Dodaj do ulubionych

Czuje sie jak swinia...

11.07.05, 20:40
Sklamalam dzis, zadzwonila znajoma Szwedka, wlasnie ma jakies problemy z
komputerem i chciala skorzystac z mojego aby zaplacic jakis rachunek. Jest
troche gadatliwa, zbyt gadatliwa i wiem ze jak przyjdzie na piec minut to
bedzie siedziala godzine i gadala.
I sklamalam...powiedzialam ze wychodze i moze jutro wpasc. Po tygodniu z
synkami wreszcie wolny wieczor i tak mi sie marzyl spokoj, cisza...
Ale czuje siem nie tego bo ona wlasciwie jest w porzadku zawsze.
Swinia jestem :(
Obserwuj wątek
    • basia553 Re: Czuje sie jak swinia... 11.07.05, 20:50
      a ja jeszcze wieksza swinia: dluznik w maju powiedzial, ze dlug odda w czerwcu.
      Od polowy czerwcaporzestal odpowiadac na neutralne maile. tydzien temu wyslalam
      do jego matki (moja siostra) w paczce m.in. moje numery bankowe, a poniewaz
      dzis w rozmowie ani be ani me, tylko, ze dala synowi numery, wiec pytam
      delikatnie (moim zdaniem), czy syn ma moze problemy i mam mu odpuscic. Na to
      dowiedzialam sie, ze przeciez czerwiec dopiero minal, a ja robie RABAN! i
      dalsza rozmowa w tym tonie. Mozecie glosowac: jestem swinia czy nie jestem?
      Czy o obiecane na czerwiec pieniadze moge dopiero pod koniec roku pytac?
      • asia9111 Re: Czuje sie jak swinia... 11.07.05, 21:11
        szfedka-to zdarzaja sie Szwedki gadatliwe????Ja w Norwegii nigdy gadatliwej
        osoby nie spotkalam, a mieszkalam tam, i tak sobie myslalam, ze cala
        Skandynawia jest objeta milczeniem...Nie, nie mysle ze jestes swinia, w koncu
        czasami czlowiek potrzebuje troche odpoczynku.
        basia 553 taz nie swinia, w koncu mozna bylo od razu mowic, ze to na "swiete
        nigdy"
        • gherarddottir Re: Czuje sie jak swinia... 11.07.05, 21:32
          ja mieszkamw Norwegii o uwazam ze sasiadki sa okropnie milczace.
          chyba panuje tu zasada "mamy wszystkich w tyle" co moze miec swoje dobre
          strony...
        • szfedka Re: Czuje sie jak swinia... 11.07.05, 21:33
          Asiu, gdzie w Norwegii mieszkasz?
          Kochana, sa nie tylk gadatliwe Szwedki ale gadatliwi Szwedzi rowniez. sa tak
          gadatliwi ze moga zagadac Cie na smierc.
          Kiedys nawet mieszkalam w pracy przy 3 takowych. To bylo tragiczne. Caly dzien
          sluchalam jazgotu.
          Teraz mam kolege w grupie, gada caly czas, o wszystkim. Nawet o tym o czym nie
          ma zielonego pojecia a ze inni tez nie maja zielonego pojecia to mysla ze on
          bardzo duzo wie. I ja siedze i slucham, i szlag mnie trafgia. I w koncu zamykam
          drzw aby jego nie sluchac. Chyba nie ma wiekszego "skitsnackare" od niego ;)
          Mam tez Norwega jako somsiada ale z nim to tylko jaja robie, on tez baran i z
          jeszcze jednym baranem utworzylismy trojkat bermudzki.
          Jak gadamy i zartujemy to caly budynek sie trzesie ze smiechu.

          Ale fajnie ze torski trafily do nas :)
          Cieszem siem :)
          • asia9111 Re: Czuje sie jak swinia... 11.07.05, 21:41
            ja mieszkalam w Norwegii, ale teraz jestem w USA, od wielu lat. W Norwegii
            mieszka gherarddotir.
            • gherarddottir Re: Czuje sie jak swinia... 11.07.05, 21:59
              tak jest ja mieszkam w Norwegii...i podtrzymuje ze umowic sie z Norwegiem czy
              Norwezka na kawe to gorzej niz z krolowa angielska bo trzeba sie zapowiedziec
              przynajmniej tydzien wczesniej...no chyba ze mlodziez ma inne trendy..mowie tu
              o ludziach miedzy 35 a 60 lat.
      • jutka1 Re: Czuje sie jak swinia... 11.07.05, 23:35
        Szfedka, wcale nie jestes swinia, masz prawo do swojej samotnej przestrzeni
        i czasu jesli tego potrzebujesz, a tej pani jeden dzien nie zbawi.

        Basiu, wymaganie zaplaty dlugow na czas nie jest bycie swinia. A nastepnym razem nikomu, szczegolnie rodzinie, nie pozyczaj, chyba ze to ma byc pozyczka
        tylko pro forma a jest darowizna.

        Ptaszek bardzo slusznie zauwazyl: trzeba umiec mowic NIE.
    • bird_man uwielbiam byc swinia 11.07.05, 21:44
      kocham byc swinia...
      mowic nie znajomym, rodzinie i innym jak mnie prosza o pozyczke..
      klamie bez zmruzenia oka i bez rozowienia sie jak mi nie pasuje cos co ktos od
      mnie chce
      uwielbiam po prostu mowic ludziom "NIE" prosto w oczy i bawic sie ich reakcja..
      uwielbiam po chamsku olewac wszelkich domokrazcow pytajac ich o dowod osobisty
      lub legitymacje sluzbowa zanim zdaza tak na dobre powiedziec o co im chodzi i
      patrzyc jak znika im usmieszek z ich twarzy..
      uwielbiam miec po prostu swieta spokoj - moj swiety spokoj..

      polecam wszystkim goraco nauczenie sie mowienia NIE (szczegolnie kobietom)
      A tak na marginesie to zauwazylem, ze kobietom znacznie trudniej przychodzi
      mowienie "nie" niz mezczyznom, ciekawe dlaczego ?
      pozdrawiam
      swinki ptaszek
    • a.polonia Re: Czuje sie jak swinia... 11.07.05, 22:09
      oj szfedzia, swinia jestes, a ja to chyba mam po Tobie mamciu ;-)))
      Mam kolezanke w pracy, ktora wydzwania do mnie czasem wieczorami i
      gada...gada....gada, i to o czym? O pracy! Tylko kilka osob ma moj numer
      domowy, wiec jak telefon dzwoni, to najczesciej jest to wlasnie Ona, czesto nie
      odbieram. Jesli cos pilnego, to kazdy ma moj numer na komorke. Poza tym to jest
      to bardzo kochana osoba, jak rodzina wlasciwie dla mnie, ale do cholery
      wieczorem jakos nie chce mi sie analizowac tego, co zdarzylo sie w pracy ;-).
      ;-)
      • kan_z_oz Re: Czuje sie jak swinia... 12.07.05, 02:02
        Zgadzam sie z Ptakiem; nalezy mowic 'nie' dla wlasnego dobra.

        Nie ma znaczenia Szwedko czy mialas wyjsc i tego nie zrobilas, czy tylko
        chcialas miec chwile sama ze soba. Ludzie i tak zazwyczaj nie biora tego typu
        wymowek personalnie. Niestety, Ci ktorzy sie w takiej sytuacji obrazaja maja
        problemy glownie sami ze soba. Wazne jest aby w takich sytuacjach nie
        brac 'prezentu bycia swinia' i obwiniania sie za to na siebie.

        Co do pieniedzy - nie pozyczam. Mam zle doswiadczenia. Jesli decyduje sie
        pozyczyc to z zalozeniem, ze nie bedzie zwrocona w terminie o ile bedzie wogole
        zwrocona. 100% gwarancja na unikniecie niepotrzebnego stresu.

        Kan
    • basia553 Pozyczka a moja glupota 12.07.05, 08:50
      Co to znaczy möwic nie; ja sie przyznaje bez bicia, ze ja ta pozyczke sama
      zaproponowalam:((((( zerwalo mu wtedy dach i mial wziasc bardzo droga pozyczke.
      Wiec zaproponowalam moja pomoc oczywiscie bez jakichkolwiek procentöw. I to ja
      caly czas powtarzalam, ze nie wyznaczam zadnego terminu zwrotu, to on sobie sam
      ten termin narzucil. A tak wogöle, to chcialam mu ta niemala sume podarowac,
      ale jego (obecnie oburzona) matka powiedziala, ze to demoralizujace, ze mam
      tylko pozyczyc. W sumie mam niesmak, trzeba balo wtedy uprzec sie i podarowac.
      Jak to bylo? Mundry Polak po szkodzie... Tylko w moim wypadku jest tak jak
      w wierszu ktöregos klasyka: nowom przypowiesc Polak sobie kupi, ze i przed
      szkoda i po szkodzie glupi.
      Swoja droga: z czyjego wiersza to bylo? Nie pamietam..
      • szfedka Re: Pozyczka a moja glupota 12.07.05, 08:53
        > w wierszu ktöregos klasyka: nowom przypowiesc Polak sobie kupi, ze i przed
        > szkoda i po szkodzie glupi.

        Ignacy Krasicki oczywiscie
        • kan_z_oz Re: Pozyczka a moja glupota 18.07.05, 06:00
          Nie oburzaj sie Basiu. Napisalam ogolnie, nie ma podtekstu.
          Mialam na mysli, ze jest wazne aby nauczyc sie byc asertywnym; czyli nie
          pozyczac wtedy gdy naprawde nie mamy na to checi ale robimy to bo 'wypada'.
          Mysle, ze Twoj pierwszy instykt byl dobry; podarowac.
          Trzymaj sie swojego instynktu czy intencji, ktore mialas na poczatku calego
          zajscia. Pozniejsze analizowanie powoduje tylko zamet i niepotrzebny stres.

          Pozdrawiam

          • morsa Szfedka! 21.07.05, 10:14
            Jestes cudowna! Dziekuje z calego
            serca za telefon.

            PS. Przepraszam szanowne grono
            za prywate.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka