17.10.04, 19:59
czy to ty do mnie maila poslales tresci, cytuje:

Czy mozna wejsc na poloniaii? System nie chce mnie wpuscic - cos
tam jest o wpisaniu na liste - a moze sprawdza moje bona fide? A
tam biedny Plesser potrzebuje pilnej informacji adresowej. Help!!!

Dozgonnie wdzieczny madrycki blues
******************
co ja mam z madrytem wspolnego??
Obserwuj wątek
    • plesser Re: PLESSER 17.10.04, 20:20
      Jutka, to nie ja poslalem tego maila. Z jego tresci jednak wynika (chyba), ze
      to inny listowicz (lub potencjalny), ktory chce odpowiedziec na moj post, a nie
      moze sie zalogowac. Takze nie wiem jednak o kogo chodzi. Czy obecnie trzeba byc
      wpisanym na liste, by pisac na Polonii, czy wystarczy byc zalogowanym?
      • jutka1 Re: PLESSER 17.10.04, 20:47
        Aha. OK przekieruje na administracje
        • blues28 Re: PLESSER 18.10.04, 16:11
          Jutka, dzieki za pomoc! )))))

          Plesser, cytuje tekst estawiony w twoim watku adresowym:

          Plesser, odpowiedz poszla na Twój adres do @gazeta.pl. Niestety dopiero dzis;
          mam nadzieje, ze nie za pózno.
          Zakladajac, ze adres podaje ulice y nr domu, to 04007 Almería jest
          WYSTARCZAJACO i POPRAWNIE.
          Dopisek (niepoprawny i bez sensu po hiszpansku) z niemieckimi nalecialosciami
          precyzuje (chyba) gdzie (kolo czego) znajduje sie dom adresata.

          Pozdrowienia
          • plesser Re: PLESSER 18.10.04, 16:54
            O! Blues, odblokowalas mi gazetowa skrzynke! Dostsalem ten mail. Fajnie, dzieki
            za podwojna pomoc :-)
        • lucja7 pitunia jest pania kierowniczka, ha 18.10.04, 18:06
          No prosze. Chodze dumna jak paw, bo okazalo sie ze moja narzeczona Pitunia jest
          tu pania kierowniczka.
          Cos podobnego, ja nic nie wiedzialam a wyszlo na to ze chce sie dobrze wydac.
          Tym lepiej, prawda Pituniu?

          lucja :))
          • jutka1 Re: pitunia jest pania kierowniczka, ha 18.10.04, 22:13
            To sa plotki i kalumnie.

            Pitunia jest Pitunia. Li-tylko.

            Jesli ciagle chcesz sie wydac za Pitunie szara myszke, daj znac. Jesli nie,
            trudno... zrozumiem..
            • plesser A doplaty som? 18.10.04, 22:20
              Jutka, a doplaty bezposrednie to dostalas jakies na Heimat? Doplaty
              bezposrednie to teraz szczyt mody. Wiem cos o tym, bo mam obecnie goraca linie
              do Gminy Secemin, Powiat Wloszczowa. Wartosc herkatow przy obsztelungach
              malzenskich jest obecnie jeszcze bardziej wartosciowa, bo doplaty sa. Doslownie
              sa- na kontach juz. Masz Jutka jakies doplaty?
              • jutka1 Re: A doplaty som? 18.10.04, 22:24
                Nimo chopie, bo jeno 0.9 hektara mom.

                Obsztelungow malzenskich nie kcem, juz raz popelnilam, bedzie tego. W
                odroznieniu od mojej narzeczonej, ktora czwartego meza szuka. :-)
                • plesser Re: A doplaty som? 18.10.04, 22:25
                  Lucja, przemysl to. Malorolna :-)
                  • jutka1 Re: A doplaty som? 18.10.04, 22:31
                    Ja princessa a nie rolnik.

                    I w tym moj glowny problem zyciowy.

                    PS. kto ma dojscia do kawioru??.... Ja do wiosny w RF nie bede... :-(
                    • lucja7 Re: A doplaty som? 19.10.04, 14:10
                      Plesser, dziekuje za przyciagniecie mojej uwagi na ten wazny problem.
                      Nie wszystko jednak zrzumialam, zeby nie powiedziec nic. W moim slownictwie nie
                      istnieja bowiem ani obsztelungi ani herkaty. Wiem tylko ze narzeczona nie
                      chciala krowy.
                      Podszepnij mi wiec jakas rade radcy prawnego.

                      Co do kawioru, Pituniu, to chyba Pawka Korczagin. Chyba ze wolisz iranski, a
                      wtedy to aliatolah autochtonski, a moze juz Bush moglby cos?

                      Bisous, lucja :))
                      • jutka1 Re: A doplaty som? 19.10.04, 16:13
                        lucja7 napisała:

                        > Co do kawioru, Pituniu, to chyba Pawka Korczagin. Chyba ze wolisz iranski, a
                        > wtedy to aliatolah autochtonski, a moze juz Bush moglby cos?
                        **********
                        eeeeeee Pawki nie chce.... zadzwonie do Saszy, ktory zna ludzi....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka