Dodaj do ulubionych

Od Stokrotki

10.09.06, 18:25
Po spozyciu sniadania u Tiffany'ego czyli po podrozy, Stokrotkce siadl
komputer i oddala gadzine do speca.
Spec gada to i tamto, rzecz jest powazna choc do zrobienia.
Z upowaznienia Stokrotki prosze szacownych forulowiczow o odczynianie, fluidy
i inne takie, coby komputer wrocil do wlascicielki jak najszybciej.

PS. Bo i nadety rycerz czeka...
:-)
Obserwuj wątek
    • ewa553 Re: Od Stokrotki 10.09.06, 20:32
      a spec nie powiedzial czasem do Stokrotki (gleboko zagladajac jej w oczy): "jak
      sie da, to sie zrobi"?
      • jutka1 Re: Od Stokrotki 10.09.06, 21:29
        Nie sadze Ewciu. A Tobie tak juz ktos powiedzial? :-)))
        • ewa553 Re: Od Stokrotki 11.09.06, 07:39
          noooo, niezupelnie. Ale moj ostatni pomocnik w ogrodzie odszedl w sina dal, bo
          najpierw udawalam ze nie rozumiem jego aluzji, a potem stanowczo odmowilam
          pojscia na kawe. Tak wiec reszta robotek czeka na nastepnego wykonawce:((((
          ale trudno abym mu w TEJ sytuacji powiedziala, ze ma przyjsc ze swoja
          wiertarka, bo prac nie dokonczyl:))))) a dokladnie o wwiercenie wiekszej ilosci
          gwozdzi i srob chodzi....
          • jutka1 Re: Od Stokrotki 11.09.06, 10:01
            Jak to bylo? "W dzisiejszych czasach trudno o dobra pomoc domowa"? ;-)))
            Na szczescie moj pan pomocnik jest powiazany brydzowo z moja Mama, wiec nie
            smialby jakichs propozycji czynic. Tak sadze :-)))

            A Stokrotce i jej komputerowi prosze nadal wysylac fluidy. :-D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka