Dodaj do ulubionych

Rozne zastosowania tzw. zadnicy

22.04.05, 11:32
i inspiracja, i przypomnienie... ;-)

Dupę wynalazł uczony radziecki Wołow. Dlatego mówimy: "dupa Wołowa".
Inni twierdzą, że dupę wynalazła Marynia. Ci z kolei rozmawiają o dupie
Maryni. Dupa pełni ważną rolę w ruchu obrotowym. Wszystko kręci
się wokół dupy. Dupa służy również do przekazywania zdecydowanych
sygnałów niewerbalnych. Dobrze wymierzony, solidny kopniak w dupę jest
wyrażeniem uczuć negatywnych wobec adresata takiego gestu. Dupie można
również przekazać emocje pozytywne, np. całując kogoś w dupę. Dupa
może spełniać też rolę lizaka. Szczęśliwie nie wszyscy są dupolizami.
Uniwersalność dupy nie kończy się na tym, jest ona bowiem zadziwiająco
skutecznym pojemnikiem: w dupie można mieć całe osoby, a nawet
społeczności. Dupa służy nieraz jako etalon: wiele rzeczy jest do
dupy, tym samym dupa spełnia rolę uniwersalnego wzorca porównawczego.
W dupę (lub po dupie) można również dostać. Czynność ta umacnia więzi
emocjonalne między rodzicami i dziećmi. Prócz tego, dupa spełnia rolę
siedziska, powiadamy bowiem: "siadaj na dupie", często z dodatkiem
poleceń uzupełniających, jak np. "[...] i siedź cicho". Określenie
"dawać (dać) dupy" funkcjonuje w dwóch znaczeniach: erotycznym i
wartościującym, jednak "ściągnąć kogoś z dupy" tylko w tym pierwszym.
Można również chronić swoją (lub czyjąś) dupę, co kolejny raz
potwierdza ważność dupy w otaczającym nas świecie. "Zabrać się do
czegoś od dupy strony" oznacza podejście niewłaściwe, od końca; dupa
funkcjonuje tu jako synonim odwrotności. Dupa pełni również rolę
uchwytu, można bowiem trzymać się czyjejś dupy. Określenie to nie
oznacza braku równowagi, ale samodzielności.
Obserwuj wątek
    • jutka1 i zadziwiajace jest... 22.04.05, 11:44
      ... ze polskiego motylka mozna tak mundrze opisac :-)))

      Uniwersalność dupy nie kończy się na tym, jest ona bowiem zadziwiająco
      > skutecznym pojemnikiem: w dupie można mieć całe osoby, a nawet
      > społeczności.
    • jutka1 Uokurde 22.04.05, 15:09
      Zapomnialam dodac:
      Nie pisze pracy ani referatu o dupie, ale dostalam to w mailu :-)))

      Choc przyznam, ze o zjawisku lizodupstwa (pardon ofkors) dzisiaj sporo myslalam...
      I wyszlo mi, ze dupoliz (pardon) rzadko sobie z tego zdaje sprawe, niestety.

      J. :-)
      • basia553 Re: Uokurde 22.04.05, 15:39
        dupolizostwa na forum chwilowo nie zauwazam, a wiec ani chybi masz we wsi
        jakiegos dupolizusa? Patrz pani . kto by pomyslal ze na wsi tez....
        • don2 Re: Uokurde 22.04.05, 16:33
          tu masz przyklad dupolizusostwa ,jak zwykle w celu pewnych korzysci.hiena jak
          to hiena!

          ro-bert 19.04.2005 13:21 + odpowiedz


          kan_z_oz napisała:

          > Malo tutaj zagladam, wiec pytam z ciekawosci; 3 wpisy (nie na watku Dona) i
          > okazuje sie, ze byly to o 3 wpisy za duzo. Don sie rozszalal.

          Ci co czesciej tu zagladaja chyba sie juz przyzwyczaili i te ataki im
          spowszednialy :)
          Swoja droga, najbardziej interesujaca bylaby wlasnie opinia tych ostatnich;)
          • ro-bert Re: Uokurde 22.04.05, 16:50
            Znowu sie o becki dopominasz?
            Swoja droga to musisz sie naprawde strasznie nudzic. Tyle czasu przed kompem,
            moze tak na spacer albo ksiazke poczytac...:)
            • ertes Re: Uokurde 22.04.05, 17:31
              17 minut hmmm
              Pewnie *akurat* wrocil ze spaceru hehehe

              I zeby bylo jasne: mam cie w dupie.
              • ro-bert Re: Uokurde 22.04.05, 18:38
                ertes napisał:

                > I zeby bylo jasne: mam cie w dupie.

                Nie irytuj sie brakiem odpowiedzi. Cos z twoim nowym adresem mailowym jest nie
                tak. Oto jaka odpowiedz dostalem:

                "Ihre Nachricht hat einige oder alle Empfänger nicht erreicht.

                Betreff: AW: a wiesz ??
                Gesendet am: 22.04.2005 17:14

                Folgende Empfänger konnten nicht erreicht werden:

                'staryznajomy@gazeta.pl' am 22.04.2005 17:14
                550 Brak rekordu SPF/MX nadawcy lub bledna autoryzacja SMTP!"

                A tak pieknie ci odpisalem ;)


                • ertes Re: Uokurde 22.04.05, 19:03
                  Upiles sie czy co?
                • jutka1 Re: Uokurde 22.04.05, 21:04
                  Z Pierdulom albo Wiarusem ci sie pomylilo chyba?

                  I nie scurviaj mi watku!

                  :-)
              • tortugo Re: Uokurde 22.04.05, 18:40
                ertes, ty motylku ;)

                melduje przy okazji, ze zyje, nie olewam, tesknie. Jeno taki kurrwa (cyt.
                motylek) zaj.. w pracy, ze wogle nie wiem jaki dzien dzis. Wiec zachowujcie sie
                poki co ;)

                ~:O:=o
                • don2 Re: Uokurde 22.04.05, 19:13
                  cze tortuga,pracuj pracuj a garb ci sam urosnie :))))
                • jutka1 Re: Uokurde SZNYCEL! :-))) 22.04.05, 21:09
                  Wszelki Duch!
                  Gdziezes sie qitlasil czorna qitlaso?????? (slow. zam. (c) ;-) )

                  PS. Piatek dzis, weekend prawie, qitlaso jedna!

                  PPS. tysz tesknimy, wiec siem odwal od roboty, ok??? OK!!!!!

                  :-)))))
        • jutka1 Re: Uokurde Basiu 22.04.05, 21:03
          na wsi nie na wsi, za-wsze (ort.zam) sie cus takiego znajdzie

          :-)))
    • pani-i-toto dupiata typologia czyli dup rodzaje 23.04.05, 11:29
      Rodzajów dup jak wiadomo pewnie tyle ilu użytkowników, niemniej. Są pewne
      kategorie ogólne, powiedzmy ponadmaterialne.
      I tak na przykład dupa blada. Owa dupa jest synonimem niewychodzenia czegoś.
      Nie wychodzi, pozostaje w ukryciu, więc jest blada. Gdyby jednak wyszła choćby
      nocą, mogłoby wtedy mieć zastosowanie przysłowie "nie widziała dupa słońca
      zagorzała od miesiąca". I de facto takie wyjścia dup bladych miewają z
      pewnością miejsce - po czym zyskują one miano dup nagrzanych.
      Inny rodzaj to dupa kanciata - bardzo użyteczna do niszczenia rzeczy
      nieprzydatnych. Poprzez rozbijanie ich o kant dupy.
      Odrębną kategorię stanowią dupy wyposażone w różne dodatki. I tak na przykład
      dupa z uszami i dupa skrzydlata zwykle zachowują się dziwacznie i niestosownie
      bo w rzeczy samej dupa uszu ani tem bardziej skrzydeł nie powinna mać. Gdyż po
      to żeby organy owe były użyteczne, czyli służyły dupie do słuchania lub latania
      musiałaby owa dupa pozostać goła. Zresztą i tak nie zmieściła by się w żadne
      majtki. A goła latająca lub (horrendum) wsłuchująca się w Vivaldiego lub
      Mozarta dupa to woła o pomstę do nieba. Już raczej lepsza dupa która patrzy,
      lub raczej wygląda. Na przykład z pokrzywy. Często wygląda też pół dupy z za
      krzaka, mało twarzowe, ale społecznie akceptowalne.
      • jutka1 Re: dupiata typologia czyli dup rodzaje 23.04.05, 11:54
        Zapomnialas Stokrotko o dupie szczekajacej, spotykanej tam gdzie psy dupami szczekaja, czyli natenprzyklad na wsi podwroclawskiej.

        Nasuwa sie tez pytanie, do jakiej kategorii zaliczyc gadupe z wystajacym z niej szydlem, vide: szydlo ci w gadupe?

        J.
        • don2 Re: dupiata typologia czyli dup rodzaje 23.04.05, 12:04
          Panocku a jak po waszemu zyc sie mowi ? dupa gazdo sie mowi.Ano tyz piknie !
          • jutka1 Re: dupiata typologia czyli dup rodzaje 23.04.05, 12:20
            Rosyjski pogranicznik krzyczy do polskiego:
            - Krzyyyysztoooof!!!!
            - No?
            - Kak u was po polski skazat' żopa?
            - Dupa!
            - Dupa... Toże krasiwo....

            :-)))
        • pani-i-toto szydło 23.04.05, 12:31
          Pytonio, tutaj wkraczamy na grząski grunt otaczający temat dupy w którą się
          różne rzeczy wsadza. Szydło, palec, kawałek szkła lub też najczęściej używany
          obiekt, czyli członek. Generalnie jest to podkategoria w dziale "dupa jako
          pojemnik".
          • don2 Re: szydło 23.04.05, 12:59
            askr.republika.pl/list.html
            • don2 Re: szydło 23.04.05, 13:08
              Przesadzanie z rozmiarami np: ch...ci w dupe jak slup telegraficzny
              • don2 Re: scurvilem 23.04.05, 13:39



                2004-12-12 10:00:26 - Kongres feministek w Paryzu.(Niedawno odbyl sie
                ogolnoswiatowy kongres feministek w Paryzu.
                Przewodniczaca dokonala uroczystego otwarcia z mowa wstepna.Po czym oznajmila.
                Drogie Siostry.Poprosimy przedstawicielki poszczegolnych krajow,w ktorych
                zrobino znaczacy postep na drodze emancypacji spod brutalnej wszechwladzy
                okrutnych mezow.
                Jako pierwsza prosimy siostre z Francji.
                Weszla na podium Francuska.
                Powiada.Sluchajcie siostry.
                Pewnego razu weszlam do do domu i mowie.Sluchaj Jean.Od dzisiaj nie
                sprzatam,nie gotuje,nie piore.Rob co chcesz.Palcem nie rusze.
                Pierwszy dzien-nic nie widze.
                Drugi dzien:nic nie widze.
                Na trzeci dzien,moj Jean,zabiera sie do prania moich majtek.Brawo,brawo.To juz
                wielki postep.
                Na podium wchodzi Angielka.
                A ja powiada,po przyjsciu do domu,mowie.
                Sluchaj John.Od dzisiaj nie piore,nie gotuje,nie sprzatam.Rob co chcesz.Nic
                mnie dom nie obchodzi.
                Pierwszy dzien,nic nie widze,drugi dzien nic nie widze.Na trzeci dzien,John
                zabiera sie za sprzatanie.
                Brawo,brawo.
                Nastepnie na podium wchodzi Rosjanka i mowi.
                A ja drogie siostry,po przyjsciu do domu,mowie do mojego Iwana.Sluchaj
                Waniuszka.Od dzisiej palcem w domu nie rusze.Nie piore,nie gotuje,nie
                sprzatam.Rob co ci sie podoba.
                W pierwszym dniu nic nie widze.
                Na drugi dzien nic nie widze.
                Na trzeci dzien tez nic nie widze.
                Na czwarty dzien,zaczynam widziec na prawe oko.)
          • jutka1 Re: szydło 23.04.05, 18:38
            Podkategoria zazebia sie niestety z kategoria "miec w dupie jednostki
            a nawet cale spolecznosci".
            No bo dupa jako pojemnik, czyli "mam pania w dupie" tez moze
            w podkategorii pojemnikowej ???

            Zawile meandry, doprawdy. Musze to przemyslec.

            Don, slup slupem, a jesli sie komus powie "skocz mi pani na jeza
            (czyt. jerza)?? uuuuuu, bolesne.

            :-)
            • don2 Re: szydło 23.04.05, 20:20
              na jeza sie skacze zupelnie z drugiej strony.Dupa sie nie jezy.chyba ,ze Jerzy
              to dupa.
              • jutka1 Re: szydło 24.04.05, 02:40
                na jeza sie skacze dupa, jesli nic innego nie jest dostepne. a pzrynajmniej
                zyczy sie komus, zeby wlasnie dupa na jeza trafil.

                ps. Jerzy w zyciu dupa nie jest!
                :-)
            • pani-i-toto zazębienie dupy w podkategoriach 23.04.05, 21:58
              brzmi groźnie, i chyba trzeba będzie stworzyć osobną grupę. Dupa zębata lub
              uzębiona. Coś jak uzbrojony tasiemiec. A to już znowu zaś odrębna kategoria,
              czyli opowieści i anegdotki o tasiemcach.
              W sprawie szydła to nie jestem w ogóle pewna czy było to coś co się wsadza.
              Raczej szydło wychodziło z gadupy tylko nie pamiętam czy w tym samym znaczeniu
              co z worka, czy też raczej jak ni w pięć ni w dziewięć zidiociały deus z
              machiny?
              • jutka1 Re: zazębienie dupy w podkategoriach 24.04.05, 02:43
                Przepraszam, ale mam dzis Stokrotko moment rozjasnienia w Alzheimerze, i szydlo
                ci w gadupe jest tak Twoje jak wyszlo szydlo z gadupy. Tym samym potwierdzjac
                zazebienie.

                i co teraz?????

                co do tasiemca, mam pare podgrup, ale o nich juz nie teraz, bom troche zmeczona
                koncertem i po-wernisazowych spiewach przy gitarze :-)))
                • tortugo Re: zazębienie dupy w podkategoriach 25.04.05, 20:12
                  nastepna podkategoria: nadawanie dupie imienia (antropomorfizm dupy?), n.p.
                  dupa Jas. Jeno nie potrafie wytlumaczyc jak tu pasuje ten cholerny telegraf.
                  To juz chyba czysty abstrakt ;)

                  ~:O:=o

                  PiEs: Jutko , kawal o pograniczu mnie normalnie przyprawil o palpitacje i
                  konwulsje, wiec go za pozwoleniem podam dalej, coby i innych weselil ;)
                  Cmmook!
                  • jutka1 Re: zazębienie dupy w podkategoriach 26.04.05, 09:08
                    Sznycel, podawaj, podawaj :-))

                    ps. na konwulsje podobno tequila najlepsza ;-))
      • jutka1 Re: dupiata typologia czyli dup rodzaje 17.05.05, 09:39
        pani-i-toto napisała:

        Często wygląda też pół dupy zza krzaka, mało twarzowe, ale społecznie akceptowalne.
        *********
        Zwrocono mi uwage na forum obok ;-), ze "pół dupy zza krzaka" nazywane jest
        rowniez poldupkiem zza krzaka, i stanowi rzeczownik okreslajacy osobnika (-czke)nie tylko wygladajacego nietwarzowo, ale tez niezbyt rozwinietego
        mentalnie (vide: polglowek
    • jutka1 Kontrybucja spoza Foruma...... 16.05.05, 22:37
      .... no wiec (wiem, wiem ;-) Przyjaciolka moja podczytuje nas od jakiegos czasu,
      i wyslala mi, w ramach komentarza do dzialalnosci Najswierzbliwszego Foruma,
      ponizszy wklad do watku zadnicowego...

      Dzieki kochana (wiem ze czytasz :-)))), a kurna telefon u Ciebie zajety i
      zajety...... :-((((

      "Jezeli cos sie odbywa bolesnie, idzie jak krew znosa, to sie mowi, ze
      "jakby kto sierp z dupy wyciagal". Przykladem moze byc rozmowa z
      ukochanym mezczyzna na tematy drazliwe, zwlaszcza natury osobistej, a
      najlepiej, zeby ukochany byl emotionally constipated or otherwise
      challenged. Robienie kazdej bolesnie nudnej lub tez po prostu bolesnej
      rzeczy moze byc ciagnieciem sierpa z dupy."
      • don2 Re: Kontrybucja spoza Foruma...... 16.05.05, 22:40
        Znaczy sie kontrybuentka nie srala drutem kolczastym ,ze sobie pozwole na
        niezwykla dla mnie kolokwialnosc :))
        • jutka1 Re: Kontrybucja spoza Foruma.. - Do Dona :-))) 17.05.05, 09:08
          Odpowiedz do Ciebie z maila:
          "Powiedz Donowi, ze srala i owszem , i to nie raz."

          J. :-)))))))))
    • jutka1 Tekst motylka - dla doroslych 13.07.05, 23:34
      Nie moge znalezc animacji z dzwiekiem motylka, stare linki nie dzialaja :-(
      Na sygnaturce Dona widac motylka, ale nic nie slychac :-(

      W sprawie dupy wiec, oto tekst polskiego motylka, z netu:

      Chciałem wszystkim powiedzieć kurwa,na dzień dobry,że mam totalnie wszystko
      w dupie.Każdy kurwa,który moze mi coś powiedzieć mądrego kurwa to moge kurwa
      sie wysrac na niego.Mam wszystko w dupie.Od poczatku jak ide do sklepu rano,mam
      wszytko w dupie! Wszystko! nie musze nigdzie isc, nie musze nic robic kurwa.nie
      musze robic obiadu, nie musze kurwa srac. mam wszytko w dupie. Wszystko!
      Telewizje mam w dupie, rzad, sld mam w dupie kurwa. Wszytko mam w dupie.
      To, że kurwa przejeżdza samochód mam w dupie, to ze kurwa jade winda i gość
      kurwa obok mnie kaszle kurwa , to też mam go w dupie, że przejeżdża samochów
      kurwa albo kurwa jest czerwone swiatło, też mam w dupie kurwa, czy musze
      rozkladac łóżko kurwa, też to mam w dupie, czy kurwa moge sobie kurwa posolić
      np. ubranie kurwa też to mam w dupie kurwa. Czy np. musze umyć okna kurwa, też
      to mam w dupie, wszytko mam w dupie. Tak naprawde generalnie wszytko kurwa mam
      w dupie! I nie ma takiej rzczy krórej kurwa nie mialbym w dupie. Więc jezeli
      cokolwiek kurwa się będzie działo kurwa, ja to również mam w dupie rozumiesz
      kurwa?! Mam w dupie, w dupie!
      • bella-donna Re: daaawno nie sluchalam... 14.07.05, 02:44
        podrzucam link, u mnie dziala, moze glosniki masz wylaczone

        www.mmj.pl/~cichy/motylek.swf
        ps. perfect day na przesluchanie motylka...
        • jutka1 Re: daaawno nie sluchalam... 14.07.05, 08:54
          Bella, ja naprawde wiem, ze zeby slyszec, to trzeba miec wlaczone glosniki :-)

          To jest ten sam link co u Dona w sygnaturce, ja go widze ale nie slysze. Moze to kwestia
          szybkosci netowego przekazu, ktory w domu nie jest najlepszy. Jutro w biurze
          sprobuje, tam mam lepsze lacze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka