Dodaj do ulubionych

Dooooooonie!

15.10.04, 20:46
Gdzie jestes? Odmeldowales sie na 2 tygodnie, co juz bylo zapowiedzia
katastrofy, ale chyba umiesz liczyc do trzech: teraz jest trzeci tydzien
Twojej bolesnej nieobecnosci! Jak mozesz????? Nie badz bez serca, wracaj,
melduj sie czy co, bo uschne z tesknoty. Twoja oddana Kowalska z magla
Obserwuj wątek
    • jutka1 Re: Dooooooonie! 16.10.04, 00:12
      NIO????
      nie podoba mi sie to...

      J.
      • starypierdola Pewno Prawdziwystarywiarus mial racje... 16.10.04, 02:11
        ... i Don siedzi w PL bez polskiego paszportu??

        -(((
        SP
        • basia553 Re: Pewno Prawdziwystarywiarus mial racje... 16.10.04, 09:29
          Ziutek, juz raz (o ile dobrze pamietam) wyciagales Dona z ronk guerillas czy cos
          wiec jestem pewna ze i z Polski go wyzwolisz. Do dziela, SP!!!!
          • starypierdola Hmm... A jak mnie za to opieprzy?? 16.10.04, 09:50
            Wiesz ze on jest ostry i nieoblicalny!

            Moze mu tam dobrze? Cieplej niz w Szwecji, dziewczyny/kobiety bardziej
            atrakcyjne, jedzenie lepsze, dni dluzsze. Pewno nawet benzyna tansza.

            No jak sobie wyrobi numer PSEL 9czy jak to sie nazywa) to bedzie go mogl
            przekazac podomkom w dziedictwie.

            SP

            PS. TO Don mnie ratowal przed kidnaperami z Cali i Medellin! A mnie tam bylo
            tak dobrze; wiec sie nauczylem.
            • lucja7 Facet w bialych skarpetkach 16.10.04, 14:27
              Widzialam dzis na targu faceta w bialych skarpetkach, spojrzalam na niego,
              usmiechnal sie. A moze to Don? pomyslalam sobie.
              Ale nie mial krawata w karty kredytowe, wiec nie wiem.
              Kto wie, moze jednak przyjechal na staz pokatnie?

              lucja
    • jutka1 Re: Dooooooonie! 25.10.04, 22:48
      Obiecywal, ze sie wpisze i zapomnial, wiec zostane rzecznikiem prasowym...

      Zyje, bardzo zajety, znowu gdziesik pojechal.
      Ale wroci do nas jak tylko...

      (bo jak nie to cie pizdna gizdzie bez ten bezpysk.. cycat.. ;-))))))))))
      • basia553 Re: Dooooooonie! 26.10.04, 07:44
        Ej, Jutka, to jest tak jak gorole pröbuja slonzaczyc. Nie pizdniesz, tylko
        pizniesz! Albo literöwka, albo tylko jedno masz w glowie:))))))
        Dziendobry!
        Cieszcze sie z powrotu syna marnotrawnego. Czekam na ciekawe relacje z podrözy.
        Pa, do wieczora!
        • jutka1 Re: Dooooooonie! 26.10.04, 08:12
          Basienko, literowka... :-)

          Ale przynajmniej sie staram, zbieram, slucham, zapisuje.. Bo ja naprawde bardzo
          slonski ortzam lubie :-))
          • lucja7 Re: Dooooooonie! 27.10.04, 09:53
            A czy ci z nas ktorzy znaja Dona osobiscie nie moga cos zrobic?
            Bo przeciez to autentycznie niepokojace!

            lucja
            • jutka1 Re: Dooooooonie! 27.10.04, 10:35
              Lulu, nie niepokoj sie, zyje tylko jest na wyjezdzie:

              Re: Dooooooonie!
              jutka1 25.10.2004 22:48 + odpowiedz

              Obiecywal, ze sie wpisze i zapomnial, wiec zostane rzecznikiem prasowym...

              Zyje, bardzo zajety, znowu gdziesik pojechal.
              Ale wroci do nas jak tylko...
              • don2 Re: Dooooooonie! 01.11.04, 12:13

                • szfedka Re: Dooooooonie! 01.11.04, 12:30
                  Toc mowilam Ci ze Knorr jest lepszy a Ty swoje ;)
                  pozdrawiam
                  • don2 Re: Dooooooonie! 01.11.04, 12:49
                    Knorr ? "NASZE POLSKIE " napisane na torebce Winiary.nie bedzie Knorr mi w
                    talerz plul !!!!!!
                    • ani-ta Re: Dooooooonie! 01.11.04, 13:27
                      pieeeekne!!!!
                      nie bedzie Knorr mi w
                      > talerz plul !!!!!!

                      a czemus wasc zakwasu w PL nie kupil?:)
                      przeca lepszy swoj niz torebkowy!:)

                      a.:)))
                      • don2 Re: Dooooooonie! 01.11.04, 13:31
                        torebka praktyczniejsza i obrazek ladny.
                        • ani-ta Re: Dooooooonie! 01.11.04, 13:39
                          obrazek?
                          hmm..
                          jutro gnam do sklepu poziwiac dziela torebkowe...:))))

                          a glutaminian sodu ci nie straszny?:)


                          a.:)))
                          • don2 Re: Dooooooonie! 01.11.04, 13:53
                            Nic mi nie straszne,ja nawet Giertycha ani Macierewicza sie nie boje !!
                            owoce i alkohol spozywam niemyte i zadne gluta costam mnie nie napawaja lekiem.
                            • ani-ta Re: Dooooooonie! 01.11.04, 13:56
                              don, gdyby sie okazalo, ze alkohol spozywasz li tylko po umyciu... to bym sie
                              zaniepokoila twoim stanem postPLowskim:))))))))))
                              a.:)
                • jutka1 Donie!!!! jutro slub!!!! 01.11.04, 16:10
                  pamietaj, ze masz byc swiadkiem!!!

                  NIO!!!
                  :-))))
                  • don2 Re: Donie!!!! jutro slub!!!! 01.11.04, 18:39
                    O cholera ! To juz jutro ? A ja taki nieuczesany !!
                    • jutka1 Re: Donie!!!! jutro slub!!!! 01.11.04, 21:27
                      Biegnij skarbie do fryzjera jutro rano - slub i wesele wieczorem
                      :-)))))))))))
    • basia553 O! Jeszcze jeden duch 01.11.04, 15:14
      - poza Ziutkiem i mnom - sie pojawil! I to we Wszystkich Swietych..
      Dobre wejscie, Donie.
      A u nas mozna dostac w polskim sklepie zakwas zurkowy, a ja nie umiem jakos
      dobrego zurku ugotowac. Jak sie zapytalam pani za lada, to mi
      powiedziala "przeciez to bardzo proste". Hmmm, ostatni raz tak mi powiedziano
      usilujac nauczyc mnie w bridge. Rezultat ten sam:))))))
      • don2 Re: O! Jeszcze jeden duch 01.11.04, 15:36
        wszelki duch......mimom wszystko latwiej zur ugotowac od zrobienia dobrego
        robra.A jezeli chodzi o Wszystkich Sw.to udalo mi sie dojechac do promu zanim
        nawalnica aut ruszyla na "polskie drogi" by dojechac na cmentarze.juz
        dojezdzajac slyszalem o zaczynajacych sie atrakcjach na szosach.Na polskich
        szosach wszedzie przebudowa i budowa oraz reperacje,okropnosc.splynela na PL
        masa pieniedzy Unijnych i buduja az milo.do lata bedzie juz duzo lepiej(
        nadzieja)
        • ani-ta Re: O! Jeszcze jeden duch 01.11.04, 15:47
          oby twoje modly donie zadzialaly!
          remontuja faktycznie wszystko... baaaa... nawet ostatnio ponoc z wielka pompa
          oddali kolejny maciupciu kawalek autostrady!:))))))))
          ja wczorajsza wycieczke dosc milo wspominam... w sumie najgorzej bylo w wawie;)
          Demolcia naliczyla 11 patroli policyjnych po drodze... tzn. musimy podzielic to
          przez 2 (dojazd i powrot) i odjac "sztucznych policjantow", ktorych zapewne
          poznales?:)))))

          a.:)))
      • ani-ta Re: O! Jeszcze jeden duch 01.11.04, 15:43
        baska czytaj i ucz sie;)
        kupujesz ten zakwas sobie;)
        kupujesz rowniez: biala kielbase, wedzonke (lub jedno lub drugie), 2 cebulki,
        listek laurowy, piec ziemniakow (albo 3:P), smietane (lub nie), majeranek (lub
        nie), czosnek, sol i pieprz;)
        ziemniaki obierasz, kroisz w kostke i wrzucasz na osolony wrzatek, gotujesz,
        jak juz dochodza, dorzucasz pokrojona wedzonke (albo wedzonke podsmazasz na
        patelni z cebuka, wtedy jet mniamniusiejsza:P) lub kielbase (wariant 1),
        dorzucasz listek bobkowy i zajmujesz sie kwasem.
        z kwasem jest tak... albo dajesz samo rzadkie - wtedy zupka bedzie jak
        rosolek, albo dokladnie go wstrzasasz tak aby maka z dolu sie podniosla i
        wlewasz do gara z reszta:) jak wlewasz to musisz miec lyzke drewniana do
        zamieszania, bo i naczej ci sie glut zrobi i bedziesz miala zabawe:)
        zagotowujesz i okraszasz podsmazona cebulka:)
        zwolennicy smietany dorzucaja ja i mowia, ze lepsze:)
        milosnicy majeranku dorzucaja go i mowia, ze lepsze:)
        kazdy rozsadny czlek wrzuca jawnie lub po kryjomu zabek lub wielokrotnosc do
        gotujacych sie ziemniaczkow;) <ja musze potem odlawiac... bo nie lubie jak sie
        mi ktos przy stole krzywi:P>
        pewnie ktos sie bardziej uczony w kuchni trafi i ci lepszy przepis poda... ale
        na pierwszy raz zupa ktora sie robi max. 3omin. chyba jest dobra?:)
        <moze byc bez ziemniakow - tylko z chlebem>
        a.:)

        P.S.
        aaaaaaaaaaaaaaaaaaajjjjjjjjjjjjjj
        ZAPOMNIALAM!!!!!
        jajko na twardo MUSI byc:)))))))))
    • basia553 Dzieki, Anita! 01.11.04, 15:59
      przepis przy ktörym mi slinka poleciala wydrukowalam, na nastepny lykend
      ugotuje. Mam nadzieje, ze niczego nie zapomnialas, bo inaczej Cie udusze, do
      czego przeciez lada dzien bede miala okazje:)))))
      • ani-ta basienko:) duszone miesko smakuje niezle:Pntxt 01.11.04, 17:17
        • basia553 pardonez mua, 01.11.04, 18:47
          ale duszone miesko do zuru?!?!?!?!
          • ani-ta Kochana!:) 01.11.04, 21:41
            dla Ciebie... moge byc drugim daniem!:)))))))))))

            a.:)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka