn
        > iesc. Moze to zrobic lezac plackiem przed oltarzem, ale tez poddajac religijnos
        > c swego kraju analizie- humorem, sztuka; z uwielbieniem ale tez z watpliowsciam
        > i czy obawami. Moze tez poszukiwac limitow dopuszczalnego dyskursu na ten temat
        > , limity te probowac przesuwac, kwestionowac.


        Patrz wyzej- satyra na KK ma w Polsce bardzo dluga tradycje.

        > Naturalizowany w Polsce Chinczyk-buddysta natomiast musialby sie ostro wyginac,
        > by podobne zabiegi mu sie udaly. Nawet jego corce jednak, chocby w Polsce sie
        > urodzila i tam wychowala na lonie lokalnej parafii, to prawo niekoniecznie bedz
        > ie dane.

        > Francuz czy Niemiec moze sie glosno zastanawiac nad spolecznymi reperkusjami co
        > raz silniejszej obecnosci muzulmanow w zyciu publicznym swego kraju, a raczej n
        > ad reperkusjami proponowanej przez czesc z nich forme publicznie demonstrowanej
        > religijnosci w ogole. Francja i Niemcy moga tez odpowiednio probowac taka form
        > e religijnosci prawnie regulowac. Jednak Niemcowi czy Francuzowi nie ujdzie juz
        > tak latwo krytykowac "nature" Islamu, tak jak muzulmaninowi w Niemczech nie ud
        > a sie pewnie wtracac do dogmatow chrzescijanstwa.


        Chris- jeszcze raz: islam wtraca sie w nature chrzescijanstwa! My dla nich jestesmy politeistami i niewiernymi. To KK wystepuje z inicjatywa dialogu miedzyreligijnego, nie islam!

        > Innymi slowy: niemiecki chrzescijanin moze sobie (byc moze) pozwolic na twoj pr
        > zykladowy rysunek z Biblia w klopie, niemiecki muzulmanin raczej nie. I odwrotn
        > ie.


        Niemiecki czy jakikolwiek muzulmanien nie moze sobie na to pozwolic z obawy o wlasna glowe.

        > Faktem tez jest, ze czesto wszelki krytycyzm wobec Islamu/muzulmanow spotyka si
        > e z brutalnymi aktami terroru ze strony radykalnych fanatykow muzulmanskich, co
        > powoduje ze wielu publicystow najzwyczajniej unika takich wypowiedzi w obawie
        > o swoje zycie.

        I wlasnie to jest hipokryzja mediow o ktorej pisalam- im silniejsza reakcja przedstawicieli religii, tym wiekszy respekt dla religii...

        > I ten wlasnie fakt stal sie ostatnio w krajach tradycyjnie chrzescijanskich prz
        > edmiotem niezwyklej zazdrosci ze strony radyklanych chrzescijanskich fundamenta
        > listow oraz najzwyczajniejszego narodowo-prawicowego motlochu. Ze skoro terrory
        > stom islamskim udaje sie zastraszyc wolnosc wypowiedzi, to i my sprobujemy podo
        > bna strategie. Ze skoro islamski fundamentalizm nie dopuszcza do dyskursu nt. r
        > eligia vs. spoleczenstwo/kultura/panstwo, to i my do tego nie dopuscimy.

        Zazdrosc? Pogielo Cie?

        > I z tym wlasnie mamy do czynienia obecnie w takiej, na ten przyklad, Polsce. Oc
        > zywiscie, fakt radykalizacji czesci swiata muzulmanskiego jest nieslychanie na
        > reke polskiemu KK. Bo mimo ze przecietny Polak w Polsce z Islamem nie zetknal s
        > ie NIGDY, to KK -wspierane przez lokalna endecje, prostacki parafialny motloch
        > oraz narodowo-kibolskie bojowki- radykalizuje sie niezwykle chetnie. W celach o
        > czywistych. I bynajmniej nie o "odpor dla Islamu" tu chodzi.


        Chris, oczywiscie ze nie chodzi tu o zaden "odpor dla islamu"!
        Ludzie ktorzy protestuja przeciw "Golgota Picnic", a ktorych Ty, z wyzyn Twej "poprawnosci" nazywasz "prostackim , parafialnym motlochem" , nie stawiaja oporu islamowi, tylko "artyscie", ktoremu tym samym robia wielka reklame.

        Chris, Ty piszesz "sobie a muzom", czyli to, co Ci sie wydaje, w calkowitym oderwaniu od rzeczywistosci i od faktow.

        • ach_dama_byc_z_kanady Re: jeszcze do "Golgota picnic" 04.07.14, 10:45
          maria421 napisała:
          Faktem jest, ze KK zrzeszajacy najwieksza ilosc chrzescijan, na ten temat milczy zamiast bic na alarm.

          nie maja czasu -strasznie podrywaja nieletnich chlopczykow ;)

          Minnie
          • maria421 Re: jeszcze do "Golgota picnic" 04.07.14, 12:26
            ach_dama_byc_z_kanady napisała:

            > nie maja czasu -strasznie podrywaja nieletnich chlopczykow ;)

            Idiotyczny komentarz.
        • chris-joe Re: jeszcze do "Golgota picnic" 04.07.14, 20:09
          Typowy absurdalny belkot, nawet nie ma z czym dyskutowac. Zas w typowa dla ciebie niekonczaca sie spirale "dyskusji" wkrecic sie nie dam.
          Dziekuje za uwage i ide do innych watkow.
          • maria421 Re: jeszcze do "Golgota picnic" 04.07.14, 20:24
            chris-joe napisał:

            > Typowy absurdalny belkot, nawet nie ma z czym dyskutowac. Zas w typowa dla cieb
            > ie niekonczaca sie spirale "dyskusji" wkrecic sie nie dam.
            > Dziekuje za uwage i ide do innych watkow.

            Chris, sam absudralnie, choc jak zwykle kwieciscie, zabelkotales z Twej ateistycznej wyzyny oczekujac pewnie poklasku za to, ze znow mogles wziac w obrone "wolna sztuke" przeciw "prymitywnemu , parafialnemu motlochowi"...

            Chciales mojej odpowiedzi- dostales ja, a teraz nagle "nie dasz sie wkrecic w spirale dyskusji"?

            Nie to nie :-)



    • maria421 Poprawnosc polityczna-moja definicja:) 04.07.14, 12:52
      Poprawnosc polityczna : kod wskazujacy komu sie uklonic, a na kogo wypiac, wymagajacy bardzo gietkiego kregoslupa.
    • iwannabesedated Re: Poprawnosc polityczna... 12.07.14, 21:05
      Podbijam wątek rasistowski bo znowu się jakieś przerzuty pojawiły na innych wątkach.

      ... więc..... a czy musi akurat grać gej geja, Murzyn Murzyna a chłop chłopa? W teatrze kabuki czy też teatrze elżbietańskim role kobiet odtwarzali mężczyźni. Tom Hanks grał geja, a chyba nie jest. Linda Hunt dostała Oscara za swoją rolę jako facet. Przykłady można mnożyć. Chyba chodzi o aktorstwo a nie to co się w majtkach ma i co z tym robi.
      • maria421 Re: Poprawnosc polityczna... 12.07.14, 21:31
        Zapomnialas o teatrze greckim:-).

        Dzisiaj bialy moze grac czarnego krola z Trzech Kroli w jaselkach, ale w filmach juz wole Smitha czy Freemana.

        Wracajac do tamtego watku.... jak sobie przypomne jak mysmy mieli w PRLu powyzej dziurek w nosie filmow ktore przedstawialy pozytywnie chlopa i robotnika a negatywnie pana czy kapitaliste-krwiopijce, zawsze pozytywnie sowieckiego czlowieka itd. itp. i czytam dzisiaj, ze w niby wolnej Wlk. Brytanii subwencjonowanie filmow zalezy od odpowiedniego obsadzenia filmu rolami przeznaczonymi dla mniejszosci i ze maja one byc POZYTYWNIE przedstawione, to mnie dreszcze przechodza.
        Czy ma to wygladac ze zly charakter w tykim brytyjskiem filmie to bedzie zawsze bialy , brytyjski lord ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka