luiza-w-ogrodzie
26.06.21, 12:26
W przeciwienstwie do watku o muzyce lagodzacej obyczaje, chcialam sie dowiedziec jaka muzyka robi na Was najwieksze wrazenie, gra Wam w trzewiach, wywoluje gesia skorke i dreszcze.
Mnie bierze wszystko co jest w niskich rejestrach ( wielkie bebny, meskie basy i kobiece alty) i dramatyczne (tu na przyklad glosy moga byc wyzsze, jak Freddie Mercury czy Kate Bush) a nawet ponure. Nie ma znaczenia kategoria, moze to byc muzyka powazna, spiewy a capella, muzyka filmowa, nawet popularna.
Ostatnio sie jaram ekstremalnie niskimi glosami:
Colm McGuiness albo Geoff Castellucci (z grupy VoicePlay) ktorego mozecie uslyszec tutaj warczacego prawie ponizej granicy slyszalnosci.
Luiza-w-Ogrodzie
Despite all our accomplishments we owe our existence to a six-inch layer of topsoil and the fact it rains.