Dodaj do ulubionych

nasze nicki

15.01.06, 08:36
no wlasnie.. Czesto zastanawiam sie jaka jest ich historia, skad sie one
wziely... W moim przypadku bylo tak: pewnego popoludnia jedna z pielegniarek
w nursing homie, w ktorm poprzednio pracowalam, patrzy na mne, smieje sie i
mowi:"E, Kabushka!" Nie wiedzialam, o co chodzi, spojrzalam zbaraniala na
nia, a ona znowu swoje! I tak kilka razy. W koncu pytam: Leticia, o co Ci
chodzi?! A ona na to: No przeciez tak sie nazwasz!!! A na nazwisko mam
Kaszubska... Ot, i cala filozofia! No i kiedy przyszlo mi sie zrejestrowac na
to forum mialam maly problem, w koncu "Anek" jest wszedzie od metra:-)I
przpomniala mi sie ta Kabushka...
A jak jest u Was? Bardzo jestem ciekawa!!! Uchylcie rabka tajemnicy!
Pozdrawiam i zycze wszystkim milej niedzieli! Odpoczywajcie, a ja niestety
zasuwam do pracy...
Obserwuj wątek
    • jagienkaa Re: nasze nicki 15.01.06, 09:25
      no cóż bardzo trudno się domyślić że mam na imię Jagienka:) (nie
      Agnieszka/Jagna/Jadwiga...)
    • formaprzetrwalnikowa Re: nasze nicki 15.01.06, 11:12
      a nie było już takiego wątka?
      anyway: forma przetrwalnikowa to taka postać niektórych bakterii (zresztą,
      zjadliwych jak cholera), która pozwala przetrwać mikrobowi ciezki czasy, jak
      np. nieodpowiednią temperaturę, zbyt małą wilgotność czy ostatnie miesiące
      przygotowań do emigracji. po fakcie emigracji trzeba było prztrwać okres
      adaptacyjny, a teraz- chociaz rozkwitam (jeszcze się nie mnożę ;-))- zostawiłam
      nicka z sentymentu (oraz rozpoznawalnosci sieciowej)

      ps. a ja myslałam, ze ta Kabushka to będzie od Babooshki Kate Bush ;-)
      • eeela Re: nasze nicki 15.01.06, 15:31
        Byl taki na forum ksiazki :-)
        Moj od imienia kota. Mojego, zeby nie bylo. Porzuconego niecnie w dalekiej
        ojczyznie :-((( Ale mam zamiar ja tu sobie przywiezc, jak sie bardziej zagniezdze.
      • formaprzetrwalnikowa Re: nasze nicki 15.01.06, 15:34
        oj, forma, forma; poprawna forma to chyba wątku
        ;)
    • jaleo Re: nasze nicki 15.01.06, 12:22
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29377&w=30258058&a=30258058
      • edavenpo Re: nasze nicki 15.01.06, 15:36
        Moj jest b. prozaiczny i czasami zaluje ze tak go pochopnie wybralam. Jest to po
        prostu moj login do komputera w pracy, ktory jest amalgamatem mojego imienia i
        nazwiska. Na imie mam Ewa a nazwisko mam takie samo jak slynna amerykanska
        tenisistka wiec rachunek jest prosty ;-)
    • edgar2005 Re: nasze nicki 15.01.06, 16:40
      Edgar to imię naszego dzidziusia. Jak sie urodził to założyłem mu parę kont
      internetowych. A że swojego na Gazecie nie miałem to tak już zostało.
      • evian5 Re: nasze nicki 15.01.06, 16:50
        ja probowalam wklepywac rozne nicki ale wszystkie byly zajete, no i w koncu
        doprowadzona do rozpaczy wzielam lyka wody mineralnej, ktora stala na biurku, a
        nazywala sie Evian, wiec wpisalam Evian ale okazalo sie, ze i ten nick juz jest
        zajety!!! wic po prostu dopisalam 5 bo juz nie mialam cierpliwosci :))
        • ebola_zaire Re: nasze nicki 15.01.06, 17:31
          W PL pracowalem dla firmy, ktora testowala systemy zabezpieczajace w innych firmach przed wlamywaniem sie do nich. Firma X dawala zlecenie na zlamanie zabezpieczen (np. serwera banku)i moj pracodawca zlecal mi ta prace. Zazwyczaj zlecenie obejmowalo 2 lub 3 osoby z calej Polski. Klienci z calej Europy. Zdazylo sie ze na pewnym serwerze w innym kraju "przesiedzialem" ponad 2 tygodnie i zorientowali sie dopiero jak sie ujawnilem :) Administrator tamtego serwera nadal mi ten skromny nick. Swoja droga przydal mi sie w zyciu informatycznym. Niektorzy ludzie tylko tak mnie kojarza :]

          Pozdrawiam
          ---
          Ostatni wyjezdzajacy z kraju gasi swiatlo...
      • robak.rawback Re: nasze nicki 19.01.06, 00:43
        edgar2005 napisał:

        > Edgar to imię naszego dzidziusia. Jak sie urodził to założyłem mu parę kont
        > internetowych.

        haaa! takie niby nic, a tak slodko brzmi!
        to musisz te konta jakos odwiedzac co jakis czas, zeby nie znikly, bo dzidzia
        dopiero chyba za jakis czas bedzie sie mogla samodzielnie zalogowac
    • hooanita Re: nasze nicki 15.01.06, 17:05
      Ja zawsze planowalam mieszkac za granica (ale nie europejska). Wiec jedynym
      zajeciem mozliwym do wykonywania w Ameryce bylo sprzatanie i tak wlasnie miala
      nazywac sie moja firma "HOOANITA" zrozumiale dla angielskojezycznych a jednak
      nie po meksykansku.

      Ps. Huanita - imie Meksykanskie odmiana Anita. Nie ciezko zrozumiec ze jestem
      Anita.
      • lee.loo Re: nasze nicki 15.01.06, 17:31
        po meksykańsku??? o matko! a co to za język?
        No i jak sie czepiać to na całego. nie Huanita a Juanita i nie jest to imię
        meksykańskie a latynoskie (jeżeli nie hiszpańskie)
        • edavenpo Re: nasze nicki 15.01.06, 17:37
          lee.loo napisala:

          No i jak sie czepiać to na całego.
          ___

          Ale po co w ogole sie czepiac? Na calego czy na pol gwizdka czepianie sie nie ma
          sensu.

          Zluzujcie dziewczyny, prosze was bardzo ;-)))
          • lee.loo Re: nasze nicki 15.01.06, 17:44
            a tak sobie pomyslałam,ze jak forum spełnia funkcje informacyjna to może tez i
            edukacyją.
            Ja tam się nie obrażam jak mnie ktos poprawi, nawet bede wdzięczna :)
            • ralphos Re: nasze nicki 15.01.06, 19:46
              lee.loo napisała:
              > Ja tam się nie obrażam jak mnie ktos poprawi, nawet bede wdzięczna :)

              Co ja bym dał żeby Anglicy poprawiali moje błędy językowe. Jak tu się uczyć jak
              nie ma sprzężenia zwrotnego?
        • hooanita Re: nasze nicki 15.01.06, 20:29
          Czlowiek moze przezyc cale zycie w niewiedzy.

          Dzieki(za info)ze juz teraz wiem ale chyba to ze chcialam zostac sprzataczka to
          tlumaczy moja niewiedze. Ach ja glupia blondynka.

          Prawda jest ze mylimy sie w wielu sprawach ale wybaczcie nikt chyba nie jest
          doskonaly.

          Chetnie slucham porad i ciekawostek wiec jak cos zle napisze to milo sie
          dowiedziec poprawna wersje. Jest tylko jeden problem fora nie daja mozliwosci
          odebrac inetncji poprawiajacego czy jest pozytywnie czy negatywnie nastawionym
          nauczycielem.

          Z innej strony patrzac piszacy musi strasznie uwazac na przycisk "wyslij" bo
          slowo pisane ma sie nijak do slowa luzno powiedzianego w rozmowie gdzie mozna
          pozwalac sobie na niepoprawne stwierdzenia ktore czesto zostaja obrocone w
          dowcip. No a tutaj mozna najwyzej zostac uznanym za analfabete a napewno nie
          komika.

          Lee.loo to co sobie pisze nie odnosi sie do twojej poprawki ale czesto chce sie
          wylaczyc komputer jak czlowiek w podnieceniu pisze szybka odpowiedz a tu kubel
          zimnej wody ze strony tz. przyjaciolek.

          Ps.Co do jezyka Meksykanskiego to mialam na mysli "imie uzywane w Meksyku" ale
          jezeli przeczytasz temat "5 ciekawych rzeczy o nas" to moze lepiej zrozumiesz
          moje formy wypowiedzi.

          Mimo wszystko dziekuje za porawna interpretacje mojego imienia.

          • tuti Re: nasze nicki 15.01.06, 20:36
            hoanitra znow sie goraczkujesz?



            Anyway, ja mam tuti co jest derywacja od tutka/tusia co jest zdrobnieniem od
            marta. a jest wiekowe, bo pochodzi z czasow jak'r' nie wymawialam i skracalam
            martusie do tusi wlasnie.
            wystepuje tez jak atuti bo czasami tuti jest juz zajete;)
            a istnieje tez zdrobnienie mojego zdrobnieniowego nicka wymyslone przez
            wirtualnych znajomych, 'atu'
            w realu jak nabardziej reaguje jak ktos tak mnie nazywa
            • hooanita Re: nasze nicki 15.01.06, 20:41
              A ja myslalam ze TUTI FRUTI! hi,hi...


              tuti napisała:

              > hoanitra znow sie goraczkujesz?



              Ps. Ty Ja tak naprawde "zawsze sie goraczkuje"? (tak na serio)
              • tuti Re: nasze nicki 16.01.06, 08:46
                tutti frutti tez uchodzi
        • natalia.brzeska Re: nasze nicki 16.01.06, 09:55
          lee.loo napisała:

          > po meksykańsku??? o matko! a co to za język?
          > No i jak sie czepiać to na całego. nie Huanita a Juanita i nie jest to imię
          > meksykańskie a latynoskie (jeżeli nie hiszpańskie)


          Na dodatek wymawiane "Łanita"
        • natalia.brzeska język meksykański 16.01.06, 10:03
          lee.loo napisała:

          > po meksykańsku??? o matko! a co to za język?

          Nahuatl


          PS. Traci z Big B(r)other'a cały czas się chwali, że mówi po meksykańsku ;-))
          • lee.loo Re: język meksykański 16.01.06, 15:43
            a widzisz, nie pomyśłałam o rdzennych językach Meksyku. W takim razie Hooanita
            zwracam honor i posypuje głowę popiołem. Trzeba było się pochwalić,że mówisz po
            aztecku i jeszcze w innych 300 meksykańskich językach.
            www.ethnologue.com/show_country.asp?name=MX
            Niezwykłe, jak dla mnie.
            :)
            • natalia.brzeska Re: język meksykański 16.01.06, 16:08
              lee.loo napisała:

              > a widzisz, nie pomyśłałam o rdzennych językach Meksyku. W takim razie
              Hooanita
              > zwracam honor i posypuje głowę popiołem. Trzeba było się pochwalić,że mówisz
              po
              >
              > aztecku i jeszcze w innych 300 meksykańskich językach.

              :-))))))
              • monia72 Re: język meksykański 16.01.06, 16:38
                Och och i po coz to? Chodzi mi o drazenie tematu nie na temat (postu).
                Pozdrawiam wszystkich i wszystkie i zycze dobrego humoru od poniedzialku :)))
                A propos: mam infantylny nick (bezmyslnie i szybko sobie nadalam) i do tego z
                data urodzenia :( Zgroza i koszmar...
    • latarnik Re: nasze nicki 15.01.06, 20:58
      Historia mojego nicka jest kilkuwatkowa.

      Przede wszystkim moja lepsza polowka funkcjonowala na sieci jako swiatelko. Wiec
      latarnik pasowal zeby to jakos dopelnic.
      Ale to nie wszystko - bo w swoim czasie kolekcjonowalem wszystko co zwiazane z
      latarniami morskimi. Przywozilem sobie rozne drobiazgi w ksztalcie latarni z
      roznych podrozy. Wiec troche sentymentu z tym zwiazanego.
      Zreszta w czasach gdy mialem jeszcze wlasna firme w Polsce, to nazywala sie
      Lighthouse Shipping, wiec kolejny powod zeby zalozyc nicka latarnik.

      Jest jeszcze wiecej powodow, ale nie bede Was zanudzac :) W kazdym razie
      zalozylem sobie tego maila juz ladnych kilka lat temu i calkiem sie
      przyzwyczailem :)
    • pentelka Re: nasze nicki 16.01.06, 12:34
      Pentelka to pisana z bledem petelka :-) Taka od guzika - guzik z petelka. A to
      dlatego, ze jestem wielka fanka Muzeum Guzikow, link w mojej stopce. Moge o
      muzeum opowiadac godzinami, znajomi jak tylko uslysza slowo "muzeum" wpadaja w
      panike ;-)

      No dobla, wiec tylko chwile o MG.
      Moja przygoda z guzikami rozpoczela sie w LONDYNIE!!! Zdobylam dla MG guzik
      generala Andersa (wdowa po generalnie zaprosila mnie na herbatke, bardzo urocze
      spotkanie:-) i zostalam jednym z 40 dyrektorow MG (funkcja dozywotnia,
      dziedziczna, niezbywalna i honorowa).
      Zbieramy tzw guziki PERSONALNE, czyli takie, ktore naleza do znanych osob.
      Pierwszy guzik, jaki udalo sie dorwac, nalezal do Witkacego. Jest z kosci
      sloniowej i prezentuje scene z Kamasutry... Kiedys odkrylam, ze guzik kryje w
      sobie tajemnice... Da sie oderwac pierwsza warstwe guzika, a na drugiej tez
      jest scena z Kamasutry, ale bardziej pikantna. A w samym srodku byl schowek na
      afrodyzjaki... zachowala sie jedna zolta PASTYKA!!! ale nikt nie odwazyl sie
      sprobowac :-))))
      W zbiorach MG jest ok.2000 guzikow personalnych. Do kazdego darczynca dolacza
      dedykacje, ktora swiadczy, ze jest to faktycznie guzik tej osoby...

      No dobla, koncze juz :-)
      zainteresowanych zapraszam www.guziki.maxi.pl
    • tbo5r Re: nasze nicki 19.01.06, 00:31
      tbo5r= the book of five rings = ksiazka jak wtedy czytalem. napisana przez
      szermierza wszechczasow Musashiego
    • robak.rawback Re: nasze nicki 19.01.06, 01:01
      ja chcialam jakas brzydka nazwe i zeby byla jakas gra slow, polska wymowa i
      angielska taka sama. no i jakos wpadlam na robak. teraz stwierdzam ze troche
      przydluga, co bolesnie czuje logujac sie dziesiec razy na dzien.

      teraz spodobalo mi sie "robaki", tylko co z tym dalej zrobic i jak
      suplementowac - "rob a key/ rob a quay" ....... naaaa za dlugie ;)
    • ania.eastwood Re: nasze nicki 20.01.06, 22:58
      ja nawet nie tlumacze. bylam tak zafascynowana moim nowym nazwiskiem, ze
      chcialam wszystkim dac znac jakie teraz nosze ;)

      no to wiecie juz :)
    • hooanita Re: nasze nicki 05.02.06, 09:54
      HOOANITA = HOOLIGAN
    • gugitsa Re: nasze nicki 05.02.06, 10:48
      agnieszka --> agunia (nienawidze, gdy ktos do mnie tak mowi, bo agunie sa I<----
      ------takie------>I , a ja jestem duzo wyzsza i starsza) --> gunia (wrrrrr...) -
      -> guga --> gugitsa.
      end of story.
      :D
    • ewika-uk Re: nasze nicki 05.02.06, 13:11
      Z moim nickiem wyszlo jak z kazda ktora ma na imie Ewa,rozne odmiany tego
      imienia,szukalam roznych mozliwosci i o dziwo wszystko bylo juz zajete no i tak
      jakos wyszlo..no
    • aitee Re: nasze nicki 05.02.06, 13:16
      Aiti to po fińsku mama. Aitee to lekko przerobiona wersja tego słowa. Nic
      specjalnego.
      • agoos1 Re: nasze nicki 05.02.06, 22:12
        kolezanka lubila na mnie w pracy mowic "aguś" co dla niepolskiej reszty bylo ezgotyczne i probowali powtarzac; i tak sobie pomyslalam,ze adekwatnie bedzie na tym forum uzyc polskiego imienia z angielska pisownia:)
    • donat351 Re: nasze nicki 05.02.06, 23:24
      Donat - tak mam na imie i zawsze bylo sporo klopotow. jak bylem maly to
      byly 'Krzywe nozki jak u kaczuszki!' potem 'kaczka' na przemian z 'Kaczorem
      Donaldem'. Jak uroslem i wyzywanie mnie dla wyzywajacych stalo sie bolesne, to
      w Stanach okazalo sie znowu, ze tubylcy nie daja rady z wymowa i bylo 'donut'
      i 'chocolate glazed donut' etc. nauczony doswiadczeniem w UK przedstawialem sie
      jako Don, no bo znowu 'doughnut (a bit thick in the head)' ale juz chyba
      doroslem do DOEgnat(Don@). Ale moje dzieci beda mialy najpospolitsze imiona w
      swiecie (po uzgodnieniu z polowka :)
      Niech ten przydlugi post bedzie apelem do przyszlych rodzicow o nie wydziwianie.
      • robak.rawback Re: nasze nicki 06.02.06, 00:44
        donat - to jest calkiem brytjskie imie. ja bym sie cieszyla na twoim miejscu
        hehe normalnie - don - i koniec. kazdy angol jest w stanie to zalapac. a co ma
        dżadżjenka powiedziec he he
        • hopplik Re: nasze nicki 06.02.06, 01:19
          mój to trawestacja 'poważnego' niemieckiego nazwiska rodziny męża,
          miałam (tego nazwiska) nie zmieniać, bo poprzednie greckobrzmiące było :), ale
          wtedy bym tesciowej argumentów na temat mojej skromnej osoby dostarczyła,
          więc skapitulowałam
          chociaż forumowo się zrewanżowałam ;)
          • kiotano_woman kiotano_woman 27.05.06, 11:20
            Hej,

            moj nick...
            kiedys w dziecinstwie marzylam o podrozy do Japonii i gdzies wyczytalam, ze jest
            takie imie...spodobalo mi sie jego brzmienie.
            Wrocilo do mnie niedawno, w PL. Kiedy towarzyszylam komus w trakcie zakupow w
            sklepie tzw. plytkowym - glazury, gresy etc. - zobaczylam glazure ktora
            niezwykle mi sie podobala...i.... czesc tych plytek zostala nazwana Kioto, a
            czesc Kiotano i tak czar prysl..hihihihihihhiiiiiihhhhiiiihihiii

    • paola_k2 Re: nasze nicki 27.05.06, 12:39
      Moj nick bardzo oryginalny nie jest. Mam na imie Paulina, wiekszosc mowi do
      mnie Paula, ale taki nick oczywiscie byl juz zajety. Przypomnialam sobie wiec
      taka telenowele, w ktorej byly dwie siostry, Paulina i Paola. Dodalam
      podkreslenie i numer i tak to jestem. The end.
      • beesok Re: nasze nicki 27.05.06, 12:52
        1. Uwielbiam koty
        2. Moja kotka ma na imie Beeso
        3. Czasem wolam na nia Beesok

        :) :) :) :)

    • mak4701 Re: nasze nicki 27.05.06, 13:09
      A u mnie było to tak: Mój mąż jest kierowcą pojazdów ciężarowych - w anglii
      wykonuje na szczeście nieco inną pracę:) Zakładaliśmy kiedyś nasze pierwsze
      konto emailowe no i też musieliśmy wymyślić jakiś login - no i dumaliśmy,
      dumaliśmy i nic nie mogliśmy wydumać. Mój mąż jako kierowca jeżdżący Renault
      Magnum postanowił, że login nasz może być mak470 (jest to rodzaj silnika tejże
      ciężarówki:):):):)) Niestety na tym forum podobno jest już taki login więc
      musiałam dodać 1. I tak powstał nasz login mak4701 :)))))))

      Mama malutkiej Julci (16.08.2005)
      A to moje maleństwo które kocham nad życie
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=41840721&a=41840721
      • vygotsky Re: nasze nicki 27.05.06, 13:21
        Odnosilam sie kiedys do Vygotskiego w jakims tam moim dawnym eseju i tak mi
        utkwil w pamieci. A oto jego teoria..jesli ktos mi wytlumaczy ten cytat, bede
        wdzieczna 8-)

        "Appropriation is necessary for cognitive development within the zone of
        proximal development" (Vygotsky, 1978)

        Lev Semyonovich Vygotsky (Лев Семенович Выготский) (November 17 (November 5 Old
        Style), 1896 – June 11, 1934) was a Soviet developmental psychologist whose
        work received widespread recognition in the Western world around the 1960s.
        According to Vygotsky, the intellectual development of children is a function
        of human communities, rather than of individuals.

        • mamaliv Re: nasze nicki 27.05.06, 13:54
          U mnie zadna rewelacja jestem mama z Liverpoolu wiec wymyslilam sobie mamaliv :-)
          • vereena Re: nasze nicki 27.05.06, 16:46
            Kiedy zakładałam konto, zaczytywałam się w Sapkowskim. Vereena, która pojawiła
            się w "Ostatnim Życzeniu" to była taka rusałka, ale raczej krwiożercza ;)
            Vereena
            • gosica37 Re: nasze nicki 28.05.06, 11:41
              Moj nickname to cala ja - za szybko, bez namyslu i niestety malo blyskotliwie
              mi wyszlo:P Za to fotke mam pierwsza klasa!!!:DDD
    • fatemeh Re: nasze nicki 28.05.06, 22:12
      fatemeh to fatima - ot spodobala mi sie transkrypcja tego imienia (no i nck nie
      byl 'zajety'). A wzielo sie to z fascynacji kultura Orientu. Fatima byla jedna
      z corek Proroka Mahometa...
    • barbarakaroluk Re: nasze nicki 28.05.06, 22:37
      moj powstal bardzo prosto - pierwsza czesc to moje imie ( barbara) druga to
      polska forma imienia mojego chlopaka (karol)(zeby sie nie poczul obraznoy
      biedaczek...:) a trzecia czesc to kraj (uk) ->barbarakaroluk
    • dziecko_kapitana_klossa Re: nasze nicki 29.05.06, 22:58
      w latach 80-tych byl punkowy zespol "Dzieci Kapitana Klossa", zalozony przez
      Olafa Deriglasoffa. kto byl punkiem ten pamieta ;)
      kto nie byl, moze sobie poczytac:
      dada.serpent.pl/dkk/

      • minisufka odswezanie watka :-) 14.12.06, 15:19
        chcialam odswiezyc i zachecic wszystkie relatywnie nowe
        uczestniczki/uczestnikow forum do skladania wyjasnien dotyczacych ich nickow!
        (bo bardzo mnie niektore intryguja) ;-)
        • vierablu vierablu 14.12.06, 23:41
          No to ja tez sie przyznam.
          viera - bo bardzo mi sie rosyjskie imie Wiera podoba, a V wyglada bardziej
          dystyngowanie - bardzo lubie wszystkie chude i 'spiczaste' litery, w zyciu nie
          zalozylabym nicka zaczynajacego sie na o, czy tez g.
          blu - blues, niebieskie oczy, nieba blekit....

          Bardzo jestem do swojego nicka przywiazana, uzywam go od wielu lat i wjakis
          sposob jak tylko sie loguje do internetu natychmiast staje sie vierablu...

          A w stopce zawsze mam kota. Zywego niestety miec nie moge - kiedy mialam i
          skonczylo sie to koszmarnym uczuleniem.
        • vierablu Re: odswezanie watka :-) 14.12.06, 23:43
          > chcialam odswiezyc i zachecic wszystkie relatywnie nowe
          > uczestniczki/uczestnikow forum do skladania wyjasnien dotyczacych ich nickow!
          > (bo bardzo mnie niektore intryguja) ;-)

          A swojego nie wyjasnilas?
          • minisufka Re: odswezanie watka :-) 15.12.06, 11:58
            vierablu napisała:

            > > chcialam odswiezyc i zachecic wszystkie relatywnie nowe
            > > uczestniczki/uczestnikow forum do skladania wyjasnien dotyczacych ich nic
            > kow!
            > > (bo bardzo mnie niektore intryguja) ;-)
            >
            > A swojego nie wyjasnilas?
            >

            ---------> moj kochany maz wymysla dla mnie nicka srednio raz w tygodniu, wiec
            ciagle sie przeistaczam w kogos innego ;-) minisoufka (od
            polskiego 'miejscowka' - kiedys jechal pociagiem i tak mu utkwilo w pamieci) to
            jedno z kilku ulubionych. poza tym jestem bee, queen bee, beeswax, waxowski,
            waxofogus, chimbonda (nie wiem czy to taka pisownia? jagienko? ;-)
            nie ma logicznego uzasadnienia dla wiekszosci z nich :-)
    • darma13 Re: nasze nicki 14.12.06, 15:25
      Moj nick wzial sie ze zlepka imion moich dzieci dar - bo Daria , ma- bo Maks.
      13 dodalam, bo oboje urodzili sie 13- go. No i jeszcze imie Darma dobrze mi sie
      kojarzy, ze zwariowana bohaterka serialu Dharma i Greg.:)
      • kafebiba Re: nasze nicki 14.12.06, 18:45
        Kafebiba ! .. Hejkum-kejkum, Olo ratuj! Czyli "Kingsajz dla kazdego" :)
        • robespierra Re: nasze nicki 14.12.06, 21:57
          uwielbiam przeinaczać imiona czy nazwiska lub nazywać ludzi nickami, które
          wymyśliłam w związku z jakąś sytuacją związaną z tą osobą, czy cechą tej osoby.
          mój kochany małżonek ma na imię robert, więc czasem mówię do niego robespier,
          (skojarzone z jean-pierre - imię często nadawane we francji o ciekawym, jak dla
          mnie brzmieniu)
          a żona pana o takim przezwisku to ....
          niestety nick od mojego imienia - barbarella był zajęty.
    • fanny Re: nasze nicki 15.12.06, 12:01
      Ja forum gazety wyborczej odkrylam we wrzesniu 2001 roku
    • profes79 Re: nasze nicki 15.12.06, 13:37
      Coz - moj to dawny, harcerski profesor (wiecznie z nosem w ksiazkach co zostalo
      mi do tej pory :). Przy jakiejs okazji skrocono to do profesa, a na potrzeby
      netu dodalem rocznik - i pod takim nickiem funkcjonuje od ladnych paru lat.
    • e-vil (ex de9) 03.01.07, 07:17
      de9 to był najprostszy nick jaki mogłam sobie wybrać D (de) jako pierwsza litera
      imienia mojego imienia a 9, bo to moja liczba ;) nick powstał kilka lat temu i
      już powoli wychodzi z użycia.. mam jeszcze jeden nick, który jest w obiegu
      podczas logowania się do różnych serwisów, bo jest na tyle oryginalny, że nikt
      wcześniej już takiego nie miał.. jednak ja wolę prostotę, więc..

      powstała e-vil w gazecie ;)

      czyli zło w wersji wirtualnej..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka