22.03.07, 21:30
Wypozyczylismy z Brazem ostatniego Bonda, z nudow i checi taniej rozrywy.
Film-szmilm, nie o film chodzi.
Otoz mignelo gdzies w pleneze pewne miasteczko, jakby wiadomo bylo, ze w
Czechach, bo tam glownie film byl krecony. Normalne cudo!
Po filmie zzoomowalem koncowe napisy i miasteczko okazalo sie nazywac Loket.
Wyszukalem w wiki i na google.earth. Lezy to niedaleko granicy niemieckiej,
pod Karlovymi Varami. Obejrzalem zdjecia. Jezussss, jak tam ladnie! No, nie
mogie!
Mam wielka ochote przy nastepnej europejskiej okazji, mniam.

Loket w sumie jest niezbyt daleko od Jutki. Jutka, znasz? Ktos inny?
Obserwuj wątek
    • ania_2000 Re: Miescina 22.03.07, 21:57
      Ja znam. Bylam, piwo pilam, na starowce chodzilam i pod zamkiem w slicznym
      pensjonaciuku malym co sie nazywal "Goethe" spalam:)
      Malutkie, przytulne miasteczko, nawet nie wiedzialam, ze tam bond byl!
      Loket - czyli lokiec, bo tam rzeka tak zakreca. Zamek mozna zwiedzac. Mala
      kameralna starowka, zero turystow - dwa lata temu, teraz, po tym bondzie, to
      nie wiem:)
      Wogole, to Czechy sa bardzo piekne krajobrazowo - jezeli ma sie czas pojezdzic
      po ich zakatkach. Prage wszyscy znaja - ale np. Kutna Hora, calekiem niedaleko,
      nie jest juz tak znana. Albo jadac na bardziej na poludnie - zamek w
      Karlstein. Piekne te Czechy sa.
      • chris-joe Re: Miescina 22.03.07, 22:10
        Haha! Przed zebranym tu kolektywem chyba niewiele miejsc na Ziemi sie ustrzeglo
        :)))
        Ania, jeszcze wiecej apetytu mi narobilas.
        Wyczytalem, ze Loket byl do niedawna raczej zaniedbany i zapomniany. To sie
        zmienia. Kurcze, grunta kupowac! Zwlaszcza po tym Bondzie! :)
        Na Czechy mam wielka ochote- tak naprawde nigdy tam nie bylem, no, raz przed
        laty, przejazdem.
        • luiza-w-ogrodzie Re: Miescina 22.03.07, 23:11
          Na Czechy i ja sobie od lat ostrze zeby. Moze tym razem wpadne tam choc na
          chwile? W koncu bede w Jutkowych okolicach i Wieliczke chce zaliczyc...

          Luiza-w-Ogrodzie
          .¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
          Australia-uzyteczne linki
          • jutka1 Re: Miescina 23.03.07, 00:08
            Hehehehe Luizo, gdzie Rzym gdzie Krym, gdzie ja gdzie Wieliczka? ;-)))

            W Loket nie bylam, ale czeska strone blisko mnie znam troche. Urocze i
            krajobrazowo, i w ogole.
            Znam pare osob, ktore sie zbieraja do Czech emigrowac. Normalniej tam podobno.
            • luiza-w-ogrodzie Re: Miescina 23.03.07, 00:48
              jutka1 napisała:

              > Hehehehe Luizo, gdzie Rzym gdzie Krym, gdzie ja gdzie Wieliczka? ;-)))

              Jedno blisko drugiego, no nie? Przynajmniej wedlug australijskich standardow...

              > W Loket nie bylam, ale czeska strone blisko mnie znam troche. Urocze i
              > krajobrazowo, i w ogole.
              > Znam pare osob, ktore sie zbieraja do Czech emigrowac. Normalniej tam podobno.

              Koniec swiata, Pepiki zyja lepiej niz Polacy?
              • jutka1 Re: Miescina 23.03.07, 00:53
                Nie lubie okreslenia Pepiki...

                Zyja lepiej. Nizsze ceny, wyzsze zarobki, mniej debilizmu politycznego,
                spokojniej. M.in. moi przyjaciele z Warszawy maja zamiar sie tam przeniesc, pare
                osob stad tez. Moze zaczne rozwazac?... Ech, zeby dom mozna bylo przeniesc
                fizycznie... :-)
                • lucja7 Re: Miescina 23.03.07, 07:35
                  Nie mozesz wyjechac do Czech, zaczynaj juz myslec o najblizszej kampanii
                  wyborczej (twojej). Przeciez tak bylo powiedziane :-)))
                  Dom nie najwazniejszy ;-)
                  • jutka1 Re: Miescina 23.03.07, 10:42
                    lucja7 napisała:

                    > Nie mozesz wyjechac do Czech, zaczynaj juz myslec o najblizszej kampanii
                    > wyborczej (twojej). Przeciez tak bylo powiedziane :-)))
                    > Dom nie najwazniejszy ;-)
                    ***********
                    Lucyferio, nie zmienilam w miedzyczasie zdania, ze pelnienie funkcji publicznych
                    mnie nie interesuje. :-) Nicanic. :-)))
                • iwannabesedated Do macierzy ! 23.03.07, 10:28
                  Re tego co napisal Pytun, zeby dom fizycznie przeniesc. No wiec ja mysle ze po
                  co? Lepiej przylacz swoj dom z przyleglosciami do Czech. A moze cala wies
                  zechce? Ja tam chetnie bym przylaczyla caloksztalt do Czech, zostawiajac kilka
                  bantustanow gdzieby mozna umiescic Radiomaryja i plemie wlochatych beretek, w
                  innym Kaczystan, gdziestam KK i wszyscy biskupi, i juz. Wylacyc oczywiscie
                  bantustany z EU, no i zeby do nas, czyli do Czech przyjezdzac musieliby miec wizy.
                  Ja tam moge sie nawet czeskiego nauczyc, ale Czesi tolerancyjni, wiec pewnie nam
                  pozwola zachowac nasz dialekt.
                  Co Wy na to?
                  Polandia do macierzy Czeskiej!!! Vivat Dobrawka!!!
                  • jutka1 Re: Do macierzy ! 23.03.07, 10:39
                    Stokrotko luba, dolaczam do apelu!
                    Polandia i Silesia Infer do Macierzy! Wizy dla Bantustanu, Moherii i Kaczystanu!
                    Vivat!
                    :-D
                  • tortugo Re: Do macierzy ! 23.03.07, 17:09
                    podoba mi sie ten pomysl. Moze bym sobie wtedy nawet obywatelstwo czeskie
                    zwrocil, bo polskiego jakos mi sie nie chce. W lecie obadam te czechy, bo
                    akurat mamy maly zlot Poe Street (moja ulica w san diego) gdzie mieszkaja nasi
                    czescy przyjaciele i tez jado do ojczyzny. A do kaczystanu na polowania bede
                    jezdzic ;))

                    ~:O:=o
                    • jutka1 Re: Do macierzy ! 23.03.07, 18:51
                      Sznycel, pamietasz, ze z Czech do mnie blisko? (hint hint ;-)))
                      • lucja7 Re: Do macierzy ! 24.03.07, 16:02
                        Madry narod ci Czesi!
                        Ale niech ktos mi powie dlaczego akurat w Czechach tenis i hokej sa tak
                        popularne? Dlaczego maja az tylu mistrzow w tych aktywnosciach?
                        Podobne pytanie jak Stokrotki obok o hetero i homo.

                        ;-)))
                        • lucja7 Miescina 26.03.07, 20:46
                          Dla mnie miescina to miasteczko Belz:
                          "...malenka miescinaaaaaa
                          gdzie moja dziewczynaaaaa
                          kochala mnie..."

                          :-)))
                          • jutka1 Re: Miescina 26.03.07, 22:48
                            Piekna piosenka. Lubie bardzo.
                            • lucja7 Anschlus (dobrze?) 28.03.07, 05:58
                              Po przeczytaniu artykulu o zimnym zwiazku czesko-boskim na sasiednim watku,
                              moge przylaczyc sie do ruchow anschlusu Polski do Czech. Z mysla o was, w
                              Polsce.
                              Ja tu moj zwiazk franko-boski tez sobie bardzo chwale, podobnie chlodny.
                              • jutka1 Re: Anschlus (dobrze?) -- anschluss :-D 28.03.07, 10:31
                                W ramach anszlusowania Czech, a raczej rekonesansu, sabat czarwonic w skladzie:
                                Luiza, Stokrotka, Szfedzia i ja pojedziemy za dwa tygodnie na jeden dzien do
                                Pragi. Moze zawiesimy jakas flage Silesia Infer albocus. :-)))
                                • lucja7 Re: Anschlus (dobrze?) -- anschluss :-D 28.03.07, 11:07
                                  Bojcie sie boga! Jedzcie gdzies w jakies dzikie gory, z daleka od miast i osad
                                  czeskich, wystraszycie porzadnych ludzi ;-))) Czechow, chcialam powiedziec.
                                  • iwannabesedated A właśnie, że nie! Do Czech!!! Na południe!!! 28.03.07, 12:17
                                    się udamy, będziemy degustować lokalne piwo, młodzieńców, knedliki, widoki i
                                    wogle, i będziemy się aklimatyzować i nasączać klimatem naszej nowej Macierzy,
                                    in spe. Jestem pewna że Czesi będą zachwyceni;)
                                    Co do polowań, to można, czemu nie. Pasztet z kaczki można się nauczyć robić,
                                    słyszałam że niezły.
                                    • jutka1 Re: A właśnie, że nie! Do Czech!!! Na południe!!! 28.03.07, 14:31
                                      Dokladnie tak jak pisze Stokrotka. I nie inaczej. :-D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka