basia553
15.10.04, 20:46
Gdzie jestes? Odmeldowales sie na 2 tygodnie, co juz bylo zapowiedzia
katastrofy, ale chyba umiesz liczyc do trzech: teraz jest trzeci tydzien
Twojej bolesnej nieobecnosci! Jak mozesz????? Nie badz bez serca, wracaj,
melduj sie czy co, bo uschne z tesknoty. Twoja oddana Kowalska z magla