don2
25.12.03, 13:32
I znowu jak co rok ,przemieszczamy sie po mieszkaniu utartym szlakiem:
lodowka-stol-TV-comp-okno-wc-comp-lodowka-kuchnia-stol-tv. Prawdziwa
via Dolorosa.zatrzymajmy sie na chwile i pomyslmy o tych co na morzu.
o tych co nie maja mozliwosci swietowac. A moze oni mysla o tych co swietuja
bez nienawisci i zawisci.Pomyslmy przez chwile i odkrojmy kawalek zimnej
pieczeni,nalozmy duzo chrzanu,zapomnijmy o chlebie ( tuczy ) Zeberka juz sie
grilluja odlezawszy w miodowo-musztardowej marynacie.Mozna tez otworzyc puszke
"makrela w pomidorach" chlebka kawalek i zimna wodeczka ! jak co roku i aby
takich lat bylo jak najwiecej -zyczy wam Don kulinarno nostalgiczny.